Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
298 postów 1629 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

Nie rzucim Ziemi... - To wywłaszczymy Polaków!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Rząd przygotował projekt nowej ustawy, która przewiduje przekształcenie prawa wieczystego użytkowania w notarialne prawo własności. Wszystko oczywiście w interesie Państwa i narodu - ale jakiego Państwa i jakiego narodu - tego ustawa nie mówi.

 Nie rzucim Ziemi... - "Wywłaszczanie Polaków – zgodnie z prawem"

Rząd przygotował już projekt nowej ustawy. Ustawa ta przewiduje przekształcenie prawa wieczystego użytkowania w notarialne prawo własności.
Wszystko oczywiście w interesie Państwa i narodu.

Jakiego Państwa i jakiego Narodu – tego się głośno nie mówi – ale, może szczególy nie są rzeczywiście aż tak istotne.
Chociaż z drugiej strony, biorąc pod uwagę, ostatnie rozmaite interesujące wydarzenia na arenie międzynarodowej – może warto byłoby zastanowić się nad prawdziwą motywacją, niektórych działań – miłościwie nam obecnie panujących.
Może też warto czasem – na zimne dmuchnąć – z perspektywy obecnej rzeczywistości...

W oficjalnych mediach i komentarzach, powszechnie głoszona jest teza, iż dzięki nowej ustawie, każdy właściciel mieszkania zbudowanego na gruntach Skarbu Państwa lub też np. gminnych będzie miał prawdziwe poczucie stabilizacji majątkowej.
Jego prawa do działki będą wpisane do ksiąg wieczystych.

Abstrahując całkowicie od tego, że cała procedura będzie obciążać finansowo, dużą grupę średnio zamożnych, ale ciężko pracujących właścicieli tychże mieszkań na 20 lat (raty za przekształcenie będą spłacane w ciągu 20 lat). No bo za własność trzeba płacić.

A że tych mieszkań jest kilka (może z 8-10) milionów... to już inna sprawa.
Cóż za znakomity pomysł, na wsparcie Skarbu Państwa, dochodami z podatków – gwarantowanych ustawowo, przez następne 20 lat.
No przecież Państwo sprzeda po kawałku działki - swoim obywatelom, przyszłym właścicielom.
A gdzie te wszystkie pieniądze pójdą, na co bedą przeznaczone... to też całkowicie inna sprawa.
No przecież Polska ma tyle dłużników, wierzycieli, odszkodowań do wypłacenia...

Co również bardzo ciekawe, przewiduje się dalsze konsekwencje.
Otóż ustawa również zakłada, że tym samym przepisom podlegać będą także działki, na których wzniesione są zabudowania inne niż mieszkaniowe oraz działki niezabudowane.

No i całkowitym zbiegiem okoliczności, większa część tych działek objęta jest roszczeniami żydowskimi.
Jeśli zatem zrealizowane będą te roszczenia, to ziemia i przy okazji te pieniądze przejdą... w czyje ręce? No...najprawdopodobniej gmin żydowskich. A kto potem będzie zbierał podatki - no przecież właściciel...

W dodatku prawo to – jako ustawa będzie mieć charakter konstytucyjny, tzn. nieodwołalny.

Swoje młodzieńcze lata i studia odbyłem w mieście Łodzi. Interesuje mnie, jaka część np. Łodzi, Warszawy albo Białegostoku, zostanie przekazana na własność gminom żydowskim.

Kto tak naprawdę, będzie właścicielem wielu miast naszego kraju... no i naszego kraju.

Oczywiście, oprócz bieżącego obciążenia obywateli opłatami za nabycie własności, (będą musieli płacić - zgodnie z ustawą – albo muszą się wyprowadzić... A gdzie?  - Na ulicę!

Będą też musiały podrożeć mieszkania na rynku deweloperskim.
Chyba, że ten rynek przejmie też kto inny, np. nowi właściciele terenów...

Obecnie deweloper kupował prawo do wieczystego użytkowania gruntu za 25% wartości działki, co wliczało się w kalkulowaną cenę mieszkania. Natomiast, po wejściu w życie ustawy, deweloperzy będą musieli nabywać prawo własności, a więc płacić 100% wartości gruntu.

Proszę więc uważnie śledzić, jak wzrosną dodatkowe obciążenia osób posiadających działki i mieszkania na gruntach Skarbu Państwa i gmin, a także jak będzie przebiegać realizowanie prawa własności na działkach, do których są roszczenia.

Trzeba pamiętać, że, zgodnie z prawem polskim, wszelkie naniesienia bez względu na to, kto je wybudował, stanowią prawną własność właściciela działki.

A więc jaka przyszłość czeka nas Polaków.???

