Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
428 postów 2268 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

Czy Niezależność Energetyczna Polski jest możliwa?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Prawdziwe bezpieczeństwo energetyczne (każdego) Państwa, jest możliwe - tylko w sytuacji, gdy jest ono samowystarczalne, pod względem źródeł produkcji do energii

Aby osiągnąć bezpieczeństwo energetyczne kraju, należy:

- obliczyć całkowite zapotrzebowanie na energię: (ile, jakiej i na jakich nośnikach)
- mieć metody produkcji energii ze źródeł, które są w całości dostępne w (danym) kraju
- Koszty pozyskania i przesyłania energii, musza być akceptowalne, tańsze od obecnych.
                                                                                                                                            
Przy produkcji energii, należałoby uniknąć emisji CO2.Tzw. „efekt cieplarniany” jest pretekstem do oszustwai wykradania ogromnych pieniędzy od Państw rozwiniętych.
A czy to wszystko jest to realne w Polsce?Odpowiedź - TAK – ale…!!!
W skali całego świata - 56% energii jest przeznaczona na ogrzewanie, reszta na pracę mechaniczną. Potrzebujemy ciepła, elektryczności dla potrzeb własnych, domowych produkcji, gospodarki oraz jako napędu do pojazdów i urządzeń mechanicznych.
Polska w porównaniu z wieloma krajami Europy jest w wyjątkowo korzystnej sytuacji. Mamy duże zasoby węgla(szacowane na 14mld ton). Udokumentowanych złóż gazu ziemnego jest w kraju 260, a ich zasoby „wydobywalne” przekraczają 150 mld m3. Obecne wydobycie gazu może już zaspokoić ponad 40% krajowego zapotrzebowania. Są również inne złoża, niecałkowicie zbadane. Posiadamy też zasoby (nieduże) ropy.  Obecnie znanych i udokumentowanych jest ponad 90 złóż, (lądowych i morskich). Ropy naftowej jest obecnie za mało, a więc importujemy ponad 95%. Importujemy również olbrzymie ilości gazu. Dlaczego – wszystkim chyba wiadomo!!! Interes – tylko czyj?
Podstawowym, naszym własnym źródłem energii jest węgiel, który spalamy aby uzyskać ciepło i prąd. Jest to (podobno) - wyjątkowo niekorzystne dla środowiska a w dodatku, spowoduje w najbliższym czasie znaczne zwiększenie koszów, w związku z emisją CO2 (jej ograniczeniami). Wydobywanie węgla w konwencjonalny sposób, stwarza również poważne zagrożenia życia górników – (wielokroć tragicznie w historii, udowodnione). Czy można te nośniki energii zastąpić innymi?
Zasobów węgla starczy nam na 200 lat, ale mamy też dostępne, zdecydowanie tańsze, ogromne, odnawialne źródła - czystej energii. Pod tym względem mamy najlepszą sytuację w całej Europie. Nie chodzi tu o energię wiatrową i słoneczną - zamienianych na elektryczną. Oczywistym jest brak stabilności pozyskania i możliwości magazynowania tych energii, co z kolei stanowi kłopot dla sieci przesyłowych, - (którym „paradoksalnie” bardziej się opłaca zapłacić za nią pod warunkiem, że nie muszą jej odbierać) !
W Polsce energia wiatrowa i słoneczna jest raczej faktem medialnym, dla władz, jako dobry sposób na manipulacje cenowe - okradanie tak ogłupionego już społeczeństwa.
A czy jest możliwe – „Prawie darmowe ciepło i prąd”. – Odpowiedź jest TAK, ale…! Problem jest jeden, zasadniczy. Tania energia - to żaden interes dla producentów… i dla Państwa…
Takim tanim, wprost nieprzebranym źródłem energii jest wysokotemperaturowa energia cieplna z głębokich pokładów formacji skalnych. Jej suche pozyskiwanie, odbywa się za pomocą wymienników ciepła -„żniwiarek”, ulokowanych głęboko w skorupie Ziemi. (To nie ma nic wspólnego z „niskotemperaturowymi” i zasolonymi pokładami wód geotermalnych). Tej całkowicie czystej, odnawialnej energii jest w Polsce (potencjalnie) tysiące razy więcej od zapotrzebowania. A koszty produkcji takiej energii elektrycznej to kilka groszy za 1 kWh, a cieplnej nawet jeszcze mniej.
Takie rozwiązania i technologie są owocem prac naukowych Prof. Bohdana Żakiewicza, Polaka mieszkającego i pracującego od lat w USA. Powodem naszej dumy narodowej powinien być fakt, że Profesor Bohdan Żakiewicz, m.in., za rozwiązania do pozyskiwania taniej energii cieplnej i elektrycznej, został zgłoszony 2 razy do nagrody Nobla. Na całym świecie było głośnio w mediach, na temat tej nominacji. Nic dziwnego. International Business Directions i sto największych korporacji świata, zgłosiły Prof. Żakiewicza do nagrody Nobla w kategoriach: „Peace” i „Engineering Economy”. Nagroda ostatecznie nie została przyznana - z powodów zrozumiałych. Te technologie to żaden interes dla elit i władców panujących nad światem, przy pomocy pieniądza.
Mimo, że dostęp do energii geotermicznej mamy najłatwiejszy w Europie, a nasz rodak jest obecnie najważniejszym wynalazcą w tej dziedzinie na świecie, wiedza na ten temat i zainteresowanie jest w Polsce praktycznie zerowe. Ale trudno się temu obecnie dziwić. Jej pozyskiwanie może doprowadzić do niezależności energetycznej kraju i wiąże się z utratą ogromnych zysków dla niektórych (niepolskich) grup interesów.
Rozwiązania takie, mogą też być stosowane lokalnie, dzięki czemu nie ma żadnych strat! - (ale i zysków) na przesyłach.
Ponieważ możliwa jest tzw. „trój-generacja”- systemy Prof. Żakiewicza można  sprzęgać z innymi formami pozyskiwania energii elektrycznej (generatory) i cieplnej (pompy hydrosoniczne) z turbin wiatrowych. Podstawą są tanie źródła energii.
Koszt uruchomienia zakładu pozyskującego i przetwarzającego energię geotermiczną jest porównywalny do farm wiatrowych w przeliczeniu na jednostkę mocy. Różni się tym, że nie jest zależny od warunków zewnętrznych i może cały czas pracować z maksymalną mocą, a nie jak w przypadku elektrowni wiatrowych na poziomie kilkunastu procent w skali rocznej. Koszt natomiast bieżącej produkcji energii w tej technologii jest na poziomie niecałych 3 groszy za 1 kWh, czym bije na głowę wszelkie inne metody.
Niedawno odbyła się konferencja dotycząca Bezpieczeństwa Energetycznego Polski (w  PTE - Polskie Tow. Ekonomiczne), prowadzona przez uznane autorytety w tej dziedzinie: Prof. Bożyk i Prof. Gierek. Sytuacja energetyczna Naszego Kraju jest  dramatyczna. Elektrownie i sieci przesyłowe budowane w latach 50-60tych, wymagają kapitalnych remontów. Koszty oceniane na ok. 300 miliardów Euro. Pieniędzy na to nie ma. Polska jest też całkowicie uzależniona od dostaw energetycznych gazu, ropy. Konkluzja jest jedna. Polska absolutnie nie jest krajem bezpiecznym energetycznie. Będą niewątpliwe przerwy w dostawach energii, której ceny będą - bez wątpienia szły w górę. W aspekcie politycznym Polska jest całkowicie zależna energetycznie od Rosji i Niemiec.  
Możemy wykorzystać technologie Prof. Żakiewicza - produkcji energii geotermicznej- ze źródeł czystych, niemal darmowych, których mamy w nadmiarze na tysiące lat. Koszty zbudowania takiego systemu, (pokrywającego całkowicie zapotrzebowanie energetyczne Polski), w nieszkodliwą dla środowiska energię, wyceniane na poziomie ok 100mld Euro. ( a więc zaledwie 30% wydatków koniecznych na remonty przestarzałych, nierentownych zakładów energetycznych i sieci)!!!
Czy możemy wykorzystać szanse, jaką dają nam technologie profesora Żakiewicza, czy jak zwykle będziemy wmanewrowani w zbędne innym, drogie i przestarzałe technologie. Takie jak na przykład „nowoczesne” i „ekologiczne” elektrownie jądrowe.
Wykorzystanie tych technologii to nie tylko kwestia wyłącznie rachunku ekonomicznego. Wymaga zrozumienia interesów Państwa, wspólnego dobra wszystkich obywateli przez Elity polityczne, które są prawdziwym reprezentantem Polskiej Racji Stanu, (oraz wszystkich użytkowników energii). Wymaga woli, siły i stabilności politycznej Kraju. A to jest to czego tak naprawdę brakuje i co stanowi zagrożenie bezpieczeństwa i suwerenności Naszego Kraju.
Zastanówmy się nad tym wspólnie, szczególnie w wigilię Święta Niepodległości.
Ryszard Opara
Źródło: Profesor Bohdan Żakiewicz i Piotr Waydel
PS. Inne technologie Prof. Żakiewicza, związane z produkcją energii geotermicznej, mogą mieć również epokowe znaczenie. Do nich należą:
 
