Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
428 postów 2268 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

Pieniądz i Wartość

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Najważniejszym i jedynym prawdziwym elementem tworzenia wartości materialnych jest praca.

Praca, która tworzy jakiś konkret, na który jest lub może być zapotrzebowanie: produkt spożywczy, przemysłowy, rozmaite surowce, całe spektrum usług, serwisów, czy też przedmioty edukacji, zbytku, a nawet pożądania (cały zakres sztuki i  twórczości).

Zakładając, że ogólnie przyjętym wymiernikiem wartości jest pieniądz - to musi on pozostawać w całkowicie wymiennej i wyłącznie ścisłej relacji właśnie do pracy - jako podstawowego elementu tworzenia wartości materialnych.
Niepotrzebny jest pieniądz jako całkowicie wirtualna metoda zdobywania i utrzymywania kontroli nad społeczeństwem, jako monopol w rękach elit finansowych –  wyłącznie dla tworzenia zysków.
W dobie „wymiany towarowej” nie było problemów w relacjach wartości. Ludzie za dobry towar, który był wynikiem pracy – płacili zwykle takim samym towarem – pracą. Oczywiście nawet wtedy, zaczęły funkcjonować pewne elementy równowagi rynkowej. Niedostateczna podaż albo jej nadmiar, podrażały popyt ale… Świat ewoluował i ewaluował – udoskonalał się. Ludzie zaczęli kombinować - jak można wzbogacać się kosztami nadwyżek produkcji. Wynaleziono środki płatnicze, które zastępowały lub kumulowały czasowo efekty produkcji – pracy. Społeczeństwa się rozwijały, ciągle - a ich zapotrzebowania też. Liderzy i elity społeczne, rozpoczęli rozwijać instynkty chęci posiadania i władzy - instynkty chciwości i zaborczości. Zaczęto się też zastanawiać, jak można zarabiać, możliwie najwięcej – bez konieczności prowadzenia wojen. Oczywiście, wojny to znakomity interes, zwłaszcza, że strony walczące potrzebują pieniędzy. A można i najlepiej finansować przecież obie strony konfliktu. Kto wygra wojnę – jest bez znaczenia. Zarabia zawsze,  finansista. On zbiera łupy. Musiały powstać Banki, instytucje, które koordynowały, kontrolowały systemy wartości – pracy i pieniądza – jako wymiernika, instytucje pośredniczące gromadzeniem i handlem kapitałów - pieniądza.
Obecnie coraz bardziej dochodzi się do wniosku,że samo zabijanie to żaden interes. No bo jaki pożytek z zabitego. Oczywiście, czasem jest to konieczne – dla równowagi, bądź uzasadnienia racji - dla zagwarantowania wpływów i zysków – na przyszłość. Ale najlepiej byłoby zwyczajnie produkować pieniądze, a potem je pożyczać. I niech ludzie żyją, niech całe życie spłacają pożyczki. Oczywiście, odpowiednio zabezpieczone,  żeby  „Broń Boże – nie ważne zresztą jaki” – nie było straty. I to jest o wiele bardziej korzystny interes – niż zabijanie (a nawet finansowanie zabijania).
W pewnym okresie rozwoju pieniądza, powstała też potrzeba wspólnego mianownika systemu wartości czy też posiadania, bez względu na wartość środka płatniczego. Wymyślono złoto (metal rzadki, szlachetny i drogi) – jako wspólny mianownik. Państwa zaczęły więc kumulować rezerwy złota – aby regulować w ten sposób system wartości pieniądza. (Zapewne wymyślili ten system producenci złota, ale to historia). Złoto jednak jest metalem nie aż tak rzadkim i chociaż się świeci – nie ma większego  znaczenia  konsumpcyjnego. Poza  tym  potrzebne były  duże, coraz większe pieniądze – na prowadzenie wojen, na zakup produkcji wojennej - na kontrolowaną ekspansję pieniądza i kontrolowane profity.
Wiadomo, kto i po co stworzył Banki. Jakie jest zadanie tych Instytucji? Ano – kumulacja i handel pieniądzem. To najlepszy i najbardziej płynny towar świata. Wszystko było jednak, jeszcze w miarę akceptowalne, dopóki Państwa, ich Rządy - miały kontrolę nad produkcją pieniądza. Ale jakiż to  interes dla Banków? Wiadomo - Rządy się zmieniają, politycy na ogół nie znają się na ekonomii. I o ile politycy mogą wywoływać wojny i rewolucje – zajmować się polityką, to najlepiej zostawić kontrolę nad produkcją pieniądza… stabilnym bankom - ludziom, którzy niezmiennie wiedzą co robić. Tak powstał Federalny (prywatny) Bank USA. Przecież to tylko z nazwy (i pozorów) Bank państwowy. Nawet Hitler, u szczytu swojej władzy musiał liczyć się z opinią Prezesa Reichsbanku – H. Schachta. (Choć, wbrew opinii Prezesa, manipulował instrumentami np. obligacjami pracy „Me-Fo”) – co znacznie przyczyniło się do spadku bezrobocia w III Rzeszy. To Hitler jednak kontrolował pieniądz III Rzeszy – a to w sumie zagwarantowało mu sukces i kontrolę nad zdyscyplinowanym narodem.
No a obecnie Świat całkowicie zwariował. Produkuje pieniądz bez ograniczeń – jako przyjęty system wartości, w nadziei, że produkcja i usługi będą nadążać (bo społeczeństwo nie ma wyjścia – obawiając się inflacji, którą przecież kreują Banki i Rządy a nie praca ludzka). W dodatku Rządy światowe, przekazały tak naprawdę produkcje pieniądza Bankom Komercyjnym a potem „pożyczają z tych banków pieniądze – płacąc 4-5% marży – bo przecież Banki muszą zarobić dodatkowe 5-10%. I tak tworzy się deficyt budżetowy – co roku. Wszystko na koszt społeczeństwa, które spłaca inflację.  
Dodatkowo w tej chwili „największą wartość”, tworzy się na spekulacji kursami różnych walut oraz tzw. papierami dłużnymi czy wartościowymi. W ten sposób Banki zarabiają, ale to nie ma nic wspólnego z produkcją wartości.  W ten sposób powstają też fortuny, które naprawdę nie mają wiele wspólnego z tworzeniem wartości związanych z… pracą. Chory, całkowicie obłędny system spekulacji i manipulacji. Tacy np. Bill Gates i David Allen – są jednymi z najbogatszych ludzi świata, nie dlatego, że stworzyli jedną z największych firm globalnych – „Microsoft” – ale, że papiery (akcje/obligacje) a więc pieniądz tej firmy – dobrze się sprzedaje. A Warren Buffet, czy George Soros – czy inni wielcy tego świata stworzyli olbrzymie majątki na czystych, zwyczajnych spekulacjach walutowo-papierowych. A ja pytam - gdzie jest wartość wyprodukowana przez tych wszystkich Panów?
Coraz więcej krajów Świata (w tym Polska), jest coraz bardziej pod kontrolą tej największej manipulacji i spekulacji - za pomocą pieniądza jako uniwersalnej wartości materialnej. Wszystko w imię szczytnych, dobrze sprzedających się, ale jakże źle rozumianych haseł:  Wolności i Demokracji -dokładniej - Wolnego Rynku, Globalizmu, Neoliberalizmu. A przecież największy przekręt ludzkości.
Cały Świat musi obudzić się z marazmu i korowodu obłąkańców pieniądza jako wymiernika wartości. Wszyscy jesteśmy biernymi uczestnikami procesu zwyczajnej grabieży, oszustwa i manipulacji .
Należy wrócić do podstaw. Wartości materialne są wytworem pracy. Pieniądz to zwykły papier – bez znaczenia.
Wielu z nas jest przekonanych - zbliża się koniec dla Naszego Kraju, że sytuacja jest bez wyjścia. Majątek wyprzedany, właściciele za granicą. Dług publiczny narasta w sposób geometryczny. Polska staje się krajem niewypłacalnym a całkowita utrata suwerenności jest wyłącznie kwestią czasu. Nie mamy przecież nawet żadnej armii – aby się bronić przed jakąkolwiek inwazją. (Dziś, zapewne kilka dywizji wojsk pancernych, wspomaganych przez odpowiednio wyposażone lotnictwo, zdobyłoby całkowicie  Nasz Kraj w czasie o wiele krótszym niż kampania wrześniowa.
A ja mówię NIE. Nie jest tak źle. Jest Naród - siła największa - potęga  niezwyciężona. Wygramy!!! Mamy mnóstwo pomysłów. Polacy jako Naród mają zdolność pokonania wszystkich okupantów.
I tak na marginesie. Dla pokrzepienia serc.  Niektórzy zapewne pomyślą – „Trochę pół żartem – pół serio”. Dobrze –o to chodzi, niech tak myślą:
 
No bo: „Kiedy przyjdą rozwalić DOM – ten w którym mieszkam – Polskę,
               Kiedy rzucą na Ciebie grom, kiedy runą żelaznym wojskiem”…  
 
- wtedy zdobędziemy władzę
 
I pierwszą rzecz, którą zrobimy – to wejdziemy do Państwowej drukarni pieniądza. I wydrukujemy Jeden Bilion Euro (albo ze dwa, trzy) – i zawieziemy cały ten szmal, gotówkę – do Brukseli. Po drodze zostawimy trochę papieru w Berlinie. Możemy nawet na chwile zatrzymać się w Paryżu – wypijemy butelkę szampana z Mer-kozy – za spłatę papierowych długów i przyszłą współpracę. I spłacimy, (nawet jeżeli – symbolicznie) - wszystkie nasze długi.
 
A kto mieczem wojuje – od miecza zginie. Tym mieczem dzisiaj - od którego zginą nasi wrogowie -  jest pieniądz.  Upadło Cesarstwo Rzymskie, Rosyjskie, pada USA – padnie i cesarstwo pieniądza.
 
Ale my Polacy - musimy przystąpić do, zwyczajnej ciężkiej ale produkcyjnej pracy - która odtworzy prawdziwie Polskie Wartości - oparte na przedsiębiorczości i kreatywności Naszego Narodu.
A za nami pójdą inni – Słowianie, kraje Europy Środkowej – od Skandynawii po Turcję.
 
Polska Rewolucja i budowa IV Rzeczpospolitej to kwestia czasu.
Prawa historii i ewolucji są nieubłagane.

KOMENTARZE

  • i pod tym się zawsze podpiszę
    "Polska Rewolucja i budowa IV Rzeczpospolitej to kwestia czasu."
    Po prostu nie mamy wyjścia. Albo IV RP, albo znów nas rozbiorą.
  • @Ryszard Opara
    Ciekawy tekst...

    "Polska Rewolucja i budowa IV Rzeczpospolitej to kwestia czasu."

    Tak, tylko że ktoś musi przeprowadzić tą rewolucję, a poza tym potrzeba dla niej mocnych podstaw. Istotne jest też opracowanie (przynajmniej ogólnej) strategii działania, reszta to taktyka.

