Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
347 postów 1881 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.49

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Bank Pekao SA - stanowi najlepszy przykład szczególnej patologii - okresu prywatyzacji, w ramach – tzw. transformacji ustrojowej. „Koła Polskiej Fortuny” - czyli procesy Prywatyzacji i Transformacji.

BANK PEKAO S.A.

Natychmiast po otwarciu konta i depozycie znacznej gotówki, stałem się jednym z największych prywatnych klientów PEKAO SA. Szybko poznałem kilku członków Zarządu i osób z Rady Nadzorczej.
Byłem zapraszany na przyjęcia, koncerty i imprezy organizowane przez Pekao SA.
Nie byłem też zwyczajnym klientem banku. Od razu zostałem zapisany do specjalnego departamentu - Bankowości Prywatnej (BP) Pekao SA - i to... z naprawdę wielkimi „z honorami”.
Obiecywano mi bardzo wiele: przede wszystkim informacje dotyczące analizy sytuacji rynkowej - na bieżąco,
oraz profesjonalne doradztwo - we wszelkich rozważanych - propozycjach inwestycyjnych.

Większość dużych banków Australii i USA - miały takie struktury Bankowości Prywatnej (BP), które doradzały
w zarządzaniu funduszami: rozmaitym firmom i osobom prywatnym - w co i jak inwestować.
Dla mnie była to więc codzienność, normalność, nic nadzwyczajnego. Oczywiście, wiedziałem, że Bank też na
tym chce zarobić..., Każdy Bank na świecie handluje pieniądzem, usługami finansowymi, ale nie podejrzewałem, że Bank może być najgorszym, możliwym oszustem - działając w otwarty sposób i publicznie...
Tak przynajmniej wtedy mi się wydawało, jeżeli chodzi o Pekao SA.

Nigdy nie przypuszczałem, że Bank – jako „instytucja zaufania publicznego”- może działać -
jako największa i wszechpotężna instytucja oszustwa - wbrew interesom klienta.
Całkowicie ponad prawem!
Do dzisiaj pozostaje to dla mnie – wprost niewiarygodne!

Na początku moja lokata w Pekao SA, była w sumie dochodową inwestycją. Doradcy - eksperci BP doradzali
mi np. inwestowanie gotówki w krótkie, kilkudniowe lokaty tzw. „overnigths”.
W tamtych czasach, każdy bank musiał zbilansować swoją pozycję gotówkową niemal codziennie.
Kiedy jej było brak, bank musiał "na rynku - pożyczać”. Płacono za to - naprawdę duże pieniądze.
Czasem 1% za kilka dni. Przykładowo od kwoty 100 mln zł – lokata przynosiła milion złotych zysku.
W kilka dni, bez żadnej pracy, bez podatku. Nawet, jeżeli traktować to jako lichwę, nie skarżyłem się.
Dodatkowo...co było dla mnie niezrozumiałe, nie płaciło się od tej transakcji- żadnego podatku.
Zgodnie z obowiązującym prawem. A więc… Żyć nie umierać. Nie mogło być lepszego interesu.
Bonanza w ogrodach Midasa.

Patrząc wstecz, teraz dobrze wiem, że to była „zwyczajna podpucha”robiona po to - aby mnie przekonać
do "dobrych intencji" - pracowników Banku –po to, aby zdobyć moje zaufanie...
Nie trwało to długo. Po kilku miesiącach – „zmieniono przepisy”, wprowadzono rozmaite zmiany w systemie bankowym oraz tzw. „podatek Belki” i ta „prawdziwa Bonanza” szybko się skończyła.
Niemniej jednak zyski w międzyczasie były duże i ugruntowały w moim przekonaniu wiarygodność Bankowości Prywatnej Pekao SA – wobec moich dalszych poczynań. No bo...jak najlepiej przekonać klienta do dłuższej współpracy... ano na początku zrobić mu dobrze; dać mu dobrze zarobić...