-Technologie Gazyfikacji Węgla i jego pochodnych,
- Produkcja płynnego wodoru – jako paliwa płynnego,
- Produkcja „siarkobetonu”- najlepszej technologicznie niezniszczalnej, nawierzchni drogowej
 
Będziemy o tym wszystkim pisać w następnych artykułach.

KOMENTARZE

  • Ja obstawiam glony (równolegle z energią gorących skał w głębi ziemi).
    I jestem przekonany że zanim nasza EJ wyjdzie z ziemi glony już będą na topie. Ale kontrakt już będzie podpisany. Dla mnie najważniejszą jego częścią będzie wysokość kar umownych za odstąpienie od niego. Bo że ta EJ nigdy nie zostanie zbudowana, to dla mnie oczywiste, ... tak zresztą jak dla tych co ten kontrakt będą podpisywać. Ile to mas kosztował jakiś dziwny pomysł z zagwarantowaniem jakiejś dziwnej firmie nabycia PZU? Chyba wszystkie partie się przy tym pożywiły, bo nikt nawet nie proponował aby, kogoś za to wsadzić do kryminału.

    Tak więc glony to przyszłość, a EA to przeszłość.
    Tutaj o energii z glonów ogólnie.

    http://en.wikipedia.org/wiki/Algae_fuel

    Jak na razie opłacalność jest ujemna, czyli są na tym straty. Ale jeżeli te instalacje mają wyglądać tak:

    http://www.treehugger.com/corporate-responsibility/15-algae-biofuels-startups-to-watch.html

    http://geekblog.tv/488

    to straty być muszą. To tak jakby uprawiać kartofle w doniczkach albo hodować karpie w akwarium. Al to są zdaje się pomysły naukowców, którzy potrafią być niezwykle niepraktyczni.
    Tu trzeba raczej chłopa.
    Ten poszedł w dobrym kierunku.

    http://www.algae-to-energy.com/

    To ma bardziej przypominać staw do hodowli karpi, niż laboratorium. Gdy ten temat wezmą na tapetę nasi chłopi, to przypuszczam zrobią instalację za 1/10 tego co włożył ten powyżej. Bo tak myślę, czy te glony koniecznie potrzebują wybetonowanej fosy, a może jak normalna fosa ziemna? I tak dalej, tam sporo można by pewnie uprościć.
    No i warto mieć świadomość, perspektywicznie to bardzo demokratyczna energia. Wystarczy kawałek pola, basen, staw i będzie można sobie produkować biodiesel.
  • @
    Bezpieczeństwo energetyczne uzyskamy jak będzie można czerpać energię z powietrza i otaczającego nas świata przez dotyk albo zostaną wymyślone super wydajne wiatraki przydomowe, które nie będą wyższe od człowieka, będą kręciły się wokół pionowej osi i nie będą się zatrzymywały przy malutkim wietrze ani przy wichurze. Podobno jest coś już takiego opatentowanego ale ktoś to blokuje. Jeszcze w grę wchodzą super wydajne panele słoneczne.

    A jak komuś brakuje energii to polecam to http://paulametz.nowyekran.pl/post/60344,tajemnicze-ubranie-biomagnetyczne
  • @Rekin 18:31:38
    Bredzisz. Ale już tutaj zostałeś chyba zdemaskowany, jako dyletant i lobbysta. Więc spadaj.
  • @Paula Metz 18:34:50
    A co z magazynowaniem tej energii? Tutaj właśnie problem leży, bo nie ma szans na zgranie dostaw z tych źródeł energii z zapotrzebowaniem.
    I cała kalkulacja pada.
  • .
    A zimą staw kryty.
  • @Roots 19:06:54
    Nie wiem czy się opłaca krycie zimą. To tak naprawdę dość nowy pomysł z tymi glonami, więc jeszcze w początkowej fazie rozwoju. Jednak perspektywiczny. Zakłada się że wydajność biodiesla z hektara uprawy glonów będzie przynajmniej 10 razy większa, niż przy rzepaku. To ma być tak na starcie, to znaczy to już jest bez problemu. Jeżeli uda się rozwinąć tą technologię z sukcesem, to może to być nawet ponad 30 razy więcej, niż przy rzepaku.
    Mało kto wie że niemieckie silniki odrzutowe podczas II WŚ miały resurs tylko 50 godzin pracy. Obecnie rząd 5 tysięcy godzin to typowy resurs. Ale to wymagało 60 lat ciężkiej pracy, doskonalenia techniki i technologii.
  • Potrzebujemy...
    właśnie takich wizjonerów i ludzi mających odwagę przełamywać stereotypowe postrzeganie problemów, które nas trapią w wielu dziedzinach. Tak trzymać, twórzmy alternatywną do UBkistanu, lepsza Polskę.

    pozdrawiam
  • Energia geotermiczna
    Energia geotermalna.avi
    http://www.youtube.com/watch?v=JcskGgE5xVs

    Polska Kuwejtem Europy
    http://www.youtube.com/watch?v=vdqC2u4A9UA&feature=player_embedded#!


    http://artelis.pl/artykuly/18105/czy-polak-dostanie-dwie-najwazniejsze-nagrody-nobla
    21.04.2010
    (...) Takim tanim i nieprzebranym źródłem energii jest wysokotemperaturowa energia cieplna z głębokich pokładów formacji skalnych, która cały czas jest uzupełniana przez reakcje termojądrowe zachodzące wewnątrz naszej planety. Opracowana przez Profesora Żakiewicza metoda jej suchego pozyskiwania, za pomocą wgłębnych wymienników ciepła typu harvestors, nie niszczy niskotemperaturowych pokładów wód geotermalnych. Tej w pełni odnawialnej energii jest w Polsce tysiące razy więcej niż zużywamy. Energia ta jest dostępna w każdym miejscu na głębokościach 7.000 do 10.000 m. Jeden kilometr kwadratowy może rocznie dać ilość energii, która jest równoważna 200.000 baryłek ropy naftowej, bez żadnego uszczuplenia zasobów i bez zanieczyszczenia środowiska.