    Pozdrawiam

    P.S.
    Zabawne przejście "A ja mówię NIE. Nie jest tak źle. Jest Naród - siła największa - potęga niezwyciężona. Wygramy!!!", taka nagła zmiana narracji, taka optymistyczna, aż się usmiechnąłęm. I jeszcze ten banknot jedenbilionowy - można by go wysłać listwonie lub z pocztówką :)
  • zastanawiające...
    ...przepraszam za szczerość, od dłuższego czasu mam nieodparte wrażenie Panie Ryszardzie (i pisałem już o tym pod jednym z Pana ostatnich wpisów), że Pana notki do złudzenia przypominają podsumowanie najbardziej nośnych i chwytliwych tematów przewijających się przez Nowy Ekran.

    Nie oceniam tego zjawiska - tylko zauważam z pewną fascynacją i zaciekawieniem. Czy ktoś jeszcze ma takie wrażenie?

    I proszę mi wybaczyć brak skromności ale tym razem czytając Pana wpis mam wrażenie, że gdzieś już o tym czytałem - a właściwie pisałem...

    > Wartości materialne są wytworem pracy:
    http://freedom.nowyekran.pl/post/30558,kryzys-sryzys-skad-sie-bierze-dobrobyt

    > Pieniądz to zwykły papier – bez znaczenia.:
    http://freedom.nowyekran.pl/post/30854,uwaga-nasze-pieniadze-nie-maja-zadnej-wartosci

    > Świat całkowicie zwariował. Produkuje pieniądz bez ograniczeń:
    http://freedom.nowyekran.pl/post/30854,uwaga-nasze-pieniadze-nie-maja-zadnej-wartosci

    > Wszyscy jesteśmy biernymi uczestnikami procesu zwyczajnej
    > grabieży, oszustwa i manipulacji:
    http://freedom.nowyekran.pl/post/41916,zbiorowy-gwalt-ekonomiczny

    > Chory, całkowicie obłędny system spekulacji i manipulacji:
    http://freedom.nowyekran.pl/post/51386,gpw-spelniony-sen-zlodziei-o-idealnej-kradziezy

    To, że świat zwariował i stoi na głowie to motyw przewodni moich wpisów - podobnie jak powrót do normalności.

    Nie wiem oczywiście, czy Pan w ogóle miał okazję czytać moje wpisy - czy to tylko przypadkowa zbieżność ale w jakiś sposób jest to budujące, że tak ważne podstawy ekonomii odbijają się szerokim echem na stronie głównej NE, w Pana powyższym wpisie.

    Mam szczerą nadzieję, że to nie koniec - a jedynie początek edukacji czytelników NE w zakresie podstaw ekonomii, o których chyba nikt już nie pamięta:
    - bogactwo (wartość) powstaje tylko z uczciwej pracy
    - pieniądz jest tylko umownym symbolem wartości
    - drukowanie pieniędzy nie zwiększa bogactwa ani o gram
    - bogacenie się na "operacjach finansowych" jest zwykłym oszustwem
    - niedopuszczalne jest aby ktokolwiek (np. banki) miał prawo kreować pieniądze

    Czas pokaże czy tak będzie...
  • drobna korekta
    Najważniejszym i jedynym prawdziwym elementem tworzenia wartości materialnych jest wiedza.
  • jest proste rozwiązanie
    weksel lub emisja własnego pieniądza.
  • :)
    http://12160.info/photo/photo/show?id=2649739%3APhoto%3A776336
  • @ autor
    Szanowny o czym ,o czym mowisz ?
    Polski NIE MA JUZ tylko niewielu zdaje sobie sprawe z tego .
    Sprzedaliscie , przepiliscie filozofy a teraz rewolucji wam sie zachciewa ?
    Gdzie te cwierc wieku co zmarnowaliscie ? , gdzie majatek narodowy ktory rozkradliscie ?
    Pala , tylko pala na gole doopy i do obozu tam wasze miejsce ,
    Polak zawsze byl niewolnikiem i takim zostanie
  • wartość USD polega na wierze...
    a kto nie wierzy i ma inne wartości temu zaimplementuje się metodą hitlerowską mediokrację w wydaniu globalnym ;)))
  • drogi panie RYSZARDZIE...
    tak czytam te notki pod pańskim artykułem ,różne oceny ,sprzeczne ze sobą ...i już dostrzegam ...IDĄ ZMIANY ,IDĄ ZMIANY...NAJWYŻSZY CZAS...pozdrawiam
  • popieram
    Bardzo się cieszę, że Autor przenosi r3volucję Rona Paula nad Wisłę. Uczciwość i prawda zwyciężą.
  • @JohnGalt 07:28:05
    Żeby coś stawiać należy poznać fundament. Tak myślę że dobrze będzie w Polsce przeprowadzić remanent ogólnokrajowy. Pozdrawiam.
  • @Ryszard Opara
    Zgadzam się. W Polakach drzemie jakaś niewiarygodna siła. Jeszcze gdyby odzwyczaić ich od czytania ekonomicznych książek pisanych dla burżuazji kompradorskiej to nikt by nam nie podskoczył.

    Nie wierzycie? Spójrzcie na wyniki ankiety http://nikander.nowyekran.pl/post/55575,budujemy-frakcje-konstruktywistow-ankieta
    Nie było tam żadnego zagadnienia, które byłoby znane z głównego nurtu doktryn politycznych i prawnych

    Wiedziałem, że z Polakami można się zgadzać. ALE ŻEBY AŻ TAK!!!!

    Trzecia, polska droga - istnieje!
  • Wódka krzepi
    Pan Ryszard Opara lepiej,
    Szczęść Boże Wszystkim
  • NIE ZGADZAM SIĘ !!!
    To znaczy ogólnie całkowicie się zgadzam, ale jest pewien drobny szczegół, na który chciałbym zwrócić uwagę:

    Otóż, nie zgadzam się z tezą, że:

    "stworzyli olbrzymie majątki na czystych, zwyczajnych spekulacjach walutowo-papierowych"

    Oczywiście, w praktyce wiemy, że za tymi spekulacjami nie stoi jakiś geniusz przewidywalności co do alokacji zasobów, lecz zwykła symbioza polityczno-urzędniczo-korporacyjna. Bez takiej współpracy niemożliwe byłoby wyrolowanie przez Sorosa Wielkiej Brytanii na kilka miliardów funtów. Nie wierzę że w UK wszyscy to głąby ...

    Ale formalnie zarabianie na kursach walut, kursach akcji i innych papierach wartościowych lub instrumentach pochodnych służy OPTYMALIZACJI ALOKACJI ZASOBÓW.

    Jeżeli jakaś firma działa dobrze, to inwestorzy kupują jej akcje i cena rośnie. Kto PRZEWIDZIAŁ, że cena wzrośnie, wygra na derywatach ...

    Jeżeli państwo nie drukuje pieniędzy bez pokrycia i jest zaufanie do stabilizacji rządów i prawa, to jest większa zachęta dla dokonywania w tym kraju inwestycji rzeczowych, a co za tym idzie będzie można oczekiwać wzrostu wartości pieniądza, którego nie zniszczy dodruk. W ten sposób rynek będzie nagradzał zyskiem tych, którzy wspomogą alokację zasobów i "zachęcą" firmy do przeniesienia tam produkcji (przeniosłeś produkcję do lepszego kraju ? Masz większą wartość akcji).

    Tak więc system ten jest jak najbardziej pożądany i służy ALOKACJI ZASOBÓW !!!

    Gdzie leży problem ?

    Problem w tym, że nożem można kroić chleb lub mordować ludzi ...

    I tak jest w tym przypadku. Nie sam rynek papierów wartościowych jest błędny, tylko jego uzależnienie od polityków i urzędników ...

    Rynek papierów wartościowych jest NIEZBĘDNY ... łapy polityków mieszające w tym rynku: całkowicie zbędne ...
  • @Subaru 02:11:55
    BZDURA ...

    KOMPLETNA BZDURA !!!

    A żebyś się o tym przekonał, to proponuję przyglądnąć się profesorom na uczelniach ...

    Czy ci ludzie zrobiliby kiedykolwiek jakikolwiek biznes ? (poza wyżebrywaniem dotacji po wypełnieniu stu wniosków i tysiąca załączników)

    Wiedza wręcz czasem PRZESZKADZA, a wielu przedsiębiorców nie ejst orłami intelektu ...

    Ale jest pewna cecha, która łączy ludzi sukcesu całego świata:

    CHARAKTER PRZEDSIĘBIORCY
    - odwaga
    - wyobraźnia
    - marzenia
    - wytrwałość
    - pewność siebie
    - umiejętność przegrywania
    - umiejętność zmieniania zdania
    - umiejętność godzenia się ze stratą
    - umiejętność zarządzania ludźmi (ta cecha nie ma NIC wspólnego z tym, czego studentów uczy się na lekcjach z zakresu HR)

    Ale żadna z tych cech, ani nawet wszystkie razem nie konstytuują kogoś, kogo można by określić mianem PRZEDSIĘBIORCY. To jedynie cząstkowe elementy.
  • @Grażyna Niegowska 07:19:52
    1. Co to jest "selekcja negatywna" ??? Moim zdaniem jest SELEKCJA !!!
    I NIC WIĘCEJ ...
    Ale jeżeli uważasz inaczej - to podaj mi przykłady ...

    2. Nie ma czegoś takiego, jak "za mała" skala wymiany. WW sytuacji Wolnego Rynku wymiana zawsze jest taka, jaka powinna być uwzględniając ambicje ludzi, stan techniczny, kulturowy oraz logistyczny społeczności.

    Próba wymuszenia większej skali oznaczać musi nałożenie podatków, a to z kolei jest przyczyną fałszywej alokacji zasobów, a więc POGARSZA sytuację, a nie poprawia ...

    3. Wyjaśnij, gdzie jest problem w tym "zgadywaniu" rodzaju i jakości produktu ? Przecież to OCZYWISTE i inaczej być nie może ...

    Podsumowując:

    opisałaś jakieś dziwne przesądy. Pachnie mi to keynesem ...
  • @Ultima Thule 08:51:25
    Nie skomentowałeś mojej notki.

    Słusznie. Z faktami się nie dyskutuje
  • @Subaru 02:13:47
    To przyjmij mój weksel na 1.000.000 PLN
  • @autor
    Aż szkoda komentować, takie bzdury.

    Ale, jeśli już to mam propozycję. Pozwolę sobie Pana zacytować
    ----
    Należy wrócić do podstaw. Wartości materialne są wytworem pracy. Pieniądz to zwykły papier – bez znaczenia.
    ----

    Proponuję, żeby dał Pan przykład jako pierwszy.

    Przygotuje Pan paczkę z tymi pieniędzmi, które Pan ma, skoro nie mają dla Pana znaczenia (waluta obojętna - przyjmę EUR, PLN nawet ruble). Chętnie przyjmę, a w zamian posprzątam Panu pokój. Mogę coś pomalować, wykopać dołek, zbić płotek etc..

