Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
428 postów 2268 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

Współczesne Media = Parada kłamstw i dezinformacji.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czasy dobrego i niezależnego „dziennikarstwa śledczego” dawno minęły.

Media głównego nurtu, mające niegdyś jako główne zadanie patrzenie na ręce politykom, elitom i rządom, stały się obecnie narzędziem promowania globalistycznej zarazy NWO - tresowania oraz kontroli mas i obywateli. Nie tak dawno temu, elity kontrolujące Państwem, nie uważały za konieczne, angażować się w wojny informacyjne. Propaganda była względnie prosta, nieskomplikowana. Kłamstwa były też  prostsze a przepływ informacji łatwy do kontroli. Zasady prawa, były narzucane pod groźbą konfiskaty własności każdemu, kto pozostawał nieugięty wobec społeczno-politycznych struktur. Posiadający wiedzę teologiczną, metapsychiczną lub naukową, spoza konwencjonalnego źródła byli torturowani i mordowani. Elity zachowywały informacje i prawdy dla siebie, usuwając  jej „wolnorynkowe” resztki. Czasem upływały całe stulecia, zanim ta wiedza mogła powrócić do zwykłych ludzi. Wraz z nadejściem  anty-feudalizmu, a przede wszystkim wraz z sukcesem rewolucji amerykańskiej, elity nie były już w stanie kontrolować informacji na pomocą siły. Władze federalne, wraz ze swoją filozofią otwartej demokracji i władzy, kierowanych przez naród, zmusił elity rządowe, do bardziej subtelnych metod obstrukcji prawdy oraz takiego zarządzania światem, by pozostawać „niezauważonym” przez masy.

Tak oto narodziła się sztuka dezinformacji. Technika „magii” kłamstwa została wysublimowana i udoskonalona. „Mechanika” ludzkiego umysłu oraz ludzkiej duszy stała się obsesją elit  i liderów. Cel był zjadliwy i radykalny; dano ludziom wolność myślenia, jednak  olbrzymie zasoby energii, które produkowano dla poznania prawdy, kierowano prosto… w maliny, we mgłę obskurnej i zaplanowanej wiedzy. Skręcano z prawdy węzeł gordyjski w nadziei, że większość ludzi podda się, zanim zdoła odkryć oszustwo. Celem nie było niszczenie prawdy, ale jej ukrycie - poza obszarem percepcji ludzi.

W obecnych czasach, dzięki dobrze obmyślanym metodom, cel ten w większości został osiągnięty. Metody takie, posiadają jednak nieodłączne wady. Każdy fałsz ma jakieś słabości. Kłamstwa potrzebują  stałej koncentracji, aby utrzymać się przy życiu. Pojedyncze olśnienie prawdy, może nagle wywrócić cały ocean kłamstw - w jednej chwili. Warto be przeanalizować  metody wprowadzania i promowania dezinformacji i fałszu, oraz to, jak identyfikować jej korzenie i skutecznie z nimi walczyć.

MEDIALNE METODY DEZINFORMACJI


Wspomniano wyżej, że media głównego nurtu, niegdyś mające zadanie kontroli działań  polityków i  elit rządowych, stały się obecnie niczym więcej niż firmami „public relations” do manipulacji mas i promowania globalistycznej zarazy (NWO). Czasy „Judymów dziennikarstwa śledczego” już minęły. Dziennikarstwo stoczyło się do poziomu bagna, tworzenia i „edytowania” tzw. faktów prasowych. Reporterzy przedstawiają w nich  przede wszystkim własne bezpodstawne opinie, ignorując fakty. Od momentu wynalezienia prasy drukarskiej metody prezentowania informacji zmieniały się. Jednakże pierwsze metody dezinformacji,  są owocem magnata prasowego Wiliama R. Hearsta, który uważał, że prawda jest względna i może podlegać własnym interpretacjom. Oto kilka sposobów używanych przez media w celu zwodzenia mas:

1.Kłam głośno, sprostowuj po cichu:
Źródła głównego nurtu (szczególnie dzienniki prasowe), notorycznie prezentują na pierwszych stronach bezwstydne kłamstwa i niepotwierdzone opowiastki, a kiedy zostaną „schwytani na gorącym uczynku ”, robią sprostowania cichcem na ostatnich stronach. W takich przypadkach celem jest przeforsowanie kłamstwa do zbiorowej świadomości. Kiedy w końcu prawda zostaje odkryta, jest już za późno, większa część populacji, po prostu, nie zauważy tego lub nie będzie zainteresowana dotarciem do niej.

