Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
404 posty 2079 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.113

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

A.I. - Artificial Intelligence. Możliwości dla ludzkości. Dylematy istnienia. Dylematy współczesności.

AI – Artificial Intelligence. Sztuczna Inteligencja; Ciągi dalsze... A.I. -możliwości dla ludzkości.
Przyszłość Życia na Ziemi - czy zagrożenie Cywilizacji oraz Humanizmu. Początek czy koniec Świata.
Niebo i Raj... czy - Piekło i totalna zagłada – Holokaust Ludzkości.

Dylematy istnienia. Dylematy współczesności.

Podobny obraz

 
Fakty i atuty:

Sztuczna Inteligencja - Artificial Intelligence (A.I.), jest jedną z najbardziej nowoczesnych
a także kontrowersyjnych dziedzin wiedzy, obejmująca szereg działów: m.in. tzw. logikę rozmytą,
sztuczne życie, obliczenia ewolucyjne, sieci neuronowe; „chatboty” i robotykę.

A.I. praktycznie zajmuje się kreacją nowatroskich „zadaniowych” aplikacji i algorytmów; których celem jest pragmatyczne rozwiązywanie wszystkich problemów – w możliwie każdym aspekcie współczesności.
Sztuczna inteligencja to również dział informatyki zajmujący się nauką myślenia, tworzeniem modeli
zachowań logicznych; inteligentnych programów komputerowych - symulujących różne możliwości zachowania.

Przykłady zastosowań A.I. w nowoczesnej diagnostyce i prognostyce problemów zdrowotnych.

Kardiologia:

A.I. może wykryć wczesne migotania przedsionków - przed pojawieniem się objawów klinicznych!
A.I. wykrywa i precyzyjnie może określić – ilościowo, poziom zwapnienia tętnic wieńcowych.
A.I. może dokładnie okreslić każde zaburzenia przepływu krwii, w każdym narządzie organizmu,
(co szczególnie jest istotne w krążeniu naczyń wieńcowych serca, płuc; mózgu).
A.I. może odczytywać echokardiogramy; szybciej i dokładniej niż eksperci (radio – kardiolodzy).
A.I. Przewiduje zawały serca lub np. udary mózgu - bardziej dokładnie niż standardowa metoda, skanując badania rutynowe pacjenta.
Aplikacje A.I. mogą tworzyć tzw. „cyfrowe bliźniaki”, każdego ludzkiego serca (prezentacja normy).

Neurologia i zaburzenia Centralnego Układu Nerwowego – zaburzenia psychiczne:

A.I. znakomicie pomaga w „pre-diagnostyce” i leczeniu ADHD. (Szalenie istotne dla profilaktyki).
A.I. może przewidzieć napady padaczkowe u dzieci (W połączeniu z diagnostyczną opaską na ręku).
A.I. wbudowana w aplikację pomaga zdiagnozować - wszelkie formy autyzmu u dzieci.
A.I. znakomicie współpracuje z urządzeniami stosowanymi - do rozpoznawania zaburzeń snu.
A.I. System kontroli wzroku, śledzi ruchy gałek ocznych - w celu identyfikacji zaburzeń widzenia.
A.I. może działać - jako narzędzie do oceny problemów z pamięcią dla osób starszych.
A.I. autonomicznie wykrywa retinopatię cukrzycową - za pomocą analizy obrazów siatkówki.
A.I. pomaga neurologom odczytywać/interpretować obrazy Rezonansu Magnetycznego mózgu.
A.I. oparta na aplikacjach „robotics” poprzez systemy przepływu fal ultradźwięków - obserwuje i może zapisać - cały system krążenia krwi w mózgu. Może monitorować, zapobiegać zatorom.
A.I. potrafi oznaczyć wielkość krwawienia mózgu w obrazach CT (Tomografii Komputerowej) głowy.

Podobny obraz

 
Choroby metaboliczne - nowotworowe:

A.I. śledzi dawki insuliny, określa precyzyjnie ilościowo poziom glukozy we krwi i automatycznie wysyła dane
do sparowanej aplikacji odnośnie właściwego dawkowania leków.

Bazy danych A.I. posiadają 1,5 mln obrazów możliwości raka skóry - co pozwala na super szybką diagnozę postaci raka oraz prognozy jego rozwoju.
A.I. pomaga pracownikom służby zdrowia w leczeniu cukrzycy typu 1.

Radiologia – Tomografia Komputerowa - Diagnostyka.

A.I. wykrywa wszelkie formy udarów mózgowych na skanach Tomografii Komputerowej i ułatwia lekarzom diagnostykę oraz pomaga wygrać wyścig z czasem (kapitalne znaczenie dla terapii).
A.I. potrafi wykryć zmiany nowotworowe w wątrobie, płucach, kościach na obrazach CT i MR.
A.I. system może oceniać guzki tarczycy oraz klasyfikować cechy guza.
A.I. automatycznie klasyfikuje gęstość piersi/wykrywa raka piersi dokładniej, niż radiologowie. Diagnoza moze być zrobiona na bardzo wczesnym etapie rozwoju (niewidocznym dla ludzkiego oka).
A.I. pomaga patologom zidentyfikować przerzutowego raka piersi.
A.I. pomaga w diagnozowaniu każdego nowotworu, analizując cyfrowe preparaty histologiczne.
A.I. identyfikuje trudne do wykrycia; unikalne zmiany genetyczne w nowotworach prowadzące do bardziej precyzyjnego leczenia raka.
A.I. może słuchać „połączeń alarmowych”organizmu ; analizuje „rozmowy” wewnątrz ciała człowieka w czasie rzeczywistym, w ten sposób pomaga w diagnozowaniu chorób i dostarczaniu podpowiedzi dla skutecznego działania.