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród....
Po prostu ta nasza ziemia będzie już nie nasza. Ale zgodnie z prawem.

Ryszard Opara

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • Wszyscy.
    Przeżyjesz SZOK: 100 lat agresji żydowskiej na Polskę.




    https://tajemnice.robertbrzoza.pl/wp-content/uploads/2015/09/israel800.jpg

    Lata kłamstw, propagandy i manipulacji historią Polski odniosły swój przykry skutek – większość Polaków nie ma zupełnie pojęcia, że kraj nasz, od co najmniej stu lat, jest przedmiotem otwartej żydowskiej agresji wobec naszej niepodległości. Prób stworzenia zarządu nad miejscową ludnością było w Polsce kilka, a każda z nich miała zupełnie inny charakter, była też realizowana za pomocą różnych sojuszy, państw, czy też organizacji międzynarodowych. Z dzisiejszej perspektywy, możemy niestety zauważyć, że starania te zostały uwieńczone – z punktu widzenia żydowskiego lobby – sukcesem. Niestety, stopień przemilczenia prawdy przez większość źródeł, takich jak opracowania historyczne i naukowe, zarówno w PRL jak i III RP, jest powodem, że temat ten właściwie nie istnieje na polu debaty publicznej. Większość Polaków nawet nie wie o planach utworzenia państwa na terenach Polski w czasie I wojny światowej, ani o pogromach na Polakach dokonywanych w 1939 roku przez Żydów, które przygotowywały pole do okupacji z ramienia ZSRR. Nie widzą też oczywistej ciągłości pomiędzy elitami tzw. „żydokomuny”, a elitami III RP. Naród ogląda za to ciągle kłamliwą i obraźliwą nagonkę na samego siebie, nagłaśnianą przez posłuszne syjonistom media świata euro-atlantyckiego, które wmawiają nam, że to my jesteśmy coś winni Żydom za, wyssany z palca, „polski nazizm” i „polskie obozy”. Tymczasem oczywista prawda jest taka, że od ponad 100 lat, członkowie tego narodu, tworzą wewnętrzne, polskojęzyczne, ale skrajnie wrogie lobby, którego celem jest przejęcie władzy i protektoratu nad Polakami oraz pozbawienie ich suwerenności i praw do samostanowienia. Poniżej podaję relacje, fakty, dokumenty i źródła. Mam nadzieje, że ten skrótowy materiał, jedynie wzmiankujący problem, posłuży dla Polaków za bazę do dalszej analizy.

    1. Pierwszy projekt żydowskiej okupacji Polski z ramienia niemieckiego zaborcy.

    Wrzesień 1914 – Organizacja Żydów niemieckich, tzw. Niemiecki Komitet Ocalenia Żydów Rosyjskich, proponuje władzom niemieckim utworzenie tzw. „Judeopolonii”. Miała ona powstać na terenie ziem polskich zaboru rosyjskiego, a nadzór nad Polakami, z ramienia Niemiec, mieli objąć Żydzi. Projekt ten powstał zresztą dużo wcześniej. Wykrojenie państwa żydowskiego z ziem polskich postulował min. Jakub Frank już w XVIII w. A to, z kolei, fragment „Okólnika kierowników politycznych kół żydowskich z XI 1898 r. do żydów polskich”, przytoczony w książce S. Wysockiego „Żydzi w dziejach Polski”:

    „Bracia i współwyznawcy! Trzeba aby kraj został naszym królestwem (…). Starajcie się po trochu usunąć Polaków ze wszystkich ważniejszych stanowisk i skupić w naszych rękach wszystkie nici władzy społecznej. Wszystko, co do chrześcijan należy, powinno stać się naszą własnością, związek izraelski dostarczy wam potrzebnych do tego środków. Dla doprowadzenia do skutku planu wyrwania stanowczo Galicji chrześcijanom, wszyscy nasi wielcy bogaci zapisali się na znaczne sumy. Da baron Hirsch, dadzą Rotszyldzi, Bleichredowie i Mendelsonowie i inni dadzą (…).”

    Początkowo zastanawiano się nad realizacją projektu „Judeopolonii” z ramienia carskiej Rosji. Sądzono, że uda się go przeforsować z racji silnej pozycji ekonomicznej na ziemiach Polski, która tym bardziej urosła w okresie zaborów. W pierwszych latach XX wieku Władimir Żabotyński nawoływał do popierania rusyfikacji Polaków pod zaborem rosyjskim i głosił hasło utworzenia „Judeopolonii”. Przewidywał pełną judaizację miast, a osiadła na wsi ludność polska miała pracować dla Żydów. Żydowski poeta okresu Młodej Polski, Antoni Lange postulował judaizację Polaków i działanie, aby „naród polski stał się narodem pół-semickim”, co skutkowałoby „stworzeniem nowej rasy, nowego człowieka i nowego Boga”. Tego typu postulaty opisuje Feliks Koneczny w książce „Cywilizacja żydowska”.

