Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
282 posty 1554 komentarze

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

Polska czeka na swojego Orbana.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie tak dawno temu Pani Kanclerz Angela Merkel zdecydowanie i bezwzględnie rozprawiła się z nieuczciwymi podatnikami, którzy uciekając od podatków inwestowali/lokowali swoje profity, pieniądze na kontach szwajcarskich banków.

 Kanclerz Niemiec nie zawahała się użyć służb specjalnych, skorumpować szwajcarskich urzędników bankowych oraz wydać bardzo duże pieniądze na całą akcje i płytę z nazwiskami winowajców. Oburzenia i protesty przeciwko tym „bezprawnym metodom” szybko ucichły. Niezrażona nimi „żelazna” kanclerz zapowiedziała, że gotowa jest raz jeszcze powtórzyć manewr, bo podatki na własne państwo trzeba płacić i…koniec - kropka. W ten sposób Merkel odzyskała od skruszonych podatników wiele miliardów euro oraz zdyscyplinowała na przyszłość tych, którym neoliberalne hasła w rodzaju „jak najmniej państwa, jak najmniej podatków” wyraźnie namąciły w głowach.

 Charakterystyczne, że spektakularna akcja niemieckiej kanclerz - w Polsce jakoś nie odbiła się większym echem. Media skomentowały ją przelotnie, politycy zachowali dyskretne milczenie, zaś dziennikarze, tak dociekliwi w błahych sprawach, nie zadręczali polityków pytaniami, pomimo, że wśród klientów szwajcarskich banków, którzy wpadli w ręce Merkel, znaleźli się podobno polscy obywatele i…rodzimi politycy. W Polsce jakoś nikt nie był zainteresowany ujawnieniem tych nazwisk. Po co psuć błogi nastrój? Fakt, że obciążające dane o polskich decydentach trafiły w ręce służb obcego państwa (i mogą być przez nie wykorzystane jako instrument nacisku) – przecież nikogo nie może obchodzić. Żyjemy razem w demokracjach Unii Europejskiej - należności podatkowe trzeba traktować pragmatycznie.

 Premier Orban dla ratowania finansów Węgier zrobił wiele rzeczy mało popularnych w UE. Między innymi obłożył podatkami od obrotu największe korporacje międzynarodowe, wiedząc, że nagminnie uciekają one od podatków - przy pomocy transakcji pomiędzy swoimi filiami. Podniósł się „wielki krzyk potentatów”, którzy złożyli wiele skarg do Komisji Europejskiej. Odwołują się, ale płacą i… jak sądzę, będą płacić, bo zależy im, aby dalej prowadzić interesy na Węgrzech.

 W naszym kraju, ekonomiści dobrze zorientowani w polskim rynku doskonale wiedzą, że np. większość wielobranżowych hipermarketów i sklepy sieciowe o wielomiliardowych obrotach unikają podatku dochodowego przez lokowanie zysku w budowę lub zakup kolejnych obiektów sieci lub transakcje transferowe...itd, itp. W języku księgowości podatkowej krajów anglosaskich – określa się to mianem „cooking the books”. Mimo to w ministerstwie finansów nikt sobie tym nie zawraca głowy. Powstaje pytanie – skoro te wielkie międzynarodowe konglomeraty, są w Polsce „niedochodowe” – to dlaczego tak szybko, bo zaledwie w ciągu kilku lat się tak imponująco rozwinęły; dlaczego ich ciągle przybywa, w każdym większym mieście jest już przynajmniej jeden. Przypuszczenia, że firmy te przybyły do Naszego Kraju, po to aby kreować miejsca pracy, dobrobyt społeczeństwa – są chyba nieuzasadnione. Niewątpliwie np. wielkie hipermarkety, w pewnym stopniu ułatwiają nam Polakom codzienne życie, ale nie robią tego przecież altruistycznie, wprost przeciwnie – naszym kosztem. Powinny więc, również przyczynić się znacznie do zwiększenia wpływów budżetowych, dochodów Państwa etc. Jeżeli ich działalność gospodarcza, handlowa byłaby niedochodowa – bardzo szybko zwinęliby interesy.

 A jak zareagował Berlusconi, gdy  narodowe linie Alitalia stanęły przed widmem bankructwa, a Bruksela nie chciała się zgodzić na finansową „unijną” pomoc publiczną? Dał wszystkim do zrozumienia, że przyjmie pomoc zaoferowaną przez Chaveza  albo Putina. I pomogło…- Komisja Europejska jakoś nie protestowała, gdy Premier Włoch udzielał Alitalii potężnej pożyczki publicznej.

 A co zrobił nasz „Polski” rząd ze Stocznią Szczecińską, gdy znalazła się w podobnej sytuacji? Położył posłusznie uszy po sobie i rozprzedał firmę, za grosze - na części. Polskich Stoczniowców posłał, żeby uczyli się… na fryzjerów. Teraz ten sam rząd, poczytuje sobie za zasługę, że tam, gdzie dotąd budowano statki, jakiś deweloper stawia biurowce. A przecież polski przemysł stoczniowy, nawet w czasach PRL, zaliczany był do czołówki światowej, zatrudniał setki tysięcy pracowników, pośrednio dawał pracę wielu innym firmom, przynosił olbrzymie dochody dla budżetu Państwa. Obecnie nie ma właściwie w naszym kraju przemysłu stoczniowego, gospodarki morskiej. Według POlskich POlityków - lepiej dla POlski – aby statki były budowane w stoczniach Rostocku, Hamburgu czy Rotterdamie etc. 

 Za chwilę ta sama POlska ekipa rządowa, sprzątnie nam sprzed nosa przychody z PKP Cargo, Lotosu,  gazu łupkowego,  bez realnych korzyści  dla państwa i bez nowych miejsc pracy. Wszystko po to aby doraźnie załatać dziury budżetowe i aby POlakom (za granicą), szczególnie tym młodym – żyło się lepiej.   

 Hiszpanie, wściekli na swoją klasę polityczną za obecną sytuacje ekonomiczna kraju oraz doprowadzenie do ogromnego bezrobocia i biedy, wyszli wiecować na place miejskie z hasłem „Nie reprezentujecie nas!”- pod adresem politycznego establishmentu.  A my, Polacy?  Pojechaliśmy sobie w tym czasie na majówkę, na grilla…

Wielu z nas zapewne myśli: - Co tam Hiszpania, co tam Grecja, jakoś to będzie! I pędzą ludzie za miasto odetchnąć po pracy, zostawić za sobą nierozwojową, niskopłatną „robotę” bez perspektyw, aroganckiego szefa, gadające głowy na ekranie, międlenie bezsensownych utarczek polityków przez media, zakorkowane ulice; kolejki do lekarza, galopadę cen i stosy niezapłaconych rachunków. Marazm, bylejakość, obojętność, nieodpowiedzialność, egoizm i hedonizm rozlały się od góry do dołu. Tylko jak długo taka sytuacja, „sielanka” może trwać?  

 Brakuje nam w dzisiejszej Polsce zaangażowania obywateli w sprawy publiczne, brakuje energii, odwagi i woli czynu. Wstrząs, jakim była katastrofa smoleńska, wyrwał wielu z letargu, ale wielu również pozostawił nadal w stanie „narodowej hibernacji”. Widać wyraźnie zmęczenie materiału. Siły patriotyczne, które przez lata transformacji co jakiś czas dochodziły do głosu –stawiając w wyborach na Wałęsę przeciwko Mazowieckiemu, a to na Olszewskiego przeciwko Bieleckiemu i Balcerowiczowi, to na AWS przeciwko lewicy, to na Kaczyńskich przeciwko PO - są obecnie całkowicie nieufne wobec klasy politycznej i  zdezintegrowane.

 W obliczu grożącej, nieuniknionej katastrofy kraju, wizję „wielkiej zmiany” zakreślił węgierski przywódca Viktor Orban. Kiedyś w przeszłości przykład dał nam Bonaparte, to może teraz…Orban.

 Przypomnę główne propozycje, założenia zmian wprowadzanych przez Victora Orbana na Węgrzech – (szersze opracowanie w przyszłości). W wielkim skrócie V Orban przebudowuje „przemeblowuje” cały kraj:

1. Zmiany w Konstytucji (w tym podkreślenie wartości chrześcijańskich) i sposobie sprawowania władzy w kraju.

2. Całkowita reforma budżetu Państwa. Wg słów Orbana: „wytoczył on wojnę długowi i deficytowi publicznemu – poprzez między innymi: 

- ograniczenie wydatków Państwa na zasiłki/zapomogi dla bezrobotnych. Zdolni do pracy emeryci – mają powrócić do pracy. Ocenia się ich na 150,000 ludzi.

- rozpoczęcie na wielką skalę robót publicznych, wykorzystując m.in. bezrobotnych;

- znaczne ograniczenie emerytalnych wydatków i zobowiązań budżetowych. Państwo   właściwie przejęło OFE, pozwalając jednocześnie Węgrom wybór ubezpieczyciela emerytalnego.

3. Zmiany demograficzne, dotyczące polityki pro-rodzinnej – premiowanie i opieka nad rodzinami wielodzietnymi, kreowanie nowych miejsc pracy;

4. Znaczne zmiany istniejącej struktury i bazy podatkowej. Państwo sięgnęło do „głębokich” kieszeni, tam, gdzie pieniądze są:

- Banki i Instytucje Finansowe – podatek of aktywów;

- Telekomunikacja – podatek od obrotów

- Sprzedaż wielkopowierzchniowa (super/hiper markety) – podatek od obrotów.   

Victor Orban bardzo zdenerwował, rozwścieczył wprost wiele międzynarodowych korporacji i banków. Podniosły one wrzawę, skargi do rozmaitych instytucji UE. Na razie bez większych efektów. Pomimo rozmaitych trudności, Orban ma duże poparcie wśród rodaków, a Węgrzy tak naprawdę, wreszcie czują się gospodarzami – we własnym kraju!!! Nie jest tajemnicą, że zmiany na Węgrzech nie znalazły poparcia wśród naszych przywódców – Premiera Tuska czy też Ministra Rostkowskiego. A przecież Nasz Kraj…jest w sytuacji…   

W Polsce brakuje nam lidera tej miary, o czujnych narodowych uszach, oczach i sercu, zdolnego zrozumieć problemy przyszłości naszego kraju, wyłowić jego prawdziwy narodowy głos, przywrócić narodową dumę i poprowadzić do rozwoju, w przyszłość.

 Do roli Orbana aspirował podobno Jarosław Kaczyński, ale nie potrafił zagarnąć tak szeroko jak tamten i jest za bardzo „skoncentrowany” na kwestiach ideologii i rozliczeń - a stanowczo za słaby w kwestiach gospodarczych. Z największym szacunkiem dla Pana Prezesa PiS, jestem przekonany, że niestety nie czuje on istoty i znaczenia procesów zachodzących w dzisiejszym Świecie pragmatycznej ekonomii, gdzie kwestiami absolutnie priorytetowymi są : Gospodarka, Gospodarka i Gospodarka. Wszystkie inne sprawy, nawet ideologię – „można lub trzeba do tego dorobić”

 Duża część patriotycznych wyborców, zwłaszcza o przekonaniach katolicko-narodowych,  nie poprze  PiS, bo ma żal do Kaczyńskiego za tłumienie narodowego skrzydła w partii i koalicji, i w ogóle ma dość głosowania na „ mniejsze zło”. Wyborcy, którzy nie mają swego lidera i nie mają na kogo glosować, stanowią obecnie najbardziej sfrustrowaną część elektoratu. Ta frustracja często obraca się właśnie przeciwko Kaczyńskiemu, który rozmontował koalicję w 2007r.  Frustracja objawia się na razie biernością, ale pod wpływem iskry może zamienić się w czyn.

Ciekawą diagnozę  przyczyn społecznego marazmu i obojętności, braku  aktywności na niwie publicznej i niezdolności  do zrywu można wyczytać z prac historiozofa Feliksa Konecznego:

„Cała Europa choruje obecnie na pomieszanie cywilizacji, jest to przyczyna wszystkich „kryzysów”. Jak bowiem można zapatrywać się dwojako, trojako ( w Polsce nawet czworako) na dobro i zło, na piękno i brzydotę, na szkodę i pożytek, na stosunek społeczeństwa i państwa, państwa i Kościoła. Jakżeż można mieć równocześnie czworaką etykę, czworaką pedagogię?! Taką drogą popaść można całkowicie tylko w stan acywilizacyjny, a to mieści w sobie niezdatność do kultury czynu. Następuje kręcenie się w kółko, połączone ze wzajemnym pożeraniem się. Oto obraz dzisiejszej Europy!”

Słowa te Koneczny pisał ok. 1935r., a wypisz-wymaluj opisują stan dzisiejszy. Jako Polacy wycofaliśmy się pod naciskiem „politycznej poprawności” z części naszych tradycyjnych zasad,   zatraciliśmy przez to zdolność do prawidłowej oceny sytuacji i kulturę czynu.   

Zacytuję  jeszcze jeden fragment o profetycznym znaczeniu. W tymże 1935r., na 4 lata przed wybuchem wojny, Koneczny pisał o Polakach:

„Acywilizacyjni byliśmy już za Augusta III Sasa i na coś podobnego kroi nam się znowu w dniu dzisiejszym. Nie łudźmy się, że upada cywilizacja łacińska; nie, to my upadamy! Nie sądźmy, że powstaje cywilizacja nowa; nie to barbaryzm, to nastaje zdziczenie.”

Cywilizacja łacińska, która przyniosła Polsce wiele wieków świetności to – według Konecznego - cywilizacja oparta na  trzech filarach: etyce katolickiej, prawie rzymskim i filozofii greckiej. Wszystkie trzy filary są obecnie  w Polsce mocno nadkruszone albo przynajmniej w całkowitym chaosie.

 Jak wspomniałem wielokrotnie – w obecnej sytuacji Naszego Kraju, potrzebny jest pragmatyczny, doskonale rozumiejący realia ekonomiczne - przywódca na miarę Victora Orbana. Jeżeli, co właściwie jest pewne nie pojawi się on w następnych wyborach parlamentarnych – My Polacy, Obywatele - musimy go stworzyć.

 

 

 

KOMENTARZE

  • @berecik: Podaję sprawdzoną metode do osiągnięcia tego celu.
    A ja podaję metodę wprawdzie niesprawdzoną, ale za to skuteczniejszą. Dzięki niesprawdzeniu mamy zaskoczenie.

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/12720,michnik-przychodzi-noc-dlugich-nozy-czy-noce-moskiewskie
  • Cywilizacja łacińska
    Na wszelki wypadek przypominam moją notkę, gdzie spisałem wszystkie nasze zasady cywilizacyjne: http://gps65.nowyekran.pl/post/1755,cywilizacja-lacinska-w-punktach
  • @Autor
    "Za chwilę ta sama POlska ekipa rządowa, sprzątnie nam sprzed nosa przychody z PKP Cargo, Lotosu, gazu łupkowego, bez realnych korzyści dla państwa i bez nowych miejsc pracy. Wszystko po to aby doraźnie załatać dziury budżetowe"

    Niestety problem jest taki że dopóki jest co przejadać i kupują jeszcze polskie obligacje to będzie działać i pogrążać nas w bagnie coraz głębiej. Ludzie nie będą się buntować. A jak z 5 -10 lat będzie tak źle, że tylko jak w Grecji wprowadzić syndyka, to będziemy zaszachowani. Żadnego ruchu. Nawet jak rozsądna ekipa przejmie władzę po buncie społecznym.
  • Gospodarka TAK, ale nie zpomijmy o rozliczeniu przeszłości!
    Jeżeli chcemy budować państwo cywilizacji łacińskiej to nie zapomnijmy o rozliczeniu przeszłości! Jeśli etyka katolicka ma być jednym z filarów Nowego Państwa, to nie zapomnijmy, że zło musi być ukarane!

    Jeśli tego nie zrobimy, to ci co zło czynili, będą dalej to robić!

    Serdecznie pozdraiam
  • R.Zaleski
    Dlatego, ci co do tego doprowadzili, powinni odpowiedzieć!

    Inaczej, za jakiś czas przyjdzie inna ekipa, co zrobi to samo.
  • „Za chwilę ta sama POlska ekipa rządowa, sprzątnie nam sprzed nosa przychody z PKP Cargo, Lotosu, gazu łupkowego”
    O przychodach z gazu łupkowego:

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/16499,gaz-lupkowy-a-niech-go-diabli-wezma
  • Polska czeka na swojego Orbana
    ,,Bogu dziękujcie, ducha nie gaście". Musimy o tym pamiętać. Węgrom się udało to i nam się uda. Nie można składać broni. Jeżeli Węgrzy znaleźli swojego Orbana, to my Polacy wśród 38 milionów winniśmy ich znaleźć kilku. Kluczem do sukcesu jest gospodarka i wyzwolenie energii obywateli, ktorym wiąże ręce biurokratyczna mitręga i złe prawo.
  • @R.Zaleski: dopóki jest co przejadać i kupują jeszcze polskie obligacje to będzie działać i pogrążać nas w bagnie coraz głębiej.
    Ludzie nie będą się buntować. A jak z 5 -10 lat będzie tak źle, że tylko jak w Grecji wprowadzić syndyka, to będziemy zaszachowani. Żadnego ruchu. Nawet jak rozsądna ekipa przejmie władzę po buncie społecznym.”
    ===============================================

    Trafności Pańskiej diagnozy nie można zarzucić niczego. A z niej wypływa jeden wniosek: nie chcesz komornika — oddziel państwo od gospodarki.
  • @Opara
    "Polska czeka na Orbana. Być może musimy go wykreować!"

    Myli się Pan, czekamy na FIDESZ, a Orbana naturalnego już mamy - to PREMIER Jarosław Kaczyński. Jeżeli Pan myśli o sobie, to sorry, ale takiej narracji prawie nikt poza aktywem NE nie kupi. Pan musi się zająć NE, owszem może Pan kandydować na posła, do tego nawet mocno namawiam. Spore szanse są.

