Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
282 posty 1554 komentarze

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

Wiarygodność Łażącego Łazarza = oszukać Nowy Ekran

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Upublicznienie maila, byłego Redaktora Naczelnego Nowego Ekranu Bartłomieja Tomasza Parola do swojego zastępcy Pawła Pietkuna z informacją: jak - krok po kroku, ma zamiar dokonać przejęcia portalu nowyekran.pl.

Wiele się ostatnio mówiło i pisało na temat prawdy oraz wiarygodności rozmaitych osób związanych z Nowym Ekranem. Myślę, że najlepiej moje ostatnie doświadczenia i myśli podsumują słowa piosenki Czesława Niemena, którą cytuje poniżej:

„Dziwny jest ten świat,  gdzie jeszcze wciąż mieści się wiele zła.
I dziwne jest to, że od tylu lat człowiekiem gardzi człowiek.

Dziwny ten świat, świat ludzkich spraw, czasem aż wstyd przyznać się.
A jednak często jest, że ktoś słowem złym zabija tak, jak nożem.

Lecz ludzi dobrej woli jest więcej i mocno wierzę w to, że ten świat, nie zginie nigdy dzięki nim.
Nie! Nie! Nie! Przyszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie.

No cóż. Żyjemy w określonych realiach. W Naszym Kraju i na całym świecie wokół, dzieje się wiele zła. Od nas wszystkich zależy – jaka będzie nasza przyszłość - ta  w której będziemy żyć  i   funkcjonować. Ja osobiście, swoją przygodę z Nowym Ekranem, rozpocząłem z wielką wiarą, że wspólnie razem mamy do spełnienia wielką misję – Naprawy Rzeczpospolitej.  Ale… żeby zmienić rzeczywistość, trzeba zrozumieć wszystkie problemy i zagrożenia. Trzeba mieć chęć i wolę działania razem. Jestem pewien, że nadal jest to możliwe. Bo ludzi prawdy i dobrej woli naprawdę -  jest więcej.

Wspomniałem wielokrotnie, nie mam zamiaru publicznie dyskutować ostatnich wydarzeń związanych z Nowym Ekranem. Uważam, taką dyskusję za niezmiernie szkodliwą dla sprawy wolnych mediów.

W dniu wczorajszym, udało nam się odzyskać pełną kontrolę nad firmowymi skrzynkami emailowymi.

Ponieważ wiele osób ma wątpliwości, przedstawiam kopię korespondencji pomiędzy emailami firmowymi Redaktora Naczelnego NE i jego zastępcy, zapisanej na koncie Redakcji NE - z  dnia 21.01.2013 czyli dokładnie tydzień przed próbą przejęcia Nowego Ekranu.

Proszę samemu osądzić  treść  korespondencji,  wyciągnąć wnioski na temat prawdy i wiarygodności.  Ja zostawiam bez komentarza.



 

 

Ryszard Opara

P.S. Z uwagi na ochronę dóbr osobistych osób trzecich, ich nazwiska zostały ukryte.
 

KOMENTARZE

  • gwoli informacji
    http://www.who.is/domain-history/nowyekran.pl

    pozdrawiam
  • Informacja jak bomba a tu...cisza...przed burzą?
    Panie Opara- czy ma Pan dowody na to, żeście nie zmodyfikowali co nieco pewnych informacji. Smród na kilometry...Fuj
  • 275 odsłon i...trzy komentarze:D
    Cyrk jak w polskim Sejmie...ech
  • Oświadczenie Tomasza Parola
    dotyczące produkowania fałszywego maila w jego imieniu przez Ryszarda Oparę z wykorzystaniem skrzynki mailowej i celem zdezawuowania Tomasza Parola oraz Pawła Pietkuna za pośrednictwem Nowego Ekranu

    "Konfabulacja treści przez Ryszarda Oparę dotyczącej tzw. przejęcia Nowego Ekranu przez Łażącego Łazarza.

    Akcja obrony kradzieży domeny przez Oparę i Grabowskiego trwa w najlepsze. W wyniku ataku hackerskiego Andrzeja Grabowskiego została przejęta w dniu 28.01.2013 moja skrzynka gmail redakcja@nowyekran.pl. Dziś rozpoczęła się publikacja sprokurowanych przez Oparę treści, które nigdy nie miały miejsca. Co jednoznacznie oświadczam. Opara i Grabowski wiedzą, że utracili wiarygodność kradnąc domenę, wiedzą też że się muszą bronić przed prokuraturą matacząc i tworząc dokumenty. Skrzynki zostały przejęte można więc wyprodukować dowolny dokument (trochę czasu zajęła im praca nad nim) w oparciu o nie. Informuję, że po tej notce składam kolejne dokumenty do prokuratury. Paradoksalnie ci ludzie nie zdają sobie sprawy, że czym bardziej mataczą tym bliżej są aresztu za kradzież domeny wartej 500 tys. zł".
  • Pytanie do blogerów:
    Kto z Was dostał meila, o którym wspomina Ryszard O. ?
    Musiało być więcej " spiskowców ".
  • @Ryszard Opara
    Mnie bardziej interesuje to co jest realne, czyli sprawny i wolny od antypolskich i antychrzescijanskich wybrykow portal, ktory daje newsy z dobrych zrodel i pozwala na rzeczowa dyskusje.
    Wiem, ze gdzie zaczynaja sie przepychanki i urazy wynikajace z podzialu pieniedzy, tam powstaja jatrzace sie zale, poczucia krzywdy, itp. Tak zawsze jest, gdy nie ma pieniedzy. Stad, nawet w rodzinie, biora sie klotnie i rozwody.
    Nie jestem w stanie sprawdzic Panstwa korespondencji, moge tylko zyczyc Wam (i sobie) milosci blizniego i prawdy.
  • Tutaj natomiast taka reakcja:"....Trzeci Obieg Zanim wyciągniesz pochopne wnioski, przeczytaj
    https://www.facebook.com/3ObiegPL/posts/527261803984762 O przejmowaniu naszej poczty mówiliśmy już dawno. Wczoraj hurtem pozmieniano nam hasła. Nie tylko redakcji, również nieprzychylnym Oparze blogerom, czyli osobom nie mającym nic wspólnego z konfliktem Opary i Grabowskiego z redakcją. Ich poczta również może służyć produkcji fałszywych dowodów. Ciekawe kiedy wypłynął maile "napisane" przez np. Grażynę Niegowską lub infokolej, którym również zmieniono hasła bez ich wiedzy i zgody, choć nie byli członkami redakcji. Czy ich pocztę również może sobie Opara czytać tak jak czyta naszą pocztę? Pozostaw sprawę prokuratorowi, tak będzie lepiej...."
  • @Skad my to znamy 15:28:15
    "Nie jestem w stanie sprawdzić Państwa korespondencji, mogę tylko życzyć Wam (i sobie) miłości bliźniego i prawdy."

    wg mnie była redakcja nigdy nie wysłała zawiadomienia do prokuratury, bo wie po której stronie będzie sąd. Jak się własne gniazdo kale to jak można budować coś nowego niby lepszego.

    Życzę redakcji oraz nam blogerom, aby Nasz Nowy Ekran był lepszy niż wcześniej. Z każdej zdarzenia wynosi się doświadczenie, które czyni nas silniejszymi.
  • @zbigniew1108 15:28:04
    Mały Robaczek jestem, ale żadnego maila nie otrzymałam :D
  • A tak apropos...Panie Pluszak...pamięta Pan co ostatnio tu mówiłam?
    Wywołanie Pluszaka z lasu... Pan się śmiał ze mnie wtedy. Nie mówiłam o mojej skrzynce - bo... mały robaczek ze mnie. Ale pisali tu ludzie, których po pierwsze kontakty, po drugie wartość pracy może być bezcenna. O czytaniu takich skrzynek pisałam, a Pan wtedy bardzo śmiał się ze mnie... Hmmm. Proroczo zdaje się cosik palnęła.
  • @Bez kredek we łbie 15:52:27
    OK , dlatego czekam na sygnały od tych, co dostali taką rozpiskę spisku .
  • @zbigniew1108 16:02:03
    Wiele razy myślałem aby założyć bloga. Jednak stwierdziłem że jestem zbyt leniwy aby wykonać ten pierwszy ruch. I teraz mam małą satysfakcję...
  • @kanton 16:11:13
    Ja natomiast miałem frajdę , gdy założyłem bloga na Nowym Ekranie
    Równolegle jednak prowadziłem (uaktualniałem ) wcześniejszy
    http://zbigniewjacniacki-zyciemojeinasze.blogspot.com/.
    I on się teraz bardzo przydaje.