    Mimo, że dostęp do energii geotermicznej mamy najłatwiejszy w Europie, a nasz rodak jest najważniejszym wynalazcą w tej dziedzinie na świecie, wiedza na ten temat i zainteresowanie są w Polsce zerowe. Ale nic dziwnego. Jej pozyskiwanie może doprowadzić do niezależności energetycznej i wiąże się z utratą ogromnych zysków dla niektórych lobby, które mocno zasilają media poprzez reklamowanie się. Może właśnie dlatego ta informacja jest u nas nieobecna. A może najpierw musimy podpisać umowy na elektrownie jądrowe, żeby później zapłacić ogromne kary za wycofanie się z tych „wyjątkowo opłacalnych" i „jedynych zapewniających niezależność" rozwiązań lub dopłacać miliardy do energii.

    Rozwiązania takie mogą być stosowane lokalnie, dzięki czemu nie ma strat na przesyłach.
    Ponieważ możliwa jest trójgeneracja i system ma niską stałą czasową, można go sprzęgać z pozyskiwaniem znacznie droższej energii elektrycznej (generatory) i cieplnej (pompy hydrosoniczne) z turbin wiatrowych.

    Koszt uruchomienia zakładu pozyskującego i przetwarzającego tą energię jest porównywalny do farm wiatrowych w przeliczeniu na jednostkę mocy. Różni się jednak tym, że nie jest zależny od warunków zewnętrznych i może cały czas pracować z maksymalną mocą. Natomiast późniejszy bieżący koszt produkcji energii w tej technologii jest na poziomie poniżej 2 groszy za 1 kWh, a cieplnej znacznie mniej, czym bije na głowę wszelkie inne metody. (...)
    Piotr Waydel

    [Na głębokości 10 km temperatura Ziemi wynosi ponad 300°C, a na głębokości 13 km około 400°C (średnio stopień geotermiczny (wzrost temperatury o 1°C) dla Polski do głębokości 5 km wynosi 47,2 m. W europie środkowej (jest to też średnia globalna) średnio rośnie o 3°C co 100 metrów). – red.]

    http://pl.wikipedia.org/wiki/TauTona
    TauTona - kopalnia złota w Republice Południowej Afryki. Jest obecnie najgłębszą kopalnią na świecie. Jej głębokość to 3,9 kilometra.
    [By osiągnąć głębsze wiercenia, można budować bazy wiertnicze umieszczone głęboko pod ziemią. – red.]

    http://docs.google.com/viewer?a=v&q=cache:oDA89oUJJq4J:www.cire.pl/zielonaenergia/publikacje/geo.pdf+wykorzystanie+energii+ciep%C5%82a+lawy+wn%C4%99trza+ziemi&hl=pl&gl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESjLKjjNPpgJy-cZA4wXnMmRVZmjGT1vwfOQW13oKHoTTIzQeY8Yzi16nEnIPk1fHvfmYH40gsMlogjanj_uuSQz57e6IP01IwBYGd05K1G8J6FlpIbvC1klt_-50OpuhGEX9_2q&sig=AHIEtbS741zpg8mxgDCBqaoyDI5buZvxrQ
    Ilość ciepła zmagazynowana we wnętrzu Ziemi jest ogromna: do głębokości ok. 10 km przekracza 50 000-krotnie ilość ciepła zgromadzoną we wszystkich złożach gazu ziemnego i ropy naftowej na świecie.


    http://pga.org.pl/geotermia-zasoby-swiatowe.html
    Szacuje się, że w przyszłości, gdy będziemy dysponowali odpowiednimi, tanimi technologiami, które pozwolą wykorzystać zasoby geotermalne w przypowierzchniowych warstwach skorupy ziemskiej, to będzie realne uzyskanie energii stanowiącej równowartość ponad 106 MW energii elektrycznej. Zasoby energii cieplnej pochodzenia geotermalnego teoretycznie możliwe do wykorzystania do celów ciepłowniczych są ogromne i szacowane na około 3x106 EJ, co przekracza ponad 9000 razy wielkość rocznej konsumpcji energii na świecie.


    http://pl.wikipedia.org/wiki/Ziemia
    Temperatura środka planety może wynosić 4000-7000 K, a ciśnienie dochodzić do 360 GPa. Początkowo, ciepło wewnętrzne Ziemi pochodziło głównie z kontrakcji grawitacyjnej w okresie formowania się planety. Obecnie, najwięcej ciepła (45 do 90%) pochodzi z rozpadu radioaktywnego izotopów potasu (40K), uranu (238U) i toru (232Th). Czas połowicznego rozpadu tych pierwiastków wynosi, odpowiednio, 1,25 miliardów, 4 miliardy i 14 miliardów lat. Źródła ciepła upatruje się też częściowo w ochładzaniu się płaszcza, tarciu wewnętrznym wywołanym siłami pływowymi i zmianami w prędkości obrotu Ziemi. Część energii termicznej jądra transportowana jest do skorupy ziemskiej poprzez pióropusz płaszcza, który może powodować powstawanie plam gorąca i pokryw lawowych. Szacowana ilość ciepła wypływającego z jądra Ziemi wynosi od 4 do 15 TW, a wypływ ciepła na powierzchnię ma wartość ok. 46 TW. Jest to niewiele w bilansie energetycznym powierzchni Ziemi – ok. 1/10 W/m², co stanowi około 1/10 000 energii promieniowania słonecznego docierającego do Ziemi.