    Inni kandydaci? Owszem jest ktoś taki, to wykładowca akademicki, były minister MON, prof dr hab Romuald Szeremietiew, ale jakie ma szanse w konkurencji z dr Jarosławem Kaczyńskim? ŻADNE i słusznie. To nie On stracił Brata w Smoleńsku! PiS ma mandat na rządzenie, ale jakoś do tego zabiera się nieporadnie, więc trzeba wejść do gry, bo durnie przegrają ZNOWU!

    Zatem co. Pan Szeremietiew może być liderem, koordynatorem, kandydatem na wicepremiera i ministra MON... z ramienia Konfederacji Prawicy NE, czyli wspólnego komitetu wyborczego prawej strony opozycji niepisowskiej. Na to jest zgoda, jest?

    Bez jednego komitetu na prawej stronie (trzeba pozyskać choćby komitet Marka Jurka, ale to już jest absolutnie konieczne!!!) to Panowie możemy sobie darować te wybory. Mam talent do polityki i wiem do piszę. Przy okazji Szeremietiew MUSI zostać komendantem obywatelskich sił OT, które najpierw trzeba stworzyć, zorganizować. To powinna być organizacja jakby na wzór OSP, w każdej parafii, większym sołectwie, osiedlu... oddział OT. Masowy ruch apolityczny, patriotyczny.

    Zatem proszę to zorganizować, macie do tego praktyczny talent tak jak ja... do wielkich TEORETYCZNYCH idei :) Może się do czegoś jeszcze przydam jako ludowy (bo z prostego ludu) demiurg ;)

    http://www.radiownet.pl/akademia/new#/publikacje/czy-to-prawda-czy-nieprawda-posel-kluzik-rostkowska

    To tak w ramach ciekawostek. Paweł Kowal jest z mojego okręgu wyborczego co do sejmu. Jak go spotkam to zgniłymi jajami od moich kur go obrzucę. Pomidorów szkoda.

    To tyle na start debaty. Ta będzie niezwykle ważna, finałowa mimo iż do wyborów daleko. Teraz ustali się wynik, decyzje, wiem to. Proszę ten artykuł zostawić na jedynce NE ze dwa dni. To też być albo nie być... NE. Bez m.in moich rad nie dacie rady i widzę to. Macie świetnych ludzi od internetu, różnych akcji (Las Smoleński), ale od geopolityki też? Nie. Jak można snuć kretyńską wizję pozyskiwania lemingów? Toć to klon PJN byłby. Pokazuję jak zdobyć 10%. NE mam atuty, możecie zjednoczyć opozycję, ale nie można atakować PiS, Kaczyńskich. To nie oni rządzą, trzeba też pamiętać o 10 kwietnia 2010.

    Premier Kaczyński i PiS jako wiodąca siła są poza dyskusją.

    Dyskusji podlega jak do tego dojść. Moim zdaniem PiS sam nie da rady i nie jest FIDESZ-em, nie będzie nim. Zatem inny model. DWIE WIEŻE, dwie siły. Inaczej się nie da. My możemy być organizatorem drugiej siły i jednocześnie wspierać PiS. To konieczne działanie równoległe. Nie może być NE teraz przeciw PiS!!! Jeśli mnie wkurzycie, to odejdę w wielkim hukiem, bo jestem TWARDYM pisowcem mimo wszystko od 2004 roku. Nie jestem taki ważny jak "marynarz", ale to będzie już znak że "szczury pisowskie" uciekają z tonącego okrętu.

    Nie daję zgody na projekt przeciw PiS, natomiast uważam że trzeba zagospodarować resztę sceny i zachęcić ludzi do większej frekwencji wyborczej, np 65%. To umożliwi WIELONURTOWY konfederacyjny komitet wyborczy NE. Nowy Ekran jest kluczem. Żaden spęd nie wypali bez mediów, cóż znaczy np ruch korwinowców bez NE? Są niczym! To samo Marek Jurek, przecież przeciętny wyborca nie wiem kim on jest...

    Reklama NE jest tu zatem arcyważna, zostaną pobite wszelkie rekordy popularności, S24 straci panowanie. Trzeba paktu rozejmowego z całą prawicą opozycyjną wobec PO-PSL-SLD-PJN. To KONIECZNE!!! Oczywiście trudno będzie ze Ściosem, ale załatwić ten "problem" można rozmawiać bezpośrednio z zarządem PiS i samym Jarosławem Kaczyńskim. Założymy się że to realne? Tak się składa że to co piszę, to jakoś się "samo realizuje". Mam dobrą rękę :)

    Należy jednak wymyślić agregatory NE, czyli mniejsze środowiska zależne od NE, ale w pełni automiczne. Tak działał S24, od nich zaczęły się liczne projekty, w tym Blogmedia24, od nich kolejne projekty. To się działo na moich oczach, ale nigdy podziałów nie kreowałem. Obecnie piszę wyłącznie w NE i rzadziej w mypis. Póki co. Może wrócę do Blogmedia24, o ile będę tam mile widziany. Będzie tak? Zaznacza, że jednocześnie popieram PiS i prawo obywateli do decyzji wyborczej, politycznej według własnego światopoglądu. Zatem nie uważam niepisowców za zdrajców, ale jednak można choć raz zaufać PiS po 10 kwietnia 2010. Tylko RAZ na próbę, bo nie było wcale tak źle w latach 2005-7, teraz jest bilion raz gorzej, zatem jaka powinna być decyzja wyborcza?
  • @Marek Kajdas: "Polska czeka na Orbana. Być może musimy go wykreować!" Myli się Pan, czekamy na FIDESZ, a Orbana naturalnego ju
    ż mamy - to PREMIER Jarosław Kaczyński. Jeżeli Pan myśli o sobie”
    ===============================================

    Nie. Pan Ryszard Opara nie myśli o sobie. Bo gdyby Pan Ryszard Opara myślał o sobie, to by wdrożył:

    http://www.wroclawskikomitet.pl/komitet/ogloszenia/item/290-produkcja-w%C4%99glowodor%C3%B3w-jak-polska-z-importera-w%C4%99glowodor%C3%B3w-stanie-si%C4%99-ich-eksporterem

    A wtedy Pan nie pisałby takich komentarzy. Jako polskiego „Orbana” Pan wskazywałby nie Pana Premiera Jarosława Kaczyńskiego, tylko Pana Ryszarda Oparę.
  • Marek Kajdas
    Podzielam pana pogląd.

    Przyciągnąć niechętny PiSowi elektorat, i razem z pJ.Kaczyńskim zmieniać Polskę.
  • Polska ma polskiego Orbana a jest nim wlasnie Jaroslaw Kaczynski.
    Kompetencja gospodarcza JK, a dokladniej jego rzadu, nie stoi do debaty. Rzad JK, a wiec JK jest autorem polskiego cudu gospdarczego mozliwego dzieki zaufaniu jakie wzbudzil miedzy innymi w zagranicznych inwestorach: zainwestowali 33 mld euro, walili do Polski drzwiami i oknami (teraz uciekaja z Polski drzwiami i oknami). Nie ma absolutnie zadnego lepszego dowodu kompetencji gospdarczej JK! To jest 6-tka.

    Innm przykladem jest ilosc debiutow na GW: za czasow JK, dzieki kompetnecji jaka posiadal na ten krok zdecydowala sie w 2007 roku 82 inwestorow, to jest wiecej niz w latach 2008+2009+ 2010 do bolu nieudolnego i kourpcjogennego antypolskieog nierzadu herr Tuska.

    Jeszcze raz: nie ma absolutnie zadnego mocniejszego swiadectwa dojrzalosci gospodarczej rzadu JK niz zaufanie inwestorow.
    Wszystkie wypowiedzi nie przyjmujace tych faktow do swiadomsci sa niepowazne.

    Ucho narodowe JK jest niezwykle dobrze rozwniete. Swoja skutecznosc na arenie miedzynarodowej rowniez udowodnil np. stosujac prawo veta czy tez blokujac Rosje czy tez skiierowywujac sprawe CO2 do ETS. Polska wygrala, herr Tusk zrobil Niemcom prezent i odpuscil wykanczajac polska gospodarke za 10 lat.

    Gaz lupkowy jest wlasnie rozkradany przy pomcy koncesji.. tylko wygrana JK moze ten proces zatrzymac.
    Chodzi o 1000 mld US$. To jest wartosc okolo 22 000 ton zlota.

    Jezeli kazda tone zlota umiescimy w kubusie o wysokosci 1 metra, to otrzymamy sztab zlota dlugosci 22 km.. Prosze to sobie wyobrazic: postawiony w najglebszym miejscu kuli ziemskiej bedzie prawie przewyzszac Mount Everset. To jest zloto Polakow. Wlasnie rozkradane.
    Wasze zloto jest rozkradane.

    Dla tych ktorzy nie lubia JK: przyjzyjcie sie JK bardzo uwaznie a wtedy zobaczycie 22 km zywego zlota, Waszego zlota.
    Tylko JK moze przypilnowac, ze to zloto zostanie wydane zgodnie z potrzebami Waszymi i Polski.
    Obok Macierewicza, Kaminskiego i Ziobry nie przejdzie zaden zlodziej.

    Broncie zlota waszego, glosujcie na JK.
  • Jarosław Kaczyński miał swoje 5 minut...
    Jest uosobieniem porażek. 2007. 2010.
    Jego "program" nie wykracza poza hasełka. Zero konkretów. Pytanie o kasę to obraza majestatu.
    Ojciec cudu. Statystycznego. Nie długo przekonamy się co to za cud. Prężna gospodarka przedsiębiorczych Polaków (gdzie to), czy Węgry, ale nie Orbana tylko za rządów socjalistów. Defraudacja i hochsztaplerstwo.
    Wybitny antytalent przywódczy otaczający się miernymi potakiwaczami, którzy koszą inicjatywy oddolne.
    Klęska. Czas na emeryturę Panie Kaczyński. Szkoda Polaków i Polski.
  • W Polsce Niewykonalne
    Wizje Viktora Orbana bardzo mi się podobają. ale należy zadać sobie pytanie, gdyby ktoś taki o światopoglądzie Orbana pojawił się na naszej scenie politycznej (w co raczej wątpię, zduszony zostałby w zarodku i niedopuszczony do głosu)

    PO pierwsze gwarantuje, iż obywatelom tak by sprano czerep aby owe propozycje odrzucili z najwyższą pogardą (co świadczy tylko o naszej impotencji intelektualnej pomimo miażdżącej ilości "dobrze wykształconych z dużych ośrodków" obywateli)

    PO drugie ze świecą szukać naszym parlamencie chcących i mogących wesprzeć takowego jegomościa (synonimem słowa parlamentarzysta powinno być słowo złodziej tudzież totumfacki)

    PO trzecie istnieje wysokie prawdopodobieństwo iż taki "polski Orban" padłby ofiarą "nieznanych sprawców"

    Co nie zmienia jednak faktu, iż z MAFIĄ trzeba walczyć i opodatkować tych krezusów, którzy migają się od uiszczania opłat a przede wszystkim zrobić do cholery porządek z tym szambem jakim jest napompowany do imentu aparat administracyjny.

    Pan Orban zachowuje się jak na premiera przystało. Leży mu na sercu rozwój i dobro ojczyzny a nasz (nie)rządz hmmmm powinno się wszystkich wsadzić do kryminału za sutenerstwo. Tak za sutenerstwo, gdyż traktują Polskę jak dziwkę, rozprzedając ją i czerpiąc z tego korzyści.
  • @Tomasz Urbaś
    te slowa bardziej do Tuska , skąd Pan się urwal ? :)
  • @fritz: Gaz lupkowy jest wlasnie rozkradany przy pomcy koncesji.. tylko wygrana JK moze ten proces zatrzymac. Chodzi o 1000 mld
    US$. To jest wartosc okolo 22 000 ton zlota.

    Jezeli kazda tone zlota umiescimy w kubusie o wysokosci 1 metra, to otrzymamy sztab zlota dlugosci 22 km.. Prosze to sobie wyobrazic: postawiony w najglebszym miejscu kuli ziemskiej bedzie prawie przewyzszac Mount Everset. To jest zloto Polakow. Wlasnie rozkradane.
    Wasze zloto jest rozkradane.

    Dla tych ktorzy nie lubia JK: przyjzyjcie sie JK bardzo uwaznie a wtedy zobaczycie 22 km zywego zlota, Waszego zlota.
    Tylko JK moze przypilnowac, ze to zloto zostanie wydane zgodnie z potrzebami Waszymi i Polski.”
    ===============================================

    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/16757,polska-czeka-na-swojego-orbana#comment_131763
  • @Grzegorz Rossa.
    Proszę wdrożyć swój jakże genialny w teorii pomysł zatem i zbawić NIM Polskę. To takie proste. Dlaczego proste? Mamy ekonomię zysku, skoro to się opłaci co Pan proponuje, to powinny być miliony chętnych inwestorów, a tak cóż Pan osiągnął w NE? Ilu chętnych? Nikt nie chce zarobić? Nikt z CAŁEGO Narodu Polskiego? Jaki to niegospodarny naród, ale przecież "polskość to nienormalność".

    Pana Oparę niezwykle cenię za NE (liczę na wsparcie po części (drobnej) moich projektów, idei np scenariusza o rtm Pileckim na początek, wręcz szczerze mówiąc... nie proszę, a ŻĄDAM :):):) i wiem że Pan Opara uczyni ten ukłon oczywiście nie dla mnie, ale dla Rotmistrza Pileckiego i to już teraz w czerwcu. Taki zbieg okoliczności bez związku z moim pomysłem.

    Pan Opara chyba (?) w czerwcu ogłosi konkurs na EPICKI FILM FABULARNY plus wersja telewizyjna (dla HBO itd), mam rację? Ile to pierwsza nagroda, czy 10 tys z? Więcej? Na pewno więcej. Czekam na ogłoszenie konkursu w NE.

    Cenię zatem Pana Oparę, gdyby było inaczej, czy byłbym tutaj jeszcze? Inni odeszli pisowcy, ja na razie ZOSTAJĘ, ale stawiam SWOJE granice, warunki dosyć TWARDE. ŻĄDAM w 50% Nowego Ekranu dla PiS, zwolenników PiS, środowisk propis, to twardy postulat. Komitet, program przeciw PiS w tej chwili, to szczyt głupoty.
  • @Marek Kajdas: Proszę wdrożyć
    Nie jestem wdrożeniowcem. Jestem wynalazcą.

    ===============================================
    „ja na razie ZOSTAJĘ, ale stawiam SWOJE granice, warunki”
    ===============================================

    Pozwolę sobie uprzejmie zaproponować warunki Pana Marka Kajdasa olanie. Niech sobie szydzi z wynalazców gdzie indziej.
  • @Marek Kajdas
    "ŻĄDAM w 50% Nowego Ekranu dla PiS ..." Taki będzie NE jacy piszący na nim. Te żądanie to bzdura.
  • @Tomasz Urbaś, Jarosław Kaczyński miał swoje 5 minut...
    No wiedzisz, jak zasadniczo roznimy sie pogladami.
    Tylko moje jest gora.
    Fakty sa jednoznaczne.
    Negowanie faktow jest grzechem.

    Cud juz byl. Teraz jest katastrofa.
    Tylko cud moze Polska uratowac, albo wygrana JK, przed greckim scenariuszem.

    Co do potakiwaczy.
    Lepszy potakiwacz niz zarozumialy duren oslabiajacy partie.
    JK dobiera fachowcow do rzadu z poza partii. Prof. Gilowska jest swietnym przykladem.
    KOngress Polska Wielki Projekt pokazal jak fantastyczne zaplecze ma PiS i JK.
  • @Tomasz Urbaś
    Panie Urbaś, niech pan przeczyta 3* posty, które zostały napisane w komentarzach artykułu p.Opary i potem niech pan przemyśli to, jakie bzdury pan napisał. Czy pan nie wie, że od 2007 r MENDIA urabiają ludzi i jest takich duzo, którzy czerpią "wiedzę" z WSI24 i GW. Przekazują ją dalej i zastępy lemingów rosną.Pan jest też chyba zaczadziały od tej wiedzy i dlatego pisze pan bzdury!!! Ten portal jest dla PATRIOTÓW, którzy poświęcają swój czas, aby przekazywać wiedzę ludziom. Mam nadzieję, że pan przemyśli komentarze na swój temat i zmieni zdanie a jak nie to proszę zmienić portal, bo tu, z takim poglądami jedzą na śniadanie. Pozdrawiam-zibi.
  • Wszystkie ręce na pokład!
    Pod komendę Jarosława Kaczyńskiego. Dzisiaj nie ma alternatywy.
  • @Tomasz Urbaś
    Pan się i ruch WIG kompromituje wygłaszając takie opinie. Kiedy Jarosław Kaczyński miał swoje pięć minut? Na PO-grzebie swojego Brata? To PO całkiem się spaliło przez te 4 lata plus 1989-2007 w innych szyldach. To Pana nie gryzie??? Dlaczego? Skąd to pisożerstwo? Choroba nabyta w UPR dawniej? Nieuleczalne zaprogramowanie na antypis, czyli proPO?

    To ja chcę Pana zagospodarować na scenie politycznej, a Pan jak ta meszka gryzie swoich kumpli... ech... Proszę wyjść z piaskownicy politycznej. Nie wystarczy dobrze liczyć. Taki talent mają też upośledzeni. Są, bywają genialni w czystej matematyce. Cóż z tego, do kibla swojego nie potrafią trafić i robią PO-d siebie.