    Ps.
    Trochę zastanawia mnie ta cisza po rzytoczeniu przeze mnie
    wypowiedzi -reakcji Tomasza P.
    zbigniew1108 12.02.2013 15:22:16
    i
    zbigniew1108 12.02.2013 15:34:08
  • przyganiał kocioł garncowi
    Panie Ryszardzie!

    proszę sobie przypomnieć jaki udział procentowy Pan umożliwił dla blogerów w czasie emisji akcji. - Może Pan to uznać za swój wkład w działania ŁŁ.
    Jestem zdania że chciał Pan oszukać blogerów dając im promile udziałów, a jednocześnie na ich pracy, z reguły bezinteresownej mógł Pan zarobić krocie. Nie dziwi mnie więc reakcja ŁŁ który rejestrując na siebie domenę miał na Pana haka finansowego - odsprzedania domeny. Oszustwo na oszustwo.
    I proszę zrozumieć - nie usprawiedliwiam partykularnych egoistycznych interesów Pana Tomasza, ale źródłem jego postępowania jest wzór który płynie z "góry"

    Proszę się uderzyć w pierś, naprawić błędy i łączyć a nie dzielić.
  • @zbigniew1108 16:18:15
    Panie Zbigniewie 1108,

    Oświadczenie Pana Tomasza P. jest po prostu tak niewiarygodne, że aż po prostu śmieszne. Jemu zaczyna się już wszystko mylić - wszystkie fakty. Musi on przecież iść w zaparte - tylko pytanie - dokąd.?

    A my spokojnie zbieramy dowody. Tak jak napisałem - dopiero wczoraj, udało się nam odzyskać pełną kontrolę nad firmowymi skrzynkami emailowymi. A jest tam kilka ciekawych spraw.

    To Pan Tomasz zostawił na firmowych skrzynkach ślady swojej działalności - i to przecież bardzo łatwo sprawdzić.

    A tak na marginesie. Po ukazaniu się tego mojego artykułu, nagle zostało utworzonych kilka zupełnie nowych kont - nawet przez naszych byłych znajomych (AS) tylko po to aby negatywnie komentować lub popierać...

    Takie dziwne przypadki chodzą po ludziach.
  • heh
    ..no i Lipski też miałbyć w tym spisku...on chyba dużo wie ...trzeba przesłuchać Lipskiego...
  • @Ryszard Opara 16:43:59
    W lewym górnym rogu drugiej strony skopiowanego maila jest data
    11 luty 2013 . Co ona oznacza ?

    Rozumiem ,że e-mail został do wielu osób wysłany . Czyli bez problemu można pokazać skan z datą wysyłki ?
  • Po pierwsze, narusza Pan tajemnicę korespondecji
    po drugie, nie poznaję stylu Łażącego Łazarza ani w całości wypowiedzi,
    ani w używanej terminologii, Łazarz np. Pisze layoutu, a nie lejałtu,

    Po trzecie, nie wierzę, aby ŁŁ zdurniał do tego stopnia, by przejmować witrynę w tak chaotyczny sposób, jak to jest opisane,

    po ostanie, nie chce mi się wierzyć, że do takich spraw używali służbowej poczty,

    to by było na tyle,

    czekamy na wiadomość od ŁŁ, czy to jest prawdziwy list


    Równocześnie gratuluję do nawiązania do swoistego hymnu mojego pokolenia

    ale jeśli Pan go nadużył, to .......
  • PS "RO będzie oczekiwał ode mnie niedługo jakiś działań przeciwko zespołowi"
    no i proszę wytłumaczyć, o co w powyższym cytacie może chodzić.
  • @interesariusz z PL 17:11:19czekamy na wiadomość od ŁŁ, czy to jest prawdziwy list
    Jest jużprzytoczone w komentarzach :/

    "....Oświadczenie Tomasza Parola
    dotyczące produkowania fałszywego maila w jego imieniu przez Ryszarda Oparę z wykorzystaniem skrzynki mailowej i celem zdezawuowania Tomasza Parola oraz Pawła Pietkuna za pośrednictwem Nowego Ekranu

    "Konfabulacja treści przez Ryszarda Oparę dotyczącej tzw. przejęcia Nowego Ekranu przez Łażącego Łazarza.

    Akcja obrony kradzieży domeny przez Oparę i Grabowskiego trwa w najlepsze. W wyniku ataku hackerskiego Andrzeja Grabowskiego została przejęta w dniu 28.01.2013 moja skrzynka gmail redakcja@nowyekran.pl. Dziś rozpoczęła się publikacja sprokurowanych przez Oparę treści, które nigdy nie miały miejsca. Co jednoznacznie oświadczam. Opara i Grabowski wiedzą, że utracili wiarygodność kradnąc domenę, wiedzą też że się muszą bronić przed prokuraturą matacząc i tworząc dokumenty. Skrzynki zostały przejęte można więc wyprodukować dowolny dokument (trochę czasu zajęła im praca nad nim) w oparciu o nie. Informuję, że po tej notce składam kolejne dokumenty do prokuratury. Paradoksalnie ci ludzie nie zdają sobie sprawy, że czym bardziej mataczą tym bliżej są aresztu za kradzież domeny wartej 500 tys. zł".

    nadużycie link skomentuj usuń
    zbigniew1108 12.02.2013 15:22:16
  • @zbigniew1108 17:03:51
    Geniuszu to jest przecież skan z datą wysyłki. Poza tym data przeglądania dokumentu jest wydrukowana na drugiej i pierwszej stronie. Przemyśl jeszcze jak ktoś mógł 28.01 się włamać i przenieść się w czasie żeby napisać maila 21.01..
  • @zbigniew1108 17:17:00
    ...a to ciekawe ...ja jakbym wiedział, że dostają jakieś notki w poczcie redakcji to nie składał bym doniesienia do prokuratury..to raz
    ...a z drugiej strony listu tego nie sprawdzą grafolodzy ...no bo jak...ciekawe zagranie ...
  • @Ryszard Opara 16:43:59
    rzeciwiście, widać tutaj mnóstwo nowych pseudonimów,

    jeden to nawet podpisywał się moim - "interesariusz z PL",

    ale nie można powiedzieć, że są jakoś nastawieni przeciwko Panu,
    raczej to trole bleblający bez ładu i składu,

    wspomniany bardzo sprytnie chciał mnie oczernić, wolbrzymiając moje dawne komentarze do absurdu.

    Kto go mógł wynająć ? Przecież chyba nie Pan, i nie ŁŁ, no bo po co ?
  • "comiesięczny udział w łupach"
    Co prawda w tej chwili nie opowiadam się po żadnej ze stron, ale to sformułowanie wskazuje na dość niską, żeby nie napisać "zerową" wiarygodność tekstu. "Spiskowcy" tak nie ujęliby kwestii, raczej użyliby jakiegoś eufemizmu. To druga strona chciałaby tak o ich zamiarach pomyśleć.
    O "wrogim przejęciu" nie wspominam. Ten sam klimat.
  • @
    Pewnie tych dwóch panów bardzo daleko od siebie mieszka gdyż aby plany omówić e-mail dla komunikowania muszą miedzy sobą używać.
    - Oglądałem kiedyś fajny film. Jedna młoda para po wejściu do limuzyny, usiadłszy blisko siebie i wyjąwszy w milczeniu swoje telefony zaczynają miedzy sobą SMS-y wysyłać .... Widok bezcenny....
  • @Brat Żorża 17:25:16
    panie wariat, pomilczeć by wypadało.
  • @trybeus 17:26:07
    grafolodzy nie sprawdzą, ale przecież jest analiza stylistyczna,

    jest wysoce nieprawdopodobne, aby ŁŁ pisząc na gorąco do kumpla, zmianiał styl wypowiedzi tak, by wyglądało to na wypowiedź kogoś innego.
  • @interesariusz z PL 17:36:02
    Rozumiem, że strasznie się denerwujesz i nie trzymasz się tematu bo coś wylazło na wierzch ale nie upoważnia cię to do ubliżania innym.
  • @interesariusz z PL 17:37:35
    ..otóż to ...proszę szanownego kolegi...
  • JAWNOŚĆ ABSOLUTNA
    Kurde... trochę mnie zatkało. Ciekawe - kto to jest G********? Nie, aż się boję domyślać.
  • @kodemajster 17:24:38
    Nie jestem geniuszem , dlatego pytam fachowców .

    Na mojej poczcie nie wyświetla się np.żadna data przeglądania
    lub może jej nie widzę .

    Dlatego prosiłem o odzew innych blogerów , aby potwierdzili , że były próby wciągania ich do spisku " wrogie przejęcie " poprzez m.in. skanowany e-mail.
  • Zniszczyć nienawiść w sobie, tak po katolicku
    Szanowny Panie Opara, napisał Pan cytując Niemena:
    Nie! Nie! Nie! Przyszedł już czas, najwyższy czas, nienawiść zniszczyć w sobie.
    -------------------------------------------------------------------------------------
    Proszę, niech Pan najpierw zniszczy naprawdę tę nienawiść w sobie, bo takie pisanie nijak się nie ma do tego, jak Pan wcześniej przedstawiał siebie.
  • nie rozumiem też, dlaczego list nadawany jest z konta "redakcja"
    czyżby ŁŁ pracował zawsze na wspólnym koncie, a Pietkun na osobistym ?

    czy list pochodzi ze skrzynki odbiorcy, czy też jest to kopia nadawcy ?
  • @kodemajster 17:40:20
    sam się podpisuje jako wariat, ba, nawet tym przechwala, a więc nie jest to ubliżanie.
  • @zbigniew1108 17:42:20
    może to być data wydruku
  • Pan Ryszard Opara
    Jestem za jawnością.

