Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
409 postów 2146 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.115

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Człowiek to brzmi dumnie... ale nie w trumnie” Być może jedyną nadzieją na nieśmiertelność ludzkości – przy zachowaniu wszystkich atrybutów człowieczeństwa – może być zagwarantowana poprzez Duchowość i Wiarę.

Dylematy Ludzkości - A.I. – Sztucznej Inteligencji. Wątpliwości na tematy przyszłości.

Człowiek to brzmi dumnie... ale nie w trumnie”(RO).

Myśli trochę nieuczesane, na krawędziach zmysłów jaźni pozbierane; nocą świadomości poukładane a rankiem, na papier „ku pamięci” napisane...
(Proszę wybaczyć bałagan chęci, wolnej woli i zamiarów – wszystko z braku koordynacji Oparów).

Patrząc, przyglądając się z bliska dylematom teraźniejszości i współczesności, zastanawiając się nad wizjami przyszłości - nie sposób nie zauważyć problemów dnia dzisiejszego jak i zagrożeń dla istnienia.
Jednocześnie trudno ignorować potencjał i perspektywy rozwoju... bezmiaru możliwości - naszej przyszłości.

Obecnie mamy: z jednej strony rosnące prostactwo, głupota i szablonowość; nieskończone...medialne i fiskalne próby standaryzacji życia - jako część wojny o kontrolę nad ludzkością – dla oczywistych monetarnych celów;
z drugiej strony niesłychany technologiczny rozwój myśli ludzkiej – wskazujący mozliwości drogi i kierunki rozwoju do nieśmiertelności...Czasem - to może tylko "sztuka dla sztuki" – ale z tego też...sączą się nauki...

Jaki będzie rezultat końcowy zmagań naturalnych instynktów samozachowawczych ludzkości; walki o przetrwanie absolutów wolności; wolnej woli...z prawa i lewa; gór i dołów aspiracji człowieka a...
bezpardonowej, cichej, podstępnej i nieustannej wojny przeciwko człowieczeństwu.
Nadrzędnym jej celem jest: sterowana żądzami kontroli - dominacja samozwańczych liderów przeznaczenia. 
Nasza najbliższa przyszłość pokaże...końcowy rezultat wojny o przyszłość ludzkości.

Znalezione obrazy dla zapytania duchowość i wiara

 
„Absolutną bezwątpliwością” – jest jedno:
Możliwości ludzkiego mózgu - kreacji myśli i woli - są z pewnością nigdy nieskończone - nieograniczone.
Ale od razu rodzi się pytanie...czy...i jaka jest - definicja nieskończoności czy nieograniczoności?
A jeżeli nie znamy jeszcze odpowiedzi, to gdzie i kiedy...będzie je można znaleźć?

Jedyną, być może prawdziwą... słabością ludzkości - jest ciało...
Co zrobić, aby to ciało – z każdej chwili słabości czasu...za każdym razem, samo zmartwychwstało?
To nie są pytania tylko filozoficzne ani czysto absolutnie retoryczne.

Obecnie człowiek, każda istota materialnego bytu, może poruszać się po przestworzach, z szybkością grawitacji (chociaż natura ani inwencja ludzka... nie dała nam jeszcze hamulców - bezpiecznego lądowania).
Należy jak najszbiej stworzyć próżnię „Autostop”: czyli siły eliminacji przyciągania - grawitacji.

Fale energii dzwięku a zwłaszcza światła, poruszają się znacznie szybciej i nie podlegają zjawisku grawitacji.
Ale fale energii myśli (i np. zmysłów wzroku) – mają szybkość nieskończoną. W parametrach zasięgu.
Grawitacja ziemska... jest może tylko siłą daru - czy też zdolności przekonywania.

Jakie więc są uniwersalne prawa istnienia i funkcjonowania wszechświata?

Czy one są nieskończenie zmienne; uzależnione od warunków uniwersalnie pojętego środowiska...
czy też stałe, ale ciągle zmienne – poprzez nieskończone formy i zasady funkcjonowania wszystkich rodzajów energii istnienia...?

