Gorące tematy: COVID-NEWS Antypartia Ruch Oporu 2020 Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
555 postów 3594 komentarze

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

Polska - Narodem Wybranym?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Największą wartością świata - jest człowiek - jego życie i dobrostan. Niestety, obecnie Światem rządzi całkowicie pieniądz oraz globalne media - będące pod kontrolą samozwańczych Elit Ludzkości.

Polska - Narodem Wybranym?

Opublikowałem ostatnio na Neon24.pl, kilka artykułów na temat realiów obecnej rzeczywistości oraz
rozmaitych zagrożeń, które moim zdaniem będą wynikiem, konsekwencją „wykreowanej”, przez
„samozwańcze Elity finansowe” - Pandemii Covid-19 (Pandemii Strachu).

Jeszcze raz, w wielkim skrócie - potwierdzam moje zdanie na ten temat:
Nasz świat jest obecnie w trakcie globalnej Wojny Biologicznej - wojny przeciwko ludzkości, wywołanej
przez „samozwańcze Elity finansowe”, w której stawką jest całkowita kontrola nad światem i ludzkością.
Główną bronią masowego rażenia tej wojny, są niesprawdzone preparaty - tzw. szczepionki.
W jednym ze swoich artykułów (komentarzy), stwierdziłem także, że Polska, jako Naród Wybrany
ma wieką szansę stanąć na czele obrony Praw Człowieka oraz obrony przyszłości ludzkości...

Moje artykuły wywołały dosyć burzliwą dyskusję, wiele komentarzy – zdania Polaków są w tym temacie skrajnie różne, podzielone...
Wiadomo: tam gdzie jest dwóch Polaków – najczęściej są 3-4 różne opinie.
Dostałem więc kilka pytań, odnośnie mojego twierdzenia, że Polska jest Narodem Wybranym...
Cytuję jedno z nich poniżej:

„Witam.
Piszę do Pana ze zwykłej ciekawości - dlaczego napisał Pan o Polsce jako Narodzie Wybranym ?
Skąd u Pana taka myśl się wzięła ?
Pozdrawiam”.

Odpowiadam na te pytania poprzez Pocztę Wewnętrzną, ale ponieważ uważam, że aktualnie, jest to -
bardzo istotna sprawa, zdecydowałem moją opinię na ten temat opublikować w formie osobnego artykułu...

Uważam, że Polska to Naród Wybrany od dawna - z kilku, nawet wielu powodów.

Znam bardzo dobrze dzieje naszego świata (począwszy od Starożytności do czasów Współczesnych).
Kiedyś historia chrześcijaństwa i wogóle religii światowych - była moją prawdziwą pasją życiową.
Znam, równie dobrze, historię Polski, Ukrainy, Rosji, Niemiec, Anglii, Europy – nawet Chin, Indii.
Próbuję to wszystko, całą tę historię jakoś zrozumieć i przeanalizować - w kontekście wydarzeń współczesności...tego co będzie, co może się zdarzyć w najbliższej przyszłości na naszym świecie.

W swoim życiu, jak dotąd przeżyłem już bardzo wiele. Urodziłem się tuż po wojnie, w czasach ruin cywilizacji; skrajnej biedy i głodu, oraz systemu społecznego, który od czasów mojej dojrzałości umysłowej,
próbowałem jakoś realnie zrozumieć - nie w kategoriach wyboru a raczej konieczności.
Potem w latach dojrzałych pracowałem dużo, jako lekarz, z powołania... nie dla pieniędzy.
Zawsze - największą wartością był dla mnie człowiek - i jego życie, dobrostan...

Tak się też w moim życiu złożyło, że wskutek rozmaitych, własnych inicjatyw, (już poza Polską) zostałem
bardzo zamożnym człowiekiem. W latach (1985 - 2010), podróżowałem bardzo dużo po całym świecie,
byłem w niemal wszystkich krajach naszego globu...
Mieszkałem głównie w Australii (gdzie jestem obecnie) - w sumie ok 20 lat; ale mieszkałem też w USA
(ok 1.5 roku), Nowej Zelandii (1 rok) Austrii, Niemczech, Anglii i kilku innych krajach - po kilka miesięcy.
Myślę, że znam cały świat oraz ludzi żyjących obecnie na świecie bardzo dobrze.

Kilkanaście lat temu, z rozmaitych powodów - (obecnie uważam, że wina leży całkowicie po mojej stronie),
dość nagle i nieoczekiwanie, z człowieka bardzo zamożnego - szybko stałem się biedakiem, bankrutem
oraz praktycznie bezdomnym...Bez pieniędzy i widoków na przyszłość...
Nie mogłem nawet wrócić do zawodu lekarza w Polsce, ponieważ wszędzie "za drzwiami" czyhał, czekał
na mnie komornik, a w Australii - moja rejestracja była już od dawna nieważna...
Ludzie, przyjaciele, rodzina - wszyscy, całkowicie odeszli ode mnie, kiedy zostałem bez grosza, pieniędzy...obarczając mnie winą za wszystko.

Nie piszę o tym, żeby użalać się nad sobą - raczej, aby udowodnić, że naprawdę rozumiem świat i życie.

Obecnie prowadzę bardzo skromne życie emeryta w Australii - nie mam samochodu, wynajmuję małe
mieszkanie, ale jakoś daje sobie radę - pisze książki...o świecie, o ludziach...wszystkim co się dzieje.

Od 11 lat prowadzę Neon24 - dzięki temu, codziennie rozmawiam z wieloma ludźmi, próbuję ich zrozumieć;
ich myśli, uczucia, motywacje w działaniach. Jest to dla mnie największa obecnie pasja życia; dzięki temu wszystkiemu co się stało, próbuję zdefiniować przyszłość dla świata i ludzkości. Robię to od kilkunastu lat.

Przyglądam się uważnie obecnej sytuacji politycznej i gospodarczej - w Polsce i na całym świecie oraz
oczywiście bardzo pragmatycznie, próbuję analizować obecne realia współczesności...

Niestety, moim zdaniem, przyszłość świata i ludzkości - nie wygląda najlepiej. Niestety, obecnie Światem
rządzi całkowicie pieniądz oraz globalne media będące pod kontrolą samozwańczych Elit Ludzkości.

Ostatnio - wszyscy jesteśmy świadkami oraz uczestnikami Globalnej Wojny Biologicznej - zapisanej pod symbolem Pandemii Covid-19.
Uważam, że samozwańcze Elity Ludzkości, próbują przejać globalną kontorolę nad ludzkością... a w tym kontekście, przyszłość naszego świata i cywilizacji - naprawdę jest zagrożona...

Cały czas próbuję publikować artykuły na ten temat - na Neon24 - jest to moja jedyna możliwość komunikacji...
Piszę też na ten temat książkę – „PandeMonium”.

Podsumowując moją obszerną odpowiedź, na rozmaite pytania blogerów...dotyczące przyszłości...

Uważam, jestem bardziej przekonany, że biorąc pod uwagę realia obecnej rzeczywistości -
Polska/Polacy to Naród Wybrany; być może jedyny, który może ocalić przyszłość świata i ludzkości.

Jedyny, który być może, (pod warunkiem, że uda się przekonać i zjednoczyć większość Polaków), może się
temu wszystkiemu przeciwstawić, przekonać innych ludzi w Europie i na Świecie - oraz wygrać wojnę
o przyszłość ludzkości...
Tylko Polacy - mogą także spowodować - zjednoczenie Słowian...! To będzie największa potęga przyszłości.

