Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
408 postów 2142 komentarze

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

Czy Polska Niepodległa ma rację bytu?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Polska utraciła niepodległość w XVIIIw. Przyczyn było wiele i są one ogólnie znane.

Najważniejsze to: wielowymiarowa postępująca anarchia społeczna i brak silnej, zorganizowanej władzy centralnej, która od czasów wolnej elekcji, reprezentowała właściwie głównie interesy dynastyczne, personalne -(„prywatę”), często sprzeczne z Polską Racją Stanu.

 W rezultacie tworzący się wówczas Naród, nie wytworzył nigdy w sobie instynktu samozachowawczego: „pro-państwowego pro-polskiego”. Pisano: „Rzeczpospolita nierządem stoi”; jak „postaw sukna” – z którego każdy próbuje jak najwięcej „wykroić” dla własnych korzyści. Polska, która miała wielkie szanse przekształcenia królestwa w imperium światowe - straciła wszystko. Zwłaszcza niepodległość i to chyba na zawsze. Należne nam, być może historycznie, miejsce Polski w świecie - jako mocarstwa - zajęła Rosja.

Sto lat temu, Polska podzielona pomiędzy trzech zaborców - istniała jako państwo i suwerenny byt narodowy, jedynie w marzeniach Polaków patriotów i poetów. Niepodległość odzyskano na chwilę - w rezultacie zmian, będących rezultatem IWŚ, a prowadzących do czasowej „impotencji”, osłabienia ekspansji imperialnej Rosji i Niemiec - układu kontrolującego Europę Centralną. Polacy jako Naród, mieli drugą wielką, historyczną szansę, odbudowania potęgi Rzeczpospolitej, wykorzystując „próżnię dziejową” i słabość zaborców. Pomimo ogromnego wysiłku społecznego, szansę zmarnowano. Znów zabrakło samozachowawczego „instynktu Narodowego”. Podczas gdy, Niemcy i Rosja rozwijały się szybko: gospodarczo i militarnie – Polacy zabawiali się w demokrację parlamentarną oraz liberalizm  „made in Poland”, prowadzący do anarchii i destrukcji rozwojowej.

Nic dziwnego, dawni władcy Rzeczpospolitej, obawiając się zagrożenia oraz „opamiętania narodowego” Polaków - w terminie najszybszym możliwym, uderzyli w naszą niepodległość, kolejną Wojną Światową. Stawką dla nich był Nasz Kraj. Kto kontroluje Polskę – kontroluje Europę Centralną – w więc Europę. Wojnę wygrały Rosja, USA i.. Niemcy. Wszyscy, kosztem Polaków. Ameryka ugruntowała swoją pozycję mocarstwa światowego: militarnie i gospodarczo. Alianci odzyskali S - pokój. Polska, znowu przegrała wszystko (z wyjątkiem może honoru, ale to w dzisiejszym świecie jest bez znaczenia). Potencjał ludzki Naszego Kraju poniósł olbrzymie (i nie do odrobienia) straty, zniszczenia materialne (np. Warszawa) –są również nieobliczalne. NIKT za straty Polaków do tej pory nie zapłacił. Świat, przeszedł do normalności, wywalczonej poprzez układy i negocjacje, (które odbyły się bez udziału Polaków) a poparte wyłącznie siła ognia i destrukcji.

Ostatnia historyczna szansa dla Polski, jaką stworzyli Bóg i historia, poprzez rewolucję Solidarności- została również jak coraz bardziej staje się to oczywiste - całkowicie zmarnowana. Pod płaszczykiem transformacji ustrojowej - Polska została przewłaszczona. Władze III RP sprzedały kolejno: prawie cały majątek narodowy, zlikwidowały armię, służby bezpieczeństwa kraju. Polska jest bezbronna, bezwolna i zniewolona finansowo i gospodarczo. Polska utraciła całkowicie swoją niepodległość – tym razem chyba już na zawsze.

Przyczyna znów ta sama: Brak instynktu samozachowawczego Narodowego Polaków.
 
Dlatego też historyczne pytania:

1. Dlaczego upadały kolejne Rzeczpospolite? 
2. Czy Polska kiedykolwiek odzyska niepodległość?

  
- wydają się być i są całkowicie retoryczne.

Nie ma sensu obarczać winą, za obecną sytuację Naszego Kraju: Niemców, Rosjan, Żydów, Masonów, komuny czy światowej finansjery, kogokolwiek. Tak, może Oni wszyscy manipulują, po prostu naszą przyszłością, wykorzystując nasze słabości, narodowy brak zgody w działaniach. Czasem, jak trzeba Oni delegują swoich reprezentantów, których zadaniem jest zwyczajnie rozegrać Nas. Ale to my Polacy – cały czas i po raz kolejny w historii - dajemy się na to nabrać.

Winowajcami słabości i utraty niepodległości kraju, są… (i zawsze byli) - Polacy, którzy NIGDY – jako Naród, nie potrafili stworzyć potęgi jedności, występującej w obronie interesów ojczyzny, Polskiej Racji Stanu - nie potrafili wytworzyć Narodowego Instynktu Samozachowawczego.
 
Władza w Polsce właściwie od czasów Jagiellonów, ostatnie kilka wieków, teraz (i zawsze) kojarzyła się z „prywatą”, robieniem własnych interesów, których możliwości stwarza władza- nigdy nie służbą dla dobra kraju, Rzeczpospolitej, Narodu i społeczeństwa.. Tak nie może być. To musi ulec zmianie.
 
W Rosji, bez względu na to kto rządzi: Car, Stalin czy Putin, zawsze najważniejsza jest „Matka Rosja”. Dla Niemców: „Deutschland, Deutschland - uber alles”. Żydzi wiadomo –„to naród wybrany”, reszta -  światowa finansjera ma jednego Boga i prawdę – „Pieniądz”. Wszystko inne bez znaczenia.

A może… to Nam Polakom jest obojętne, a może My wszyscy zgadzamy się, że:

1. Polska niepodległa nie ma racji bytu,
2. Polacy, będą zwyczajnie mniejszością narodową na terenie Wielkich Niemiec czy też Rosji.

KOMENTARZE

  • @Ryszard Opara
    Dawni Polacy stworzyli najlepszy możliwy w tamtych czasach system swobód i praw ich chroniących, ale nie potrafili skutecznie tego systemu obronić przed agresją z zewnątrz. Dziś mamy zupełnie inną sytuację, bo nie mam żadnego sensownego systemu praw i swobód, który warto by było chronić. Nie ma państwa, o którego suwerenność warto zabiegać. Teraz trzeba sobie wywalczyć wolność, co oczywiście wymaga siły, a potem zadbać o to, by tej siły użyć do ochrony tej wolności, a nie do ograniczania jej obywatelom. Póki co większość sił politycznych działających na terenie Polski, to siły, które dążą do ograniczania wolności i swobody w kraju.
  • @Autor
    Polskę, zwaną obecnie III RP, przehandlowały w Lizbonie za utratę jej suwerenności rządzące nią partie polityczne, nie pytając się oczywiście nikogo o zgodę.
    A czy jest możliwość na drodze pokojowej przekreślić ten pakt? Jak dotąd nikt nie próbował, więc nie wiadomo.
    Zaś na drodze militarnej wszystko jest możliwe, tylko wtedy potrzebna jest powtórka układu politycznego jaki się ukształtował po I WŚ.

    Pozdrawiam.
  • Ps.
    W uzupełnieniu dodam, że państwo tylko wtedy może być suwerennym gdy obywatele jego mają zagwarantowaną podmiotowość wobec tego państwa.
    Co właśnie dowodzi podpisanie paktu w Lizbonie bez pytania się obywateli polskich o zgodę.

    Pozdrawiam.
  • Ryszard
    Napisałeś: Polacy nie potrafili wytworzyć Narodowego Instynktu Samozachowawczego.

    Pomyśl i odpowiedz, proszę! Co ma zrobić rama obrazu wisząca na ścianie, którą zjadają KORNIKI?

    Można patrząc na ramę twierdzić, zjadły ją KORNIKI, bo rama obrazu nie ma instynktu samozachowawczego?

    Wybito nam elitę Narodu. Nowa elita jeszcze długo nie powstanie. Kto ma poprowadzić Naród Polski, komu ma Naród uwierzyć? Byłym komuchom, ubekom, socjalistom tęczowych kolorów?

    Z samego pisania żadnych zmian w Polsce nie bedzie, może nawet Polski nigdy nie będzie. Krecimy się w kółko w chocholim tańcu, jak łódka gdy wioślarz ma tylko z boku jedno wiosło. TAKA ŁÓDKA MUSI miec dwa wiosła, WIARĘ w sukces działań oraz DZIAŁANIE.