Tymczasem...nowy Zarząd a przede wszystkim, nowi właściciele Banku wcale nie myśleli o interesach dla
swoich klientów. Zastanawiali się, jak wykorzystać Bank Pekao SA – dla swoich własnych celów – i dla
ratowania interesów upadajacego Włoskiego Banku UniCredito..., który właśnie wtedy, stał się kontrolującym akcjonariuszem Pekao SA.
Doszli do wniosku, że najlepiej to zrobić w „białych rękawiczkach” – np. poprzez GPW, czyli -
Giełdę Papierów Wartościowych.
(Tzn. Najpierw wartościowych a potem bezwartościowych, nikogo to nie obchodziło!).

Dopiero po pewnym czasie dowiedziałem się szczegółów - tego całego niesłychanego przekrętu,
związanego z Pekao SA. Było to możliwe, wyłącznie w czasach zmian „transformacji” ustrojowej,
kiedy tzw. „opinia publiczna” a przynajmniej jej większość nie miała jeszcze większego pojęcia: np.
o właściwych procedurach oraz wycenach w procesie prywatyzacji instytucji takiej jak Bank.

Historia Banku Pekao SA - jest wyjątkowo interesująca, pokazuje paradoksy rynkowe oraz np. jak można -
przy pomocy „polityków” przejmować aktywa kraju, za bezcen...a potem, teoretycznie; w dodatku...
niby zgodnie z prawem; (to prawo można kupić, jak się ma kasę) a wtedy „białych rękawiczkach”
- oszukiwać i wykorzystywać...ten kraj;

No a kraj to przecież, przede wszystkim ludzie, także klienci Banku...
A kogo najbardziej opłaca się oszukiwać? Głównie tych co mają i dają się oszukiwać –
zamożni, łatwowierni – a w dodatku masy; bo masy mają wiele – ale razem... to dopiero jest interes.

Podam kilka szczegółów...
Bank Pekao, był założony w 1929 roku, jako Polska Kasa Opieki, wspomagająca m.in. działalność
Polonii poza granicami kraju (w okresie międzywojennym była to duża grupa ludzi - 8 milionów).
Przed II Wojną Światową, Pekao miało placówki w wielu krajach, na całym świecie, głównie tam gdzie
żyły osoby z Polskim rodowodem. W czasach PRL – Bank był jednym z niewielu instytucji finansowych kraju, oferującym „transgraniczne” usługi.

W czasach tzw. „transformacji ustrojowej”, postanowiono, większość dobrych, dochodowych firm
i Banków kraju – sprzedać, sprywatyzować, przekazać; w ramach ideologii przechodzenia z...
gospodarki centralnej kontrolowanej - do „gospodarki rynkowej”.
Mówiąc prostymi słowami; grupy osób, niekoniecznie reprezentująch interesy Polaków, doszły do wniosku,
aby wykorzystać rewolucyjne, przemiany społeczne a wtedy będzie można zarobić na tym procesie miliardy... Stara zasada...najlepiej, najłatwiej zarabiać na czyimś bankructwie.

Tak się stało z wieloma Polskimi przedsiębiorstwami – ale Bank Pekao SA, stanowi przykład szczególnej
patologii okresu prywatyzacji – w ramach tzw. transformacji ustrojowej.

Bardzo ciekawą, szczególna rolę w „prywatyzacji” PEKAO, odegrał P. Jan Krzysztof Bielecki (JKB).

Razem ze swoim kolegą Donaldem Tuskiem, był założycielem KLD (Kongres Liberalno-Demokratyczny)
w Gdańsku, gdzie w latach 90-tych, skupiała się „Polska Opozycja” wokół lidera Solidarności: Wałęsy.
JKB - jako Poseł, w 1991 roku, zupełnie „przypadkowo”, zostaje Premierem kraju; potem zaś doradcą kolejnych, (szybko zmieniających się rządów) d.s gospodarczych.
Następnie JKB dostaje nominację na dyrektora – EBOR - (Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju).
Dziwnym "zbiegiem okoliczności", w tym też czasie (1998 rok - Rząd RP decyduje „sprywatyzować”
Pekao SA –oraz wprowadzić Bank na Giełdę... (GPW)
Początkowo akcje PEKAO SA kupuje...EBOR – ok. (5%) ale rok później, Rząd RP podejmuje decyzję
sprzedaży kontroli; pakiet 52,09% akcji Włoskiej Grupie UniCredito – za 1 mld dolarów...
Kwota, owszem poważna duża dla każdego przeciętnego Polaka. Tylko..., że Bank Pekao SA...
zarabiał wtedy tyle, albo i więcej w ciągu jednego roku...
Prócz tego Bank miał rozmaite aktywa o znacznie wyższej wartości.
Unicredito kupił PEKAO SA za darmo...przy okazji dostał się do olbrzymiego koryta, kapiącego złotówkami...
Tę transakcję, można określić jako absolutnie rekordową w dziejach światowej bankowości.