Niemcy są narodem zdyscyplinowanym ale niewiarygodnym w historii XX wieku; Anglicy oraz Amerykanie
są typowymi Narodami konsumpcji; Francuzi, Włosi, Hiszpanie - nigdy żadnej wojny światowej nie wygrali...
Wielką niewiadomą są Chiny i Południowo-Wschodnia Azja – ale za nimi reszta świata nie pójdzie.

Być może globalna Pandemia Covid-19, będzie przełomowym momentem w historii ludzkości oraz
doprowadzi do zjednoczenia ludzkości – pod patronatem Polski (Słowian) – jako Narodu Wybranego.

Taka jest moja bieżąca logika i takie są moje przemyślenia i przekonania.

Na marginiesie moich twierdzeń, że Polska jest Narodem Wybranym - chciałbym dodać:

Nie jestem nastawiony negatywnie do innych narodów świata, patrzę na przyszłość świata poprzez
pryzmat logiki historii oraz pragmatyczną analizę możliwości przyszłości...
Wiem, że jak powszechnie niektórzy twierdzą, Narodem Wybranym są...Żydzi...
Nie jestem anty ani pro-żydowski; pro ani anty niemiecki, rosyjski, chiński...i tak dalej bez końca...Narodowości.

Jestem natomiast i zawsze będę PRO-POLSKI.
Wierzę w przyszłość Polski i Narodu Polskiego.

Z wyżej wymienionych powodów - właśnie uważam, że Polska jest Narodem Wybranym.

Przesyłam wyrazy szacunku i serdeczne pozdrowienia.

Dr Ryszard Opara
 

KOMENTARZE

  • Ryszardzie
    Pierwsze zdanie i - fałsz, na którym budujesz całą narrację.

    "Największą wartością świata - jest człowiek - jego życie i dobrostan."

    Przecież to jest fałszywe i wynikające z żydowskiej narracji, która doprowadziła do obecnego stanu zdegenerowania.
    Człowiek jest jednym z elementów tej rzeczywistości -i wcale nie najważniejszym. Bez ludzi świat dalej będzie istniał.

    Takie ujęcie, powtórzę, prowadzi do zakłamania.

    I drugie: czy Polacy są Narodem Wybranym?
    Znowu, samo postawienie tak sprawy jest błędem. Jeśli już - to nie nas wybierają, a my się wybieramy do spełnienia określonej roli.
    Natomiast zupełnie odrębną kwestią jest to, że taką wiodącą - wskazującą kierunek rozwoju rolę możemy spełnić.

    I tylko jeszcze jedno - wypada zdefiniować pojęcie Narodu Polskiego, bo wielu się pod to podszywa, a faktycznie realizują obce zadania.
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:02:54
    Szanowny Krzysztofie,

    Uprzejmie dziękuję za Twój komentarz...
    Z pokorą przyjmuję Twoje uwagi - ale od razu mówię - całkowicie się z nimi nie zgadzam...
    Kiedyś - być może dawniej - w latach mojej młodości "durnej i chmurnej" - być może bym się z Tobą zgodził.

    Dzisiaj, po wielu latach, rozmaitych doświadczeń życiowych - patrząc na to wszystko, co obecnie dzieje się na naszym świecie oraz analizując realia rzeczywistości - twierdzę wprost - to właśnie Polacy są Narodem Wybranym - i tylko taki Naród jak Polacy (szczególnie, gdyby udało się jakoś zjednoczyć Słowian) - mogą ocalić świat od globalnej destrukcji.

    Definicja Narodu, w tym kontekście - jest dla mnie nieistotna.
    Najważniejsi są ludzie, którzy czują się Polakami i chcieliby działać razem - dla dobra świata i ludzkości.

    Pozdrawiam serdecznie
  • Różnica zdań Autora i p. Wojtasa
    To typowy spór kreatywisty i ewolucjonisty. Ja też jestem wyznawcą Teorii Inteligentnego Projektu , czyli , że jakiś Absolut (niechby i na drodze ewolucyjnej) stworzył świat i nas-ludzi.(Polacy najczęściej wierzą w Boga i Jego Syna). Stąd każdy z nas stworzony jest "na obraz i podobieństwo" , i tym boskim pierwiastkiem różnimy się od reszty materii ożywionej.
    Stawianie nas-ludzi na równi ze zwierzętami jest fałszywe ("zgodzę się na wprowadzenie praw zwierząt do konstytucji , jak one napiszą podanie")
    Ot nowomodne, orwellowskie zredukowanie człowieczeństwa do "unperson".
    Cały zabobon ekologizmu opiera się na zrównaniu człowieka z resztą przyrody.
    Co do "wybraństwa" Polaków: tzw. "elity ludzkości" w całosci lub dominującej części składają się z lichwiarskiej "wierchuszki", stąd ostrze ich endogennej nienawisci uderza w nasz naród. I nie przesądzając o wyniku tej wojny:albo Polacy zwyciężą , albo skończy się historia ludzkości jaką znamy.
  • @witas 11:12:34
    Już stwierdzenie, że "człowiek jest na obraz i podobieństwo" jest judaizmem, a za przeciwstawienie się temu Chrystus został ukrzyżowany.

    Czy to tak trudno zrozumieć?
    Ludzie są Dziećmi Bożymi, a nie kukłami zrobionymi "na wzór i podobieństwo".

    Przyznam, że mimo wszystko - jestem zdegustowany i uwagami Ryszarda i pańskimi.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:24:11" "człowiek jest na obraz i podobieństwo" jest judaizmem"
    jak najbardziej.
    Czy obraz może być pomniejszy od domniemanego podobieństwa? A jednak ktoś je zrównał.
  • @ABX 12:25:34
    "Czy obraz może być pomniejszy od domniemanego podobieństwa? A jednak ktoś je zrównał."

    Człowiek jest obrazem Boga, obrazem zachowującym podobieństwo.

    Obraz nie może być równym oryginałowi, tak jak nawet najwierniejsza fotografia nie może być równa temu co przedstawia.
  • @Pedant 12:43:17bredzisz
    spójrz w lustro i pomyśl, czy widzisz coś do boga podobnego?
  • @ABX 13:12:30, Pedant
    No i wyłazi wasza żydowskość; ciekawe, że potraficie się jeszcze i w tym różnić.

    Ale jedno jest oczywiste - chrześcijanami nie jesteście.
  • @ABX 12:25:34
    "Już stwierdzenie, że "człowiek jest na obraz i podobieństwo" jest judaizmem, a za przeciwstawienie się temu Chrystus został ukrzyżowany"

    Obaj się mylicie. - Przecież Jezus Bóg, Syn Boży zna tą tajemnicę "obrazu i podobieństwa" najlepiej.

    Natomiast to Jego ukrzyżowanie jest judaizmem i skutkiem judaizmu.

    Bi i Bóg jest wspólnotą - jest jeden, choć w trzech osobach tworzących wspólnotę (Bóg Ojciec, Bóg Syn Boży i Bóg Duch Święty), wspólnotę którą spaja Boża świętość;.
    - i człowiek jest wspólnotą (ducha ludzkiego, duszy ludzkiej i ludzkiego ciała), wspólnotą którą spaja człowieczeństwo dojrzałe w jego naturze dziecka Bożego.
  • Autor
    "Polska/Polacy to Naród Wybrany; być może jedyny, który może ocalić przyszłość świata i ludzkości"
    "Wiem, że jak powszechnie niektórzy twierdzą, Narodem Wybranym są...Żydzi."..