    Mam jednak wątpliwości co do autentyczności maila. Z tego co wiem Tomek i Paweł zajmowali jeden pokój. Dlaczego więc mieliby pisać do siebie maile? Przecież mogli wyjść na papierosa (obaj palą) i porozmawiać bez obaw o podsłuchanie.

    Nie zarzucam panu fałszerstwa. Może warto jednak sprawdzić, czy nie doszło do manipulacji z zewnątrz?
  • ach jakże mi brak tutaj komentarza Ultima Thule
    zaraz by zaczął dowodzić, że cały ten spór ŁŁ z Panem Oparą to lewacki spisek, że gdyby nie miłościwie panujący nam w Polsce socjalizm, to spór nie miałby prawa zaistnieć.
  • Uwagi
    1. List z 11.02.2013 "Wrogie przejęcie" wygląda na autentyczny. Pan Opara nie wyjaśnił czytelnikom techniki, dlaczego list ma sygnatury googla. To ma być poczta wewnętrzna nE?.

    Sygnatury Googla pozwalają stwierdzić unikalność kopii i odpowiedniej daty odbioru i przesyłki. Na życzenie można przesłać do centrali europejskiej googla z prośbą o potwierdzenie oryginalności i daty.

    2. Wypunktowanie kolejnych kroków w e-mailu odpowiada stylowi Ł. Ł. Nie podejrzewam Pana Oparę o zdolności do tak filigranowego planowania. Dlatego też z tego punktu widzenia jest on autentyczną robotą Ł. Ł.

    3. Ł. Ł. zarzucałem od dawna niesolidność, kłamstwa. Przypomnijcie sobie jak ściągnął ze strony http://antifa.bzzz.net/abc-demonstranta
    swój artykuł "Poradnik Uczestnika Marszu Niepodległości" nie podając linku źródłowego. Po prostu ukradł tekst Antify i to w funkcji redaktora naczelnego! To ma być przykład dla Polaków nowej Polski?
    Z wcześniejszych czasów też mi podpadał. Gdzieś napisałem nawet wykaz istotnych błędów, które on spowodował.

    4. Dziwię się funkcji i pozycji Carcajou. To on wydaje 50000 PLN na akcje firmy NE i następnie zamiast firmę ratować, wspomaga jej upadek spiskując z redakcją? Ile pieniędzy ma ten człowiek i skąd je ma, jeżeli może tak nimi szastać?

    5. W liście pan Opara nie zamazał w punkcie m. nazwiska "Carcajou", a w ostatnim zdaniu nazwy "pomysły lipskiego".

    6. > @Nathanel 16:27:50 PS. Służbowy email imienny jest także własnością adresata i nadawcy. Bez ich zgody nie można go ujawniać.
    ---
    Otóż w Niemczech, wszystko, co się w pracy pisze jest własnością firmy. Natomiast na prywatne używanie sprzętu służbowego, musi być przyzwolenie odgórne firmy z podaniem czasu - kiedy? w godzinach pracy, czy podczas przerw itd. Bez takiego pozwolenia każde prywatne używanie komputerów firmowych może powodować natychmiastowe wymówienie umowy o pracy.

    7. My blogerzy jesteśmy wolni. Piszemy dla ludzi, a więc tam, gdzie jest otrzymujemy największy ruch na blogu. Chce ktoś pisywać dla siebie, nie powinien wchodzić do Internetu, tylko siedzieć w pokoiku i pisać swój dziennik zamykany na kłódkę.

    8. Moja osobista inicjatywa pozwala Narodowi Polskiemu wyjść z każdego bagna. Pan Opara zaczyna to rozumieć i próbuje stosować przejrzystość w rozwiązaniu swojego problemu własności.

    Inicjatywa AKT WOLI NARODU osuszy polskie bagno i wprowadzi nowe instrumenty rozwiązywania konfliktów:
    Uwaga AKT WOLI NARODU to nie jest petycja, jak powierzchownie czytający blogerzy pewnie myślą, tylko akt prawny rozwijający swoje działanie od 15 milionów podpisów.

    Podpisuj świadomie, jeżeli chcesz prawdziwych zmian – na słomiany zapał to proszę nie podpisywać.

    AKT WOLI NARODU
    http://www.petycjeonline.com/akt
  • @adevo 18:05:39
    jeśli dobrze rozumiem, to autentyczność autorstwa potwierdzia to, że treść jest ujęta w punktach.

    Dobrze zrozumiałem ?
  • @rerak 18:06:21
    Pański wpis jest dezawuujący i krzywdzący niewinnego dobrego człowieka. Przeżywam głęboki wstyd i zawód doświadczając tej kłótni ludzi, których cenię i każdemu z osobna, a najlepiej obydwu razem - nieba bym przychylił. Owszem, zobowiązałem się dopłacać do Nowego Ekranu, byleby dalej działał - i jestem z tego dumny.
    A Pan? CO PAN ZROBIŁ DLA KRAJU?
  • @interesariusz z PL 18:30:30
    >@adevo 18:05:39
    jeśli dobrze rozumiem, to autentyczność autorstwa potwierdzia to, że treść jest ujęta w punktach.
    Dobrze zrozumiałem ?
    ---------------
    Nie zrozumiałeś. Ja nie podałem analizy tylko mój wniosek. Każdy ma swoje drogi umysłowe i własny potencjał na inteligencję oraz formalia te też się liczą. Ja podałem tylko wniosek końcowy, natomiast nie podałem jak do takiego wniosku dochodzę. Założyłem, że list potwierdzi Google, jako autentyczny. Widzisz tam jest sygnatura.
    Nie odpowiedziałem na pytania: czy konta google należały do poczty wewnętrznej nE i czy były to konta służbowe nE, czy prywatne?
    Na to powinien odp. Pan Opara. :)
    -----------------------------------------
  • @rerak 18:40:04
    " Otóż w Niemczech, wszystko, co się ...."
    To ty myślisz, że jak Polak mieszka w Argentynie to jest Argentyńczykiem?
    ---
    Podaję, co jest w Niemczech, gdyż Polska stała się zapleczem taniej siły roboczej. Znaczy wiele firm też w Polsce praktykuje niemieckie przepisy, będące z reguły przepisami dostosowanymi do przepisów UE.

    Ty powinieneś to łatwo dostrzec. Piszesz, żeś taki bystry, że podniosłeś papierek, czy może peta?
  • @Nebukadneccar 16:47:40
    I to rozumiem - to się nazywa sprawiedliwość.

    Ja cały czas muszę udowadniać swoją niewinność - za to Pan/Pani uwierzy w winę Pana ŁŁ - jak ona będzie udowodniona. Przecież to Pan ŁŁ sam napisał datę.

    Przecież Pan wierzy w domniemanie niewinności - ale tylko wybiórczo.

    Gratuluję dojrzałości poglądów.
  • re
    1. Każdą skrzynkę firmową można podpiąć pod gmaila, a tego ostatniego nie da się shakować, co najwyżej można sfabrykować skan maila - wystarczy więc by RO opublikował print screen ze skrzynki google'a z podglądem na ww. e-mail. Czekam!

    2. O autentyczności maila może świadczyć zdanie "RO będzie oczekiwał ode mnie kroków przeciwko zespołowi, zamiast tego zrobie działania przeciwko szkodnikom". Ten fragment jest najdziwniejszy. I świadczy negatywnie niestety o obydwu stronach sporu, wzajemnych animozjach itd.

    3. Z maila wyziera wojna między wydawcą a zespołem redakcyjnym. Chore. Panowie. Poważni ludzie nie zachowują sie jak dzieci w piaskownicy.
  • @zbigniew1108 17:03:51
    Panie Zbigniewie 1108.

    Napisałem wyżej, że udało nam się odzyskać pełną kontrolę nad firmową skrzynką emailową Nowego Ekranu wczoraj tj 11.02.2013.

    Skan korespondencji został wysłany do mnie na maila, właśnie 11.02.2013 i to jest ta data.
  • ...
    Panie Opara, z całym szacunkiem, skończ już Pan to bicie piany bo to dosłownie "żenua"... ŻAŁOSNE.
    Pozdrawiam
  • @mnich zarazy 17:54:14
    Panie Mnichu,

    Owszem, ma Pan rację. Tylko proszę zwrócić uwagę, że mail był pisany po godz 23. Nie mogli więc wtedy razem wyjść na papierosa. Być może Pan ŁŁ był po jakimś drinku.
    Było też wiele punktów do omówienia, do zapamiętania oraz do zadziałania.
    Cały alfabet punktów do wspólnych działań.

    Zresztą jest rzeczą normalną, ze redakcja sporo spraw załatwiała poprzez korespondencję mailową, używając firmowej skrzynki NE. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego

    I proszę mi wierzyć, jest jeszcze sporo bardzo ciekawych materiałów.
  • rerak 12.02.2013 19:22:06
    Nie zadusi, zresztą... chyba to nie jest żaden brat.

