Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
420 postów 2216 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

Wolność Słowa na NE

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

WOLNOŚĆ SŁOWA = JAKOŚĆ SŁOWA = PRZYSZŁOŚĆ NOWEGO EKRANU

Z coraz większym niepokojem obserwujemy wszyscy, że na NE ukazują się artykuły i komentarze, które pozbawione są całkowicie treści, natomiast nie brakuje w nich wulgaryzmów, obraźliwości, bezpodstawnych oskarżeń o np. agenturalność, złodziejstwo…etc. Dotyczą one zarówno blogerów i komentatorów, jak i osób pracujących w Redakcji/Zarządzie czy też w inny sposób powiązanych z NE. W języku internetowym określana jako typowa, zwyczajna „nawalanka” blogerów lub "trolling".

Zwracał na to uwagę Nathanel, jednocześnie proponując pewne rozwiązania, których w Nowym Ekranie Redakcja stosować w całości nie będzie, ale w części tak:
W podobnym tonie wypowiadał się także ZeZem i inni blogerzy.
Mamy więc zauważalny i niebezpieczny problem, który zamiatany pod dywan mógłby się skończyć onetyzacją portalu. Dlatego jako współwórca NE i prezes rady nadzorczej zwracam się do wszystkich z apelem:
Szanowni Państwo.
Najuprzejmiej proszę, wszystkich autorów i komentatorów o ograniczenie tego typu, (tzw. rynsztokowej) publicystyki. Zostawmy ten wątpliwy przywilej i zaszczyt domenie konkurencji –(nazwiska i tytuły znane redakcji) – oraz dla „main-streamowych” mediów.
Nowy Ekran powstał, jest i pozostanie - platformą medialna o charakterze informacyjnym, edukacyjnym, opiniotwórczym. Platformą całkowicie niezależną, neutralną politycznie przeznaczoną dla społeczności blogerów i tych wszystkich autorów, dziennikarzy, dla których najważniejszą sprawą jest szeroko pojęty interes Naszego Kraju. Oczywiście mamy nadzieję, że mobilizują NAS do wspólnej pracy „od podstaw”– wspólne systemy wartości.
Od samego początku Redakcja Nowego Ekranu szczyciła się i podkreślała BRAK CENZURY - na łamach NE. Tak było, jest i tak pozostanie!!!.
Najważniejszą jednak sprawą, którą zamierzamy wspólnie rozwijać i promować jest merytoryczna dyskusja na argumenty. Zgadzam się z faktem, że istotą demokracji jest SPÓR, różnica poglądów, możemy mieć różnice zdań - nawet zasadnicze, programowe – ale trzeba, musimy to rzeczowo to przedstawiać. Bez kłótni, wyzwisk, oszczerstw, wulgaryzmów.
Wolność słowa jest pojęciem nadrzędnym – i będą wspólnie jej bronić wszyscy działający dla rozwoju serwisu. Ale…wolność daje nie tylko prawa, ona narzuca również obowiązki. Wolność nie zawsze jest zresztą wytworem prawa, jej obrona niejednokrotnie wiąże się z przemocą akceptowalnych społecznie zasad.
Jakość słowa i poglądów jest równie istotna, wymaga rzeczowej siły argumentów, ale to wszystko musi być określone nie tylko regulaminem ale honorowym kodeksem zachowań dopuszczalnym na forum publicznym.
Wspólnie z Redakcją NE, pracujemy intensywnie nad istotnymi zmianami i poszerzeniem naszej oferty. Mamy ambitne plany przekształcić Nowy Ekran w platformę medialną „pierwszego wyboru” - taką, która w przyszłości może zastąpić wszystkie media elektroniczne i „papierowe”. Mamy nadzieję, że wspólnie nam się to uda i że efekty naszej pracy będą wkrótce widoczne. A więc:
Na łamach NE, zgodnie z zapowiedziami, oprócz znacznego wzrostu części informacyjnej, będziemy rozwijać również działalność dziennikarską. Razem z Redakcją i wszystkimi współpracownikami NE, staramy się znaleźć odpowiednie proporcje pomiędzy „blogosferą”, częścią informacyjną oraz „stricte” dziennikarska. Mamy nadzieję również zaangażować coraz większa liczbę, ogólnie znanych i często uznanych komentatorów w dziedzinach: polityka, gospodarka, finanse, (w tym finanse publiczne, kwestie podatków), edukacja, sport etc etc. Planujemy również „lżejszą”, mniej poważną, ale codzienną tematykę : moda, satyra, kuchnie świata. Nie będzie to jednak kierunek tanich sensacji czy np. plotkarstwo.
Zadbajmy oto by brak cenzury na NE nie był pożywką dla „trolli” lecz szansą na stworzenie wpływowego medium, którego priorytetem, a i wspólnym obowiązkiem autorów i komentatorów będzie wyjątkowa dbałość o jakość – w interesie publicznym, w interesie czytelników, użytkowników i odbiorców, oraz oczywiście w i interesie Nowego Ekranu.
Niektórym osobom się wydaje, że można komuś naubliżać tak po prostu, bez podstaw, dowodów czy dla jakiejś chorej frajdy. Szantażując emocjonalnie innych użytkowników i administrację w imię opacznie rozumianej wolności słowa. Tak nie będzie. Redakcja ma regulamin i poczucie smaku - i z pewnością nie zawaha się ich użyć. A, że jesteśmy medium niewygodnym, na którym z pewnością w miarę rośnięcia w siłę pojawią się także prowokatorzy, próbujący uwikłać nas w spędzanie czasu na ławach sądowych, w porozumieniu z Redakcją najuprzejmiej informujemy wszystkich zainteresowanych, że artykuły, posty i komentarze, które będą obraźliwe, pełne wulgaryzmów i bezpodstawnych oszczerstw; jak również te, które będą zawierać treści dyskredytujące redakcję, autorów i całe środowisko NE będą zgodnie z regulaminem (i polityką) Redakcji Nowego Ekranu – zwyczajnie usuwane przez moderatorów.
Powtarzamy więc formułę i niejako misję NE:
WOLNOŚĆ SŁOWA = JAKOŚĆ SŁOWA = PRZYSZŁOŚĆ NOWEGO EKRANU.
PS: Na NE w przeszłości pokazywały się jak meteory rozmaite tzw „autorytety blogerskie”. Na krótko. Narobiły dużo hałasu, zamieszania – często wszystkim i wokół ubliżając i obrażając. Potem jak meteory zaczęły znikać - dokonując „spektakularnych” publicznych odejść, pożegnań. Panowie (i Panie) meteory. Nikt, przecież Was nie zmusza do pisania i komentowania na NE. Naprawdę nie ma takiego obowiązku. Jeżeli Wam Redakcja czy też ludzie związani z NE nie pasują, jeżeli nie odpowiadają Wam – reprezentowane tutaj programy, poglądy czy opinie – nie ma żadnego przymusu. Zabierajcie swoje zabawki i zabierajcie się na Wasze podwórka. Powodzenia.
Niniejszy post został skonsultowany z Redaktorem Naczelnym Nowego Ekranu.