Parę lat później, w 2003 roku; "absolutnie przypadkowo", J.K. Bielecki, zostaje Prezesem Zarządu... Pekao SA. Króluje do 2010 roku; oczywiście nie ma nic do powiedzenia, rządzą Włosi.
Pan Prezes JKB, tylko podpisuje kwity przygotowane przez złodziei; wykonuje posłusznie zadania,
powoli wyprowadza cały wielki majątek z Banku Pekao SA – na rzecz innej firmy włoskiej, no i oczywiście...
tak przy okazji, za swoje wysiłki, ciężką pracę pobiera olbrzymią pensję.

Po rezygnacji z funkcji Prezesa PEKAO, JKB zostaje, w ramach kolejnych absolutnych zbiegów okoliczności - doradcą Premiera Tuska i Rządu, do spraw gospodarczych a jego funkcję przejmuje Pani A. Kornasiewicz...
Tak, to ta sama, która w ramach decyzji Ministerstwa Skarbu RP – sprzedała kontrolę Pekao SA do UniCredito. Kolejny niespodziewany zbieg okoliczności. Włosi z Unicredito, nie wiedzieli kogo mają zatrudnić... 

Takie „Koła Polskiej Fortuny”; czyli procesy Prywatyzacji i Transformacji.

W czasach kontroli Pekao SA przez UniCredito – Włosi, w „białych rękawiczkach” - wyciągneli z Pekao SA olbrzymie pieniądze – miliardy w gotówce i rozmaitych aktywach Banku Pekao, które sprzedali sobie, swoim kolegom...tylko kilkadziesiąt miliardów...
W formie dywidendy i różne inne, „zgodne z polskim prawem” sposoby.
A skąd te wszystkie pieniądze się wzieły...? Jak Bank Pekao SA - te pieniądze zarobił?
Odpowiedź chyba dla wszystkich jest oczywista...

A po zakończenie procesu ewolucji nowoczesnego oszustwa...czyli "wypompowaniu" gotówki i aktywów -wspaniali Włosi z Uniocredito... - sprzedali kontrolę nad Pekao SA - z powrotem... Państwu Polskiemu.
Oczywiście, znowu za grube miliardy...

No cóż, historia się toczy – następuje „repolonizacja” - a że wszyscy Polacy zostają oszukani, że wszyscy
Polacy na to pracują i za to płacą – to inna sprawa...
Kogóż tam "na górze" polityki i interesów, obchodzi motłoch i zwyczajni, ciężko pracujący ludzie.
Ich zadaniem jest tylko dobrze głosować. Przecież mają "wolne wybory; przecież mają "Demokrację" no i UE...

A cała reszta... to tylko proces ewolucji, tzn. "Transformacji Ustrojowej"...

Ja byłem tylko, jedną z wielu ofiar tej ewolucji...w sektorze bankowym. No bo miałem kiedyś duże pieniądze.
*Za przekazanie wyżej wymienionych informacji, w najbliższym czasie, pewnie spotka mnie kara.
Pewnie popełnię samobójstwo, może ciężko zachoruję albo spotka mnie wypadek przeznaczenia...
Ale to też przeznaczenie.

Na zakończenie - Dygresja dla złapania oddechu. 
(Sfilmowana w wyobraźni autora - zmyśliciela, miejsce i czas zmienione - ku potomności).