    To chyba podszywający się pod niego Szary prorok Thanquol. Ten styl pewności siebie, to widzenie siebie jako największego z wielkich, ta nieomylność :))))

    Ach jak ja go podziwiam, przepraszam... PODZIWIAM!!!

    :))))))))))))))
  • @Nathanel 18:56:17
    >Strona #2 tego "oryginału" mówi wyraźnie ze osoby "postronne" nie maja prawa z tekstu korzystać.

    No właśnie str. 2 pokazuje, że jest to oficjalne pismo firmy nE, czyli należy do firmy.
    Osoby postronne to tacy jak my, niezatrudnieni oraz niebędący adresatami tego pisma.
    Tak dla nas to rozrywka:
    Następna odsłona może być jeszcze bardziej ciekawa - jak się okaże, że Ł. Ł. Na 3obiegu zainstalował rozborowany, czyli przystosowany na potrzeby nE skrypt W3media.pl
    © Copyright NowyEkran.pl 2013 w stopce, odnosi się wg mojej interpretacji do naszych blogerskich tekstów:)
  • Wtrącę i ja swoje "trzy grosze".
    Cytat: "Taka jest prawda, nieprawda, i innej prawdy nie ma". Proszę zgadnąć, kto to napisał, i dlaczego jest to trafne.
  • @adevo 18:05:39
    !/ Akt woli narodu - nigdy nie osiągnie 15 000 000!
    2/ A gdyby nawet osiągnął tę liczbę, to będzie miała zero wartości, ponieważ "nasz parlament" komunistyczno-oportunistyczny zgodnie z ustawą o prawach i obowiązkach posłów i senatorów może, ale nie musi nawet odpowiadać prośby, skargi, petycje obywateli !!!

    Ale jak ja o tym nie raz pisałem, to i tak to nikogo nie zainteresowało, to mafia władzy spokojnie to oleje - jak i sprawę paru milionów podpisów dot. referendum!
  • @Eugeniusz Sendecki 18:40:33
    Wg mnie nie świadczy to dobrze i o Panu, że:

    "wstyd i zawód doświadcza Pan z kłótni ludzi, których Pan ceni i każdemu z osobna, a najlepiej obydwu razem - nieba by Pan przychylił.

    Owszem, zobowiązałem się dopłacać do Nowego Ekranu, byleby dalej działał - i jestem z tego dumny."

    Nie wierzę, aby Pan to bezinteresownie robił !!!
    Dysydent za komuny i dziś!
  • @Reign 77 19:26:29
    nie bardzo rozumiem, co należy rozumieć pod terminem " przejęcie skrzynki pocztowej (mailowej)", zwłaszcza skrzynki w Gmail.
  • Ryszard Opara 12.02.2013 19:24:37
    Jak pan wie, jestem za ujawnieniem wszystkich okoliczności.

    Może dlatego tak zwracam uwagę na szczegóły.

    Pozdrawiam
  • @Reign 77 19:26:29
    jak szanowni redaktorzy mogli przechowywać korespondecję osób trzecich na skrzynkach pocztowych u usługosawcy, do którego nie było pełnego zaufania - gdzie konkretnie są owe skrznki ?
  • @Reign 77 19:26:29
    1. Jeżeli Opara pokaże tu zrzut ekranowy z listem to ma natychmiast
    Ł. Ł. w koszu na śmiecie.
    2. Ten list ma sygnaturę, dlatego przed sądem można udowodnić autentyczność i datę listu.
    Znając braki w logicznym myśleniu Ł. Ł. uważam, że za bardzo się wychylił, gdyż nie uwzględnił sygnatury listu - oczywiście, jeżeli ten list jest sfałszowany.
    Listu w gmail z sygnaturą nie można tak sfałszować by po sprawdzeniu sygnatury nie wyszło fałszerstwo!
    Dlatego stawiam na RO.
    3. Przy Fundacji NE to ja rozumiałem, jak i inni, że to też inicjatywa spółki RO i przyjmowałem, że Pan Słonawski współpracuje z RO.
  • Reign 77 12.02.2013 19:26:29
    Dzięki za film. Każda strona powinna się wypowiedzieć.

    Pozdrawiam
  • @piotr.siedlecki 15:03:06
    ależ to jest norma pod rządami Tadzia Truskolaskiego prezydenta. Sam co roku wyudaje bale w pałacu Branickich też na nasz koszt. Pubierają sie pajace w kapelusze i robią jakis cyrk. W Białymstoku NFZ też jak co roku zgarnia kasę z naszych składek, a na leczenie i leki nie ma kasy. Złodzieje jakich jeszcze w Polsce nie było. 10-12 milionów dla obiboków, franców, a nam dokopią jakiś podatek-dodatek. Masakra z tymi POzeraczami kasy.
  • @
    nie rozumiem, jeśli tak jest, jak mówi ŁŁ, że najpierw włamano się do jego służbowej skrzynki pocztowej (pytanie, czy służbowa znaczy prywatna), a potem uzyskano dostęp do netart, aby ukraść domenę, to czy to znaczy, że ŁŁ miał służbową skrzynkę jeszcze przed powstaniem nE ?

    w jaki sposób konto służbowe mogło posłużyć do uzyskania dostępu do konta na netarcie ?
  • @Ryszard Opara, wszyscy
    Nie chcę zabierać głosu w tej sprawie, jednakże muszę moim zwyczajem zwrócić uwagę na błąd:

    "Fajnie by było uczcić dwólecie (...)"

    Pisze się dwulecie - przez "u", nie "ó".

    http://sjp.pwn.pl/slownik/2454846/dwulecie
    http://slowniki.gazeta.pl/pl/dwulecie
    http://www.sjp.pl/dwulecie

    Ktokolwiek jest autorem tego listu musi mieć problemy z ortografią.
  • piaskownica ...
    ... Już ktoś wspominał o tym w powyższych komentarzach.

    Wstyd!

    Tak trudno było dogadać się z zespołem redakcyjnym? RO nie potrafi negocjować? Businessman? Dla kogo te bajki?

    Czy zespół dziennikarzy, który wniósł wiele cennych inicjatyw nie zasłużył na godziwą zapłatę? Można żyć powietrzem? Gdzie ich zaległe wypłaty? Tak zachowuje się pracodawca?

    Nie interesuje mnie udostępnianie maili, przerzucanie się "dowodami", twierdzeniami i innymi rewelkami. Zostawcie to sobie dla sądu.

    Rozpieprzyliście dobry portal. Podzieliliście ludzi i osłabiliście siły tych, którzy RAZEM mogli zrobić coś pożytecznego. Z podziałów nigdy nic dobrego nie wynika.

    Najpierw poleciało "Uważam Rze". Teraz sypnął się NE. Dziwne, nie?
  • ????
    Jak myslicie - jaki bedzie wyrok dla pana Opary i Grabowskiego za to oszustwo i kradziez?
    Licze sie z tym,ze ten wpis zostanie zaraz skasowany przez pana Opare.
  • @night rat 20:35:24
    >grzecznie zwróciłem uwagę
    gadający szczur?, kotów się nie boisz?
    A co chcesz? pewnie serka?
  • Skradli maila!!!
    Z logicznym myśleniem u ŁŁ nigdy nie było najlepiej ale dziś już przeszedł samego siebie. Okazuje się bowiem, że "spreparowany" mail świadczy o tym, że ktoś się włamał na jego skrzynkę i ukradł maile..
    Widać chłopie,że te "pińcet" tysięcy całkiem ci w głowie poprzewracało
  • @night rat 21:06:36
    Widzę, że mam wiernego konsumenta, który ryje nawet w starych postach. Głodny?

    http://iddd.de/rys/kasemitratteKL.jpg
  • STEK BZDUR
    Jeśli dobrze pamiętam i dobrze zrozumiałem:

    1) Łazarz twierdzi że maila zablokowano mu z końcem stycznia

    - ma to sens i klei się ładu i składu gdyż potwierdzone jest to choćby przeniesienie cesji domeny z Łazarza na cwaniaków z WSI... tzn. sorry z NE
    (sam by cesji nie zrobił aby pozbawić się "zabezpieczenia" - na dodatek własnej własności)

    Dlatego jest jasne jak słońce że Łazarz mówi prawdę - innym tego potwierdzeniem jest to że złożył zawiadomienia do prokuratury - czego by NIGDY nie zrobił będąc świadomym własnych RZEKOMYCH matactw.

    2) Opara twierdzi że kontrole nad mailem odzyskał wczoraj

    - więc jeśli okaże się że wklejka maila to przekręt (a z całą pewnością nim jest bo nikt do kumpla "zza drugiej strony biurka" nie pisze TAKICH maili) to Opara z góry zabezpiecza sobie dupę datą RZEKOMEGO odzyskania dostępu do tego maila.

    Opara w żadnej kwestii nie jest wiarygodny - tym bardziej jako wieloletni krętacz o niewiadomym pochodzeniu kapitału (tzn. tym początkowym - bo reszta to chyba dobrze wyprana kasa - tak wynika z dostępnych obiegowych opisów które pokątnie udało mi się poczytać).