    Wiara w wybranie prze Boga do wypełnienia jakiegoś specjalnego zadania jest podstawa do podjęcia dowolnego ambitnego, a nawet koniecznego dzieła.

    Żydzi byli wybrani, aby przygotować , a więc i doprowadzić świat do Jezusa, do Jego rozumienia drogi, prawdy i życia, do punktu zwrotnego w historii ludzkości.,
    - I żydzi swoje wybranie zrealizowali, tyle że od razu sami poszli w kierunku przeciwnym do woli Bożej.

    Miejmy nadzieją że pomni na to co spotkało żydów będziemy mogli już pozostać na drodze woli Bożej wyrażonej w wybraniu Polaków do jego dzieła.

    Wychodzi na to że to wielkie dzieło zachowania moralności, w tym życia, oraz zachowanie człowieczeństwa w jego największej godności - godności dzieci Bożych.
    - Dzieło nie tylko dla nas jako osób i wspólnot, po narodową, ale i wspólnotę wszystkich ludzi - dzieci Bożych.
  • "Polska - Narodem Wybranym?"
    --------------------
    Wiara czyni cuda!
    Niemcy też wierzyli, że są:
    Deutschland über alles.
    Jeszcze jak wierzyli! Wierzyli do tego stopnia, że mordowali podpuszczeni przez dzieci diabła - ludzi w sposób niemal przemysłowy - uważając, że tak trzeba.
    Wniosek?
    Póki co - wybrał nas światowy czarci pomiot - kierując się piekielną nienawiścią do Polaków - a to dla tychże Polaków nie wróży nic dobrego - co widać, słychać i czuć.
  • @demonkracja 14:10:14
    "Światowy czarci pomiot" jedyne co może to próbować, to wybrać nas na swój żer, tyle że tylko wtedy, kiedy mu się damy, a nie podejmiemy obrony koniecznej, tego co jest nam niezbędne - zwłaszcza dla realizacji naszego wybraństwa przez Boga..

    Tutaj idzie o to, że nasze wybraństwo jest ku szlachetnym, ludzkim celom, a takie wybraństwo jest od Boga.
  • @miarka 14:32:50..."Tutaj idzie o to, że nasze wybraństwo jest ku szlachetnym, ludzkim celom, a takie wybraństwo jest od Boga.".
    No i pojawia się problem, a polega on na tym, że wbrew 1 przykazaniu, Polaków wybrał inny bóg.
    Jak ten konflikt rozwiązać, a raczej, jak go rozwiążą bogowie, którzy podłóg swoich zamiarów, wybierają narody które są im miłe?
  • @ autor
    Niestety ale pański optymizm sięga za daleko
    bo Polska nie była , nie jest i nie będzie żadnym
    narodem wybranym , samo pojęcie narodu wybranego
    jest wyłącznie pomysłem żydowskim ,ukutym
    po wielowiekowych penetracjach innych kultur
    Świat nie potrzebuje żadnego narodu wybranego
    tylko mądrych i empatycznych elit , skupionych
    na dążeniu do zredukowania biedy do minimum ,
    do wykorzystania potencjału wszystkich krajów
    w taki sposób by nikt nie musiał opuszczać swojej ojczyzny
    Gdy to się osiągnie , to już będzie blisko raju
  • @miarka 13:18:20
    Bleblanie.
  • @puuuq 15:07:32
    Co prawda nie odnosi się Pan do istoty zagadnienia, ale przedstawione myślenie jest mi bliskie.
  • @ABX 14:40:14
    "No i pojawia się problem, a polega on na tym, że wbrew 1 przykazaniu, Polaków wybrał inny bóg."

    No właśnie. Jeżeli ktoś wierzy w Boga, musi wierzyć też w Złego, inaczej się nie da. Chyba że ktoś tylko deklaruje wiarę w Boga.

    Tzw. Naród Wybrany został wybrany przez Złego, a Słowianie są wybrani przez tego, o którym jest mowa w tych słowach:

    "Na początku było Słowo
    i Słowo pochodziło od Boga
    i Bogiem było Słowo"

    Tak, wiem, że w "oryginale" chodziło o "logos", tylko że wyraz "Słowianie" pewnie ma toż same konotacje, dlatego nie bez kozery ktoś przetłumaczył tę ewangelię właśnie w ten sposób. Zresztą w wersji angielskiej w tym samym miejscu występuje słowo "Word".

    Słowianie to dzieci Słowa...
  • @ABX 14:40:14
    "No i pojawia się problem, a polega on na tym, że wbrew 1 przykazaniu, Polaków wybrał inny bóg".

    Nieprawda. Bóg jest jeden. Jeden dla wszystkich ludzi.
    To że żydzi Go próbowali zawłaszczyć i sprowadzić do roli Bożka plemiennego to inna sprawa. Ich sprawa. - My na to patrzeć nie potrzebujemy.
    Bóg jest jakim jest naprawdę niezależnie od tego, czy ludzie w Niego wierzą i jak Go rozumieją.
    Jak poczytasz uważnie Biblię to zauważysz całą Trójcę Świętą przy stwarzaniu świata, nadto Ducha Świętego przy niepokalanym poczęciu Maryi, w wyniku czego Jezus się narodził, czy Jezusa podczas wędrówki żydów z niewoli egipskiej (był np.martwym wężem przybitym do drewna - starczyło na niego spojrzeć, gdy się było ugryzionym przez śmiertelnie jadowitego węża, żeby nie umrzeć (i wtedy żydzi w Niego faktycznie wierzyli))..
  • @puuuq 15:07:32
    "Świat nie potrzebuje żadnego narodu wybranego
    tylko mądrych i empatycznych elit , skupionych
    na dążeniu do zredukowania biedy do minimum ,
    do wykorzystania potencjału wszystkich krajów
    w taki sposób by nikt nie musiał opuszczać swojej ojczyzny"

    Nie wyłącznie, nie wyłącznie.

    Np mamy w Biblii: "Wielu jest powołanych, lecz niewielu wybranych".
    Wybranie jest typowe dla procesu łaski.

    Nadto skąd u Ciebie te "elity bez moralnego i politycznie aktywnego narodu, który dopilnuje ich moralności"?

    Przecież każda władza podlega procesom alienacji czyli wyobcowania, a więc sprzeniewierzenia się przez nią jej roli którą mają powierzoną.

    Wybranie przez Boga (spośród powołanych ) tak jak i każde powołanie jest łaską. - I jak każda łaska musi być i przyjęta w całości i realizowana we współpracy z łaskawcą aż po osiągnięcie jej celu.
    Później się kończy, choć łaskawca może znów takiego kogoś wybrać do osiągnięcia innego celu, korzystnego dla niego, ale i zgodnego z celem łaskawcy.

    Bóg powołuje osoby lub narody, a nie jakieś elity - Elity spośród siebie wyłania naród - to całkiem inna sprawa.

    Liczenie na elity, że będą "robiły to co trzeba zrobić" bez kontroli i groźby odebrania im władzy i jeszcze osądzenia, to w najwyższym stopniu naiwność i głupota.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:08:59
    "Bleblanie".