    Muszę Pana traktować jak Ściosa. Nie wspierać i nie atakować, ale jakoś próbować UROBIĆ żeby COŚ z tego było korzyści dla wszystkich. Trudni jesteście panowie, marudne panienki.
  • @Łukasz Hoffmann
    "Wizje Viktora Orbana bardzo mi się podobają. ale należy zadać sobie pytanie, gdyby ktoś taki o światopoglądzie Orbana pojawił się na naszej scenie politycznej (w co raczej wątpię, zduszony zostałby w zarodku i niedopuszczony do głosu)"

    Proszę nie przeceniać Orbana, to nwo zwykły PO-PIS z domieszką UPR i... elit NOWEGO EKRANU :):):) Tam jest scena podobna do naszej. Różnica polega na tym iż FIDESZ jest odważniejszy od AWS czy PiS, ale też marnie skończy. Niestety. W UE żaden kraj tej ligi nie ma szans. NWO załatwi i potęgę typu Rosja, Chiny nawet w końcu.

    Trzeba poparcia dla ruchu reformatorskiego nie na kadencje, ale na dekady, ćwierćwiecze, pokolenia. Musi być dualizm, bo jeżeli PiS skrewi to co? SLD??????????????? PO?????????????? PSL???????????????????????/
  • @fritz
    "Co do potakiwaczy.
    Lepszy potakiwacz niz zarozumialy duren oslabiajacy partie.
    JK dobiera fachowcow do rzadu z poza partii. Prof. Gilowska jest swietnym przykladem.
    KOngress Polska Wielki Projekt pokazal jak fantastyczne zaplecze ma PiS i JK."

    Kluzik-Rosktowska, Kowal, Kamiński, Bielan, Jakubiak

    :-)))

    A na kongresie ględzenie bez konkretów. Zero.
  • @carcajou
    ""ŻĄDAM w 50% Nowego Ekranu dla PiS ..."

    Taki będzie NE jacy piszący na nim.
    Te żądanie to bzdura."

    =====================

    Niby dlaczego? To są preferencje poglądów Polaków i czy jest to bzdurą? A komercyjne podejście po NE na czym polega?

    Nie żądam uczynienie z NE jakiegoś mypis, sympatycypis, czy, Gazety Polskiej itd, ale jednak to wyważona koncepcja, kompromisowa. Mniej więcej tylu Polaków uważa PiS za sensowniejsza propozycję, tyle że kilkanaście procent z nich jednak nie pójdzie do wyborów i TYLE w temacie. Stąd poparcie dla PiS jest niższe niż owo 50%, ale jednak bardzo zbliżone.

    Ilu Polaków spiera carcajou? Tysiąc? Więcej? Ile to procent z 30 mln?
  • @Marek Kajdas
    "Kiedy Jarosław Kaczyński miał swoje pięć minut?"
    2005-2007. Najpierw tchórzył, a potem przegrał wszystko.

    "Nieuleczalne zaprogramowanie na antypis, czyli proPO?"

    Ani PO, ani PiS. Jedno okrągłostołowe dziadostwo.

    "To ja chcę Pana zagospodarować na scenie politycznej,"

    Toś Pan rozłamowiec. Wódz utrąci jak nic.

    "próbować UROBIĆ żeby COŚ z tego było korzyści dla wszystkich."

    A jakie ma Pan kwalifikacje i talenty do urabiania kogokolwiek?
  • JA WIEM KTO
    Tomasz Franciszek Urbaś
    Inicjator Ruchu Wolność i Godność
  • @autor
    To przywódca pociąga masy a nie odwrotnie. Przywódca, którego stworzą masy jest wątpliwym przywódcą.
  • @autor
    Węgry zostały rozebrane w 1920 r. bardziej niż Polska w 1945 r. Miliony Węgrów pozostały poza granicami swego kraju po to tylko by wzmocnić państwa satelickie Ententy w tym Rumunię. Słowacji oddano rdzenne ziemie węgierskie, po to tylko by mieli dostęp do Dunaju i gdzie Ziemię uprawiać.

    Orban postawił się miedzynarodowej finansjerze likwidując całkowicie OFE, czy stać na to jakąkolwiek polską partię?
  • Ryszard Opara
    10 kwietnia 2010 Polakom jak nigdy dotąd Opatrzność wyraźnie wskazała, kto jest największym zagrożeniem dla wrogów Polski i wokół kogo naród powinien się skupić

    Intuicja mnie nie myli. Czekałem aż tu na nE pojawi się tekst podważający naturalne przywództwo Jarosława Kaczyńskiego. To jest główne zagrożenie i stąd to całe czary-mary z nowymEkranem.

    Znaleźć wodza, a jak się nie uda to go wykreować.Najlepiej nowego Tymińskiego, tym razem z Australii, albo jakiegoś żądnego władzy emerytowanego generała z odpowiednimi korzeniami.

    Proszę na przyszłość używać cieńszych nici
  • @Tomasz Urbaś
    A jakie Pan ma kwalifikacje żeby podważać PiS i Jarosława Kaczyńskiego nawet po 10 kwietnia 2010? Nic się nie stało? Wredni kaczyści spaleni na własne życzenie i co ważniejsze winni za to?

    Wódz pewnie ma nas obu i (Pana ruch też) gdzieś... tu akurat jest egalitaryzm ;) To nas łączy akurat. Boli mnie że PiS ma większość Polaków gdzieś, przecież na to wskazują choćby reformy, działania z lat 2005-7, reforma podatków PIT, redukcje składki rentowej. PiS wspierał najbardziej podatników SLD i PO, czyli wyższych sfer, oraz firmy, często zagraniczne. Swoją biedotę która ich wysforowała do władzy mieli w dupie!!! I jeszcze zdziwieni przegraną wyborów w 2007. Nawet gdyby były uczciwe, to PiS i tak by je przegrał. Trzeba pamiętać o swoich wyborcach i poszerzać elektorat, a nie redukować.

    Nie mogę być rozłamowcem w PiS, bo do PiS nie należę, jezdem ino wyborcom ;) Od rozłamów są kadry w stylu Pawła Kowala, Zalewskiego itd czyli od wiceprezesów w dół. Kogo można obstawiać na lojalnego w PiS poza Prezesem PiS? NIKOGO. Nikogo! Poważnie to głoszę.
  • @mnich zarazy
    "Przyciągnąć niechętny PiSowi elektorat, i razem z pJ.Kaczyńskim zmieniać Polskę."

    Proszę rozwinąć myśl, uszczegółowić, to będzie dla wszystkich ciekawe. Mnich Zarazy ma swoją renomę w sferze blogerów. Chyba jest nam w tym temacie blisko, ale chcę zobaczyć jak blisko, gdzie dalej niż bliżej. Zresztą chodzi o pomysły dla ludzi, a nie nasze utarczki.

    Ma Pan podobne sobie środowisko?
  • „Cywilizacja łacińska, która przyniosła Polsce wiele wieków świetności to – według Konecznego - cywilizacja oparta na trzech fi
    larach: etyce katolickiej, prawie rzymskim i filozofii greckiej. Wszystkie trzy filary są obecnie w Polsce mocno nadkruszone albo przynajmniej w całkowitym chaosie.

    […]

    »Cała Europa choruje obecnie na pomieszanie cywilizacji«

    […]

    Angela Merkel”
    ===============================================

    Oczyszczanie cywilizacji euroatlantyckiej za pomocą zwiększania domieszki cywilizacji pruskiej?
  • @Ryszard Opara
    //Brakuje nam w dzisiejszej Polsce zaangażowania obywateli w sprawy publiczne, brakuje energii, odwagi i woli czynu. //

    Samiście to zrobili, utrącając najlepszych, zajmując się grabieniem narodu w systemie, który wam na to pozwalał.
    Pańska notka jest chaotyczna, pełna błędów i niedomówień.

    Zacznijmy od pierwszego błędu; faktem jest, że korporacje nie płacą podatków i to trzeba natychmiast ukrócić. Przypomnę, że każda korporacja jest dziś zadłużona w bankach powyżej swojej wartości, mimo, że ucieka z podatkami ( żródłem tej wiedzy jest jeden z członków Rady Nadzorczej w wielkiej niemieckiej korporacji). Jeśli więc korporacje zapłacą podatek, upadną i dobrze, bo to nareszcie uwolni rynek od choroby i powstaną małe firmy( pod warunkiem, że uprości się prawo i zmniejszy ciężar podatków), to zmniejszy bezrobocie i polepszy jakość produktów, odbuduje zdrowe relacje cenowe i płacowe. Błędem jest jednak to, że "podatki na własne państwo trzeba płacić"-zależy na jakie państwo, na takie które jest teraz nie należy płacić podatków. To państwo jest macochą nie matką. Nie będziemy opłacać wałkoni, zdrajców i kuzynów królika.


    //A jak zareagował Berlusconi, gdy narodowe linie Alitalia stanęły przed widmem bankructwa, a Bruksela nie chciała się zgodzić na finansową „unijną” pomoc publiczną? Dał wszystkim do zrozumienia, że przyjmie pomoc zaoferowaną przez Chaveza albo Putina.//

    Linie bankrutują, bo korporacje spowodowały takie relacje cenowe, że upadła klasa średnia, która latała samolotami. Są tylko bogacze i nędzarze. Nie pomogę tu dotacje z podatków nędzarzy, ale zmiana systemu.

    //W Polsce brakuje nam lidera tej miary, o czujnych narodowych uszach, oczach i sercu, zdolnego zrozumieć problemy przyszłości naszego kraju, wyłowić jego prawdziwy narodowy głos, przywrócić narodową dumę i poprowadzić do rozwoju, w przyszłość.//

    Wy nie potrzebujecie prawdziwego lidera, co widać i słuchać po waszych analizach. Nie chcecie niczego zmieniać. Potrzebujecie przykrywki dla kosmetycznych zmian.


    //Gospodarka, Gospodarka i Gospodarka. //

    Nie będzie gospodarki bez zmiany ustroju, prawa, systemu, a do tego konieczna jest idea.
    Mówicie "lider o czułym narodowym sercu", a myślicie gospodarka, czyli kasa. Lider to nie manager, ale człowiek od idei właśnie, który pociągnie naród Prawdą, a prawda to idea, aksjologia, duch.

    Nic z was nie będzie. Musicie odejść. Nie ma w was życia.
  • @Marek Kajdas
    Chyba się nie zrozumieliśmy - jak dla mnie to NE może być drugim myPiS z przewagą 99% - byle tu przyszli i dyskutowali. Przewagę i % będą mieli ci co tu piszą - stąd domaganie się iluś procent dla kogokolwiek to bzdura.

    Zerknij na moja relację z RB i o czym piszę w ostatnich akapitach.
  • @zibi
    Człowieku ... ogarnij sie ... bo durnoty piszesz ...
    Przepraszam, ale inaczej nei ejstem w stanie tego opisać.

    Ja za to polecam, torszke szerzej oczy otworzyć, bo takim achowaniem, niewiele różnisz się pan od tego naszego stastystycznego Leminga.
    On ma swojego Tuska, a Ty udowadniasz, że masz swojego J. Kaczyńskiego

    Miłość a i owszem, ale nie ślepa - bardzo o to bym prosił
    Bo tylko upodabniamy sie do naszych ulubieńców z PO.
  • Marek Kajdas
    Po raz pierwszy na PiS zagłosowałem 2005 r. do sejmu, do senatu na p.Michalkiewicza startującego z listy LPRu.

    Lata 2005 - 2007 oceniam jako dobre dla Polski i uważam p.J.Kaczyńskiego za najlepszego premiera ostatniego 20-lecia. I dlatego w 2007 głosowałem na PiS i zagłosuję tak w nadchodzących wyborach.

    Napisałem, że potrzebne jest ugrupowanie/stowarzyszenie które przyciągnie elektorat niechętny PiSowi, i na PiS nie zagłosuje. Niestety jak rozmawiam ze znajomymi jest to znaczna część naszego społeczeństwa. Na tyle duża, że P.J.Kaczyński nie zdobędzie większości parlamentarnej. I lepiej by było, by za koalicjanta miał w/w ugrupowanie niż PSL, z którym żadnych gruntownych reform nie przeprowadzi.

    Gdzie dalej, a gdzie bliżej?
    Ja tak nie rozgraniczam. Według mnie to p.J.Kaczyński powinien po wyborach tworzyć rząd i być jego premierem. A koalicja powinna być tworzona o program, i do niego dobierani ministrowie rządu. Natomiast popieram i będę pomagał w tworzeniu się nowej siły.
  • @Marek Kajdas
    Dla Pana i wielu innych gorących głów.

    http://4wladza.nowyekran.pl/post/16330,robimy-polityke-czy-naprawiamy-polske
  • @mnich zarazy
    właśnei o tym potencjalnym koalicjancie niektórzy zapominają.

    Pozdrawiam
  • @Dante
    To nie jest zapominanie, to zaplanowana z góry i realizowana strategia.
    Ale o tym między innymi piszę w linkowanym powyżej artykule.

    PS. Przepraszam za wklejanie linku do swojego bloga, ale jak widzę wypowiedzi Marka Kajdasa, zibi, fritz to mi ręce opadają i trochę zimnej mam nadzieję wody wylałem na te gorące głowy akurat dziś w tym artykule.
  • @Tomasz Urbaś ->fritz 18:28:08
    ...Kluzik-Rosktowska, Kowal, Kamiński, Bielan, Jakubiak

    Przeciez to sa ubeckie wtyczki prawdopodbnie poza Kowalem.
    Bardzo dobrze, ze wylecieli.
    Kaminski /Bielna jak spin-dr. okazali sie w rozstrzygajacych momentach prawdziwa katastrofa. To oni pisali scenariusz zarowno do rozmowy z Tuskiem, 2007 jak i do 1. z Komorem w czasie kamapnii wyborczych.

    Popelnili dokladnie ten sam identyczny blad. To swiadczy o poteznym ograniczeniu umyslowym. Durnie i nawet nie potrafia potakiwac. 2. rozmowa z Komorem byla wedlug scenariusza Jacka Kurskiego i byla ok. Wybory w 2005 wygral rowniez Kurski a nie te miglance.

    Po wyrzuceniu Jakubiak z kancelarii LK, ustaly z niej przecieki a po wyrzuceniu z PiS rowniez przecieki do mediow ustaly.

    Dobrze, ze zostali wyrzuceni.
    Potakujacy durnie w porownaniu z nimi to prawdziwe blogoslawienstwo.

    Co do Kongresu.. jeden zrozumial a drugi siedzial jak na chinskim kazaniu.
    PiS ma fantastyczne zaplecze.
    Antypolski herr Tusk ma fantastyczna mafie.

    PS. Zachwalany Kowal okazal sie wrecz extremalnie glupim politykiem wychodzac rezem z PJN, mozliwe ze w polaczeniu z mentalna proznoscia.. taki polityk szczegolnie w polityce zagranicznej jest wrecz niebezpieczny. Mozna go latwo przekonac do zmiany strony.
  • @fritz
    Wie Pan co, Pana wypowiedzi, to spokojnie można by na gazeta.pl skopiować i tylko nazwiska wymienić.
    Nikt się nie zorientuje.

    Jednak polecam http://4wladza.nowyekran.pl/post/16330,robimy-polityke-czy-naprawiamy-polske stanowczo.
  • @Łażący Łazarz
    To się zgadza i między nami nie ma sporu.
    Ale z drugiej strony to co udało się nam wyłapać w finansach stawia PiS bardzo blisko PO.
    Jak dla mnie stanowczo zbyt blisko :-(
    I piszę to bez żadnej satysfakcji wręcz ze smutkiem.
  • @Łażący Łazarz
    "Wolę 100 razy Kaczyńskiego niż Tuska, Pawlaka i Napierałę razem wziętych. Myślę, że jednak źle akcentujesz główny kierunek krytyki."
    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/16757,polska-czeka-na-swojego-orbana#comment_131980


    Uffff, ktoś musi być DOROSŁY i pilnować politykierujące dzieci w piaskownicy sekciarstwa raczej. Cieszę się z takiej deklaracji odpowiedzialności. To jest szansa na koalicję z PiS, w każdym razie na współpracę. Co na to Pan Opara? To ważne! To będzie cytowane!
  • @Marek Kajdas
    hmmm mówi Pan ... sekciarstwa hmmm.
  • @Łażący Łazarz
    Łazarz ja dobrze wiem o czym piszę, jakim czasie i o kim. Możesz mi wierzyć albo nie, czas pokaże. Radzę uważnie czytać notki jakie piszę o autorytetach. Nie robię tego bez celu. :(
  • @Dante
    Ja mam się ogarnąć??? Ty chyba nie rozumiesz o czym tu się pisze!!!
    Kaczynski jest jednym z nielicznych pariotów, którzy niczego nie ukradli,
    nie wzbogacili się i wielu innych, po tym, co on i jego ludzie pzreszli przez te lata, dawno by było zapomnianych. Moim zdaniem, internauci, którzy tu piszą, powinni zorganizować spotkanie i tam podyskutować o tym, co trzeba i mozna zrobić przed wyborami. Na portalu jeden pisze post a reszta komentuje i kazdy ma trochę inne zdanie. Dopiero konkretna dyskusja i wymiana argumentów na gorąco, da wymierne efekty. Te opinie i agrgumenty są tylko na papierze a tu chodzi o konkrety i czas ucieka. Pozdrawiam-zibi.PS. Zanim uzyjesz klawiatury, to najpierw pomyśl, co napisać!!!
  • @mnich zarazy
    "Według mnie to p.J.Kaczyński powinien po wyborach tworzyć rząd i być jego premierem. A koalicja powinna być tworzona o program, i do niego dobierani ministrowie rządu. Natomiast popieram i będę pomagał w tworzeniu się nowej siły."
    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/16757,polska-czeka-na-swojego-orbana#comment_131959

    To jest sedno manifestu głównego nurtu nowej siły jak rozumiem, oby tak dalej. Wtedy to wyjdzie. Jak widać Tomasz Urbaś nie nie podziela tej opinii, a jest wraz UPR bezkorwinowym dosyć istotny łącząc kilka faktów ekspansji politycznej i do tego blisko jest finalizacja umowy z Markiem Jurkiem. Będzie wtedy już pozamiatane, może dlatego taki jest buńczuczny, skrajnie pisożerczy. Nawet bul wydaje się przy obecnym Urbasiu być prezesem klubu miłośników PiS-u ;) Trzeba to ODKRĘCIĆ i poukładać na nowo z większym sensem, jeszcze jest CZAS.