    W każdym bądź razie wiarygodność Opary waha się w skali od 1 do 10 gdzieś między 1 a minus 5 (bądź w okolicach Kiejkut - jak kto woli).
    Innym dowodem wiarygodności był oficjalny wpis o nie wszczynaniu drogi sądowej podkreślany wstawkami o "tycaniu gówna...."

    Póki co ŁŁ bije Oparę dowodami, osobowością, okolicznościami .... itd. itp. na głowę, dupę i jaja.............
  • @T-Rex Dziadowa Kłoda 20:55:57
    Mam spore doświadczenie w kryzysach zarządzania.
    Np, kiedyś jeden z moich najbardziej zaufanych zastępców, po okradzeniu firmy na kilkaset tysięcy złotych, złożył misternie przygotowane fałszywe zawiadomienie o dobrowolnym ustąpieniu z, rzekomo kierowanej przez mnie, zorganizowanej grupy przestępczej. Bardzo ostra jazda trwała ponad pół roku, po czym trafił do zakładu karnego w Nysie. Ale wiele osób i Temida miało duży problem ...

    Splotem okoliczności, rozmawiałem dłużej z Ryszardem Oparą o biznesowej przyszłości NE, na trzy dni przed "czarnym wtorkiem". Rozmawiałem też telefonicznie we wtorek koło południa, gdy jazda nabierała rumieńców. Widziałem, że RO do końca szukał rozwiązań ratunkowych.

    Za dużo głupawych zachowań. Pakowania się w oczywiste obopólne porażki. Też mi coś nie gra.

    Też uważam, że TP powinien rozmawiać z RO.
    Czy nie ma tam w Warszawie kogoś, kto by to potrafił zaaranżować ???
  • Ja dalej namawiam...
    tak jak wcześniej, do spotkania "face to face" TP i RO. Całe spotkanie MUSI być filmowane przez niezależnych obserwatorów. Bezpośrednia konfrontacja może przynieść rozstrzygnięcie w przeciwieństwie do oświadczeń, oskarżeń i obrzucania błotem ze swoich okopów, które tylko będą powiększały smród i zamęt. Panowie jesteście dorośli, macie "cojones", załatwcie to jak przystało na cywilizowanych ludzi.

    P.S. Nieco egoistycznie dodam że chętnie zobaczyłbym materiał skręcony z takiego spotkania.

    pozdrawiam
  • @kodemajster 21:01:38
    Z logicznym myśleniem u ŁŁ nigdy nie było najlepiej ale dziś już przeszedł samego siebie. Okazuje się bowiem, że "spreparowany" mail świadczy o tym, że ktoś się włamał na jego skrzynkę i ukradł maile..

    >>> :))))))))
  • @Reign 77 20:11:12
    W sumie masz racje, powinniśmy wszyscy zawiesić broń i poczekać na rozstrzygnięcie sprawy, po co opowiadać się po której ze stron.

    Prawdę na pewno da się udowodnić, bo przecież to internet.
    Po co tylko ta wrogość, która zaczęła się od artykułu redakcji, nie można było na spokojnie porozmawiać??

    Po tamtym artykule widać cały poziom jaki kto reprezentuje, aż przykro patrzeć do czego jest zdolny człowiek i jak nisko potrafi upaść aby na przekór pogrzebać wspólne dzieło.
    Jednego dnia człowiek jest przyjacielem, drugiego wrogiem.
  • @Reign 77 22:26:32
    Zapiszczał następny z norki circowatej.
  • @T-Rex Dziadowa Kłoda 20:55:57
    Szanowny Panie,

    Posłuchałem tego wywiadu z największym zgorszeniem.

    Żyję na tym świecie już ładnych parę lat (ponad sześćdziesiąt).
    Nigdy bym nie uwierzył, że człowiek potrafi tak kłamać.
    To wprost nie do wiary. Pan chyba jest niespełna rozumu.

    Panie Parol - spojrzyj Pan w lustro. Wszystkich być może Pan potrafi okłamać - ale siebie samego na pewno nie. Sumienie chyba Pan ma.

    Panie Parol - szkoda mi Pana. Naprawdę mi Pana żal. Nie wyobrażam sobie - jak Pan będzie mógł dalej ze sobą i ze swoimi kłamstwami żyć.!!!

    Panie Słonawski - nie rozumiem jak Pan może się tak dawać manipulować.

    Naprawdę - żal serce ściska.
  • @phonik 22:44:21
    a do kogo te porady? mam pytanie moze naiwne ale gdyby Tobie internauto ktos gwizdnoł twoja własność też byś biernie sie przyglądał. przyznaje że teraz to już ze zwykłym zażenowaniem patrze na ten spektakl, a wpis powyzej to nawet nie dno to coś puka od spodu.
    - ŁŁ swiety nie jest ale na logike to warto popierwsze zauwazyc ze jezeli domena byla jego to zaciskal zeby gdy pan Opara robił swoje eksperymenty i pogrążał serwis. Gdy wybuchła sprawa z CIRI nie stawał po jej stronie, a wrecz zajmujac stanowisko neutralne mozna odniesc wrazenie ze byl po stronie inwestora. Dzis jak czytam komentarze to szlag trafia. Moze warto uczciwie podejsc do wszystkiego.
    - Teraz sie okazuje ze pan Opara odzyskał dostep do maili co po niemal 3 tygodniach? serwis stoi juz jakis czas, czyli dostep do serwera ma pełny. I sie biedny obudził?
    - i jedno wielkie ale to ŁŁ wszedł na droge prawna nie pan O. jezeli jest poszkodowany to czemu nie robi tego co nalezy? bo g.... nie bedzie tykał, pozatym jak sie swoich pracowników okresla mianem g.... to kiepsko swiadczy o pracodawcy
  • @Ryszard Opara 22:59:05
    iech pan przestanie grac niewinnego. Jezeli jest Pan poszkodowany droga wolna, a swoja droga mial pan zgode na opublikowanie prywatnej korenspodencji? ktoś Pana upoważnił przeciez na zdrowy rozum to jest dowod w sprawie w tytm momencie pozbywa sie Pan byc moze dowodu na swoja korzyść czy juz panu nie zalezy na wygraniu? To niestety Pan sie mija z prawda, przyzwoitościa. Niech juz skonczy pan to wciskanie kitu, bo szklarz z pana mierny a jak jest tak jak to w pana mniemaniu bylo droga wolna sądowa. Ale watpie bo nikt normalny nie ujawnia takich pism jezeli sa autentyczne bo w praktyce pozbawia sie atutów i argumentów sądowych.
    -- Ach zapomniałbym pan g.... znaczy ludzi nie tyka i sady omija z daleka bo pana nie kochaja sedziowie :) czyli nie ma zgody na 200 czy 300 baniek od pko i niestety bycie prezydentem tez przeszlo. Szkoda ze nikt nie powiedzial blogerom jakie ma pan ambicje i kogo oplaca a tym samym kogo piszacy tutaj popierali teraz juz wiemy. Serdecznie dziekuje ale niech zalatwi pan na drodze sadowej jezeli jest poszkodowany bo na obecną chwilę to ŁŁ jest bardziej wiarygodny niz pan. Ciekawe jak sprawy wynagrodzen czy uregulowane czy tym razem zobaczymy w necie wyroki z nakazem wyplat. I co wtedy pan powie ze tez wina sadow a nie pana. !?
  • @Brat Żorża 21:55:27
    Muszę rozczarować Brata Żorża, także wpis
    http://idb.nowyekran.pl/post/62030,czy-komorki-w-samolocie-moga-byc-naprawde-niebezpieczne
    NIE ZAJMUJE się bezpośrednio KS tylko podaje wyniki pewnych badań amerykańskich.
    Popatrz więc na tagi, polecam najsmaczniejszy tag "mikrofale".

    Natomiast napisałem parę ciekawych komentów np. tu:

    http://lamelka222.salon24.pl/418420,ssj-100-cz-2#comment_6156634
    lub
    http://iddd.salon24.pl/416492,czy-komorki-w-samolocie-moga-byc-naprawde-niebezpieczne#comment_6117846
    lub tu
    http://e2rdo.salon24.pl/416432,urzadzenia-mobilne-wazne-nosniki-danych-cz1#comment_6108285
    Przyjemnego żarcia i powolutku, gdyż grozi niestrawność:)
  • @Andrzej Madej T-rex
    Sie porobiło...

    Ja jeszcze jestem członkiem jakiejś "rady"... Nikt tego oficjalnie nie odwołał.

    Chyba się wk... i ją reaktywuję.
    Albo rozpocznę publiczna zrzutkę na ring i dwie pary rękawic...
  • Parę uwag
    Mam prywatną pocztę na Gmail.com. To co zamieścił pan Opara nie jest ani screenem (zrzut ekranu), który stanowiłby najbardziej wiarygodny dowód, nie jest także wydrukiem wiadomości, o czym świadczy nienaturalnie słabej jakości logo Gmail i równie niewyraźne dwie poziome linie, w stosunku do bardzo dobrej jakości reszty tekstu. Świadczy to o manipulacji, tandetnej podróbce. W 10 minut zrobiłabym lepszej jakości podróbkę tej wiadomości na byle jakim programie graficznym.