Znalezione obrazy dla zapytania artificial intelligence

 
Applikacje A.I. mogą stale analizować/monitorować stan każdej choroby pacjentów, w ten sposób ustawiać ich leczenie na OIOM. (Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej)
A.I. pomaga radiologom w lepszej/dokładniejszej identyfikacji wszystkich złamań np. trudnej czasem do interpretacji złamań nadgarstka; stawu kolanowego czy np kości biodrowej.
A.I. pomaga przewidzieć czynniki ryzyka sercowo-naczyniowego na podstawie obrazów siatkówki.
A.I. może dostarczyć onkologom oparte na dowodach bazy danych - najlepsze opcje leczenia raka.
A.I. podaje informacje o najbardziej skutecznych, najmniej szkodliwych lekach dla matek podczas okresu karmienia piersią.

Aplikacje A.I. zaczynają "projektować" cechy fizyczne, przyszłych pacjentów w oparciu o analizę ich DNA.

Administracja – Zarządzanie – Sprawy Ogólne:

Istnieje aplikacja A.I. jako „wirtualny asystent medyczny” o nazwie „Molly”, który sam może zbierać dane
o każdym pacjencie i zalecać diagnozę.
A.I. jako "konsultant medyczny" - może zaoferować proste porady medyczne, oparte na osobistej historii medycznej i powszechnej wiedzy medycznej.
A.I. zasila „chatboty” sprawdzające symptomy każdej choroby czy dolegliwości.

*Inteligentne algorytmy wpływają pozytywnie na leczenie - potrafią diagnozować i prognozować!

A.I. na podstawie danych dotyczących przyjęć do szpitala i takich jak wiek, płeć, kod pocztowy, leki i historię diagnostyczną, może przewidzieć prawdopodobieństwo – np. samobójstwa pacjenta.
A.I. pomaga zidentyfikować najlepsze leki i terapie z bazy danych struktur molekularnych.

Aplikacje AI mogą w praktyce usunąć administrację i poprawić cały system opieki zdrowotnej.
Np. w połączeniu z Google Glass, A.I. ograniczenie administracji sprawia, że opieka zdrowotna jest bardziej zorientowana na pacjenta.

A.I. jako asystent głosowy ma potencjał, aby uwolnić czas lekarzy spędzonych na administracji.
A.I. jako asystent poznawczy pomaga pracownikom medycznym i administracji wzmocnić ich zdolności analityczne i rozumowanie.
A.I. potrafi wydobyć najbardziej istotne dane z dokumentacji medycznej, aby zapewnić lepsze i szybsze
usługi zdrowotne.
Za pomocą kamery internetowej smartfona - A.I. może monitorować i dokładnie potwierdzić, czy pacjenci przestrzegają wszystkich swoich zaleceń, zgodnie z harmonogramem.
A.I. analizuje faktury placówek medycznych informujące, czy lekarz, klinika lub szpital powtarzają błędy w celu usprawnienia procesu i uniknięcia niepotrzebnej hospitalizacji.

A to dopiero początek. Oczywiście, nie sposób wymienić wszystkiego - niemal codzień mamy nowości A.I.

Praktycznie biorąc algorytmy/aplikacje A.I. mogą zrobić wszystko – co tylko jest potrzebne – w ramach całokształtu opieki zdrowotnej. To tak naprawdę - tylko kwestia potrzeb i zamówienia.

Liczba inteligentnych algorytmów w Służnie Zdrowia wzrośnie z pewnością w najbliższych latach.
Faktem niezaprzeczalnym jest także to, że mimo czasem negatywnego marketingu i szumu wokół A.I. -
ten nowy rozdział informatyki komputerowej, może całkowicie zrewolucjonizować opiekę zdrowotną.

Podobny obraz

 
Oczywiście, rozważając przyszłość medycyny, świata oraz błyskawiczny rozwój A.I. powstaje pytanie:
Czy A.I., poprzez swoje aplikacje - może w przyszłości calkowicie zastąpić działania lekarzy?

Koniec Odcinka 113.
Ryszard Opara
 

KOMENTARZE

  • "rozważając przyszłość medycyny, świata
    oraz błyskawiczny rozwój A.I. powstaje pytanie:
    Czy A.I., poprzez swoje aplikacje - może w przyszłości calkowicie zastąpić działania lekarzy?"
    .
    .
    Z całą pewnością nie, lekarz jest niezastąpiony jako "zobiektywizowane" żródło informacji o doleglliwościach pacjenta.

    Pacjent reprezentuje subiektywne źródło, może wymienić dolegliwości, ale może podać ich natężenie tylko ze swojej perspektywy. Lekarz, który oceniał tysiące pacjentów, może określić relatywne natężenie dolegliwości danego pacjenta w perspektywie swoich poprzednich ocen. Lekarz może również dodać do spisu dolegliwości te, których pacjent nie dostrzega.

    Ów podwójny opis stanowi "stan kliniczny", który pozwala ocenić wyniki obiektywnych badań, np. badań składu krwii.

    No i oczywiście lekarz jest niezbędny jako zewnętrzny operator wobec pacjenta. Nie wszystko zrobią roboty, no i ja bym jednak pozostawił je w podległości wobec kontrolującego je człowieka.

    -----------------------------------------------------
    Pozostaje ważniejsze pytanie

    czy zdobycze nauki/pracy w dziedzinie wiedzy medycznej i systemów wnioskowania (sztucznej inteligencji) będą wykorzystywane przede wszystkim do zarabiania (ekonomicznego wykorzystywania bogatych pacjentów), czy przede wszystkim do leczenia, poprzez swoją powszechną dostępność.