Bajka z Brazylii - Uczta Zarządu pewnego Włoskiego Banku ...po zakupie pewnego banku w Polsce;

Rio De Janeiro – Brazylia. Hotel Belmond – Copacabana – Sierpień 1998. W hotelu sami nadzwyczajni goście, którzy wynajęli całe piętro, tego najbardziej ekskluzywnego miejsca w Ameryce Południowej.
Szampan „Dom Perignon”, rocznik najlepszy 1991 - roznoszony przez piękne, skąpo ubrane kobiety - leje się strumieniami. Zabawa, trwa cały tydzień, przenosi się także czasem do restauracji i ogrodów hotelu Belmondo. Biesiadnicy i ich goście - są głodni, czasem potrzebują świeżego powietrza.
Kilka ciemnych limuzyn stoi przed recepcją, dowożąc biesiadnikom nowe trunki, nowe dziewczyny... albo transportując ich na wspaniałą, wielką łódź – zacumowaną na redzie przy „Głowie Cukru” - z widokiem na Corcovado.
Zaciekawieni turyści (i zmyśliciel, przebywający przypadkowo w okolicy) - pytają kelnerów, dziewczyny:
„Cóż to za okazja – jest powodem tak wspaniałej zabawy”?.

Niektórzy milczą, ale niektórym rozwiązują się usta i pamięć - na widok paru dolarów...
Mówią szeptem, kiepskim angielskim:
- „To Włosi... tylko oni tak potrafią się bawić...Zarząd i pracownicy jakiegoś Banku...”
- No tak, ale co to za okazja... jest powodem tej wspaniałej zabawy...pyta autor...
- „Włosi, zrobili największy interes życia...Mister...; kupili w Polsce Bank – za darmo...”
Niestety, ani kelnerzy ani dziewczyny – nie znali nazwy żadnego banku..
Ale zabawa trwała tydzień. Wszystkie rachunki zapłacono gotówką...
No i wszyscy potem się rozjechali - do własnych domów - ale żyli długo i szczęśliwie.
Tylko Włosi - tak potrafią się bawić...

Wracając na ziemię Polską, do rzeczywistości - Oczywiście, tego typu transakcje są polem do popisu dla rozmaitych spekulantów, oszustów, oportunistów i łapówkarzy. Czyli złodziei...
A tych - tak jakoś dziwnie się składa...jest najwięcej, wokół rozmaitych organów Państwa i Władzy.
Czyli mówiąc wprost: byłych i obecnych polityków.

Tak jak kiedyś, powiedział mi osobiście - pewien bardzo zamożny Polak - Jan Kulczyk...
"Najlepsze interesy na świecie - robi się tylko z Państwem i to Państwem Polskim"

Teraz, kiedy po latach „prywatyzacji” Pekao SA, nastąpiła jego „repolonizacja” może warto by było,
zastanowić się – jakie były motywy i cele, przesłanki... tej prywatyzacji...
Kto za tym stał - kto i ile - tak naprawdę na tym zarobił, a kto na tym stracił.

Ile (w sumie razem) - UniCredito SpA - przejęło pieniędzy i aktywów z Banku Pekao SA –
w czasie sprawowania kontroli nad Bankiem.
Autor biografii kwotę zna, w przybliżeniu do kilku miliardów, ale kto tam, będzie się przejmował drobnymi,
albo drobiazgami... Wiem dobrze - NIKOGO to nie obchodzi.

Należy wrócić na ziemię codzienności, zwyczajności oszustwa. To przecież normalka w Naszym Kraju.