    W związku z tym proszę o następujące dowody:

    1. Screen (zrzut ekranu) folderu "Odebrane" z w/w wiadomością Łazarza do Pietkuna.

    2. Screen samej wiadomości wraz ze szczegółami w oddzielnym okienku.

    3. Screen wydruku tej wiadomości.

    4. Screen detali wiadomości (Więcej -> Pokaż oryginał), w którym będą takie informacje jak m.in. data, godzina, host, IP.

    Bez upublicznienia tych 4 wyżej wskazanych dowodów dalsza dyskusja jest bezprzedmiotowa. Tym co zamieścił pan Opara można sobie po wydrukowani tyłek podetrzeć! Gimnazjalista lepiej by to spreparował!
  • @interesariusz z PL 20:17:40
    BŁĄD !!! Konto logowania do hostingu możesz mieniać dowolnie. Na początku mógł mieć prywatnego maila, a potem zmienił w domenie adres na służbowy.

    Ale w całej sprawie co innego jest dla mnie dziwne:

    Otóż OBIE STRONY zachowywały się NIERACJONALNIE z punktu widzenia scenariusza "kradzieżowego". Obie strony, gdyby miały złe intencje, powinny były postępować INACZEJ, niż to wynika z dostępnych nam danych !!!


    A to oznacza, że obie strony MAJĄ RACJĘ !!!

    Ale to chyba zbyt szalona teza ?

    No, chyba że mieszał i skłócał ktoś trzeci, a RO i ŁŁ padli ofiarą jakiegoś speca od Wielkiej Mistyfikacji ?!

    Jak by nie było, to są to sprawy do dość prostego postępowania dowodowego (np. ślady maili u providerów, wzajemne relacje z netart itp.)
  • @Beatrycze 23:33:36
    Akurat logo gmail i niemal niewidoczny tekst obok pozwalają wyraźnie zauważyć, że zrzut ekranu (po uprzednim zamazaniu fragmentów w Paintcie) został wydrukowany na sprzęcie do druku cz-b i potem zeskanowany (może skan ksero), jeden z dwóch sprzętów niskiej rozdzielczości, bo cały tekst jest brzydki i poszarpany, wcale nie dobrej jakości - a to neutralizuje zarzut odnośnie logo i linii.
    Pani "podróbka" byłaby lepszej jakości ale nie odwzorowałaby Pani charakterystycznych zniekształceń tekstu i grafiki o charakterze losowym. Pani zrobiłaby prostą linię i o czym miałoby to świadczyć, o odręcznym tworzeniu stylu okna wiadomości? Wtedy byłoby jasne, na tle reszty takiego skanu, że to podróbka. Teraz nic nie jest jasne i jedynie pełen screen przeglądarki ze skrzynką pocztową cokolwiek może rozwiać. Ale pojawią się głosy oburzonych, że mógł zrobić screena i go spreparować.
    W związku z tym prośba o jakiekolwiek dowody jest równie nietrafiona co branie udziału w tej przepychance obu panów.
  • @Brat Żorża 23:35:33
    I can't tell you how sorry I am about this unfortunate incident.
    Co pan chce, sam się pan tak przedstawił, że nie podejrzewałem Pana we Who is Who jako kolegi Nikodema z Oxordu i też wariata.
    Gdzie znalazł Pan miejsce - w Londynie?
    I really didn't do it on purpose.
    Are you happy with my Answer?:))
  • Nie o takie dowody chodzi Panie Opara...
    Kombinuj szybciej...
    ...bo "strzelców " przybywa.
    Bajki dla naiwnych o mejlach zostaw na później lub porzuć.
    Jeśli masz jaja, i to ze stali, to coś z tego będzie.
  • tak się puczu nie robi :)
    Jak by im sie to udało to mozna było by ich pochwalic za spryt i dobra organizację al enie pomyśleli o tym że teraz będa ich czytać wszyscy internauci WSTYD I HAŃBA
    MOTYWY NIEUCZCIWE
    SPRAWA JEST OCZYWISTA
    Naj bardziej podoba mi sie tekst :
    r: comiesieczny udział w łupach
    genialnee :) ha ha ha
  • @Beatrycze 23:33:36
    na wlasnym przykladzie zobacz, jak mylnie mozna odbierac rzeczywistosc jesli sie nie ma dostetecznych informacji.

    Drukarka drukujac text uzywa fontow wektorowych, drukuje je w najwyzszej aktualnie dostepnej rozdzielczosci z najwyzsza aktualnie dostepna jakoscia, jest to jakosc calkowwicie inna niz literki w tekscie na stronie

    logo natomiast ma rozdzielczosc dokladnie taka jak na stronie www, czyli bardzo slaba

    logo jest niewyrazne z 2 powodow
    1 to taki ze wydruk jest bialo czarny, widac raster ktory ma symulowac kolor, takie grafiki w trybie bw zawsze sa jasniejsze, bledsze
    2 powod to taki iz logo jest w bardzo malej rozdzielczosci (a text w maxymalnej bo w drukarkach jest wektorowy)

    jest jeszcze fakt iz to jest skan, wydruku bialoczarnego

    wiec, podsumowujac, nie kompromituj sie wydajac osady w materi w ktorej nie masz zielonego pojecia
  • @Adam Czeczetkowicz 03:03:58
    Nie wiem kto jest winien. Nie umiem się do tego odnieść. Ale ważne jest to że ktoś chciał rozpieprzyć Nowy Ekran i mu to się udało.
    Było wiele różnych akcji organizowanych na NE i co się z nimi stało.
    Wszystko rozeszło się po kościach. Jednym słowem "dupa blada"
    Jeżeli to wszystko zostało wykonane przez służby specjalne. To niestety im się udało .
    Czytam co tu blogerzy napisali i trochę się dziwię. Czy nie ma paru odważnych i władających odpowiednią wiedzą, którzy byliby w stanie w ciągu paru dni sprawdzić ten galimatias.
    Coś mi się widzi że w/w służby walczą o to aby ten stan trwał jak najdłużej.
    Pewnie szykowane są i preparowane jakieś dowody w sprawie samach stanu na Nowym Ekranie.
    Pozdrawiam wszystkich opluwających się nawzajem i takich leniów jak ja.
  • A jeżeli obie strony wcale nie walczą...
    .
    ...zaś budują to samo przedsięwzięcie?

    Grube i głupie ruchy obu stron, układają się w taki sposób, że w budowie
    zamieszania, kiedy jedna strona kładzie zaprawę, druga dokłada cegłę.

    Budynek zwany dezinformacją, lub inaczej -internetem bez funkcji informacyjnej.

    Zaprawa, cegła, zaprawa, cegła - żeby szybko i sprawnie to informacje od całej ekipy muszą być naciągane. I są takie, bo przecież nie mają one na celu, nie mogą przynosić faktycznych szkód dwójce murarskiej.
  • @T-Rex Dziadowa Kłoda 20:55:57
    A ja stwierdzam, że też jest kłamcą i mam mu wiele do zarzucenia!

    A już jego popis z poematem "całujcie mnie wszyscy w d..." świadczy nie tylko super źle o jego braku kultury, ale i o jego bossie rzekomym samozwańczym patriocie i humaniście !

    Ich konflikt nie dodaje im obojgu uroku, ale sprowadza ich do parteru podłogi, na której najszybciej widać prawdziwe brudy!

    Zawsze trzeźwy m.in.: nauczyciel, socjolog, politolog!
  • @Multimir 06:48:27
    W ogniu walki rodzi się prawda, a tu w cesarskich cięciach kalumnia.

    A ja chciałem jednemu i drugiemu chciałem pomóc w służbie dla dobra większości narodu (a mam nie tylko lat więcej od nich, ale i doświadczenia - sądzę, że i wiedzy też!), ale oni obaj to olewali!

    Chyba w obu rodziło się marzenie PAŃSTWO TO JA !

    Dysydent m.in.: nauczyciel, socjolog, politolog, oficer, pasjonat historii sztuki i architektury, pilot, przewodnik... i za moje poglądy i działalność -dzięki bandzie zbrodniarza Jaruzelskiego i lekarzom wojskowym (być może kolegom ze studiów Ryszarda Opary) na papierze:
    psyschopata histerojdalny i neurastenik !

    I żaden partyjniak, dygnitarz Komorowski Tusk czy inny, nie chce ze mną publicznie podyskutować w TV o braku :
    WOLNOŚCI SŁOWA, DEMOKRACJI, SPRAWIEDLIWOŚCI W RP !
    Bo oni twierdzą, że oni ją mają !
  • @SpiritoLibero 23:29:21, T-rex, @
    Moim zdaniem nie wolno nam odpuścić tej historii, strzepnąć kurz i przejść na druga stronę ulicy.

    Cyberprzestrzeń będzie miała sens dla społeczeństwa sieci jeśli będzie wzmacniała zaufanie między ludźmi. Jeśli będzie tworzyła wspólnotę działania. W tym procesie muszą być upadki, ale nie można dawać się rozpędzać i stygmatyzować.