    Prawa patentowe z całą pewnością będą służyć temu pierwszemu celowi, ponadto będą ograniczać rozwój "wolnej sztucznej inteligencji", tak jak ograniczają np. rozwój wolnego oprogramowania.
  • @Autor
    Porusza Pan tutaj różne kwestie - opisał Pan możliwości diagnostyczne.
    Dalej otwarta jest terapia. Kto i w jakim zakresie ma decydować o podjętych działaniach?
    Czy np. nie wystąpi kolizja miedzy interesem takiego pacjenta, któremu trzeba wymienić narząd, a innym osobnikiem, od którego ten narząd będzie pobierany?
    Kto zadecyduje?

    No i jest jeszcze jeden element. Skąd się biorą choroby i niedomagania? Czy można i jak je zlikwidować?
    Na razie eliminuje się jedne choroby, a w zamian powstaje coraz więcej i coraz innych.

    Śmierci nie zlikwidowano, a jaki jest stan zdrowia społeczeństwa? Jaki procent ludzi jest chorych i niepełnosprawnych? Czy ten procent udaje się zmniejszyć, czy to narasta?
  • @interesariusz z PL 07:49:44
    Szanowny Panie,

    Lekarz jest tylko człowiekiem - a więc istotą omylną, która oprócz tego ma rozmaite momenty słabości - zdefiniowane ogólnie rzecz biorąc pojęciem ludzkości.
    Bywa zmęczony, zestresowany nadmiarem pracy, pacjentów.
    Czasem jest chory...

    Nigdy nie zapomnę, swojego pierwszego dnia pracy, w pogotowiu ratunkowym.
    Zostałem wezwany do kobiety z atakiem astmy oskrzelowej.
    I nagle...wszystko zapomniałem; przez dłuższą chwilę nie wiedziałem co zrobić... Poratował mnie doświadczony sanitariusz, podpowiadając, żebym dał dożylny zastrzyk z euphyliny...Miał absolutną rację.
    Uratował mnie (jako lekarza) i kobietę jako pacjentkę.

    Podam inny przykład:
    Kiedyś tam np. bardzo doświadczony księgowy... nie miał komputera, kalkulatorów - musiał wszystko robić ręcznie, liczyć na... liczydłach.

    Obecnie, moim zdaniem, czasem lekarz jest własnie jak ten księgowy...

    Kalkulator liczy szybko - nigdy nie popełnia błędów. Chyba, że ktoś podaje złe dane.

    Można by wiele mówić na ten temat - ale... chyba szkoda czasu.
    Ja osobiście, mając wiele lat doświadczeń w zawodzie - uważam, ze lekarze popełniają mnóstwo błedów, coraz więcej - tym bardziej, że cały świat i choroby robią się coraz bardziej skomplikowane...

    Przyszłość medycyny - należy do nowych technologii...
    Lekarz będzie tylko nadzorował to co zdiagnozowały maszyny.

    Druga kwestia, którą Pan poruszył.
    Kwestia kosztów i wogóle sprawa finansowania służby zdrowia.

    Żyjemy obecnie w czasach, gdzie tak naprawdę coraz mniej ludzi stać na to aby być chorym. W USA jeśli zachorujesz - zbankrutujesz...
    Koszty służby zdrowia np. w USA - przekraczają możliwości finansowe - nawet ludzi średnio zamożnych. Koszty ubezpieczeń zdrowotnych rosną.

    Niektóre kraje: Kanada, Niemcy, Australia; gdzie służba zdrowia jest niewątpliwie na wysokim poziomie; wydają olbrzymie pieniądze z
    budżetu państwa - na pokrycie kosztów Służby Zdrowia.
    To sięga już 20% GDP - będzie rosło.
    Oczywiście największe koszty to czynniki ludzkie: lekarze, pielęgniarki - ciągle rosnące koszty leczenia...no i prawnicy, koszty ubezpieczenia.

    Jakie są możliwe rozwiązania - tych problemów. Opcji jest niewiele. Rozwiązania są takie jak w wielu dziedzinach przemysłu, gospodarki, rolnictwa.
    Maszyny coraz bardziej, coraz częściej zastępują ludzi.

    W medycynie - będą to nowe technologie - komputery oraz aplikacje sztucznej inteligencji.

    Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:10:05
    Kolizji będzie bez liku. A raczej im więcej Cyfrowej Medycyny, im więcej możliwości, tym więcej wyborów i kolizji. Bo ekonomia ...

    Dlatego, bez zmiany obecnego paradygmatu systemu ochrony zdrowia "cierpliwości medycznej" na jakiś inny, telemedycyna prowadzić będzie do wydłużania kolejek do lekarza.
  • @Ryszard Opara 14:04:00
    Szanowny Ryszardzie,

    tak jak napisałem panu Wojtasowi, uważam że problem dostępności do nowoczesnych technologii medycznych ma swoje osadzenie w ekonomii.

    Jeżeli ekonomia nie dostarczy nam nowych instrumentów wartościowania, jeżeli pozostaniemy przy miarach opartych na pieniądzu, nie ma co marzyć o oparciu ustroju ochrony zdrowia na "samopomocy zdrowia". Zostanie wprowadzony paradygmat "sterowania zdrowiem" z funkcjami segmentacji - segregacji - eutanazji.

    Wybór paradygmatu nie będzie należał do lekarzy tylko do polityków. Na razie wspierając "cywilizację ofiar" finansowaniem ze środków publicznych genderowe wynalazki, budują nam segmenty politpoprawności.
    Czyli tworzą język dla mordowania pod transparentem "Śmierć czyni wolnym".
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:10:05
    Szanowny Panie,

    Tak - jak napisałem już w kilku odcinkach swojej biografii "AMEN".

    Uważam, że przyszłość medycyny należy do nowych rozwiązań technologii - Medycyny Cyfrowej/Kwantowej/Telemedycyny i Sztucznej Inteligencji.

    Zgodnie z zasadami fizyki kwantowej - wszystko jest energią.