    Bez Nowego Ekranu i kilkuset blogerów z których każdy jest wart tylu co 10-100-1000-10 000-100 000 ludzi (np Szeremietiew), to nic nie wskóra ani ferajna Tomasza Urbasia, UPR bezkorwinowy, czy Marek Jurek bezpoparciowy. Kluczowy jest NE, który może urosnąć w 2-3 miesiące niebywale, zatem KLUCZOWI są ludzie stanowiący o jego kształcie, bo blogerzy choć ważni są jak kłosy na słońcu, wietrze, deszczu, gradzie... niekiedy. Rośniemy w dobrych warunkach...

    Chyba zaczynamy się rozumieć. Odstaje jednak Tomasz Urbaś i Mariovan ;) Panowie. Nasze wizje dają także Wam mandaty poselskie. Źle? To przepraszam za krzywdę :) Nie ma to jak wieczny luz opozycji, narzekania, atakowania itd braku odpowiedzialności.
  • Wybory 2011 to plebiscyt:
    cytat: "Do roli Orbana aspirował podobno Jarosław Kaczyński, ale nie potrafił zagarnąć tak szeroko jak tamten i jest za bardzo „skoncentrowany” na kwestiach ideologii i rozliczeń - a stanowczo za słaby w kwestiach gospodarczych. Z największym szacunkiem dla Pana Prezesa PiS, jestem przekonany, że niestety nie czuje on istoty i znaczenia procesów zachodzących w dzisiejszym Świecie pragmatycznej ekonomii, gdzie kwestiami absolutnie priorytetowymi są : Gospodarka, Gospodarka i Gospodarka. Wszystkie inne sprawy, nawet ideologię – „można lub trzeba do tego dorobić”".


    Moim zdaniem każdy głos nie oddany na JK to głos bezpowrotnie stracony.

    Po sukcesach gospodarczych krótkiego rządu PiS widać, że gospodarka nie jest obca tej formacji.

    Jest natomiast z całą pewnością obca Platformie, co widać po braku sukcesów tego rządu.

    Na eksperyment nie ma czasu - albo PiS, albo pic.

    Ale jak wygra PiS, to trzymać mocno za słowo.

    Pozdrawiam,
  • Marek Kajdas
    Pomiędzy nami często wybuchają spory.

    Wybuchają dlatego, że w przeciwieństwie do lewicy czy PO mamy poglądy, w które wierzymy i których publicznie bronimy.

    Ale nadchodzi czas, że powinniśmy zapomnieć o wzajemnych sporach i urazach. Również powinniśmy wzajemnie mniej się krytykować.
  • @Marek Kajdas
    Panie Marku mam w d... mandat. Czy Pan może zacząć myśleć inaczej niż w kategoriach kultywowanych od 89 roku.
    Nie widzi Pan, że za moment nie będzie co zbierać.
    Przeczytał Pan mój dzisiejszy wpis?
    Może dopowiedzieć na te 2 pytania, które zadałem?

    Ponadto to nie my jesteśmy buńczuczni czy hardzi. To wszystkich innych wyzywacie od zdrajców, agentów SB itd. Macie jedno do powiedzenia ludziom, którzy próbują myśleć samodzielnie i zadają pytania:
    MORDA W KUBEŁ!
    Ale nie będzie mordy w kubeł. Najwyższy czas zacząć odpowiadać swoim potencjalnym wyborcom.
    Na pytania.
    Merytorycznie.

    Chce Pan coś mniej krwiożerczo:
    http://mypis.pl/forum/topics/2152-rozbijanie-prawicy-nowa-inicjatywa-nowego-ekranu?page=1
    Niech ludzie sobie poczytają, jest strasznie delikatnie :-)
  • Plebiscyt
    I jeszcze jedno: nie bawmy się w piaskownicy, Panie i Panowie!

    Mamy do wyboru tylko 2 formacje:

    kłamliwe i oszukańcze Nowe Oświecenie (PRL plus kapitał: PO, SLD)

    oraz

    PiS.

    Ja nie uważam, że PiS jest formacją idealną.

    Ja uważam, że PO jest formacją dla Polski katastrofalną.

    Tertium non datur.

    Pozdrawiam,
  • @Jan Bogatko
    Do wyborów wiele się jeszcze może wydarzyć.
  • @Mariovan
    "Chce Pan coś mniej krwiożerczo:"

    Proszę nie pal źródeł białego wywiadu ;-)
  • @Tomasz Urbaś
    Wódz nadejdzie ;-) już jest w drodze...

    Kto czytał Pole Laskę ten wie co tam wieszczono - pono ;-)
  • @Tomasz Urbaś
    Oni wszyscy mieli swoje 5 minut - a jebią ludziom w głowach od 22 lat co najmniej.

    Ich czas już minął. Kaczyńskich, Tusków, Wałęsów, Komorowskich, Kwaśniewskich.

    Czas na nowy Ruch Obywatelski Jedność RÓJ pszczół.

    pod szyldem Wolności i Prawdy. nie tylko dla wybranych WiP`ów.
  • @Tomasz Urbaś
    jasne ;-) od tej pory milczę jak grób. ;-)
  • @ALEF STERN
    Wszelki duch ;-)
    Pzdr
  • @Mariovan
    Większość elit a nawet blogerów i politykierów chce utrzymania patologicznego systemu PRL którego córką jest tzw III IV a może juz V RP w numeracji już się gubię.

    Bo jedyne co potrafią to funkcjonować w tym patologicznym systemie. I pasożytować w nim na ludziach.

    Nie dziwi więc, że wpisują się w cudowne mechanizmy demokratycznego przekazywania sobie władzy.

    To nie istotne kto będzie rządził w tym systemie. I tak będzie go podtrzymywał.

    Banda pętaków z frazesami na ustach których nie rozumieją. Wycierających sobie ryje słowami Bóg Honor i Ojczyzna byle dorwać sie do koryta.

    Na szczęście niedługo z koryta nie będzie co żreć. A z utoczonych świń zrobi się kiełbasy i zawiesi do wędzenia.

    Smacznego
  • @ALEF STERN
    "A z utoczonych świń zrobi się kiełbasy i zawiesi do wędzenia."

    Nie przepadam za tłustym cholipcia. A szkoda żeby zmarnowało się. Grill?
  • @Mariovan @fritz
    Wie Pan co, Pana wypowiedzi, to spokojnie można by na gazeta.pl skopiować i tylko nazwiska wymienić.

    *** Prosze bardzo. Autoryzuje do zamieszczenia

    Zorganizowane zycie spoleczne jest polityka.
    Zmienianie tego zycia jest polityka.
    W alternatywy naprawiamy pantwo czy robimy polityke nie moge sie dopatrzec sensu.

    Co do PiS zupelnie sie nie zgadzam.

    Projekt konstytucji PiS.. nie sadze, zeby byl koncowym projektem tylko ktoryms tam draftem.
    Progi musza byc.
  • Łażący Łazarz
    Trafnie ująłeś z zaufaniem:)

    To, że nie przyłączam się do krytyki JK nie oznacza, że nie widzę jego wad. Po prostu nie widzę sensu przyłączać się do nagonki na niego. Ale to też powinno dotyczyć krytyków tego co robi p.Opara. Nie musimy sobie pić z dziobków ale więcej wzajemnego zaufania, by nie zaszkodziło.
  • @Tomasz Urbaś
    Lekcja 1

    ;-) nie musisz jeść tej kiełbasy ;-)

    tłumy jak będą wygłodniałe same je zeżrą

    wystarczy że rzucisz im świnie na pożarcie

    po prostu polityków trzeba zamienić na wyborczą kiełbasę.

    pzdr.
  • @fritz
    Ale ich nie ma.
    Nie niepokoi to Pana?
    Bo mnie tak i to bardzo!
  • @ALEF STERN
    Metoda dotarcia do grupy docelowej ;-)
  • ALEF STERN
    Chcesz rewolucji?

    Ok. a jak nad nią zapanujesz?

    Ja zamiast drogi Jakuba Szeli, wolę by tych co doprowadzili Polskę do takiego stanu jaki mamy - osądzić* i stosownie do "zasług" zapłacić!


    *Owszem, nie z takim sądownictwem jaki teraz mamy.
  • @mnich zarazy
    "Chcesz rewolucji?"

    Każdy się jej boi. Każdy ogląda się na drugiego.
    A wszyscy czują, że to nastąpi.
    I nastąpi.
  • @Marek Kajdas
    PiS zbiera poniekąd żniwo za Sciosa. Liczę że WiG i spółka zamelduje się na portaliku prawyborczym i poddadzą się pod osąd, a nie że sami poukładają listy.
  • @mnich zarazy
    ja to mogę sobie chcieć ;-)

    są dwie drogi:

    społeczna i indywidualna

    w pierwszej - społecznej by doszło do zmiany systemu system musi paść i potzrebna jest rewolucja, a potem budowa zupełnie na nowych zasadach i fundamentach. Dał nam przykład niejaki Mojżesz idąc na wycieczkę po pustyni. Ale na razie plag egipskich jeszcze za mało, a kolejni "egipcjanie" budują na starym systemie tzw nowe systemy oparte na starych.

    w drugiej - indywidualnej zmiany zaczyna się od siebie i rewolucje robi się w sobie, wtedy sprawy tego świata i polityki są jak pył w sandale. Wystarczy myć stopy.

    Jest i trzecia droga, którą idę ja. Na wycieczkę zabiera się tylko wybranych, którzy zaczęli rewolucje w sobie i mają świadomość i chęć budowania Ziemi Obiecanej.

    Zatem jeśli ktoś chce się przyłączyć, niech zabezpieczy jak najwięcej złota i srebra egipcjan. Na razie przyjmuje jeszcze przedpłaty na wycieczkę w postaci wirtualnych jednostek rozliczeniowych w euro , PLN i $.

    Dla tych co dołączą w ostatniej chwili plik papierków nic nie będzie wart...
  • Tomasz Urbaś
    Z mojej strony, to nie kwestia strachu. Na pewno, nie mojego strachu. Mam coś na czarną godzinę, jestem jeszcze dosyć sprawny fizycznie... ja jakoś dałbym sobie radę.

    To obawa, o szkody jakie wyrządziłaby Polsce i Polakom. Przede wszystkim podzieliłaby i tak mocno już skonfliktowane nasze społeczeństwo. A takie podziały, trudno est potem przezwyciężać.
  • @mnich zarazy
    Oto jest pytanie.
    Patrzeć jak wszystko idzie w syf. Pod rządami PO obecnie, czy pod rządami PiS jak 2005-2007? Czy szybciej zresetować zaoszczędzając Polsce i Polakom większych i dłużej ponoszonych kosztów?
  • ALEF STERN
    Co do Mojżesza, to było to pod Opieką Boską więc nie my o takiej drodze zadecydujemy.

    Ale mamy bliższe nam, polskie przykłady np.Piłsudski z jego marszem pierwszej i potem z majem. A i Solidarność była niezłym polskim wynalazkiem. Tyle, że zapomnieliśmy, że w Etyce Chrześcijańskiej najpierw jest wyznanie winy i żal za nie, a potem przebaczenie.

    Polska nie potrzebuje rewolucji, a tylko zdrowego rozsądku.
  • Tomasz Urbaś
    A może... trochę więcej szacunku do PiSu?

    Nie jestem członkiem PiSu ale bez nich i tej części społeczeństwa, która jest mu wierna, Polski nie odbudujemy.
  • @mnich zarazy
    "A może... trochę więcej szacunku do PiSu?"

    Szanować partię władzy, partię systemu, partię magdalenki i okrągłego stołu? Ale pal licho przeszłość. Najgorsze, że PiS obok PO umoczył straszliwe całkiem niedawno.

    W Polsce dojdzie do przełomu politycznego, ale nie takiego który wyobraża sobie PO, czy PiS.
  • @Łażący Łazarz
    "Z takiej golonki na przykład najlepsze jest to najtłustsze"

    Jakie jest światło naczyń krwionosnych po takich golonkach ;-)

    Pzdr

    PS Lenina załatwił udar.
  • Tomasz Urbaś
    "W Polsce dojdzie do przełomu politycznego, ale nie takiego który wyobraża sobie PO, czy PiS."

    Nie można tego wykluczyć.

    Ale nie można też wykluczyć współpracy wszystkich tych (również PiSu) którym zależy na dobru Polski.
  • @zibi
    Podyskutowac?

    Tak jak z Urbasiem i innymi niekochającymi PiS rozmawiacie? To nie będzie rozmowa, to będzie monolog, z potencjalnym wbijaniem do głowy ciężej rozumujących według Was

    A te bicie w patriotyzm? Nie rezerwuj go tylko dla niektórych, bo podejrzewam, że większości piszących Polska, oraz jej wartości są im na tyle bliskie żeby również nazwać ich patriotami.

    PS. Vice Versa, bo do trollo-leminga, Ci nie daleko. Choćbym nie wiem co napisał, gdybym nie wyraził miłości do jedynie słusznych, i tak stwierdził byś że to nieprzemyślany post/ dyskusja.
    IMO - POINTLESS
  • @Tomasz Urbaś
    "W Polsce dojdzie do przełomu politycznego, ale nie takiego który wyobraża sobie PO, czy PiS."

    Zgadza się. Trzeba jednak mieć tyle wyobraźni, by nie dolewać oliwy do ognia, gdy nie jest to konieczne. Robić swoje i szukać sojuszników, a nie wrogów. Polska potrzebuje zgody.
  • @carcajou
    Polski już nie ma.
    Jest tylko ziemia i nazwa.
  • @Grzegorz Rossa.
    Tylko jak przekonać ludzi żeby glosowali na prawicę, libertarian a nie na ten badziew co zwykle?
  • @Mariovan @fritz 20:56:14
    W projekcie konstytucji na tym etapie musza sie znalezc rzeczy, ktore trzeba zmienic i sa fundamentalne.

    Rzeczy oczywiste, nie wymagajace dyskusji, zostana dodane na koncu.
  • ALEF STERN
    O nie, POLSKA JEST!

    Polska to nie terytorium (choć ziemia też jest potrzebna), Polska tu MY, MY WSZYSCY którzy o niej mówimy, i którym na Polsce ZALEŻY!

    Jeszcze się Polska ODRODZI.
  • @mnich zarazy
    Co mi z tego że iluś tam bedzie siedzieć, jak sytuacja będzie równie beznadziejna jak w Grecji?
  • @ALEF STERN
    Polski już nie ma.
    Jest tylko ziemia i nazwa.

    *** I gaz lupkowy, ktory moze stanowic finansowa podstawe odbudowy pod warunkiem, ze zlodzieje zostana wyrzuceni.
    To sie juz raz stalo, kiedy wyborcy poslali partie aferalna KL-D rozkradajaca majatek narodowy przez wyprzedaz po paserskich cenach.
    Szefem KL-D byl antypolski herr Tusk.

    PO jest powtorka z herr Tuska.
    Zobaczymy czy Narod tym razem pojal wystarczajaco szybko, zeby uniknac zaglady.
  • @fritz
    Pan ma mnie za idiotę?
  • R.Zaleski
    Siedzieć, nie mają dla naszej satysfakcji ale dla przestrogi dla ich potencjalnych naśladowców!

    A co do sytuacji, to zawsze miejmy na uwadze czarny scenariusz - trudno, będziemy musieli sobie z tym poradzić. A co obcy nam pomogą?
  • @fritz
    Polski nie ma.

    Jest Rzeczpospolita Polska.

    rzecz - jakiś przedmiot

    pospolita - niczym się nie wyróżniająca - czyli taka, którą można lekceważyć.

    Czas zmienić nazwę!!!!

    wtedy będzie Polska!!!! POLSKA!!!!

    mało osób zdaje sobie sprawę jak ważne są desygnaty językowe. jak ważne są słowa i jaką dają MOC.

    A co najzabawniejsze nawet nazwa Polska nie jest nazwą naszą, tylko nadaną zewnątrz.

    Bo Polska to bardzo ważny punkt - pole, MOCY.

    A ziemia kryje wiele. Posag ma POLA nie byle jaki. ;-)
  • @ALEF STERN
    "Jeszcze Polska nie zginęła, póki my żyjemy .."
  • @carcajou
    nie "póki" tylko "kiedy"

    a do tego w oryginale miast "nie zginęła", "nie umarła"

    zatem:

    "Jeszcze Polska nie umarła, kiedy my żyjemy..."

    po co ma ginąć? i po co my do ostatniej krwi?

    zobaczcie jak słowa zmieniają sens.

    A większość ludzi, przepraszam, że na Ciebie trafiło carcajou, nie zna słów własnego hymnu narodowego.

    A wiecie dlaczego, bo uczą nas nieuki. w większości szkół śpiewa się zmieniony tekst hymnu. Panie w przedszkolu oprowadzając dzieci po parku pokazując gawrona, nazywają go wroną, wronę siwą krukiem, a ostatnio słyszałem jak przedszkolanka nazwała wronę sroką.

    Zatem powrót do źródeł,

    etycznych i moralnych opartych na biblii(czyli cywilizacji egiptu)
    prawie opartym na Rzymie
    i filozofii opartej na Grecji

    zatem Egipt, Rzym i Grecja
    a tak naprawdę Atlantyda i nie tylko.

    To czego nas uczą przeinaczając służy zapomnieniu i zmianie znaczeń.

    Egipt wciąż rządzi,a wszyscy jesteśmy jego niewolnikami. Ale nadchodzą kolejne plagi.