Dzięki ewolucji myśli/kreacji ludzkiej; za pomocą nowoczesnych środków telekomunikacji - jesteśmy w stanie ciągłej łączności z dowolnym punktem świata (niedługo być może wszechświata).
Błyskawicznie w każdym momencie - w zależności od naszej potrzeby, decyzji i woli...
To napewno „prekursory” wspaniałych narzędzi przyszłości mogących połączyć wszystkich ludzi...

Zdajemy sobie jednak też sprawę, że internet czy telefon komórkowy, może być „bronią obosieczną” -
narzędziem kontroli całej ludzkości - przez jednego człowieka: wybrańca/samozwańca; np. poprzez chociażby sterowane aplikacje A.I. - sztucznej inteligencji...
Taka kontrola może być błogoslawieństwem a...z drugiej strony przekleństwem ludzkości. Drogą w nicość...

Tak jak i nieśmiertelność może być oczekiwanym błogosławieństwem, które zawsze może przekształcić się w nieskończony koszmar zależności. Jeżeli nie będzie z góry ustalonych sterów kontroli... 
Które będą trwać wiecznie...i nie będzie już żadnej możliwości odwrotu do...chaosu, z którego powstał świat.

Czy więc wszelkie dary, cuda i zalety oraz wady i koszmary życia, są nierozłąnymi atrybutami ludzkości – przebywającej czasowo w sferze śmiertelności... a samo zjawisko śmierci, jest po prostu ucieczką duszy -
przed niemożliwymi do opanowania i kontroli słabościami gospodarza – czyli ciała...

Czy aby marzyć o nieśmiertelności – należałoby wpierw pozbyć się wszelkich atrybutów ludzkości?

Znalezione obrazy dla zapytania przyszłość wszechświata

 
Pozostaje więc jeszcze jedno zasadnicze pytanie, na które też, długo jeszcze, nie będzie odpowiedzi:
„Quo Vadis Hominum” – Dokąd zmierza ludzkość: co będzie; co czeka NAS dalej...?
Oto dylematy ludzkości – na tematy przyszłości. Dokąd doprowadzi nas rozwój technologii?
Przecież... rozwój myśli ludzkiej - jest nie do zatrzymania...

Czasem wydaje się nam i wszystkim, że Myśl ludzką zatrzymać...być może tylko śmierć. Ale tylko na chwilę.
I nawet jeżeli zjawisko śmierci istnieje fizycznie, to przecież jest sprawa jednostkowa. Nie dotyczy mas.

(Osobiście uważam, że zjawiska śmierci mózgu – jako istnienia i obrazu ducha człowieka - nie ma.)

Zatrzymajmy może na chwilę, nasze myśli; stańmy... całkiem z boku współczesności.
Zamknijmy oczy z dala od hałasów czasu teraźniejszego – spróbujmy sobie wyobrazić nasze miejsce i byt TAM. W Przyszłości. Co widzimy...Obraz ciągle się zmienia, w zależności od hałasów istnienia.
Wbrew pozorom myśli człowieka - czasu zatrzymać nie można; to odczuwalne fale i drgania, które
ciągle brzmią muzyką życia... A nawet, gdyby nam się udało zastopować myśl – na chwilę...

Czy można stanąć z boku prawdziwego bólu, uczucia zimna; czy można...nie wyjąć palca - z gotującej wody.
Tak samo chyba nie można powstrzymać - rozmaitych pierwotnych zmysłów/instnktów życia.
(Tylko być może zmysły, kontrolowane przez myśli, mogą być nieustannie zmienne).

Czy istnieniem rządzą: Prawa Fizyki i Chemii czy też fizjologia i zmysły, kontrolowane przez myśli.
Nawet jeżeli możemy kontrolować zmysły; możemy kontrolować myśli – świadomość – nie mamy wpływu
na to co dzieje się w nas, poza kontrolą myśli...

Spróbujmy obrócić się wokół siebie – z otwartymi oczami, zmysłami – zamkniętymi myślami...