    Życie jest formą specyficznej energii ożywionej, funkcjonującej w formie różnych Fal Elektromagnetycznych - oraz Pola Elektromagnetycznego.
    To wszystko można komputerowo pomierzyć, zapisać, monitorować.

    Choroba, bez względu na przyczyny, patogeny, etiologię - powoduje i objawia sie zaburzeniami częstotliwości fal i pola elektromagnetycznego.

    Terapia (leczenie) przyszłości, będzie w dużej mierze dokładną korektą właśnie tych zaburzeń(oraz eliminacją wszelkich czynników szkodliwych)

    Całą diagnostykę - jak i terapię (oraz profilaktykę/rehabilitację) będzie można wykonywać zdalnie - poprzez nowoczesne środki telekomunikacji
    Jednocześnie, bedzie również możliwe całodobowe monitorowanie - stanu zdrowia każdego człowieka, jak i postępu jego leczenia.

    To wszystko (co piszę i twierdzę) - moim zdaniem - będzie możliwe w najbliższej przyszłości.
    Mam wielką nadzieję - że uda nam się tych czasów dożyć.

    Wszystko zależy od geniuszów ludzkości.

    Pozdrawiam
  • @Andrzej Madej 14:09:48
    Szanowny Andrzeju,

    Nie ma wątpliwości - kolizji może być wiele.
    I zgadzam się:
    "im więcej Cyfrowej Medycyny, im więcej możliwości, tym więcej wyborów i kolizji. Bo ekonomia...

    Żyjemy w świecie, w którym rządzi pieniądz, a raczej ludzie, którzy mają kontrolę nad emisją i dystrybucją pieniądza.

    A więc, oczywiście Medycyna Cyfrowa, Telemedycyna - będzie dużym zagrozeniem dla interesów wielkich korporacji farmaceutycznych - oraz w pewnym sensie - dla interesów pecuniarnych lekarzy...

    Ale trzeźwo patrząc na przyszłość - czy mamy jakieś alternatywy.

    Służba Zdrowia - na całym świecie jest coraz mniej efektywna oraz jednocześnie - coraz bardziej kosztowna... a więc niedługo nikogo nie będzie na to stać.

    Konieczność moim zdaniem przeforsuje zmiany.

    Zobaczymy, przyszłość pokaże

    Pozdrawiam
  • @Andrzej Madej 14:34:23
    Szanowny Andrzeju,

    Wybacz, ale mam nieco odmienne zdanie...

    Na dodatek tego co napisałem powyżej, uważam osobiście, że Medycyna Cyfrowa oraz Telemedycyna - może znacznie poprawić efekty pracy służby zdrowia - a jednocześnie obniżyć jej koszty (zwłaszcza osobowe).

    Oczywiście będzie sporo problemów; będzie mnóstwo konfliktu interesów
    - ale w ostateczności; pieniądz i zdrowy rozsądek moim zdaniem przeważy.

    Albo ludzkość zbankrutuje...

    Zobaczymy - przyszłość pokaże.

    Jestem optymistą

    Pozdrawiam
  • @Ryszard Opara 15:59:14
    Szanowny Ryszardzie,

    cieszę się że masz odmienne zdanie, bo jest powód do rozmowy :)

    Ty piszesz: pieniądz i zdrowy rozsądek przeważą albo ludzkość zbankrutuje.

    Ja sądzę, że jeżeli ekonomia nie wprowadzi nowych, nie pieniężnych miar zdrowego rozsądku, to przeważy cyberniewolnictwo.
    I nawet już widzę symptomy wprowadzania rozwiązań użytecznych dla cyberniewolnictwa. Bo tak postrzegam promocję hiperindywidualizmu przez największe globalne korporacje i przez administracje najbardziej postępowych państw świata. O czym pisałem w tekście Samorządność przeciw cyberniewolnictwu http://si.neon24.pl/post/149364,samorzadnosc-przeciw-cyberniewolnictwu .

    Jeżeli ekonomia nie wprowadzi nowych, nie pieniężnych miar dla wartościowania potrzeb (zdrowego rozsądku), jeżeli telemedycyna nie doprowadzi do kompetencyjnej integracji profilaktyki, interwencji i rehabilitacji, Sztuczna Inteligencja otworzy nam bramy Cybernetycznego Auschwitz.
  • @Ryszard Opara
    Pozwalam sobie przekopiować tutaj, bo obrażony Pan Doktor już do mnie nie zagląda.

    @Ryszard Opara 13:28:51
    Mogłem się tego spodziewać,że zrozumie Pan moje ostre stwierdzenie opacznie i poczuje się Pan urażony.

    W żadnym wypadku nie miałem takiego zamiaru.

    To jest po prostu mój poważny i mocny pogląd, by zmusić wszystkich, nie Pana osobiście, do podjęcia głębszych rozmyślań w temacie absolutnej unikalności człowieka i praktycznej niemożności zbudowania kompletnego swojego odpowiednika w sposób techniczny, inżynierski.

    Jest to temat fascynujący i całkowicie zgadzam się z Panem, że już dzisiaj można sobie wyobrazić sztucznego lekarza, który nawet pod wieloma względami może być lepszy od ludzkiego odpowiednika.

    Nie będę tutaj już więcej "truł" o unikalności życia i świadomości, które ciągle wymykają się naukowej sztuce, powiem tylko, że będę zachwycony, jak twórcy zdołają swój produkt wyposażyć w intuicję i wysoko rozwiniętą kreatywność.

    A do tej pory wszystko to, co mieści się pod hasłem AI uważał będę za wielką i mądrą bibliotekę matematycznych algorytmów stworzonych przez człowieka.


    I bardzo proszę - niech się Pan nie zraża takimi gburami, jak ja.
    Stawianie spraw brutalnie to stara naukowa tradycja.
    I oczywiście jest mi przykro, że tak pan zrozumiał moje słowa.