    Zgodnie z tym co Pan napisał, stracę na tym. Ale to już moje zmartwienie. Proszę się nie przejmować.
  • @Grażyna Niegowska 07:19:52
    Pani Grażyno.

    Z wazeliną trzeba oszczędnie.
  • @autor 09:12:40
    Oczywiście sformułowanie "bzdury" dotyczy interpertacji faktów opisanych w poście i wyciągniętych z nich wniosków, a nie opisanych faktów.

    O faktach się nie dyskutuje.
  • nie ma szansy na drukowanie
    ponieważ Mennica Państwowa jest sprywatyzowana i jej właścicielem jest p. Jakubas. To "fantastyczny" pomysł pana Tuska, USA, Francja i inne znaczace państwa nie pozwoliły sobie na taką bzdurę
  • Nie podoba mi się styl Pańskich artykułów.
    Treść to jak ktoś juz wspomniał taki misz-masz poglądów tutaj przedstawianych. Wygląda to każdorazowo jak zagrywka "pod publiczkę". To oczywiście tylko moje zdanie , wynikające z obserwacji, a nie poparte żadnymi dowodami.

    Styl to właśnie takie bicie w dzwon.Dużo wielkich słów , za dużo.

    P.S. Warren Buffet inwestuje ZAWSZE w wartość. Tj w firmy pożytku publicznego, coś wytwarzające, oferujące konkretne usługi. w ten sposób zarabia uczciwie . Czy taką firmą był Elektrim, w który Pan zainwestował? raczej nie, to była wydmuszka, król spekulacji.
  • @nikander 09:01:13
    Nikander !!! Ja jej po prostu NIE ZAUWAŻYŁEM !!!

    Twoje notki są tak pozbawione treści, że gdy napiszesz je na pustej kartce, to ta kartka wydaje się być jeszcze bardziej pusta ...

    Poza tym, to ja pod tą ankietą napisałem kilka spraw do wyjaśnienia, a ty zamiast w krótkich, żołnierskich (jak ja mam to w zwyczaju) słowach odpowiedzieć, to wysłałeś mi 500-stronnicowy manifest polityczny. To się czyta jak stenogram z obrad MMMDCLXXIV plenum KC PZPR ...)

    Ale cierpliwości, odpiszę ci na priva ...
  • @galernik 09:29:12
    Czemu drukarnia ma być państwowa?

    Bo prywatny cichcem nadrukuje i ukradnie, a państwowy nie?
    A może w państwowych firmach pracują święci, a w prywatnych złodzieje?
  • @nonscolar 09:12:40
    nonscolar - to nie chodziło o oddanie swoich pieniędzy, tylko o podarowanie pieniędzy DODRUKOWANYCH !!!

    Jeżeli mam swoje 100 zł i je oddam, to stracę 100 zł. Jeżeli dodrukuje miliard i je oddam, to utracę koszt druku (załóżmy zero) oraz UTRACONE KORZYŚCI (ale jesteśmy uczciwi, a ten "podarunek" z drukarni to jedynie RETORSJA wobec tamtych złodziei na zasadzie proporcjonalności:

    oni okradają nas przez dodruk, to im zrobimy TO SAMO ...
  • Dla każdego coś miłego.
    każdy znajdzie coś dla siebie-wszyscy są happy!

    Freedom:

    ..."Nie wiem oczywiście, czy Pan w ogóle miał okazję czytać moje wpisy - czy to tylko przypadkowa zbieżność ale w jakiś sposób jest to budujące, że tak ważne podstawy ekonomii odbijają się szerokim echem na stronie głównej NE, w Pana powyższym wpisie."...

    Grażyna Niegowska:

    ..."Szkoła austriacka. Jestem za."...


    Nikander:
    ..."Zgadzam się. W Polakach drzemie jakaś niewiarygodna siła. Jeszcze gdyby odzwyczaić ich od czytania ekonomicznych książek pisanych dla burżuazji kompradorskiej to nikt by nam nie podskoczył."..

    ..."Trzecia, polska droga - istnieje!"...


    Panie Ryszardzie . Musiał Pan przejść dobre przeszkolenie w zakresie psychologii społecznej, żeby tak każdemu utrafić w gust.
  • Ryszardzie
    W pewnym, nie do końca zauważalnym momencie pieniądz ze środka płatniczego i miernika wartości sam stał sie towarem. Przywrócenie mu właściwego paradygmatu i miejsca, uniemożliwiłoby większość działań spekulacyjnych, a zatem tworzenia baniek inwestycyjnych, porażających swoją wielkością (łał) ale pustych w środku i niestabilnych jak cholera.

    Jacek Rossakiewicz słusznie prawił, że obecny pieniądz oderwany od parytetu złota ma tak naprawdę tylko zaczepienie w prawie, którego de facto nie ma, bo to co bierzemy za prawo jest w istocie chamską praktyką bankową, wprost wywodzącą się z tępionych przez setki lat praktyk lichwiarskich.
  • @abartr 03:28:09
    Jeszcze Polska nie zginęła póki MY żyjemy
  • @Freedom 01:50:37
    Austryjacka szkoła leseferystów to jedyny ratunek, lekkie modyfikacje powinny pochodzić wprost z idei Cywilizacji Polskiej Krzyśka Wojtasa. Pozdrawiam
  • @prawi co wiec 09:39:01
    popełniasz błąd przechodząc od ogółu do szczegółu ...

    Jeżeli morderca mówi, że morderstwo to coś złego, to ma taką samą rację, jak gdyby to mówił błogosławiony Karol Wojtyła ...

    ŻADNEJ RÓŻNICY ...

    Dlatego NIE WOLNO (!!!) stosować takich zagrywek w trakcie rozmów na tematy FUNDAMENTALNE, na tematy IDEOLOGICZNE !!!

    Tak robią np. feministki (dlatego nie da się z nimi dyskutować) ...

    Podobnie często jest atakowany JKM za to, że jego realne działania nie odpowiadają temu, co głosi ... Tak, jakby można było mieć moralne prawo do mówienia, że "2+2=4" lub go nie mieć ...

    Pomijam, że w zarzucanych JKM działaniach nie widzę niczego złego (podobno starał się o umorzenie podatku i je otrzymał).

    Tak więc uwaga FUNDAMENTALNA !!!

    NIE DYSKUTUJEMY kazualistycznie !!! (jak baby na targu)

    Dyskutujemy o IDEACH !!! (jak mężczyźni)

    OK !!!???
  • @Ultima Thule 09:42:10
    Ultima

    Nie było nic w cytacie o dodrukowanych. Pozwól, że przytoczę jeszcze raz fragment - "Pieniądz to zwykły papier – bez znaczenia".

    Ale niech Ci będzie, przyjmę od Pana Opary nawet dodrukowane - byle było ich jak najwięcej.
  • @Ultima Thule 08:38:52
    Gdy pieniądz staje się towarem tracimy probierz wartości na rzecz spekulantów. Spekulacje są możliwe bowiem tylko dzięki brakowi punktu odniesienia i stosowaniu kompletnego relatywizmu ekonomicznego.

    Rybiński obstawił kryzys i chce na nim zarobić, typowy spekulant zarabia na głupocie jednostek i psychologii tłumu.
  • @nonscolar 09:21:14
    Mylisz się, tylko dżentelmeni nie dyskutują o faktach. Ekonomiści, prawnicy i dziennikarze bez przerwy to robią ;-)
  • @prawi co wiec 09:51:35
    Ryszard ma styl specyficzny, po prostu ten typ tak ma. On nawet nie mówi ale przemawia, podobnie jak głowny bohater "Dzikości Serca" Lyncha.

    "Ta kurtka jest symbolem mojej osobowości i wolności jednostki" ;-)

    Ja natomiast zdaniem mojej żony strasznie przynudzam i mantykuję. Dlatego proponuję w waznych sprawach głównie dyskutować o treści, a nie o stylu. Zwłaszcza, że jak powiadała pewna moja sąsiadka "degustibus nie jest gadatliwum" ;-)
  • @nonscolar 09:59:13
    no w dalszym ciągu nie rozumiesz ISTOTY sprawy.

    Pieniądze mają sens dla PODZIAŁU WYPRACOWANYCH DÓBR, ale NIE KREUJĄ DÓBR !!!

    W takim sensie pieniądze to tylko "papierki" ...

    Wyobraź sobie, że USA wydrukowało 100 mld USD. Kupili od Chińczyków WSZYSTKO, co oni wyprodukowali w ciągu roku, po czym stwierdzili, ze właściwie to oni olewają te dolary, i już ich nie chcą.

    USA zostają z produktami, a Chiny ze śmieciami ...

    Taki jest sens tego określenia ...

    Ale oczywiście dla konkretnej osoby pieniądz jest czymś w rodzaju potwierdzenia praw do udziału w podziale dóbr w proporcji do posiadanych "biletów płatniczych NBP" ...

    Dodruk nie kreuje wartości, lecz zmienia PROPORCJE PODZIAŁU ...

    (oczywiście w praktyce dodruk am jednak wpływ na produkcję dóbr, gdyż zła proporcja podziału dóbr powoduje złą alokację wytwórczych zasobów społecznych, ale to już jest inny poziom analizy)
  • @Łażący Łazarz 09:56:01
    > Austryjacka szkoła leseferystów to jedyny ratunek

    Nic mi to nie mówi, choć pojecie "szkoły austriackiej" gdzieś mi się o uszy obiło. Moje wpisy są wynikiem zdroworozsądkowego i logicznego myślenia - a nie przeczytanych książek.
    Mam dużo większe zaufanie do mądrości i zdolności myślenia, niż do jakiejkolwiek wyczytanej czy zasłyszanej wiedzy powtarzanej bezmyślnie.

    Dlatego wolałbym powierzyć los własnego kraju i wskazanie metod ratunku komuś prawdziwie mądremu kto samodzielnie myśli - niż czerpać bez zastanowienia z jakichkolwiek książek (nawet najlepszych)

    Osobiście uważam, że nauki Jezusa są wystarczającym i kompletnym źródłem aby na ich podstawie stworzyć normalny świat, normalne państwo, które będzie blisko Bożego ładu na ziemi.

    W jednym zdaniu: prawo oparte na nauczaniu Jezusa stoi na straży wolnej woli człowieka i gwarantuje UCZCIWOŚĆ i DOBROWOLNOŚĆ relacji między ludźmi - a to właśnie jest prawdziwa wolność i wolny rynek.
    Pozdrawiam.
  • @Łażący Łazarz 10:00:41
    ale jeżeli nie mielibyśmy ingerencji państwa w gospodarkę (a tym samym nie byłoby osób posiadających wiedzę insiderską np. dotyczącą inflacji, stóp procentowych itp.), to wówczas taki spekulant byłby pożyteczny, bo usprawniał by przepływ zasobów z miejsc nieefektywnych do miejsc efektywnych ...

