Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
404 posty 2079 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.110

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Życie: jest bardzo ściśle określoną, specyficzną, zorganizowaną i inną dla każdej istoty, formą bytu: Energii Ożywionej (EO). W całości - od początku do końca. Śmierć, jest rezultatem zaniku wszelkich form EO (Energii Ożywionej)

Medycyna CYBERNETYCZNA (MC) ---- Medycyna KWANTOWA (MK)

Medycyna Cybernetyczna/Biocybernetyka - to jak nazwa wskazuje: połączenie cybernetyki z medycyną. Konkretnie wprowadzanie nowych technologii: internetowych, sztucznej inteligencji i telekomunikacji do nowoczesnych metod informatyki medycznej oraz wszystkich parametrów opieki zdrowotnej - czyli:
diagnostyki, terapii, monitorowania, profilaktyki, rehabilitacji i kontroli „dobrostanu” ludzkości.
Oczywiście MC – będzie miała również ogromną przyszłość w weterynarii i zoologii.

Obecnie - wprost trudno przewidzieć przyszłość; możliwości rozwoju technologii IT i telekomunikacji.
Są one wprost niewyobrażalne - w kontekście współczesnych dogmatów o możliwościach życia.
Natomiast niewątpliwe jest to, że Medycyna Cybernetyczna –w być może nieznanej jeszcze formie -
to przyszłość ludzkości.

A kiedy to się stanie...?,
To zależy tylko od postępu technologii informacji, geniusza naszej wyobraźni, naszej wizji marzeń o przyszłości
i „boskiej” kreatywności w działaniach.
To będzie niewątpliwa rewolucja, w formie rozmaitych „wirtualnych małżeństw z rozsądku”.
Ale także konieczności...przetrwania, kierowanej instynktem samozachowawczym ludzkości.

Znalezione obrazy dla zapytania medycyna kwantowa - dusza jest formą energii

 

W tym sensie - integracja nowoczesnych technologii informacji – w najszerszym możliwym zakresie życia i zdrowia, jest kwestią czasu...najbliższego. Moim zdaniem - to wszystko się stanie - w najbliższych 10 latach.

Połączenie Praw Natury; wykorzystanie doświadczeń ostatnich tysiącleci i technologii nowoczesności.
To właśnie świat przyszłości medycyny, która ukształtuje całkiem inne i nowe zasady funkcjonowania cywilizacji.
A co za tym idzie - albo co za tym poleci - całkiem nowy wszechświat. Dzisiaj nam nieznany...

Podam prosty przykład dnia codziennego:
Czy dzisiaj, można sobie wyobrazić świat, bez internetu i telefonów komórkowych i powiązanych
z nimi technologii – aplikacji...
A jeszcze 30 lat temu...trzeba było wszędzie chodzić – aby coś załatwić!
Dzisiaj niemal wszystko w życiu, można uzyskać i zorganizować za pomocą Internetu.
Wystarczy się tylko zalogować...podać hasło; nacisnąć kilkanaście razy parę „guzików”. To wszystko.
W ten sposób można zrobić zakupy; załatwić prawo jazdy, emeryturę; zapłacić wszystkie rachunki.
Obecnie...to jedyna forma załatwiania formalności codzienności.
Niejednokrotnie nawet nie można zrobić tego inaczej...tak po staremu, pójść do urzędu i...
Nie, tak już nie można...tam w Urzędzie, pracownik poinformuje nas, że trzeba to wszystko załatwić „online”.

To trochę... takie może nawet absurdy współczesności...
No bo jak człowiek...powiedzmy jest "staromodny" nie ma internetu...albo nie wie jak się zalogować...?
Czy wtedy... aby żyć - taki człowiek będzie musiał chodzić... do weterynarza przyszłości...?

Inny przykład...czy dzisiaj można sobie wyorazić świat...bez samochodów, nowoczesnych środków komunikacji...
I ludzi poruszających się po kraju - na koniach...?

A jak będzie wyglądał i funkcjonował nasz świat – powiedzmy... za sto lat...po roku 2100...?
Nie mogę się doczekać – aby to sprawdzić, osobiście zobaczyć.
Uwierzyć w coś co dzisiaj wydaje się nierealne, niemożliwe....

Medycyna Cybernetyczna – powoli, po cichu... już wchodzi do konwencjonalnej medycyny, łącząc wszystkie
dotychczasowe osiągnięcia na tym polu; również w zakresie medycyny alternatywnej i holistycznej – doświadczenia ostatnich kilku tysiącleci; a moim zdaniem w najbliższej przyszłości, całkowicie zmieni, zrewolucjonizuje życie przyszłych cywilizacji – i to w każdym aspekcie istnienia.