    Za cenę jednej elektrowni jądrowej geotermia daje 40 razy więcej energii niż elektrownia atomowa.
    http://www.iddd.de/umtsno/bocianatomowy2.htm#11za

    http://ryszard.opara.nowyekran.pl/post/79327,czy-niezaleznosc-energetyczna-polski-jest-mozliwa | 09.11.2012 17:11
    Możemy wykorzystać technologie Prof. Żakiewicza - produkcji energii geotermicznej - ze źródeł czystych, niemal darmowych, których mamy w nadmiarze na tysiące lat. Koszty zbudowania takiego systemu, (pokrywającego całkowicie zapotrzebowanie energetyczne Polski), w nieszkodliwą dla środowiska energię, wyceniane na poziomie ok. 100 mld Euro. ( a więc zaledwie 30% wydatków koniecznych na remonty przestarzałych, nierentownych zakładów energetycznych i sieci)!!!


    http://www.ecoportal.com.pl/energia-geotermalna/efektywna-geotermia | pt., 2010-03-12 22:41
    EFEKTYWNA GEOTERMIA
    Naukowcy z Pacific Northwest National Laboratory opracowali nową metodę pozyskiwania energii ze źródeł geotermalnych o niskich temperaturach. Pozwala ona na uzyskanie znacznie większej ilości energii niż dotychczas.
    Celem PNNL jest stworzenie ekonomicznie opłacalnego sposobu wytwarzania czystej ekologicznie energii. Do końca bieżącego roku ma zostać uruchomiona prototypowa instalacja badawcza.
    Analizy techniczne i ekonomiczne przeprowadzone przez MIT wykazały, że udoskonalone systemy geotermalne mogą do 2050 roku dostarczać 10% energii zużywanej w USA.
    Pomysł naukowców z PNNL polega na wykorzystaniu właściwości opracowanego przez nich specjalnego płynu dwufazowego (zawierającego fazy płynną i gazową). Płyn ten jest w stanie szybko kurczyć się i rozszerzać. W prototypowej instalacji będzie on podgrzewany za pomocą ciepła z wody krążącej wśród umiarkowanie gorących podziemnych skał. Ruch płynu napędzi turbinę generującą elektryczność.
    Efektywność całego systemu jest podobna do efektywności tradycyjnego systemu wytwarzania energii z turbiny napędzanej parą. Jest to możliwe dzięki wykorzystaniu najnowszych zdobyczy nanotechnologii, które pozwoliły na wyprodukowanie bardzo wydajnych metalowo-organicznych przekaźników energii (MOHC - metal-organic heat carrier) i umieszczenie ich w płynie dwufazowym, przez co znacząco poprawiono jego właściwości termodynamiczne.

    Redakcja: www.ecoportal.com.pl/
    Źródło: Pacific Northwest National Laboratory
  • @vortex 19:17:07
    Wiesz , ja nie mówię że glony nie działają a wręcz przeciwnie temat znam i jest to jakieś rozwiązanie. Ja mam tylko małe obawy co do trwałości tego źródła energii. Opieranie bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju, o metodę jaką proponujesz, może być zgubne. W przypadku zniszczenia tych "kompostowników" ludzie pozostaną bez energii przez bardzo długi okres czasu.
  • @Roots 19:28:23
    Takie coś zniszczyć trudno, a prowizorycznie odbudować łatwo. Poza tym te glony mają być przerabiane na biodiesel, który można magazynować według potrzeb, i uznania jakie zapasy są niezbędne.
  • Chyba jest to właściwy moment by...
    na tej podstawie odnieśc sie do problemu Wolny Rynek / Społeczna Gospodarka Rynkowa.
    Czy tak rozumianą energetyką miałby sie zając jakis monopolistyczny globalny przemysł energetyczny, czy własnie lokalne spółdzielnie utworzone przez zamieszkujących dany region indywidulanych przedsiebiorców? Który model byłby lepszy, tzn kiedy energia byłaby tańsza? Chciaż nie można chyba pominąc faktu rozwoju regionu (bądź nie) w przypdku gdy tzw wartośc dodana (czyli mówiąc ogólnie zysk) z takiej energetyki pozostanie w tym regionie lub zostanie wytransferowana na Kajmany
  • @Autor
    Interesujące.
  • Autor
    "PS. Inne technologie Prof. Żakiewicza, związane z produkcją energii geotermicznej, mogą mieć również epokowe znaczenie. Do nich należą:

    -Technologie Gazyfikacji Węgla i jego pochodnych"

    Węgla wydobywalnego tradycyjnie, tzn opłacalnego tą metodą mamy na 200 lat, ale tego głębiej, nadjącego się do gazyfikacji pod ziemią, na 1000 lat.
  • @Jan Paweł 19:40:46 - ciekawy temat
    Sprawy bezpieczeństwa energetycznego zdecydowanie łatwiej będzie rozwiązać jeśli państwo obroni naszą prowincję przed niszczenie tkanki społecznej przez międzynarodowe korporacje. Piszę to tym tu: http://nikander.nowyekran.pl/post/79221,klejnoty-polskiej-sgr-maszoperia

    Pytam się: dlaczego gminna szkoła, przychodnia, urząd gminy musi być opalana ruskim gazem a nie biomasą (np wierzbą wiciową), która może zazielenić się na ugorach? Na ogół rachunek ekonomiczny przeprowadza się pod kątem łapówki dla urzędasa.

    ps
    technologia spalania biomasy to wyjątkowo fascynujący temat i dzieją się tu rzeczy naprawdę ciekawe. Brazylijczycy pracują nad technologią "spalania przez oddychanie" dającą niewyobrażalną sprawność podobną do sprawności z jaką "spala" ludzki organizm.
  • @nikander 20:43:34
    Jako z wykształcenia ogrodnik, który pisał magisterkę, o tej "cudownej" wierzbie... powiem wprost, pomysł z wierzbą to niewypał... to jest kolejna fałszywa propaganda "zielonych". Jak masz czas, to pojedź na UWM w Olsztynie. Tam studiowałem, do katedry genetyki. To ci w liczbach wszystko pokażą. A liczby prawdę powiedzą. ;)
  • @nikander 20:43:34
    Bardzo dobrtze to ująłeś... Rachunek ekonomiczny w samorządach podobny jest do obliczeń stawiania misia w filmie MIŚ:-) tzn im droższa inwestycja (czasami w ogóle nie potrzebna) tym wieksze od niej te przysłowiowe 10%. A samorządy czuja się bezkarne bo mają partyjne umowocwanie i ochronę góry aktualnie będącej przy korycie partii...
    i nagle sie okazuje że wszystkich stac nie tylko na parówki w baraniej kiszce:-)
  • @krx1988 20:59:50
    Wiem. Mam kilka arów tej wierzby ale posadziłem ją jedynie po to aby osuszyć teren. Działa dobrze i to w promieniu kilkudziesięciu metrów. Widziałem plantacje wierzby na południowych stokach, tam gdzie powinny rosnąć winogrona.
    Powiem tak: jeśli nie ma innego sposobu zagospodarowania pewnych terenów to już lepsza wierzba niż nic.
  • Najpierw inny temat
    http://www.se.pl/wydarzenia/opinie/andrzej-gwiazda-z-narodowcami-mi-nie-po-drodze_289950.html

    http://wpolityce.pl/wydarzenia/40237-andrzej-gwiazda-o-idei-niepodleglosci-mam-na-uwadze-nie-narod-lecz-panstwo-narod-ma-byc-wolny-a-panstwo-niepodlegle

    Dajcie skan całości, bo nie ma dostępu.
    To niestety rozczarowanie, skandal i HAŃBA co napisał Gwiazda, a tak liczyłem iż będzie jednak po naszej stronie zachowując swoje specyficzne poglądy spoza endecji. Zaczynam wątpić iż mamy Gwiazdę po swojej stronie i zaczyna mi się całkiem już nie podobać to towarzycho WZZ już nawet w jądrze Gwiazdozbioru.