    Trzeba wreszcie DZIAŁAĆ!!!
  • nie, nie, nie
    Powodem jest niemiecka V kolumna żyjąca od wieków między nami.


    niech pan sobie poczyta werwolfa

    a na początek może być to:

    Pieśń o Wójcie Albercie z XIV wieku

    "Następnie utwór przechodzi w ogólne oskarżenie Niemców, którzy wszędzie usiłują sięgać po władzę. Po przybyciu do obcego kraju początkowo zabiegają o względy mieszkańców, zawierają małżeństwa, potem utwierdzają swoją pozycję, nabywają dobra, urzędy, aż w końcu pozbawiają miejscowych znaczenia i wpływów. Druga część utworu dotyczy nie tyle samej sprawy wójta Alberta, ile jest obroną interesów ludności polskiej wobec niemieckiej kolonizacji."


    http://pl.wikipedia.org/wiki/Pie%C5%9B%C5%84_o_w%C3%B3jcie_Albercie
  • @Marek Lipski 18:12:12
    W większości zgadzam się z Panem, ale myślę, że Polacy wtedy będą mogli liczyć na zmiany na lepsze gdy wybiorą do rządzenia mądrych, nowych, nieskorumpowanych, odpowiedzialnych, patriotów i profesjonalistów. Do tego potrzebna jest przemiana świadomości elit i zwykłych ludzi, na co - ze smutkiem zauważam - się nie zanosi...
    Oznaką, że coś się zmienia na lepsze będzie przełamanie takiego myślenia jakie prezentuje np. GPS: "nie ma żadnego sensownego systemu praw i swobód, który warto by było chronić. Nie ma państwa, o którego suwerenność warto zabiegać." - jest dokładnie odwrotnie: Ojczyzna to największe dobro jakie mamy i o to trzeba dbać, pracować dla Niej, walczyć... Trzeba mieć też świadomość, że Ojczyzna to wieki zbiorowy obowiązek. Tylko jest jedno ale: żeby nam się chciało chcieć!
  • @ ALL Potrzebna jest prawdziwa Polska Demokracja z prawdziwą równowagą.
    Tu należy wsłuchać się w słowa Arystotelesa. „Demokracja jest rządem hien nad baranami” Wielki filozof i matematyk dobrze obliczył. Teraz nie wiadomo czy człowiek chce powstać z kolan, aby jego cień, sięgał dalej od cienia zwierząt. Bo zwierzakom obojętna jest prawdziwa równowaga państwa. Tak jak łamanemu kołem na torturach, czy koło kręci się w lewo czy w prawo.
  • Brakuje mi tu poszerzonego rysu historycznego
    w kontekście geopolityki.
    Odzyskanie niepodległości w 1918 roku było możliwe, gdyż nasi zaborcy przegrali z kretesem.
    W roku 1989 upadek PRL, poza sytuacją wewnętrzną, był skutkiem rozpadu CCCP oraz sytuacji politycznej w NRD i NRF.
    Wybicie się na niepodległość jest możliwe, ale najpierw musi powstać odpowiednia sytuacja na zewnątrz np. fiasko UE w takiej formie jak obecnie. Popatrzmy na Węgry, aluzje o niemieckiej kawalerii zostały odebrane jako atak na suwerenność państwa. Węgrzy mają, ogólnie, podobną do naszej historię po 1945 roku. Wszystko jest zatem możliwe.
  • Nie ma Polaków, to po co Polska ?
    Polacy robią wszystko, aby być mniejszością narodową, a to w UK, a to w Germanii, ale też i w Polsce.

    Pytanie tylko, czy warto się strzępić w sieci. Mam coraz większe przekonanie, że z sieci korzysta mniej inteligentna część społeczeństwa.
  • @Mind Service 18:49:22
    Moja Ojczyzna to Polska, to mój kraj, mój naród, moja historia, język, kultura, cywilizacja, a nie to państwo, zwane III RP, które mój kraj okupuje, wyzyskuje i ciemięży. To państwo nie jest warte suwerenności, ale zniszczenia, anihilacji. Tego szkodnika należy zlikwidować, a nie wspierać i wzmacniać niepodległością. Każdy polski patriota powinien dążyć do wyzwolenia naszej Ojczyzny spod okupacji zamordystycznych organizacji zwanych państwami, które nam Ojczyznę psują a nas zniewalają.

    Suwerenność i niepodległość, to swoboda życia i działania, a nie swoboda politycznego ciemiężenia innych. Tu wyjaśniam jaka niepodległość jest Polakom potrzebna: http://gps65.salon24.pl/340859,niepodleglosc
  • @GPS 20:11:46
    takie same głupoty, jakie nam zaproponowały te pseudosolidaruchy, szechter z balcerkiem,

    zniszczyć, zniszczyć, zniszczyć

    po prostu trzeba zdobyć władzę, i naprawiać, a nie niszczyć.
  • --labiedzenie / hipokryzja / niedopowiedzenia / strach / kłamstwo itd/ itp
    ---INTELIGENTNY Polak ! PATRIOTA ma za OBOWIĄZEK !!! głośno mówić ! o przyczynach upadku Państwa polskiego -Polsce -Polakom NALEŻY się PRAWDA !!!!! ---JEDNO Z WIELU opracowań -FAKTOM !! nie da się zaprzeczyć !!!

    https://forum.ioh.pl/viewtopic.php?t=17525
  • Jaka ordnacja panie Opara
    Panie Ryszardzie Opara ,kiedy zapytałem pana goszcząc w dawnej siedzibie NE na Nowym Świecie jaka ordynacja to pan odpowiedział mi pytaniem a jakiej by pan chciał.Ja bym chciał takiej która da równeszanse tym wszystkim którzy chcieli by zrobić coś dla polski bezinteresownie.Pandobrze wie że obecna ordynacja do sejmu nie daje Polakom najmniejszych szans do sprawowania kontroli nad rządzacymi.Jak niby Polacy mają sie zorganizować?Kto liczy głosy ten wygrywa więc co pan proponuje?Wybrać pana na prezydenta Polski ?OK ale jakie pan daje gwarancje na to co pan zrobi jak nim już zostanie wybrany że będzie pan działał w interesie Polski i Polaków.Panie Ryszardzie Opara odnoszę wrażenie że mało pan wie o Polakach.Przyjdzie taki dzień,dzień zapłaty i wtedy Polacy zorganizują się w walce o Polskę ,Polskę za jaką ginęli ich dziadkowie .Zobaczymy wtedy po której stronie pan stanie panie Ryszardzie Opara.Pisać każdy może .Z pozdrowieniami z Nowego Yorku Stefan Michał Dembowski Stowarzyszenie Demokracja USA www.stowarzyszeniedemokracjausa.com
  • znalezione w mediach
    Pod artykułem w mediach o Bumarze znalazłem moim zdaniem ciekawy komentarz który warto tu przytoczyć.

    - "Nie ma nic bardziej zabójczego dla Narodu Polskiego jak nasza dziecięca naiwność i szarmancka głupota.
    Czy wiecie że (na pewno nie wiecie) gdy większość staropolskich rodzin szlacheckich zorientowała się że dla Napoleona jako Polacy jesteśmy tylko mięsem armatnim i narzędziem do zniewalania innych, a nasze rzekomo niepodległe "Księstwo Warszawskie" służyło Napoleonowi tylko i wyłącznie jako krowa dojna dla karmienia jego armii, rodziny te w wyrazie buntu za oszukańczą politykę "kurdupla" wobec Rzeczpospolitej przeszły na stronę Cara Rosji i walczyły przeciwko Napoleonowi? Robiły to tak skutecznie że po wygranej Car w zadość uczynienie rozdał tym rodzinom podwarszawskie ziemie gdzie miedzy 1812 a 1820 r obdarowani pobudowali miasteczka istniejące i bardzo popularne oraz znane do dziś.
    Historia ta aczkolwiek olbrzymiej wagi państwowej i społecznej, jest nieznana i zatajana gdyż płynie z niej morał i dziejowa prawda.
    "My Polacy nie mamy przyjaciół. Możemy liczyć jedynie na siebie" "

    Może warto się nad tą naszą narodową naiwnością zastanowić?
  • Polska straciła suwerenność - jaką suwerenność?
    Po utracie suwerenności wszyscy byli zadowoleni.
    - biskupi, bo ich Kiliński nie wywieszał,
    - wielmoża, bo stali się interesująca zabawką/maskotką cara
    - chłopi, bo ograniczono pańszczyznę do dwóch dni.
    a w ogóle - jak stwierdził poeta - mieliśmy "lepsze w klatce niż w polu wygody". Lamentu narodowego nie było. Były natomiast hołdy wiernopoddańcze. Teraz Polska to "pusty projekt" i będzie podobnie. Jaka to znów różnica. I tak i tak nasze młode pokolenie już jest po tej drugiej stronie.
    I piszę to ze śmiertelną powagą.
  • Współczuję panu Oparze
    Przecież tu nie ma dyskusji, jest jakiś bełkot, z którego nic sensownego nie wynika. Jeden wkleja obrazki przekonany, że to ważny głos w dyskusji, drugi cytuje Wikipedię, trzeci reklamuje samego siebie. Wypowiedzi krzyżują się niczym szpady w kiepskim filmie o muszkieterach, nie na temat ani nawet obok tematu.
    Panie Opara, a może najpierw zacząć edukację jak powinna wyglądać merytoryczna dyskusja? Nie zbuduje się samochodu na podstawie wiedzy z podręcznika fizyki do klasy siódmej podstawówki.
  • @nikander 21:05:12
    Aby nie być gołosłownym: http://boskawola.nowyekran.net/post/92885,narodowcom-i-panstwowcom-na-pohybel

    Jeśli nie dla państwowców, nie dla narodowców to ta Polska dla kogo?
  • @nikander 21:05:12
    "Jaka to znów różnica. I tak i tak nasze młode pokolenie już jest po tej drugiej stronie."
    Szczera prawda. Co gorsze, nie bez winy są rodzice. Wychowywani przez matki od małego do uległości i narodowego poddaństwa "bo za granicą życie no i "ogony" są lepsze". Przy cichym przyzwoleniu i obojętności życiowej tatusiów, młode pokolenie wyrasta w obojętności do więzi narodowej oraz tradycji. Polskość zanika.
  • @Ranger 21:42:38
    Nie widzę tu żadnej dyskusji. W każdym razie w Twoim wykonaniu. Jest tu - co najwyżej - obsikiwanie wszystkiego ciepłym moczem.