(Oczywiście realną możliwością jest również to, że ludzkość, całkowicie spolaryzowana abnormaliami oraz konfiktami interesów współczesności – zdecyduje pójść drogą w całkowitą destrukcję – NIEBYT. Ale mam nadzieję, że w ostateczności - instynkty samozachowawcze - pokierują ludzkość na drogę rozwoju – ku nieśmiertelności...)
Wracając z padołów wątpliwości i pesymizmów – do teraźniejszości...

Cybernetykajest nauką interdyscyplinarną; systemowo bada, odkrywa, analizuje analogie pomiędzy zasadami działania organizmów żywych, funkcjonujących zgodnie z zasadami środowiska (świata); oraz układów społecznych z jednej strony a z drugiej rozmaitych maszyn, urządzeń, technologii.
Cybernetyka skutecznie łączy nauki humanistyczne/przyrodnicze z naukami ścisłymi: matematyką i fizyką.
Jest nauką; wiedzą o systemach, które funkcjonują w formie „zamkniętych pętli”- właśnie między innymi
człowieka (istot żywych) – z całym światem, w którym wszyscy oni żyją.

Działanie takich systemów, może być opisane przy pomocy uproszczonego szeregu skutkowego:
akcja/interakcja, obserwacja, refleksja, zapis czasu i tego co było – do tego co powinno być; czyli
(porównania rezultatów z pożądanym rezultatem) i ponowne działanie.
Wszystko na zasadach „perpetuum mobile” – aż do oczekiwanego skutku.

Medycyna przyszłości – na pewno nie będzie już działać na zasadzie intuicji „mędrca ze szkiełkiem i okiem”
a także dotykiem zrozumienia-
Medycyna przyszłości - praktycznie musi funkcjonować na zasadach cyfrowych chemii i fizyki;
oraz w oparciu o wszelkie prawa istnienia wszechświata zasadach – wszystko w pojęciach cybernetyki.

Fizyka Kwantowa:
Zgodnie z zasadami Fizyki Kwantowej; nowymi odkryciami, badaniami nad istotą - uniwersalnych praw
naszego Wszechświata - każde życie jest ściśle określoną; nieskończenie różną - formą energii ożywionej.
Każda istota żywa: człowiek jak i zwierzę, roślina, bakteria, wirus, grzyb, składają się z komórek a każda
komórka (zdrowa, chora; czy nawet nowotworowa) - jest również określoną formą energii.

We Wszechświecie istnieje nieskończona ilość form energii; w rozmaitych postaciach, niemniej są dwie
główne formy: Energia Ożywiona oraz Energia Martwa (o różnicach będę pisał wkrótce). 

Każdą jednak energię można dokładnie zmierzyć, sprecyzować, zapisać, ponieważ wyraża się ona stałą obecnością określonych drgań: fal Elektro-Magnetycznych (EM); oraz - Pola Elektro-Magnetycznego (PEM).

Pomijam narazie, w rozważaniach dotyczących natury ludzkiej, kwestie duchowości człowieka - jako jego „nadludzkich” kontaktów z Bogiem i wiarą. To w następnym rozdziale istnienia.

Podobny obraz

 
Warto się jednak zastanowić: czym jest życie; w sensie fizycznym, jako obraz materii ożywionej.
Należy odpowiedzieć na kilka zasadniczych pytań:

1. Co to właściwie jest życie? Jak to zjawisko zdefiniować?

2. Czym jest choroba?

3. Co to jest śmierć?

Życie: jest bardzo ściśle określoną, specyficzną, zorganizowaną i inną dla każdej istoty, formą bytu: Energii Ożywionej (EO). W całości - od początku do końca.
W każdym momencie istnienia; nawet przed jego poczęciem oraz po śmierci. Być może nawet...
Od przedczasowej formy przeszłości – do nieskończoności czasu przyszłego.

Choroba; rozmaite formy, stany i stadia patologiczne organizmu; nieskończenie różne zaburzenia fal EO – odchyleń od normy; będące wynikiem zmian PEM, w następstwie działań rozmaitych, niezgodnych z naturą czynników patogennych.