    Julian Unszlicht, Żyd, który sprzeciwiał się planom przejęcia Polski przez syjonistyczne lobby alarmował, że rewolucja z 1905 roku, będąca przedłużeniem wydarzeń rozpętanych ewidentnie przez masonerię w Rosji;
    „była rewolucją żydowską, mającą na celu utrwalić hegemonię Izraela nad Polską (…). Coraz natarczywiej żądano od socjalistów polskich by się wyparli swej narodowości, swych ideałów, a z proletariatu polskiego uczynili hołotę nacjonalizmu żydowskiego (T. Jeske-Choński, Historia Żydów w Polsce”)„.

    Po wybuchu wojny, w wyniku podziału Europy na dwa bloki przeważyła jednak idea stworzenia państwa z ramienia Niemiec. Niemądrym byłoby twierdzić, że wszyscy Żydzi popierali projekt, jednak faktem historycznym jest, że był on poparty przez wszystkie organizacje żydowskie na terenie kraju i mógł liczyć na oczywistą aprobatę rodaków z terenów Rosji. Nie trzeba udowadniać, że realizacja takiego projektu, mogłaby bezpowrotnie przekreślić polskie szanse na niepodległość. Niemcy, licząc na zjednanie sobie kapitału żydowskiego min. w USA , poważnie traktowały projekt „Judeopolonii”. Świadczyć o tym może min. fakt, że po zajęciu Warszawy wydano w Niemczech mapę, gdzie terytorium Polskie opatrzone było nazwą „Polacy silnie przemieszani z Żydami” z adnotacją, że będą to narody równoprawne. Nie było to jednak zadowalające dla wszystkich syjonistów i spowodowało rozłam wśród organizacji żydowskich. Wkrótce również losy wojny pokazały, że realizacja projektu w takim czy innym wariancie będzie niemożliwa. Na fiasko idei stworzenia państwa na terytorium Polski reagowały również międzynarodowe organizacje żydowskie. Otwarcie sprzeciwiano się powstaniu po wojnie wolnej Polski. 28 IV 1918 w „Joodsche Wachter” apelowano:

    „A do was panujący wszystkich państw całej ziemi, zwracamy się z żądaniem (…) strzeżcie Izraela, nie dopuśćcie do największego nieszczęścia, jakie w dwudziestym wieku nasz naród mogło dosięgnąć; nie dopuśćcie do wolnej Polski, kosztem zniszczonego żydostwa (Janusz Orlicki, „Szkice z dziejów stosunków polsko-żydowskich 1918-1949”)„.

    Proces powstawania idei żydowskiego państwa w Polsce opisał min. dr. Andrzej Leszek Szcześniak w pracy pt. „Judeopolonia – żydowskie państwo na ziemiach polskich”. Mieszkającym na naszej ziemi semitom nie udało się zablokować utworzenia II Rzeczypospolitej. Nim przejdziemy do następnej, udanej próby stworzenia żydowskiego protektoratu nad Polską, pozwolę sobie podsumować cytując autora:

    „Próba przywalenia Polski kamieniem grobowym – jak określił to profesor J.R.Nowak – przez stworzenie na ziemiach polskich sztucznego tworu przy pomocy Niemców, zwanego Judeopolonią, zakończyła się fiaskiem. (…) Wrogowie nie potrafili docenić narodowych dążeń Polaków i wydawało im się, że nieograniczone pieniądze i wsparcie potężnego mocarstwa mogą być silniejsze nad wolę narodu do odrodzenia własnej ojczyzny. Z obłędnych planów jednak zrezygnowano (…), więc już od roku 1919 zaczęto planować zniewolenie Polski przy pomocy bolszewików, co zaowocowało w 1944 r. stworzeniem tzw. Polski Ludowej, (…)”

    2. Idea żydowskiego protektoratu z ramienia ZSRR.

    Już Jędrzej Giertych, przedwojenny polityk narodowy, w książce „Tragizm Losów Polski” z 1937 przewidział powojenny los ojczyzny:

    „Rzeczą na stałe odpowiadającą widokom polityki żydowskiej w Polsce są trwałe rządy bezpośrednio żydowskie. (…) Gdyby nastąpiła w Polsce, rewolucja komunistyczna, żydzi automatycznie podnieśliby się do roli warstwy rządzącej”.