    Mówi się iż to Jego Żona Nim steruje. Może. Taki Sybirak mógł mieć kogoś nasłanego do "opieki" i całe życie ściąga go na lewo, nawet teraz jest po stronie koalicji 11 listopada??? A może komoruskiego??? Nawet PiS idzie w marszu i GP mimo kwasów.
    ==============================

    "Mówiąc o niepodległości, mam na uwadze nie naród, lecz państwo. Naród ma być wolny, a państwo niepodległe. Dmowskiemu wystarczało malutkie państwo, ale narodowe.

    Co się tyczy Dmowskiego, to marsz pod jego pomnik w dniu 11 listopada jest naigrawaniem się z historii. Cenię go oczywiście za to, że chciał dla Polski dostępu od morza do morza. Niestety jednak za cenę rezygnacji z Kresów. Czyli rezygnacji z dużej część i rdzennych Polaków i polskich patriotów i oddaniu ich pod obce panowanie"
    ===============================

    KŁAMIESZ Panie Gwiazda!!!
    Dałeś się człowieku wrobić jak kukiziątko w kampanię przeciw ruchom narodowym, przeciw Narodowi Polskiemu, przeciw zacnemu projektowi jakim jest Marsz Niepodległości, uhonorowanie zapomnianego Dmowskiego. To przez Twoją sanację skończyłeś na Sybirze. Nie uratowali Polski i wzięli monopolem odpowiedzialność za Jej los po 1926, całkowitą odpowiedzialność.

    Jestem bardzo rozczarowany, ale jeszcze Panu dam szansę i będę namawiał do uczestnictwa politycznego, czy raczej doradczego, honorowego w tworzeniu III siły obok PiS z niepisowców. Tylko jak Pan zniesie w niej obecność np MW, ONR, NOP, OWP itd? Jak się np taki prof Romuald Szeremietiew z nimi dogaduje jako "zajadły" Piłsudczyk, a Pan co?

    Pan nas zawiódł nie demaskując bolka najlepiej jeszcze przed sierpniem 1980. Wielki Strajk zorganizowaliście jako koń trojański nie tylko KOR, ale bezwiednie prawdopodobnie też dla korzyści samego jądra komunistów jak Jaruzelski, do tego wpływy zagranicy, Niemiec, żydostwa, to był początek nadchodzącej nowej ery NWO. Dla Polaków kolejny okres krzywd - III RP nadchodziła powoli. Słowem wykorzystano naiwnych, ale nie sądzę żeby taki Borusewicz (mowa o samym WZZ) był naiwny, Pan prędzej i dalej widzę taki Pan jest błądzący, rozmarzony. To nie łażenie po górach, to GEOPOLITYKA.

    Bliskie jest Panu stronnictwo żydowskie i lewacy, masoni bardziej od narodowych patriotów? To gratuluję. Kolejny Brzeziński, starsi ludzie powinni się godnie starzeć i chyba MILCZEĆ, nie gasić swojego mitu, legendy. Nikomu już nie można wierzyć, dlatego wierzę Dmowskiemu, a najbardziej Bogu, a nie lewakom...
  • @zwyczajnie normalny 21:18:12
    Przecież cały kłopot w tym, że nie ma dobrej (taniej, wydajnej) techniki magazynowania energii elektrycznej. Dlatego generalnie systemy są tak budowane, aby wytworzona energia elektryczna była zużywana na bieżąco, czyli aby wytwarzać pod bieżące potrzeby. O ile wiem, to oni manipulują wydajnością bloków energetycznych, jak też włączają i wyłączają całe bloki w trakcie doby. Jako uzupełnienie są tzw. elektrownie szczytowo-pompowe, to takie jakby magazyny energii el., ale ze sporą stratą.
  • Czy Niezależność Energetyczna Polski jest możliwa?
    Tak i nie jest to kwestia braku zasobów, ani technologii którymi już Pan zasypuje, blogerzy, komentatorzy. Wystarczy trochę poklikać, czy zaprosić paru znawców i jest tak niesamowita paleta że widać iż jest możliwy EKSPORT energii zwłaszcza jeżeli będzie drożała i mediów energetycznych, paliw. To powinien być nasz cel, bo jest stosunkowo możliwy do zrealizowania, a świat będzie zawsze generował na to popyt rosnący.

    Można zarobić, trzeba przede wszystkim porzucić import z Rosji w całości, porzucić cały import węgla, gazu, ropy, energii elektrycznej (bo blisko do tego importu na wielką skalę) i do tego ma zmierzać nasza polityka gospodarcza. To nie jest rusofobia, nie chcę żadnego importu z żadnego kraju na bieżące potrzeby, najwyżej na zapasy.

    Proszę taki dogmat wpisać sobie kanonu. Inaczej nie ma nawet mowy o niepodległości, suwerenności w całokształcie, elastyczności w polityce, skuteczności. Będziemy zawsze wasalem, niewolnikiem, szantaż, uzależnienie energetyczne, czy szerzej importowe w całości. Chcemy zerwać z UE, NWO? To czeka nas wojna gospodarcza, musimy być przed nią (najlepiej) samowystarczalną autarkią, inaczej zaboli i szlag trafi całe sektory gospodarki, zostaną wyłączone, albo skazane na wyższe ceny surowców.

    I wątpię żeby systemem wolnorynkowym można było wiele zdziałać. Dlaczego obecnie niewiele się dzieje? Nie opłaci się nic? To państwo musi być liderem przemian, inwestorem. Tusk mówi o 400 mld zł z UE, to są bzdury, suma z Marsa dla ciemnego ludu, ale gdyby tak realne 100, nawet tylko 40 mld zł poszło na rządowe-narodowe inwestycje energetyczne... ech. Bylibyśmy do przodu. Taka suma nie wystarczy nawet na dwie marne atomówki... które szlag może trafić w sekundę, a które nie powstaną nawet, bo Niemcy, Rosja zablokują ich budowę w 2/3 zaawansowania ze względów ekologicznych czy jakichś tam rękami UE i będziemy mieli kolejne piękne betony, ruiny żelbetu jak w Żarnowcu. Szlag trafi masę kasy, czasu.
  • Węgiel brunatny ma perspektywy w wydobyciu, kamienny nieco mniej, ale przy tej automatyzacji...
    Cały problem z brunatnymi odkrywkami to protesty ludności. Uważam że należy im wybudować MIASTO czy to blisko rejonu górniczego i elektrowni gdzie pracowaliby, czy miasto w innym miejscu, czy dzielnicę pod wielkim miastem, jak wolą. Nie może jednak kilka gmin paraliżować interesu całego Narodu Polskiego, całej Polski. Przykro mi, chcę jednak żeby się ustawili w nowym życiu jak najlepiej. Te kilka miliardów dla nich to grosze przy całych inwestycjach górniczo-energetycznych na wiele dekad, później należy projektować co dalej na odkrywce, może zalew i hydroelekrownia szczytowa. Dziury trzeba zalewać, to podnosi wody gruntowe w całej okolicy, inaczej pustynia będzie w końcu.

    Co do złóż węgla kamiennego, to powinny być projektowane kopalnie 100% automatyczne bez ludzi na dole. Same roboty, automaty od a do z, później zasypanie wyrobisk, albo etap zgazowywania w złożach itp nowinki dające możliwości. Niestety bandyci III RP zniszczyli złoża, zalali, zasypali i nie da się tak łatwo wznowić wydobycia, czy zgazowywania.