Pole Elektro Magnetyczne (PEM) jest „specyficznie indywidualne”; inne - dla każdej istoty żywej.
Występuje w formie precyzyjnej struktury (Aury), którą można dokładnie zobaczyć, zbadać, zapisać i zmierzyć -
za pomocą zaprogramowanej technologi komputerowej; można też dokonać precyzyjnej analizy wszystkich składników, skupionych wokół specyficznych ośrodków (meridianów).

Podobny obraz

 
Wszelkie odchylenia od normy, w każdym fragmencie i wymiarze PEM, świadczą, jednoznacznie o
zaburzeniach funkcjonowania istoty żywej; w ściśle określonym zakresie, który można przeanalizować.
Wszystkie zaburzenia PEM - można zdefiniować jako chorobę -czyli każdy stan odchylenia od normy.
Normę określa „iloczyn” sumy PEM i EO, w której organizm/istota żywa, funkcjonuje bez zaburzeń.
Każda choroba, w tym sensie - jest także całkowicie inna.
To - Nieskończoność możliwości, zaburzeń PEM.

Życie można określić jako proces ciągłej, kontrolowanej regulacji EO, w ramach jednej struktury bytu -
organizmu oraz w pewnym sensie...rozłożony w czasie i na etapy „proces umierania”, czyli stopniowej
dysregulacji funkcjonowania procesów EO; pod wpływem rozmaitych patogenów, różnych czynników zewnętrznych oraz wewnętrznych czyli wszelakich procesów zaburzeń homeostazy, która z kolei kontroluje równowagę wewnętrzną każdego istnienia.
Śmierć, jest rezultatem stopniowego (w czasie) lub nagłego (w wyniku określonego zdarzenia) -
zaniku wszelkich form EO (Energii Ożywionej);
jej zdolności do odnowy; reprodukcji właściwego PEM;
a w efekcie końcowym, nieodwracalnej dysfunkcji wszystkich meridianów oraz elementów życiowych,
składowych energii danej istoty.

To tak dla ogólnego wyjaśnienia; mojego zrozumienia zasad i podstaw, na których opiera się teoria -
Medycyny Kwantowej (MK), która z kolei... opiera się na głównych pryncypiach Fizyki Kwantowej.

Koniec Odcinka 110

Ryszard Opara
 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Znaczy:
    "życie to forma istnienia białka.
    Tylko w kominie czasem coś załka"

    Ciekaw jestem ile osób wie, czyje to słowa.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:32:11
    Szanowny Panie Krzysztofie,

    Ja napisałem w swojej biografii - życie jest określoną formą energii -
    a dokładnie cytuję:
    "Życie: jest bardzo ściśle określoną, specyficzną, zorganizowaną i inną dla każdej istoty, formą bytu: Energii Ożywionej (EO). W całości - od początku do końca".

    Nic nie wspominałem o białkach, kominach, smutkach...

    A autora (raczej autorkę) tego wierszyka znam - Agnieszka O......a
    Jej nazwisko zaczyna się i kończy podobnie - jak moje.
    Zawsze zresztą myślałem, że mam duszę poety, choć głowa już nie ta...
    To były lata naszej świetności; w Stodole a potem "Pod Papugami".

    Dziś po zmianie poglądów i świato podglądów... uważam, że białko jest też formą energii...zawartej w falach.

    Ale jakie to ma znaczenie...

    Dziś jest niedziela...u Szanownego Pana poranek, trzeba pewnie pojść - do kościoła...na sumę...
    A u mnie powoli zapada wieczorna cisza; słońce się chowa za oceany - idę na spacer, popatrzeć w gwiazdy...mając nadzieję, że może któraś z milionów, rzuci promieniem światła w Pana - w Polską stronę.

    Pozdrawiam
  • Medycyna ....
    Szanowny Ryszardzie,

    wprowadzając pojęcie "Medycyna cybernetyczna", domyślnie akceptujesz istnienie ośrodka sterującego naszym dobrostanem. Czyli ośrodka segmentującego i segregującego oddziaływaniem instytucji systemu wobec konkretnego człowieka, we wszystkich fazach profilaktyki, interwencji i rehabilitacji medycznej.

    Jak wiemy, właściciele i zarządzający w wielu korporacjach, również i w Polsce, przygotowują się do wprowadzenia takiego cyber-sterowania zdrowiem. Ale można też przewidzieć, że od takiego cyber-sterowania zdrowiem jest tylko mały krok do cyber-sterowania życiem, czyli cyberniewolnictwa.

    Ja mam nadzieję, że nie dojdzie to takiego końca cywilizacji.
    Że obronimy powiązanie wolności i solidarności.