    A jako karę przyjmę nadchodzące słowa Ruszkiewicza, że Kamiński znowu liże Oparze ....

    Serdecznie pozdrawiam
  • @Janusz Kamiński 18:38:28
    Szanowny Panie Januszu,

    Pozwalam sobie na to samo - czyli "przekopiować" - mój komentarz pod Pana artykułem.
    Proszę zrozumieć różnice czasu między Polską i Australią a poza tym, każdy z nas ma też sprawy rodzinne, osobiste. (Ja mam 6 dzieci).
    Jak wspomniałem - mój komentarz jest adresowany również do Pana KrzysztofaJaw, Pana Madeja i paru innych.

    Pozdrawiam serdecznie

    -------------------------------------------------------

    @Janusz Kamiński 16:37:09
    Szanowny Panie Januszu,

    Wprost przeciwnie. Absolutnie się nie obraziłem, tak naprawdę, szczerze mówiąc - jest dokładnie odwrotnie.

    Podziwiam Pana zainteresowania i wiedzę w tematach przyszłości medycyny.
    Jednocześnie bardzo podobają mi się Pana opinie na temat człowieka, unikalności życia; świadomości, humanizmu i sprawach pokrewnych.

    Czytałem Pana artykuły z podziowem i wielkim zainteresowaniem.
    Naprawdę widzę, że mamy wiele wspólnego w tych ważnych sprawach.
    To oczywiście nie znaczy, że musimy się we wszystkim zgadzać.
    Wszystko jest do dyskusji. Ale liczą się rezultaty działań.

    Tak samo zresztą podobają mi się komentarze, stanowisko, artykuł na temat przyszłości medycyny Pana KrzysztofaJaw, który ma w temacie
    służby zdrowia - wieloletnie zawodowe doświadczenia.
    (Ja osobiście też mam sporo doświadczenia w tych sprawach).

    Podbają mi się też komentarze Andrzeja Madeja, którego znam i cenię od lat, który jest czynnie zaangażowany w administrację Służby Zdrowia

    Jest kilku innych blogerów/komentatorów na Neon24, którzy wykazują spore zainteresowanie tematem (współpracą?) - np. Pan Interesariusz...

    Tak jak próbuję wyjaśnić w swojej autobiografii "AMEN" - jestem wprost przekonany, że mam do spełnienia misję.
    Jestem też absolutnie pewien jednego: nie zrobię tego sam!!!

    Zastanawiam się więc bardzo poważnie nad tym - jak moglibyśmy rozpocząć współpracę - w najbliższej przyszłości - w tematach zmian służby zdrowia - dla dobra ludzkości, człowieka...
    Na razie po prostu rozmawiajmy na ten temat; bądźmy w kontakcie.

    Jestem obecnie w Australii, gdzie próbuję razem z moimi partnerami ze Szwecji, Polski i Australii, przejąć kontrolę nad dużą spółką medyczną - o nazwie Dial-A-Doctor. (firma zajmuje się organizacją wizyt lekarzy - do pacjentów, po godzinach pracy: 17:00-08:00 - oraz weekendy).
    Chciałbym poprzez tę firmę wprowadzić do powszechnego użytku w Australii - rozmaite techniki TeleMedycyny Cyfrowej/Kwantowej (A.I.)
    Szczególnie do pacjentów, mieszkających daleko od większych miast.
    (Australia to naprawdę wielki, zamożny kraj; a społeczność Aborigenów liczy ok 850 tys) - To też olbrzymi potencjał, tymbardziej, że Rząd Australii, już zgodził się pokrywać koszty - usług telemedycznych.
    Byłby to więc dla nas - wspaniały start... Zobaczymy.

    Firma, która ma wszystkie odpowiednie technologie do Telemedycyny oraz MC/Kwantowej - znajduje się... w Polsce; pod Warszawą...
    Być może więc - uda się wszystko poukładać razem.
    Zgodnie z Misją Mojego Życia!

    Tak, że jak Pan sam widzi - naprawdę poważnie zastanawiam się nad możliwościami rozwoju i współpracy - z Panem i wieloma ludzmi....

    Jeżeli Pan, czy np. Pan KrzysztofJaw czy Pan Andrzej Madej - bylibyście zainteresowani - to być może w najbliższej przyszłości zaczniemy razem współpracować - w jakimś tam zakresie...Medycyny Przyszłości.

    Jeżeli nie - możemy po prostu kontynuować naszą dyskusję.
    Chociaż ja jestem raczej wizjonerem - i człowiekiem czynu.

    Możemy zająć sie EDUKACJĄ - społeczną.

    Chciałbym np. otworzyć nowy portal społecznościowy - zajmujący się właśnie dziedzinami TeleMedycyny Cyfrowej/Kwantowej - no i A.I.
    Zarezerwowalem już domeny.
    (Portal może być jakoś też połączony z Neon24 - na początek?)

    Tak, że w sumie możliwości współpracy widzę bardzo wiele...

    Pozdrawiam serdecznie

    PS. Mój komentarz adresowany jest do Pana; Pana Krzysztofa, Andrzeja i wszystkich innych zainteresowanych wspólpracą.
    Bądźmy w kontakcie poprzez PW.
  • @Ryszard Opara 01:50:47
    "Chciałbym np. otworzyć nowy portal społecznościowy - zajmujący się właśnie dziedzinami TeleMedycyny Cyfrowej/Kwantowej - no i A.I.
    Zarezerwowalem już domeny."

    To świetny pomysł! Bardzo ciekawe i potrzebne! Tylko proszę to zrobić sensownie, bardzo proszę!

    "Portal może być jakoś też połączony z Neon24 - na początek?"