    ================================
    To wszystko jest możliwe, ale MUSIMY opuścić UE i mafię z KIOTO itd w razie potrzeb kolejny agendy NWO.
    ================================

    Ta cholera nam nie pozwoli na stawiania na węgiel, na jego spalanie, haracze będą coraz większe i inne utrudnienia. Mamy zbierać co2? Ok, o ile z co2 będzie opłacalne paliwo, czy cóś, a nie żeby spełnić zachciankę sekty cieplarnianej. Węgiel kamienny i Bóg wie co (dane są utajnione, zna je zagranica, korporacje globalne, ale ja nie wiem co mamy za domem pod ziemią, także głęboko pod warstwą węgla) mam nawet pod domem na 300-600 metrach. Tylko dlaczego gmina, jej społeczność nie może mieć z tego korzyści, dlaczego nie możemy być współinwestorem? Podatki jakie nam zapłacą korporacje będą śmieszne, a szkody górnicze i zmiany straszne. Nie będzie turystyki itd rekreacji. To nie powinno tak być, za mało z tego będzie miała społeczność lokalna. Czujemy się jak murzyni w kolonii afrykańskiej, a przecież to NASZ WĘGIEL, nasz teren, nasze bogactwa i gówno z tego będzie. Tak jest zresztą w skali Polski z łupkami, ze wszystkim. Kolonia, kondominium górniczo-przemysłowe.
  • @zwyczajnie normalny 21:18:12
    Panie Normalny, sam jestem entuzjastą energii słonecznej. Niestety problem polega na tym, że najwięcej energii potrzebujemy, gdy słońca jest jak na lekarstwo. Energia geotermalna ma natomiast inną wadę. Inwestycja będzie kosztowna a sama energia rozprowadzana przez państwo lub wielkie korporacje. To z kolei umożliwi sitwie narzucenie odpowiednio wysokich podatków. Potrzebne są wydajne elektrownie przydomowe.
  • ·
    Choćby i cudowna energia kosztowała w produkcji 0.001 gr za MWh władza opchnie licencje swoim a cena dla konsumenta będzie tak wysoka jaką będzie on w stanie zapłacić. Taki system.. Ale w kontekście czasów kiedy pozbędziemy się zdrajców i uspołecznimy kapitalizm to artykuł na medal.
  • Praktyczna struktura tematu
    Czy jest możliwa niezależność energetyczna Polski?
    Ja bym tematowi nadał następującą strukturę
    Niezależność ze względu
    1. Na zasoby naturalne
    2. Na technologię
    3. Na geograficzne położenie
    4. Na polityczny ustrój
    5. Na politykę wewnętrzną
    6. Na europolitykę
    7. Na geopolitykę
    Moje odpowiedzi ( trzeba by pan Opara lub inny to opracował)
    Ad 1 tak
    Ad 2 tak
    Ad 3 tak
    Ad 4 w ustroju powszechnej korupcji, jakim jest każdy system parlamentarny NIE!
    Ad 5 jeszcze nie
    Ad 6 jeszcze nie
    Ad 7 jeszcze nie

    AKT WOLI NARODU
    Petycja do Narodu Polskiego
    Podpisz we własnym interesie
    http://petycjeonline.com/akt
  • Autor
    Pamiętam, na początku lutego br. NE przeprowadził wywiad z prof. B. Żakiewiczem, który bardzo obrazowo przedstawił swoje technologie. Na mnie zrobiło to olbrzymie wrażenie, tym bardziej, że są to powszechnie uznane przez świat nauki osiągnięcia. Nie oznacza to oczywiście zainteresowania przemysłu energetycznego (ropa,gaz, energia jądrowa) z wiadomych względów. Nasz bliski sąsiad - Niemcy, przekonał się, że energetyka jądrowa to bardzo droga zabawka i koszmar dla okolicznej ludności (w 29 elektrowniach odnotowano ponad 5000 awarii, w promieniu ok. 30 km zachorowalność na białaczkę jest 20 krotnie wyższa i nikt nie wie dlaczego). Opracowano i wdraża się już program likwidacji tego "dobrodziejstwa". Równolegle Niemcy podjęli rozmowy z prof. Żakiewiczem w sprawie wybudowania ponad 60 głębokich instalacji pozyskiwania energii Ziemii. Prace w toku. Co się dzieje u sąsiadów na wschodzie? O awariach w swoich elektrowniach nie mówią, a poziom technologii jest gorszy od zachodnich. Wiemy za to, że pośpiesznie budują w Obwodzie Kaliningradzkim dwa giganty jądrowe. Pytanie po co im tam takie moce? Jest tylko jedna odpowiedź, wiedzą że Polska w takim tempie inwestowania w energetykę jak dotąd, nie zapewni sobie już za parę lat wystarczającej ilości energii elektrycznej. Będziemy więc musieli kupować od nich. Do tego plany budowy elektrowni jądrowej na Pomorzu... (?). Na powyższe wskazuje też fakt, że całkowicie przemilcza się i pomija ofertę prof. Żakiewicza, (czystą, bezpieczną, efektywną, szybką i znacznie tańszą). Inwestuje się tylko w gł. linie przesyłowe (nie wykluczone, że jak wiele innych "perełek" później będą sprzedane). To nie jest polityka suwerennego państwa. Przyszłość naszej energetyki staje się kluczem naszego dalszego istnienia jako państwa, tego nie można tak zostawić. Dziękuję za początek tego działania. Pozdrowienia.
  • @oleg 23:05:28
    Zgadza się o tyle, że glony czasem zakwitają same z siebie. Tak jak czasem gdzieś wyrosną poziomki, czy jakaś dzika jabłoń - sporadycznie. Ale co innego hodowla, która wymaga odpowiedniej techniki i nakładów, i daje dziesiątki razy większe efekty. Jest kwestia opłacalności, obecne techniki są jeszcze słabe. Ale co przyniesie przyszłość? Kiedyś też plony różnych roślin były śmiesznie niskie. Teraz są wielokrotnie wyższe. Także wieprzki kiedyś dawały znacznie mniej mięsa. Temat glonów jest dopiero na początku rozwoju, więc jest duża szansa na szybki postęp.
  • @Bogdan Goczyński 22:05:44
    A ja zwyczajnie poczekam na kolejne teksty na ten temat. Rozwijające problematykę.
  • @vortex 18:00:38 chodzi o darmowe słońce wtedy jest opłacalne
    http://iddd.de/rys/algiprodukcja.jpg

    Hiszpańska technologia! 1 litr benzyny w 1/2 godziny
    W południowej Hiszpanii zaplanowano na 50 km2
    pierwszą produkcję benzyny z alg, CO2 i słońca.

    Z artykułu Niewiarygodne wytłumaczenia profesora Mariusza-Orion Jędryska i aktualnego Ministerstwa Środowiska z ministrem profesorem Andrzejem Kraszewskim na czele.

    http://iddd.de/Frac.htm#jedr

    AKT WOLI NARODU
    Petycja do Narodu Polskiego
    Podpisz we własnym interesie
    http://petycjeonline.com/akt
  • Ojciec Rydzyk sie klania!!!
    Od lat pracuje mediatycznie i merytorycznie nad geotermia!