Rzecz najbardziej pospolita.
Rzecz i wista. "A wista" 

Koniec Odcinka 49

Ryszard Opara
 

KOMENTARZE

  • Ciekawe
    Jaka jest sumą ,, sprywatyzowanego,, polskiego majątku. Czy można to obliczyć? To, że w ciągu ostatnich 30 lat okradli nas ,,do spodu,, to wiadomo, ale jaki jest ostateczny bilans ,, transformacji ustrojowej?
  • Dlaczego...
    Współczuję Panu że stał się ofiarą tego drapieżnego, złodziejskiego systemu.
    Jednak nie mogę pojąć jak to jest możliwe żeby WSZYSTKIE swoje pieniądze (i to tak duże!) zainwestować w jednym miejscu?
    Toć nawet laik wie, że olbrzymi błąd.
  • Cóż - kosmate towarzystwo, które
    zawładnęło atrapą Polski po 1989 roku - działało z niebywałym rozmachem - bo obrabowało także tych Polaków - którzy dorobili się za granicą a których potem z całą forsą zwabiono tutaj.
    Wniosek?
    Jeżeli jesteś Polakiem z dużą forsą - nie zbliżaj się z nią do atrapy Polski.
  • @autor
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    Nie, Szanowny Panie, zawsze najłatwiej było oszukiwać drobnych ciułaczy. Drobni ciułacze nie upomną się o swoje.
  • @demonkracja 09:37:54
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    Oczywiście, nic o tych milionach frajerów, którzy tu żyją.

    Najpierw obrabowali ich z mocy wytwórczych,

    od lat przejmują kamienice (nie chodzi bynajmnie o warszawkę, tylko o ogólną politykę mieszkaniową),

    a lada moment wszystko przejmą Ukraińcy i Żydzi.
  • @Robik 08:33:27
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    milionom drobnych ciułaczy robionych codziennie w bambuko przez banki, to nie współczujesz ?
  • Najlepiej
    By było , gdyby wsiadł pan do tego T34 , co stał na rynku w Piasecznie i rozjechać ten bank. A w zasadzie ten cały zarząd banku, co pana oszwabił na kasę. Chociaż raczej owłosił8-)
  • @interesariusz z PL 10:38:52
    Każdemu okradzionemu współczuję!
    Z pewnością bardziej jest żal tych co ledwo wiążą koniec z końcem.
    Zadowolony?
  • @interesariusz z PL 10:38:48
    Żydzi już przejmują. A szczuć nas będą banderowcami
  • @Autor
    Zaglądnąłem tu przypadkowo i natrafiłem na ten bardzo ciekawy odcinek "Autobiografii Naukowej" o Banku Pekao SA. A jako że nawiązywał do patologii okresu prywatyzacji i tworzących się układów oraz późniejszych tego skutków, od razu przypomniał mi się mój dawny tekst, sprzed 6-ciu lat, zainspirowany słowami Pana R.Opary z jego deklaracji: "Nigdy nie byliśmy, nie będziemy - częścią Żadnego UKŁADU."
    https://normalny.neon24.pl/post/85041,szanujmy-sie-a-odzyskamy-nasza-polske
    Co prawda już tu nie pisuję, od kiedy zostałem wyrzucony z NE więc nie wiem też, do której opcji politycznej jest najbliżej Administracji i Właścicielom NE, to pozwolę sobie zauważyć, że taki tekst jak ten powyższy, według mnie, stanowi silny dowód na to, że na obecny czas tylko obecnie rządząca partia, kierowana przez Jarosława Kaczyńskiego, jest w stanie walczyć przeciwko postkomunistycznym układom (reprezentowanym teraz głównie przez PO i Donalda Tuska, ale w tle są dawni "znajomi" z czasów transformacji), które obecnie z taką zaciekłością i wszelkimi chwytami, usiłują wygrać w wyborach do PE i w Parlamentarnych. Doceniając wagę takich informacji, jakie są w powyższym tekście, proponowałbym zawieszenie na kołku - na ten rok przynajmniej - ataków na obecnie rządzącą partię i współdziałanie, choćby poprzez szerszą publikację takich tekstów - wraz z odnoszeniem się do konkretnych osób, które nadal są obecne w polityce, od czasów tamtej złodziejskiej prywatyzacji a chcą uchodzić za autorytety, wzory uczciwości. Jeśli nie nastąpi choćby taki chwilowy sojusz na całej prawicy, łącznie z Narodowcami, to obudzimy się w listopadzie tego roku, z ręką w nocniku. I tyle z tego będzie. No chyba że o to chodzi, by gonić króliczka dzięki czemu stary układ znów powróci do władzy... a może na bazie starego układu - nowy układ, biedroniowy. Wtedy będzie jeszcze bardziej "wesoło"... Pozdrawiam Wszystkich.
  • @1normalnyczlowiek 12:05:47
    "tylko obecnie rządząca partia, kierowana przez Jarosława Kaczyńskiego, jest w stanie walczyć przeciwko postkomunistycznym układom (reprezentowanym teraz głównie przez PO i Donalda Tuska)"
    Mój Boże, co za BREDNIE!
    Przecież ci ludzie sprzedali nie tylko Polskę ale nawet resztki godności.
    Nazywanie PiS-u prawicą świadczy tylko o Twoim kompletnym zagubieniu, żeby nie powiedzieć dosadniej.
  • @1normalnyczlowiek 12:05:47
    http://m.neon24.pl/75dde5467a92153666497306f86b9c54,13,0.jpg