    I moją Polą Laską znów je wskazuję ;-)
  • @ALEF STERN
    To i tak lepiej brzmi niż twoje:

    "Polski już nie ma.
    Jest tylko ziemia i nazwa."

    Czysty defetyzm.
  • @ALEF STERN
    Do tego to "jeszcze nie"

    przeczenie w zdaniu działa jako samospełniająca się przepowiednia - wszyscy czekają aż zginie.

    Proponuje zatem słowa:

    "Polska żyje. My żyjemy.
    Polskę budujemy!
    Dumni, silni i otwarci
    bogaci i szczerzy!"

    popełnię więc notkę z nowym pozytywnym tekstem. To da nam siłę. A nie wieczna nawalanki , kończące się: "spotkamy się w grobie"
  • @carcajou
    "Polski już nie ma.
    Jest tylko ziemia..."

    to cytat z Poli Laski ;-)
  • @ALEF STERN
    Jest:

    "Jeszcze Polska nie zginęła,
    Kiedy my żyjemy."

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Hymn_Polski

    Mój błąd to "póki" zamiast "kiedy" twój "umarła", gdy jest "zginęła" 1:1, czyli przyganiał kocioł garnkowi.
  • @carcajou
    "umarła" jest w oryginale (Wybickiego) tak napisałem więc żadne "mój błąd"
    No i żadnym garnkiem ani kotłem nie jestem ;-) Ty zresztą też nie ;-)

    Widzisz różnicę pomiędzy słowami "zginęła" i "umarła"?
  • @Krycha
    "To przywódca pociąga masy a nie odwrotnie. Przywódca, którego stworzą masy jest wątpliwym przywódcą."
    A przywódcę to się robi przy wódce. oj, Krycha, Krycha...


    Pucio, pucio for you!:
    http://www.youtube.com/watch?v=RRfiddT5-aM&feature=related

    :)
  • @ALEF STERN
    Alef, zapoznaj sie etymologia slowa rzeczpospolita. Usmieszejesz sie z Twojej interpretacji. Sprobuj z wiki.

    Masz calkowicie racje, co do znaczenia slow i sily z jaka z nich wyplywa.
    Dlatego Zydzi w Polsce tak wsciekle zwalczaja slowa Narod. Slowo Narod daje MOC jak napisales.

    Dlatego staraja sie obrzydzic slowa nacjonalizm (przez tworzenie asocjacji z niemieckim nacjonal-socjalizmem), ktore jest duzo slabszym patriotyzm. Patriotyzm jest tolerowany poniewaz nie kojarzy sie bezposrednio z Narodem.

    Zydzi chca, zeby Polacy zamiast slowa narod uzywali slowa spolecznosc.... boja sie narodu. Byly dwa ciekawe artykuly w Rzepie.

    No i dlatego przerabianie Mickiewicza zniknelo ze szkol.
    Slowa Mickiewicza wskrzesza Narod.
    Trzeba zaczac czytac Mickiewicza, kluby czytania Mickiewicza organizowac, tak jak np. James Joyca... ludzie czytaja dwie, trzy stronniczki i dyskutuja nad nimi. Wchlaniaja slowo. Mickiewicz to jest wlasnie MOC.
  • ------KTO NIE !!!! zagłosuje na PIS --
    --1 --za in vitro / 2 --Poznań KOMISJA MAJATKOWA - szkoły / 3 --ci którzy nie są katolikami /4 --Kraków / 5 W-wa /6 Wrocław / 7 ANTYKLERYKAŁOWIE / 8 ci którzy nie lubią J.K / 9 ludzie dawnej PZPR a patrioci / 10 część różnych służb -inny światopogląd / 11 młodzież / 12 głosujący PRZECIW PIS na PO / 13 ......... itd nie zagłosuje na PIS ok 55% Polaków ---NIE MA NA KOGO GŁOSOWAĆ !!! tak w rozmowach ze mną mówią -Polacy z całej Polski !! POLSKA JEST ZA CENNA !!! aby jej losy powierzać w ręce 1 człowieka Pana J.K . --POLSKI już nie stać !!! na następną PRZEGRANĄ !!!!!!!!!!!!! Panie Opara -mówi Pan językiem PRZEDSIĘBIORCY --inni mówią językiem -budżetówki i pobożnych życzeń -RÓB Pan SWOJE !!! czas nagli !! ---- 3 siła - KONKRET / PRAGMATYZM /KALKULACJA / CZAS !!! -jak w BIZNESIE
  • Urbaś
    http://www.youtube.com/watch?v=6L-i4zivcBE&feature=related

    :)
  • @mnich zarazy
    Pomogą pozbyć się wszystkiego co jeszcze bedziemy mieć po okazyjnej cenie.
  • @ALEF STERN
    Przeczytałem pierwsze zdanie z "PiSdnęło" i dałem pokój. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile NE i LS kosztowało to zdanie.
  • @ALEF STERN
    Widzę i widzę też co jest obowiązujące. Przesłanie jest jednak to samo: żyjemy, a więc Polska żyje.
  • x
    http://www.youtube.com/watch?v=3-RRJjV6tiw&feature=related
  • @R.Zaleski: jak przekonać ludzi żeby glosowali na prawicę, libertarian a nie na ten badziew co zwykle?
    Nie wypuszczać głosowania z gminy.
  • @carcajou
    nie "PiSdnęło" tylko "Pisdło".

    dokładnie: Pisdło, gwizdło, sykło, para buch. No i dopiero się zaczęło. Ruch.

    To powiedz ile to zdanie kosztowało NE i LS? Bo do tej pory tantiem za nie nie otrzymałem.
  • @Łażący Łazarz
    ja odwołuję się do tekstu źródłowego, czyli tego co autor miał na myśli, potem pojawiają się majstrowie, którzy tekst zmieniają, a potem inni , którzy dowolnie cytują.

    tak samo jak ze słynnym panta rei - wszystko płynie...

    czy że dwa razy nie można wejść do tej samej wody ;-)

    choć nie wielu wie dlaczego.

    Dlaczego? Bo nie zna pełnego cytatu...
  • @ALEF STERN
    τα πάντα ρει και ουδέν μένει

    Ta panta rei kai ouden menei.

    Wszystko płynie, nic nie jest stałe.
  • @ Ryszard Opara
    Patriotyzm i gospodarka - OK. Ale co w kwestii zwrotu mienia ograbionym Polakom?
    To pytanie to takie "sprawdzam" w politycznym pokerze.
    Proszę o odpowiedź. Choćby pod moimi artykułami o reprywatyzacji, bo tam czarno na białym wyłożyłam, dlaczego reprywatyzacji nie ma. Zachęcam do przeczytania, bo problem reprywatyzacji jest problemem o istotnych implikacjach.
  • @ALEF STERN: dwa razy nie można wejść do tej samej wody ;-) choć nie wielu wie dlaczego. Dlaczego? Bo
    Dwa razy do tej samej wody to można wejść tylko w łaźni miejskiej.
  • @carcajou
    Żyjemy bo nie zginęliśmy?
    Żyjemy bo nie umarliśmy?

    Tak przesłanie jest takie samo, ale zupełnie inne.

    Jakby było to samo, to:

    pasażerowie Tu 154 10 kwietnia 2010 r

    Nie żyją bo zginęli?
    Nie żyją bo umarli?
    Nie żyją bo zostali zamordowani?
    Nie żyją bo polecieli?
    Nie żyją bo nie wiedzieli?
    Nie żyją bo wiedzieli?

    Nie żyją po prostu nie żyją.

    podsumowanie:

    Skoro więc nieistotne jest dlaczego żyjemy, czy dlatego, że nie zginęliśmy, czy dlatego, że nie umarliśmy, a może dlatego że nas sąsiad siekierą nie zarąbał.

    To dlaczego tak istotne jest w jaki sposób przestajemy żyć? Czy giniemy, czy umieramy, czy nas wysadzają, zabijają, mordują, źle naprowadzają, trują, nie dają jeść.

    Przecież i tak kończy się życie.

    A swoją drogą podzielenie ludzi na narody, języki i religie to najlepszy numer tzw. Boga, który ukarał tych nędznych ludzi bo się za bardzo rozwinęli i wieżę Babel zbudowali. To im pomieszał języki. Tak się przestraszył? Czy może zastosował starą i skuteczną zasadę divide et impera?

    To Bóg? Nie to kasta, która rządzi niewolnikami, podpuszczając jednych na drugich. Tworząc waśnie pomiędzy narodami, religiami, ideologiami.

    Po co? Już odpowiadam.

    Bo największą kasę robi się na wojnach, na dostawach, sprzęcie wojennym, burzeniu i odbudowywaniu. A gdzie się robi te wojny? Tam gdzie coś jest na czym warto łapy położyć.

    Bóg to czy mamona?

    Tej mamonie skłócenie drugiego narodu wybranego już się udało. A dlaczego? Bo coś na tej ziemi jest! I tu nie chodzi o łupki, metale ziem rzadkich, ropę, gaz i geopolitykę.

    Chodzi o Ziemię Obiecaną i o instalacje, które kryje. Tyle.
  • @mustrum
    i tytułem kontynuacji:

    και δὶς ἐς τὸν αὐτὸν ποταμὸν οὐκ ἂν ἐμβαίης

    kai dis es ton auton potamon ouk an embaies

    nie można wejść dwukrotnie do tego samego strumienia
  • @Grzegorz Rossa.
    Do tej samej wody nie da się wejść z prostej przyczyny,

    ani ta woda, ani wchodzący nie są już tym samym, czym byli przy poprzednim wejściu. Nawet w łaźni miejskiej. ;-)
  • @mustrum
    dzięki za przypomnienie i prośba o dorzucenie pełnego cytatu ;-)
  • @ALEF STERN
    τα πάντα ρει και ουδέν μένει και δὶς ἐς τὸν αὐτὸν ποταμὸν οὐκ ἂν ἐμβαίης

    ta panta rei kai ouden menei kai dis es ton auton potamon ouk an embaies

    wszystko płynie i nic nie jest stałe i nie można wejść dwukrotnie do tego samego strumienia

    ale w pełni w Kratylusie to brzmi

    τὰ ὄντα ἰέναι τε πάντα καὶ μένειν οὐδέν
    Ta onta ienai te panta kai menein ouden
    Rzeczy które istnieją są w ruchu i stałe nie jest nic

    co rozszerzone było jako
    πάντα χωρεῖ καὶ οὐδὲν μένει καὶ δὶς ἐς τὸν αὐτὸν ποταμὸν οὐκ ἂν ἐμβαίης
    panta chorei kai ouden menei kai dis es ton auton potamon ouk an embaies
    wszystko się rusza i nic nie jest stałe, i nie możesz wejść dwukrotnie do tego samego strumienia
  • jak wygląda węgierski rynek mediów ?
    czy mają tam odpowiednik GW i TVN ? a jeśli tak to jaki jest ich wpływ ?

    sądzę, iż gdyby było jak w III RP to by Orbana nie dopuścili.
  • @carcajou
    ""W Polsce dojdzie do przełomu politycznego, ale nie takiego który wyobraża sobie PO, czy PiS."
    Zgadza się. Trzeba jednak mieć tyle wyobraźni, by nie dolewać oliwy do ognia, gdy nie jest to konieczne. Robić swoje i szukać sojuszników, a nie wrogów. Polska potrzebuje zgody"

    Tkwimy w gównie. PO sra z obory. PiS werbalnie podsyła szambiarkę i pompuje, pompuje, pompuje. Szambiarka nieszczelna, nie nadąża, rzuca gumiakami i w nogi. Brodzi w tym samym...
    Metodę na gówno opracował Herakles. Wszystko już było...

    Trzeba użyć wód Penejosa.

    Jeszcze tydzień temu myślałem, że mamy (wśród czytelników są Ci co znają zarys) na rusztach największy przekręt elit okrągłostołowych. Wielki, straszny, uzasadniający najcięższe zarzuty. Myliłem się. Jest jeszcze większy. Przerażający.
  • @KOSSOBOR - reprywatyzacja albo śmierć? Nie. Polska Jest Najważniejsza :):):)
    Reprywatyzacja nie jest najważniejszą kwestią dla Narodu Polskiego i Polski, a przy tym szalenie trudna, niezręczna, kosztowna kwestia. Przypomina obwinienie Polaków za sytuację po 1 września 1939. Tym razem też mamy być winni przekształceniom jakie zaszły chociaż nie byliśmy ich kreatorami.

    Nawiasem mówiąc to inspiruje do rozwiązań z jednej strony karnych, czyli ściągnięcia środków z komunistów, nomenklatury PRL, oraz ich kontynuatorów (SLD) na wyrównywanie krzywd dziejowych. Solidarnie nadmiarem bogactw uzyskanych po 1989 mogą się też podzielić zamożni, natomiast nie łupić zwykłych ludzi na to żeby prawnuczkowi hrabiego wypłacić np 100 mln zł za zabrany majątek. Nie łupić samorządów, zwłaszcza małych miasteczek, gmin wiejskich, tu odebranie nieruchomości jest zazwyczaj bardzo srogą karą, pechem. Np bywa że odbiera się budynek w którym jest od wielu dekad przedszkole, szkoła, ośrodek kultury, czy inna placówka publiczna idąca na bruk. Trzeba wybudować nową, albo "żeby nie było niczego" nic się nie robi. Upadek.

    Na tym temacie, na reprywatyzacji zbyt szeroko wdrażanej każdy ruch polityczny wyłoży się, tak jak na walce z aborcją póki jesteśmy w UE, strukturach NWO, czyli de facto w Sodomie klasycznej. Niektórzy jak Marek Jurek chyba nie rozumieją położenia Polski, umocowania prawnego, preferencji naszego cerbera w postaci TK zbudowanego przez sowietów notabene. Jakże byli przewidujący, TK bardzo się zagranicy przydaje, w tym Rosji, a nam? Trzeba zdobyć 2/3 mandatów żeby TK odesłać w zaplombowanym wagonie tam skąd przyjechali - do Moskwy! Bilet zwrotny.

    Nie zaczynać od reprywatyzacji zwłaszcza podczas kampanii wyborczej, zarysowywaniu koncepcji konfederacji wyborczej, bo to na pewno wyborców wielu nie przysporzy, raczej wielu odstręczy. Wybory w demokracji to z natury populizm, ale może być to pozytywny populizm, czyli z dobrej intencji SŁUŻENIE ludowi z sensem dla całego zbioru obywateli, dla Narodu Polski, dla Polski w imię Boga. To co wyprawiają partie, to w dużej mierze demagogia, manipulacja. Nie służą ludowi, wprost przeciwnie, bonusy dostają tylko ci, którzy mogliby się potężnie zbuntować. Reszta dostaje solidnie w d... ale PO ma nadal spore poparcie jako ANTYPIS i antyMY, bo dopiero radykałów boi się cały establishment, mainstream okrągłostołowy. Są w panice że taka konfederacja mogłaby wejść do sejmu, zaczną się z trybuny sejmowej niezwykłe przemówienia, interpelacje, cała ta misja posłów. Polacy usłyszą krytykę UE, omówienie kwestii NWO, uzależnienia od lobbies poszczególnych krajów, grup interesów.

    W przypadku SLD, PSL, PO, to zjawisko demagogii jest zasadą. Kłamią od rana do wieczora całą III RP.

    http://Ryszard.Opara.nowyekran.pl/post/16757,polska-czeka-na-swojego-orbana#comment_132388
  • @ALEF STERN
    Drogo, w tym paru ludzi.
  • @Tomasz Urbaś
    Co byś o PiS-e nie sądził (prawdziwie lub nie) to nie jest politycznie iść z nim na wojnę. To mówi mój rozum.
  • @carcajou
    "Co byś o PiS-e nie sądził (prawdziwie lub nie) to nie jest politycznie iść z nim na wojnę. To mówi mój rozum."

    To zależy od interesu narodowego Polski. To mówi mój rozum. I zasada: po owocach. Nic na piękne oczy i gładkie słówka.
  • @ALEF STERN
    "Chodzi o Ziemię Obiecaną i o instalacje, które kryje"

    Czyżby w bagnach nad Biebrzą kosmici utopili wundewaffe?

    Alef, rozczarowujesz mnie.
  • @ALEF STERN
    Nazwa naszej Ojczyzny, naszego państwa to jedno, skrócenie nazwy do samej zwięzłej Polski (na 50% tak wstępnie byłbym nawet za zmianą i skrótem) jest oczywiście do wielkiej, narodowej dyskusji (zmiany zachodziły od Piastów przez wieki), ale kwestia hymnu, godła jest faktycznie arcyważna, a rzadko poruszana. Orzeł bez krzyża, masońskie znaki, zgroza sanacyjna, diabelstwo przenoszone w kolejne epoki. Hymn bez Boga, dlaczego nie jest hymnem kompletna, cała pieśń Wybickiego? Znowu sanacyjna sztuczka, nie chcieli drażnić Niemców, masoni zaś usunęli Boga, sanacja nie mogła wspierać hasła o "ZGODZIE", bo zrobili ją po swojemu Zamachem Majowym i nwo po nim. Tak to wygląda, a przecież były i inne pieśni, chyba lepiej nadające się na hymn.

    Poza tym okazuje się iż jest niedosyt naszymi barwami narodowymi, tzn nie wystarcza ludziom sama flaga biało-czerwona, ale używają tzw bandery z godłem. Może więc należy i tu dokonać zmiany, uznać ten powszechny już po 1989 roku trend za wyraz opinii Narodu, woli do zmiany? Zamiast klasycznej flagi mielibyśmy wersję banderową, czy dość podobną, bo to przecież tylko wstępna propozycja, ostateczny wzór może być nieco inny. Z orłem flaga jest nie tylko "fajniejsza", coś w tym naprawdę jest! To budzi poczucie dumy narodowej :) I nikt nie będzie orła odwracał ;)

    Rzeczypospolita to wspólna idea, republika w starożytnym znaczeniu, wspólnota równych sobie ludzi, wspólne dobro, wspólne interesy, ale to nie socjalizm, komunizm, pospolitość, jakaś tam nieważna "rzecz", bo tak widzą Polskę właśnie partie, kliki jak PO. Potocznie przynajmniej powinniśmy mówić o Polsce, mamy to lepiej zakodowane w podświadomości. Można zrobić badania socjologiczne, ankiety i wtedy coś z tego wywnioskujemy.