    O roli Żydów i masonerii w rewolucji bolszewickiej w Rosji napisano wiele pokaźnych książek, ograniczę się więc do podania kilku liczb i faktów, a ocenę niech czytelnik wyrobi sobie sam. Na przykład:

    w pierwszym rządzie bolszewickim na 22 ministrów, 18 było Żydami. W Komisariacie Wojny na 43 członków, Żydami było 34. Robert Wilton, korespondent „Times’a” podał, że na 556 stanowisk kierowniczych w armii, 447 piastowali Żydzi. Oprócz tego, bezspornym faktem jest, że zarówno Lenin, syn Marii A. Blank, jak i Trocki (prawdziwe nazwisko Lejba Bronsztajn) byli z pochodzenia Żydami.

    Dane przytoczone za książką R. Horynia „Geneza zbrodni bolszewickich 1917-53”. Zainteresowanych odsyłam do literatury tematu.

    Wielu syjonistów widziało dla siebie szansę w zapowiadanym pochodzie bolszewizmu na zachód, a zmierzającym do podboju świata. Uznano, że żywioł żydowski będzie mógł pełnić ważną rolę w procesie „sowieckiej globalizacji”. W skali lokalnej natomiast, opcją minimum był sojusz Żydów polskich i rosyjskich i dążenie do scalenia go w obrębie jednego państwa. Jednocześnie w tych czasach przedstawiciele tego narodu mieli bardzo silną pozycję w kapitalistycznej Ameryce i przejęli już ogromną część sektora bankowego. Zarówno Trocki, jak i Lenin byli finansowani przez międzynarodowy kapitał żydowski, min. banki Marcusa Samuela i Morgana.
    Popularność bolszewizmu była przyczyną masowych zdrad Żydów polskich podczas najazdu komunistów w 1920 roku, min. przez zdominowaną niemal wyłącznie przez nich, Komunistyczną Partię Polski. Miażdżąca skala kolaboracji z wrogiem żydowskich żołnierzy, a nawet całych batalionów spowodowało konieczność internowania wszystkich żydowskich członków armii, według klucza etnicznego, w obozie w Jabłonnie. Rozkaz ten wydał minister spraw wojskowych, Kazimierz Sosnkowski.

    https://wiadomosci.robertbrzoza.pl/historia-polski/jak-zydzi-zdradzali-polske-w-1920-roku/

    Fakt niemal całkowitego zdominowania przedwojennego ruchu komunistycznego przez semitów potwierdza ks. dr. Stanisław Trzeciak w książce „Talmud o gojach, a kwestia żydowska w Polsce”, wydanej w 1939 roku.

    „W r. 1935 w Warszawie na 4000 aresztowanych za działalność komunistyczną było 3.600 żydów, a 400 Polaków, czyli 90 % żydów i 10 % Polaków. Na 1 stycznia 1937 r. warszawska organizacja Komunistycznej Partii Polski liczyła 70 % żydów, a 30 % Polaków, związek zaś komunistycznej młodzieży polskiej liczył 85 % żydów, a 15 % Polaków.

    — Wyroki sądowe Warszawskiej Apelacji, równającej się mniej więcej Województwu Warszawskiemu, skazały za komunistyczną działalność w r. 1937:

    w styczniu: 87,50% żydów, 12,50% Polaków,

    w lutym: 77,00% żydów, 23,00% Polaków,

    w marcu: 87,50% żydów, 12,50% Polaków,

    w kwietniu: 91,25% żydów, 8,75% Polaków,

    w maju: 95,00% żydów, 5,00% Polaków,

    w czerwcu: 87,50% żydów, 12,50% Polaków,

    w lipcu: 90,00% żydów, 10,00% Polaków,

    w sierpniu: 100,00% żydów, 0,00% Polaków,

    we wrześniu: 96,00% żydów, 4,00% Polaków,

    w październiku: 95,00% żydów, 5,00% Polaków,

    w listopadzie: 60,00% żydów, 40,00% Polaków,

    w grudniu: 90,00% żydów, 10,00% Polaków.”

    Identyczne zjawisko masowej kolaboracji żydowskiej przeciwko Rzeczpospolitej miało miejsce w roku 1939, na początku II wojny światowej, w czasie IV rozbioru Polski. Dlaczego zupełnie nieznany jest w Polsce fakt krwawych pogromów dokonywanych na Polakach przez Żydów, które miały miejsce podczas wkraczania Armii Czerwonej na kresy wschodnie, min. 18 września w Grodnie?! Najlepiej będzie zacytować przykładowe relacje świadków, przytoczone w drugiej części książki „Judeopolonia” dr. Andrzeja Leszka Szcześniaka:

    „Wieczorem z 18 na 19 września 1939 roku, w mieście wybuchła gwałtowna strzelanina zorganizowana przez komunistów, głównie Żydów i nacjonalistów białoruskich. (…) W pierwszych czołgach atakujących miasto nazajutrz miasto znajdowali się grodzieńscy Żydzi (…) wskazywali oni załogom czołgów strategiczne punkty w mieście. Tej nocy rebelianci z bronią długą i krótką atakowali rodziny inteligencji polskiej, urzędników, a nawet żołnierzy w pobliskich miasteczkach: w Skidlu, Łuninie, Jeziorach i innych.”