    Nie ma jednej Polski. jest słowiańska Polska autochtonów zamieszkująca obszary wiejskie i jest Polska niemiecko-żydowska siedząca głownie w miastach. To są dwie Polski. Ta pierwsza to wewnętrzna kolonia. Powinnością rodziców jest wyzwolenie swojego potomstwa. O sposobach nie będę dyskutował. Każdy jest dobry.
  • @nikander 21:24:12
    > Jeśli nie dla państwowców, nie dla narodowców to ta Polska dla kogo?

    Może dla Polaków? Może niech każdy kawałek Polski ma jakiś Polak? Dlaczego wszyscy, albo jakaś część, ma mieć całą Polskę?
  • ---------wspólny mianownik Polaków ----albo / albo
    http://www.fronda.pl/a/terlikowski-ja-jako-zyd-duchowy,25468.html?page=2&

    http://treborok.wordpress.com/slowianszczyzna/arkaim-kolebka-slowianskiej-aryjskiej-cywilizacji/

    -- uzgodnijmy najpierw -która Polska - ma być NASZA !!!! albo nadal CHOCHOLI TANIEC - a co !! a bo to raz - mieliśmy złoty róg a zamieniliśmy go na kozią d......ę --NIECH ŻYJE BAL ..........................tylko , ze my Polacy na nim już tylko będziemy drinki podawać -WŁAŚCICIELOM !!!
  • @GPS 22:03:32
    Kończyłem nauki w czasach gdy państwo definiowało się jako "suwerenną terytorialnie organizację panowania klasowego". Z drugiej strony mamy Somalię: państwo tam prawie nie istnieje, za to przemoc osiąga swoje ekstrema. Wolę przemoc cywilizowaną niż udzielnych wataszków. Nie ma suto zastawionego stołu, którego nikt nie pilnuje. Jak to robi, to już kwestia do dyskusji.
  • brak granic zkresu instynktu samozachowawczego narodowego i państwowego narodowego
    Brak ten może wynikać z ignorowania dysonansowych różnic w poljęciu istoty narodowości polskiej i innych narodowości a szczegolnie narodowości powstałyuch przez unarodowienie (w wypadku nowolitwinow depolonizację) Ludności "mniejszościowych" unaradawianych przez grupy początkowo przeważnie konkurencyjnych klerow lub politykczne (szczegolnie "ludowe" i czerwone w wypadku Białorusinów)' Zrozumienie zjawisk tworzenia narodowości antypolskich oraz tendencji aqutodepolonizacyjnych jeswt latwiejsze w świetle ogolnej teorii pasozytniczego rozwoju wszelakiego Życia wyatrykulowanej jako sugestywna istota w pismach Karola Marksa na temat różnych wybranych twierdzeń i teorii XIX wikecznej nauki obszernioejszych od wszystkich talmudów wszystkich rabinów.
    Narodowość i narodowa świadomość "polska"tworzonabyła miedzy inn przez inwersyjne "przystosowanie" (rfozumując jakby zgodnie z darwinowska teoria pasożytniczego przystosowania) douznanych przxez Masrksa "walcow historii" pasożytnicszego rozwoju spolecznego, [olitycznego i ekonomicznego itd wszxelakiego.
    Według Marksa takie narody skazane są na likwidacje przez jego "walec historii" Polakow wymieniał razem ze Szkotami, Fryzami jako przyklady takich narodowości szkodliwych dla rozwoju jego cywilizacji materialistycznej dlo wzoru komunizmu, w ktorym zanikna klasy a wiec i klasowy pasożytniczy wyzysk np. sprawiedliwość będzie rownowagą ustalaną naukowo pomiedzy sprzecznymi pasozytniczymi interesami (a nie drogą przemocy lub dyktatury) a szczególnie obywatelem pasożytującym na państwie a państwem - zbiorowym pasożytem na obywatelu takm że nie będzie potrzebna paria dyktatorsko-naukowa a wszyscy będą się kierowali swymi naukowymi wiec jedynie pasożytniczymi interesami.
    Nawset jeden "idealista" może dużo zlego zrobić (np Jezus Chrystus) a co dopiero narod? Szczególnie taki jak polski zaistniały w dużym stopniu w następstwie walki z bardziej naukowo pasożytniczymi potegami
    Jak szkodliwy moze być wzór zbyt dobrego idealisty widać po nienawiści autorytetow z transformacji dyktatury proletariatu do świetego Witolda Pileckiego
  • @gallux 21:10:56
    trzeba zacząć od budowy nowego ekranu,

    społeczności,

    ale niektórym to tylko kasa w głowie
  • @telewidzacy 22:37:18
    dla mnie polskość to język,

    a więc wszyscy ci młodzi szwargocący po angolsku, to już nie Polacy.
  • Proponuję posłuchać wykładu o grzechach międzypokoleniowych
    jak wpływają na całą linię genealogiczną i naszą rzeczywistość.
    Swiat jest jak sieć rybacka, jak pociągnąć jedno oczko, zmienia się kształt wszystkich.

    http://www.youtube.com/watch?v=POonoHDnaZE
  • Na pohybel defetystom
    Panie i panowie z Panem Oparą na Czele!
    Każdy z nas skoro już czytuje tutaj to wie w jakiej sytuacji znajduje się nasz nieszczęśliwy kraj a w związku z tym proszę przestać siać dodatkowy defetyzm! Po pierwsze WSZYSTKO JEST MOŻLIWE! Podam na przykładzie. Dawno temu żył i stępał po tej ziemi Syn Boży nazywał się Jezus. Później umarł a po jego śmierci jego uczniowie zaczęli budować religie, która w chwili obecnej jest jeszcze na razie jedną z największych na tym padole, a jak wam za pewne wiadomo Chrześcijan na początku była garstka i jeszcze do tego byli mordowani i tępieni z każdej możliwej strony. po mimo tego jak już wspomniałem wcześniej wiara przetrwała a jej siła pozwoliła jej na rozlanie się po całym świecie. Dlaczego tak się stało? Wyznawcy Chrystusa byli wspaniałymi i dobrxze wyszkolonymi i uzbrojonymi wojownikami? NIE. Mieli potęrzne majątki i skarby? NIE.. Było ich dużo? NIE. Dlaczego więc im się powiodło? Ano dlatego że byli wytrwali i wierzyli, a za to w co wierzyli byli w stanie oddać życie. W związku z tym my też możemy odzyskać Polskę i zapewnić jej niepodległość ale to trzeba zacząć od wiary od samych siebie że to się nie tylko da zrobić ale jak twierdził Dmowski JEST TO NIEUNIKNIONE! Od tego trzeba zacząć i pozyskiwać dosłownie umysły. Bo to w ludzkich umysłach obecnie nieświadomie toczy się walka. Reszta - czyli metody, i najważniejsze co dalej, musi wyniknąć w trakcie( z czego najważniejsze to znalezienie odpowiednich bez interesownych patriotów, którzy są rozsądni mają wiedzę, umiejętności i wierzą mocniej od innych że Polska może być nawet mocarstwem Europy środkowej i światowym). Ta grupka osób musi mieć realny plan naprawy tych wszystkich szkód które wyrządzili ci obecni zdrajcy. Co najważniejsze musi on być transparentny, a ci co go będą realizować sami powinni domagać się by naród ich za to rozliczył( z realizacji tego planu). A jak coś spaprzą to honorowo powinni umieć to przyjąć na klatę i się wycofać. Odpowiedzialność za czyny to będzie determinantem powodzenia. Wiara w powodzenie od tego trzeba zacząć! UDA SIĘ !POLSKA BĘDZIE WOLNA A SUWERENEM BĘDZIE NARÓD POLSKI!
  • @Azramir 23:48:46
    Z góry przepraszam za błędy ortograficzne i inne.
  • @Azramir 23:52:51
    Dla pokrzepienia serc polecam ten filmik
    http://www.youtube.com/watch?v=ZMEtzlbpELA&list=FLa5h3MaqAvCUnHvBPO6GXJA&index=40
    Prelegent pokazuje i mówi że w każdym momencie proces o którym jest wykład DA SIĘ ODWRÓCIĆ.
  • @nikander 22:15:29
    Argumentum ad Somalium moim zdaniem ostatecznie zbił Hans-Hermann Hoppe takim stwierdzeniem:

    "Somalia? Nigdy mnie to za bardzo nie interesowało. To jest w Afryce, prawda? Musimy o tym pamiętać. Przecież w Afryce nigdy nie powstała żadna cywilizacja - to tylko dzikie hordy i społeczności plemienne, więc nie brałbym Somalii pod uwagę."
  • @interesariusz z PL 22:47:54
    "Mam coraz większe przekonanie, że z sieci korzysta mniej inteligentna część społeczeństwa." i "a więc wszyscy ci młodzi szwargocący po angolsku, to już nie Polacy."

    z przekory wstawię cytat po angielsku:

    All generalizations are false, including this one.