KOMENTARZE

  • Dyskusja
    To ja przypomnę, że napisałem o tym jak spór, polemika, dyskusja, ścieranie się racji, argumentowanie są ważne w dochodzeniu do prawdy: http://gps65.nowyekran.pl/post/28400,prawda
  • można czasem coś usunąć
    to nie jest cenzura.
    NE to wydawnictwo i ma zarówno określoną linię programową, jak i właścicieli, którzy mają prawo ingerencji. To nie jest HYDE PARK.
    To, że się arbitralnie coś usunie, to prawo hegemona, że się tak wyrażę. Nie ma co się "chamowi" tłumaczyć.
  • @Autor
    Witam,

    Myślę, że przynajmniej części spraw, o których powyżej - można było w prosty sposób uniknąć (lub je zminimalizować)

    A propos, ponawiam prośbę o oświadczenie, ale nie takie dość ogólnikowe oświadczenie:
    "Zapewniam Pana/Państwa raz jeszcze - Nie działam na niczyje zlecenia, nie współpracowałem z żadnymi służbami. Jedynym moim celem jest praca nad szeroko pojętym interesem i Racją Stanu Naszego Kraju."
    http://ryszard.opara.nowyekran.pl/post/29441,naprawa-rzeczpospolitej-reforma-systemu-bankowego-czesc-ii#comment_242511

    tylko o oświadczenie zadośćuczyniające następującemu, dość trywialnemu pytaniu, które już wielokrotnie padało, a nie doczekało się odpowiedzi:

    Czy kiedykolwiek łączyły Pana jakiekolwiek interesy lub powiązania z Wojciechem Kostrzewą?


    Dla zupełnego już ułatwienia sprawy - pozwolę sobie przedłożyć wzory możliwych odpowiedzi:

    A: "Nigdy nie łączyły mnie jakiekolwiek interesy lub powiązania z Wojciechem Kostrzewą"

    B: "Z Wojciechem Kostrzewą łączyły mnie (takie a takie) interesy lub powiazania."


    I koniec pieśni.


    Pozdrawiam
  • Charakterystyczne że przywołany tu Nathanel który sam prym wiedzie i celuje
    w używaniu niemerytorycznych często obraźliwych argumentów/które z resztą błyskawicznie usuwa/ ,publikuje moralizatorskie
    teksty nawołujące do etycznych zachowań.

    "Ubrał się diabeł w ornat i księdzu do mszy przydzwania":))

    Ten samozwańczy guru ma czelność pouczać innych sam nie stosując się do zasad savoir vivre.
    Dlatego mimo że zgadzam się całkowicie z postawionymi przez autora tezami,
    to protestuję przeciwko powoływaniu się na pseudo autorytet jakim jest w tej akurat sprawie hipokryta Nathanel .
    Promocję tego blogera w tym kontekście uważam za co najmniej nie trafioną /mówić oględnie żeby nie używać cięższych chociaż zasłużonych słów/
  • Do kogo te apele ?
    .. przecież Trolli nie wychowacie na ludzi, takie apele wykazują tylko słabość. Na początek można zacząć od tego, aby było wiadomo kto dał jaką ocenę pod każdym artykułem - trolle często minusują i nawet nie powiedzą dlaczego. Niech możliwość wystawiania oceny będzie powiązana z komentarzem, czyli ocenić mogą tylko ci co się wypowiedzieli w komentarzu i pod komentarzem niech będzie liczba gwiazdek jaką dał komentujący a licznik na górze może zbierać wynik do kupy - to tak na początek.
  • Słusznie
    Kierunek wydaje się prawidłowo nakreślony. Trzeba jeszcze wyruszyć w podróż zgodną z drogowskazami. Jedni mogą więcej, bo są właścicielami i redaktorami, inni mniej, gdyż tylko publikują na NE.

    pozdrawiam
  • @Ewidentny Oszust
    ... ewentualnie dodać możliwość oceniania komentarzy przez innych ale tylko tych co sami skomentowali.
  • rysz@rd op@r@ :)
    Dzień dobry!
    Jestem optymistą :)))
    "Ściekowe" teksty i komentarze to zjawisko przejściowe
    i szczęśliwie w moich polemikach marginalne...
    Pozdrawiam -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • o sam szeryf !
    witam jak tam budowa 3 siły?
    teraz czas 4 lata ,do roboty !
    bez bicia piany , działać a wszystko okaże się w praniu hi,hi...
    nie czekać za 5 < 12
    Polska w potrzebie !!!
  • Autor
    Paweł i Gaweł w jednym stali domku....;)
    Tylko domek miał wadę prawną...właścicielem był pan Opara ,)
    Szczerze mówiąc dawno już czekałem na taki wpis od właścicieli NE, to jest tyn "trynd" jak mawiał nieodżałowanej pamięci tow. Decymber. Pzdr