    Poza tym Rzeczpospolita czy Rzeczypospolita :):):) odwieczna kwestia. W konstytucjach naszych z różnych epok są i jeszcze inne formy.
  • @Tomasz Urbaś
    W interesie Polski jest odsunięcie od żłoba metapartię euklidesowego mebla i osądzenie ich za wszystkie winy - szczególnie za Smoleńsk. Na chwilę obecną jedynym, nawet nie jedynym poważnym ale JEDYNYM narzędziem jakie posiadamy, które może odciąć neoPZPR w jej wszystkich emanacjach to PiS pod przywództwem JK.

    Zob. np. tekst Triariusa na temat bycia porzuconym w lesie z lekko przyrdzewiałym nożykiem w momencie kiedy nadchodzi burzliwa noc. Można narzekać, że trzonek noża nie zawiera karabinu maszynowego, namiotu z pięcioma pokojami i plazmowym telewizorem i jaki to nasz nóż byłby o wiele lepszy (UPR, Nowa Prawica, P-RP itp), albo można zacząć ścinać gałęzie na szałas, ostrzyć patyki by zabić coś do jedzenia i próbować rozpalić ogień. Taki właśnie wybór przed nami.

    W odróżnieniu od Was (tu mam na myśli KNP, UPR-bezkorw, WiG, Ciebie i Mariovana i innych) uważam, że nie ma czasu na tworzenie nowych rzeczy od podstaw. Jesteście w większości, jeżeli nie wszyscy, bardzo inteligentnymi i wykształconymi ludźmi ale jak mawiają lengłydżojęzyczne babcie, jesteście tacy ostrzy że sami się zacinacie. Wasze bardzo intelektualne i akademickie argumenty nie trafią do ogółu populacji (mówię o waszej bombie), co najwyżej drobny odsetek wyborców PiS głosował będzie na nich z większym obrzydzeniem, a od metapartii euklidesowego mebla oddryfuje trochę więcej wyborców. To wsio. Po pierwsze NIE spowoduje to masowego przepływu głosujących na Wasze inicjatywy od innych partii, po drugie NIE zaktywizuje zniechęconych (te 50%, które nie głosuje). Jakkolwiek ważne i trafne by nie były Wasze argumenty, to co głosicie jest dla 90% społeczeństwa abstrakcją, ciekawostką na miarę nowo odkrytej asteroidy pędzącej ku ziemi, lecz nie mającej (przynajmniej w ich percepcji) bezpośredniego przełożenia na żarcie w garze czy dach nad głową.

    By podsumować, lata 2005-2007 były delikatnym powiewem świeżego powietrza, rząd PiS pomimo mocno niesprzyjających warunków wprowadził kilka korzystnych reform, a przede wszystkim pokazał, że jednak coś można. A na chwilę obecną, ta dupa w której jesteśmy będąca o wiele głębszą niż 6 lat temu, jest czymś co wymaga twardego, zajadłego i nieustępliwego człowieka u steru - i jedynym takim człowiekiem na polskiej scenie politycznej jest JK (i AM). Może i mają oni swoje za uszami (w co osobiście wątpię), może część ich zaplecza to przekrętasy lub nieudacznicy (w co nie wątpię), ale nie zmienia faktu, że są jedynymi o wystarczającym zapleczu, organizacji, wytrwałości i motywacji (Smoleńsk) by przeprowadzić czyszczenie augiaszowej stajni.

    Co było z Waszej strony hybioną metaforą, bowiem Herakles skutecznie wysprzątał stajnię augiaszową lecz jej następnie NIE zarządzał - co wy byście chcieli robić.
  • Szanowny Panie!
    W Polsce nie potrzeba żadnych tajnych kont i temu podobnych wynalazków. Zyski można transferować do rajów podatkowych całkowicie legalnie i bez żadnych przeszkód.
  • Trybunał Konstytucyjny
    Tak mi się przypomniało a'propos Niemiec. Oni zrobili u siebie abolicję podatkową. Kiedy u nas chciał takową zrobić Kołodko, to ta banda durni w togach orzekła, że to niezgodne z konstytucją.
    Ja jestem przeciwnikiem kary śmierci (jak każdy prawdziwy chrześcijanin). Ale czasem sobie myślę, że te togi wiszące na szubienicach na rynku w W-wie ładnie by wyglądały (oczywiście z właścicielami w środku).
    Jeśli ma rację J.M. Rymkiewicz, to mógłby być dobry początek odrodzenia ;-)
  • @Jerzy Wawro
    "Jeśli ma rację J.M. Rymkiewicz, to mógłby być dobry początek odrodzenia ;-)"

    Zazwyczaj ją ma. A żeby bylo odrodzenie, najpierw musi być śmierć - czy metaforyczna czy fizyczna.
  • Grzech pierworodny
    "W interesie Polski jest odsunięcie od żłoba metapartię euklidesowego mebla i osądzenie ich za wszystkie winy - szczególnie za Smoleńsk. Na chwilę obecną jedynym, nawet nie jedynym poważnym ale JEDYNYM narzędziem jakie posiadamy, które może odciąć neoPZPR w jej wszystkich emanacjach to PiS pod przywództwem JK."

    PiS jest częścią tej metapartii. Lech Kaczyński był w Magdalence, uczestniczył w okrągłym stole, a Jarosław delikatnie ujmując nie widział w tym nic zdrożnego. PZPR bym nie sięgał. Kaczyńscy nie zrobili wobec narodu rachunku sumienia z wydarzeń z I połowy lat 60-tych XX w.

    "Co było z Waszej strony hybioną metaforą, bowiem Herakles skutecznie wysprzątał stajnię augiaszową lecz jej następnie NIE zarządzał - co wy byście chcieli robić."

    Z naszej strony? Przecież to PiS chce czyścić (nie wiadomo jak) i zarządzać (też nie wiadomo jak). Nie wiadomo jak, a pytanie jest istotne, bo 2005-2007 nie wyszło. Ani czyszczenie. Ani zarządzanie.
  • @carcajou
    "PiS zbiera poniekąd żniwo za Sciosa. Liczę że WiG i spółka zamelduje się na portaliku prawyborczym i poddadzą się pod osąd, a nie że sami poukładają listy."

    Panie i Panowie. Tu jest decydująca GRA.

    Bez wspólnej listy całej PRAWICY, bez profesjonalnego biura całej akcji (kwestie formalne, rozliczenia, kasa, inaczej PKW, służby to rozwalą, media napiętnują) i nawet bez bardziej centrowych patriotów (ale bez PPP, lewicy skrajnej, bo to za duży dysonans i ich siła wyborcza jest nikła - wyborcy wolą... neoliberalne SLD) nie ma wielkich szans na przekroczenie 5%

    Czy to rozumie genialny matematycznie Tomasz Urbaś i spółdzielnia partii, którą zbiera Marek Jurek? Nie dacie rady bez NE i olbrzymiej kampanii w sieci, oraz poza siecią. Nie macie do tego dość ludzi, środków. Cóż da zebranie wyborcze na które przyjdzie kilku ciekawych, kilku konkurentów na przeszpiegi (może prowokatorów) i kilku zdeklarowanych zwolenników alternatywy? PiS takie zebrania organizuje, żenada, to nie jest kampania w realu, ale SABOTAŻ, ściema!

    Od takich jak Pan kreujących rozwój NE, oraz OLW wiele zależy. Od p. Opary i ŁŁ jeszcze więcej, bo jeżeli nie przekonają do idei wspólnej listy, to będzie jak zwykle. Każdy sobie jeden procent wyskrobie.

    Kompromitacja sceny niepisowskiej na całego znowu jest możliwa, może to jest zadanie wstawionych agentów tu i tam, bo na pewno są, tu się zgadzam ze Ściosem! Trzeba się pilnie spotkać z zarządem Prawicy Rzeczypospolitej i Markiem Jurkiem, bez którego ten projekt zgasłby od razu. Otwarta lista wyborcza, przecież to jest bardzo podobne do inicjatywy NE z OLW. Przekonajcie Go że z NE, z OLW wejdzie do sejmu, ale być może jednak trzeba będzie wpuścić taktycznie na listy także korwinowców z Korwinem. Powstanie wielka konfederacja, tego jeszcze nie było w III RP. Nie ukrywajmy, są korwinowcy teraz zgromadzenie w Kongresie Nowej Prawicy (tam i inne kanapy) dość popularni, dołożą 1-2% na pewno. UPR będzie znowu w komplecie :) Ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka. Należy celować nie w 5% z hakiem na plus, ale w ponad 10%

    Nie byłoby to realne bez NE, kto wie czy projektu nie poprą inne prawe portale na zasadzie pół na pół, połowa poparcia dla PiS, połowa dla konfederacji prawicy. Jestem tego absolutnie pewien, dopiero teraz Ścios dostanie wścieklizny z ferajną. Czy wyborach koło poselskie Tomasza Urbasia odmówi koalicji, współpracy z PiS? Mało mnie to obchodzi, wolność decyzji, większość odpowiedzialnych posłów z komitetu prawicy będzie za współpracą, nawet za koalicją, ale warto żeby HONOROWO teraz się określili. Inni też, wyborcy osądzą, zapewne wybiorą zwolenników koalicji z PiS, trzeba brać odpowiedzialność z Polskę! Idea opozycji, która zawsze w każdej sprawie jest na NIE... to jakiś absurd, wielka wada demokracji. Wolność nie oznacza destrukcji, warcholstwa.

    Na pewno cała konstrukcja jednolitego komitetu rozpadnie się po wyborach na macierzyste kluby, koła, posłów pojedynczych reprezentujących swoje środowiska, byle nie zapomnieli że służą Polsce, Narodowi Polskiemu w imię Boga, bo przecież mówimy o PRAWICY. Tu zasadą są wartości chrześcijańskie. Komplet posłów z komitetu prawicy powinien się jednak spotykać na kongresach, konwentach. To musi być stały projekt, a nie jednorazowe pospolite ruszenie, akt rozpaczy... prawie.

    Myślę że ściosowców Kaczyński publicznie nawet upomni, bo szkodzą PiS-owi, obniżają możliwy sukces wyborczy PiS o dobre kilka procent. I oni, ci niedoszli wyborcy PiS zniechęceni... nie przejdą jednocześnie do komitetu Prawicy, ale na zasadzie przekory, buntu wobec skłóconych środowisk patriotycznych zagłosują jeszcze inaczej, albo WCALE. Szkoda zatem podwójna z winy Ściosa. To aberracja żeby wszędzie widzieć agentów, nawet w PiS jest sporo osób podejrzanych, czy uwikłanych w kontakty ze służbami co jednak zostało w papierach zatarte, albo przez sąd (sprawa prof Gilowskiej choćby), są też byli towarzysze PZPR, są stypendyści zagraniczni zazwyczaj werbowani także po 1989. Sam Prezes PiS to przecież przedstawiciel elit Okrągłego Stołu od czasów WZZ w pobliżu ubolka, później w kancelarii po 1990, śp Brat był w Magdalence, całe życie kręcą się wśród środowisk żydowskich, masońskich, lewicowych, agenturalnych.

    W polityce nie ma ludzi czystych jak łza.

    Niech się PiS nie robi jedynymi sprawiedliwymi, bo sporo brudu można znaleźć. Pamiętamy słynne negocjacje wiceprezesa PiS z Begerową w świetle kamer ukrytych. Czy tak się godzi? To ma być elita Polski?

    Premierem ma zostać bezdyskusyjnie Jarosław Kaczyński. Tu nie ma dyskusji, inna opcja będzie niebezpieczną fikcją.

    Zastanawiam się... choć to dzielenie skóry na żywym niedźwiedziu... jakie resorty mogłaby dostać Prawica koalicyjna, czy sprzymierzona z PiS. Logiczne że MON dla Szeremietiewa i to dodatkowo jako wicepremiera. To na pewno. Nie wolno tego odpuścić. W skrajnym przypadku możemy mieć rok 1938 i bardzo mało czasu na zmiany wzmacniające Polskę. Natychmiast od jesieni tego roku trzeba stworzyć OT, w tym obywatelską OT na masową skalę na wzór OSP. Zbrojeniówka musi otrzymać zamówienia na uzbrojenie wielomilionowej OT. Część broni można zapewne otrzymać z darów nie tylko od sojuszników z NATO. Rosja ma wielu nieprzyjaciół, ci chętnie nas uzbroją w swoim interesie.

    Koalicja PiS z LPR i Samoobroną, to było bardzo wiele ważnych stanowisk dla koalicjantów, zatem można wywalczyć jeszcze więcej od PiS, ale jak widać po losie tamtych sił... może to być niezdrowa pazerność na stołki. Nawet słabiutkie w wyniku PSL zawsze potrafiło dużo wywalczyć od SLD, PO, albo UW od AWS... co było naszą zgubą.

    NE kreatorem polityki, wiedziałem że tak będzie od początku :) ale nie wiedziałem jak się to odbędzie. Teraz coś już widać we mgle. Mam nadzieję że prawdziwa, urojona, uśpiona razwiedka itd nie będzie przeszkadzać. Przykład pułk Kuklińskiego wskazuje iż każdy może zacząć służyć Polsce w dowolnym momencie nawet z grona czerwonych świń. Jest okazja na wyłom w systemie, ale z ruchu zajadle antypisowskiego (PiS jest w opozycji!!!) wysiadam. To nienormalne żeby zwalczać PiS po 10 kwietnia 2010. Najpierw oni będą górą, w kolejnych wyborach za 4 lata... będzie odwrotnie i to prawica będzie potrzebować PiS do koalicji. Warto inwestować w dobre zatem relacje. Z czasem i Ścios nas pokocha, w każdym razie status quo, rozejm.
  • @Tomasz Urbaś - koło idzie do góry, to się go chwytaj idzie na dół to się puść.
    Z żalem stwierdzam, że dyskusja polityczna na NE schodzi na psy. PiS jest tym kołem, które "idzie na dół". Wielu pociągnie na dno. Tego koła, które by "poszło do góry", na tradycyjnie pojmowanej prawicy nie znajdziemy. Ten typ tak ma: totalna niechęć do działań modernizacyjnych, totalny strach przed posługiwaniem się rozumem. Ma być tak samo, tylko lepiej za sprawą wody święconej.

    Podzielam myśl autora: "...Brakuje nam w dzisiejszej Polsce zaangażowania obywateli w sprawy publiczne, brakuje energii, odwagi i woli czynu.." Na prawicy tego nie znajdziemy.

    Może tu jeszcze coś napiszę, ale raczej szkoda czasu.
  • @Tomasz Urbaś
    Nawet z wrogiem warto zawiązywać sojusze przeciwko większemu wrogowi, a PiS wrogiem nie jest. Wojna totalna skończy się porażką, chyba że chciałbyś zastosować metody bolszewickie. Warto przynajmniej z jednej strony mieć względy spokój, zważ na kibiców, jeśli nie na samych graczy.
  • @mustrum
    "Po pierwsze NIE spowoduje to masowego przepływu głosujących na Wasze inicjatywy od innych partii, po drugie NIE zaktywizuje zniechęconych (te 50%, które nie głosuje). Jakkolwiek ważne i trafne by nie były Wasze argumenty, to co głosicie jest dla 90% społeczeństwa abstrakcją, ciekawostką na miarę nowo odkrytej asteroidy pędzącej ku ziemi, lecz nie mającej (przynajmniej w ich percepcji) bezpośredniego przełożenia na żarcie w garze czy dach nad głową."

    Bingo. Polsce potrzebna jest idea, cyfry na Polaków nie działają (licznik Balcerowicza). Mam nadzieję, że T.U. to zrozumie, zdecydowanie większą intuicją w tym względzie wykazuje się, nomen omen, Circ tyle że kroi idee pod świat po wybuchu wojny atomowej.
  • @Marek Kajdas
    Ooooooo, widzę że zaczynasz się przekonywać do OLW? A ja dodam, że start powinien być pod szyldem OLW.

    Jak podzielić miejsca na listach ? Polecam cały post t-rexa, a zwłaszcza mój pomysł na wykorzystanie zasady demokracji preferencyjnej: http://t-rex.nowyekran.pl/post/15237,partia-bezprogramowa-czyli-co-postuluje-circ#comment_116259

    Jeśli większość osób na listach będzie z danego ugrupowania (związku uggrupowań), to będą mogli przegłosować na jedynkę swego lidera albo wybrać takiego, który ma ich zdaniem największe szanse wygrania - zostawiając liderom sprawy partyjne.
  • @t-rex
    Pewnie masz rację, ale z tym towarem się nie przebije - wymaga on zdecydowanie innego opakowania, nie mówiąc już o marketingu. No i stanowczo za mało w nim prawdziwej demokracji i poszanowania dla wolności, takiej jaką dał na Stwórca - do złego i dobrego. Skończyłoby się to Savanarollą.
  • @carcajou, mustrum
    "Mam nadzieję, że T.U. to zrozumie..."
    Będziesz zdumiony!!!
    Zrozumieliśmy to już dawno. Raczej szybko łapiemy i równie szybko się przystosowujemy, co innym przychodzi z gracją słoni. Jeżeli myślicie, że chcemy przekonywać słupkami i wykresami to bardzo dobrze ;-)
    Jak mawiał Sun Tzu zaskoczenie to podstawa.
  • @Mariovan
    Kluczem jest ściągnięcie all na OLW i działanie pod tym szyldem. Do tego poczytaj link do t-rexa i all ... szukaliśmy tam rozwiązań jak to ugryźć, by było OK. Po mojemu mogłoby to zadziałać i być skuteczne. Wilk byłby syty i owca cała.
  • @Łażący Łazarz
    sam wiem najlepiej o co mi chodzi ;-)
  • @Marek Kajdas
    "jeżeli nie przekonają do idei wspólnej listy, to będzie jak zwykle. Każdy sobie jeden procent wyskrobie. '

    Sercem tego wszystkiego, dzięki któremu kandydaci stają się wiarygodni jest idea demokracji bezpośredniej (większościowej) zastosowania do wyłonienia się wybrańców. DB jest apolityczna - większości nie może zakwestionować ani z lewa, ani z prawa.