    „Już wiedzieliśmy, że poprzedniej nocy wybuchła rebelia komunistyczno-żydowska. Strzelano do policji, do żołnierzy, do pojedynczych osób (…)”

    „Bardzo okrutny los spotkał żołnierzy polskich i setki mieszkańców Grodna, których wskazały bojówki żydowskie i białoruskie. Mężczyzn najpierw okrutnie okaleczano. Obcinając nosy, członki, uszy, wydłubywano oczy, następnie wiązano po piętnastu drutem kolczastym, przywiązywano do czołgów i wleczono kamienistą drogą po kilkaset metrów. Wrzucano ich następnie do przydrożnych rowów i lejów po bombach. Jęki i krzyki pomordowanych słychać było w promieniu kilku kilometrów od miasta. Grozę sytuacji potęgowały pożary – to płonęły polskie domy niszczone przez młodych Żydów, przystrojonych w czerwone chusty i kokardy. (…) w Grodnie wymordowano 130 uczniów i podchorążych, dobijano rannych i obrońców. 12-letniego Tadzika Jasińskiego przywiązano do czołgu i ciągnięto po bruku. (…) Na placu pod Farą leżał wał zamordowanych (…) wielu uczniów gimnazjum kupieckiego zostało rannych, wielu znalazło się w więzieniach, ciężko ranni ukrywali się w mieście.”

    Na przykładzie Grodna opisaliśmy jak przebiegał udział Żydów w bolszewickiej rewolucji. Podobne zdarzenia miały miejsce również w Rohatyniu, Łucku, Tyszowicach, Szczebrzeszynie, Przebrażu, Kołomyi, Lubomlu, Kownie i wielu innych. Zainteresowanych większą ilością relacji świadków, dokumentami i tekstami źródłowymi, odsyłam do obszernej książki dr. Szcześniaka. Krwawe pogromy żydowskie na Polakach, będące początkiem procesu eliminacji polskiej elity przez sowietów i ich kolaborantów, przygotowywały grunt pod powstanie fasadowego państwa „polskiego” pod żydowskim protektoratem z ramienia Związku Radzieckiego.

    3. Żydzi przejmują kontrolę nad Polską.

    W latach 1939-41 rola Żydów w organizowaniu sowieckiej władzy w Polsce była potężna. Rozpoczął się plan realizacji drugiego projektu objęcia władzy nad naszym krajem. Tym razem nie miało to być wprawdzie własne państwo, lecz raczej pomysł administracji Polakami i utworzenie na naszej ziemi warstwy uprzywilejowanej, składającej się ze „swoich”, ewentualnie z udziałem miejscowych pożytecznych idiotów-karierowiczów. Dr. A. L. Szcześniak przytacza zatrważające dane:

    Żydzi, podczas okupacji sowieckiej w tych latach, zajmowali 75 – 90 % stanowisk administracyjnych (!) oraz poważny procent dolnych warstw aparatu terroru. Dokonano wtedy ich rękami ogromnej zbrodni na narodzie polskim, wymordowano elity intelektualne i wojskowe, a na ich miejsce wprowadzono własnych uzurpatorów. W tym celu utworzono w 1943 roku w Moskwie tzw. Związek Patriotów Polskich, którego organem prasowym było pismo „Wolna Polska”. Organizacja ta powstała z inicjatywy zbolszewizowanych Żydów, często zdrajców Polski i kolaborantów z KPP. Byli to min. Jakub Berman, Alfred Lampe, Hilary Minc, Julia Brygystierowa, Jerzy Borejsza (Goldberg) i Paweł Hofmann. Oczywiście, dla niepoznaki, dobrano sobie kilku, etnicznie polskich, zatwardziałych komunistów, jak Wanda Wasilewska, czy skoligacony z Żydami, Aleksander Zawadzki (miał żonę Żydówkę). Aby zagwarantować ich posłuszeństwo, ludziom tym umożliwiano szybką karierę w aparacie sowieckim. Mimo, iż wielu z członków ZPP wcześniej, oficjalnie deklarowało brak zainteresowania istnieniem, w ogóle, niepodległej Polski jako takiej (!), zwrócili się oni do Moskwy z pomysłem utworzenia armii „polskiej”. Historyk Jerzy Brochocki, w książce „Rewolta marcowa” pisze:

    „W czasie gdy Berling szkolił dywizję, prowadził ją (….) w bój pod Lenino, potem organizował korpus, a następnie armię – oni opanowali bez reszty aparat polityczny, służby specjalne, prokuraturę i sądownictwo dywizji, korpusu, armii. Oto jeden tylko, ale jakże wymowny przykład: na 30 politruków w drugiej dywizji dwudziestu siedmiu było Żydami”. „Swoimi” obsadzono prawie wszystkie stanowiska pełnomocników Związku Patriotów Polskich.”