2.Niepotwierdzone lub kontrolowane źródła: Dziennikarskie „kable” często podają informacje z „nieznanych” źródeł,  źródeł zbliżonych do sfer rządowych, które są oczywiście „skrzywione” własną agendą lub od tzw. „ekspertów” bez podania alternatywnych poglądów na dany problem. Informacje takie to zwykłe „plotki” lub ich pochodzenie zazwyczaj opiera się na niczym więcej niż ślepej wierze.

3.Celowe zaniedbania: Inaczej znane jako świadome „przeżuwanie” informacji (wybieranie faktów potwierdzających pewną tezę i ignorowanie pozostałych). Cząstka informacji lub element prawdy, może wykoleić się w całkowitą dezinformację. Zamiast spróbować wytłumaczyć fakt, udają po prostu, że kwestia nie istnieje. Jeśli pominiemy fakty, kłamstwo może wydawać się w zupełności jako racjonalne. Taktyka ta jest często używana, gdy agenci dezinformacji i oszukańczy dziennikarze, angażują się w publiczną debatę.

4.Dekoncentracja- Fabrykowanie okoliczności. Czasem prawda przecieka do publicznej świadomości, niezależnie od tego, jak bardzo media chciałyby ją pogrzebać. Jeśli już do tego dojdzie, jedyną rzeczą jaką wtedy, mogą zrobić Media, to spróbować zmienić uwagę publiki - odwrócić uwagę od prawdy, którą już masy pochwyciły. Media osiągają to poprzez „podsumowanie” tematu,  aby „udowodnić”, że dany fakt, prawda nie miały żadnych związków z poważnymi problemami. I odwrotnie – media biorą na warsztat, nic nie znaczącą historię i rozdmuchać ją do absurdalnych rozmiarów, (kreując temat zastępczy)! Wielu ludzi będzie uważać, że skoro media o czymś gadają, to musi to być ważne!

5. Taktyka nieuczciwej  debaty: Czasami w TV pojawia się człowiek, który wydaję się być szczerze zainteresowany np. problemami politycznymi, społecznymi - próbując je identyfikować, nazywać. Jednak rzadko pozwala się takiej osobie spokojnie prezentować własne poglądy i przemyślenia – musi ona walczyć z chytrze prowadzoną propagandą i oszustwem. Ponieważ media wiedzą, że mogą stracić wiarygodność, jeśli nie będą zapraszały gości, osób o przeciwstawnym punkcie widzenia „ustawiają” przebieg debat i robią całą „choreografię” – ustawiając gościa w pozycji obronnej i starając się, jak najbardziej utrudnić mu przekazywanie myśli, komentarzy, wniosków. Telewizyjni eksperci  są wyćwiczeni w tym, co obecnie nazywa się „taktyką Alinsky’ego”.

(Saul Alinsky był moralnym relatywistą, mistrzem kłamstwa – używanego jako narzędzia. Propagował strategię fałszu i manipulacji jako skutecznej drogi osiągania tzw. „większego dobra”. Uzyskał nawet przydomek „ współczesnego Machiawelli”). Jego „Zasady dla radykałów”, zostały zaadaptowane przez rządy światowe i specjalistów od dezinformacji na całym świecie. Są powszechnie używane przez elity NWO, jako instrukcja do zwalczanie przeciwnych opcji politycznych i sił narodowych. „Zasady Alinsky’ego”; obecnie najwyraźniej dominują w debatach telewizyjnych. I chociaż  mówił on także o potrzebie konfrontacji, dialogu społecznym, jego zasady sprowadzono do omijania uczciwego sporu poprzez użycie różnych sztuczek i wybiegów. Oto podsumowanie obecnych zasad Alinsky’ego:

1.Władza, to nie tylko to co masz lecz również to co twoi wrogowie uważaja, że posiadasz:Zasada ta jest widoczna w wielu formach. Np.: projektowanie własnego popularnego ruchu wraz z jednoczesnym konstruowaniem opozycji jako „kwiatka do kożucha”. Przekonanie przeciwnika, że jego walka jest daremna. Opozycja może współdziałać, być częścią układu rządowego, może nawet grać  wahać się, markować. Coraz częściej też słychać: „Rząd ma monopol na władzę. Opozycja jest częścią układanki. Ludzie nic nie mogą już zrobić…” Wszystko w celu wywołania apatii społeczeństwa.