    A nie odwrotnie?
  • @rumpelsiltskin 15:12:23
    "Tzw. Naród Wybrany został wybrany przez Złego",

    Powyżej w tym temacie pisałem:
    "Żydzi byli wybrani, aby przygotować , a więc i doprowadzić świat do Jezusa, do Jego rozumienia drogi, prawdy i życia, do punktu zwrotnego w historii ludzkości.,
    - I żydzi swoje wybranie zrealizowali, tyle że od razu sami poszli w kierunku przeciwnym do woli Bożej".

    Twoje "wybranie przez złego" dotyczy tego drugiego wybrania. - Wybrania dla realizacji ich celu leżącego w przeciwnym kierunku do drogi dzieci Bożych..
  • @miarka 15:53:58
    //Bóg powołuje osoby lub narody, a nie jakieś elity //
    W takim razie który Bóg zorganizował Chińczykom państwo ?
    bo jest to jedna z najstarszych i najbardziej zasłużonych
    dla świata cywilizacji . Czy za powstaniem państw 2 Ameryk
    stała chrześcijańska święta trójca czy jakieś regionalne
    przedkolumbijskie bóstwa , które do dzisiaj mają tam
    swoich wyznawców ?
    Najgorzej gdy się sięga do religii , wtedy jest pewne ,
    że zgody nie będzie , dlatego należy pozostawić ją
    z dala od wszelkich rozstrzygnięć bo religia ma służyć
    wierzącym w doskonaleniu drogi przejścia w inny wymiar
    a nie regulowania spraw doczesnych
  • @puuuq 16:13:36
    //W takim razie który Bóg zorganizował Chińczykom państwo ? //

    Nie zorganizował.Dał im wolną rękę.Zajął się Polakami.
    Wszak nie od dziś wiadomo że "Pan Bóg, kiedy karę na naród przepuszcza,
    Odbiera naprzód rozum od obywateli. "
  • @puuuq 16:13:36
    Czy jakiś inny naród na świecie wycierpiał tyle, co Polacy, a jednak dalej trwa ?
  • @autor
    W podobnym tonie jak Pan wypowiadało się wiele osób uznawanych za mistyków czy mistyczki .Przytoczę tylko dwie

    "Przepowiednia siostry Łucji dos Santos mówi o III wojnie światowej i kraju, który jako jedyny ją przetrwa. Co zaskakujące, chodzi o Polskę! Siostra Łucja ze szczegółami opisała, jak ma wyglądać nasz kraj po wojnie.

    Polska tym razem zostanie oszczędzona i będzie jedynym państwem, które ze światowego kataklizmu wyjdzie jako państwo potężniejsze, silniejsze i wspanialsze. Od niej zależeć będzie przyszłość Europy. W niej rozpocznie się odrodzenie świata przez ustrój, który stworzy, przez nowe prawa, zgodne z prawem Bożym. Polska w swoich granicach będzie realizo­wać prawo Boże, gdyż dość zaznała krzywd, niesprawiedli­wości, zbrodni i bezprawia. Zbuduje nowy dom braterstwa wszystkich narodów świata, a dla swoich dzieci będzie matką. Nikogo nie odrzuci, nie potępi, lecz przygarnie. Będzie jed­ną Ojczyzną dla wszystkich tych, którzy ją kochają, znają jej tradycję, historię i kulturę. Jako prawdziwa matka zwracam się do wszystkich Polaków, aby ich ostrzec i przygotować na nadchodzące wypadki."
    https://wszystko-o-wszystkim.life/wiadomosci/przerazajaca-przepowiednia-siostry-lucji-tylko-polska-ocaleje.html

    Drugą osobą która wypowiada się o przyszłości Polski jest franciszkanin z Elbląga ojciec Czesław Klimuszko

    "Polska będzie źródłem nowego prawa na świecie, zostanie tak uhonorowana wysoko, jak żaden kraj w Europie. Będzie jakaś wojna w Europie, ale to nie przejdzie przez teren Polski. Polsce będą się kłaniać narody Europy… Widzę mapę Europy, widzę orła polskiego w koronie. Polska jaśnieje jak słońce i blask ten pada naokoło. Do nas będą przyjeżdżać inni, aby żyć tutaj i szczycić się tym – twierdził Klimuszko. („Fronda”)
    Więcej: https://www.planeta.pl/Ciekawostki/Koronawirus-to-poczatek.-Ojciec-Klimuszko-i-mroczne-przepowiednie

    Kto chce wierzyć niech wierzy a kto nie niech nie wierzy to jest osobista sprawa każdego człowieka.Tylko ludzie silnej wiary są w stanie przetrwać kataklizmy i tworzyć świat na nowo.
  • Szanowny panie Doktorze....
    Polska jest krajem wybranym. A raczej Polacy są narodem wybranym. Oznajmiła nam to sama Matka Boska. Pisałem o tym tutaj :
    https://gibson.neon24.pl/post/160892,sposrod-moich-narodow-polske-sobie-wybralem

    Obecnie dostajemy bardzo optymistyczne "Orędzia na Czasy Ostateczne, które właśnie nadeszły" z których jasno wynika, że odnowienie Kościoła a więc i świata jest już bardzo blisko. Ksiądz na którego ręce przychodzą te Orędzia (ks. Natanek lat 60) ma w nich obiecane że ujrzy ten odnowiony Kościół.
    Walka z ludzkością ma obecnie wymiar DUCHOWY.
    Wygra tą walkę TYLKO I WYŁĄCZNIE ten każdy z nas, kto "przycumuje swój statek do dwóch Kolumn". Pierwsza Kolumna to Eucharystia, druga to Matka Boska.

    Wymiar tej walki z ludzkością jest więc obecnie skierowany na te dwie Kolumny, byśmy my ludzie nie mieli do czego "zacumować"

    Walka ta ma niżej pokazane (w skrócie) wymiary :
    - Niszczenie kapłaństwa (na różne sposoby), bo tylko oni mogą
    sprawować Mszę św i udzielać nam sakramentów, a więc sprowadzać
    łaski z Nieba na Ziemię
    - Niszczenie Mszy św, które zaczęło się po II Soborze watykańskim a
    obecnie przybrało formę ostatniego Motu Proprio Franciszka
    - Dopuszczeni do sprawowania "świętych Tajemnic" świeckich (szafarzy
    i kobiet)
    - Niszczenie pozycji w Kościele Matki Boskiej
    - Niszczenie Cudu Konsekracji - Głównego Strumienia Łask Bożych na
    Ziemię, poprzez szykowaną zmianę ustanowionych przez Pana Jezusa
    słów Konsekracji
    - itd, itp

    Szanowny panie Doktorze
    Walka ludzkości o przetrwanie, jak widać, musi być walką o ratowanie Kościoła.
    W "Orędziach na Czasy Ostateczne, które właśnie nadeszły" Ziemia dostała GOTOWIEC jak to zrobić.
    Problem polega na tym, że szatan poprzez swoich ludzi zaciekle walczy z tymi Orędziami, ale... przebijają się te Orędzia coraz bardziej i chyba już nikt tej fali nie powstrzyma, bo ma ta fala MOC samego Pana Boga.
    Zachęcam więc do zapoznania się z tymi Orędziami (jest tego już naprawdę sporo) i na tej płaszczyźnie, oceny rzeczywistości, która z tej perspektywy wygląda zupełnie inaczej.
    Pozdrawia serdecznie

    P.S.
    Niech probierzem prawdziwości tych Orędzie będzie planowany na listopad wyjazd ks. Natanka (z Rycerzami) do Izraela, na wyraźnie polecenie Pana Boga.
    Jak wiemy, Izrael jest obecnie zamknięty, zobaczymy więc czy dla ks. Natanka, Pan Bóg otworzy granice tego państwa w listopadzie.
  • Zastanówmy się czy mamy chociaż małą szansę aby nas wybrano!
    No i znowu blogerzy przeszli z głównego tematu na religię. A czy w poruszonym temacie religia jest najważniejszą czy jednak tylko wnosi zamęt i dzieli?
    Naród wybrany - co przez to rozumiemy? Jak widać po wpisach większość kojarzy sobie to z Bogiem który wpycha nam w rękę zaczarowaną pałeczkę władzy i każe iść czynić dobro oraz przyganiać ze złej drogi owieczki. Moim zdaniem to kpina z zagadnienia i całokształtu problemu.