    Rzeczywiscie, cenny artykul i genialne rozwiazania z punktu widzenia, zdrowego, polskiego, chlopskiego ZDROWEGO ROZSADKU!
    Ale póki zarzadza Soros jako namiestnik Rothschilds of London, wlascicieli Gaspromu, BP, itd... sytuacja sie nie zmieni.
    A szkoda.
  • BOGACTWO ENERGETYCZNE NIC NIE ZNACZY - DECYDUJE TO CO JEST W GŁOWACH !!!!!!
    .
    Ryszard Opara:
    ".....Zasobów węgla starczy nam na 200 lat, ale mamy też dostępne,
    zdecydowanie tańsze, ogromne, odnawialne źródła - czystej energii.
    Pod tym względem mamy najlepszą sytuację w całej Europie.
    ..........
    A czy jest możliwe – „Prawie darmowe ciepło i prąd”. –
    Odpowiedź jest TAK, ale…! Problem jest jeden, zasadniczy.
    Tania energia - to żaden interes dla producentów… i dla
    Państwa… Takim tanim, wprost nieprzebranym źródłem energii
    jest wysokotemperaturowa energia cieplna z głębokich pokładów
    formacji skalnych.
    ................
    Mimo, że dostęp do energii geotermicznej mamy najłatwiejszy
    w Europie, a nasz rodak jest obecnie najważniejszym wynalazcą
    w tej dziedzinie na świecie, wiedza na ten temat i zainteresowanie
    jest w Polsce praktycznie zerowe. Ale trudno się temu obecnie

    dziwić. Jej pozyskiwanie może doprowadzić do niezależności
    energetycznej kraju i wiąże się z utratą ogromnych zysków dla
    niektórych (niepolskich) grup interesów.
    .......
    Wykorzystanie tych technologii .......Wymaga zrozumienia
    interesów Państwa ........ przez Elity polityczne, które
    są prawdziwym reprezentantem Polskiej Racji Stanu, .....
    A to jest to czego tak naprawdę brakuje i co stanowi zagrożenie
    bezpieczeństwa i suwerenności Naszego Kraju. ...."
    ==================================================

    Bogactwo surowcowe i energetyczne danego kraju nic dzisiaj nie znaczy

    (patrz bogate surowcowo a wegetujące, zabiedzone kraje Afryki !!

    i odwrotnie superbogata, bezsurowcowa Szwajcaria czy Dania !!)

    bo DECUDUJE

    Patriotyzm Elit, ich Siła Intelektualna, Wiedza Technologiczna,

    Świadomość Narodów oraz Pozytywna Samoocena Społeczeństw !!!!

    Polacy w 70 % to naród intelektualnych miernot ze złamanym

    przez żydo-komunę kregosłupem - mentalnych niewolników

    kopulowanych przez postkomunistyczną, rosyjską agenturę oraz

    duchowych folksdojczy pachołków-agentów niemiec.

    Bogactwa surowcowe i energetyczne nie uratują Polski przed rozbiorem

    a co najwyżej przyspieszą go bo są łakomym kąskiem (tak jak jej strategiczne

    geopolityczne połóżenie) dla wrogich, ościennych państw - o największych

    w historii ludobójczych i grabieżczych tradycjach.
  • @adevo 23:06:30
    Masz racje. Real politic to taka że np wygrywa PiS i robi co może zakładając naiwnie ich dobre intencje. Za wiele nie zrobią w 4 lata o ile tyle byłoby im dane.
  • @Bogdan Goczyński 22:05:44
    Istotnie trzeba energetyki rozproszonej od poziomu domu, przez ich skupiska, firmy, osiedla, sołectwa, parafie, gminy, grupy gmin. Nie może być tak jak przy wielkich hydroelektrowniach jak w Brazylii, gdzie awarie powodują potężne wyłączenia połaci kraju.

    Dopiero energetyka rozproszona daje bezpieczeństwo zwłaszcza ludziom, wielki przemysł jednak potrzebuje tyle zasobów, że takie instalacje są dla nich za słabe, poza tym zrobiła się moda na specjalizację.

    Zakłady chemiczne w Oświęcimiu jak większość takich molochów były pomyślane na możliwie w pełni niezależne, własna elektrociepłownia zasilająca też miasto, jedynie niektóre linie produkcyjne wymagały zewnętrznej energii, szybko z nich zrezygnowano jeszcze przed 1989. Nie opłaci się produkcja energochłonna.
  • @Rekin 18:59:32
    Jesli masz Wacpan 21 lat, to fajnie ze myslisz o sprawach podstawowych dla ludzkosci. Gratuluje. Tylko nie spiesz sie tak z konkluzjami. Produkcja weglowodorów z alg i odpadów nie ogranicza produkcji zywnosci dla ludzi. Procesy odlaczne, choc moga byc symbiotyczne.
  • @zwyczajnie normalny 21:18:12
    ehhh... a w nocy to skad sie bierze energia? Zgadzam sie, ze pokrycie wielkiej powierzchni fotocelami jest swietne, ale co w nocy?
    Moze powrót do szczytowo-pompowych? ( pompowaie wody do wysoko polozonych zbiorników i spuszczanie jej prze turbiny noca - sa straty ale.. )
    JBNB, geotermia powinno sie zajac powaznie.
  • Nie wiem czy niezależność energetyczna Polski jest w praktyce realizowalna
    ale może jakieś światło na to, czy Polakom w ogóle na tym zależy i czy zdają sobie sprawę z istoty problemu mogłaby rzucić ankieta.

    Proponuję zorganizować ankietę z następującym pytaniem.

    Jakie działania powinien pana/pani zdaniem podjąć polski rząd w sytuacji, gdy dowiaduje się o możliwości wykorzystania nowych źródeł energii (gaz łupkowy, geotermia, nowoczesne technologie użytkowania złóż węgla itp.) i istnieje szansa na uniezależnienie się od dostaw gazu z Rosji?

    Ja osobiście wyobrażałbym sobie, że po takich odkryciach jak np gaz łupkowy, to powinien się rozpocząć polski Projekt Manhattan w sensie determinacji, mobilizacji i ukierunkowania wszystkich możliwych środków i wysiłku. Brak takiego programu nie pozostawia wątpliwości co do patriotyzmu naszych elyt.

    Sprawdźmy może najpierw co ma w głowie większość społeczeństwa, to potem się zastanowimy co jest w takiej sytuacji możliwe. Może okaże się, że jednak coś więcej niż spuścić bombę i zaorać.
  • @Maciej H 14:18:58 WODA PITNA JEST CENNIEJSZA OD GAZU!
    >Sprawdźmy może najpierw, co ma w głowie większość społeczeństwa

    Bogactwa naturalne należą do wszystkich Polaków. Dlatego oni powinni być pytani o zgodę na taki czy inny ich podział.

    Ankietować to można klientów przed sklepem. Każdy Obywatel Polski jest współwłaścicielem i w tak poważnej sprawie jak gaz łupkowy to trzeba drogą referendum ogólnopolskiego się spytać Suwerena, a nie sprzedawać nieswoje, (jak swego czasu warszawski cwaniak sprzedał Pałac Kultury za 1 milion $ ).