    Mark Twain (1835-1910)
  • @Azramir 23:48:46
    Też mi to przyszło do głowy, że ktoś tu zbyt szybko Polskę chce pogrzebać. Pozdrawiam.
  • @nikander 22:15:29
    Zgadza się !!! I Zwolennicy Wolnego Rynku są DOKŁADNIE takiego samego zdania !!!

    Nie jesteśmy PRZECIWKO PAŃSTWU !!!

    Uważamy jedynie, że państwo powinno bronić "suto zastawionego stołu", a nie stać się jego właścicielem i odganiać nas od niego !!!

    JASNE !!!???
  • Ryszardzie
    Pojechałeś.
    No, żeby napisać, że "Polska nierządem stoi" - to już u Ciebie się nie spodziewałem.
    Bo to było: "Polska nie rządem, a prawem stoi".

    Zatem podstawa dyskusji jest błędna.

    Dalej.
    Polska utraciła niepodległość przechodząc różne stadia degeneracji po wycofaniu się z realizacji własnej idei cywilizacyjnej.
    "Ustąpiła" katolicyzmowi.
    Przecież "potop" szwedzki - to wynik próby zwiększenia władzy królewskiej do poziomu innych państw katolickich.

    W sumie - droga, którą obierasz w swoich domniemaniach jest całokowicie błędna.

    A jeśli chodzi o naszych ościennych wrogów. Rzeczywiście - wygrali.
    Zrealizowali swoje cele - zniszczyli państwo konkurencyjnej idei cywilizacyjnej.
    A wynik?
    Wszystkie te państwa weszły w stan kryzysu, którego nie da się przewalczyć w ramach ich idei cywilizacyjnych. Chyba zaczyna sobie z tego zdawać sprawę Rosja, ale Niemcy, przy ich bucie, poniosą klęskę większą niż można sobie wyobrazić. Podobnie Izrael i USA.

    Jedynym wyjściem jest powrót do polskiego paradygmatu cywilizacyjnego.
    Rozmawialiśmy. Napisałem jeszcze uwagi na prive.
    Twój wybór.
  • Polska tak - imperium nie
    Też kiedyś zabawiałem się dywagacjami na temat alternatywnej historii: http://boskawola.blogspot.com/2011/02/stracone-szanse-czyli-geopolityka.html

    Kwestia jest tylko taka, że żadne "polskie imperium" NIKOMU, a już na ostatnim miejscu - Polakom - nie jest do niczego potrzebne. Imperium w pierwszej kolejności niewoli tych, których ma najbliżej, czyli - ludność metropolii.

    Co za różnica, czy Polaków będzie obrażał, okradał i poniżał Tusk z Kaczyńskim, Putin z Merkel, czy jakiś "Bóg Imperator Diuny"..?

    Nie lepiej - nie być obrażanym, okradanym i poniżanym..?
  • @Henieck 01:53:41
    kiedyś Twain należał do moich ulubionych humorystów,

    ale tylko humorystów,

    Czym się różni Polak ? Ostatnią ostoją jest język, narzędzie opisu świata i abstrakcyjnych pojęć. Różnice między narodami wynikają głównie z przestrzeni pojęć, jaka tkwi w ich umysłach. Jeśli ktoś posługuje się pojęciami innego narodu (pojęciami, a nie słowami, chociaż obecni młodzi z wielkich miast nie rozróżniają tego), to należy do tego innego narodu, nawet jeśli 95% słów, jakie wypowiada, to są słowa polskie.
  • @andrzej61 08:29:43
    tylko takiego myślenia nie ma u właścicilei i zarządców witryny nE.
  • @Boska Wola 08:50:03 Oczywiście że imperia są potrzebne - nawet niewolnikom. No i Pan ma chyba własne.
    ,,Nie lepiej - nie być obrażanym, okradanym i poniżanym..?''

    Kto okrada i poniża ma takie samo znaczenie jak czy to robi, a może i większe. Różnica jest zasadnicza i ogromna. Zresztą wystarczy popatrzeć na nowy ekran. Mamy tu Pana Oparę. Jest w pewnym sensie magnesem. Proszę sobie wyobrazić portal nawet doskonały technicznie ale bez twarzy twórcy. Będzie mu znacznie trudniej zdobywać popularność. Tutaj panuuje pewien mit i to jest ta różnica. Blogerzy lgną jak mrówki do miodu..
  • @interesariusz z PL 09:09:57
    Ciekawe, ale zupełnie nie rozumiem, dlaczego np. osoba, która czuje się Polakiem, nie może nim być, bo nie czuje zawiłości języka. Kiedyś Polska była domem dla wielu emigrantów i każdy, nawet słabo mówiacy po Polsku, mógł się czuć Polakiem. Teraz odbierasz Pan ten przywilej nawet rodowitym Polakom, w imię swoich idei.

    PS

    "młodzi z wielkich miast" - czy dzielenie narodu na głupszych i mądrzejszych, na Polaków i nie-Polaków, to Pana recepta na naprawę, o której wspomina Pan gdzieś wyżej (naprawiać, a nie niszczyć).
  • @Henieck 10:00:19
    Albo jest sens mówienia o tym, jakiej jest się narodowości, albo nie.

    Jeśli jest, to
    nie tradycja, to nie światopogląd, ale zbiór przyswojonych pojęć i zasad uzupełniania o nowe jest wyróżnikiem odmienności. Ten zbiór jest związany z językiem rozdzimym - przez króty poznajemy świat i dzięki któremu stajemy się ludźmi.

    Jest różnica, pomiędzy poczuciem bycia obywatelm Polski, a bycia Polakiem. Ci przybysze nie mogli się czuć Polakami, w ogóle nie byli w stanie pojąć polskości. Ale mogli akceptować zasady współżycia i organizację państwa.

    Trudno nie dzielić narodu, skoro na powszechną tolerancję zasługują i ci plujący na głowy starych modlących się kobiet i panujący nierząd.
  • @Azramir 23:48:46 Polska będzie wolna
    Zgadzam się tobą i sam od ponad 20lat przekazuję wiarę w wolną Polskę na spotkaniach z Polakami za granicą oraz w Polsce podczas moich częstych pobytów.Biorąc udział w kampaniach wyborczych w Polsce zauważyłem ten brak wiary w zwycięstwo.Nie dzieje się to tylko wyłącznie z powodu słabości ludzkiej .Ta niewiara w zwycięstwo jest w dużej części spowodowana zorganizowaniem wrogów naszej wolności.Działając w Stowarzyszeniu Demokracja USA ,jako jego emisariusz jeżdżę po Polsce i zauważam tą siłę oporu zorganizowanych przeciwko Polsce grup interesów.Ale to nie znaczy że nasza sytuacja jest beznadziejna i że nie należy nic robić aby wolność i suwerenność odzyskać.Wręcz przeciwnie,należy organizować się oddolnie w gminach i miastach i odbierać władzę partiom mafiom które te interesy niepolskie reprezentują.Nie należy ograniczać sie do pójścia na wybory i oddania głosu na zorganizowane grupy partyjne .Należy sie zorganizować i tym partiom mafiom odebrać władzę na swoim terenie.To będzie początek do odzyskania niepodległości kiedy mieszkańcy sami zaczną decydowac o swoich sprawach ,chociażby takich kto i za ile wywiezie nieczystości z ich terenu ,bez ingerencji władz centralnych.Ludzie nie zdają sobie nawet sprawy jak są okradani przez zorganizowane grupy partjno mafijne na własnym terenie, ze wspólnego majatku .Wiara powoduje potrzebę działania .W Polsce zarejestrowanych jest kilka tysięcy stowarzyszeń,to potężna siła.Z roku na rok widać w Polsce coraz więcej działań zorganizowanych grup społecznych które chcą coś zrobić dla siebie i innych aby żyło się lżej.Te próby referendów o odwołanie wójtów,prezydentów miast ,świadczą o tym że wszystko zmierza w dobrym kierunku.Polacy uczą sie powoli prawdziwej demokracji i zaczynaja sie czuć prawowitymi gospodarzami Polski.Zastanawia mnie niewiara w Polaków jaką w sobie dzierży pan Ryszard Opara .W połączeniu z atakami jakie mają często miejsce na NE na PiS ,daje to dużo do myślenia.Nie jestem zwolennikiem PiSu żeby było jasne.Jestem przeciwko wszystkim partiom .Wierzę w inny system sprawowania władzy w którym partie stracą swój byt.Domagam się Sejmu bezpartyjnego w którym każdy poseł będzie odpowiedzialny przed swoimi wyborcami,sumieniem i Bogiem.W obecnym systemie politycznym poseł a nawet radny wykonuje polecenia partyjnych bosów ,polecenia niekoniecznie zgodne z interesem wyborców.Posłowie w Sejmie są tylko maszynkami do głosowania i za to należy ich wszystkich piętnować.Według mnie żaden uczciwy człowiek nie zgodził by się kandydować do sejmu wiedząc z góry że nie podlega kontroli swoich wyborców.Dlatego jako wiceprezes Stowarzyszenia Demokracja USA z Nowego Yorku prowadzę w Polsce od lat kampanię na rzecz bojkotu wyborów w celu zmuszenia obecnych pseudo elit do zmiany ordynacji wyborczej na JOW.Nie może być dobrze skoro rząd sam sprawuje nad sobą kontrolę i za nic nie odpowiada.To musi ulec zmianie i ludzie zaczynają to powoli rozumieć.Pogarsząjaca się frekwencja wyborcza jest na to dowodem.Skoro nie mam wpływu na to w jaki sposób reprezentuje mnie poseł z mojego okręgu to jaki jest sens głosować na kogoś kto z mocy ustawy nie daje żadnych gwarancjii na to co będzie robił po wyborach. Ponawiam apel pani Anny Walentynowicz napisany w 2001 roku o bojkot wyborów i zapewniam że frekwencja wyborcza nie jest bez znaczenia dla władzy.Oni potrzebują naszej legalizacjii inaczej będą smiesznie niereprezentatywni Stefan Michał Dembowski Nowy York -Polska Ps.apel o bojkot wyborów jest na naszej stronie www.stowarzyszeniedemokracjausa.com
  • @oleg 10:24:48
    NE to nie partia !!!