    Wolność słowa? TAK ......ale... ;) skąd ja znam ten styl ;)
  • Drogi Panie Ryszardzie!
    Mam propozycję:
    Można dla osób chcących wytaczać działa na blogerów NE postawić jedno wymaganie- mianowicie brak anonimowości.
    Chcesz bluzgać?
    Przedstaw się z imienia i nazwiska a będziemy to traktować jako ostrą, męską, ale merytoryczną dyskusję a nie trolling.
    Wtedy ewentualnie poniesiesz konsekwencje swoich wypadów, od odszczekania w specjalnym dziale odszczekiwań, do sądownej włącznie.
  • @Lancelot
    Masz absolutną rację ,że też zaślepiona załatwianiem swoich porachunków nie zwróciłam na to uwagi:)))
    Pzdr.
  • Ewidentny Oszust 25.10.2011 12:10:38
    Dokładnie tak! NE powinien wprowadzić + i - dla komentarzy. Dodatkowo opcja dla blogerów NE np. 'nie wyświetlaj komentarzy które mają X minusów, gdzie X każdy by sobie zdefiniował
  • Bez zmian
    Zatem nic nowego. W imię "wolności słowa" trolle dalej będąsobie używać, starając się pisać poprawnie, ale na temat-czyli komu by tu przywalić. Apelujmy, apelujmy towarzysze!
  • Lancelot,Cyborg59 i inni
    czytam NE od początku i wnioskuję że tu nie chodzi o budowanie a
    ciągłe mieszanie.......
  • @Nathanel
    "...w żadnym nie toleruje się oszczerstw .."
    Wzruszyłeś mnie do łez KŁAMCO :)))
    Myślisz że jak sam posprzątałeś to nie mam dowodów .
    Przez litość nie chciałam prać tu brudów,
    ale jak się będziesz tak bardzo upominał to bez problemu ci przypomnę to o czym chciał byś zapomnieć:))
  • @ To jest rozwiązanie godne zastosowania , uczciwe, proste i nowatorskie !
    Tylko Tak !!! Cyborg59 - proszę wybaczyć, że bez Pana zgody zamieszczam, ale rozwiązanie jest wspaniałe (!!!). Tylko tak:

    http://interesariusz.nowyekran.pl/post/31151,zezem-robi-z-nas-kroliki-doswiadczalne-i-kasuje#comment_258620

    Gratuluję i pozdrawiam...
  • @Ewidentny Oszust
    CAŁY system komentarzy na NE jest nieprofesjonalny.
    Komentarze zamiast wątków, w których można by kontynuować wartościową dyskusję tworzą jedną mega - listę (taki kogel-mogel).
    To w pierwszym rzędzie wymaga zmian, a dopiero potem wdrażania Twojego postulatu.

    "..ewentualnie dodać możliwość oceniania komentarzy przez innych ale tylko tych co sami skomentowali."
  • @hugo
    Widzę trollu, że nieźle się pasiesz - wszędzie wklejasz ten shitex.
  • @tfur-ja - bez cenzury i pseudomoderacji !
    Rozwiązanie nowatorskie: dla każdego własny NE - wiele ekranów w jednym ekranie. Jak to ma działać i jakie mogą być korzyści przedstawiłem Oparze. Jest zainteresowanie koncepcją - hamowały ją wybory, kasa oraz inne. Być może to zrobią - zobaczymy.
  • @carcajou
    A to ciekawe co napisałeś. Bo ja tak sie sprężam aby napisać swojego pierwszego posta. I zawsze mi czegoś brak. Pozdrawiam.
  • @Autor
    Apel z pewnością ważny i potrzebny ponieważ, ze względu na tempo dzisiejszych czasów, widać postępujące lekceważenie formy wypowiedzi, a więc komunikatu człowieka do człowieka. Jednak, chcę zwrócić uwagę na dwie rzeczy, dwie pułapki. Pierwsza jest obserwacją, iż wcale nie trzeba używać wulgaryzmów, ani ataków personalnych aby zelżyć człowieka. Wystarczy choćby uwłaczać prezentowanej idei, potępić środowisko związane z tą ideą, lub zdyskredytować osoby w różnym stopniu związane z osobą prezentująca dany pogląd, opinię, przedstawiającą fakty. Sposobów manipulacji przekazem jest wiele - wśród nich rozpowszechnianie zdań (bo nie użyję słowa "poglądów"), twierdzeń, wywodów nonsensownych, niespójnych, fałszywych lub wręcz kwestionujących istniejące fakty jest trollingiem o wiele bardziej szkodliwym, niż *uprawniona w ferworze polemiki* "cholera" - tem bardziej, że pojawiając się w danym medium godzi w jego wiarygodność. Nie bez znaczenia jest też fakt żywotności przekazu, o którym decydują czytelnicy, czyli komentatorzy i rzecz jasna sam autor. W nE, dzięki wprowadzeniu punktowania notek oraz określeniu algorytmu pozycjonowania notek, jego Twórcy aktywnie na tę żywotność wpływają, co - jak widać po rozmaitych wypowiedziach na ten temat - wywołuje reakcje od wdzięczności aż po potępienie, lecz co przede wszystkim, może skutkować *uprawnionym* zarzutem braku obiektywizmu właścicieli serwisu i osób z nimi związanych. Brak jakichkolwiek mechanizmów oceny uniemożliwiałby taki zarzut.
    Druga pułapka to oczywiście poprawność "polityczna". Tym, co ukrywa się w tym przypadku, pod słowem "polityka" jest preferowanie takich sposobów myślenia, niezależnie od formy ich prezentacji, które uniemożliwiają lub znakomicie utrudniają kwestionowanie ich własnych podstaw. W takim przypadku nie może się narodzić autentyczna refleksja nad sobą, życiem, światem etc lub jest uśpiona. Brak wstrząsów w życiu jest tak naturalny, pełen sensu, wdzięku i realizmu, jak ośmiornica na rowerze. Żyjemy bowiem w świecie słów, zdań, liter i znaków, których znaczenie (istota) jest z jednej strony - ze strony mainstreamu - dyskredytowane, dekonstruowane, i przekształcane aż do osiągnięcia stopnia ich antytezy, przez co niemożliwe jest budowanie sensownej hierarchii wartości a zatem i konstruktywnego pojmowania świata, z drugiej zaś wprowadzane są nowe pojęcia, systemy pojęć i konstrukcje myślowe, których zakres jest wąski, zazwyczaj związany z jakąś dyscypliną naukową (genetyka, fizyka), paranaukową (psychologia) itp w czym nic złego oczywiście nie ma *o ile pozostają one w swoim zakresie i o ile ten zakres się nie powiększa sam. W przeciwnym razie wąska dziedzina ludzkiego poznania mająca na celu badanie wycinka rzeczywistości odchodzi od swej misji a zaczyna np. zbawiać świat. W efekcie, język nasz, który ma umożliwiać nam wzajemną komunikację (communio - wspólnota), usprawniać rozumienie siebie i świata przeładowany jest pojęciami, których nie znamy wcale, lub znamy źle, niepotrzebnymi, niepoprawnie stosowanymi, bywa że bez jakiegokolwiek desygnatu etc etc, co prowadzi do oczywistych nieporozumień, co w połączeniu z wcześniej wspomnianym dużym tempem życia, wywołuje jeszcze większą niepewność (brak czasu na przyswojenie, przemyślenie, właściwe wyrażenie osądu czy wniosków) i skutkuje utratą kontroli nad sobą, więc i wyrażaniem siebie, nerwicami, agresją.
    W tej sytuacji, chcieć poprzestać na obiektywizmie w poglądach na wolność słowa i jej realizację oznacza dozwalać na dalszą atomizację społeczeństwa w imię postępującej trybalizacji, których skutkiem jest już nie tyle większa kontrola nad ludźmi ile cała dziedzina globalnego zarządzania zasobami ludzkimi. I dlatego, w imię wolności słowa, aby właściwe dać słowu znaczenie oraz aby język giętki powiedział wszystko, co pomyśli głowa, a czasem był jak piorun jasny, prędki, a czasem smutny jako pieśń stepowa, a czasem jako skarga nimfy miętki, a czasem piękny jak aniołów mowa... Aby przeleciał wszystko ducha skrzydłem - zaprawdę, zaprawdę powiadam Wam, lepiej powiedzieć kurwa mać, niż zarządzanie zasobami ludzkimi!