    jakich patologii? przecież to był bandytyzm (rabunek z bronią w ręku) w czystej postaci, - nie ma co owijać w termin patologii, do której może należeć np. niepoprawne wysławianie się.

    Ponadto, nie ma co piętnować kradzieży (skrytego rabunku), jeśli się nie piętnuje jawnej grabieży, jak np. program PPP firmowany przez Lewandowskiego, który nadal bryluje na europejskich salonach,

    to, że takich tam tolerują, daje świadectwo o całym tym towarzystwie.
  • @1normalnyczlowiek 12:05:47
    Proponuję zmienić nazwę z normalnego człowieka na pijany we mgle.
  • @zbig71 11:03:08
    O ile pamiętam to T34 ze skweru Kisiela zniknął jakoś w 98/99 roku więc czołg by już nie pomógł.
  • @lipao45 17:48:44
    A co Ty przyjacielu mogłeś zapamiętać z 98 roku, nosząc wówczas krótkie spodenki i uczęszczając do przedszkola ?
    Nie lepiej powiedzieć, że to (przyszły być może teść) Rysiu, przy szklaneczce Johny Walker Black, pitego ze szklaneczki z dedykacją od generała, wypaplał się, kiedy usunięto ów złom ?

    P.S. Jak tam rozgłośnia radiowa i zdrowie Jej Wysokości "królowej Scarlet" od teścia ?
    Zakłada nową spółkę albo towarzystwo, czy może tym razem fundację ?

    Dużo zdrowia teściowi i "królowej Scarlet" życzę i wielu wiernych słuchaczy i słuchaczek rozgłośni. Oby rosła w siłę, a jej prezesi i akcjonariusze żyli w dostatku.
    Szkoda, że teść nie może wrócić do Polski i musicie odwiedzać go na antypodach.
  • ja tam nie mam złudzeń;
    cyt.: "Nigdy nie przypuszczałem, że Bank – jako „instytucja zaufania publicznego”- może działać -
    jako największa i wszechpotężna instytucja oszustwa - wbrew interesom klienta.
    Całkowicie ponad prawem! "

    Pan Doktor jakoś rozróźnia "etykę" banków polskich od zachodnich. Otóż wszystkie obecne duże banki są córkami BIS i jako takie mają mniej lub bardziej zakamuflowane te same cele - wydrenowania społeczeństw z dobytku. Banki są głównym narzędziem do zdobycia władzy nad światem i uczynienia nas niewolnikami. Banki są też głównymi udziałowcami firm ubezpieczeniowych i najrozmaitszych instytucji finansowych. Chyba słyszał Pan o skandalu banków na Cyprze, o Lehman Brothers, o praniu pieniędzy pochodzących z przestępstw, o rajach podatkowych prowadzonych przez banki o finansowaniu wojen i zamachów stanu, o wywoływaniu galopujących inflacji pozbawiających oszczędności całego życia miliony ludzi itd. itd.
  • @Robik 13:13:24
    "Przecież ci ludzie sprzedali nie tylko Polskę ale nawet resztki godności."