    A to oznacza, że nie sama spekulacja jako taka jest problemem, lecz powiązanie spekulantów z władzą poprzez system towarzysko-prawny ...
  • @Grażyna Niegowska 10:17:02
    uważam, że odpowiedzią na konkretne pytanie powinna być KONKRETNA odpowiedź.

    Nie czytam nigdy linków lub polecanych książek, bo to jest bez sensu.

    Każdy, kto bierz udział w dyskusji powinien być w stanie SAMODZIELNIE, WŁASNYMI SŁOWAMI argumentować swoje stanowisko.

    Zresztą dosłownie kilka linijek wyżej Freedom napisał:

    "Mam dużo większe zaufanie do mądrości i zdolności myślenia, niż do jakiejkolwiek wyczytanej czy zasłyszanej wiedzy powtarzanej bezmyślnie.
    Dlatego wolałbym powierzyć los własnego kraju i wskazanie metod ratunku komuś prawdziwie mądremu kto samodzielnie myśli - niż czerpać bez zastanowienia z jakichkolwiek książek (nawet najlepszych)"

    I trafił tym w "10" ....

    Tak więc jednak odpowiedz mi swoimi słowami ...
  • x
    RO, myślę, ze myślimy podobnie, ale wiednie, czy bezwiednie, powiela Pan, "obiegową opinie", którą wpuszczono w obieg.

    "Najważniejszym i jedynym prawdziwym elementem tworzenia wartości materialnych jest praca.
    Praca, która tworzy jakiś konkret, na który jest lub może być zapotrzebowanie: produkt spożywczy, przemysłowy, rozmaite surowce, całe spektrum usług, serwisów, czy też przedmioty edukacji, zbytku, a nawet pożądania (cały zakres sztuki i twórczości)."

    Mianowicie: "całe spektrum usług, serwisów, czy też przedmioty edukacji, zbytku, a nawet pożądania" to elementy przetwarzania i konsumowania wcześniej wytworzonych wartości materialnych. Nic nie dodają. Tzn w sensie prawdziwych elementów. Bo dla fiskusa i innych takich instytucji to sytuacja wymarzona, gdy jednostkę materialną międli kilka podmiotów gosp po drodze. W zasadzie dla takiego fiskusa, pasowny byłby obieg zamkniety. Jedno dobro, które krąży cały czas i za każdą zmianą położenia - tax.

    Usługi i reszta tego co pan wymienił, choćby nie wiem jak się starała to nikogo nie nakarmi, nie ubierze i nie sprawi pojawienia się np. - nowej łopatki do kopania w ziemi, którą to czynność nazywa się później usługą.

    Objętość gospodarki tworzy wyłącznie produkcja. Reszta to konsumenci i transformacje wcześniej wytworzonego. Wszelki sport, kultura, sztuka, ochrona zdrowia, nawet nauka, to komsumenci i transformatorzy, wcześniej wytworzonego. Tyle tego ich dobrostanu i zaspokojenia potrzeb, ile wartości do przetwarzania. jak nie ma czym obrócić, to się robi czarna dupa.
    Zostawmy może doktorka cwaniaczka, czy innego aktora uduchowionego. Taki np krawiec, choćby się zesrał, to niczego nie uszyje usługując, bez beli materiału i klienta, który przyjdzie do niego z cząstką wyrobionego, aby zapłacić, za ten materiał+ta jego usługowa praca i sobie krawiec zdechnie, niczego nie doda i nie zintensyfikuje.
    Nie ma klienta z groszem i po jutę, trza za morza pływać, bo tu już nikt juty nie produkuje, nie? I o to się Bolec bił, razem z kolegami!
    Na to wychodzi w każdym razie, bo oni do dzisiaj twierdzą, że jest świetnie i nie mają sobie nic do zarzucenia..

    Tymczasem: "W tym kraju wszyscy usługują, albo informują. Mało kto, coś jeszcze produkuje." Koniec cytatu..
    Jednym z większych oszustw jest, że kraj może nic nie produkować i mieć świetną gospodarkę. Tzn może, ale musiał gdzieś podpierdolić. Od tego są starsi mądrzejsi. Jak się tu komu wydawało, że sobie nakradnie paciorków w Afryce i będzie cool, to był naiwny. To my jesteśmy Afryka..



    "Najważniejszym i jedynym prawdziwym elementem tworzenia wartości materialnych jest wiedza."
    Subaru

    Już pisałem, że nie, jeśli masz na myśli edu instytucjonalną. Prywatną, czy publiczną, na jedno wyjdzie.
  • @Subaru 02:13:47
    xxx jest jeszcze prostszy: ryza papieru z bilecikiem: wydrukujcie se co tam chcecie, pozdrowienia , Polska. :)
    Pozdrawiam
    PS. Polska akurat jest w dobrej sytuacji- padliśmy w końcu "ofiarą" przymusowego unijnego zalesiania- na coś się te lasy przydadzą! /no tak to jest jak ktoś pod kimś dołki kopie/

    Panie Freedom- Pan zapewne nie pamięta ale rozmawialiśmy o drukarkach, jakoś tak na samym początku nE, Pan się strasznie zżymał i próbował mnie przekonać, że dodruk to kanciarstwo i ZŁO! a dzisiaj, a dzisiaj Pan się zgadza z Panem Oparą, Pan nawet sugeruje, że Pan Opara czerpie z Pana- jeśli dobrze zrozumiałem... Dobrze, że Pan zmienia zdanie, to rodzi nadzieje.
    :) Pozdrawiam serdecznie
  • @Torin 11:03:36
    Popełniasz STRASZNY BŁĄD !!!!

    Nie masz ZIELONEGO POJĘCIA o ekonomii i gospodarce !!!

    Jesteś MATERIALISTĄ (podobnie jak marks, keynes) i zwyczajnie BREDZISZ ...

    Nie ma ŻADNEJ różnicy w gospodarce pomiędzy:
    - wyprodukowaniem krzesła
    - usługą przewodnika turystycznego
    - sprzątaniem mieszkania
    - produkcją chleba
    - nauczaniem w szkole
    - graniem na ulicy za dobrowolne datki

    Wszystkie te (i MILIARDY MILIARDÓW innych usług/dóbr) zaspokaja jakieś potrzeby i do ich zaspokojenia wymaga zaangażowania jakichś zasobów. I te zasoby muszą kosztować ...

    Co więcej !!!!

    Gdy produkujemy krzesło, to nie "krzesło" ma wartość, lecz możliwość skorzystania z niego !!!

    To nie auto ma wartość, lecz emocje, które dzięki niemu osiągamy (prestiż, pozycja społeczna, możliwość spędzenia miłego czasu wnuków z dziadkami itp.)

    Za KAŻDYM materialnym produktem tak naprawdę stoją EMOCJE które możemy przeżywać i tak naprawdę liczą się TYLKO ONE ...

    Nic innego się nie liczy ...

    Dlatego w analizach ekonomicznych należy unikać określania "produkcja", "produkt", "usługa" itp.

    Istnieją jedynie ZASOBY oraz sposób ich wykorzystania zgodny z naszymi preferencjami (bez znaczenia, czy materialnymi czy niematerialnymi ...

    Reszta to BREDNIE i BEŁKOT ...
  • @Anderson 11:29:01
    > dodruk to kanciarstwo i ZŁO! a dzisiaj, a dzisiaj Pan się zgadza
    > z Panem Oparą

    Zgadza się, "dodruk" pieniądza to oszustwo i kradzież - nic tu się nie zmieniło. W swoim komentarzu nawet to powtórzyłem, wyszczególniłem.
    cytuję:
    "- niedopuszczalne jest aby ktokolwiek (np. banki) miał prawo kreować pieniądze"

    Najwyraźniej Pan mnie nie zrozumiał, jak zwykle zresztą, skoro Pan mi imputuje zmianę poglądów w tej kwestii. Pozdrawiam.
  • @Freedom 11:51:39
    Widzi Pan jak ja Pana dobrze znam :), a Pan mi mówi, że Go nie rozumiem i do tego: jak zwykle.
    "- niedopuszczalne jest aby ktokolwiek (np. banki) miał prawo kreować pieniądze"- kto zatem to prawo ma? /tylko proszę mnie nie odsyłać do swoich not; jedno zdanie/ wyraz, wystarczy :)/
    Pozdrawiam
  • @Ultima Thule 11:38:16
    Te armagedon, łyknij procha i odpiórkuj się ode mnie.
    Możesz uznać, że do Ciebie nie pisałem, więc twoje zdanie mnie nie interesuje. Idź sobie pojedź zasobem emocji na krzesło do sklepu po zaspokojenie pozycji spolecznej chleba, albo raczej do apteki po możliwość spędzenia w tubce. Na pędzenie to w sumie najlepsze są drożdże...

    "Gdy produkujemy krzesło, to nie "krzesło" ma wartość, lecz możliwość skorzystania z niego !!!"
    Z tego założenia wyszli przy postarzaniu produktu. Płacisz właściwie dzierżawę za użyteczność, przez określony czas. Po nim możesz zapłacić jeszcze za utylizację i tyle twojego, znowu masz tyle co wiesz.

    Ty żadnego krzesła nie wyprodukujesz, bo to trzeba mieć kilka zwojów we właściwych miejscach i ręce które nie są lewe i chociaż dłutko, piłkę i jakieś kijki drewniane.
    Możesz co najwyżej zepsuć kulkę. Pasujesz do tego syfu, jak radioaktywna beczka do elektrowni atomowej, już ci tak zlasowali mózg, że koń dla ciebie nie jest koń, tylko zasób konia.
  • @Grażyna Niegowska 12:46:08
    "Nie warto być złośliwym. Ludzie, dyskutujcie na temat zadany przez Autora, nie zajmujcie się sobą."
    Ależ tak zrobiłem i zaraz mi się coś do buta przylepiło.

    "Liczę na to, że zajrzycie do podręczników z ekonomii." Przynajmniej z grubsza wiem, co w nich jest i kto je zamówił. Obecna sytuacja jest efektem stosowania się do tych podręczników. Nie mam racji?

    "Jak tak dalej pójdzie, to pozjadacie własne ogony. "
    Ależ daleko mi do tego, droga Pani! Ten gostek tu łazi od jakiegoś czasu i ciągle ludzi obraża, a wręcz wyzywa w imię wyrazistości swych poglądów, które rzekomo są wypisane na prawej ścianie. Jakiś czas mnie nie było. Umieszczam koment i od razu w coś wlazłem. Przykra sprawa..

    Również pozdrawiam
  • @Grażyna Niegowska 12:46:08
    Grażyna !!! Ty nie zrozumiałaś mojej wypowiedzi !!!

    Ja nie uznaję (podobnie jak Freedom) ŻADNEJ KSIĄŻKI i ŻADNEJ WIEDZY, jeżeli sam nie potrafię jej zrozumieć i prosto przedstawić !!!

    Dyskusja NIE MA SENSU, jeżeli będziemy się przerzucali linkami i tytułami książek !!!