    Ja mam inne zdanie: zrobienie z NE partii spowoduje, że NE straci swój charakter "czwartej władzy". Zauważ, że powstanie tak ogromnej siły blogerów jest spowodowane tym, że standardowe merdia zostały własnie UPARTYJNIONE !!!

    Zrobienie z NE partii spowoduje, że będą tu pisali jedynie zwolennicy NE-partii. Przeciwnicy i osoby obojętne się wycofają, NE stanie się typowym portalem partii jak PiS, PO czy inna.

    Siłą NE (a właściwie zjawiska blogowania) jest właśnie SPRZECIW wobec tradycyjnych partii i polityków karierowiczów !!!

    Oczywiście można ten sprzeciw realizować i to nawet w partii (tak robią wszystkie partie outsiderskie, jak KNP, UPR, UKIP, wiele ugrupowań lewackich itp. (kuriozalne tu było uznanie przez lemingów partii paligniota za partię "anty-establishmentową" ...ale to nawet szkoda komentować).

    Tym niemniej ja uważam, że NE spełniłby się (i do tej pory to robił) jako wspaniałe obszar blogosfery, w której mogły zaistnieć nawet tak kuriozalne i wręcz groteskowe, ocierające się o śmieszność i absurd projekty, jak "spółki dorazowe", NAF, SGR czy Cywilizacja Polska.

    Ale ważne, że ludzie próbowali, że chciało im się, że wywoływali dyskusje, a czytelnicy mogli poznać ogromną paletę idei i pomysłów na Polskę, gospodarkę, struktury społeczne (np. wyważone, rozsądne i koncyliacyjne pomysły GPS i innych wolnorynkowców).

    Pojawiały się też opracowanie stricte systemowe, nie zawierające żadnej ideologii, apartyjne, jak monografie Ultima Thule na temat WOLNEGO RYNKU czy KREACJI PIENIĄDZA, wokół których toczono rekordowe i niemające precedensu w dotychczasowej historii ludzkości dyskusje.

    Szkoda by więc było stracić ten ogromny potencjał i zamknąć się w getcie z napisem "partia".

    Bo każda partia to rodzaj getta, nawet jeżeli jest to PO czy PiS.

    Z kolei NE rozwijając blogosferę może stać się centrum wymiany opinii, akceleratorem zmian i czymś w rodzaju RUCHU SPOŁECZNEGO, który np. spowodował powstanie MARSZÓW NIEPODLEGŁOŚCI, akcji przeciwko sądom, protesty na stadionach i wiele innych.

    Być może NE nie wprowadzi w ten sposób swoich posłów do sejmu, ale będzie w pewnym sensie decydował o tym, kto i z jakiej partii się do niego dostanie.

    Idźmy więc drogą REWOLUCJI MEDIALNEJ i wykorzystajmy to, że ostanie kilka miesięcy więcej zmieniło w branży internetowej, niż całe poprzednie 60 lat ...

    Dzieje się NIEWYOBRAŻALNA rewolucja dzięki mobilności, tabletom, ekranom dotykowym i odpowiedniemu oprogramowaniu. To ta właśnie technologia zmiecie stary świat ...
  • @AdNovum 17:59:40
    Zupełnie sie zgadzam. Niestety podpisanie Traktatu Lizbońskiego jest przykładem działalności anty-Polskiej. Dopiero po tym fakcie, zrozumiałem działalność niektórych polityków.

    Przekreślenie, drogą pokojową ujemnych następstw Lizbońskich jest możliwe po wyjściu Polski z UE Niemiec - albo też upadek UE.

    To wszystko jest tylko kwestią czasu - tylko pytanie:

    Co dalej?

    Zanim coś takiego zrobimy musimy znać odpowiedzi.
  • @Stara Baba 20:58:37
    Warto
  • @gallux 21:10:56
    A ja współczuję Czytelnikom NE, którzy muszą znosić bełkot na SG w wykonaniu galuxa.

    Dlaczego promowane są nijakie teksty o niczym galuxa i spółki?

    Ot, ciekawostka...
  • @nikander 21:53:26
    Ma Pan na myśli antypolską V kolumnę??
  • @oleg 12:06:59
    Wiesz, jak zwykli ludzie reagują na słowo "partia" ?

    A wystarczyłoby stworzyć narzędzie poprawiające transparentność życia politycznego i w krótkim czasie oczyściłoby się szeregi obecnych partii z największych szui, złodziei i cyników.

    Potem przyszedł by czas, aby wymóc na sejmie wprowadzenie nowego prawa wyborczego (nie żadne idiotyczne JOW-y, tylko jakaś wersja demokracji bezpośredniej - np. bezpośrednie wybory szefów sądów, policji i prokuratur).

    W obecnym stanie NE uważam projekt upartyjnienia tego portalu za szaleństwo z dwóch powodów:
    - szanse na sukces są zerowe
    - zniszczy się NE jako szeroką platformę angażującą maksymalną ilość ludzi

    Czy to było źle, gdy np. w Marszu Niepodległości szli ze sobą zwolennicy Wolnego Rynku, Narodowcy, Katolicy itp. ?

    Moim zdaniem nie da się stworzyć silnego ruchu o zabarwieniu ściśle narodowym, wyrzucając z niego zwolenników Wolnego Rynku.

    Popularność KNP pokazuje, że tego środowiska nie wolno lekceważyć i że ono ma ogromne zasoby INTELEKTUALNE. Możecie się z tego śmiać i uważać, że najważniejsze jest głośne łupanie w bęben, ale ja uważam, że tylko wtedy wygramy, gdy zjednoczymy w miarę szerokie grupy społeczne. Niech jedynym łącznikiem miedzy nami będzie nienawiść do EU oraz do kasty biurokratycznej ...
  • @interesariusz z PL 10:10:37
    Ciężko będzie wykrystalizować jakiś konsensus w naszej dyskusji. Mam zbyt odmienny pogląd dotyczący polskości, a język uważam za kwestię indywidualną.Słowa odnoszące się do pojęć abstrakcyjnych, często są rozumiane nieco inaczej nawet w grupie ludzi tej samej narodowości, można powiedzieć, że obecnie semantyka rozpłynniła się i jest narzędziem relatiwizacji i manipulacji, pewnego rodzaju bronią - nie wiem jak to pogodzić z pańskimi poglądami.
  • Cóż za herezje Pan wypisuje?!!!:
    A może… to Nam Polakom jest obojętne, a może My wszyscy zgadzamy się, że:(...)
    ----------------------------------------------
    Wszystkim nam baaaaaaaaardzo zależy....

    Ale przecież chyba nie musimy na tym tracić dorobku życia?
    Pódziemy za kazdym, kto nam to zagwarantuje. Nieważne czyim kosztem.
    Pójdziemy za każdym do takiej Polski, która gwarantuje odsetki od depozytów - jako świętość...
    Przecież to nam się należy!!!? Choćby od prawnuków!!!
    Przecież na tym polega demokracja.
    Przecież po to obalaliśmy komunizm...
    Czy nie?
  • @thot 18:00:54
    Masz dużo racji w tym co piszesz, aczkolwiek nie do końca się zgadzam. Naród zawsze ma jakieś swoje elity. Proces ich tworzenia to nieustanne zjawisko dziejowe. Ten proces cały czas trwa, w ostatnim dwudziestoleciu nabrał rozpędu.