    Myśląc o pretendowaniu do miana Narodu Wybranego powinniśmy zadać sobie najważniejsze pytanie. Jakie, jeżeli w ogóle, własne atrybuty mają Polacy i co mogą światu ze swojej filozofii bycia dać aby polepszyć innym ludziom życie. Aby nieść ku ludziom dobro i szczęście bo o to przecież przede wszystkim a nie o ogólnie pojmowaną religię chodzi.

    Spróbujmy znaleźć w sobie to COŚ które ludzie naszej planety obiorą za wskazówkę do budowania ich lepszego życia. Dla zachęty zacznę pierwszy.

    1) ZAZDROŚĆ POZYTYWNA
    Wykreowany przez historię naszego polskiego istnienia i męczarni atrybut zazdrości pozytywnej. Moim zdaniem jedna z najwspanialszych cech prawdziwego Polaka która nie niszczy a pozwala robić i budować wspaniałe rzeczy przy pomocy pozytywnej konkurencji bliskiego otoczenia. Dla łatwiejszego zrozumienia banalny przykład. Ktoś we wsi buduje ładny płot. Sąsiad jak to zwykły człowiek jemu zazdrości ale nie przeszkadza ani nie niszczy jego pracy lecz buduje płot jeszcze ładniejszy. Reagują na to w ten sam sposób inni mieszkańcy wspólnej drogi i tak powstaje przepiękna aleja gdzie jadąc widzimy gustowne, czasami finezyjne, miłe dla oka ogrodzenia. W tak pojmowanej zazdrości tkwi olbrzymia pozytywna siła. Pojedźcie w Polskę i przyjrzyjcie się a potwierdzicie to sami.

    2) SPECYFICZNA NIETOLERANCJA
    To następny przykład który dla zachęty na temat podaje. Czym się w tym od innych narodów różnimy? Jeżeli większość narodów czegoś nie toleruje próbuje to zabić, zniszczyć i unicestwić. Prawdziwy Polak chce to od siebie oddalić, przegonić lub się od tego w jakiś sposób odizolować lecz nie robić krzywdy zostawiając nietolerowanemu aspektowi wolny wybór.

    Zachęcam do zrobienia takiej listy i rozwiązania, przynajmniej na Neonie, raz i na zawsze problemu tematu Narodu Wybranego. Warto wiedzieć czy nadajemy się na takowy i czy mamy co całemu światu ludzi zaoferować. Jak już pisałem zawężenie tematu tylko do religii jest naprawdę wielkim błędem.
    Zastanówmy się jakie są naprawdę atrybuty Polaka które mogą pomóc wybudować lepszy świat.
  • Człowiek na Ziemi jest cząstką
    ogromnego, Wszechświata. Nawet nie wiemy czy ten świat jest to Universum, świat nieuporządkowany, czy jest to Kosmos, gdzie panuje jakiś porządek i działania są celowe. Życie człowieka jest krótkie wobec nieskończonej wieczności. Kto kieruje tym wszystkim, skąd się to wzięło?

    Jaki udział miał w tym dziele Bóg, którego Człowiek maluje na swoje własne podobieństwo? Na czym to podobieństwo polega? Polega chyba tylko na tym, że Człowiek potrafi też coś tam zbudować, czy stworzyć, a konkretnie potrafi tak jak inne stworzenia, zbudować sobie gniazdo i je jakoś dla siebie przystosować.

    Skoro tak mało wiemy, to być może jesteśmy tylko "mrówkami" wobec przestrzeni i wielkości Kosmosu. Tak jak mrówki kręcimy się na tej naszej Ziemi, mamy swoje emocje i humory, zabijamy się nawzajem, aby potem zginąć w niepamięci.

    Czy Polacy są jakoś w tej przestrzeni Kosmosu wybrani? Nie sądzę aby tak było. Na czym by to wyróżnienie miałoby polegać? Jeżeli tam w Kosmosie jest jakieś oko, które parzy na nas, to czy rozróżnia Polaków od innych nacji?

    Jeżeli jesteśmy tylko małą cząstką, tylko chwilką w czasoprzestrzeni, to nie warto tracić cennego życia na zbędne emocje, na swary, na zawiści. Jedno mamy życie i należy je spędzić tak, aby na jego końcu, patrząc do tyłu, można było powiedzieć: "należy mi się zasłużony odpoczynek".
    Pozdrawiam Gospodarza Obarę, który utrzymuje nasze stadko w zagrodzie NEonu.
  • @puuuq 16:13:36
    "//Bóg powołuje osoby lub narody, a nie jakieś elity //
    W takim razie który Bóg zorganizował Chińczykom państwo ?"

    Bóg powołuje narody, a narody organizują swoje państwa.
    Chiny to państwo wielonarodowe i wieloreligijne, dawne cesarstwo.

    Jak sobie narody organizują, tak mają.. A Chińczycy mają do wyboru dwa smoki (po naszemu diabły) zielonego - opiekuńczego i czerwonego - złego i zbrodniczego.

    Na dziś rządzi czerwony.


    "Najgorzej gdy się sięga do religii , wtedy jest pewne ,
    że zgody nie będzie"

    Nieprwda. Zawsze jest jakaś religia która może dostarczyć spójnego systemu wartości który będzie uznany za za oficjalny - obowiązujący i w życiu społeczno- politycznym państwa i jego systemie praw, aby był spójny i nie wymagał interpretacji.

    To co piszesz o braku zgody dotyczy innych religii w państwie które by chciały być tymi "oficjalnymi", a więc kwestionują wcześniejszą umowę społeczną - zwykle zresztą na zlecenie wrogów zewnętrznych państwa.
  • @werka1321 16:21:42
    Polska dzięki głupocie "poliniaków" jest narodem wybranym, lecz do odstrzału. Naród rzeczywiście wycierpiał, lecz nie zmądrzał i jego trwanie stoi pod znakiem zapytania. Mądrzeliśmy tylko chwilowo, jak byliśmy pod czyimś batem - lecz gdy rządzą nami "wybrańcy Narodu" - to jak ulał pasują tu słowa W. Churchilla, że rządzili i rządzą nami "najpodlejsi z podłych"
  • @ikulalibal 16:21:05
    "nie od dziś wiadomo że "Pan Bóg, kiedy karę na naród przepuszcza,
    Odbiera naprzód rozum od obywateli. "

    Nie Bóg, nie Bóg.

    Rozum, wraz z mądrością zresztą, są darami Bożymi, dokładniej to należą do grupy darów Ducha Świętego.