2.Nie okazywać swego doświadczenia,  jak możliwe - wyprzedzać doświadczenie przeciwnika. Nie wolno wchodzić do debaty, której temat jest lepiej znany twojemu przeciwnikowi. Jeśli  możliwe, należy doprowadzać do odwrotnej sytuacji. „Jechać po bandzie”. Doprowadzać przeciwnika do braku pewności siebie, wywoływać niepokój i niezdecydowanie. Jest to często robione w różnego rodzaju show wobec nieświadomych gości, których pozycja na starcie jest ustawiona. Cel jest bombardowany pozornie nieistotnymi argumentami. W telewizji i w radiu, stosuje się ten chwyt także po to, by zyskać na czasie i nie dać szansy, na wypowiedzenie się zaproszonemu gościowi.

3. Spraw, by przeciwnik postępował według twoich własnych zasad. Weź na cel wiarygodność i reputację przeciwnika, oskarż go o hipokryzję. Nawet,  jeśli nie możliwe jest pochwycenie przeciwnika  na najmniejszym błędzie, otwiera to  furtkę, daje szansę na przyszły atak oraz ogólnie odwraca uwagę od kwestii moralnych.

4. Najpotężniejszą bronią jest kpina, która idealnie pasuje do strategii dezinformacji.
  „XY jest głupkiem.” „Konstytucjonaliści to malowani terroryści.” Bezpodstawne kpiny są niemożliwe do odparcia, ponieważ są irracjonalne, nie da się z nimi dyskutować. Rozwścieczają opozycję na twoją korzyść. Zmuszają także wroga do ustępstw. Taką taktyką łatwiej utrzymywać  ludzi w defensywie. Nie wszyscy agenci dezinformacji muszą być płatni. „Pożyteczni idioci” muszą być motywowani innymi sposobami. Dezinformacja mainstreamu zmienia często biegi – od jednej metody do drugiej.

6.Presja poprzez różne strategie/akcje neutralizuje przeszłe wydarzenia do własnych celów. Nowości wytrącają oponentów z równowagi. Trzeba uderzać nowościami, w liderów opozycji z flanki, od tyłu. Nie można dawać celowi szansy na restart, na przegrupowanie się, czy zmianę strategii. Należy wykorzystać bieżące wydarzenia i „trudności” do wspierania własnej pozycji. Nigdy nie można pozwolić  aby dobry kryzys się zmarnował.

7.Zazwyczaj zagrożenie wydaje się być poważniejsze niż w rzeczywistości jest - Zmysły przesłaniają rzeczywistość. Pozwól opozycji marnować energię na spodziewane a nie przezwyciężone  scenariusze wydarzeń. Skrajne możliwości, przewidywania mogą zatruć umysł i skutkować demoralizacją.

8.Główne założenie taktyki to rozwój operacji, które będą wywierały stałą presję na przeciwników. Celem wywierania tej presji jest zmuszenie przeciwników do reagowania i popełniania błędów koniecznych do osiągnięcia naszego ostatecznego zwycięstwa w kampanii.

9. Rzucanie „negatywów” wystarczająco mocno – zawsze narobi bałaganu przeciwnej stronie.  Jako aktywator szeregowych członków organizacji, strategie Alinsky’ego były używane (przez ruchy robotnicze lub w tajnych operacjach specjalnych) w celu zmuszenia opozycji do reagowania z użyciem przemocy przeciwko aktywistom, którzy cieszyli się sympatią ruchu a byli niewygodni dla Ukladu. Obecnie fałszywe, (preparowane) masowe ruchy społeczne i rewolucje używają tej techniki w debatach jak i planowanych akcjach ulicznych (ostatnio np. wydarzenia w Syrii, Rewolucja Arabska).