    Na NE o początku szukaliśmy integracji, podejmowaliśmy próby utrwalania obyczajów czyli budowania kultury. Wszystko pod artyleryjskim ostrzałem "jedynych sprawiedliwych" znających podobno największe tajemnice naszego społeczeństwa.
    Na moich oczach próby te zwalczał Carcajou, zapewne byli i inni destruktorzy.

    Sytuacja przerosła też naszych liderów RO i ŁŁ. Zamiast integrować wspólnotę blogerów, skupili się na swoich wydumanych, odrealnionych aspiracjach. Obawiam się, że teraz też nie wyjdą ze swoich błyszczących zbroi.

    Nie znaczy to, że wolno mi z płaczem i złorzeczeniem wymazać z pamięci dwa lata rzetelnej pracy, setek nawiązanych kontaktów, obustronnie rzetelnych rozmów. Zaczynów zaufania. Zgodzić się na stygmatyzację przez ludzi wykorzystujących sieć do budowania baszto - katedr najswowszych prawd. Koncertmistrzów rozpędzania Polaków po wyspach prywatności.

    Od dwóch tygodni spotykamy się w Krakowie przygotowując portal debat o polskiej edukacji. Smuci nas bardzo ta warszawska zawierucha, ale nie dominuje.
    Zapraszamy do naszego dalszego ciągu :)
  • @Andrzej Madej 09:30:41
    Andrzeju mimo nazwiska Madej bardzo pokojowo i rozsądnie piszesz!
    Myślę, że macie na myśli społeczno-polityczną edukację. Warszawa ma chyba za dużo oportunistów i takie są skutki!
    Jestem z Gdańska (od roku na NE, i pół m-ca zbanowany byłem) i niestety tu też nie odczuwam szukania kontaktów, że działać coś dla dobra większości narodu - chyba tu za dużo Bolków !
    Gratuluje Wam i proszę prześlijcie jak będziecie mieli coś szczególnie pozytywnego!
    Dysydent.
  • @Nebukadneccar 11:10:45
    http://img24.imageshack.us/img24/4049/jpgvv.png
  • @Ultima Thule 23:44:10
    dlaczego błąd ?

    przecież w kontekście tego, że ŁŁ chciał zachować prawa do domeny, zmiana adresu identyfikacyjnego jest najgłupszym i najmniej prawdopodobnym z przedstawianych tu faktów.

    z resztą można się zgodzić, główny winowajca gdzieś się zapadł.
  • @Andrzej Madej 09:30:41
    "Cyberprzestrzeń będzie miała sens dla społeczeństwa sieci jeśli będzie wzmacniała zaufanie między ludźmi. Jeśli będzie tworzyła wspólnotę działania."

    tak, zgadzam się, ale moim zdaniem carcajou jest najmniej winien zwalczania prób budowania kultury, to raczej postawy tłuszczy o tym zadecydowały.
  • @phonik 11:30:27
    Nie phoniku !
    Silni, inteligentni i życzliwi wymagają przeproszenia i jak go nie ma, to karcą, by ten ktos nie sprawiał w przyszłości innym przykrości, szkód!
  • @Nebukadneccar 11:10:45
    BREDZISZ !!!

    Jeżeli celem było "skanalizowanie", to odniesiono efekt DOKŁADNIE ODWROTNY !!!

    Nowy Ekran PRZEBUDZIŁ SPOŁECZEŃSTWO !!! Teraz już nic nie będzie takie samo !!!

    nastąpi ogromny wzrost aktywności ludzkiej w internecie !!!

    Powstaną tysiące niezależnych blogów i portali. Powstaną tez portale konsolidujące wiedzę z innych miejsc !!!

    Nie macie pojęcia, jak daleko to zajdzie !!!

    Jest to ŚWIT SPOŁECZEŃSTWA OBYWATELSKIEGO !!!
  • @T-Rex Dziadowa Kłoda 13:11:32
    bez przesady, nam wystarczy oświadczenie operatora serwera pocztowego odnośnie daty wyprodukowania listu w porównaniu z datami modyfikacji haseł do skrzynki.
  • @Nebukadneccar 13:24:48
    jaki 3obieg ?

    to znowu taka sama elitarna sitwa, jak początki nE, niby miała to być witryna pospolitego ruszenia autorów, a cały czas byli róniejsi.

    Dlatego tkwimy w tym bagnie, że sitwa dowodzona przez ŁŁ nas w to wrobiła.

    Nie umiejsza to niewątpliwych pozytywnych osiągnięć sitwy, ale realizowała ona swoje cele, a nie nasze.
  • :|
    Parol i Pietkun to dwa buraki, co wielokrotnie udowadniali. A ŁŁ kilkukrotnie podpierdalał teksty z innych stron i wstawiał jako swoje. Mail jest jak najbardziej w jego stylu, ale dobrze byłoby zobaczyć jakieś potwierdzenie z google - ten skan wydruku to trochę za mało.
    Szkoda NE, traci wiarygodność.
  • @T-Rex Dziadowa Kłoda 13:11:32
    Świetny pomysł.
    Dokładam 50 zł do puli wariografowej.

    Proponuję przyjąć taka kwotę jako poziom składki. Jak się zbierze 20 deklaracji, czyli 1.000 zł, podejmij sam albo zleć komuś chętnemu rozpoznanie warunków do prywatnego zlecenia badania wariografem (koszt, termin, rekomendacje).
    Cennikowo pewnie będzie brakowało drugie 1.000 zł. Trzeba będzie negocjować upust (publiczna reklama) albo znów wystawić czapkę ....

    Potem zwrócimy się do zainteresowanych z publicznym zaproszeniem !!!
  • @interesariusz z PL 11:53:37
    Chętnie wezmę udział w bezpośredniej konferencyjnej debacie o skutkach ukrywania kolizji interesów prywatnych i publicznych w trakcie budowania reguł samorządności wspólnot portali.

    Ale właśnie bezpośredniej, żeby tłuszcza była na oku.
  • @F.Krzysiak 10:21:47
    Sympatycznie Pan ujął, to z moim nazwiskiem. Jakoś niosę ten krzyż.
    Gorzej było z nazwiskiem mojej śp. babci, Petroneli Osobliwej, które w moich szczenięcych latach, wzbudzało ogromne rozbawienie wśród krakowskiej gawiedzi.
    Babcia, ona dopiero była wielkim człowiekiem, rodem z Kogotówki koło Skały Podolskiej :)
  • @...
    A. Grabowski zamienił się w SŁUP soli i milczy?
    Nie ma określonego stanowiska w tej sprawie?

    Zdaje się, że to on najwięcej namieszał. No to niech wie, że w idiotyczny sposób rozpieprzył INICJATYWY blogerów wspierane i koordynowane przez doskonałych dziennikarzy. W doopie mam jego partykularne interesy, ale manipulacja opinią puliczną nie przejdzie!

    Grabowski włamał się na prywatne konta, zmienił mail kontaktowy z prywatnego maila ŁŁ na swoją prywatna skrzynkę.

    Tak postępuje PREZES firmy?

    Bujać to was, nie nas, panie Grabowski!
  • Kończ Waść, wstydu sobie osczczędź.
    Tak to bywa kiedy od POczątku się kłamie. Pozdro dla
    "prezesa" "uwiarygadniającego" swoją osobą Pańskie intencje ;)
  • @flame 15:27:49
    A kim jest pan Grabowski. Ma jakąś fuchę na Ne jest prezesem. Ale teraz siedzi cicho. Dlaczego, bo narozrabiał i nie wie jak skończyć ten galimatias.
    A właściwie gdzie on przedtem pracował, co robił. Nikt go się o takie rzeczy nie pytał...:-(((.
  • @Nebukadneccar 13:24:48
    zmień ton !!! Ja nie twierdzę, że bredzisz, tylko być może się mijasz z prawdą !!!
  • Punkt a, "screen"
    Dzisiaj, gdy mój wzrok jest bardziej wypoczęty, widzę w punkcie a. skanu
    dysponować skryptem - zamazane słowo Mariovan.

    Nie będę się upierał, ale to logiczne. To Mariovan pisał, jako pierwszy do wybranych na nE i werbował na swój portal (tak nawiasem mówiąc ze straszną kolorystyką i duszącymi każdego wolnego blogera rozwiązaniami- "Mercedes Compact" myślę o arkuszu stylów CSS.
    Duszący był też regulamin.
    To fakt Mariovan był pierwszym, który próbował odciągnąć blogerów z nE.
    Myślę, że jest osobą, którą trzeba uwzględnić w grze o zniszczenie unikalności skryptu nE, poprzez jego skopiowanie i przekazanie na 3obieg? - Uwaga to są moje głośne myśli, nie mam dowodów, tylko robię taką spekulację myślową.
    Opara zapłacił, a inni będą korzystać z darmowych kopii.
    Ciekawe, do jakiego stopnia zhakowali ten skrypt od W3media.pl, który jak słyszałem jest tylko przeróbką amerykańskiego skryptu. Ej takie przypuszczenia, dowodów oczywiście nie mam...
    ------------
    Odnośnie badania wariografem. Po co taki teatr. Tu są dowody: służbowy e-mail z niepowtarzalną sygnaturą. Wystarczy, że Google Europa potwierdzi datę listu na podstawie sygnatury i prawda wyjdzie w 100 procentach na wierzch.
    ------------
    Pan Opara wydaje się nie rozumieć, co to jest zrzut ekranu. Trzeba mu pokazać jak to się robi. Nawiasem mówiąc po angielsku zrzut ekranu to nie "screen" jak pisze Asdfnikt, czy Beatrycze tylko screenshot (lub screen shot), screengrab (lub screen grab), lub print screen (jak Acontrario)
    Pan Opara znajdzie opisy po polsku np. jak robić zrzut ekranu windows 7 oczywiście w google.