    Polska i UE nieuchronnie zbliża się do konfliktu - może nawet zbrojnego.
    Przed każdą wojną należy się uzbroić, przygotować armię, dowódców, strategię działań, obrony - całą logistykę

    Nowy Ekran moim zdaniem, musiał też przejść swoisty chrzest bojowy.
    Trzeba było też wyeliminować nieprzyjazne działania, odseparować się od wrogów działających od wewnątrz.

    Stopniowo postępuje reorganizacja. Powoli zaczynamy działać - a kiedy będziemy gotowi i kiedy sytuacja będzie sprzyjać ruszymy do boju.
  • @GPS 17:53:58
    Jeżeli kiedyś Polacy potrafili stworzyć najlepszy system swobód i praw - to dlaczego nie mogliby zrobić tego teraz?

    Zastanówmy się jak to zrobić. Nie ma większej potęgi niż wola Narodu.
  • @Ryszard Opara 12:52:53
    Defetyzm (z francuskiego défaitisme), brak wiary w zwycięstwo, zwątpienie, przewidywanie porażki. Postawa społeczna odzwierciedlająca takie poglądy i przyczyniająca się do dezorganizacji własnej grupy społecznej, w szczególności narodu. W czasie wojny za sianie defetyzmu żołnierzy rozstrzeliwano. Niemcy hitlerowskie zwalczały defetyzm także w stosunku do swoich obywateli. Sądy doraźne zajmowały się wszelkimi wykroczeniami, które mogły osłabić ducha bojowego. Komisarz obrony Rzeszy zatwierdzał wyroki i ustalał miejsce, czas oraz metodę egzekucji.
    Martin Bormann – zaufany zausznik Hitlera – pisał: Führer oczekuje, że gauleiterzy będą się wywiązywali z postawionego przed nimi zadania z nieodzowną surowością i konsekwencją oraz bezwzględnie zduszą wszelkie oznaki rozkładu, tchórzostwa i defetyzmu, karane wyrokiem śmierci przez doraźny sąd wojenny. Kto nie jest gotów do walki za naród i zadaje mu cios w plecy w najtrudniejszej chwili, nie zasługuje na życie i musi zginąć z ręki kata. Dlaczego przytaczam przykład z hitlerowskich Niemiec? - Ano dlatego, że Niemcy od ładnych już paru lat konsekwentnie budują Wielką Tysiącletnią Rzeszę, którą większość nazywa UE. Pan Opara pisze: "Przekreślenie, drogą pokojową ujemnych następstw Lizbońskich jest możliwe po wyjściu Polski z UE Niemiec - albo też upadek UE". Ani upadek UE ani wyjście z UE Niemiec - własnego tworu społeczno - gospodarczego nie jest możliwe. A przewidywanie takich wydarzeń to powiastki typu science-fiction, albo utopia. To Polacy mają czekać na upadek UE prawie 1000 lat? I nic nie robić, tak?
    Czy Polska sama może opuścić UE? - Oczywiście, że może, podobnie jak UK, które jest coraz bliżej tego.
    amadeusz2006 pisze: "Ponawiam apel pani Anny Walentynowicz napisany w 2001 roku o bojkot wyborów". Co to znaczy w obecnych warunkach? Ano to, że część potencjalnych wyborców przeciwnych Partii Oszustów pozostanie w domu. A czy "młodzi, wykształceni, z wielkich miast", którzy ze wsi przenieśli się do Warszawki i są naturalnym elektoratem PO - pozostanie w domu? Nie sądzę. Już raczej schowają babci dowód... Nigdy tak nie będzie, że nikt nie pójdzie na wybory. Czy taka "oczywista oczywistość" jest tak trudna do ogarnięcia dla niektórych? Podobnie z tymi, którzy nawołują tutaj do tego, że trzeba wszystko zniszczyć (bo państwo jest be) żeby zacząć wszystko od nowa. Najlepiej pod sztandarami wszechobecnej wolności we wszystkim. To szkodliwa utopia, pocieszające tylko jest to, że mało kto bierze to na poważnie.
    Dlaczego głos Azramira przeszedł prawie bez echa? Napisał on m.in. "proszę przestać siać dodatkowy defetyzm! Po pierwsze WSZYSTKO JEST MOŻLIWE! Podam na przykładzie. Dawno temu żył i stępał po tej ziemi Syn Boży nazywał się Jezus. (...) Chrześcijan na początku była garstka i jeszcze do tego byli mordowani i tępieni z każdej możliwej strony. po mimo tego jak już wspomniałem wcześniej wiara przetrwała a jej siła pozwoliła jej na rozlanie się po całym świecie. Dlaczego tak się stało? Wyznawcy Chrystusa byli wspaniałymi i dobrxze wyszkolonymi i uzbrojonymi wojownikami? NIE. Mieli potęrzne majątki i skarby? NIE.. Było ich dużo? NIE. Dlaczego więc im się powiodło? Ano dlatego że byli wytrwali i wierzyli, a za to w co wierzyli byli w stanie oddać życie. W związku z tym my też możemy odzyskać Polskę i zapewnić jej niepodległość ale to trzeba zacząć od wiary od samych siebie że to się nie tylko da zrobić ale jak twierdził Dmowski JEST TO NIEUNIKNIONE! Od tego trzeba zacząć i pozyskiwać dosłownie umysły. Bo to w ludzkich umysłach obecnie nieświadomie toczy się walka. Reszta - czyli metody, i najważniejsze co dalej, musi wyniknąć w trakcie( z czego najważniejsze to znalezienie odpowiednich bez interesownych patriotów, którzy są rozsądni mają wiedzę, umiejętności i wierzą mocniej od innych że Polska może być nawet mocarstwem Europy środkowej i światowym). Ta grupka osób musi mieć realny plan naprawy tych wszystkich szkód które wyrządzili ci obecni zdrajcy. Co najważniejsze musi on być transparentny, a ci co go będą realizować sami powinni domagać się by naród ich za to rozliczył( z realizacji tego planu). A jak coś spaprzą to honorowo powinni umieć to przyjąć na klatę i się wycofać. Odpowiedzialność za czyny to będzie determinantem powodzenia. Wiara w powodzenie od tego trzeba zacząć! UDA SIĘ !POLSKA BĘDZIE WOLNA A SUWERENEM BĘDZIE NARÓD POLSKI!" - no właśnie. Dlaczego tak oczywista prawda nie może się przebić do ludzkiej świadomości? Przecież Polacy mają się od kogo uczyć. Chrześcijanie są przykładem, ale chyba lepszym są żydzi czy Żydzi. Ja pamiętam jak Szewach Weiss jakiś czas temu udzielał rad Polakom jak mają walczyć o swoje narodowe interesy w TVN24 ! Możemy im nie ufać, ale uczyć się jak najbardziej.
    Czy tak trudno też zrozumieć politykę zagraniczną zagraniczną np. Rosji albo Niemiec znając zasady prowadzenia wojny Sun-Tzu? http://www.iluminaci.pl/info/sztuka-wojny-sun-tzu - Polecam zwłaszcza rozdział 13 - Szpiegostwo.
    Czy tak trudno poznać techniki psychomanipulacji i zasady wywierania wpływu i demaskować je na nE? Google nie boli, np. http://www.eioba.pl/a/bs/obrona-przed-manipulacja-poprzez-zrozumienie-technik-manipulacji
    A teraz do portalu nE. W czym jest problem aby usprawnić go tak aby był bardziej atrakcyjny, przyjazny, opiniotwórczy, wolny, patriotyczny - czy co tam jeszcze chcecie? Usunięcie krytykowanych przez prawie wszystkich "gwiazdek" nie powinno zająć programiści więcej niż kilkanaście minut... Po co ogromne zdjęcie na głównej zasłaniające prawie cały ekran? Nie lepiej zmniejszając je o połowę dać miejsce dla kilku najważniejszych informacji z kraju i ze świata pisanych przez chociażby z dwu profesjonalistów, którym trzeba oczywiście zapłacić. Zachęcająca ilustracja, chwytliwy tytuł sprawi, że ludzie nie będą musieli zaglądać na Onet żeby dowiedzieć się co się aktualnie wydarzyło. nE musi zacząć w końcu wyglądać jak portal z prawdziwego zdarzenia a nie platforma dla blogerów-dziwaków, którzy wypisują dyrdymały. Czy tylko ja czytając nE zaglądam najpierw na prawą kolumnę? Lewa dla mnie nie przedstawia żadnej wartości. Czy tylko ja tak mam? Jeżeli nie tylko ja, to w czym problem żeby to zmienić? Mógłbym tu powtórzyć te wszystkie zgłoszenia od wielu blogerów usprawnienia portalu, które już od dłuższego czasu widnieją w komentarzach ale po co, skoro nic z tego nie wynika? Wiadomo tylko, że jakieś prace tam trwają, co było np. wynikiem zablokowania mnie na jeden dzień (podobno z powodu przebudowy adresów DNS)...
    No i dobrze było by w końcu dopracować i obwieścić jaką misję ma nE? - żeby pozbyć się w końcu zarzutów o agenturalność chociażby.
    Tak więc reasumując: każdy niech zacznie budowanie od własnego podwórka, a sianie zwątpienia i nawoływanie do burzenia nich będzie napiętnowane i zakazane. Niech nam przyświecają ideały łączące Polaków: "Bóg, Honor, Ojczyzna". Czy to tak wiele?
  • @Mind Service 15:33:12
    Proponuje Pan elitarność (wprawdzie dyskretną) demiurgów NE.
    Może i racja.
    Ale za elitę musimy uznać (I TO OGŁOSIĆ) - NIE - ZASŁUŻONYCH, LECZ TAKICH, KTÓRYCH WIĘKSZOŚĆ będzie chciała DOBROWOLNIE naśladować.