10. Ceną i celem udanego ataku jest konstruktywna alternatywa: Nie można pozwolić wrogom zbierać punków, nawet jak złapano NAS na braku rozwiązania problemu. Dzisiaj jest to często używane wobec uzasadnionych protestów np.: wobec protestujących przeciwko Rezerwie Federalnej. Tłumacz, że twój przeciwnik tylko „wytyka problemy”. Żądaj, by przedstawił nie rozwiązanie, a ROZWIĄZANIA.  Oczywiście nikt nie może przedstawić cudownego rozwiązania. Kiedy nie będzie w stanie dostarczyć cudu, którego się domagasz, obal całą jego argumentację oraz wszelkie fakty, które przedstawił jako bezsensowne.

11.Wybierz cel, osacz, rób wycieczki osobiste, spolaryzuj: Odetnij przeciwników od wsparcia, izoluj od sympatii. Wspierający cel sami się odsłonią. Następnie wyjdź do pojedynczych ludzi, nie organizacji czy instytucji. Ludzi można zranić szybciej niż instytucje. Gdy następnym razem będziesz oglądał debatę, zwracaj uwagę na „ekspertów”. Zauważysz wiele, jeśli nie wszystkie, z tych strategii stosowanych wobec niczego nie spodziewających się osób próbujących mówić prawdę.

Strategia Alinsky-ego: Zwycięstwo jest najważniejsze, bez względu na koszty, uzasadnia stosowania każde kłamstwa.

Źródło: Brandon Smith, przy współpracy Andrzeja Kowalskiego – „Stowarzyszenie Praw Człowieka”.

KOMENTARZE

  • Panie Szefie! Gdzie jest pies pogrzebany?
    Brak odwagi i konsekwencji. Blagierowie coś tam wypisują, czyta to kilkadziesiąt w porywach kilkaset osób, komentuje kilku może kilkunastu mądrali z towarzystwa wzajemnej adoracji, a Szef dziwi się dlaczego przepadła kasa z ogłoszeń. Dobrze życzę dla NE chociażby dlatego, że tylko 1 raz wycięto mój komentarz, no ale taka ku... jak JKM jest pod specjalną ochroną.
    Wyobraźmy sobie artykuł ujawniający przestępstwa dajmy na to Kwaśniewskiego - Stolzmana. Za artykułem musi pójść akt oskarżenia i wyrok. NE ma miliony odsłon, reklamodawcy walą drzwiami oknami.
    Tylko gdzie szukać takiego redaktora kozaka?
  • Pełna racja...
    ale jakie wnioski mamy wyciągnąć?

    Dlaczego nad krytycznym dla JK Bieleckiego artykułem - na szerokość całego pudła przez kilka kolejnych dni oglądamy jego sympatyczne zdjęcie w towarzystwie eleganckiej damy?

    To zdjącie Parol podrzucił?
  • @Ryszard Opara
    Szanowny Panie

    Słuszne uwagi. Lecz ja bym je zamknął w jednym poważnym skrócie logicznym - Nie ma już prasy - jest tylko propaganda.

    Niedobitki dziennikarzy, z cała etyką i warsztatem przemieniają się powoli, aczkolwiek nieubłaganie w funkcjonariuszy propagandy.
    Dla mnie, człowieka w Pańskim wieku takim przepoczwarzaniem popisał się chyba najbardziej, niemłody już, Daniel Passent. To jest okropnie smutne.
    Reszta, to młode "leszcze" (myślę, że zna pan ten kolokwializm). Sprytne i cwane i będą miały poglądy odpowiednie do zaoferowanej pensji.

    To jest bardzo przykre, bo wg. Edwarda Burke, już ponad 300 lat temu, media to IV władza ( http://en.wikipedia.org/wiki/Fourth_Estate .
    Jednakże ewolucja była tak wielka, że teraz raczej warto przytoczyć polską definicje z indoktrynacją, manipulacją i brakiem kontroli społecznej ( http://pl.wikipedia.org/wiki/Czwarta_w%C5%82adza ).

    Pan to chyba wyczuwa, że jedyna szansa to internet.
    Tu musimy informować, edukować i kształtować otwarte, republikańskie społeczeństwo.
    Budować front. Łamać bariery.
    I przepędzić szkodników i kombinatorów.
    Na zawsze.