    A Bóg swoich darów nigdy nie odbiera.
    Jedynie sam człowiek może się ich pozbyć w ramach decyzji swojej wolnej woli o złym korzystaniu z możliwości, sił i środków jakie posiada.

    Bóg w takich przypadkach wcale nie potrzebuje karać ludzi - oni sami potrafią się karać, i sami to robią.
  • @miarka 16:56:41
    I tutaj wynika konkluzja - "Kto z Bogiem to i Bóg z nim"

    Kiedyś przeczytałam kawał ale jakże prawdziwie odnoszący się do rzeczywistości :

    Rozszalałą się powódź. Miasteczko zalane woda sięga pierwszego piętra. Jasio siedzi na dachu swojego domu i modli się, żeby Bóg go uratował. Przypływa łódka:
    – Jasiu wskakuj uratujemy cię.
    Na to Jasio:
    – nie, nie popłynę z wami, Bóg mnie uratuje
    Jasio siedzi na dachu, przypływa druga łódka.
    – Jasiu wsiadaj, woda sięga już dachu.
    Jasio na to:
    – Nie wsiądę! Wierzę, że Bóg mnie uratuje. Mocno wierzę, na pewno Bóg mnie uratuje.
    Woda sięga coraz wyżej. Przypływa trzecia łódka.
    – Jasiu wsiadaj. Od strony rzeki idzie wielka fala, zaraz tu będzie. Nie ma chwili do stracenia.
    Jasio na to:
    – Płyńcie sami, ja nie wsiadam, wierzę, że Bóg mnie uratuje.
    Przypłynęła fala, myła dom Jasia. Jasio utonął i na sądzie ostatecznym żali się Bogu.
    – Panie Boże tak w ciebie wierzyłem. Modliłem się żebyś mnie uratował a ty mnie zawiodłeś.
    A pan Bóg na to:
    – Jasiu! Przysłałem ci 3 łódki…

    Bóg nie przysyła cudów, Bóg przysyła okazje, łódki do których trzeba wsiąść.
  • @werka1321 16:21:42
    "Czy jakiś inny naród na świecie wycierpiał tyle, co Polacy, a jednak dalej trwa ?"

    Cierpienie to stan psychiczny związany ze znoszeniem niesprawiedliwości. - Związane z tym krzywdy daje się długorwale znosić, "łaknąc i pragnąc sprawiedliwości" i w końcu jej doczekać (mamy tu porzekadło ludowe: "Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy").

    W temacie notki mamy jednak problem nie sprawiedliwości, a moralności, w tym moralności władz państwowych.
    Niemoralność to i zbrodnia i zdrada i zabójstwo, i brak zdolności do przeżycia rodzin i narodów.

    Tu recepta na "przecierpienie" byłaby zdradą na rzecz psychopatów globalizmu. Tylko by ręce zacierali jak bierne owieczki same by szły "do ubojni", czyli na zastrzyk odczłowieczenia i śmierci.

    Polacy mają użyteczne tutaj całkiem inne cnoty które pozwolą im przetrwać i pociągnąć za sobą świat ludzi Bożych.
  • @werka1321 17:01:47
    Doskonały przykład na odebranie rozumu. Jasia poniosła pycha - oczekiwał, że Bóg osobiście będzie go ratował. Za pychą zawsze idą bardzo silne emocje i stan nademocjonalizmu który odbiera rozum. Mamy tu i biblijną mądrość: "Pycha kroczy przed upadkiem".

    Tymczasem Bóg oczekuje od nas najpierw pokory: wykorzystania już posiadanych sił, środków i możliwości działania, a gdy to nie wystarcza - wysyła pomoc w postaci życzliwych osób, czy innych "zbiegów okoliczności".

    Człowiek który wcześniej wykorzystał wszystkie swoje posiadane siły, środki, możliwości działania na pewno przyjmie pomoc w postaci proponowanej mu przez osoby zyczliwe, czy inne "przypadkowe" zbiegi okoliczności (np przepływającą obok zalewanego domu kłodę drewna.
  • Jest to coś w nas !
    Tylko zabito to w nas, jest nadzieja na uchwycenie, mała ale jest !
  • @miarka 16:47:47
    //Zawsze jest jakaś religia która może dostarczyć spójnego systemu wartości który będzie uznany za za oficjalny - obowiązujący i w życiu społeczno- politycznym państwa i jego systemie praw, aby był spójny i nie wymagał interpretacji.//
    To całe zdanie jest tylko "życzeniową opinią "
    bo w realnym życiu ludzie tego jeszcze nie poznali ,
    zakładając ,że chrześcijaństwo miało jak najbardziej
    szansę na zbliżenie swoich wyznawców z różnych regionów
    i tym samym wypracowanie pokojowych relacji
    to się to nigdy nie udało , podobnie było z ekspansją islamu
    bo ta religia zaraz po śmierci proroka podzieliła się na 2 główne nurty
    by je później sukcesywnie zwiększać , nie znam kariery buddyzmu
    ale w regionach gdzie zdobył wyznawców życie ludzi nie było sielanką
    Czyli mamy 3 główne religie świata , które wyłącznie dzielą
    bo ich wyznawcy mogą się porozumieć na każdym obszarze
    poza religijnym i dlatego żadna z religii nie może być jakąś
    bazą wyjściową dla poprawy relacji między ludźmi ,
    zresztą żadna dotąd wymyślona ideologia też nie może nią być
    bo wcale nie chodzi o to by ludzi miały łączyć religie
    czy polityczne systemy lecz o to by właśnie wbrew nim
    się szanowali
  • @miarka 17:26:07
    Nawiązałam do tego, ze Bóg daje szansę i trzeba ją wykorzystać. Oczywiście ma Pan rację.

    I ja tą szansę widzę. Możemy zrobić polexit klimatyczny. Merkelowa nie wyśle nam przecież wojska - a własna energia daje możliwość budowy polskich fabryk.

    Wytyczne odnośnie rolnictwa też nie są dla nas korzystnie i nie widzę powodu dla którego nie mielibyśmy na nowo "obudzić" polskie rolnictwo.

    To tak na początek. Drogi mamy wyremontowane - zresztą jeżeli powstałaby na nowo drobna przetwórczość można postawić na transport kolejowy, ekologiczne to to jest i bezpieczniejsze.
  • @puuuq 17:41:23
    Ależ ja tego nie neguję.
    Natomiast aby relacje społeczno polityczne w państwie były stabilne, musi nastąpić umowa społeczna i tam gdzie są religie realnie konkurencyjnie wytypować jedną na oficjalna, a pozostałe musiałyby się zadowolić pozycją wyznawanych legalnie, ale prywatnie.- konkretnie bez prób wywierania wpływu i na system wartości i system praw..
    To by było zarezerwowane dla zasad wynikających z tej religii.

    Spójność uznawanego systemu wartości i prawa
    państwowego jest państwu konieczna i dla sprawiedliwości, i prawości i moralności i człowieczeństwa dojrzałego, a więc i w ogóle dla pokojowego życia mieszkańców takiego państwa.
  • @werka1321 18:01:46
    Kuszące, tylko że nie taka szansa jest nam potrzebna.

    Potrzeby gospodarcze i polityki odnośnie potrzeb to problemy sprawiedliwości.

    My zaś mamy problemy przetrwania - narodu i odzyskania jego realnej pozycji Suwerena, oraz niepodległości państwa które ma tą politykę Suwerena względem niego realizować.