    Mamy tu "elitę", któa krzykiem i solidarnością - (prawem tłumu, a nie argumentu) - chce zdominować komentarze i ostracyzmem dla niesolidarnych wymusić uznanie dla takiej elity. Nawet założyli klub.
    Elita z większościowym poparciem - nie musi zabiegać o mantat elitarności.
    Ale bez merytorycznych dyskusji na kluczowe tematy - w miejsce lamentów jak jest źle, jak złe jest PO, (czy PiS)-:), nie sposóbwykreować myśl przewodnią owej "misji" - rozumianej szeroko, jako Polska Racja Stanu.
    Pan Opara, od czasu do czasu - dmie w tę tubę, by po daniu głosu - zadnych tez, czy wniosków nie postawić, a po wyciszeniu emocji - "wali" kolejny tekst - z równie starannie "wyreżyserowanym" przebiegiem (oczywiście w podobnym stylu).

    Już się komentować nie chce, bo po cholerę?
  • @BTadeusz 15:57:32
    Ha ha ha.. to taka sama "elita" jaką nam założyli po 89 roku...

    Załozyli sobie, Klub Oszustów
  • @Maciej Piotr Synak 18:09:35
    A kto wpuścił albo też toleruje niemiecką V kolumnę.

    Może warto się zastanowić - jak tę V kolumnę pogonić albo zneutralizować.

    Czy w Niemczech/Rosji taka Polska V kolumna byłaby tolerowana?
    Z pewnością nie.

    Są chyba pewne granice wolnosci i demokracji.
  • @Mind Service 18:49:22
    Niechaj żywi nie tracą nadziei i niosą wokół powszechnej oświaty kaganek.

    Jeżeli będziemy o tych sprawach pisać, powtarzać - w końcu Polacy nas zrozumieją i usłyszą.
  • @gallux 19:13:27
    Całkowicie się z Panem zgadzam.

    Wszystko jest możliwe - nie tylko w kontekście geopolitycznym.
    Niepodległość Polski jest w rękach Polaków. Nikt nam w tym nie pomoże.
    Tylko my Polacy musimy wreszcie to zrozumieć.

    UE prędzej czy później sie rozpadnie. To jasne. Tylko czy Polska będzie jeszcze wówczas istniała jako niepodległy kraj?

    Polska będzie mieć zawsze szansę na niepodległość.
    Potęga Narodu jest nieograniczona. Tylko my sami możemy ją zniszczyć.
  • @interesariusz z PL 20:25:58
    Dokładnie tak. Po prostu trzeba zdobyć władzę. Naprawiać a nie niszczyć.

    I to wszystko można zrobić. Trzeba tylko zrozumieć istotę problemów - jako Naród - i zacząć działać zgodnie z Polska Racja Stanu.
  • @amadeusz2006 20:32:52
    Oczywiście, jedną z pierwszych rzeczy którą należy zrobić - to jest zmienić ordynację wyborczą - na taką która dałaby szansę wszystkim, którzy chcą działać w interesie naszego kraju - a nie określonej koterii politycznej.

    Ordynację Wyborczą (tak jak i wiele innych spraw - np Konstytucję) można zmienić drogą powszechnego referendum.

    Aby jednak wprowadzić jakiekolwiek zmiany w formie referendum - należy mieć ludzi - minimum 100 tys - którzy obiektywnie będą liczyć głosy.

    Czy to jest możliwe, aby zebrać 100 tys sprawiedliwych. Jestem pewien, że tak. Przecież Polska liczy ok 38mln ludzi a z Polonią pewnie 2x tyle.

    To jest możliwe - trzeba mieć rację, media i środki (a więc ludzi, pieniądze)
  • @nikander 21:05:12
    Suwerenność może być rozumiana tylko w jeden sposób.

    Naród sam w swojej większości - decyduje o własnych losach społecznych i gospodarczych - o swojej przyszłości - teraz i zawsze.

    Państwo pełni rolę służebną wobec Narodu - sprawując władzę poprzez elity -wybrane w sposób całkowicie demokratyczny i bezpośredni.

    Wszystko inne to poezja, która jest teatrem wymarzonej rzeczywistości.
  • @Ryszard Opara 16:20:50
    Ona sama.

    Po wojnie to V kolumna zasiliła milicję, UB, SB....


    No waśnie - jak ich pogonić?

    Na początek proponuję - nagłośnić jej istnienie...
  • @gallux 21:10:56
    Ma Pan rację i nie ma Pan racji. Być może dyskusja powinna być bardziej merytoryczna - poszukująca problemów rzeczywistości i odpowiedzi na pytania - jak to wszystko zmienić.

    Dla mnie ważnym jest, że ludzie w ogóle chcą na tematy niepodległości dyskutować. Nawet przy obecnym "osłabionym" zasięgu i składzie społeczności NE - jest dyskusja. Okazuje się, że temat jest ważny oraz trudny dla Polaków.

    To bardzo dobry start - a finish - zależy całkowicie od Nas i woli Narodu.
  • @Ryszard Opara 16:47:12
    Pokazanie, że coś jest złe i można to zmienić na lepsze to jeszcze za mało. Trzeba jeszcze ocenić realnie szanse powodzenia, zaproponować drogi i środki osiągnięcia celu i wybrać liderów, którzy głosząc zrozumiałe i wzniosłe idee pociągną za sobą tłumy. Ludzie wbrew temu co się sądzi nie kierują się w swoich wyborach i preferencjach rozumem i argumentami ale emocjami.

    Co nam po organizowaniu referendum dla wyborów jednomandatowych, jak nie ma to obecnie szans powodzenia? Jedno już takie poruszenie było - 2 mln podpisów pod referendum w sprawie wieku emerytalnego zostało wyrzucone do kosza. Naiwnością jest sądzić, że obecni władcy Polski sami dobrowolnie zrzekną się władzy.

    "Po prostu trzeba zdobyć władzę. Naprawiać a nie niszczyć. I to wszystko można zrobić. Trzeba tylko zrozumieć istotę problemów - jako Naród - i zacząć działać zgodnie z Polska Racja Stanu." - Ryszard Opara.

    Panie Ryszardzie: co stoi na przeszkodzie, żeby wreszcie tak zacząć działać? Konkretnie: w Pana przypadku?
  • @nikander 21:24:12
    Polska ma być dla Polaków. Wszystkich. Kobiet i mężczyzn.
    Państwowców i narodowców. Polityków i nie - Prawicy, lewicy i centrum.
    Katolików i nie. Wszystkich wyznań i ateistów.
    Dzieci, Młodzieży i ludzi dojrzałych.
    Biednych i bogatych - wszystkich równych wobec prawa.
    Zdolnych, zdrowych, chorych i niepełnosprawnych.
    Elit polityki, biznesu, sztuki, przedsiębiorców i ludzi prostych, ludzi pracy.
    Artystów w każdej dziedzinie twórczości - i widzów - odbiorców polskości.

    Dla wszystkich których nie wyliczyłem, którzy tu nad Wisłą czują się jak u siebie w domu.

    I dla naszych wszystkich przyjaciół - których chcemy gościć pod naszym prawdziwie polskim dachem. Na kieliszek wódki, piwo bigos - do tańca i do różańca.

    Taka drzewiej była Rzeczpospolita - taka może też być znowu.
  • @Ryszard Opara 16:47:12
    Panie Ryszardzie.

    Jesteśmy już w tym wieku, że wiemy co to znaczy suwerenność. Moze wrócimy do odgrzewanych kotletów: http://nikander.nowyekran.net/post/92937,gdy-nowy-ekran-potega-stal
    Uszczęśliwianie ludzi Polska wolnorynkową i watykańska to ślepa uliczka.
  • @interesariusz z PL 22:45:19
    Zapraszam wszystkich najserdeczniej do współpracy - do budowania od początku społeczności NE

    Powoli ale stale dochodzimy do siebie.

    Wydarzenia ostatnich tygodni bardzo popsuły nam szyki i plany ale jestem pewien, że wyjdziemy z tego wszystkiego obronna ręką.
    Mocniejsi i silniejsi o doświadczenia.

    Najgorszy oczywiście jest zawsze wróg, który działa od wewnątrz.
    Najczęściej śmiertelny cios zadają przyjaciele.

    Ale my to przeżyliśmy i będziemy dalej się rozwijać.
    Mam nadzieję z korzyścią dla Naszego Kraju.

    Jeszcze raz zapraszam do współpracy.
  • @Azramir 23:48:46
    Ma Pan absolutną rację. Ale my nie siejemy defetyzmu. Informujemy.