    Stanowczo odradzam! Wszelkie portale dotyczące nowych technologii, typu A.I., powinny przyciągać młodzież. A portal oszołomów młodych bardzo odstraszy. Radzę skasować ten mój komentarz i poprzednie na ten temat. Jeśli ktokolwiek się dowie, że Pana nowe portale mają cokolwiek wspólnego z tymi wszystkimi idiotami (czy też raczej schizofrenikami), którzy tu się udzielają, to wszlkie Pana inicjatywy spalą na panewce!
  • @GPS 02:49:33
    Szanowny Panie GPS,

    Dziękuję za radę - myślę, że ma Pan sporo racji.

    Portal, który zamierzam otworzyć - będzie miał bazę poza Polską - prawdopodobnie w Australii - i będzie z pewnością po angielsku.
    Mam zamiar, żeby to był portal o charakterze globalnym.
    A tu w Australii... nikt nie ma pojęcia o Neon24.pl.

    Ale... mam też wielki sentyment oczywiście dla Naszego Kraju;
    uważam, że reforma służby zdrowia - jest w Polsce konieczna - szybko!

    Poza tym...nawet idiota czy schizofrenik - każdy człowiek stary i młody - musi dbać o swoje zdrowie - potrzebuje czasem rady medycznej.

    Mam oczywiście też sentyment do Neon24.pl. Co z nim zrobić...?
    Zamknąć? - Napewno NIE. Jednak Neon24 ma 10 lat historii i chyba jednak jest potrzebny; odgrywa dość istotną tolę w Naszym Kraju.
    Muszę więc znaleźć - jakieś rozwiązania...
    Cały czas o tym myślę.

    Pozdrawiam serdecznie
  • @Ryszard Opara 01:50:47
    Szanowny Ryszardzie,

    jako wywołany do tablicy otwartej debaty o wizjach zmian leczenia i tym razem potwierdzam znaczenie solidarnego rozwoju wiedzy dla powszechnego i sprawiedliwego wykorzystania nowoczesnych technologii.
    Sądzę jednak, że debata taka powinna mieć mocne osadzenie tożsamościowe i że w nawiązaniu konkretnej współpracy, mogłoby się przysłużyć dziedzictwo edukacyjnej samorządności narodowej Kresów Rzeczpospolitej.

    Nie mam konkretnego planu działania, ale jestem przekonany, że dla powstawania konkretnych zasobów, kluczowe znaczenie mieć będzie praca trzeciego pokolenia.
  • @Ryszard Opara 01:50:47
    Witam

    Przesłałem Panu odpowiedź na PW. To na początek.

    A dopiero teraz przeczytałem wymianę zdań z GPS i dowiedziałem się, że myśli Pan o działaniu globalnym. Przyklasnę tylko - tym lepiej.
    Lecz oczywiście w jakimś konkretnym miejscu na świecie trzeba zacząć.

    Australia to ciągle jeszcze kraj i kontynent wielkich możliwości. Zdradzę, że koledzy Australijczycy (mój bezpośredni szef - superintendent - fantastyczny człowiek, był z Australii), gdy razem pracowaliśmy na badawczych off-shorach, twierdzili, że marzeniem każdego fachowca w morskich specjalnościach jest zatrudnienie właśnie tam. Takie wspaniałe wynagrodzenie i ochrona pracownicza (przebijał warunki wyłącznie Sułtanat Brunei).

    Lecz podkreślę, że przyszłościowy potencjał Polski wcale nie jest dużo mniejszy. Oczywiście dzisiaj najważniejszy problem to: A) - brak kapitału; B) skorumpowany i niedouczony aparat urzędniczy (również w ministerstwach). Lecz mam nadzieję, że to problem przejściowy i powoli się kończy.

    Będziemy w kontakcie i jeszcze sobie porozmawiamy.

    Szacunek
    Janusz Kamiński
  • @GPS 02:49:33
    (1) Problemy zdrowia dotyczą głównie osób starszych. (2) Osoby starsze mają doświadczenie i czas dla samodzielności. (3) Nie tylko dla zdrowia ale i dla edukacji.

    Solidarność międzypokoleniowa nie wypływa od juniorów tylko od nestorów. Pana rada, by debata o zmianach była otwarta na ludzi młodych to mrzonka pajdokracji.
  • @
    Działania i sugestie są niespójne z systemem wartości cywilizacji jaka obecnie dominuje, a gdzie pieniądz jest czynnikiem nadrzędnym.
    Zauważa to Andrzej Madej.
    System organizacyjny - to z kolei poddanie się władzy lekarzy; oni przecież decydują, czy jesteśmy zdrowi, czy chorzy (zwolnienia), a także decydują o wydatkowaniu naszych pieniędzy - każda droga procedura, to przecież pieniądze wzięte z kieszeni podatników.
    W dyskusji - żaden dyskutant się nawet o tym nie zająknął.

    To czy decydować za nas i o nas będą sędziowie, nauczyciele, lekarze i kto tam jeszcze - to tylko droga do totalitaryzmu.

    Jak z tego wyjść?
    To oczywiste i dlatego żaden z dyskutantów nie chce tergo podjąć i przyznać: konieczna jest budowa cywilizacji egalitarnej.
    Czyli tego, co proponuję i co propaguję od wielu lat.

    W odniesieniu do AI - chodzi o wyeliminowanie lekarzy.
    Każdy świadomie może poznać swój stan zdrowia i podjąć decyzje. Tyle, że prawo po temu może dotyczyć tylko tego zakresu czynności, które są w gestii danej osoby. Nie może dotyczyć osób innych i nie może przekraczać określonych procedur z racji ekonomicznych.

    Jak widać ochrona zdrowia nie jest problemem technicznym - organizacji pomocy, a etycznym związaną z systemem organizacyjnym społeczeństwa.

    Czyli - najpierw należy ustalić zasady cywilizacyjne i wynikający zeń sposób organizacji społeczeństwa, a dopiero wtedy można mówić o rozwiązaniach cząstkowych.