    Jeżeli myślisz, że mi do zrozumienia tego problemu potrzebna jest ta zacytowana przez ciebie książka, to jesteś w OGROMNYM BŁĘDZIE !!!

    Mam wystarczającą wiedzę, aby zbudować sobie SAMODZIELNIE całościowy i spójny logicznie ogląd świata (w którym ekonomia jest jedynie jego malutkim fragmentem)

    Dlatego ponawiam pytanie:

    czy możesz SAMODZIELNIE napisać kilka zdań na temat, o którym rozmawiamy ?

    Streść po prostu ISTOTĘ tego, co tam gdzieś w książce jest ...

    WŁASNYMI SŁOWAMI ...
  • @Ultima Thule 08:45:03
    wiedza o rynku
    wiedza o konsumencie
    wiedza o zarządzaniu
    wiedza o sprzedaży
    wiedza o produkcji
    wiedza o logistyce
    wiedza o konkurencji
    wiedza o sterowaniu i automatyce
    wiedza podstawowa, modele pozwalające tworzyć produkty nie do podrobienia
    wiedza o systemach prawnych i posługiwaniu się nimi
    itd. itd. itd.

    w istocie sprzedaje się głównie wiedza, sama praca ma bardzo niską wartość
  • @Torin 12:25:58
    są firmy, które mają własność nieruchomości, w których produkują, a są firmy, których jedynym aktywem są akty notarialne świadczące o posiadaniu praw do rysunków różnych kaczuszek i myszek ...

    Te dwa rodzaje firm są NIEODRÓŻNIALNE na rynku, a często te pierwsze klepią biedę, a te drugie mają obroty większe od całych państw ...

    Jak widzisz, to nie MATERIA jest istotna, lecz SYSTEM, w którym się jest albo NA GÓRZE, albo NA DOLE w sensie podziału wytworzonych dóbr i usług ...
  • @Subaru 13:25:19
    Mylisz SPECJALISTÓW których wynajmują PRZEDSIĘBIORCY z PRZEDSIĘBIORCAMI ...

    Mało który przedsiębiorca tak naprawdę wie, jak się odprawia transport przez granicę, cli towar itp.

    Ale to nie ci, którzy wiedzą, jak przeprowadzić tę procedurę są eksporterami, lecz ci, którzy są PRZEDSIĘBIORCAMI ...

    Czy coś ci zaczyna wreszcie świtać w tej główce ?
  • @Muni 01:07:56
    Pan Ryszard Opara poruszył zagadnienia opisane w Kredycie Społecznym .
    Zachęcam do pogłębienia tematu opisanego przystępnym i zrozumiałym językiem .

    KREDYT SPOŁECZNY
    Społeczna kontrola pieniądza .
    Pieniądz powinien napływać w zależności od zdolności produkcyjnej kraju i od wymagań konsumentów wobec
    użytecznych dóbr, możliwych do wyprodukowania.
    A więc to wszyscy producenci i wszyscy konsumenci, całe społeczeństwo, produkujące dobra według potrzeb, powinno
    wspólnie decydować o ilości nowych pieniędzy, jakie od czasu do czasu, w miarę rozwoju kraju ma dodatkowo emitować
    działająca w imieniu tego społeczeństwa instytucja.
    W ten sposób naród odzyskałby prawo do życia, pełnię ludzkiego życia, odpowiednio do zasobów naturalnych kraju
    oraz wielkich możliwości nowoczesnej produkcji.

    http://www.scribd.com/acidek303/d/50665141-Kredyt-Społeczny-Louis-Even
  • PRIMUM: ODSUNĄĆ OD WŁADZY I OD MEDIÓW POLSKOJĘZYCZNYCH
    Ryszard Opara:
    "... Zakładając, że ogólnie przyjętym wymiernikiem wartości
    jest pieniądz - to musi on pozostawać w całkowicie wymiennej i
    wyłącznie ścisłej relacji właśnie do pracy - jako podstawowego
    elementu tworzenia wartości materialnych.

    ODP.:
    TO NONSENS, KTÓRY ZOSTAŁ DAWNO ZANIECHANY - TAK JUŻ
    KIEDYŚ BYŁO ! BYŁ TO TAK ZWANY "SZTYWNY PARYTET ZŁOTA",
    KTÓRY POWODOWAŁ PERMANENTNE KRYZYSY ŚWIATOWE. PIENIĄDZ
    JEST TERAZ PO PROSTU TOWAREM, KTÓREGO CENĘ USTALA RYNEK !
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... Niepotrzebny jest pieniądz jako całkowicie wirtualna metoda
    dobywania i utrzymywania kontroli nad społeczeństwem, jako monopol
    w rękach elit finansowych – wyłącznie dla tworzenia zysków....."

    ODP.:
    NONSENS! - PIENIĄDZ TO NAJWSPANIALSZY WYNALAZEK
    LUDZKOŚCI ! RÓWNIE "ZŁY" JEST INNY WYNALAZEK CZŁOWIEKA -
    NÓŻ ! - KTÓRYM MOŻNA PRZECIEŻ ZAMORDOWAĆ ALE TAKŻE
    POKROIĆ CHLEB I MIĘSO !
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... Wiadomo - Rządy się zmieniają, politycy na ogół nie znają się
    na ekonomii. I o ile politycy mogą wywoływać wojny i rewolucje –
    zajmować się polityką, to najlepiej zostawić kontrolę nad
    produkcją pieniądza… stabilnym bankom - ludziom, którzy
    niezmiennie wiedzą co robić....."

    ODP.:
    AGENTURALNI POLITYCY I MAFIJNI FINANSIŚCI TO CZĘSTO CI
    SAMI LUDZIE! PATRZ ROSTOWSKI, BALCEROWICZ, BIELECKI,
    MARCINKIEWICZ !
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... W dodatku Rządy światowe, przekazały tak naprawdę produkcje
    pieniądza Bankom Komercyjnym a potem „pożyczają z tych banków
    pieniądze – płacąc 4-5% marży – bo przecież Banki muszą zarobić
    dodatkowe 5-10%. I tak tworzy się deficyt budżetowy – co roku.
    Wszystko na koszt społeczeństwa....."

    ODP.:
    TAK DZIAŁA NIERZĄD TUSKA I ROSTOWSKIEGO - DAJĄC ZAROBIĆ
    OBCYM BANKOM GNOI POLSKĄ GOSPODARKĘ DEFICYTEM
    BUDŻETOWYM. DODATKOWO ROBIĄC GIGANTYCZNE PREZENTY
    (6 MILIARDÓW EURO!) NIEMIECKIM I FRANCUSKIM BANKOM.
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... Tacy np. Bill Gates i David Allen – są jednymi z najbogatszych ludzi
    świata, nie dlatego, że stworzyli jedną z największych firm globalnych
    – „Microsoft” – ale, że papiery (akcje/obligacje) a więc pieniądz tej
    firmy – dobrze się sprzedaje........"

    ODP.:
    SPEKULACJA JEST PODSTAWĄ INWESTOWANIA A W KONSEKWENCJI
    NAPĘDZANIA ŚWIATOWEJ KONIUNKTURY I NIESTETY NIKT NIC
    LEPSZEGO NIE WYMYŚLIŁ - KOMUNISTYCZNY EKSPERYMENT
    ZASTAPIENIA GIEŁDY PLANOWANIEM DOPROWADZIŁ DO ZAPAŚCI
    I KATASTROFY GOSPODARCZEJ I UPADKU KOMUNIZMU.
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... Wiadomo, kto i po co stworzył Banki. Jakie jest zadanie tych
    Instytucji? Ano – kumulacja i handel pieniądzem. To najlepszy
    i najbardziej płynny towar świata. Wszystko było jednak, jeszcze
    w miarę akceptowalne, dopóki Państwa, ich Rządy - miały kontrolę
    nad produkcją pieniądza. Ale jakiż to interes dla Banków?
    Wiadomo ......."

    ODP.:
    RÓWNIE DOBRZE MOŻNA BY POTĘPIAĆ CHEMICZNE KONCERNY,
    KTÓRE PRODUKOWAŁY ZARÓWNO "CYKLON B" JAK I LEKARSTWA
    DLA MILIONÓW LUDZI. BANKI SAME W SOBIE NIE SĄ ZŁEM ! - SĄ
    ŹRÓDŁEM FINASOWANIA INWESTYCJI I BEZ NICH NIE BYŁOBY
    ROZWÓJU CYWILIZACJI. TYLKO MARKSIŚCI I KOMUNIŚCI
    NIE WIDZIELI MIEJSCA DLA BANKÓW W ICH UTOPIJNYM
    KOMUNISTYCZNYM RAJU.
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... Coraz więcej krajów Świata (w tym Polska), jest coraz bardziej
    pod kontrolą tej największej manipulacji i spekulacji - za
    pomocą pieniądza jako uniwersalnej wartości materialnej.
    Wszystko w imię szczytnych, dobrze sprzedających się, ale jakże
    źle rozumianych haseł: Wolności i Demokracji -dokładniej -
    Wolnego Rynku, Globalizmu, Neoliberalizmu. A przecież największy
    przekręt ludzkości....."

    ODP.:
    NAJWIĘKSZYM PRZEKRĘTEM LUDZKOŚCI BYŁ KOMUNIZM, KTÓRY
    TRZYMAŁ W RYZACH 2 MILIARDY LUDZI A WYMORDOWAŁ SETKI
    MILIONÓW. DEMOKRACJA I WOLNY RYNEK NAWET JEŻELI SĄ
    WYKORZYSTYWANE PRZEZ BANDYCKĄ MAFIJNĄ FINANSJERĘ I
    ZBRODNICZE REŻIMY SĄ LEPSZYMI ŚRODKAMI DO REALIZACJI
    WOLNOŚCI I SZCZĘŚCIA CZŁOWIEKA NIŻ LUDOBÓJCZY KOMUNIZM.
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... A ja mówię NIE. Nie jest tak źle. Jest Naród - siła
    największa - potęga niezwyciężona. Wygramy!!! Mamy
    mnóstwo pomysłów. Polacy jako Naród mają zdolność
    pokonania wszystkich okupantów. ...."

    ODP.:
    POLACY JAKO NARÓD DO TEJ PORY NIE BYLI W STANIE POKONAĆ
    SWOICH OKUPANTÓW - POST-ŻYDO-TKOMUNISTYCZNY UKŁAD
    OLIGARCHICZNY NA USŁUGACH ROSJI I NIEMIEC - BO CI OKUPANCI
    SĄ JAK KAMELEONY I UDAJĄ POLAKÓW.

    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... I tak na marginesie. Dla pokrzepienia serc. Niektórzy zapewne
    pomyślą – „Trochę pół żartem – pół serio”. Dobrze –o to chodzi,
    niech tak myślą:
    No bo: „Kiedy przyjdą rozwalić DOM – ten w którym mieszkam –
    Polskę, Kiedy rzucą na Ciebie grom, kiedy runą żelaznym
    wojskiem”… - wtedy zdobędziemy władzę… ...."