    Dlatego wolę używać szerszego niż u Ciebie określenia: "Medycyna cyfrowa".
  • Czy w chwili śmierci człowieka jego dusza (świadomość- rodzaj energii) opuszcza ciało?
    Osobom które przeżyły śmierć kliniczną, dane było doświadczyć niesamowitej " przygody " !

    Ludzie ci zgodnie przypominają sobie, że w chwili śmierci " pędzili " w ciemnym tunelu który kończył się " nieziemskim " blaskiem. Gdy już opuścili tunel odczuli trudną do opisania ekstazę, spokój i szczęście !! Powrót do życia był dla nich przeżyciem przykrym i nieakceptowanym. Każda z osób która przekroczyła " smugę cienia " miała wrażenie " wyjścia " z własnego ciała i obserwowania swojej cielesnej powłoki i jej otoczenia niejako " z góry ". Ja sam będąc dzieckiem doświadczyłem opisanego zjawiska poddany narkozie na czas zabiegu chirurgicznego.
    W 2004 roku lekarze jednego ze szpitali w Anglii (nie pamiętam którego szpitala) postanowili sprawdzić jak to jest naprawdę z tym "opuszczeniem" ciała przez duszę człowieka w chwili śmierci klinicznej.
    Obmyślili bardzo sprytne doświadczenie.
    W izbie reanimacyjnej umieścili wysoko pod sufitem półki na których wyłożyli zdjęcia. Zakładali, że jeśli rzeczywiście w chwili śmierci klinicznej dusza (świadomość) człowieka opuszcza ciało i "widzi" wszystko z góry, to powinna też zauważyć wyłożone zdjęcia.
    Z każdym pacjentem "przywróconym do życia miał być przeprowadzony wywiad mający sprawdzić, czy widział owe zdjęcia i co na nich było.
    Gdyby choć w jednym przypadku przywrócony do życia pacjent opisał poprawnie zdjęcia, byłby to nie podważalny dowód potwierdzający hipotezę "opuszczania" ciała przez duszę człowieka w chwili jego śmierci. Oraz sam fakt istnienia duszy!
    Niestety nigdzie nie natrafiłem na informacje jak ten eksperyment się zakończył, może Pan ma tą informację, może czytelnicy bloga?
    Bardzo mnie to interesuje!
  • @Andrzej Madej 16:23:14
    Szanowny Andrzeju,

    Masz rację, ale i tak to czysta semantyka...
    Jak go zwał - tak go zwał.

    W ostateczności, jakiejkolwiek przyszłości dla ludzkości - tak czy inaczej - decydował będzie człowiek. On/Oni będą musieli przycisnąć guziki.

    Już dzisiaj, jest na świecie tyle broni atomowej; broni masowej zagłady; że strach nawet pomyśleć...co by mogło się stać w konsekwencji szaleństwa.!
    A jednak, jakoś wszystko nadal się kręci...

    Inna sprawa, że rola człowieka, jako jednostki wolnej woli - jest coraz bardziej minimalizowana. Tego procesu nie da się zatrzymać.

    Ja zresztą napisałem, że Medycyna Cybernetyczna - to fuzja medycyny tradycyjnej (ludowej) - z osiągnęciami informatyki i cybernetyki.
    A poza tym - ostatecznym etapem będzie Medycyna Kwantowa - oparta na zasadach fizyki kwantowej.

    Jak wspomniałem też w swojej autobiografii - moim marzeniem jest rozpocząć drogę ludzkości - ku nieśmiertelności...
    Nawet jeżeli moje marzenie - pozostanie tylko marzeniem - cóż w tym złego...

    A jak to zwał... tak to zwał...
    Jeżeli drogą ku nieśmiertelności - jest Medycyna Cyfrowa - Zgadzam się!

    Serdeczności
  • @władek 16:44:40
    Szanowny Panie Władku,

    Dusza jest najwyższą, nieskończoną, "Boską" formą energii ożywionej (EO) - sercem i centralą mózgu człowieka - jego świadomości istnienia.
    W momencie śmierci człowieka, a więc ustania wszelkich procesów energetycznych (wszystkich komórek ciała), dusza kumuluje całą EO -
    tychże komórek - i opuszcza ciało - odpływając do wszechświata...
    Może do następnego wcielenia.
    Co się dalej dzieje z ciałem - jako energią martwą - wiemy...
    (Dlatego też moim zdaniem, między innymi starożytni Egipcjanie, którzy wierzyli w istnienie duszy - balsamowali ciało - aby zachować jedność duszy i ciała - a w ten sposób osiągnąć nieśmiertelność istnienia).