    Sama poprawa w gospodarce nic a nic nie musi poprawiać naszej sytuacji, bo ci co sprawują władzę państwową faktycznie są w stanie nam wszystko odbierać i jeszcze "oddawać komuś z zewnątrz"..

    Okazje na które czekamy nie mają dotyczyć polityki, a moralności - zwłaszcza zjednoczenia narodu i odzyskania jego należnej pozycji, później wymiany władz na moralne, a dopiero w końcu będą potrzebne okazje na poprawę gospodarki..
  • @puuuq 15:07:32
    Szanowny Panie,

    Być może jestem zbyt wielkim optymistą...

    Natomiast nie zgadzam sie z Panem -
    tak jak wspomniałem, znam bardzo dobrze historię naszego globu,
    dobrze widzę i rozumiem realia obecnej rzeczywistości oraz zagrożenia na przyszłość ludzkości; byłem w swoim życiu, niemal we wszystkich krajach świata; w wielu mieszkałem dość długo - poznałem mentalność ludzi tam żyjących - i moim zdaniem, tak naprawdę - tylko Naród Polski - jako "Naród Wybrany" - może ocalić świat - od globalnej destrukcji.
    Być może jakąś alternatywą są zjednoczeni Słowianie - ale tylko Polacy - mogą zjednoczyć Słowian...

    Takie jest moje zdanie... Może się Pan z tym nie zgadzać...

    A to, że pojęcie "Naród Wybrany" - jest pomysłem żydowskim - dla mnie jest bez znaczenia...

    Pozdrawiam Pana
  • @matterhorn 16:36:37
    Szanowny Panie,

    Dziękuję za podane przykłady - choć prawdę mówiąc znam je, kiedyś, jakiś czas temu zapoznałem się z tymi przepowiedniami - i zgadzam się z tym całkowicie...

    Kto wierzy - niech wierzy, kto nie - jego prawo oraz także problem.

    Ja zresztą ten artykuł nie napisałem całkiem przypadkowo; Ktoś w czasie moich pod i nadświadomych przemyśleń - całą sprawę mi objawił...

    Zdaję sobie sprawę, że niewiele osób uwierzy w to co ja mówię - ale j będę o tym mówił - dopóki jeszcze będę mógł mówić...

    To jest duchowa (nadświadoma) część Misji Mojego Życia.

    Wiara może zawsze uczynić cuda, które dla niektórych są niezrozumiałe, niewyobrażalne.
    I tak jak Pan powiedział:
    Tylko ludzie silnej wiary mogą przetrwać wszelkie kataklizmy a potem - ich zadaniem będzie tworzenie świata - na nowo.

    Pozdrawiam - z Panem Bogiem,
  • @Jan Paweł 16:39:07
    Szanowny Panie,

    Dziękuję serdecznie za komentarz.

    Cieszę się bardzo że się zgadzamy - w kilku przynajmniej sprawach:

    "Polska jest krajem wybranym - Polacy są narodem wybranym"

    Ja również wierzę w Boga - Jedynego - Wszechmogącego, który stworzył świat i ludzkość - człowieka na wzór i podobieństwo swoje...

    Z pomocą Boską - wszystko jest możliwe...

    Natomiast być może się różnimy poglądami odnośnie Instytucji Kościoła - i jego roli w kwestiach przyszłości ludzkości...
    Ks. Natanek - wspaniały kaznodzieja - niewielu takich jest wśród NAS.

    Z Panem Bogiem
  • @Anna-PK 16:42:31
    Szanowna Pani Anno-PK,

    Uprzejmie dziękuję na ciekawe i bardzo przemyślane spostrzeżenia odnośnie Boga, człowieka i wszechświata...

    Ma Pani wiele racji - a jednocześnie w kilku kwestiach nie zgadzam się z Panią. Warto by było się kiedyś spotkać i pogadać na te tematy - życia, istnienia, wszechświata, człowieka...

    Tak z jednej strony, człowiek jest mikroskopijną mrówką w kategoriach przestrzeni, życia i istnienia - ale jednocześnie (moim zdaniem), człowiek - stworzony przez Pana Boga - na wzór i podobieństwo swoje - może...już nawet dzisiaj robić cuda, rozmaite rzeczy, które dawniej wydawały sie wprost NIEMOŻLIWOŚCIĄ...

    W najbliższej przyszłości, być może człowiek - będzie mógł robić CUDA, które jeszcze do niedawna, być może były własnością Pana Boga...
    Wszystko w rękach umysłu i zdolności kreacji mózgu i myśli człowieka...
    Jesteśmy coraz bliżej Pana Boga...

    A mróweczki, których jest miliony, od czasu ich kreacji - stoją własciwie bez zmian w kwestiach ich procesów ewolucji...

    Wiele można by mówić - ale nie chciałbym zabierać nikomu czasu, pisząc o własnych przemyśleniach, zresztą...
    właśnie piszę na ten temat książkę...

    Na marginesie (o ile Pani przeczyta mój komentarz) -
    Moje nazwisko - brzmi OPARA.

    Pozdrawiam Panią serdecznie, uszanowanie
  • @miarka 19:11:38
    Szanowny Panie Miarka,

    Uprzejmie dziękuję za wszystkie komentarze - wspierające w pewnym sensie moje przekonania - wiele możnaby mówić na ten temat - nie chciałbym, jednak zbyt wiele komentować - gdyż jestem ostatnio również bardzo zajęty - swoimi przemyśleniami na temat przyszłości świata i ludzkości...

    Wiem, że to brzmi może jak jakaś nieusprawiedliwiona wymówka, ale
    mam nadzieję, że może niedługo się spotkamy - no i pogadamy...

    Pozdrawiam serdecznie
  • @Ryszard Opara 04:31:54
    Panie Doktorze,
    Kościół, jako Miejsce, gdzie Pan Jezus pozostawił nam Siebie, jest od samego początku do dzisiaj atakowany przez tych samych ludzi, którzy nie przyjęli Pana Jezusa.
    Nie przyjęli wtedy 2tyś lat temu i nie przyjmują teraz niszcząc Jego Kościół poprzez który Pan Jezus zsyła na nas Jego łaski.

    Łaski Pana Jezusa dane nam poprzez Kościół, na czele z Łaską uświęcającą, uświęcają nas, czyli ujmując to obrazowo : przygotowują nas do naszego życia wiecznego wraz z Nim.
    My wiemy komu zależy na tym, byśmy nie żyli wiecznie z Panem Bogiem, to właśnie ta kreatura niszczy nasz Kościół zarówno z zewnątrz jak i od wewnątrz.

    Nam jednak, NIE WOLNO OPUSZCZAĆ NASZEGO KOŚCIOŁA, także wtedy, a nawet przede wszystkim wtedy, gdy jest On niszczony.

    Zachęcam do wysłuchania ostatnich kazań ks. Natanka wygłoszonych w oparciu o Orędzia Pana Boga o Mszy św. Jest to wiedza, która zmienia nasze podejście to tematyki Wiary i Kościoła (zachęcam do opanowania uprzedzeń do powierzchowności ks. Natanka).
    My nie wiemy co to jest Msza św, co ona nam indywidualnie, rodzinnie i społecznie, narodowo daje, nas tego nie uczono. Po II soborze watykańskim została całkowicie zmieniona nauka o Kościele, więc wydaje się z tego właśnie powodu, niejako na nowo, dostajemy teraz bogatą wiedzę dogmatyczną w ramach "Orędzi na Czasy Ostateczne, które właśnie nadeszły".
    My Polacy mamy misję przekazania tej wiedzy na cały świat. Ile już dusz poszło na potępienie na całym świecie z tego powodu, że wiedza ta jest w Polsce blokowana?
    Czy Panu Bogu podoba się to, że ta wiedza jest w Polsce blokowana? Czy czeka nas za to nagroda?