Natychmiast ciśnie się do mózgu notka wierszowana, nieco zwariowana - na temat życia:

„Na początku świata było to,
że słowo - ciałem się stało,
i to ciało - co się stało - już potem,
ciągle się zmieniało,
Na krótką chwilę, ale nie przedtem ani potem,
to ciało - wyszło na wierzch życia łomotem...

A potem...to ciało, ciągle też coś chciało,
I nigdy już nie stało - ciągle się zmieniało,
tylko rzadko stawało...aż w końcu stanęło,
W ciszy...nieruchomości...i bezwględności...

Tylko myśl po nim została – jako niezmienna i stała,
zniknęła w przestworzach ducha nieba, nieskończoności...

No i na tyle by było...
tyle nam zostało nieśmieśmiertelności z tej naszej czasowej ludzkości...

Czy to wszystko - to życie – to funkcja czasu?
Czy też Boskie dzieło...
które przyszło, mineło, poszło i zniknęło...”

Trudno sobie wyobrazić cuda, które NAS - ludzkość czekają. Czy tego chcemy czy nie. 

Jestem pewien, że niedługo człowiek - (jako twór energii ożywionej) - będzie się poruszał z wielokrotnością szybkości światła...poprzez Wszechświat.

Pytanie - co się stanie, wtedy - z naszm starym, obecnym światem? Tym, który dobrze znamy i kochamy?
Gdzie będzie miejsce dla: uczuć, miłości, zmysłów, wyobraźni, marzeń; miejsce dla kobiety i mężczyzny...
Co stanie się z człowieczeństwem - ludzkością.

Znalezione obrazy dla zapytania przyszłość człowieka

 
Czy rozwój technologii jest dobrodziejstwem dla ludzkości...
czy też w niedalekiej przyszłości będzie naszą zgubą???

To pytania, na które nie mamy odpowiedzi; wiedząc jednocześnie, że nie mamy już ani możliwości odwrotu
w przeszłość ani też zastopowania rozwoju...

Być może jedyną nadzieją na nieśmiertelność ludzkości –
przy zachowaniu wszystkich atrybutów człowieczeństwa –
może być zagwarantowana poprzez Duchowość i Wiarę.

Koniec Odcinka 115

Ryszard Opara
 

KOMENTARZE

  • @RO
    To jest Ryszardzie bardzo ważny i emocjonalny tekst. Przykro, że zostanie zrozumiany przez 0.01% czytelników.
    Nie potrafią pojąć , że : "Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.".

    Spoglądasz w otchłań. Szukasz kamienia filozoficznego. Ja to już robię 50 lat.

    Musimy dyskutować. Inaczej zagubimy się w swoim umyśle.
  • Dzisiaj gdzieś wyczytałem, że uczeni z israel posiadają lek na raka,
    ale inni żydzi ze świata, blokują ten lek ze względu na olbrzymie zarobki koncernów kłamiących, że to tylko one posiadają leki powodujące "osłabienie" raka, są jednak dobrzy żydzi.
  • @Janusz Kamiński 18:48:24
    ten 0,01% czytelników, to oczywiście Pan !?
  • @Janusz Kamiński 18:48:24
    Szanowny Panie Januszu,

    Piszę tak - jak mi serce i umysł dyktuje. To jest moja wizja.
    Tak to wszystko: naszą obecność i rzeczywistość oraz przyszłość widzę.

    Proszę nie zapominać, że to jest moja autobiografia - i nie piszę pod potrzeby czy na zamówienie potencjalnego czytelnika.

    Obecnie jestem w stanie, który można określić:
    "piszę więc jestem"... to mój "wykład" na temat przyszłości...

    Oczywiście, to nie znaczy, że nie szukam rozwiązań na zapotrzebowania przyszłości ludzkości. Wprost przeciwnie...