    ODP.:
    TE SŁOWA NAPISAŁ ZACIEKLE ZWALCZAJĄCY DEMOKRATYCZNĄ
    II-RP KOMUNISTA I REWOLUCJONISTA BRONIEWSKI - NATOMIAST
    OBECNIE WŁADZĘ ZDOBYWA SIĘ POPRZEZ LEGALNE,
    DEMOKRATYCZNE I UCZCIWE WYBORY.
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... A kto mieczem wojuje – od miecza zginie. Tym mieczem
    dzisiaj - od którego zginą nasi wrogowie - jest pieniądz.
    Upadło Cesarstwo Rzymskie, Rosyjskie, pada USA – padnie
    i cesarstwo pieniądza....."

    ODP.:
    PRAGNĘ ZAUWAŻYĆ, ZE PRZEDE WSZYSTKIM UPADŁ NIE
    WYMIENIONY TU ZWIĄZEK SOWIECKI, KTÓRY NIE TYLKO NEGOWAŁ
    SENS ISTNIENIA PAŃSTW, NARODÓW I PIENIĄDZA :) ALE TAKŻE
    WYMORDOWAŁ 60 MILIONÓW LUDZI !
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... Ale my Polacy - musimy przystąpić do, zwyczajnej ciężkiej ale
    produkcyjnej pracy - która odtworzy prawdziwie Polskie Wartości
    - oparte na przedsiębiorczości i kreatywności Naszego Narodu.
    A za nami pójdą inni – Słowianie, kraje Europy Środkowej –
    od Skandynawii po Turcję....."

    ODP.:
    POLACY MUSZĄ PRZYSTĄPIĆ NIE DO ZWYCZAJNEJ CIĘŻKIEJ PRACY
    (TEJ MAJĄ AŻ NADTO ZA PSI GROSZ ALBO W OGÓLE NIE MAJĄ)
    ALE DO MYŚLENIA ! - I WYBRAĆ W PILNOWANYCH PRZEZ
    SPOŁECZEŃSTWO DEMOKRATYCZNYCH, UCZCIWYCH WYBORACH
    SWOICH PRAWDZIWYCH REPREZENTANTÓW (PRAWO I

    SPRAWIEDLIWOŚĆ), KTÓRZY ZA POMOCĄ PRAWA ZDEKOMUNIZUJĄ
    I ZDEUBEKIZUJĄ POLSKĘ UWALNIAJĄC JĄ OD ŻYDO-KOMUNISTÓW,
    ZDRAJCÓW, ROSYJSKIEJ I NIEMIECKIEJ AGENTURY - OKRADAJĄCYCH
    POLSKI NARÓD WSPÓLNIE Z ZACHODNIĄ ŻYDO-FINANSJERĄ.
    ============================================

    Ryszard Opara:
    "... Polska Rewolucja i budowa IV Rzeczpospolitej to kwestia
    czasu. Prawa historii i ewolucji są nieubłagane...."

    ODP.:
    REWOLUCJA NISZCZY I MORDUJE BEZ GWARANCJI, ŻE BĘDZIE
    LEPIEJ, TO NAJGORSZE CO POLSCE MOŻE SIĘ PRZYDARZYĆ.
  • @Subaru 02:11:55
    Wiedzę poprzedza pragnienie i wiara - np. w sukces.
  • @nikander 08:09:43
    "Wiedziałem, że z Polakami można się zgadzać. ALE ŻEBY AŻ TAK!!!!"
    Czy ta ankieta ma znamiona jakiejś reprezentatywności? Nie. Czytelnicy NE to jednak jakaś zbiorowość, która reprezentuje na pewno mniejszość Polaków(nad czym ubolewam) i nie ma większego wpływu na poglądy większości, bo te kształtują media głównego nurtu, głównie telewizja(większość nawet nie czyta gazet, a ogląd świata i poglądy kształtują im przekazy telewizyjne).
  • @Ultima Thule 08:38:52
    "Rynek papierów wartościowych jest NIEZBĘDNY ... łapy polityków mieszające w tym rynku: całkowicie zbędne ..."
    A nie prościej powiedzieć: nie dla globalnej mafii finansowej!!!!!(mafia to styk polityki i biznesu)
  • @35stan 15:14:11
    Wiem, na NE została zrobiona pewna robota, której jednak nijak nie można nazwać manipulacją. Jest tu wiele środowisk a "trzecia droga" jest reprezentowana w ilościach śladowych.
    Pomijając kwestie reprezentatywności to proszę jednak nie dziwić się mojemu zdziwieniu.

    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz 10:00:41
    Spekulant nie musi być mafioso i w praworządnym państwie za wiele by nie osiągnął. Problemem są mafie zaczepione o najwyższe struktury najsilniejszych pod względem militarnym państw. Atrybut państwa jakim jest dysponowanie środkami przemocy w interesie obywateli i państwa, jest wykorzystywany w interesie mafii. W tym jest problem.
    Inną sprawą jest, dlaczego obywatele na to pozwalają.
  • @Zbigniew-Grzymski 13:48:04
    Ryszard Opara:
    "... Polska Rewolucja i budowa IV Rzeczpospolitej to kwestia
    czasu. Prawa historii i ewolucji są nieubłagane...."

    ODP.:
    REWOLUCJA NISZCZY I MORDUJE BEZ GWARANCJI, ŻE BĘDZIE
    LEPIEJ, TO NAJGORSZE CO POLSCE MOŻE SIĘ PRZYDARZYĆ.

    Drobna pomylka ...Polska jest teraz integralna czescia UE ....sami podpisaliscie .

    Jedyne co moze sie zdarzyc to nastepne Kosowo ,
    Zgodziliscie sie panstwo sami
    Potrzeba by w PL pozostalo 10-15 mil robociarzy do service reszta .....
    Wkrotce skoncza sie dyskusje
  • @nikander 15:21:19
    ale nawet te śladowe ilości są ŚMIERTELNIE GROŹNE !!!!

    Dlatego trzecią drogę (społeczną gospodarkę rynkową, jak rozumiem) należy WYPALIĆ OGNIEM I ŻELAZEM do GOŁEJ SKAŁY !!!!

    Po sgr nie może pozostać nawet ulotne wspomnienie !!!

    I KONIECZNIE przed zamknięciem wieka należy ją przebić osikowym kołkiem !!!
  • @Ultima Thule 15:35:59
    spokojnie,Nikander to tylko tak się droczy.
    --------------------------------------------------------------------------------

    @Witold Kwaśnicki 11:30:24
    Bez obawy o ideologiczne wynaturzenia. Zachowuję równy dystans do tego co było jak i do tego co jest jak przystało na zwolennika ordoliberalizmu. Liberalizm gospodarczy tak, ale w ramach uzgodnionych społecznie zasad, a nie w gorseciku kodeksu Allerhanda.

    Pozdrawiam.

    Ps.

    ok, bez krawatów i bez ozdobników.
    nadużycie link skomentuj nikander 13.03.2012 11:39:51
  • @Łażący Łazarz 10:09:56
    Szkoda że Pan Ryszard nie jest właścicielem grupy medialnej typu ITI, wtedy jego głos byłby niezmiernie produktywny, kształtowałby świadomość wielu, a tak wpływ NE jest jednak ograniczony; ale dobre i to, "jak się nie ma co się lubi(co byłoby potrzebne), to się lubi, co się ma"
  • @35stan 15:57:25
    "szkoda, że nie mamy Wolnego Rynku a nikander i fiatowiec na Marsie budują socjalizm" ...

    Też bym chciał, aby moje marzenia się spełniały od razu, ale cóż ... nie można mieć wszystkiego ...
  • @Ultima Thule 16:12:31
    Czy nie mógłbyś znaleźć lepszego sposobu leczenia swoich kompleksów?
  • @abartr 15:27:22 - NIE PLEĆ BZDUR !
    abartr:
    "...Drobna pomylka ...Polska jest teraz integralna czescia
    UE ....sami podpisaliscie .
    Jedyne co moze sie zdarzyc to nastepne Kosowo ,
    Zgodziliscie sie panstwo sami Potrzeba by w PL pozostalo
    10-15 mil robociarzy do service reszta .....
    Wkrotce skoncza sie dyskusje..."
    =================================

    Jak papuga paplesz anty-PIS-owskie bzdury nie mające
    nic wspólnego z prawdą. Nie "sami podpisaliście" ale
    w referendum akcesyjnym w czerwcu 2003 roku 77% procent
    głosujących Polaków i polaczków pod wpływem

    żydo-esbecko-postkomunistycznych mediów opowiedziało się za
    przystąpieniem do UE na bazie Traktatu Nicejskiego, który
    to traktat jednak gwarantował sygnotariuszom "unię ojczyzn"
    a Polsce taką samą siłę głosu jak niemcom.

    Odnośnie Kosowa i "10-15 mil robociarzy" to kolejne bzdurne zarzuty -
    przecież szwabskie ruchy autonomiczne na Śląsku, Pomorzu i Mazurach
    wspiera Folksdojcz-Donek i SLD. Ci sami wypędzają też młodych
    Polaków na emigracyjne żebry tworząc prawo imigracyjne dla rosjan,

    ukraińców i niemców. Kosowa nie będzie bo Polska za sprawą
    niemiec i tuska rozsypie się wkrótce na euro-regiony.
  • @Łażący Łazarz 10:02:09
    Wtedy dyskutują nie o faktach, tylko o ich interpretacji ;;-)

    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz 10:00:41
    Każdy na czymś zarabia. Nowy Ekran też na zarabia na głupocie innych. Proszę spojrzeć w statystyki klikalności. Im głupszy tym lepszy :-)
  • @Ultima Thule 10:14:24
    Pozwól, że złożę to na karb twojego przepracowania ostatnimi dyskusjami.

    Wśród kilkuset moich komentarzy nie ma ani jednego, w którym bym napisał, że druk papierków kreuje jakąś wartość poza czysto filatelistyczno-numizmatyczną.

    Jednak.

    W momencie, w którym papierki z murów drukarni trafiają do obiegu, stając się prawnym środkiem płatniczym, automatycznie nabierają wartości. Rozwodnionej z lekka, ale jednak.

    ----

    A o tym, że Stany mogą powiedzieć - "my jesteśmy kierownikiem tej szatni, nie chcemy swoich pieniędzy i co nam zrobicie" napisałem w jakimś komentarzu chyba wieki temu.

    Pozdrawiam
  • @Grażyna Niegowska 10:22:10
    Miło mi, że pominęła Pani milczeniem mój poprzedni komentarz. Był może trochę zbyt ostry. Dziękuję

    Jednak. Co do konferencji.

    Jak mówi stare powiedzenie - "dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane".
    Nie wierzę w skuteczność dyskusji ani w skuteczność programów.

    Jedyne co może pomóc to praca organiczna - powrót do szkół matematyki, logiki, rachunku prawdopodobieństwa, historii, języka polskiego, rozszerzenie historii o historię gospodarczą.

    Ja jestem już za stary - zęby dawno już mi się stępiły. Czas na was - młodych.