    Pozdrawiam
  • @carcajou 25.10.2011 14:34:32
    Nie wiem, nie bardzo rozumiem, jak ma wyglądać Twoje przedstawione NE rozwiązanie ? Oczywiście jestem pełen życzliwości .

    Myślę, że każdemu na NE wystarczyła by jego cenzura taka ..."elektroniczna gumka"- przycisk (taka jak w programach graficznych ! możliwość gumko-wania , lub zaczerniania !) Może być przycisk -gumka,. zamiast ...">>nadużycie ". Czyli możliwość cenzurowania na własnym kompie tego czego się czytać-widzieć nie chcę !

    ....Nadużycie można zgłaszać inaczej do redakcji . Takie możliwości są (zresztą nic nie wiemy, co z nimi dalej i ile ich zgłoszono, to nie działa) .

    Zamiast tego "nadużycia", można zliczać użyte "GUMKI- cenzorki " i wyświetlać obok każdego profilu , po przejściu na stronę.... tegoż profilu. (teraz te ">>nadużycie" nie działa jakby...).
    _______________________
    Ale rozwiązanie .... Interesariusz / cyborg59 ...jest tez fajne (te z "określeniem i znikaniem niełubianych"...). Jest bardzo naturalne - zdrowe !!!

    pzdr
  • @tfur-ja&kanton
    Szczegóły oraz możliwe korzyści nie tylko biznesowe z tego płynące znają właściwi ludzie. Jeśli będą chcieli to wdrożyć to stanie się to początkiem NOWEJ KULTURY w internecie.
  • rysz@rd op@r@, br@n i inni :)
    JAWNOŚĆ = prawo i odpowiedzialność...

    To dobry sprawdzony sposób :)

    -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • @andrzej61
    NE będzie się dynamicznie zmieniał, bo nie był tworzony by być b. kolorowym S24. NE może być "matką królów".
  • @brian
    No i jeszcze z dopiskiem adresu gdzie leżą klucze od pokoju z sejfem gdzie schowana nasza kasa i szyfr do otwierania - jak mawiał jeden z ruskich facecjonistów ,) byczy pomysł. Chcesz komuś nabluzgać napisz mu na priv, nie musisz tego na Ekranie robić. Pzdr
  • Bo czy ja wiem...
    Piszę tu pod własnym imieniem i nazwiskiem. Czasami stanowczo, zazwyczaj łagodnie. U siebie na blogu nigdy nie miałem problemów z wulgaryzmami. Wszyscy zachowywali się w miarę kulturalnie. Nikomu nie wycinałem komentarzy...
    Ale problem pewnie jest w tym wymienionym i w kilku innych miejscach.

    pozdrawiam
  • @John May
    Johnny! Najlepiej filtry takie jak Janke zamontować i wsio, niewygodnych do piwnicy i zamurować dobre co??
  • @carcajou 25.10.2011 15:20:55 ....
    .... no to , "cacy" (!), obyśmy doczekali w komp-i .. lecie, oby nam limitu bardziej nie zeżarło w BG !
    Tera żre ile chce !!!

    Serdeczności , też dla.... "korzyści" !!! (..., że o "kulturze" niewspomnę ).
  • @tfur-ja
    Co się śmiejesz - każda innowacja powinna na siebie zarabiać - proste. A że NOWA KULTURA? Przecież dobrze brzmi i faktycznie byłoby to nowoczesne rozwiązanie kończące raz na zawsze problem cenzury. Prawdziwy wolny rynek idei (można oczywiście coś tam pogmerać, by przenikały do miękkich lemingów i osób obojętnych prawidłowe treści :)
  • @Ryszard Opara
    Za temat 5* ale za opracowanie tematu 1* - w sumie niestety PAŁA:
    http://kruk.nowyekran.pl/post/31220,wolnosc-slowa-na-ne-polemika-z-ryszardem-opara