    Z szacunkiem
    Janusz E. Kamiński
    Klub Dyletanta
  • @jazgdyni 19:35:30
    Niestety, żyjemy w takich czasach.
    Każdy człowiek myślący, jeżeli tak naprawdę zastanowi się nad rzeczywistością - to wprost trudno uwierzyć - ręce wprost opadają.

    Ale musimy walczyć, uświadamiając sobie i innym realia.

    Wierzę głęboko, że prawda jest ponad czasowa i że prawda zwycięży.

    Zapraszam do dyskusji i współpracy - wszystkich myślących.
  • @Ryszard Opara
    Trzeba zacząć od tego kto wymyślił ten przemysł totalnego kłamstwa, dezinformacji i manipulacji informacją i przekazem?
    Trzeba powiedzieć kto miał i ma w tym interes?
    Trzeba powiedzieć też, jaka cywilizacja z istniejących na świecie, była podstawą na fundamentach której zbudowano ten przemysł?
    Odpowiedzią niech będzie to zdanie:
    "JESLI CHCESZ WIEDZIEĆ, KTO JEST PRAWDZIWYM OPRAWCĄ TWEGO KRAJU, TO ZADAJ SOBIE TO PYTANIE: KOGO MI NIE WOLNO KRYTYKOWAĆ W MOIM KRAJU? "
  • @Brat Żorża 20:36:02
    Zgadza sie.To juz nie ten sam NE z ubieglego roku.Bany,usuwanie niewygodnych wpisow stalo sie naturalna rzecza.
    To sie nazywa teraz "nowa wolnosc slowa".
  • Panie Ryszardzie telewizja ma swoich ludzi, ludzi którzy
    kiedyś się szczycili tym że są chrześcijanami, a teraz zachowują się tak jakby chcieli chrześcijaństwo zniszczyć ! Nie wiem czy są Judaszami ale dla nich chciałbym dedykować te słowa odchodzącego Benedykta XVI z urzędu papieża:
    "...Jan nie daje nam żadnego psychologicznego wyjaśnienia
    czynu Judasza; jedynym szczegółem, na który można się
    u niego powołać, jest wzmianka o tym, że jako skarbnik
    grupy uczniów, Judasz przywłaszczał sobie ich pieniądze
    (zob. 12,6). W naszym kontekście ewangelista poprzestaje
    na lakonicznym stwierdzeniu: „A po spożyciu kawałka
    [chleba] wstąpił w niego szatan" (13,27).
    Tego, co stało się z Judaszem nie da się już wyjaśnić
    psychologicznie. Znalazł się on pod panowaniem kogoś
    innego. Kto zrywa przyjaźń z Jezusem, kto zrzuca z ramion
    Jego „słodkie jarzmo", ten nie odzyskuje wolności,
    nie staje się wolny, lecz zostaje niewolnikiem innych mocy.
    Albo raczej: Fakt zdradzenia tej przyjaźni jest następstwem
    działania innych mocy, na które Judasz się otworzył.
    Jednak światło, które wychodziło od Jezusa i przeniknęło
    do duszy Judasza, nie zgasło całkowicie. Widoczny
    jest u niego pierwszy krok prowadzący do nawrócenia:
    „Zgrzeszyłem", mówi swym zleceniodawcom. Próbuje
    ocalić Jezusa i zwraca pieniądze (zob. Mt 27,3). Wszystko
    czyste i wielkie, co otrzymał od Jezusa, było nadal zapisane
    w jego duszy - nie mógł tego zapomnieć.
    Jego druga tragedia - po dokonaniu zdrady - polega
    na niemożności uwierzenia w przebaczenie. Jego skrucha
    zamienia się w rozpacz. Odtąd widzi już tylko siebie
    samego i swoje ciemności; nie widzi już światła Jezusa,
    które może rozjaśnić i pokonać również ciemności. W ten
    sposób ukazuje nam fałszywą odmianę skruchy; skrucha,
    która utraciła już zdolność nadziei i widzi jedynie własne
    ciemności, jest destruktywna i nie jest autentyczną skruchą.
    Składnikiem prawdziwej skruchy jest pewność nadziei
    - pewność, która rodzi się z wiary w większą moc
    Światła, które w Jezusie stało się ciałem.
    Epizod z Judaszem Jan kończy w sposób dramatyczny
    słowami: „On więc po spożyciu kawałka [chleba] zaraz
    wyszedł. A była noc" (13,30). Judasz wychodzi na zewnątrz
    także w głębszym sensie. Wchodzi w noc, ze światła wychodzi
    w ciemność; znalazł się pod „panowaniem ciemności"
    (zob. J. 3,19; Łk 22,53)..."
    Pozdrawiam.
  • @Ryszard Opara 20:06:00
    Dziękuje za zaproszenie.