    ---> Jakbyś miał wiedzę szczegółową, to byś wiedział, że ci ludzie, którzy sprzedali/sprzedawali Polskę, rwą się do rządzenia, ale obecnie nie rządzą. I trzeba wszystko zrobić by już nigdy nie rządzili. A Ty chcesz, w imię własnych uprzedzeń, zwalczać obecnie rządzących by oddać wszystko tamtym. Bo przecież nie ma nikogo innego teraz, kto ma realne szanse zablokować powrót komunistów, lewaków, do władzy.

    "Nazywanie PiS-u prawicą świadczy tylko o Twoim kompletnym zagubieniu, żeby nie powiedzieć dosadniej."

    ---> Obyś, jak wymienisz nazwy wszystkich aktywnych i znaczących ugrupowań w Polsce, znalazł inne... prawicowe a do tego takie, które jest w stanie jesienią zdobyć większość w polskim Parlamencie. Osobiście w to wątpię :)
  • @zbig71 17:47:21
    "Proponuję zmienić nazwę z normalnego człowieka na pijany we mgle"

    ---> Na Twitterze też spotykam się z tak "merytorycznymi" komentarzami. tak więc jestem przyzwyczajony... :)
  • Szan.Pan dr Opara - do wiadomości
    Uprzejme donoszę o możliwych przeciekach w administracji. Znowu po pijaku ktoś wychlapał sekrety? - A przeież - pamiętam - ostrzegał Pan delikwenta.
    Pozdrawiam uniżenie,
  • @1normalnyczlowiek 22:50:25
    "Obyś, jak wymienisz nazwy wszystkich aktywnych i znaczących ugrupowań w Polsce, znalazł inne... prawicowe a do tego takie, które jest w stanie jesienią zdobyć większość w polskim Parlamencie. "
    No właśnie!
    Od 30 lat do władzy zostali dopuszczeni tylko zdrajcy spod znaku okrągłego stołu.
    A PiS to jest taka "prawica" jak z koziej dupy trąba.
  • @1abezmetki 00:10:39
    Nie ma żadnych przecieków bo nie ma AgnieszkiS
    Zaczynasz rozrabiac?
    Jesteś obserwowany.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 00:41:59
    Typie spod ciemnej astry, zapamiętaj - o nieobecnych kobietach, jak i o zmarłych, masz mówić dobrze, albo wcale.
  • @1abezmetki 01:58:10
    Jednak zaczynasz rozrabiac :))

    Kontynuuj.
  • @1abezmetki 01:58:10
    W takim razie o Hitlerze, Stalinie i całej reszcie ...mówimy tylko dobrze
    albo wcale.
    Muszę to zapamiętać.
  • Kapitał nabrany gdzieś trzeba ulokować
    I na taki teraz pomysł tam wpadnięto

    http://www.sport.pl/pilka/7,65039,24455778,ekstraklasa-zmienia-nazwe-od-przyszlego-sezonu-nowy-sponsor.amp

    Przypadek?
  • @autor
    Czyżbym wiedział, o czym będzie następny odcinek?

    Mafia bankowa namawia niczego nieświadomych inwestorów na to, by lokowali pokaźne środki na giełdzie (w sztucznie napompowanej spółce, w której (ta sama lub inna zaprzyjaźniona mafia) posiada większościowy pakiet akcji. Jednakże już od pewnego czasu podejmowane są działania w celu uczynienia wydmuszki z giganta (wyprowadzenia majątku ze spółki), co oczywiście giełda po jakimś czasie dostrzeże, najpóźniej po roku, bo obowiązki publikacyjne, bilanse itd. itp. Ale dopóki nikt tego nie widzi, mafia zarabia dwojako, na wyprowadzaniu majątku i na inwestorach, którzy swą kasą łatają celowo spowodowane dziury bilansowe.

    I dlatego nie gram na giełdzie.

    Chciałbym wiedzieć, ile polskich firm i ilu inwestorów dokładnie w ten sam sposób (szpachlowanie cudzą forsą własnych machlojek) zostało ogołoconych z majątku.