    Pozdrawiam.
  • @carcajou
    piszę w kilku miejscach tylko dla przypomnienia
    piękne hasła 3 siłą przed wyborami koalicjant dla PIS
    a teraz co ucichło
    teraz jest czas pokażcie że coś działacie w końcu stwórzcie swoje
    dzieło zamiast bić pianę to jest mieszanie właśnie
    a co Szeremietiew taki święty życiorys tak ja też mam odsiadki w
    stanie wojennym i co z tego walczyło się dla idei a nie żeby teraz czerpać
    profity i kto podnosi swoje EGO dla mnie nie istnieje
  • @andrzej61
    Mam na wiele rzeczy ochotę, ale nie za pół-darmo lub darmo.
  • @hugo - weź skończ z tą kłamliwą szyderką
    Ucichło w twoich uszach. To proces. Ludzie się spotykają i rozmawiają. Po co niby mieliby publicznie mleć ozorem po próżnicy? Jakbyś umiał patrzeć to wiele byś zobaczył - kawy na ławę nie będzie. Szeremietiew ma nazwisko - nie słyszałem by mówił o tych co siedzieli, a się nie s...li, źle - wręcz przeciwnie. Czemu więc się go czepiasz - bo nie jest Mesjaszem, a politykiem po 10 latach politycznego niebytu.
  • @carcajou
    dobrze dam na wstrzymanie wszak " po owocach ich poznacie "
    pożywiom uwidim paka paka
  • @carcajou 25.10.2011 16:01:21
    Ależ carcajou....ja b.poważnie ! To, co trzeba, przecie masz w... " cudzysłowie".
    _______________________________

    ...Sprawa cenzury, kultury, troll-owania, zarabiania nowatorsko i N-i-E.... nowatorsko, wulgaryzmów .....jest do załatwienia na NE, .... w jeden dzień !!! Oczywiście przy życzliwości Adminów. To b.proste i też "nowatorskie", niezawodne, i przyjazne dla internauty każdego z Nas na.... NE.
    Każdego , bo będzie mógł wybrać : "czytać lub... nie " !!!
    Wszystko zostaje po staremu. Jeno przybywa Nam "*" (to! - nie zdradżę teraz- zdradzę po rozmowie z.... ). To takie proste..........

    Nie wierzysz ? To jest rozwiązanie ; niewymagające żadnych zmian, skryptów , "gumek-myszek" itp. starań..... Wszystko może zostać po staremu, nadał - jak jest, wystarczy aby przybyło jedno "*".

    Wiesz, co jest potrzebne "*" ....(tak tylko ...to "*" ) !!! Ale o tem , pozwól, że jutro ! Dzisiaj muszę rozważyć tę propozycję, przemyśleć (samo zdrowie może z tego powstać !):
    http://Polska.nowyekran.pl/post/30970,dla-kogo-i-o-co-walczy-r-opara#comment_258118
    Może ktoś jeszcze chce zająć się tworzeniem polskiej komory hiperbarycznej ? Myślę, że Pan Opara zachowa ten wpis dając dowody swej dobrej woli . Budujmy w zgodzie, dla dobra nie tylko ....swego.
  • @tfur-ja
    Czytałem linka. Jeden bardzo bogaty pan z Australii zbierał dla drugiego bardzo bogatego pana z Australii podpisy, a ten drugi nie okazał wdzięczności i nie chce najwyraźniej bliżej z nim współpracować.

    Ja chciałbym, by nikogo nie moderować - od tego zaczyna się cenzura - a reagować tylko w skrajnych sytuacjach (sprawa z Provocem, którego pozdrawiam, jeśli czyta). O wiele bliższa jest mi idea, by nasi przeciwnicy sami sobie kopali grób pomnażając swoimi klikami kasę i jednocześnie musieli znosić treści, których nie uświadczyliby na "Pudelku" (kaganiec oświaty).
  • @Ciri - Polinkuj gdzie możesz, jeśli możesz. Pozdr.
    http://carcajou.nowyekran.pl/post/31005,las-smolenski-zlo-dobrem-zwyciezaj-apel-i-rocznicowy-filmik-carcinki
  • @carcajou
    Ten link, dotyczył propozycji budowy polskiej komory hiperbarycznej !

    Taka tam padła propozycja ... comment_258118 . Tylko tyle, a sami mogą sobie między sobą się robić co chcą. Nie ten coment po prostu przeczytałeś....Łał ...jakie nerwowe reakcje ! A "babie-paznokcie" jakie !!


    // O wiele bliższa jest mi idea, by nasi przeciwnicy sami sobie kopali grób pomnażając swoimi klikami kasę i jednocześnie musieli znosić treści, których nie uświadczyliby na "Pudelku" (kaganiec oświaty).//

    Pełna zgoda !!! Jest Takie proste, łatwe i przyjemne rozwiązanie....już na jutro (no bo nie na dzis - jak pisałem) . Muszę rozważyć dzisiaj propozycję J.Chala.... Czy ktoś chce się też ...przyłączyć - kontakty na stronie j/w ....?

    Czy znowu za duzo napisałem ???
  • @ all
    Szanowni Państwo,

    Myślę, że niewłaściwie zrozumiane są moje niektóre intencje. W artykule absolutnie nie stawiam bogerów: Nanthanel czy Zezem za wzór czy przykład do naśladowania. Nie znam tych osób. Zacytowałem ich wyłącznie dlatego, że akurat obaj w swoich ostatnich postach -zwrócili oni uwagę na niewłaściwy język używany przez niektórych komentatorów.

    Nie zgadzam się z językiem wulgarnym, językiem pełnym nienawiści czy też rzucaniem bezpodstawnych oskarżeń. Polski język jest wystarczająco piękny, bogaty - nie potrzebuje przekleństw.

    Chciałbym do NE wprowadzić jakość i kulturę języka a równocześnie unikać zwyczajnego chamstwa. Chciałbym promować merytoryczną dyskusję. Co w tym złego? Mam sześcioro dzieci, w wieku 14-22 lata, zachęcam ich do czytania NE a czasem zwyczajnie jest mi przykro za poziom dyskusji w NE.