    Pytanie: dlaczego dyskutanci nie chcą uczestniczyć w dyskusji nad Cywilizacją Polską - jedyną, która była tworzona na bazie egalitaryzmu?
    Dlaczego "chowają się" a to za katolicyzmem (kiepską i zdegenerowaną formą chrześcijaństwa), czy wręcz pomijają podstawę etyczną?

    Można mniemać, że przy tej inteligencji i wiedzy polemistów - jest to świadome odwracanie uwagi, a to świadczy o (zgodnie z prawem Murphy'go) dążenie do totalitaryzmu.
    Taki jest faktyczny cel?
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:35:43
    Drogi Panie Krzysztofie W.!

    Czytając Pańskie gorzkie żale natychmiast przed oczami staje mi Szymon Słupnik, albo Wieża z Kości Słoniowej. Niby z wysokości lepiej widać, tylko umykają istotne szczegóły.

    Oczywiście ma Pan rację. Ja w pełni się zgadzam, tylko Pan tam pośród swoich plantacji, czy na czubku tego wysokiego słupa, nie chce w ogóle myśleć o pragmatyzmie i common sense. To nawet ma zapach anarchizmu.

    Bo do tego szczytnego celu, który Pan nam prezentuje trzeba jakoś dojść.
    A jak?
    To już Pana nie interesuje.
  • @Janusz Kamiński 08:09:08
    Przeciwnie.
    To wy nie chcecie nawet rozważać, czy możliwe jest dojście do celu.
    Siedzicie w krzakach i narzekacie, że coś wam perspektywę ogranicza.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:35:43
    Panie Krzysztofie,
    nigdy nie miałem wątpliwości i często o tym pisałem, że bez kultury solidarności cyfryzacja systemu ochrony zdrowia będzie prowadziła do cyberniewolnictwa. Pan też widzi to zagrożenie, eksponując egalitarność i spójność propozycji Cywilizacji Polskiej. Mnie dla rozwoju języka kultury solidarności, wystarczają rozpoznania cnót języka Cywilizacji łacińskiej.

    I nie zatrzymuję się tutaj tylko z lenistwa. Jak zauważył Pan Janusz Kamiński, trzeba stawiać pytania i propozycje możliwie blisko pamięci i dziedzictwa naszych wspólnot. I w tym przypadku, cyfrowo globalnego rynku usług i produktów medycznych, nie tylko wspólnot narodowych ale i wspólnot cywilizacyjnych.
    A w Europie Bruksela ze swoim kolektywizmem i etatyzmem, nie ma żadnych szans na zastąpienie powszechności Watykanu.
    Dla mnie łączenie dwóch płuc Europy pozostanie zobowiązaniem wolności.

    Ale to czym teraz najbardziej się niepokoję, to rozgrywany bez świadomości społecznej proces wkręcania w instytucje Polskiego państwa elementów ustroju centralnego sterowania zdrowiem ...
  • @Andrzej Madej 08:50:41
    W zasadzie zgadzamy się - poza jednym - rolą Watykanu.

    Zaznaczam, że nie odrzucam wartości jakie występują i powinny leżeć u "u progu". Odrzucam jedynie wszystkie wypaczenia i naleciałości degenerujące nauczanie Chrystusa. Obecnie często jest to nawet zaprzeczenie tego nauczania.

    Moja sugestia jest taka - nie zajmować się "Watykanem", a spróbować zbudować ideę współżycia opartą z jednej strony na tradycjach polskich (bo tu najwięcej zostało zachowanych wartości naturalnych) i wesprzeć to porównaniami z nauki Chrystusa.
    Dopiero wtedy porównać z doktryną KK i przyjąć to, co wspólne, a odrzucić to, co sprzeczne.

    Jeśli przyjmie Pan, że to my mamy się dostosować do doktryny KK, to co zrobić, gdy okazało się, że sól już nie ma smaku? Kto posoli tę sól?
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:52:14
    Kum proporcjum, mamy sytuację jak z końca epoki średniowiecza.

    Oto dynamika aspiracji do wolności i równości nie respektuje regionalnych hierarchii (królestw) opartych na duchowo uznanym centrum i Polska staje się orędownikiem samostanowienia narodów wobec Papieża.
    Marzy mi się zaczerpnięcie z tego Jagielońskiego źródła Rzeczpospolitej wielu narodów, dla współczesnego przeglądu cnót obywatelskich i dobrych praktyk dla edukacyjnej samorządności narodowej.

    Samopomoc zdrowia, jakoś się z tego wyłoni.
  • @Andrzej Madej 10:18:39
    Wtrącając się z boku polecam Sz. Dyskutantom chwilę rozważań nad genezą i dwoistością starego słowa:
    s o b i e p a ń s t w o

    Kiedyś powód do dumy (wspomniana "Rzeczpospolita wielu narodów"), dzisiaj karykatura, jak uzurpatorzy nagle poczuli się władcami miast i regionów.

    Tu w pierwszej kolejności trzeba rozmawiać o dobru i złu. O uczciwości, o przyzwoitości, o lojalności. Tego jest potężny deficyt w ludziach.

    Zmienić system? Z tą samą przaśną załogą? Z tymi dyskutantami -uparciuchami?
  • @Andrzej Madej 10:18:39
    Można to robić tylko w oparciu o założenie uznania istnienia Cywilizacji Polskiej; Cywilizacja Łacińska to wytwór mentalny Konecznego.
    Dowodem jest stanowisko Chestertona, który w Polsce i Polakach widział środowisko tożsame z realnym wdrożeniem zasad tej cywilizacji, a co dla niego (przy ówczesnym stanie wiedzy) było też obrazem katolicyzmu.