    Polecam otworzyć google, otworzyć e-maila, porobić screenshots z listem rozwiniętym oraz nagłówek i dać nam do wglądu :)

    W wersji mini i maxi. Tu przykład: jak się puknie w obrazek to można zobaczyć drugą wersję zrzutu np. w wielkości 100 % Oczywiście nie trzeba wszystkiego, mi wystarcza wycinek, jak poniżej. Niestety w komentarzach mogę podać tylko wersję do 490 pikseli. Panie Opara proszę zobaczyć trzeba polecieć myszką na trójkącik tak by pokazał się napis "Pokaż szczegóły".
    Te białe pole z datą jest najważniejsze.

    http://iddd.de/rys/screenshotSPAM3grad90.jpg
  • @andrzej61 19:59:11
    Skrypt -rozborować i powiedzieć, że własny, bo dziury się samemu robiło, mam takie niedobre przeczucie. Zauważ jak długo ci na 3obiegu pracują, a mieli być już przed 10-oma dniami online.

    Odnośnie spolszczania z NIEWIEDZY angielskich pojęć. Po co tak niechlujnie jak jest angielskie pojęcie oraz polskie tłumaczenie. Mógłbym się spierać, czy zrzut ekranu, czy zrzut ekranowy, ale "screen", nawet jak sto palantów to powtarza to jest to tylko dowód niechlujstwa i głupoty dla mnie.

    Nie chcę tu robić złej reklamy, podobnie jest też w języku niemieckim. Gdy jakiś palant weźmie wyrażenie niemieckie od następnego palanta i przetłumaczy je na polski. To nie znaczy, że to niemiecki i po drugie nie znaczy, że tłumaczenie dowodzi, że taki niemiecki istnieje.

    To przykład z życia. Ale nie chcę podawać szczegółów.
    Nastąpiło internetowe powielanie błędów przez Polaków.

    Np. artykuły dr Jaśkowskiego pod moją redakcją nie zawierają błędów rzeczowych natomiast inne strony z jego artykułami wstawiają jak leci, bez korektury merytorycznej. Niestety błędy rzeczowe powiela też polska Wiki. To straszne, o jakość powinien walczyć każdy Polak.

    Tu zapytanie do Pluszaka
    Mam przykład tekstu niecenzuralnego, z narady wiejskich kibiców. Jak dostanę zielone światło to go opublikuję dla rozrywki. On ma charakter rozrywkowy tylko wtedy, gdy się go nie ocenzuruje.
    Nie mój temat, nie będzie mnie bolało, gdy się Pluszak w ciemno nie zgodzi. Można by jednak pokazać, jak nie trzeba rozmawiać- tak dla rozrywki :)
  • @adevo 18:05:39
    ...doczytalem "akt" do końca. .... zwymiotowalem dopiero w koncowce. Brawo Towarzyszu !
  • Panie Słonawski - nie rozumiem jak Pan może się tak dawać manipulować.@Ryszard Opara 22:59:05
    Panie Ryszardzie, wcześniej Ryszardzie. Nie jestem manipulowany. Ani przez Ciebie, ani przez Tomka. Poświęciłem pracy w Nowym ekranie prawie dwa lata swojego życia a próbowałem ratować to wszystko za free. Jak nikt inny do samego końca próbowałem cokolwiek zrobić aby ten finał nie miał miejsca. Przed samym wyjazdem na Śląsk otrzymałem od Ciebie plenipotencję do rozmów z p. Madejem i Ultima Thule, wyposażając mnie w ich nr. telefonów, bym mógł z nimi się komunikować, w konsekwencji spotkać i omówić sprawy nowoekranowe.
    Następnego dnia już nie było o czym mówić. Padło wszystko. Łącznie z moja pocztą - nie redakcyjną, lecz prywatną.
    W domenie nowyekran.pl, ale mimo to prywatną - nie byłem Twoim wyrobnikiem.
    Ograbiliście nie mnie, lecz przede wszystkim ludzi.
    Ludzi którzy powierzyli swój los Nowemu Ekranowi.
    Doskonale wiesz o czym mówię, ...
  • @wszyscy
    a mnie ciekawi jak, na jakiej podstawie, jakich użył obliczeń itd ŁŁ czy ktokolwiek inny wycenil NE na pół miliona. A nie na 496 tyś na przykład? Albo 511 tyś? a może 8 764, 24 zł ?
  • @T-Rex Dziadowa Kłoda 04:30:28
    Ciekawi mnie czy Tomasz Parol byłby w stanie odpowiedzieć na Ne na wiele pytań które tutaj padły. Kto kogo chciał wykiwać. Czy gdzieś są osoby trzecie które być może kierują tym zdarzeniem?
  • adevo 13.02.2013 19:32:26
    Tak wszystko powinno zostać ujawnione.

    Jakie były rozmowy z p. Oparą przy powstawaniu NE. Również Tomek powinien odpowiedzieć na pytania Blogerów.
  • @kanton 05:50:18
    Myślę, że wobec słabości naszego państwa, każde ogólnopolskie medium, podobnie jak i każda instytucja finansowana, ma swoich "opiekunów" ze służb, próbujących je prowadzić.
    Ze służb różnych: kwadratowych i podłużnych.

    Nie ma powodu sądzić, że takiego opiekuna, prowadzącego czy kreta nie było, czy nie ma w NE. M.inn. dlatego aranżowanie publicznej debaty może być mało skuteczne.

    Jestem za wariografem.
    Blogerzy i komentatorzy !
    Wpłacajcie na "Fundusz wariografowy" zainicjowany przez T-rexa !!!!
  • @Marek.Lipski 10:41:08
    Z jakiego to niby powodu komentujący powinni milczeć?!

    - Z tego, że duet AG&RO, nie licząc się z pracownikami (dziennikarzami), blogerami i komentatorami rozwalił sensowne inicjatywy i pogrążył ich prawie dwuletni dorobek?

    - Co napiszesz ludziom, którzy swoje, nie raz skomplikowane sprawy powierzyli NE?

    Być może nie wszyscy blogerzy są specjalistami prawa, ale nie są idiotami, potrafią myśleć i na pewno nie będą siedzieć cicho!
  • @adevo 19:32:26
    Kajam się, "screenshot" w istocie. Być może późna pora osłabiła moją uwagę kiedy swoim zwyczajem w notatniku odnosiłem się do wypowiedzi Beatrycze, dostosowując swoje zwroty dla konkretnego wypunktowania, do czego piję.

    Pozdrawiam.
  • WIARYGODNOSĆ NE I PANA OPARY
    Panie Ryszardzie Opara może wreszcie pan raczy odpowiedziec za jaka ORDYNACJA OPOWIADA SIE NE? czy za istniejąca która preferuje partie i narusza podstawy demokracjii czy byc może za JOW z możliwoscią odwoływania posła.Dla nas patriotów polskich w USA to sprawa o kapitalnym znaczeniu dlatego ponawiamy nasze żądanie (na początku kilka razy prosilismy)JAKA ORDYNACJAPANIE OPARA I PANIE LIPIŃSKI Z pozdrowieniami zza Oceanu Stefan dembowski Stowarzyszenie Demokracja USA Nowy Jork stowarzyszeniedemokracjausa@yahoo.com
  • @Andrzej Madej 08:28:09
    Andrzeju

    Jestem za.
    Tak się złożyło, że "opiekunów" mam wielu. Cóż, taka dola brzydkiego blogera :)

    Na NE jest wielu prowokatorów, kretów i funkcjonariuszy hasbary.
    Tego nie da się uniknąć przy otwartej formule forum. Zawsze g... pływa wysoko.

    Ja też jestem za wariografem. Jeśli na coś się przyda...

    Pozdro.
  • @SpiritoLibero 23:37:32
    Zliczajmy się.
    Myślę, że 20 samodzielnych osób to już jakaś powaga.

    Ale ja tu tylko pomagam. Meldować się trzeba pomysłodawcy, którym jest T-rex :)
  • @Andrzej Madej 00:09:59
    Ok. Zamelduję się do tego gada.
    Choć wolę dłuuuugonogie blondynki :)
  • Sąd rozstrzygnie
    Tyle w temacie. A póki co ważniejsze by mieć wolne media i by one działały, a kto jest właścicielem domeny czy portalu, to jest kwestia wtórna, o ile ten przekazuje ciągle wartościowe informacje.
  • @SpiritoLibero 00:33:17
    O Bożżżeeee .....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031