    Oprócz tego utworzono Komitet Organizacyjny Żydów w Polsce. Inicjatorem był Jakub Berman, który przedstawił ten plan, sowieckiemu Żydowi, szefowi radzieckiego MSW, Ł. Berii. W skład kierownictwa weszli J. Berman, E. Szyr i H. Minc. Wśród członków był min. Ozjasz Szechter, ojciec syjonisty Adama Michnika. Stalin rozumiał, że Żydzi, co najmniej nieprzywiązani do naszej tradycji, a często wręcz wrogo nastawieni do Polaków, będą doskonałą kadrą zarządzającą, która dopiero „wychowa” przyszłe pokolenie obywateli nawykłych do radzieckiej władzy. Nawet Stefan Kisielewski pisał w 1968 roku w swych dziennikach:

    „Dwadzieścia lat temu powiedziałem Ważykowi, że to, co robią Żydzi, zemści się na nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało kto chciał się tego podjąć z gojów. (…) Po wojnie grupa przybyłych z Rosji Żydów-komunistów (Żydzi zawsze kochali komunizm) otrzymała pełnię władzy w UB, sądownictwie, wojsku, dlatego że komunistów nie-Żydów prawie tu nie było, a jeśli byli, to Rosja się ich bała. Ci Żydzi robili terror, jak im Stalin kazał”.

    Jeśli chodzi o pierwsze lata powojenne to liczby przedstawia Jan Bodakowski:

    „Sowiecki doradca czyli nadzorca oddelegowany z Moskwy do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego pułkownik Mikołaj Steliwanowski w raporcie z 20 października 1945 do Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych Ławrientija Berii informował, że Żydzi w MBP stanowią 18,7% zatrudnionych i zajmują 50% stanowisk kierowniczych. W I Departamencie Żydzi stanowili 27% zatrudnionych i zajmowali 100% stanowisk kierowniczych, w Wydziale Personalnym 23% pracowników było Żydami, a w kierownictwie było siedmiu Żydów. Wydział do spraw Funkcjonariuszy (inspekcja specjalna) składała się w 33% z Żydów, wszyscy oni zajmowali stanowiska kierownicze. W Wydziale Sanitarnym Żydzi stanowili 49%, w Wydziale Finansowym 30%. (….) Zarządem Politycznym Wojska Polskiego dowodził Mieczysław Mietkowski (Mojżesz Bobrowiecki). Zarząd składał się z 44 osób w tym z 34 Żydów. Stanowiska dowódcze obsadzone były przez Żydów (udających katolików, co budziło w wojsku zgorszenie). Wychowawcami politycznymi w Wojsku Polskim byli Żydzi. Na 28 odpowiedzialnych pracowników w wydziałach politycznych dywizji 17 było Żydami, na szczeblu pułku na 43 pracowników 31 było Żydami. Na 89 zastępców dowódców batalionów do spraw politycznych 57 było Żydami.
    (….) Innym przykładem obecności Żydów w komunistycznym aparacie terroru były Kielce gdzie 57% pracowników UB stanowili Żydzi. Od 1946 roku komendantem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa publicznego był Adam Kornacki (Dawid Kornhendler) agent NKWD. Szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa był Albert Grynbaum. W kieleckiej bezpiece pracowali Moryc Kwaśniewski (szef wydziału personalnego wojewódzkiego UB w Kielcach) i Natan Bałanowski. Tłumaczem komendantury Armii Czerwonej był Wolf Zalcberg (garnizonem ludowego Wojska Polskiego dowodził sowiet Andrej Kupryj). Żydami byli też pierwszy sekretarz PPR w Kielcach Jan Kalinowski, prezydent miasta Tadeusz Zarecki, szef wydziału organizacyjnego PPR Julian Lewin, część pracowników wojewody – rzekomo wszyscy oni pozwolili by na spontaniczny i wielogodzinny pogrom Żydów w Kielcach. Instrumentem komunistycznego terroru było też ludowe Wojsko „Polskie”. Armia Berlinga tuszowała żydowskie pochodzenie kadry dowódczej (służyły temu powszechne zmiany nazwisk na polsko brzmiące). Zastępcami dowódców dywizji i brygad byli Żydzi, podobnie było na niższych szczeblach dowodzenia. Sowieci prowadzili politykę awansowania Żydów i wykluczania Polaków. Sam Zygmunt Berling jako student prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1915 roku deklarował, że jest wyznawcą judaizmu.”