    Ale - z przyjemnością będę kibicować każdej sensownej inicjatywie.

    Pozdrawiam
  • @Ultima Thule 11:38:16 @Freedom 11:51:39
    Freedom

    Co mam zrobić.

    Z jednej strony masz rację - dodruk pieniądza (w sensie wprowadzania go do obiegu) to kradzież. Nie oszustwo - oszustwo wymaga świadomego udziału drugiej strony i celowego wprowadzenia jej w błąd.

    Z drugiej strony - (chociaż może to nie do ciebie - nie chce mi się ponownie przeglądać komentarzy) obarczanie tym mitycznych "banksterów" to albo głupota albo celowe działanie typu "zasłona dymna".
  • @Torin 12:25:58 @Ultima Thule 11:38:16
    Przeczytaj do końca - to serio na poważnie.

    Pomysł z krzesłem fajny.

    Chociaż...

    Według mnie pomysł z g...wnem jeszcze lepszy.

    Jaką wartość ma g...wno. Takie zwykłe, które zdrowy człowiek wydala mniej więcej raz do dwóch razy dziennie. Nie tylko żadną, ale ujemną.

    Jednak

    To samo g..wno, zrobione przez artystę, czyli "Merde d'Artiste lub z włoskiego Merde d'Artistea" nabiera wartości. I to całkiem znacznej.

    ------------

    Co jeszcze dobitniej świadczy o tym, że nie materia ale duch jest wyznacznikiem wartości.

    PS.

    Sądzę, że Torin i tak nic z tego nie zrozumiał.
  • @Ultima Thule 13:11:02
    --cytat ---
    Ja nie uznaję (podobnie jak Freedom) ŻADNEJ KSIĄŻKI i ŻADNEJ WIEDZY, jeżeli sam nie potrafię jej zrozumieć i prosto przedstawić !!!
    --- -----

    Coś chyba nie do końca masz rację.

    Nie rozumiem topologii różniczkowej.
    Raczej nie ma na śiecie nikogo, kto potrafiłby ją prosto przedstawić.

    A jednak, w odróżnieniu od Freedoma i Ciebie, potrafię taką wiedzę i takie książki uznawać.
  • @kowal 13:47:52
    Pomysł rodem z kibucu. Niestety nawet w ojczystym kraju nie działa.
  • @35stan 15:17:04
    Nikt nie każe Ci grać na giełdzie skoro nie rozumiesz mechanizmów jej funkcjonowania.
  • @Ultima Thule 15:35:59
    Wyluzuj trochę, bo sam zacznę się bać.
    ;-)
  • @35stan 15:57:25
    Szczęście że nie jest.

    Chociaż....

    Jak to mówią. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
    Albo - mądrość etapu zależy od tego, na jakim etapie się znajdujemy.

    ;-)))))) Buch ha ha
  • @Zbigniew-Grzymski 17:43:50
    Mowmy o faktach a nie o mrzonkach , Powiadasz ze Wszystko bzdury za to siedzicie po szyje w gownie
    Zawsze winni inni ,:))
    Gdzie zyjesz w Izraelu ? czy w Polsce ?
    Siedza stare pryki i uzalaja sie jak to żydo-esbecko-postkomunisci ich robia w bambuko .
    Na oczach 35 mln zrobiono zamach stanu a barany beczaly tylko :))
    100 osob najwazniejszych w kraju wyslano do Abrahama a barany beeeeeee , nastepny etap to bedzie rzniecie baranow beeeee.
    Mowic sie nie chce na te chlopskie filozofie
  • @kowal 13:47:52
    zacytuję w całości
    -------------------
    KREDYT SPOŁECZNY
    Społeczna kontrola pieniądza .
    Pieniądz powinien napływać w zależności od zdolności produkcyjnej kraju i od wymagań konsumentów wobec
    użytecznych dóbr, możliwych do wyprodukowania.
    A więc to wszyscy producenci i wszyscy konsumenci, całe społeczeństwo, produkujące dobra według potrzeb, powinno
    wspólnie decydować o ilości nowych pieniędzy, jakie od czasu do czasu, w miarę rozwoju kraju ma dodatkowo emitować
    działająca w imieniu tego społeczeństwa instytucja.
    W ten sposób naród odzyskałby prawo do życia, pełnię ludzkiego życia, odpowiednio do zasobów naturalnych kraju
    oraz wielkich możliwości nowoczesnej produkcji.
    ---------

    To, to już totalny marksistowski bełkot.

    Zapisz się do Sierakowskiego, będzie Ci z nim po drodze. I stres mniejszy.
  • @abartr 19:21:43
    abartr:
    "...Mowmy o faktach a nie o mrzonkach , Powiadasz ze Wszystko
    bzdury za to siedzicie po szyje w gownie
    Zawsze winni inni ,:))
    Gdzie zyjesz w Izraelu ? czy w Polsce ?..."
    ===========================

    licz się ze słowami polskiojęzyczna kacapska mendo :)
    na garnuszku u putina ...
  • @Panie Ryszardzie
    NE to spółka, czyli zakład pracy. My jako autorzy tekstów i komentarzy jesteśmy poniekąd WSPÓŁpracownikami, zwłaszcza gdyby była zawarta odpowiednia umowa "śmieciowa" dla formalności. Czy nie dałoby się zatem na NE utworzyć internetowej kasy pożyczkowej w sensie zakładowym, kasy BEZODSETKOWEJ? Osoby "zatrudnione" miałyby ściąganą składkę np na początek 1zł miesięcznie z dochodów z udziałów z reklam na swoje konto ROR. Po jakimś czasie będą możliwe już pierwsze pożyczki niewielkich sum. Warto spróbować, to eksperyment, laboratorium IDEI.

    Proszę pamiętać, to nie bank, nie kasa typu SKOK, ale kasa zakładowa, bezodsetkowa. Niech prawnicy itd sprawdzą możliwości prawne. Może wystarczy stowarzyszenie, spółdzielnia? Wtedy NE nie miałby z tym tyle zachodu, kosztów w postaci odpowiedniego biura z pracownikami.

    O ile wiem u nas euro nie będzie drukowany, ale "po przyjacielsku" za Odrą. W końcu to ich marka pod zmienioną nazwą. Żeby zatrzymać euro, to nawet powstanie narodowe jest w pełni zasadne.

    "Polska staje się krajem niewypłacalnym a całkowita utrata suwerenności jest wyłącznie kwestią czasu. Nie mamy przecież nawet żadnej armii – aby się bronić przed jakąkolwiek inwazją. (Dziś, zapewne kilka dywizji wojsk pancernych, wspomaganych przez odpowiednio wyposażone lotnictwo, zdobyłoby całkowicie Nasz Kraj w czasie o wiele krótszym niż kampania wrześniowa."

    Wojna z Rosją potrwałaby wg mnie jakieś dwie doby i będę nad Odrą, będą wszędzie, a żaden Hubal w dobie satelitów itd nie utrzyma się więcej niż parę godzin. Tylko metody talibów mają sens przy takiej wojnie, okupacji. Naród walczy skrycie z okupantem. To jedyna metoda na okupanta, na wyparcie go z kraju, ale gorzej jest z obroną żeby do tego nie doszło. To praktycznie jak w 1939 misja niewykonalna przy zdradzie aliantów, którą trzeba zakładać jako pewnik. Będą najwyżej coś pozorować w dyplomacji.

    Warszawę w kluczowych miejscach może zająć z zaskoczenia oddział najemników np po służbie w Specnazie. Putina stać prywatnie żeby to sfinansować nawet dla jaj, taka operacja kosztowałaby mniej niż nowoczesny samolot. Po obaleniu, wystrzelaniu władz zanim nadejdzie jak w maju 1926 roku... wierne rządowi wojsko... to może się wmieszać w sprawę jakieś mocarstwo, bądź "społeczność międzynarodowa" np OBWE, ONZ z Rosją najbliżej jak w Gruzji... i pospieszyć nam z pomocą z powietrza. Jednak takie numery może zatrzymać masowa, nieźle uzbrojona i wyszkolona obywatelska, Narodowa Obrona Terytorialna, takie "osp" w 10 tys parafii, które staną się garnizonami pod hasłem BÓG-HONOR-OJCZYZNA.

    PS. Nasz pieniądz żeby był w ogóle NASZ... musi być niewymienialny w stosunku do innych walut. Ma nam służyć w Polsce, a handel i rozliczenia z zagranicą na innych zasadach, głównie barter. Od tego ma Pan fachowca, jest ktoś taki - DARIUSZ BRZOZOWIEC. Proszę Go osobiście zaprosić do współpracy, mam z Nim jakiś kontakt, ale trzeba wysokiego szczebla na "szczycie".

    http://www.barter.org.pl

    http://www.barter.org.pl/webinarium-nowa-ekonomia/

    http://dotsub.com/view/36688e5e-f5da-4e4e-bba1-5bda66cc5670
    Wykład.
  • @Marek Kajdas 20:10:08
    Rękami, nogami, ogonem i uszami przyłączam się do inicjatywy.

    Na pewno się powiedzie - pierwszym który złoży wszystkie swoje pieniądze do bezodsetkowej kasy będzie na pewno Pan Jacek Rossakiewicz. Marzy o tym od dawna, ale...

    niestety, wszystkie cholerne instytucje finansowe w Polsce chcą mu płacić odsetki.

    I bidak nie wie co ze sobą zrobić.
    Z rozpaczy pisze posty.

    A tak, to załatwimy dwie sprawy jednym strzałem.

    :-))))))))

    PS.

    cytuję --
    Nasz pieniądz żeby był w ogóle NASZ... musi być niewymienialny w stosunku do innych walut.
    -- koniec cytatu

    Panie Marku.

    Czemu się ograniczać. Ogrodzić Polskę murem (stać nas na autostrady, to i na mur), wygonić obcokrajowców, papier toaletowy przerobić na pieniędze (każdy emituje pieniądz we własnym zakresie, pod warunkiem, że pzapier po użyciu) i używać życia pełną gębą.

    A co.

    Niech nam wszyscy zazdroszczą.
  • @nonscolar 18:45:14
    "Sądzę, że Torin i tak nic z tego nie zrozumiał." Zrozumiał i przejrzał już dawno.
    Nie rozmawiamy o tym ile jakiś buc snobista jest skłonny dać za g, być może nawet dobro rzadkie, włoskiego artysty. Nawet nie interesuje mnie w tej chwili, na istnienie ilu takich buców stać społeczeństwo i jak wysoko wywindują cenę tego dzieła. W zasadzie im więcej tym lepiej. Gdyż świadczy to o mocnej gospodarce i dostatnim społeczeństwie.