    Z pomocą Pana Boga wszystko jest możliwe.

    Trzeba jednak niewątpliwie mieć odpowiednią grupę ludzi, odpowiedni plan i program działania, oraz realizować to w taki sposób aby Wola Boska miała szansę realizacji.

    Ale my wszyscy Polacy - też jeszcze musimy to zrozumieć i tego chcieć.
    Niepodległej Polski.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:45:49
    Tak. Zgadza się. "Polska nie rządem stoi" - od czasów wolnej elekcji. Jest tak (z niewielkimi przerwami) od kilkuset lat.
    To zresztą nie moje słowa, a słowa wielkiego Polaka.

    Bo kto rządzi Polską. Ludzie, którzy w swoich działaniach kierują się wyłącznie prywatą,
    dla których pojęcie Polskiej Racji Stanu jest całkowicie niezrozumiałe.

    A więc...A czy teraz jest inaczej? Czy to Rząd czy nie-Rząd?

    Oczywiście, być może jedynym wyjściem jest powrót do paradygmatu cywilizacji słowiańskiej - ale tak jak dyskutowaliśmy. Najpierw trzeba zrozumieć istniejące problemy, przywrócić POLSKOŚĆ w działaniach.

    Droga jest niełatwa - to praca od podstaw. Na wiele lat.
    A czy my mamy na to czas?

    Być może kwestie Cywilizacji Polskiej i Polskości należą już tylko do historii.
  • No coś niesamowitego...
    tyle informacji - KTO MA RACJĘ - że można się pogubić...
    To gdzie ta racja?
    Zwłaszcza stanu?

    To co - JA - powinienem robić?
    Działać na rzecz?...
    Ruszyć z maczetą na Jednych, Drugich, czy Trzecich?

    Jeden KONKRET POPROSZĘ , Panie Ryszardzie... (i aplogeci)...
  • Nie interesuje mnie - jak powinno być.
    Interesuje mnie -
    KTO POWINIEN O TYM DECYDOWAĆ?
    i W JAKIEJ PROCEDURZE???!!!
  • @Mind Service 15:33:12
    Bardzo ciekawy komentarz, niemal artykuł.

    W wielu sprawach, absolutnie zgadzam się z MindService.

    Pracujemy cały czas nad poprawą serwisu w NE. Proszę jednak zrozumieć, że mamy wielu, coraz więcej wrogów. Zresztą nawet wśród społeczności NE - ilu blogerów tyle różnych opinii - a nawet więcej.

    I jak wszystkim dogodzić? Jak zacząć od własnego podwórka. Przecież ono jest nas wszystkich - NE. Od czego zacząć.

    A sprawa Polski i niepodległości - jest najważniejsza.

    Uprzejmie proszę o podsumowanie proponowanych zmian na PW.
  • @Maciej Piotr Synak 16:14:11
    Może Pan napisać, do czego się Pan odniósł?
  • @Ryszard Opara 17:52:15
    Idee cywilizacyjne nie umierają. Nigdy.
    Mogą jedynie, czasowo, być w stanie zapaści.
    Zawsze mogą być odbudowane.

    Polska nie zginie, póki żyją Polacy. Już umierasz?
    To ja byłem blisko...
  • @Ryszard Opara 18:25:07
    Ultima Thule zaproponował, aby NE został 4 władzą społeczną, popierającą porządek i prawdę. Teraz wartości demokracji prawdy i porządku się rzadko używa: w dyplomacji i w polityce. Popieram, system 4 władzy, która urodzi poraz pierwszy równowagę w Polsce od setek lat czeka budowa Polskiej Demokracji, jako 4 władzy niepolitycznej. Czy jest w tym wypadku możliwa?
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:42:54
    Zgadzam się idee cywilizacyjne nie umierają. Ludzie umierają.
    Ale idee muszą być dla ludzie, nie mogą funkcjonować w próżni.

    A skoro ludzi nie ma aby je odbudować, cóż zostaje. Teoria i próżnia.

    Ja nie wybieram się na tamten świat - ale sam tez niewiele zrobię.

    A mało nas do pieczenia chleba. Coraz mniej.
  • @goodness 20:48:16
    Bardzo sensowna propozycja. I w dodatku możliwa.

    Dałbym wiele aby udało się to zrobić, aby NE został 4 władzą społeczną.
    Musimy to zrobić razem. Prawda jest jedyną wartością, ale musimy mieć
    absolutną większość aby to osiągnąć.

    Całym sercem popieram porządek i prawdę - to może być jedyna władza.

    Zapraszam wszystkich do współpracy.
  • Jestem tak mały, że mnie nie ma...
    dlatego opcję solidarności z wodzem - pozostawię Państwu - jako moralnie wzniosłą.
    Szkoda, że dobra wola może przyjąć tak niemoralną i antypolską postać...
    W niszczeniu polskości - dorównujecie reszcie "czwartej władzy".
    Brak cenzury - to lisek figowy hipokryzji.
    Zegnam.
    Ale wybaczcie, że te hipkryzję będę Wam - dekonspirował.
    Tak rozumiem zaproszenie do współpracy.
  • @Ryszard Opara 22:56:45
    Nie bardzo rozumiem Twoje zamierzenia. Mimo moich sugestii - nie powstała podstrona Polska Racja Stanu, ani też inna, gdzie prowadzona byłaby rzeczowa dyskusja o przyszłości i zasadach odbudowy (budowy od podstaw) Rzeczypospolitej.
    Dajesz głos, że odbudowę należy prowadzić w systemie hierarchicznym - bo sugerujesz silne przywództwo.
    Rzeczypospolitej nie da się zbudować "pod batem". A wodza nie ma. Nawet Kaczyński nie ma szans tego statusu osiągnąć. Próbuje Tusk.
    Wynik będzie jeszcze gorszy.
    Chcesz dołączyć do grona nieudaczników? Sądzisz, że znajdziesz te kilkadziesiąt, a przynajmniej kilkanaście tysięcy zwolenników, którzy będą gotowi realizować Twoją koncepcję?

    Tak, jak pisałem i mówiłem. Zdecydowałem się na tworzenie wizji alternatywnej. Każdy może dołączyć, ale nikogo do tego nie namawiam; to musi być wynikiem własnych przemyśleń i przekonań.
    Na pewno - z wersją tu przez Ciebie zaproponowaną - to nie jest wizja kompatybilna.
  • -- Panie Opara - jest Pan -PRÓŻNYM człowiekiem
    ---- nierozumiejący problemów PAŃSTWOWOŚCI POLSKIEJ -- ja Panu po prostu NIE WIERZĘ -nie ma Pan KRĘGOSŁUPA - i nie chodzi tu o moralność -KTOŚ ! kto bierze ślub w MARIACKIM opłaca Turnau aby grał ku pysze - dla mnie osobiście jest PRÓŻNYM dorobkiewiczem -coś na wzór -WIELKI GATSBY
    --mówi Pan o PATRIOTYZMIE - z miesiąca na miesiąc - jakoś inaczej Pan go postrzega

    --WZÓR PATRIOTY - niedościgniony [wdg mnie ] BYŁ /JEST/BĘDZIE / !!
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ignacy_Jan_Paderewski
    --w którym miejscu IDENTYFIKUJE się Pan z nim ????? a czy w ogóle ??!!

    -
  • @ Prawdziwa liczba „4 sterów" daje równowagę startu i lądowania.
    Liczba "3 sterów" daje możliwość jakiegoś startu, lecz później tylko kołowanie do chwili jak się paliwo skończy. Zapewnia lądowania w krzakach gdzie rośnie „Pancerna Brzoza”
  • @żydy 02:19:02
    -:)
    Jednak czuwasz.
    Nie śpisz...
  • @Ryszard Opara 23:02:07
    Na razie początek zrozumienie Naczelnego o konieczności, naprawy i uruchomienia czwartego ze sterów i prawdziwej równowagi z gwarancją matematyki. Czas organizacji w NE już można rozpoczynać. Teraz jedni przed drugimi ukrywają prawdę, bo się boją, drudzy ukrywają ją przed pierwszymi, bo chcą ją uchronić do właściwej chwili. A jest to jedna i ta sama prawda i porządek Polskiej Demokracji, która bez równowagi nie może żyć i funkcjonować. Pod skrzydłami NE istnieje możliwość naprawy b. starego błędu.
  • Sarkozy, Tusk i Merkel
    "Poklepywanie" się po plecach pomiędzy Merkel i Sarkozy napawało obawą.
    Francja teraz jest w prawdziwych opałach.
    Niemcy dają sobie radę.
    Nowy Prezydent Francji mniej "poklepuje" plecy Merkel
    Za to Tusk tak jakby zajął miejsce byłego Prezydenta Francji, Sarkozego .

    Jak widzę obecnie Tuska który w taki sam sposób "przyjaźni" się z Merkel, martwi mnie to.
    Niewiele mamy.
    Czy i to "niewiele stracimy" w wyniku tej "przyjaźni" ?

    Popatrzmy na to co sie stało we Francji.
    Czy chcemy tego samego ?!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930