    Piszę tak - bo zastanawiam się nad problemami rzeczywistości.
    Próbuję sobie i innym te problemy wyjaśnić...
    Próbuję również ocenić wszystkie potencjalne zagrożenia, które może przynieść niekontrolowany rozwój technologii Sztucznej Inteligencji.

    Być może w ten sposób, wspólnie znajdziemy najlepsze rozwiązania przyszłości dla ludzkości.

    Być może w ten sposób wspólnie znajdziemy drogę do nieśmiertelności.

    "Piszę więc jestem" -

    Pozdrawiam serdecznie
  • @provincjal 09 21:10:22
    Szanowny Panie,

    Obecnie mamy wiele rozmaitych leków i "niekonwencjonalnych" metod leczenia nowotworów (raka).
    Większość z nich nie jest powszechnie znana ani używana, no bo...

    Co to za interes - wyleczyć człowieka?
    Interes polega na sprzedawaniu drogich, nieskutecznych leków...
    No i sprzedawaniu nadziei...na zdrowie....

    "Sztuka Interesów" - polega na tym: aby ktoś zarobił...ktoś musi stracić.
    I tyle właśnie dzisiaj warte jest życie. Przelicza się je na pieniądze.

    Leczenie nowotworów chemoterapią czy radioterapią - obecnie w USA, kosztuje kilkadziesiąt tysięcy dolarów. (Plus zabiegi, operacje).
    Niech Pan to pomnoży przez kilkanaście miesięcy/kilka lat życia, przez tzw. nawroty choroby - a potem kilkanaście milionów ludzi (a na całym świecie - to kilkadziesiąt milionów) - no i Pan zrozumie motywy działań dużych koncernów farmaceutycznych...

    No a każdy człowiek, który próbuje się jakoś przeciwstawić globalnym interesom - próbuje pokazać inne metody skutecznego leczenia raka -
    natychmiast jest traktowany jako szaman, śmiertelny wróg i jest też natychmiast zwalczany. Najczęściej szybko ginie, znika...

    Będę jeszcze o tym pisał (chyba że nie dożyję...?)

    Pozdrawiam serdecznie
  • @interesariusz z PL 23:39:16
    Szanowny Panie,

    Myślę, że Pan Janusz ma sporo racji, ale tak jak napisałem w komentarzu nieco wyżej:

    "Myślę i piszę - więc jestem".

    Pozdrawiam
  • @Ryszard Opara 01:25:45
    Witam

    Wielu czyta i nie jest w stanie zrozumieć. Nawet mądrzy tego nie potrafią.
    Dlaczego?
    Myślenie doprowadza do ściśle ustalonego punktu.
    A tam, gdzie kończy się myślenie, gdzie kończy się rozum,zaczyna się objawienie.
    Rozumem nie można doznać objawienia.
    Objawienie jest dane.
    Przez kogo?

    Serdeczności
  • @Janusz Kamiński 04:16:09
    Witam serdecznie,

    Być może ma Pan rację:
    "Tam gdzie kończy się rozum, zaczyna się objawienie" - I cuda i dusza.
    Objawienie jest tworem duszy, która też jakąs, najwyższą formą energii - ale w przeciwieństwie do ciała - żyje wiecznie. Tak jest narazie.

    Naszym zadaniem - jest połączyć ciało z duszą - na zawsze - tak, aby osiągnąć nieśmiertelność.
    Trzeba się tutaj kierować zrozumieniem istoty istnienia - wszechświata, rzeczy ponadczasowych, na dzisiaj nieosiągalnych.
    Czy da się to zrobić - bez rozumu; bez logiki istnienia rzeczywistosci...?

    "Wiem, że tego nie wiem". Dlatego próbuję wszystkich dróg do celu.

    Dlatego - tak jak wspomniałem: "Myślę i piszę - więc jestem"
    To moja droga.

    Moim zdaniem tylko zmysłami, rozumem - oraz wiarą i duchowością mogę dotrzeć do sensu istnienia. I tam pozostać. Na wieczność.

    Serdeczności
















    Mam nadzieję, że kiedyś wszyscy ludzie zrozumieją moje intencje.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930