    Rozmawiamy o gospodarce. Krzesła drożeją gdy ich brakuje, drożeją surowce do ich wytwarzania, lub rosną obciążenia finansowe, np fiskalne, wytwórców.
    Jest też sytuacja przy której rynek krzeseł obumiera. Gdy cena krzeseł nie może być niższa, a grupa społeczna, która gotowa jest zapłacić tą cenę, kurczy się do kilku procent i stale spada.
    Tak się dzieje w krajach, w których się dużo usługuje i informuje i g produkuje, a krzesła są z importu. Jednak jestem pewien, że tego nie zrozumiesz. Trochę to dziwne. Niby taki inteligentny człowiek...

    Te teorie o tym, ze przewodnik turystyczny wyżywi adwokata, a chirurg plastyczny ich wszystkich odzieje, to ja już słyszałem. To Tuwim zaczął tą gadkę? Bo mi dzwoni, ale zapomniałem w którym kościele.

    Oni wszyscy są potrzebni i ok, ale jako uzupełnienie, dopełnienie. Podstawa gospodarki jest w produkcji i zapewnieniu podstawowych dóbr masom. Im mocniejsza ta podstawa, tym silniejsze wyższe piętra i więcej miejsca w gospodarce dla takich sprzedawaczy g a'la saute.
    Gdy te konowały o tym zapomną i nazywają siebie gospodarką, to im się sufit na łeb zwala prędzej, czy później.

    Reasumując, mnie nie wychodzi, ze to duch wyznacza wartość materii.
    Tu nie ma nic mistycznego:)

    Jeśli chcesz to odnoś się do tego co napisałem Torin 13.03.2012 11:03:36, a nie pisz do mnie w odniesieniu do odpowiedzi Ultima, bo się głuchy telefon robi.:)
  • @Torin 20:34:39
    Przytomne. Tak trzymać.
  • @Grażyna Niegowska 20:14:05
    Pani Grażyno.

    Bez wątpienia jest Pani sympatyczną osobą (szkoda tylko, że na zdjęciu wygląda Pani jak - wypisz, wymaluj - moja żona).

    Niestety, nie wiem jak w życiu, ale na NE nie działa Pani "pod prąd", tylko jak typowa konformistka. Co samo w sobie może nie jest i takie złe.

    Dobrze jednak zdawać sobie z tego sprawę. Na Pani usprawiedliwienie dodam tylko, że takich osób jest tu całe mrowie.
    Wystarczy przeczytać komentarze pod artykułami Pana Opary.

    Pozdrawiam

    I jak mawiał Kubuś Puchatek - "nie miejcie do mnie pretensji, jeśli będzie padał deszcz".
  • @Zbigniew-Grzymski 13:48:04
    dużymi literami to sobie sam Pan czytaj.
  • @Torin 20:34:39
    Nie przejmuj się tak bardzo. Wróciłem z roboty po nieprzespanej nocy i muszę się "troszku" zrelaksować.

    Ale.. Skoro już, to odpowiedz mi na jedno, proste, krótkie pytanie.

    Dlaczego ma brakować krzeseł, jeśli nie jest to - przepraszam za obraźliwe słowa - "społeczna gospodarka rynkowa"?

    Po co import, skoro wyprodukowanie krzesła to nic strasznego?
  • @
    Dariusz Brzozowiec w długim wykładzie w Niezależnej Telewizji także niezmiernie ciekawego antysystemowca Janusza Zagórskiego. Tych ludzi musimy mieć w NE jako sprzymierzeńców, mają sporo do powiedzenia, mają też swoje środowiska, zatem warto.

    http://livestre.am/1k9gK

    Kiedy w TV NE taki wywiad i wykład? On wie znacznie więcej niż za przeproszeniem nam tu Autor wyłożył. Cenny materiał i nowy, bo z 7 marca 2012.
  • @Torin 20:34:39
    jaki telefon !!!??? O co chodzi !!!???
  • @nonscolar 20:50:10
    "Nie przejmuj się tak bardzo. Wróciłem z roboty po nieprzespanej nocy i muszę się "troszku" zrelaksować."
    Luzik.:)

    "Dlaczego ma brakować krzeseł.." - aby cena Ci duchowo urosła. Przecież próbowałeś udowadniać, na przykładzie dużo bardziej śmierdzącym, że cena nie zależy od krzesła tylko ducha.
    Jak jest na rynku g, to za bardzo się nie orientuje, ale z krzesłami to jest tak, że jest ich w pip i drogie, nieatrakcyjne krzesło, nie znajdzie nabywcy. Z g to jest inaczej? Wystarczy, że jest Merde d'Artistea i ludziska rzucają się płacić pierdylion euro?

    "...jeśli nie jest to - przepraszam za obraźliwe słowa - "społeczna gospodarka rynkowa""
    Coś wiesz! W społecznej gospodarce rynkowej brakuje krzeseł? Weź zalinkuj!:p

    "Po co import, skoro wyprodukowanie krzesła to nic strasznego?"
    No wiesz co, jak dziecko! Ale to chyba nie temat tego posta.. Jak będziesz z kolegami utyskiwał na krwawice i wyprute żyły na zasiłki dla bezrobotnych, zapaść emerytalną i demograficzną, kurczący się skarb państwa i rozpasany socjal, to sobie wtedy przypomnij to pytanie.
  • @Zbigniew-Grzymski 20:06:52
    Prawda boli :) a warcholstwo na wierzch wychodzi .
    Udusisz sie wlasnym jadem nieudaczniku
  • @nonscolar 18:52:40
    Jesteś w wielkim błędzie . Idee Kredytu Społecznego nie zaistniały w Kanadzie ani nigdzie na świecie bo to OZNACZAŁOBY ZNIESIENIE NIEWOLNICTWA USTANOWIONEGO PRZEZ BANKIERÓW .

    W dzisiejszych czasach wyraźnie to widać i tylko kwestią czasu jest zmiana reguł na sprawiedliwe i prawdziwwie zdrowo ekonomiczne zamiast lichwoekonomi .
  • @nonscolar 19:37:04
    Widzę ,że masz etat i bardzo starasz się na premię .
    Podłe zajęcie ,a i chyba w lustro nie lubisz patrzeć .

    - Zarzut : Komunizm.

    - Dać wszystkim taką samą ilość pieniędzy, to znaczy wszystkich zrównać pod względem majątkowym, to jest
    komunizm.
    - Dywidenda nie wyrównuje majątków. Piotr ma
    100 000 $. Paweł ma ich 100. Jeżeli każdemu z nich daję po 5 $, czy tym samym stają się oni równo bogaci? Obu się
    polepszyło i to polepszenie właśnie ten najbiedniejszy najbardziej odczuwa.
    - Otrzymywanie czegoś za nic, to jest komunizm!
    - Bynajmniej. Czego domaga się komunizm. Gdy komunizm żąda sytuacji ekonomicznej równej dla wszystkich, nie
    ma racji. Ale żądanie, by każdy człowiek miał prawo do rzeczy niezbędnych do życia, gdyż Bóg stworzył dobra materialne dla
    całego rodzaju ludzkiego, to nie jest komunizm, to jest socjologia chrześcijańska. Jest to prawo usus communis. Jeżeli
    komuniści przypominają o nich światu, który o tym zapomniał, mają rację. Drugie prawo, prawo własności prywatnej, też jest
    słuszne i kapitaliści mają rację, że przy nim obstają, tak jak komuniści nie mają racji, że mu zaprzeczają.
    Kredyt Socjalny, podobnie jak Kościół, domaga się przestrzegania obu tych praw. Kredyt Socjalny - przez dywidendę
    dla wszystkich - proponuje metodę prawnego zapewnienia każdemu człowiekowi minimalnej części dóbr stworzonych dla
    wszystkich. Utrzymując równowagę między całkowitą siłą nabywczą a cenami, ułatwia on zbyt towarów i w ten sposób
    umacnia własność.
    Komunizm chciałby zwerbować wszystkich do służby dla państwa. Kredyt

    Socjalny, gwarantując wszystkim życiowe
    minimum, umożliwia ludziom zajęcie się pracą odpowiadającą ich zdolnościom; sprawiając że produkcja jest opłacalna, uwalnia
    on obywatela od nieustannego uciekania się do interwencji państwa i zasiłków, które prowadzą do ograniczenia wolności.
    Zresztą komisja teologów, powołana przez biskupów w roku 1939, przestudiowała Kredyt Socjalny i jednomyślnie
    uznała, że nie ma w nim ani komunizmu, ani potępionego przez Kościół socjalizmu. Jej sprawozdanie uwypukla nawet
    interesujące zbieżności pomiędzy encykliką Piusa XI a propozycjami monetarnymi Kredytu Socjalnego.

    - Opozycja : gdzie i dlaczego ?

    Czy są osoby, które sprzeciwiają się Kredytowi Socjalnemu? Tak. Opiszemy kilka ich kategorii.
    Są mu przeciwni ludzie stojący na czele banków i zależnych od nich trustów. Przeczuwają bowiem utratę swego
    cennego monopolu będącego źródłem wyzysku ludności.
    Opozycję bankierów podtrzymują ich polityczni słudzy, którym bardziej zależy na sukcesach wyborczych niż
    zaspokojeniu potrzeb ludności. Partie polityczne jeszcze nie umieściły Kredytu Socjalnego w swoim programie właśnie dlatego,
    że słuchają głosu tych, którzy dostarczają funduszy i że naród, niedostatecznie poinformowany, jeszcze się nie wypowiedział.
    Sprzeciwiają się Kredytowi Socjalnemu niektórzy dorobkiewicze, gdyż lubią błyszczeć i zaćmiewać tych, którzy nic
    nie mają. Obawiają się, że ludzie, nie musząc się już płaszczyć dla uzyskania prawa do życia, pozwolą sobie na osądzanie ludzi
    według ich moralnej wartości, a nie według ich portfela.
    Sprzeciwiają się Kredytowi Socjalnemu różnego rodzaju ignoranci. Jedni go wcale nie znają, a mimo to potępiają
    przez głupotę albo przez uprzedzenie. Inni przedstawiają go sobie na opak i wyobrażają sobie, że ich majątek ulegnie
    konfiskacie. Inni znów sądzą, że na to, by ludzie żyli moralnie, powinni być ubodzy; o sobie zaś zakładają, że potrafią z
    pieniędzy zrobić dobry użytek, a swoich sąsiadów uważają za notorycznych grzeszników i są przekonani, że bankier pomaga
    ludziom uzyskać zbawienie!
    Jeszcze innym jakaś jedna sprawa tak leży na sercu, iż nie mogą uwierzyć, by poza nią mogło być jeszcze coś dobrego:
    pycha lub ograniczenie.
    Zauważmy, że przeciwnicy potwierdzają lub zaprzeczają, ale nie podają dowodów. Albo robią to tak zniekształcając
    Kredyt Socjalny, by móc go krytykować. Jeden z nich, eks-dominikanin Tomasz Lamarche posunął się nawet do fałszywego
    tłumaczenia tekstów i do samowolnego nadawania im znaczenia: to już nie jest niewiedza, ale zła wola.
  • @kowal 13:04:24
    Widzisz jak od razu Cię wyczułem.

    Stare powiedzenie - uderz w stół, a nożyce się odezwą.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031