    Zjawisko i definicja śmierci klinicznej - nie jest prosta i oczywista.
    Sam jeszcze tego nie przeżyłem, ale wielokrotnie, pracując na OIOM - (Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej) - jako anestezjolog - byłem świadkiem zjawiska śmierci klinicznej. (w sumie może ze 100 razy)!!!
    Zawsze też byłem, bardzo zainteresowany, relacjami ludzi, którzy przeżyli ten moment. I przyznaję szczerze, wszyscy ci ludzie - opisywali moment "śmierci klinicznej" - dokładnie tak jak Pan to opisał...

    "Ludzie ci zgodnie przypominali sobie, że w chwili śmierci " pędzili " w ciemnym tunelu który kończył się " nieziemskim " blaskiem. Gdy już opuścili tunel odczuli trudną do opisania ekstazę, spokój i szczęście !! Powrót do życia był dla nich przeżyciem przykrym i nieakceptowanym".

    Moim zdaniem -
    To jest właśnie jeden z najlepszych dowodów - na istnienie duszy!

    Pozdrawiam
  • @Ryszard Opara 01:29:58
    Szanowny Ryszardzie,

    rola człowieka jest minimalizowana, bo nie umiejąc wykorzystywać cyfrowych wynalazków do wzmacniania kultury, wykorzystujemy je głównie do hiperindywidualizacji.

    Kierunkowanej przez instytucje, posiadające zasoby finansowe do integrowania oddziaływania politycznego i medialnego na zagadnienia pragnień seksualnych. Dla ułatwienia segmentacji i segregacji przed wprowadzeniem ustroju cyberniewolnictwa.

    Tak rozumiem powody udziału przedstawicieli największych światowych korporacji i ponad pięćdziesięciu ambasad w Warszawskiej "Paradzie Równości". Jednej z potyczek wojny hybrydowo-informacyjnej przeciwko wolności, prowadzonej m.inn. na terenie Polskiej kultury.

    Uważam, że kluczowe znaczenie w tej wojnie będzie miało wsparcie państwa dla zachowania prywatności tajemnicy medycznej. Dlatego z zainteresowaniem śledzę Twoje poszukiwania wiązania metod medycyny ludowej z osiągnięciami informatyki i cybernetyki.

    Z zainteresowaniem dla ustroju Medycyny cyfrowej, w ramach naszego ładu cywilizacyjnego :)

    Pozdrawiam
  • @władek 16:44:40
    "...W 2004 roku lekarze jednego ze szpitali w Anglii (nie pamiętam którego szpitala) postanowili sprawdzić jak to jest naprawdę z tym "opuszczeniem" ciała przez duszę człowieka w chwili śmierci klinicznej.
    Obmyślili bardzo sprytne doświadczenie.
    W izbie reanimacyjnej umieścili wysoko pod sufitem półki na których wyłożyli zdjęcia. Zakładali, że jeśli rzeczywiście w chwili śmierci klinicznej dusza (świadomość) człowieka opuszcza ciało i "widzi" wszystko z góry, to powinna też zauważyć wyłożone zdjęcia.
    Z każdym pacjentem "przywróconym do życia miał być przeprowadzony wywiad mający sprawdzić, czy widział owe zdjęcia i co na nich było..."
    Poszperałem w internecie i znalazłem szczegółowy raport z badań które opisałem powyższej.
    Niestety eksperyment niczego nie wyjaśnił z powodu dość chaotycznej realizacji.
    Raport z badań poniżej:
    https://neuroskoki.pl/wyniki-badania-aware-juz-sa/
  • Ankieta
    Dzień dobry Panie Ryszardzie, zmienię nieco temat.
    Uważam Neon24 za najciekawszy portal blogerski w Polsce (szkoda, że ubył z grona blogerów Jeznach). Sugeruję Panu (jako właścicielowi portalu) przeprowadzenie ankiety (anonimowej) by zorientować się kto do portalu pisze i kto go odwiedza.
    Oto propozycję pytań.
    1. Płeć
    2. Wiek
    3. Wykształcenie
    4. Miejsce zamieszkania
    a. W Polsce
    b. poza Polską
    5. Czy prowadzi Pan (Pani )własny blog?
    a. tak
    b. nie
    Można postawić jeszcze inne pytania, te są najważniejsze.
    Ankieta może przedstawić ciekawy obraz piszących i czytających, a nic nie kosztuje..
    Pozdrawiam:

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031