    Tak mi sie wydaje, że potrzebna jest nam głębsza zmiana. Musimy zmienić paradygmat. Nie stosować metod i tworzywa żywcem przeniesionych z konwencjonalnych mediów.
    Trzeba wypracować całkiem nowy aparat komunikacji. Twitter już zawłaszczony przez rządowych chłoptasiów.
    Potrzebny jest aparat szybkiego reagowania. Klasyczne portale są zbyt statyczne.
    Wiem, wiem, trzeba ludzi by na bieżąco śledzili rozwój sytuacji.
    Ja w badaniach geofizycznych czasami mam 6 obserwatorów, którzy na bieżąco śledzą odczyty z czujników.
    Mimo to, bardzo zalecałbym zdynamizowanie portalu.
    Kiedyś na tym samym, gwałtownie rozwinęła się CNN.

    Pozdrawiam
  • @Robert.K 21:04:48
    A jak nazwać takie postępowanie jak publikacja takiego jak ten tekst powyżej, a stosowanie praktyk przez ciebie wymienionych?
  • --------- bez związku - a może ?
    http://www.youtube.com/watch?v=huXIkcOJcQk
  • @kysyprzemysl 21:29:30
    Kolego Krzysztofie! Sprawiasz wrażenie sympatycznego człowieka, może trochę niepokoją mnie owe rymy częstochowskie... No i te niefortunne koligacje z esbecką solidarnością i esbecką samoobroną. Może to naiwność, mam nadzieję. Pozdrawiam!
  • @35stan 22:01:57
    Odnioslem sie do pewnych komentarzy,ktore juz zostaly stad usuniete,a Pan moze nie czytal od poczatku.
  • @Brat Żorża 20:11:06
    Dobrze pisze. Jazgdyni to średni establishment, czuwa jak mątwa, by się nic nie zmieniło.
  • Cenzura z grubej rury na NE!!!
    Panie Opara to jest pisanie bez pokrycia i bez praktycznego znaczenia. Ten temat ma internetowe adresy, nazwy i twarze.
    Przy tej okazji podaję dwa istotne elementy. Tak to ja wychowuję od lat Polaków do podawania wiarygodnych, sprawdzalnych źródeł. Pan nie podał żadnego linka do źródeł. Tak właśnie robią media gł. ścieku nie podają istotnych źródeł.
    Gdybym ja pisał ten artykuł to wziąłbym na paletę przede wszystkim agentury informacyjne jak PAP.

    Tam kłamią i deformują na zlecenie, co sprawdziłem i poznajdywałem dowody. Wiele częściowo fałszywych informacji PAP puścił na NE pan Piński.

    Dalszy kwiatek manipulacji z NE to uniemożliwienie mi dyskusji o antypolskim awatarze blogera Galluxa.

    Wspierająca moje stanowisko, notka "To tylko sztuka" blogera Podlasie21 została po prostu wycięta.
    Aby mnie on nie wspierał, to mu zablokowano na 2 dni, całego bloga. To jest cenzura z grubej rury!!!

    Antypolskie logo obraża każdego polskiego patriotę, a pan tu o ogólnych zasadach świata anglosaksońskiej cywilizacji, gdzie powstały już odpowiednie stowarzyszenia ludzi prawych.

    Nic pan nie podaje, żadnych pomocnych linków, nie wspomina o głównym tytanie światowych kłamstw żydzie Murdochu, a najciemniej to pod latarnią NE.