    Odnośnie pytania O.R.K.S. Znałem osobiście Pana Kostrzewę, Prezesa Zarządu BRE Banku, w czasie kiedy brałem z tego Banku kredyt na zakup akcji Elektrim SA. W tym też czasie BRE Bank był też największym akcjonariuszem Elektrimu a ja będąc w Zarządzie Elektrimu - siłą rzeczy musiałem spotykać się z W. Kostrzewą - reprezentującego akcjonariuszy. Nie znam szczegółów innej działalności P. Kostrzewy, stwierdzam jednak, że w okresie naszej krótkiej znajomości (współpracy???) - Pan Kostrzewa był człowiekiem bardzo rzetelnym, profesjonalistą i w stosunku do mnie absolutnie "fair". Nigdy po za tym nie łączyły nas żadne inne powiązania biznesowe czy też osobiste.

    Jeszcze raz apeluję do wszystkich autorów i komentatorów o kulturę i jakość słowa, merytoryczną dyskusję. Cenzura jest wtedy nie potrzebna.
    Budujmy razem jakość, kulturę co nie oznacza unikanie dyskusji, zgodnie ze staropolską zasadą: Prawdziwa cnota krytyk się nie boi.

    Ukłony dla wszystkich
  • Chyba rozumie Pan, co to jest inwestycja ?
    a więc wyobraźmy sobie, że ktoś pisze przez rok uładzone według Pana notatki, tylko po to, aby zdobywszy popularność napisać wojującą notkę w ważnej dla niego sprawie.

    I Pan ją usuwa, bo chociaż nie zawiera wulgaryzmów (chociaż mnie one nie przeszkadzają), to przecież jest obraźliwa dla podmiotu, który zwalcza, dyskredytuje go.

    Tego typu notatki to jest norma. Ileż to ja w początkach nE napisałem się komentarzy dyskredytujących ŁŁ jako zleceniodawcę dzieła dla programistów ! Zresztą bezskutecznie, niewiele się na lepsze zmieniło. Ale według Pana słów, togo typu notatki dyskredytujące redakcję nE będą cenzurowane = usuwane.

    A więc w powyższm przykładzie cały roczny wysiłek poszedłby na marne z powodu kaprysu redakcji.

    Cała ta dyskusja jest równie śmieszna, jak niegdysiejsze dyskusje dotyczące różnicy pomiędzy "artystycznym aktem" a gołą dupą. Albo cenzura, albo jej brak i zgoda na wybryki marginesu.

    Oczywiście, podstawą do interwencji, nawet prawnej, jest pomówienie o czyny niedozwolone.

    I do wszystkich:

    moderacja to nie jest przycinanie cudzych wypowiedzi z dowolnego słusznego powodu.

    moderacja to jest wpływ na przebieg dyskusji za pomocą swoich wypowiedzi.
  • @Muni 25.10.2011 11:47:31
    cenzura w PRL wycinała czasem pojedyncze słowa, terminy fachowe, terminy zakazane, czasem wulgaryzmy.

    każde przycięcie i modyfikacja cudzej wypowiedzi jest cenzurą.

    To, że niektórzy chcą we własnych oczach nie stracić i pewnych zabiegów nie nazywają cenzurą, to nie znaczy, że nie ma ona miejsca.
  • @brian 25.10.2011 13:09:45
    przedstawiać się z nazwiska to trzeba na fujbuku,

    wolna droga, jeśli tego Ci trzeba.
  • @John May 25.10.2011 13:37:46
    od lat proponuję, aby każdy mógł ukrywać dzieła nielubianych autorów, i nic.
  • @inka1 25.10.2011 14:13:43
    jeśli posprzątał, to chwała mu za to,
    może ma gorącą krew, naprzód pisze, potem myśli

    sam bym pousuwał niektóre swoje komentarze, gdy nE dawał narzędzia do nieupierdliwego wykonania tego zadania.
  • @tfur-ja
    A co ja mam wspólnego z komorą? Widzisz chyba, że nie ma chęci współpracy?
  • @carcajou
    No dobrze piszesz. Dzięki
    A wiesz, carcajou... mam pewność już....., że szybciej zrodzą się TU nowe znowu balony ...i se poleca fiu fiu...tfiu...
    Komory hiperbaryczne cieższe ....jakby , no i więcej trzeba tam ..."dmuchać" a i latać im się nie chce (to... szczęście, dla pacjentów !).

    Dziwne , co Polskiego zakiełkuje....to kaput" ? Nawet ni podchwycą ...
    Tak, tak, wiem, że to nie miejsce...i czczas... Było miło...(z akcentem na było )

    Widzem !
  • Proszę ten tekst, link do niego, na stałe wyeksponować na samej górze strony głównej portalu,
    oraz, że na łamach NE stosowana jest punktacja za jakość: informacyjną, edukacyjną, oraz za kulturę. W obydwu przypadkach w skali od 1 do 10, przy czym 10-tkę otrzymują arcymistrzowie. Można także przyznawać tytuły, np.: publicysta na samym dole skali, publicysta przeciętny, publicysta ponad przeciętny, publicysta dobry, publicysta b. dobry, publicysta znakomity, publicysta wybitny, publicysta wyjątkowo wybitny, publicysta arcywybitny, mistrz, arcymistrz.
  • @tfur-ja - co ci mogę doradzić
    Masz w tym interes lub to cię ciekawi to porozmawiaj z Oparą, a on oceni czy mu to pasuje.
  • WOLNOŚĆ SŁOWA = JAKOŚĆ SŁOWA = PRZYSZŁOŚĆ NOWEGO EKRANU.
    * * *
    Szanowny Panie Opara i Drogi Łazarzu.

    Znając wrażliwość Pana Opary na wpisy trolli, jakie wielokrotnie dotknęły jego samego — miałem nie pisać poniższej mojej opinii o powyższym tekscie Pana Opary. Jednak, tekst ten porusza temat istotny nie tylko dla NE — lecz także i dla tych wszystkich, którzy piszą lub chcieliby pisać na łamach NE.

    Z jednej strony NE "jest i pozostanie": "całkowicie niezależną, neutralną politycznie przeznaczoną dla społeczności blogerów i tych wszystkich autorów, dziennikarzy, dla których najważniejszą sprawą jest szeroko pojęty interes Naszego Kraju".