    To tak, jak gdyby mieć rolls-royce'a tuż przed złomowaniem, ogłosić nań przetarg, za uiszczone vadium kupić najdroższy lakier i zakryć nim wszędobylską rdzę, a potem wystawić go i sprzedać za niebotyczną cenę i się ulotnić. /Ulubiony trick Polaków mieszkających za komuny na zachodzie... inwestowanie w pierwsze wrażenie. Ktoś się nauczył od nas samych i bumerangiem w Pana trafiło.../
  • No cóż, takie sytuacje jak z "odsprzedażą" i "odkupieniem" Pekao SA. powtarzają się w Polsce systematycznie
    W Zakopanem mieliśmy, upaństwowione po II WŚ. Polskie Koleje Linowe. Z dziesięć lat temu Państwo Polskie "dokapitalizowało" PKL, wymieniając starą kolejkę na Kasprowy (z "maszynownią" jeszcze z r. 1936!) na nową produkcji szwajcarskiej. I następnie obowiązkowo - był ewidentnie taki "nakaz z nieba" - sprzedało PKL "firmie z Luksemburga", ponoć mieszczącą się tamże w jednym pokoju - za 271 mln złotych. A teraz tę "kurę przynoszącą złote jajka" Gmina Tatrzańska może sobie odkupić za pół miliarda złotych.

    A w Gdańsku jeszcze ciekawiej. Elektrociepłownię miejską (GEPEC) za czasów rządów Gdańsku "młodego" wtedy prezydenta Pawła Adamowicza z początku lat 2000, sprzedano... elektrociepłowni w niemieckim Lipsku (Leipzig) za ok. 180 mln złotych. A teraz tę samą elektrociepłownię Gdańsk - który, podobnie jak Zakopane, jest bogatym miastem - może sobie odkupić od Lipska za 800 milionów złotych.

    No i tak pracuje SYSTEM, najwyraźniej zarządzany przez "Boga" znad Atlantyckiego Nieba.
  • @tańczący z widłami 21:40:56
    "A co Ty przyjacielu mogłeś zapamiętać z 98 roku, nosząc wówczas krótkie spodenki i uczęszczając do przedszkola ?"

    Mogłem, wynik wcześniejszego uspokojenia się "dziecięcej amnezji" która dotyka każdego człowieka.

    "Nie lepiej powiedzieć, że to (przyszły być może teść) Rysiu, przy szklaneczce Johny Walker Black, pitego ze szklaneczki z dedykacją od generała, wypaplał się, kiedy usunięto ów złom ?"

    Pudło. A po co kłamać tak jak w Pańskim przypadku? Są inne sposoby: zapiski w postaci wszelkiej maści dokumentów, zdjęcia z tamtego okresu, relacje świadków czy przekaz ustny z pokolenia na pokolenie.

    Reszty nie skomentuję. A przynajmniej nie tutaj.
  • Kto to pisał o brzydkiej pannie na wydaniu?
    Który to z polityków mówił o Polsce jako o brzydkiej pannie na wydaniu, która nie może być zbyt wybredna i musi się postarać, by ktoś chciał tu inwestować?

    Bartoszewski czy Geremek? Pewnie z dekadę temu....

    Nie interesowałem się wtedy w ogóle polityką, ale gdy to usłyszałem, krew się we mnie zagotowała. Jak można tak o swoim kraju mówić? Byłem w całej Europie, są fragmenty ładniejsze

    Kapitałem panny na wydaniu nie jest uroda, (ta przemija), a seksapil, jeśli już. A przede wszystkim uczynność, uczciwość, serdeczność, a jeśli już ktoś materialista, to wiano, a nie uroda... zbyt łatwo potem o rogi.

    No i ponoć cnota zawsze w cenie (różnie do tego różni podchodzą, sprawa dyskusyjna).
  • @lipao45 15:06:17
    A gdzie tu kłamstwo ?
    Knga Scarlet jest ? Jest
    Fundacje są ? Są
    Rozgłośnia POP 92.8 fm jest ? Jest
    Kandydat na zięcia jest ? Jest
    Wakacje na antypodach są ? Są

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031