    Nie mogąc inaczej kontynuuję dyskusję o NE na salonie24.
    Radzę przeczytać, jak się chce pan czegoś dowiedzieć o cenzurze na Nowym Ekranie
    http://www.iddd.salon24.pl/491885,antypolska-grafika-a-antysemicka-zestawienie

    Lub link zapasowy, gdyby cenzura s24 jednak zadziałała i wycięła:
    http://zakop.blogspot.de/2013/03/czy-gwiazda-dawida-jest-najwazniejsza.html
  • @Nathanel 23:33:02
    Słyszałeś o typowym trójpodziale władzy.
    A media to jest IV władza, właśnie z angielska Fourth Estate.

    "The fourth estate is the public press, referred to as a collective and encompassing photographers, journalists, television broadcasters, and radio announcers, among others."

    Podpowiem ci, że to się bierze od słowa stan. Czyli IV stan władzy.

    Tak to już jest
  • Wybierz cel, osacz, rób wycieczki osobiste, spolaryzuj:
    http://niezalezna.pl/39131-kuzniara-lekcja-nienawisci
  • @Rusticulus 18:54:51
    ku... jak JKM jest pod specjalną ochroną.

    Tylko dlaczego Go nie zapraszają do tv.
    A po zatem, to kto ty jesteś -nauczyli Cię pisać,ale nie nauczyli myśleć?
  • @Brat Żorża 20:11:06
    a ja bym cię zbanował zanim w twoim łbie pojawiłaby się nawet pierwsza iskierka myśli, żeby coś ZABEŁKOTAĆ ...

    Ty byś nawet nie wiedział za co !!!
  • Media to dobre dla idiotów.
    Uderzenie w media jest podstawowym kierunkiem działania.
    Media wolne , niezależne to oczywiste kłamstwo ale prawdą jest że media są OPINIOTWÓRCZE
    Warto podkreślam warto przygotować grupę do spraw odkłamania mediów. Cel takiego działania jest prosty. Odwrócenie społeczeństwa od narkotyku niszczącego umysł i duszę. Kowalski powtarzający , że wie lepiej musi być postawiony wobec faktu , własnego ewidentnego medialnego zidiocenia.
    Powtarzanie po mediach czy gazetowych wypocinach powinno być symbolem nonsensu, a sama telewizja zniżona do poziomu kreskówki , intelektualnej rozrywki dla nieukształtowanych jeszcze dzieci.
    W tym kierunku warto zaprojektować , zorganizować i promować kampanię. Do tego jednak potrzeba grupki ludzi , którzy taką sprawę metodycznie i systematycznie będą prowadzili, skoncentrują się na badaniach, wyłapią oszustwa i zestawią w jednym miejscu swoje druzgocące dla mediów wnioski. Dystrybucja materiału będzie prosta. Każdy wówczas będzie mógł iść do jednego miejsca np. na NE pod odpowiednią zakładką wszystko znajdzie.

    Bez uwolnienia dusz Polaków od wpływu mediów /bez wyjątku/ w ogóle nie będzie wolnej Polski.

    Prawda nas wyzwoli… media jej nie głoszą
  • @andrzej61 22:05:01
    Strona główna nadaje się do remontu.
    Jeśli po lewej stronie, w tzw areopagu pół kolumny zajmuje pan Jeznach, postać cokolwiek dwuznaczna. Na środku wiszą wielkie zdjęcia wpisów, gdzie jest zero odzewu, a blogerzy sie tłoczą w cieniutkiej prawej kolumnie, to nie może być dobrze.
  • @Marek.Lipski 08:23:49
    Tu się najpierw musi odbyć poważna narada - kto zechce w zespole współpracować. Potem określić wspólne cele taktyczne i strategiczne.
    I na końcu zabrać sie za technikę - serwery, hosting, portale itd.
  • Pan Ryszard Opara, andrzej61, 35stan, archeo, Marek.Lipski, jax i inni
    Gratuluję Szanownemu Autorowi ciekawego tekstu i interesującej dyskusji nad tematem, który – jak sądzę – mógłby być jednym z głównych kierunków programowych NE, odróżniających go także od innych portali . Traktuję ten tekst jako otwarcie do bardziej zaawansowanej i szerszej tematyki w tym zakresie, niż jest do tej pory. Ze swojej strony mogę dodać, że od 10 lat nie oglądam telewizji ( jedynie czasami niektóre ważniejsze zawody sportowe), radia słucham tylko w samochodzie, a prasę codzienną, czytam sporadycznie.
    Pozdrawiam
  • DZIENNIKARSTWO UMIERA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ja uważam, że sytuacja jest BARDZO DOBRA !!!!!!!!!!!!!!