    Makiawel pisał, że lud potrafi wybierać na stanowiska, gorzej z ideami, o wcielaniu ich w życie nie wspomnę. Wybrani większościowo na portaliku prawyborczym wybrańcy będą mieć prawdziwy mandat społeczny. Ci co trafią na jedynkę (po głosowaniu preferencyjnym w ramach okręgu) będą mieć dodatkowo autorytet w gronie innych wybrańców. Tak się rodzą prawdziwi liderzy: wybrani bezpośrednio i uznani za równiejszych spośród równych sobie.

    Zasada że kto ma najwięcej klików dostanie "jedynkę" jest ordynarna i niesprawiedliwa (dostęp do info o portaliku plus inne), do tego nie pobudza do pogłębionej dyskusji w ramach grupy i budowania zaplecza społeczno-politycznego w okręgu i szukania kompromisu.
  • @Marek Kajdas
    "Premier Kaczyński i PiS jako wiodąca siła są poza dyskusją."

    Śmiem wątpić czy PiS jest w ogóle zainteresowane zmianami tej skali co na Węgrzech.
  • @carcajou
    skoro teraz rozczarowałem , to znaczy że wcześniej oczarowałem, czy zaczarowałem...

    wiesz kiedyś jeden opowiadał o talibach w Klewkach i też dowcipkowali...

    Ja powiem lepiej, bo jestem lepszy. Są instalacje i już!

    A co do kosztów NE i LS - wedle Ciebie były "duże i kilku ludzi".

    Ktoś poległ na NE przeze mnie? Bo pod smoleńskiem podobno coś około setki.

    Tak wiem. Wszystkiemu winien jest Alef Stern. Agent, Żyd, Mason i Homoaborcjonista.

    Chłopie obudź się - z LS nie pasujesz PiSowi i GP do koncepcji.

    Ludzie czują sercem, ale już nie politycy. Taki np JK to wcale nie ma ochoty tych wyborów wygrać. A taki AM to wie, ze takie inicjatywy jak NE i LS to tylko aktywiści do spacyfikowania bo stanowią zagrożenie. Im nie potrzeba LS, NE i aktywnych ludzi. Tak było przed zmową okrągłostołową i po. W polityce liczą się BMW.

    I dobrze bo Aktywni, Wielcy i Wolni w gównie mieszać nie będą.

    Zatem spuszczam wodę! Bo przecież o nauki Heraklitu z Efezu chodzi.
  • @ALEF STERN
    Chodziło mi o zauważalną powierzchowność, ślizg po temacie, czy też dzielenie włosa na czworo. Przester. Zdecydowanie lepiej wypadasz w wywiadach.
  • @Antoni1
    10/10.
    I niejaki fritz będzie mi mówił, że co za głupoty wygaduję z tymi pytaniami i czepiam się szczegółów.

    Życie składa się ze szczegółów. Zaczynamy od ogółu ale jaki ogół będzie to już zależy od wielu drobnych szczegółów.
  • Polska czeka na swojego Orbana
    Święte słowa. Zawsze to powtarzam odkąd Orban wygrał wybory.

    Problem polega przede wszystkim na tym że nam podadzą pełniącego obowiązki polskiego Orbana, jako polskiego Orbana. Już starsi i mądrzejsi o to zadbają.

    Oczywiście można się temu przeciwstawić, choćby w białych rękawiczkach, ale jeśli chodzi o blogerów to wydaje mi się że istotna mniejszość z nich w tym wypadku rozumie ten bardzo istotny problem
  • Alef ma Polę a Donald maTolę
    Pisdło = neologizm łączący "Pizdło" z PiS-em,

    Tak pizdło, że z PiS-u nic nie zostało, jedynie salwy armatnie po śmierci bliźniaczych wodzów dwóch, i czarne skrzynki w zgliszczach machiny latającej cicho popiskujące, a w miasteczku do władzy wróciła stara ekipa co nowe abecadła układać zaczęła

    No ale to oczywiście przypadek i nie ma żadnego związku z 10/04/10... ;)
  • @carcajou, Mariovan
    "Mam nadzieję, że T.U. to zrozumie, zdecydowanie większą intuicją w tym względzie wykazuje się, nomen omen, Circ tyle że kroi idee pod świat po wybuchu wojny atomowej."

    My uwielbiamy i wierzmy w populizm. Taki soczysty. Przeszywający do kości. Wbijający się w mózg. Wzbudzający Gniew. I... do głębi prawdziwy.

    A słupki, tabelki i wykresiki? Są dowodem, że po Gniewie tym razem nie będzie czarnej dziury, zagranicznych doradców, i utrzymania status quo. Polacy z przedmiotu staną się podmiotem. I u siebie i w relacjach międzynarodowych.
  • Jeszcze raz
    Tusk, Rostowski to po prostu nie są Polacy. a Kaczyński, nie ufam mu. Nie wiem czy się ogranicza by przeżyć czy musi uwzględinać interesy lobby zydowskiego. Z racji pochodzenia? bo jak nie to będzie źle.

    Pewne jest że wygaszał. W swojej notce Reguły gry znalazłem usprawiedliwienie dla działań Jarosława, ale to nam nic nie daje, to tylko tak by wiedzieć.

    Trzeba nam polityka, który bez żadnego ale chce reprezentować polskie interesy
    http://cyprianpolak.nowyekran.pl/post/2849,reguly-gry
  • @Tomasz Urbaś
    Ściągnijcie ich na portalik, inaczej będzie kaszana. Jedynki, jak napisałem, lub coś w tym stylu - wtedy będzie jasne, ze chodzi o nową jakość, NOWĄ POLSKĘ, i nową, a jakże starą relację, że polityk jest w pierwszej kolejności sługą Narodu. Tych z przerostem ambicji trzeba odstawić, jeśli nie potrafią tego zrozumieć i podać się pod osąd pozapartyjny.
  • @carcajou
    Mam kilka obiekcji co do działania tego portalu ale to są moje uwagi, ja tam jestem za czymś co można określić prawyborami.
    Tylko mam kilka uwag natury technicznej, ale to może będę na LS to po LS porozmawiamy.
  • @ Ryszard Opara - małe podsumowanie
    "- rozpoczęcie na wielką skalę robót publicznych, wykorzystując m.in. bezrobotnych"

    To akurat prosty i bardzo skuteczny sposób na zmniejszenie bezrobocia, aktywizację masową wykluczonych, ale trzeba to zrobić w 2500 gminach, spore wyzwanie... Realne czy demagogia tylko Orbana i teraz Opary? Węgry to mała kraj ;) U nas wszystkie problemy są razy 10.

    Co naszego Orbana to już pisałem, to Jarosław Kaczyński i innego na najbliższą dekadę nie widać. Opatrzność tak zdecydowała. Nie zna się na gospodarce jak tego oczekujemy, ale zawsze może mieć mądrych doradców, ludzi od tego. Poza tym wg mnie zna się na problemach Polaków, nieraz pisał o tzw niskiej socjalizacji, zna przynajmniej tę chorobę, objawy, ale nie potrafi znaleźć lekarstwa, bo go nie ma w obrębie TEGO SYSTEMU.

    My powinniśmy jednak mniej zajmować się PiS i Kaczyńskimi (dadzą sobie radę, uciułają te 35-40% tak czy siak), a więcej zjednoczeniem Prawicy, patriotów niepisowskich. To jest teraz Pana misja, proszę przynajmniej spróbować stworzyć konfederację jednego, wielonurtowego komitetu wyborczego. Pół roku temu zostałby Pan wyśmiany, ale teraz jest jednak potężny NE, który ma szanse na dalszy wzrost także po gorączce wyborczej.

    Któżby to miał uczynić? Skoro Pan zaczął, to proszę pchać ten wózek do końca Honorowo! Pan i może Pan Szeremietiew, może jeszcze jakaś osobistość starannie wybrana, może właśnie Marek Jurek jako szef komitetu otwartej listy pod nazwą Prawica Rzeczypospolitej? Do tego sekretarz w postaci ŁŁ :) Jeżeli zjednoczycie prawicę, jeżeli nie wystartuje pięć kanap po 5% łącznie, to zacznę wierzyć w sens tego projektu już w 2011 roku. Generalnie wcześniej byłem za startem po wyborach w dopasowaniu do nowej sytuacji. Nie wierzyłem iż możliwy jest start JEDNEGO komitetu, to była utopia, czy jednak możliwa?
  • @Marek Kajdas
    Zdumiewa mnie Pan. Zauważył Pan, że takie dobre słowa na temat inicjatyw oddolnych ma tylko Pan.
    Cała reszta PiS łącznie z szefostwem ma to w ... poważaniu.
    Jest Pan outsiderem w PiS. Wie Pan? :-)
  • @Marek Kajdas CZY KACZYŃSKI JEST NASZYM ORBANEM - NIEPRAWDA!!!
    Wygląda to w istocie tak, jakby kolejne rządy w polsce były li-tylko dwiema stronami tego samego medalu - wciąż te same twarze od 30 lat. Kto stał za wyniesieniem na piedestał Bolka? Czy nie agentury proamerykańskie, które go poinstruowały, jak się z komuchami dogadywać? A czyj plan wprowadzał Balcerowicz, jak nie Żyda - Sorosa?

    A może Kaczyński celowo przegrał prezydenturę, bo już wiedział, poinstruowany przez "tych z góry", że jesteśmy na skraju przepaści ekonomicznej i najlepiej niech ekipa rządząca zrobi jeszcze parę kroków naprzód - wówczas wszystko będzie można na nią zwalić. Jeśli będzie teraz ciężko reformować kraj, to oczywiście wszystko będzie winą Tuska i jego ekipy. Kaczyński będzie musiał zrobić kilka małych kroczków "dla poprawy" sytuacji w kraju. Co na przykład?... Mógłby zwiększyć becikowe o 500 zł, dać ze 100mln na żłobki, albo pogrozić palcem jakimś mniej istotnym układom.

    Ale prawdziwym sprawdzianem jego lojalności będzie WALKA Z ZADŁUŻENIEM, które jest główną bronią banksterów (czy głównie żydowskich? czy może nie?). Jakoś niewiele słyszę z Kaczyńskiego ust na ten temat... A za czasów rządów obu braci dług rósł praktycznie w tym samym, procentowo, tempie co za wszystkich innych rządów. Wykopałem coś takiego:

    http://www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/kaczynski;szybkie;narastanie;dlugu;publicznego;jest;niebezpieczne,198,0,594630.html

    Kaczyński uważa, że sam dług publiczny to nic złego, niepokojący jest, natomiast, jego szybki wzrost. Prawda natomiast jest taka, że już w tym momencie jesteśmy w koszmarnej pułapce, gdyż samo tylko oprocentowanie długu, zwiększa go o około 10% rocznie! A więc jakikolwiek wzrost długu jest ZŁEM dla Polski, a nie tylko szybki. Dług powinien maleć. Propozycję rozwiązania tego problemu proponuje Tomasz Urbaś (http://www.ruchwig.pl/). Wystarczy pozbyć się (sprzedać) śmieciowych obligacji (głównie amerykańskich) i z tego pokryć cały dług publiczny albo przynajmniej znaczną jego część. Czy Kaczyński i jego ekonomiści od 20 lat byli tak głupi, że tego nie zaproponowali? A może inny mają cel wyznaczony? Oto niektóre powody, dla których nie ufam Kaczyńskiemu i jego klakierom.

    Oczywiście absolutnie nie uważam, że lepszym rozwiązaniem są rządy PO, PSL lub SLD. Tylko, że tłumy ludzi bezkrytycznie widzą dziś w Jarosławie K. lek na całe polskie zło i rzeczywiście neguje się sens powstania 3-ciej siły. To może być bardzo niebiezpieczna ułuda. Ale na rękę tym, którzy cicho kierują poczynaniami marionetek u sterów.

    Zapraszam do ważniejszego artykułu:
    http://thot.nowyekran.pl/post/16739,judeo-polonia

    Pozdrawiam,
  • @space
    obsługa długu to 5 % długu a nie 10,

    chodzi o to by płacić za coś co mógłby robić bezpłatnie NBP

    NBP co roku powinien uzupełniać podaz pieniądza wraz ze wzrostem PKB, ale nie, musimy "kupować" pieniądz (jako dług) i płacić od tego odsetki 33 mld zł rocznie

    Podaż pieniądza M1 w ostatnich 10 latach jest rok do roku równa długowi publicznemu, nie mowiac o długach firm i gospodarstw domwoych

    Gdybyśmy oddali całą gotowke w obiegu instytucjom finansowym zostaloby nam ZERO a długi i tak by nie zostały spłacone!

    Tyle że, jesli ktoś się postawi, skończy jak Białoruś, przykręci sie naplyw dewiz i import, Kraj znajdzie w pulapce

    Wszyscy jesteśmy niewolnikami długu
  • @carcajou
    Czy się przekonałem do OLW czy nie... to się okaże. Robię to dla Polski i pośrednio przez to dla PiS, który sam nie jest wstanie zdobyć władzy, utrzymać jej. Stali się zapalczywi, żołnierzy rozdają ś-ciosy, ale z tego nie zrobi się ponad 300 mandatów. Z nami przynajmniej teoretycznie jest to możliwe w koalicji. Pomogę prawicy i pewnie przejdę... do PiS :) :):) Przynajmniej docenią moje talenty polityczne, ale uprzedzam że organizacyjnych talentów czyny niestety na razie nie znajduję w sobie :( Od tego mam Was :)

    Kształt list wymaga jednak nieziemskiego kombinowania, będzie w składzie komitetu niczym jak za AWS ze sto różnych partii, środowisk, organizacji, jest mnóstwo zmiennych, przecież nie chodzi o sprawiedliwość w proporcjonalnych (do siły danego środowiska) podziale miejsc, ale o bardzo dobry wynik listy w okręgu co da globalnie ponad 5%

    Tu będzie walka na noże i o co? Przecież na 41 okręgów to będzie walka o 41 mandatów, trudno zakładać iż gdzieś mamy szansę na 2 mandaty, więc PO CO miałaby np Prawica Rzeczypospolitej narzucać po 5-10 kandydatów swoich skoro walka jest o JEDEN mandat? Niech wystawią po dwóch najlepszych, popularnych ludzi i reszta miejsc do podziału.

    Trzeba wstawić jak więcej blogerów, dosłownie WSZYSTKICH chętnych z NE głównie, więcej znanych osób zupełnie spoza NE, ale mających poparcie w danym okręgu choćby jakieś szczątkowe przed kampanią właściwą. Oczywiście z wyłączeniem tych z PJN, SLD, PSL, PO. Nie można brać ludzi z PiS, bo zarzucą nam podkradanie elektoratu, rozbijactwo i będą mieli wtedy rację. To walka o zupełnie innych wyborców. Urbasiowców proszę o rozwagę, nie szkodźcie, Wasza popularność jest pomijalna statystycznie, więc więcej pokory, spokoju. Na forum PO, czy SLD można sobie popluć na PiS, Kaczyńskich.

    Mocne przedstawicielstwo blogerów, środowisk internetowych, ngo... będzie mocny atutem propagandowym. Komitet blogerów, internetowy, to chwyci niemałą część lżejszych lemingów, osób niezdecydowanych, młodych wykształconych z dużych miast, także spoza III RP. Chwyci także patriotów niepisowskich.

    Jeżeli ktoś trafia na listę, to musi być analiza ile może zdobyć głosów. Mowy nie ma o wstawianiu takich, których stać na zdobycie 100 głosów głównie dzięki rodzinie, sąsiadom, znajomym. Ile głosów może zdobyć Szeremietiew w Warszawie? Z 40-50 tys nawet... Większość blogerów stać na 1-2 tys głosów minimum przy kampanii w samej sieci nawet tylko. Mówimy jednak o sytuacji kiedy startuje potężny komitet konfederacyjny prawicy, a nie jakieś cudo małe z NE. Wtedy można wynik podzielić przez 100. Przykro mi. Na sam NE nie będą ludzie głosować. Rozumiesz to?

    Pierwsze 3-5 miejsc na listach i OSTATNIE (w zależności od liczby mandatów) muszą być ustalone konsensusem wg logiki najlepszego wyniku, promowania najlepszych, najbardziej znanych, bo tacy mają szanse największe, takie są realia. Dalej proponuję losowanie, albo kolejność alfabetyczną wg nazwisk, albo wg wieku. Najmłodsi na końcu. Pamiętajmy też o kobietach. Parytet... hahaha.
  • @Mariovan
    Jasne.
  • @Marek Kajdas - czyli o pryncypiach
    "Niech wystawią po dwóch najlepszych, popularnych ludzi i reszta miejsc do podziału. "

    Jakbym słyszał Poncyliusza."Jedynka nasza, a o resztę się dogadujcie". Nie tędy droga.

    Ludzie nie będą głosować na NE, ale na OLW: osoby które jedyne w kraju wygrały uczciwie prawybory i które (co proponuje - dem. preferencyjna) dogadały się (przegłosowały) w okręgach (poza paryjnie) kto będzie liderem listy. Żadnych innych logik. Jeśli Pan Szeremietiew nie będzie w stanie przekonać, by zostać "jedynką" w Warszawie, to tak ma być. Bo zdecydowanie większą siłę i wartość ma idea (jesteśmy po to by służyć - stara\nowa jakość) niż inne względy (ambicja).