    Dodatkowo, obaj Panowie podpisujecie się pod tą pięknie brzmiącą formułką, jaką niewątpliwie jest:

    WOLNOŚĆ SŁOWA = JAKOŚĆ SŁOWA = PRZYSZŁOŚĆ NOWEGO EKRANU

    Jednak, tuż pod tymi pięknymi deklaracjami — mamy tekst Pana Opary, który napisał, a z czym ŁŁ się zgodził:

    "Jeżeli Wam Redakcja czy też ludzie związani z NE nie pasują, jeżeli nie odpowiadają Wam – reprezentowane tutaj programy, poglądy czy opinie – nie ma żadnego przymusu. Zabierajcie swoje zabawki i zabierajcie się na Wasze podwórka. Powodzenia."

    Czy obaj Panowie nie widzicie tej sprzeczności — jaka jest pomiędzy deklaracją o "Wolności słowa" na łamach NE, a wezwaniem do "zabrania swoich zabawek", w przypadku chęci polemik z reprezentowanymi w NE "programami, poglądami czy opiniami"?

    I jak się to ma do zasad demokracji, na które to zasady powołuje się NE?

    Dziękuję za możliwość napisania tej mojej opinii...
    :-)
  • Przyznawanie tytułów jest jakiś, napewno nie idealnym, rozwiązaniem (...)
    Cały czas pozostaje problem traconego czasu, niezdrowych emocji, czyli skutków śmiecenia, wybijania z toku merytorycznego myślenia, irytowania, czyli nieefeketywności przyswajania informacji, wiedzy z powodu, świadomie, nieświadomie, działań destrukcyjnych, co w efekcie obniża skuteczność przekazu, a w części przypadków zniechęca do zapoznawania się z publikacjami, komentarzami. A więc z tego powodu zmniejsza się także ilość materiału, jaki możemy poznać.
  • @Andy-aandy - bez obaw, myślę
    Chyba z tymi poglądami chodzi o to, że jest wielu co nawołują do zbudowania Okopów Świętej Trójcy czy (historycznie) bycia tubą PiS - i z tych pozycji sekują pozostałych, bo tak rozumieją bycie patriotą AD 2011. Osławiony "qpa" to kontrapunkt na NE - gdyby takich był zalew należałoby coś wymyśleć. Wcześniej, póki "jedynie słusznie patrioci" sobie nie poszli, rolę "qpy" grali tzw. 3 siłowcy, którzy dziś do spółki z "ekonomistami", nadają ton główny.
  • @Ryszard Opara
    Dziękuję za odpowiedź i cieszę się, że tym razem nie doszło do analogicznej sytuacji jak w przypadku światowej sławy Asa Wywiadu Czempińskiego, który zapewne tylko dzięki swemu wieloletniemu wywiadowczemu doświadczeniu dnia 16 maja 2001 roku tak sprawnie się zakamuflował, że podczas ukonstytuowania Rady Nadzorczej Energomontażu-Północ SA w następującym składzie:

    1) p. Ryszard Opara - Przewodniczący
    2) p. Andrzej Witkowski - Zastępca Przewodniczącego
    3) p. Dariusz Staszak - Sekretarz
    4) p. Gromosław Czempiński - Członek [SŁAWNY NA CAŁY ŚWIAT "AS WYWIADU"]
    5) p. Del Ray Keith Chandler - Członek
    6) p. Witold Grzesiak - Członek
    7) p. Jacek Giedrojć - Członek

    nie było go zupełnie widać - i naprawdę w dobrej wierze i z pełnym przekonaniem napisał Pan niedawno, iż:
    "Z Gen Czempińskim znałem sie niezle, grywaliśmy w tenisa, bywaliśmy razem. NIGDY nie łączyły nas żadne interesy ani powiązania."


    "Nie znam szczegółów innej działalności P. Kostrzewy"

    W biznesie to straszny błąd - robić interesy z kimś, jednocześnie nie mając pojęcia z kim tak naprawdę ma się do czynienia. Deklarowana przez Pana, porażająca wprost ignorancja w sprawie proweniencji wpływowych osób, z którymi prowadził Pan swego czasu poważne, wielomilionowe interesy - nie jest bynajmniej oznaką profesjonalizmu.
    Ponadto nigdy nie jest za późno, by te RZEKOME zaległości (pozwoli Pan, że jako stary cynik - w nie nie uwierzę) - nieco nadrobić. Tutaj jest małe kompendium nt. p. Kostrzewy (podziękowania dla Pana Stanislasa):

    http://monsieurb.nowyekran.pl/tag/17357,kostrzewa

    na przykład:
    "Kostrzewa byl swiadkiem i aktorem tworzenia sie historii gospodarczej III RP: operacja Zielone Bingo w Warcie, kredyty PBR towarzyszace wizjonerskiej dzialalnosci Dr. Jana Kulczyka, kredyty PBR dla ITI, udzialy BRE Banku w TV Wisla, kredyty BRE Bank dla ITI i TVN oraz wejscie kapitalowe BRE Banku w TVN, operacja Optimus (onet), operacja PKN Orlen i tak dalej."

    http://monsieurb.nowyekran.pl/post/28506,kostrzewa-ma-alzheimera

    "Pan Kostrzewa był człowiekiem bardzo rzetelnym, profesjonalistą i w stosunku do mnie absolutnie "fair""

    ...a na wszystkich innych frontach kręcił kosmiczne wały. A to dwulicowiec z tego Kostrzewy :)

    Biorąc pod uwagę charakterystykę delikwenta czerpaną z różnych źródeł - to bycie "fair" Kostrzewy - w tej sytuacji dość umiarkowanie robi za tzw. "okoliczność łagodzącą"...

    Może dla innych te wyjaśnienia są wystarczające. Jak zapewne się Pan domyśla - dla mnie niestety NIE.

    Ale więcej raczej nie będę już niepokoił.
    Pozdrawiam

    P.S. Swoją drogą, ten Alzheimer szerzy się jak jasna cholera... :)
  • @andrzej61
    Można, ale po co? Póki NE idzie dobrą drogą nie widzę potrzeby.
  • @Andy-aandy
    "Wolność słowa" oznacza, że nikt Ci nie zabrania mieć i głosić własnych poglądów, nikt Cię do więzienia nie wsadzi.