    Dawniej, w czasach papieru (ale nawet jeszcze 5 lat temu !!!) kłamcy i propagandziści byli BEZKARNI, bo nie istniał "system immunologiczny" społeczeństwa.

    Dzisiaj te wszystkie sztuczki, choć prawdziwe przypominają bezładne gaworzenie noworodka. Ludzie mają własny rozum, sami kreują rzeczywistość, sami opisują rzeczywistość i nie potrzebują dziennikarzy !!!

    Jest facebook, są portale społecznościowe, jest Google Earth, ludzie mogą komentować pod artykułami, są fora dyskusyjne i ogrom wiedzy źródłowej dostępnej NATYCHMIAST !!!

    Co ciekawe: jakoś tak to jest, że od razu daje się odróżnić prawdę od kłamstwa. Powód jest prosty: kłamiący nie mogą być konsekwentni ...

    Tak więc z chaosu kłamstw widać prawdę jak diament w popiele ...
  • R. Opara - & @
    Ten tekst powinien być włączony do dyskusji o Polskiej Racji Stanu.
    Bo kwestia wypowiadania poglądów na tematy społeczne i państwa - musi być jednoznacznie określona.
    Bez tego nie ma i nie będzie rzeczowej dyskusji o żywotnych sprawach narodu.

    Idea Porządku Zgodności - którą uważam za podstawę polskości, wymaga uzgadniania stanowisk. Dlatego kwestia komunikacji jest tak ważna.

    Jeśli mamy rozważać sprawę naprawy (budowy) Rzeczpospolitej - ta kwestia musi być traktowana jako pierwszoplanowa.
  • @Marek.Lipski 08:23:49
    Kiedyś Łazarz nas łudził, że nE będzie miał organizację fraktalną.

    Ale kto zechciałby propagandę i cenzurę wypuścić z ręki ?
  • @Marek.Lipski 08:49:45
    Aby zadziałało, tzn pisali normalni ludzie, muszą mieć zwrot kosztów.
  • Panie Opara, wszystkiego nie opanujemy, za mało nas
    ale pewne nośne wątki, być może,

    dlaczego nie ma tu np. redaktora, który by nieustannie pisał (czyli aktualizował) całą naszą wiedzę na temat niebezpieczeństwa ACTA, europejskich patentów, GMO ?

    Czy nie warto powołać, być może wśród naukowców, redaktorów "jednego tematu", dzięki którym można by w każdej chwili zapoznać się z AKTUALNĄ informacją i krytyką w danym temacie ?

    Może dla zaspokojenie ambicji, a może dla marnego wynagrodzenia, znajdzie Pan chętnych.
  • @ AUTOR - CENZURA TO TEZ OSZUKIWANIE I DEZINFORMACJA
    Problemem w Polsce sa, oczywiscie, klamiace i dezinformujace media, ale rownie waznym problemem jest tez olbrzymia cenzura, zarowno ta panstwowa, istniejaca dzieki prawu pozwalajacemu na wytaczanie procesow za wypowiedzi, jak i prywatna, np. przez "adminow" i tym podobnych na forach internetowych. Faktycznie, to, ze istnieja klamiace i dezinformujace media, ze one dominuja w Polsce, jest SKUTKIEM braku wolnosci wypowiedzi w Polsce, skutkiem istnienia prawa pozwalajacego wytaczac procesy i surowo karac za wypowiedzi.
  • Zamiast narzekać, czekać na dalsze skutki pogłębiania destrukcji trzeba działać!
    http://naszeblogi.pl/36819-dolacz-przekaz-dalej
    http://nwonews.pl/dyskusja,2953,0

    23 MARCA (sobota) 2013, GODZ. 17 : 00
    WARSZAWA - AL UJAZDOWSKIE 1/3, KPRM, SEJM - BLOKUJEMY CAŁĄ WARSZAWĘ, WSZYSTKIE GŁÓWNE ULICE! MA NAS BYĆ MASA LUDZI - 50 000 OSÓB TO MINIMUM!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031