    WODA PITNA JEST CENNIEJSZA OD GAZU!

    Pprzypominam: mamy do czynienia z oszustami wyborczymi.
    ( http://umtsno.blogspot.de/ )

    AKT WOLI NARODU!
    http://www.petycjeonline.com/akt
  • Równania Carnota
    "...Dla układu tego definiuje się sprawność jako stosunek pracy wykonanej do ilości ciepła pobranego ze źródła ciepła.
    \eta = \frac{Q _1 - Q _2}{Q_1} = \frac{T_1-T_2}{T_1} = 1- \frac{T_2}{T_1}

    Wzór powyższy wyprowadzony przez Carnota określa, że

    sprawność cyklu nie zależy od czynnika roboczego, ani sposobu realizacji, a zależy tylko od temperatur źródła ciepła i chłodnicy.

    Warto zwrócić uwagę na to, że sprawność silnika pracującego w temperaturach T1=373 K (temperatura wrzenia wody) i T2=300K (temp. pokojowa) wynosi około 20%.

    Carnot udowodnił też, że dowolny odwracalny cykl zamknięty w którym podczas pobierania ciepła układ ma temperaturę mniejszą od Tmax a podczas oddawania ciepła większą od Tmin ma sprawność mniejszą od cyklu Carnota opartego o temperatury Tmax i Tmin. Dlatego często sprawność silników termodynamicznych określa się w odniesieniu do cyklu Carnota zwanego silnikiem idealnym.

    Cykl Carnota jest odwracalny i może przebiegać w odwrotnym kierunku (zamienione sprężanie z rozprężaniem) wówczas układ przekazuje energię cieplną od ciała o niższej temperaturze do ciała o wyższej temperaturze. Układ taki nazywany jest pompą ciepła (lub cieplną) i pracuje on kosztem wykonywania pracy nad nim. Sprawność cyklu Carnota określa też parametry idealnej pompy cieplnej działającej przy zadanych temperaturach. Rzeczywiste pompy cieplne mają sprawność mniejszą od cyklu Carnota..." -
    -- z wikipedii lub podręcznika do fizyki, dawniej jakoś tak dla szkoły średniej, jeżeli pomysły geotermalne nie przeczą tym równaniom to w porządku. W praktyce należy przyjąć że jeżeli mamy chłodnicę w temp. pokojowej, to źródło powinno mieć więcej niż 500 st.C (do 1000 st.C da się zrobić w elektrowni cieplnej) . Zmiana czy dobór czynnika roboczego nie wpływa na sprawność !!!- jest to raczej czynność inżynierska mająca na celu optymalizację kosztu urządzenia, ale nie jego sprawności. Mimo to jestem zadeklarowanym przeciwnikiem elektrowni atomowej (nie ze strachu, ale z powodów ekonomicznych i zupełnego bezsensu dla naszych warunków). W cenie pensji jaką bierze już "szef" projektu atomowego w POlsce można w rok zrobić projekt energetyczny dla Kraju; zakładający dywersyfikację źródeł, ekoźródła, mikrokogenerację, i jeszcze parę eko- i mini- , co ciekawe są to rozwiązania finansowane przez tzw. szeroką publiczność (sam sobie zrobię mikrokogenerator teraz nie ma to sensu z uwagi na obowiązujące prawo - pompę ciepła to zrobiłem sobie już 10 temu, teraz robię innym i to coraz lepsze !). Do Pana autora: może zostawić ten problem fachowcom ?, no przynajmniej osobom znającym równania Carnota (napisane przed 1832 rokiem !!!), prawa termodynamiki też by się przydały, no i na początek kalkulator 4-działaniowy !
  • @zwyczajnie normalny 01:55:31
    Nikomu sie nie chce? No nam sie chce, ino rzadzi Soros z ramienia wlascicieli BP czy Gazprom wiec póki jest ropa do wydobycia to za nia placimy. Podwójnie, bo Goldmann Sachs wymyslili bony weglowe, handel bonami CO2. Latarnie uliczne juz tu i ówdzie dzialaja na panele fotowoltaiczne, maja wewnetrzne akumulatorki o nieznanej mi dlugosci zycia i koszcie wymiany. JBNB dzisiaj, geotermii bym nie odrzucal.
    Polakom na tym zalezy, zarzadzajacym Polska dal interesu obcych zdecydowanie NIE.
  • "Niezależność energetyczna Polski" nie jest możliwa,
    w obecnym kształcie mechanizmów władzy.
    Nie wystarczy mieć źródło energii, trzeba jeszcze być jego właścicielem samoistnym w rozumieniu prawa rzymskiego, pod którego butem tworzymy państwowość. Nie jesteśmy właścicielami samoistnymi naszej ziemi i to nakłada barierę ograniczenia dysponowania i rozwoju gospodarczego. Niezależność nasza jest w rękach ludzi wynagradzanych przez obcych za szkody wyrządzane własnemu krajowi, nienawidzących Polski i Polaków i łamiących dziesięć przykazań.
    Najpierw porządek w kraju, porządek polityczny zgodny z interesami narodu, a dopiero później możliwa jest realna, zgodna z tymi interesami działalność w gospodarce.
    Prawda jest jak baśń z morałem i dlatego zdaje się być oderwana od rzeczywistości.
  • Prawda musi zwyciężyć! Prawda zawsze zwycięża!
    Bezpieczeństwo energetyczne Polska utraciła w grudniu 2000r. podpisując Umowę KUPNA-SPRZEDAŻY Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego S.A.
    Darmowe ciepło i prąd miały i mają produkować wiatraki....?
    Prywatyzacji Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego S.A. nie rozliczono do dzisiaj, bo zamiast obiecanego zysku przyniosła ogromną stratę i zagraża realnie bezpieczeństwu energetycznemu. Odpowiedzialnych nikt nie rozlicza za nic, bo wszystko im wolno1
  • Czy ktoś to przeliczał ?
    Geotermia głęboka to fantastyczne rozwiązanie, tylko czy ktoś próbował policzyć ile to kosztuje.
    Odwierty pod łupki ko koszt ok.15 mln $ przy trzech km głębokości.
    http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/drogi-gaz-lupkowy--koszty-na-koncesji--do-40-mld-zl,27279,1
    Dla głębokości 10 km można śmiało pomnożyć tą kwotę przez 4 . Pomijam fakt że odwierty na taka głębokość póki co to novum. Dwa odwierty dają w sumie około 120 mln$ plus elektrownia to powiedzmy 140 mln $.
    Wzmiankowano tu iż z jednego km kwadratowego można uzyskać energię równoważną 200 000 baryłek ropy. Wygląda fantastycznie, ale po przeliczeniu okazuje się że oznacza to pracą ciągłą dla elektrowni o mocy 43MW. Jest i tak nieźle 3,3 mln $ za darmową energię.
    Mam tylko pytanie ile takich odwiertów trzeba wykonać aby „wyciągnąć” tą maksymalną moc?
  • @Cezary Bialik 17:30:13
    http://solarinfo.pl/index.php/page/view_article/159-1

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031