    "Wolność słowa" NIE OZNACZA natomiast, że możesz gadać co Ci slina na język przyniesie.

    Wolność słowa ponadto odnosi się do treści wypowiedzi - i nie upoważnia do ubierania ich w wulgarną lub ubliżającą formę.


    Natomiast nie wiem czy reakcja pana Opary (w postaci tego wpisu) nie jest trochę za przesadna.
    Np - przecież każdy autor bloga - ma możliwość usunięcia dowolnego komentarza pod swoją notką.
    ja osobiście z niej śmiało korzystam - zaznaczając wyraźnie, że komentarze wulgarne, obelżywe lub mające na celu tylko prowokację będę kasował - i zachęcam do tego innych blogerów.

    Wolność słowa NIE OZNACZA dowolności formy...
  • @andrzej61
    Będzie forum i dział newsów - powinno załatwić sprawę. NE będzie się zmieniał w szybkim tempie.
  • @cyborg59
    Wybacz, ale nie pracuję w Redakcji. Najlepiej się z ww. zwracać do Pawła Pietkuna. Wiem jedno - nie połączą Va Banku z Prawem i Gospodarką, bankowość ma, ze zrozumiałych powodów, na NE priorytet. Wkrótce powinny być zmiany - chociażby dlatego, że przyszli nowi ludzie i będą gospodarzyć newsami.
  • @cyborg59
    Ale nie na ławę :)
  • @ Autor
    http://racjonalizm.nowyekran.pl/post/30922,kto-chce-codziennie-ogladac-tzw-krzyz-symbol-jak-najgorszych-cech-dzialan-ludzi-i-tego-efektow#comment_256330

    Szanowny Panie,
    uprzejmie proszę przeczytać powyższy post, a także inne posty tego autora o nicku Redaktor1966. Zgłosiłam już - oburzona bezgranicznie - nadużycie. Facet dalej tkwi na nE i zamieszcza posty. Proszę ocenić, czy dałby Pan je do czytania swoim dzieciom?
    Cóż, zapewniam, że mnie soczysta, UZASADNIONA!, q...a w czyimś tekście nie wadzi jakoś nadzwyczajnie... Ale od tekstów takich, jakie pisze ów Redaktor1966 - dostaję białego szału! Czyżby Urban wykupił akcje nE? Jeśli jeszcze nie /"NIE"?/ to skąd to szambo wlewa się na portal? KTO to tutaj wpuścił?!
    Czyżby osoby moderujące nie potrafiły czytać ze zrozumieniem?
    I, doprawdy, tu nie idzie o wolność słowa ponad wszystko, a o utrzymanie PRAWICOWEGO portalu.
    Po zajrzeniu do postów Redaktora 1966 - zaczęłam myśleć o opuszczeniu tego miejsca, szczerze pisząc. Obrzucanie się inwektywami jest brzydkie, naturalnie, ale posty tego typu /Redaktor1966/ - wykluczają z towarzystwa i przynoszą hańbę i wstyd. I człowiek nie chciałby być kojarzony z portalem, który publikuje takie "olśnienia". To katolicki kraj.

    Uprzejmie proszę o odpowiedź.

    KOSSOBOR
  • @Ryszard Opara
    http://izabela.nowyekran.pl/post/31392,choroba-sieroca#comment_260711
  • @andrzej61
    Nie mów, ze problem Polakow skoro ich jest mała grupka zaledwie:)
    Sa zadrukowani i nic tego jeszcze długo nie zmieni. Zatrzymali sie na pewnym etapie rozwoju i nie dziw im sie:) Jest to taki zyciowy odpoczynek intelektualny.
    Na prawica.net (jak pamietam) były tego całe chmary:):)
  • @Lancelot
    Powtarzam- jeśli merytorycznie, choćby z szewską pasją i z wyłożeniem racji, to czemu anonimowo?
    Dyskusja powinna do czegoś doprowadzić, nie tylko do wk.....nia antagonisty.
  • @interesariusz
    Powtarzam- jeśli chcesz nabluzgać, czujesz że masz rację, i masz ją, przedstawienie się z imienia i nazwiska nie powinno niczym grozić.
  • Wolnosc Slowa
    Nowy Ekran jaki jest kazdy widzi, moze to znowu jakas gra w ktora bedziemy wciagani ale na dzisiaj nie trafilem na nic lepszego. Nie ma na calym swiecie portalu z ktorego naprawde mozna dowiedziec sie wszystkiego ze wszystkich opcji i rowniez o sprawach o ktorych mowi sie wylacznie niepubliczni. Na razie nie widze lepszego portalu i bardzo dokladnie rozumiem sens tego artykulu. Nowy Ekran daje szanse i jest nadzieja. Nadzieja jest ogromna sila i moze zmienic aktualna przykrą i wydaje sie beznadziejną rzeczywisctosc.
  • @Ryszard Opara
    Jestem kompletnie niezorientowany. Dochodza czasem informacje o niedobrych powiazaniach Pana Ryszarda Opary. Sa dwie mozliwosci albo faktycznie tak jest albo komus zalezy na zmniejszeniu sily Pana Opary. W zwiazku ze slaba orientacja "kto z kim",(ja zajmuje sie inna dziedzina), patrze narazie na mozliwosci jakie daje portal, poprostu staram sie poznawac po owowcach i dlatego jestem za NE, czego wynikem jest umieszczenie buttona na stronie www.radioroza.eu
  • @andrzej61
    ...wedlug psychosocjologii, piszac o kims wyrazasz siebie..., zastanow sie nad tym. "Podstawowym problemem Polski, Polaków jest to że nienawidzą i nie umieją być wolni. Jak nie robią czegoś pod rozkazem i z przymusu to z własnej woli wcale im nie wychodzi." Ja napisalbym tak: podstawowym problemem Polakow jest brak orientacji w sytuacji ze wzgledu na zrodla informacji, ktore nie sa w rekach tychze Poakow, kropka

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829