    https://www.prawy.pl/historia/5475-w-prl-zydzi-stanowili-wiekszosc-kadry-kierowniczej

    Aby zrozumieć te liczby dodam, że oficjalnie udział Żydów w społeczeństwie drugiej połowy lat czterdziestych stanowił około….1 procenta. Było to jednak świadome kłamstwo, mające zakamuflować fakt semickiej dominacji. Dlatego po wojnie utworzono mit, który z powodzeniem funkcjonuje do dzisiaj. Kłamliwa propaganda głosiła jakoby w Polsce już nie było Żydów. Nieprzypadkowo podawano, po wyzwoleniu Oświęcimia przez Armię Czerwoną, że zginęło tu 3 mln 400 tys ludzi żydowskiego pochodzenia, co odpowiadało prawie w stu procentach ich liczbie w przedwojennej Polsce. Ostatnie dane, akceptowane również przez samych Żydów, oceniają liczbę zgładzonych w Oświęcimiu ludzi na 1 milion 100 tys. w tym 600-800 tys. Żydów. Nawet polska wikipedia podaje je i przyznaje, że: „Nadal jednak istnieją poglądy, podtrzymujące ocenę liczby ofiar w wysokości 4 lub więcej milionów osób. Liczby te wyprowadzane są z pewnych danych cząstkowych według zasad, którymi posłużyła się wspomniana komisja radziecka. Nie znajduje to uznania u większości współczesnych badaczy.” Tymczasem, dla niepoznaki, zmieniano masowo nazwiska, a nawet imiona ojców i matek. Ciągłe przypominanie tematu „holokaustu”, miało również inny cel – ogrom cierpienia i krzywdy ludzkiej wykorzystywano cynicznie, aby każdego, kto byłby przeciwny obcej dominacji, przyrównać w propagandzie do hitlerowców. W ten sposób wytwarzano w zmęczonych i zdziesiątkowanych wojną Polakach, odruch nie poddawania Żydów jakiejkolwiek krytyce. Tak więc od 1945 roku udaje się Żydom zrealizować, po niepowodzeniu koncepcji tzw. „Judeopolonii”, projekt protektoratu nad rdzenną ludnością polską – judeobolszewię. To rękami tego lobby dokonano eksterminacji polskich elit patriotycznych.

    4. 1968 – Kontrolowany desant „żydokomuny” na pozycje pro-zachodnie.

    Interes syjonistów w rewolucji bolszewickiej doskonale sprecyzował Murry Butler podczas bankietu organizacji British – Israel World Federation w 1937 roku:

    „Komunizm jest narzędziem, które służy do zniszczenia państw narodowych i do ustalenia jednego rządu światowego, jednej policji światowej i jednego pieniądza światowego (Henryk Pająk – „Piąty rozbiór Polski”)„.

    Ponad 35 lat później, w 1972 roku, w tej samej British – Israel World Federation, światowe żydostwo oficjalnie zadekretowało rozbiórkę bolszewickiego komunizmu czyli ZSRR. Sam plan kontrolowanego upadku komunizmu, w wyniku auto-rozkładu, został nakreślony dużo wcześniej.