    Tylko wtedy można iść do boju, inaczej szkoda czasu. Liderzy partyjni wtedy będą prawdziwymi liderami Narodu, gdy będą w stanie nagiąć karku nawet jeśli nie dostaną "jedynki". Oni i ci co się nie załapią (nawet właśni ludzie się od nich odwrócą w głosowaniu preferencyjnym lub będą zbyt mało liczni - czyli o co chodzi) mają wspierać OLW - brak autentycznego poparcia będzie oznaczać, że nie są oni Polsce potrzebni.
  • @carcajou
    Popieram. Ważniejsze niż kto będzie wybrany, jest to jak będzie wybrany. To tworzy nowy system, nie tylko listę.

    To jest podstawowa wartość którą można dać ludziom. Bo wszystkie inne listy będą formowane odgórnie a nie oddolnie. Jedyny taki produkt na rynku ;).

    I tylko to może spowodować ich popularność i tylko wtedy taka jedynka będzie coś warta.
  • @Łażący Łazarz
    Miało być 'prawdziwy katolik'. Bo katolika obowiązuje posłuszeństwo papieżowi. A Jan Paweł II w "Evangelium Vitae" nie zostawił wiele miejsca na własne poglądy w tej materii.
  • @Pirx
    Tak jak u nas. Motto mojego blogu: "My wybory wygraliśmy dzięki niekontrolowanemu internetowi i Facebookowi" V. Orban
  • x
    Ta, no ta..
    Idę przyrżnąć w gałę.

    Carcaj +
    Obrotowy Kunktator -

    To katolik nie musi się po czymś takim spowiadać?

    Przypomina mi się pewne powiedzenie w związku z tym.

    Uważacie za słuszne, tworzenie grupy którą tak na prawdę będzie łączyć tylko chęć zdobycia zydla w parlamencie i autopromocji?
    Sprawne dla nawy państwowej, rozpadające się ugrupowanie, z charakterystyką rozpadu atomowego i mnóstwem szkodliwego promieniowania temu towarzyszącemu?
    Iście propaństwowo i społecznie.
    Co łączy - wróg! Dopóki sąsiad nie awansuje na wroga. Populizm, ta, kiełbaska wyborcza, ta. Co jeszcze? Bulba.

    http://www.youtube.com/watch?v=xudos9Doiao&feature=autoplay&list=AVTGnpyrBl25xCT_fGRXfFPzWE0en1U07X&index=41&playnext=3
  • @R.Zaleski
    Co nie znaczy, że "jedynka" polegnie, bo wyborcy wybiorą tego kogo chcą. Pozytywna kampania wybrańców bez kopania po kostkach kolegów z okręgowej OLW.
  • @t-rex
    Tak i jeszcze więcej.
  • @Marek Kajdas 07.51.13
    Witam. A gdzie "stoi napisane", że reprywatyzacja albo śmierć? Dla mnie też "Polska jest najważniejsza" :) :) :), jeno na tę Polskę mnie nie stać, z przeproszeniem - bo o pieniądzach nie wypada mówić w salonie. To, co Pan pisze - słyszę ciurkiem od patriotów od 1989 roku! I zawsze stawia się nas pod gilotyną - tylko o tym nie mówcie i głosujcie w ciemno na: AWS, PiS etc. Efekt - opisałam w swoich ostatnich postach.
    Już nie chce mi się tu ponownie przytaczać argumentów, jednak znowu proszę, by NIE ROZGRZESZAŁ PAN CUDZYCH KRZYWD, bo to nie leży w Pańskiej gestii, niezależnie, na jakie zaszłości czy konieczności będzie się Pan powoływał. Albo jest przykazanie "nie kradnij", albo pochodzimy z innych cywilizacji.
    Po 22 latach łgarstw i przystawania na złodziejstwo - mam absolutne prawo dowiedzieć się, czy pomysł p. Opary /bo po coś przecież pisze te artykuły/ to pomysł na prawdziwą Polskę, czy takie tam kolejne bełtanie przed wyborami.
    Więc pytam: o jego stosunek do zwrotu zagrabionego mienia.
    I proszę przestać już z tym kompleksem hrabiowskim, bo to dość żałosny argument jest. Reprywatyzacja dotyczy również innych grup społecznych, o czym pisałam. Zdumiewające, że współpracując z wywłaszczonymi chłopami przez wiele lat, nigdy nie słyszałam owych kretyńskich /Pan wybaczy/ "hrabiowskich" argumentów. A mogli ich wobec mnie użyć. Wszystkim nam chodziło o zwrot utraconego mienia, ze szczególnym uwzględnieniem ZIEMI. Gdy za chwilę KAŻDY będzie mógł kupić tutaj ziemię rolną, to się dopiero Pan zdziwi, że Pańskie piękne idee nie zadziałały, a zwyciężył międzynarodowy geszeft i nasza słabość ekonomiczna /o zdrajcach nie wspominając/. Raz podważone zasady cywilizacji pociągają takie skutki właśnie. NIE KRADNIJ!
  • @ALEF STERN: Do tej samej wody nie da się wejść z prostej przyczyny, ani ta woda, ani wchodzący nie są już tym samym, czym byli
    przy poprzednim wejściu. Nawet w łaźni miejskiej. ;-)”
    ===============================================

    To jest tak samo, jak w anegdocie Zygmunta Kałużyńskiego. Był razem z Kazimierzem Rudzkim w jednym internacie. Pewnego razu Rudzki zwrócił się do Kałużyńskiego. — Zygmuncie, Koledzy skarżą się na Ciebie, że się nie myjesz. — Ależ Kaziu, zapewniam Cię, że się myję! — To zmieniaj wodę.
  • @space
    Dług.

    Wystarczy skrócić prawo o połowę bzdetów, a można wywalić połowę urzędników ( na straży paragrafów stoją urzędnicy). To kosztuje.
    To zwiększy chwilowo bezrobocie, ale uwolnione z okowów prawo spowoduje szybki wzrost małych firm i przedsiębiorczości, a budżet odetchnie od ciężaru i zacznie się zapełniać wpływami z (obniżonych i uproszczonych) podatków.
  • @carcajou
    NE jest jeszcze O WIELE za mały, nie jest reprezentatywny żeby ankietowo wybierać kandydatów. Portal OLW zapewne też nie będzie onetem w osłonach i aktywności realnej, głosowaniach. Warto sobie przypomnieć różne sondaże w sieci, gdzie zmobilizowani korwinowcy osiągali wyśmienite rezultaty, ale jak to wygląda w wyborach parlamentarnych? 1% ni cholery nie chce się zamienić w wymarzone 5.1%

    Oby z tego nie wyrósł jakiś dziwny eksperyment internetowo coś tam, czy może ktoś tworzy sobie pracę doktorską? ;) Były już partie internetowe, kilka inicjatyw, koło jednej kręciłem się obserwując to, komentując, ale zdechło.

    Jeżeli na czele list będą słabi ludzie (pojęcie krzywdzące, chodzi o wynik wyborczy), to nie przekroczy komitet progu, jednak te kilka osób zawsze zbiera więcej głosów niż 3/4 razem pozostałych kandydatów z listy. Ostrzegałem. Przypomnę to po wyborach.

    Za dużo wiary w demokrację. Bóg nie jest demokratą, więc dlaczego mamy wierzyć iż mechanizacja prawyborów będzie najlepszym mechanizmem? Chodzi mi o czołowe miejsca, inne zgoda, ale czołówka jest arcyważna i zamykacze list. Popularna jest Doda, wystawimy ją, bo wygra prawybory? Prof Dakowski np przegra z jakimiś popularnymi blogerami prawybory i kto powinien być posłem? Anonimowy bloger znany ze znaności w sieci, barwnym poglądów i nicka, czy uznany profesor, który w sejmie nie przyniesie wstydu?

    Podobne problemy są z ordynację wyborcza, prosty system JOW na wzór brytyjski nie jest wcale taki dobry. Poparcie to lans, reklama. Większość kandydatów nie będzie dostatecznie wylansowana nawet w sieci i nie mają szans w prawyborach, zatem ustawka będzie tak czy siak. Zobaczymy. Nie znają ludzie danego produktu, a w końcu pod uporczywą reklamą ulegają.

    Szkoda że projekt nie wystartował w 2007 roku po przegranych przez PiS wyborach. Po 4 latach bylibyśmy wszyscy gotowi. Nadzieja jednak w tym że zawodowe partie, politycy to wesprą czując swoją szansę, bo wybacz... ale blogerzy i sieć to za mało na ponad 5%.
  • @space
    Kogo ubito w Smoleńsku? Elity ruchu WiG za groźne poglądy dla systemu? Jak można za wroga nr 1 stawiać Kaczyńskiego i PiS po 10 kwietnia 2010. Przecież są w opozycji, albo na Tamtym Świecie, bo zostali zamordowani!

    Cały sens III drogi w tym roku polega na koalicji z PiS, inaczej nic się nie zmieni, zatem apeluję o nieco przyjaźni dla PiS, życzliwości dla Kaczyńskich, nawet taktycznej pobłażliwości dla Ściosa itd. Dobrze byłoby wesprzeć Ruch Społeczny im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako ruch obywatelski, patriotyczny, propaństwowy po prostu. Zawsze to jakaś jaskółka.

    Politykę PiS najłatwiej określić w porównaniu do rzeki, wszystko płynie, ale PiS ten "postęp" NWO stara się nieco opóźnić w oczekiwaniu na jakiś cud, przełom który pozwoli się nam wyrwać. Cudem dla nas była choćby I wojna, czy pierestrojka z 1989. Czy lepsze byłoby powstanie narodowe w 1980-1 i dekada walk zbrojnych z dywizjami sowietów? Nie byłoby czego prywatyzować...

    Takie zachowawcze (konserwatywne w istocie) podejście jest potrzebne, ale PiS potrzebuje drugiego filaru - NAS. PiS nie może nas stworzyć, snułem i taką wizję w oparciu o miejsca na listach PiS, ale to mało realne. Zatem sami się stwórzmy i kto wie... może to przedświt wolności, lepszych czasów.

    Nie jestem członkiem PiS, rozważałem zapis, ale chwilowo z tego rezygnuję, bo jak działać to działać! Np wnerwia mnie że do samorządu nie wystawia się w gminach list PiS z kandydatami na radnych. Efekt? Zero PiS w samorządzie na własne życzenie, za to pełno towarzyszy, ormowców, TW, PO, SLD, PSL. Klika lokalna i zapychacze rady.

    I tak na listę kandydatów do sejmu nie trafiłbym nawet rezerwową ;) Do czego mam się zapisać skoro koła gminnego PiS nie ma... i nie ma ukazu na jego formowanie póki co nawet gdyby było dość członków. Słaby PiS u nas (powiat wiceprezeski PiS!), jakby się wstydzili szyldu, a przecież poparcie dla PiS jest nadal ogromne... na wsiach. Dziwne to wszystko... i tak pewnie w całym kraju. Dywersantami są w dużej mierze bierne zarządy PiS od dołu do samej góry i TYLE w temacie. Kto je wybiera? Bierni członkowie PiS bez szans na mandaty w samorządzie, parlamencie, na synekury, których aktywność polega na byciu tłem, formalizowania istnienia partii. Być może mają rodziny jakoś umocowane w zależnościach materialnych od tego systemu. Stąd niewielka liczebność partii, system musi działać sprawnie jako korporacja partyjna, gdyby były członków ze 100 tys, to zmiana będzie w KAŻDYM zarządzie od dołu do góry. Zostałby tylko Prezes Kaczyński na swoim miejscu. Jaki z tego wniosek? Nic się w PiS nie zmieni.

    Jak można przez dekadę tak mało osiągnąć, mogli już dawno temu zorganizować ludzi w ruchy społeczne i masową partię obywatelską. Nie chcą i już. Pasuje im stan obecny i pewne 35% w wyborach. My musimy dołożyć z 15% i będzie około 50%, to pozwoli w koalicji na wspólne rządy, być może wystarczy na 3/5 mandatów, odrzucenie vetowania bula.

    Nowy komitet zjednoczonej prawicy obudzi PiS :) i może będzie się wreszcie do czego zapisać po wyborach, a przed kolejnymi. Popularność PiS osiągnie jeżeli wygra, jeżeli będzie rządzić. Inaczej nie będzie Orbana, Fideszu, ale dogasanie jak za PC, AWS.
  • @Marek Kajdas - czas zerwać z logiką "znana twarz" (często tylko z TV) ma fory
    Posłem powinien być ten, który zostanie wybrany - to chyba jasne.

    Rozumiem, ze pytasz o "jedynki" - to wcale nie tak. Będzie paru "Dakowskich" i będą oni (wg. zasad dem. preferencyjnej - mój pomysł) wybierać najlepszego z nich wszystkich w danym okręgu. Przyjmą takie kryteria (co to znaczy "najlepszy"), jakie im pasują, bo to oni będą zbierać owoce swojej głupoty i mądrości.

    Chcesz zniszczyć jedyną jakość, której nie ma nikt: demokratycznie wyłonionych kandydatów w prawyborach bezpośrednich. Trzeba lansować swoją siłę, czyli zasadę, a potem ludzi, którzy dzięki tej zasadzie zostali wybrańcami.
  • @Marek Kajdas
    "Dobrze byłoby wesprzeć Ruch Społeczny im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego jako ruch obywatelski, patriotyczny, propaństwowy po prostu. "

    Nie dla każdego L.K. był guru dlatego równolegle do ruchu opartego o Kościół Smoleński trzeba tworzyć ruch OBYWATELSKI, po mojemu z sztandarami JOW (demokracji bezpośredniej), narodowych katolików i szeroko rozumianych wolnościowców (TOLERANCJA RELIGIJNA i OBYCZAJOWA).

    Musi to być ruch bezkompromisowy, nie wstydzący się swojej polskości i bez kompleksów (PATRIOTYZM), którego siłą główną powinny być białe kołnierzyki i wk... wieni kredyciarze (bo klasy robotniczej już niet). Jego hasłem powinno być szlacheckie: NIC O NAS BEZ NAS.

    Musimy wrócić do idei Wielkiej Polski wskrzesić mit SZLACHTY (tym razem przez czyny, nie z urodzenia).
  • @carcajou
    No ale o "urodzonych" tez pamiętajcie... :)
  • @KOSSOBOR
    Taki będzie program, o ile będzie i w ogóle projekt wypali, ilu będzie "urodzonych". Jesteś "urodzony" to kandyduj i zmieniaj Polskę, bo inni zmienią ja za ciebie.
  • @carcajou
    "- Prawica Rzeczypospolitej idzie do najbliższych wyborów, zachęcając wszystkie środowiska katolickie, ludowe, konserwatywne, narodowe do współpracy. "

    http://prawicarzeczypospolitej.org/aktualnosci,pokaz,971

    Co na to OLW, NE? Dogadamy się z nimi czy nie? Z kim się dogadamy?
  • @Marek Kajdas
    Co ci będę mówił. OLW to tylko idea, a portalik to tylko narzędzie. Czy środowiska niepodległościowe będą na tyle mądre, by poddać się weryfikacji on line (wykorzystają siłę z tym związaną) i potrafią myśleć w kategoriach interesu narodowego? Zobaczymy.
  • A gdzie jest precyzja?
    ". Jesteś "urodzony" to kandyduj i zmieniaj Polskę, bo inni zmienią ja za ciebie. Podobnie mówił Wałęsa bierzcie sprawy w swoje ręce i co z tego mamy widać.
    Pozdrawiam
  • @Dobro
    To chyba jedyna dobra wypowiedź Wałęsy, tyle że ludzie w natłoku innych jego bredni tudzież opinii suflowanych przez Gazownię, nie potraktowali jej poważnie. A szkoda.
  • @Acontrario
    Acontrario napisał: "Orban postawił się międzynarodowej finansjerze likwidując całkowicie OFE, czy stać na to jakąkolwiek polską partię?"

    Przede wszystkim, z tego co widzę to NE promuje obrońców OFE (Paweł Pelc, Cezary Mech), zatem trudno się spodziewać by z tego kręgu wyszedł polski Orban.
  • @Jerzy.63
    Niestety Jerzy.63 ma w 100% rację, ale czy Urbasia, Rossakiewicza należy zaliczać do obrońców OFE? Krytyków OFE jest tu naprawdę sporo. Układ z wiadomym stowarzyszeniem i kręgami jest oczywisty, ale to są mnie nie rusza. Wprost im piszę co myślę, na pewno ich BOLI i dobrze, musi boleć bo to sama prawda, racja! OFE do likwidacji!

    Tak w ogóle...
    Dawać wreszcie to OLW, szkoda każdego dnia, czas nie stoi w miejscu! Ogłosiliście coś czego nie ma... szok.

    Każdego dnia OLW traci obsadę list, są podpisywane różne umowy polityczne, o współpracy, a dane słowo to HONOR. Dlaczego projekt nie ruszył wczesną wiosną? To jest projekt na WCZORAJ. Taki ma dostać rozkaz firma realizująca.

    Jednak bez narzędzia informatycznego można działać.

    Proponuję serię strategicznych wywiadów gdzie NE zapyta wprost o szanse współpracy, udziału z NE w OLW. Na początek Marek Jurek. Mocno zacząć. Jest pod ścianą. Nie ma pomysłu, nikt ich nie popiera, żadne media, nie słychać, nie widać ich. Zanosi się na straszliwą klęskę, mogą przegrać nawet z Polską Partią Pracy.

    Może udawać bohatera, ale kolejne wybory z 1-2%, to KONIEC PRAWICY RZECZYPOSPOLITEJ! NE jest dla Nich właściwie jedyną szansą, gwiazdką z nieba. My im właściwie dajemy gwarancję uzyskania mandatów, ilu? To zależy od nich, od wyborców najbardziej.

    Na koniec zostawić korwinowców Nowej Prawicy i zarezerwować po jednym (mało?) miejscu dla nich na każdą listę okręgową.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031