    To są pytania, na które my Polacy musimy pilnie sobie odpowiedzieć.

    Pozostańmy z Panem Bogiem
  • @Ryszard Opara 04:46:47 Szanowny Panie Ryszardzie Opara,
    za przekręcenie Pańskiego nazwiska bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo , bardzo , bardzo, bardzo Pana przepraszam.
    Jest mi z powodu takiego niedbałego pisania, bardzo, bardzo, bardzo, bardzo wstyd.

    Jest to też odznaka jak ja się już bardzo, bardzo, bardzo, bardzo starzeję, że nawet tego nie zauważyłam.
  • @Anna-PK 15:27:24
    nic sie nie przejmuj , kierys taka jedna mi mowila : " lepsza stara wypoczeta nizli mloda i nie tknieta "
    pozdrwienia z burzowej Warszawy
  • @rowszan 15:45:58 Dziękuję z pocieszenia.
    A u nas upały.
  • @Anna-PK 15:27:24
    Szanowna Pani Anno,

    Ależ, Pani Anno - proszę się nie przejmować takim drobiazgami...
    Wiem, że nie zrobiła Pani tego specjalnie - tylko przez nieuwagę.

    Odnośnie Pani wieku - napewno Pani się nie starzeje.
    Lata są bez znaczenia...
    Napewno zresztą jestem od Pani starszy - i osobiście uważam, że też się jeszcze nie starzeję. Postaram się nigdy tego nie zrobić.

    Dla uśmiechu, przytoczę anegdotę z własnego życia...

    Dawno temu, podczas urodzin - imienin mojej mamy, pewien znany ale lekko zawiany gość, chciał chyba powiedzieć mojej mamie komplement:
    Rzekł więc do niej tak...

    "Pani Henryko, Pani, jako młoda kobieta musiała być wyjątkowo piękną"
    Na co jeden z gości zareagował...
    "Panie Jerzy, kobiety są zawsze piękne - bez wględu na wiek"

    Tak, że bez względu na wiek i przypadkowe pomyłki, uprzejmie proszę się trzymać tej maksymy...

    Pozdrawiam serdecznie -
  • @Jan Paweł 10:33:52
    Szanowny Panie Janie Pawle,

    Jest napewno wiele pytań, na które My Polacy musimy sobie odpowiedzieć.
    Pilnie - jak najszybciej...

    Najpierw jednak - trzeba te pytania jasno sformułować i dobrze, właściwie przedstawić Polakom - tak aby Oni dobrze je zrozumieli - a następnie dobrze odpowiedzieli...

    Pan Bóg będzie te wszystkie pytania przekazywał Nam - Polakom...
    Mam wielką nadzieję - bezpośrednio...

    Tak jak Panu już wspominałem -
    Wierzę w Boga Naszego Jedynego, Wszechmogącego - stworzyciela Świata, Nieba i Ziemi oraz człowieka na wzór i podobieństwo swoje -
    ale...mam niestety rozmaite problemy odnośnie Instytucji Kościoła.

    Pozdrawiam Pana - z Panem Bogiem
  • @Ryszard Opara 02:43:12
    "Wierzę w Boga Naszego Jedynego, Wszechmogącego - stworzyciela Świata, Nieba i Ziemi oraz człowieka na wzór i podobieństwo swoje -
    ale...mam niestety rozmaite problemy odnośnie Instytucji Kościoła."

    Nie jest Pan sam - jest nas wielu. W tych czasach warto sobie przypomnieć, że Wolną Wolę ( czyli możliwość działania w sposób nieprzymuszony ) oraz Wolność dostaliśmy od Stwórcy jako wartości niezbywalne. Każdy kto ośmieli się podnieść rękę na owe wartości podpisuje na siebie wyrok śmierci ( najlepiej w trybie natychmiastowym )

    Pozdrawiam serdecznie.
  • @Ryszard Opara 02:43:12
    Szanowny panie Doktorze,
    nie tylko pan ma problemy z ulokowaniem się w obecnym Kościele, który po II Soborze watykańskim odpłynął już bardzo daleko od tego co pozostawił nam Jezus Chrystus i przez 2tyś lat uformował Duch Święty.
    Obecnie nasz Kościół jest juz bardzo okaleczony różnorakimi reformami i "ulepszaniem", jednak nadal na Mszę Św - Ofiarę (nie ucztę, jak nas teraz uczą) przychodzi Pan Jezus i cierpi i umiera za nasze grzechy, ciągle na nowo uświęcając Ziemię. Dopóki kapłan katolicki, obojętnie jaki by on nie był, będzie wypowiadał ustanowione przez Pana Jezusa słowa Konsekracji, dotąd na Ziemi będzie dokonywać się Cud Ofiary Pan Jezusa za nas.

    Ustanie Ofiary będzie oznaczało koniec tego świata i już możemy tą prawidłowość zobaczyć na Zachodzie (ale i na całym świecie), gdzie zlikwidowano już dziesiątki tysięcy kościołów, miejsc sprawowania Mszy św - Ofiary i zaczynają się w tych rejonach sprawdzać przesłania dawane nam na ten temat przez Pana Boga. Pisałem o tym tutaj :
    https://gibson.neon24.pl/post/162225,bog-zdaje-sie-opuszczac-swiat

    Pycha i bezBożność świata właśnie zaczyna być temperowana.
    Pozostaje tylko pytanie, jak bardzo musi świat zostać zniszczony, by ludzkość opamiętała się i w pokorze nawrócenia i pokuty zwróciła się do Pan Boga,

    Na szczęście Polacy zaczynają się budzić, budzą się także już niektórzy księża katoliccy, a jest to walka nie tylko o nasze życie doczesne, ale przede wszystkim o nasze życie WIECZNE.

    Pisze pan o swoim dramacie utraty pozycji finansowej. Ja jestem w podobnej sytuacji. Miałem firmę, dorobiłem się majątku, może nie tak spektakularnego jak pan i... wszystko straciłem. Wylądowałem z zasiłkiem przedemerytalnym w wysokości ok 870zł (właśnie przeszedłem na emeryturę) i... bardzo się cieszę, bo zyskałem szansę na życie wieczne. Nawróciłem się, jak pan chyba widzi, sukcesywnie buduję Wiarę i... jestem w tej sytuacji bardzo szczęśliwy:-)

    A wszystko zaczęło się od sukcesywnego zbliżania się do Kościoła, najpierw poprzez udział we Mszy św bez Komunii, potem Spowiedź św generalna z całego życia i powrót do Komunii św i równolegle PROŚBY DO PANA JEZUSA (bardzo ważne) - "Jezu Ty się tym zajmij" (moim pełnym nawróceniem) i obecnie jest już zupełnie innej sytuacji duchowej niż w czasach mojej prosperity...
    Zachęcam więc do powtórzenia tej drogi, jest bardzo skuteczna.

    Pozdrawiam serdecznie i pozostańmy z Panem Bogiem

    P.S. i koniecznie : NIE WOLNO NAM OPUSZCZAĆ NASZEGO KOŚCIOŁA w tych trudnych dla Niego teraz czasach

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930