    Jeśli to się ustali - to faktycznie i samopomoc zdrowia łatwo z tego wyłonić.
  • @Janusz Kamiński 11:54:32
    Ustrój samorządowy oparty na hierarchii terytorialnej, to w warunkach otwartości i dynamiki cyfrowej komunikacji już przeżytek.

    Zatem pierwszy wysiłek to propozycje nowych instytucji samorządności narodowej w najważniejszej kwestii dla rozwoju w gospodarce opartej na wiedzy. Czyli w systemie powszechnej edukacji przez całe życie - proponuję opartym na samokształceniu w rodzinie. To zgodnie z tradycją edukacji Europy Środka i efektywnością personalizacji uczenia w XXI wieku.

    Czy da się taką wymianę myśli i ustaleń konkluzji zorganizować w sieci. Gdzie dominuje emocja "teraz ja" - trudna sprawa.
    Póki co, korzystając z kompetencyjnego przewodnictwa Naszego Doktora - Redaktora, próbujmy rozważać zagadnienia kultury i ustroju zdrowia.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:11:01
    Zapewne przyjęcie spójnego zestawu pojęć i relacji (CP), ułatwi i przyśpieszy uzgodnienia. Tyle, że Pan wprowadził bardzo kategorycznie szereg przesądzeń wykluczających. To zniechęca do współfirmowania.

    Nie wiem jak pokonać tą mentalną barierę ufnej współpracy.
    Może warto by Pan wprowadził jakiś zestaw pojęć podstawowych CP i dodatkowych ? Tak postrzegałem Pana propozycję definicji dla pojęcia "wolność". Moim zdaniem bardzo udaną.
  • @Andrzej Madej 12:58:51
    Wymogiem byłoby powołanie Akademii Cywilizacyjnej, gdzie krok po kroku wyjaśnione zostałyby wszelkie kwestie.

    Przesądzenia wykluczające?
    Toż one są, ale ze strony KK - są dogmaty, których nie wolno podważać.
    Dlatego proponuję zacząć id zera.

    Moje stanowisko - zacząć od Miłości, bo na niej stoi wszystko.
    Miłość - pragnienie współistnienia.
    To "większy" wytwór ducha niż definicja wolności.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:12:02
    Pana definicja Miłości jako pragnienia współistnienia, też udana ...

    Dotyka i piękna i dobra i prawdy.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:12:02
    "Miłość - pragnienie współistnienia."

    Nie całkiem, z miłości można pozwolić komuś odejść. Na przykład rodzice pozwalający dzieciom się usamodzielnić i założyć odrębną rodzinę.

    Albo oddać za kogoś życie.
  • @Pedant 13:37:40
    Ograniczony Pan jest w myśleniu.
    Czy rodzice pozwalający na usamodzielnienie dzieci nie realizują właśnie współistnienia?
    Przecież współistnienie zawiera w sobie znaczenie równości podmiotów.
    Czyli ta druga rodzina współistnieje na równych prawach z "bazową".

    O oddaniu za kogoś życia - nie będę wyjaśniał, bo wątpię aby wyjaśnienie dotarło do Pana, skoro już na wskazanym poziomie ma Pan wątpliwości. Tamto wymagałoby znacznie subtelniejszego wyjaśnienia.
  • @Andrzej Madej 12:51:14
    "Próbujemy rozważać"?!
    Do licha, moment już jest taki, że trzeba rozwiązywać. Nie ma czasu.

    I gospodarujmy na zasobach ludzkich, jakie mamy do dyspozycji.

    Pozwolę sobie przypomnieć Andrzejowi tragiczne i niezbite fakty"

    - demokracja to najgorszy ustrój, jakie greckie miasta/państwa były zdolne wymyślić. I każdy dzieciak już w przedszkolu wie, że to rządy większości.

    - tymczasem bardzo niechętnie mówi się o tym głośno, że dzwonowa, albo Gaussa, krzywa rozkładu inteligencji, czyli popularny wskaźnik IQ, oznaczający, czy ktoś jest mądry, czy nie i mający swoje centrum na liczbie 100 wyraźnie pokazuje, że mamy potężną przewagę ludzi raczej niemądrych nad garstką mądrych.
    Prawdziwie świetnych uważa się w nauce tych, których IQ przekracza 130. Jest ich garstka 2,2%. Mamy także ponad przeciętnych - z IQ od 115 do 130. Oczywiście najwięcej jest przeciętniaków, o
    których niestety trudno powiedzieć - to ludzie zdecydowanie mądrzy. 68,2% każdej populacji ma IQ od 85 do 115. A poniżej 85 to już biedacy z problemami ze zrozumieniem.

    Jaki stąd wniosek w odniesieniu do demokracji? Ano taki, że zawsze głupsi będą rządzić mądrymi. Jeden głos dla każdego powyżej 18 roku życia daje taką siłę.

    To co piszę jest bardzo dużym uproszczeniem, bo badania nad "różnymi" inteligencjami dopiero się rozwijają. Już jest emocjonalna, manualna, pamięciowa i wiele innych.

    Tak, czy inaczej... co robić, by "mądrzy"mieli większy wpływ na społeczności?
    A na dodatek są zazwyczaj nielubiani.
  • @Janusz Kamiński 14:54:52
    A kto wymyśla testy na inteligencje?

    mam takie niezbyt wyartykułowane skojarzenia ...
  • @Janusz Kamiński 14:54:52
    " Tak, czy inaczej... co robić, by "mądrzy"mieli większy wpływ na społeczności? "

    Udział w samorządności dla zwiększania cyfrowych zasobów bogactwa narodowego to wysiłek. Sądzę, że praktyka ofiarności dla dóbr wspólnych, z wykorzystaniem szerszego zakresu instrumentów demokracji bezpośredniej , stworzy nowy bardziej przejrzysty, wiarygodny model rywalizacji politycznej.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031