    Po rozpadzie alianckiej koalicji syjonistów radzieckich i amerykańskich i nastaniu okresu „zimnej wojny”, polityka politycznego światowego lobby żydowskiego musiała ulec znacznej modyfikacji. Z czasem stało się jasne, że ZSRR nie zagwarantuje im ekspansji, ani nawet utrzymania wpływów, które systematycznie tracili. Po wojnie w siłę urosły Stany Zjednoczone, gdzie już od lat mieli oni niezwykle silną pozycję. Z czasem stało się więc jasne, że powstały z udziałem Żydów i masonerii, sowiecki twór, musi przestać istnieć, ponieważ nie zagwarantuje on ogólnoświatowej dominacji syjonistów, co zdawało się być możliwe do zrealizowania, za pomocą Stanów Zjednoczonych. W PRL, po śmierci Stalina, Żydzi stracili w Polsce monopol na władzę i, pomimo utrzymania bardzo silnej pozycji, do głosu doszło stronnictwo natolińczyków, popierane przez Chruszczowa. Wobec tych uwarunkowań w skali lokalnej, jak i wskutek zmiany polityki międzynarodowych syjonistów, skonstruowano plan desantu kilkunastu tysięcy członków elity żydowskiej na zachód, jako męczenników i ofiar „odwiecznego polskiego anty-semityzmu”. Już w 1956 kierowane przez nich lobby post-stalinowskie (tzw. „puławianie”) rozpoczęło organizowanie koncesjonowanej opozycji, takiej jak np. Klub Krzywego Koła, powołany z inicjatywy Bermana, lub Klub Inteligencji Katolickiej. Po utraceniu monopolu na władzę syjoniści zaczęli wszem i wobec krytykować błędy socjalizmu i „walczyć z systemem”. Tak tworzony był grunt pod wydarzenia z marca 1968 roku. Wtedy to lobby morderców naszego narodu przyjęło maskę patriotów broniących polskiej sztuki i kultury. Wielu Polaków, czyni tutaj błąd przedstawiając lidera natolińczyków, Gomułkę, jako zwolennika „polskiej drogi do socjalizmu”, który mimo iż był komunistą, przejawiał resztki świadomości pro-polskiej i chciał Polski rządzonej przez Polaków. Niektórzy są nawet skłonni okrzyknąć go bohaterem narodowym.

    Trochę światła na sprawę, rzuca – po raz kolejny – dr. Szcześniak w książce „Judeopolonia II”:

    „Jako ciekawostkę można tu przytoczyć fakt, iż Julia (Luna) Brygisterowa, odpowiedzialna za politykę kadrową ZPP, założyła tajne żydowskie biuro matrymonialne, którego celem było kojarzenie małżeństw zdolnych i sprawujących władzę Polaków z młodymi Żydówkami (Gomułka, Jóźwiak, Zawadzki, Sztachelski, Bieńkowski, Kliszko i wielu innych)”.

    Znamienne jest, że W. Gomułka brał udział w tajnej konspiracji Żydów, mającej zmylić miejscowych. Według żydowskiego prawa, był ostatnim Polakiem w swoim rodzie, a jego dzieci mogłyby być już uznane za „stuprocentowych” Żydów. Wobec tego zasadne jest podejrzenie, że Władysław Gomułka mógł również konspirować, w 1968 roku, kontrolowany desant „wypędzonych” członków lobby syjonistycznego, które sprawowało władzę w okresie stalinizmu. Zauważmy, że duża ich część została przy władzy, natomiast ani zbrodnie, ani okupacja z ramienia Sowietów nie zostały nazwane po imieniu. Nikt nie osądził katów narodu polskiego. Dopuszczono tylko kosmetyczną krytykę stalinowskich mordów i represji. Sprawa rzekomego „wypędzenia” Żydów do dzisiaj stanowi „argument” potwierdzający tezę „odwiecznego polskiego antysemityzmu”. Przykładowo, w trzydziestolecie wydarzeń marcowych organizowane były wielkie uroczystości, z udziałem żydowskiej Gazety Wyborczej, Fundacji Batorego oraz wiernopoddańczymi mowami „polskich”, kajających się polityków. Odbyło się seminarium pod wymownym tytułem „Co można uratować z dziedzictwa Żydów polskich po Holokauście, Kielcach i Marcu 68 ?”. Marzec 68 został przyrównany do obozów koncentracyjnych. A jak było naprawdę? Jerzy Brochocki pisze:

    „Badając sprawę marca 1968 roku i jego konsekwencji szukałem jakiegokolwiek dowodu, że którykolwiek z ówczesnych emigrantów został do wyjazdu zmuszony. Ani w relacjach ludzi czynnych wówczas po obu stronach, ani w dokumentach na taki przypadek nie natrafiłem. (….) nikt dotychczas nie zaprezentował przypadku „wyrzucenia” Żyda z Polski, ani w marcu 1968, ani w którejkolwiek z poprzednich emigracji po II wojnie światowej”. 1968 był zaplanowanym początkiem zrzutu polskojęzycznych Żydów na zachód. Zasilali oni min. organizacje emigracyjne. Wielkim paradoksem i kłamstwem było to, że w USA i Europie zachodniej byli i są znani i podziwiani jako anty-systemowi dysydenci i bojownicy o wolność i prawa człowieka. Tak rozpoczynają się przygotowania do procesu przygotowywania powrotu Żydów do władzy w Polsce – tym razem z ramienia USA, czyli międzynarodowej, żydowskiej finansjery.

    5. Żydzi tworzą nowy protektorat nad Polską – z ramienia międzynarodowej syjonistycznej finansjery.

    Jako że próba zarządzania Polakami za pomocą terroru okazała się niemożliwa, jak i z powodu zmiany polityki światowego lobby syjonistycznego, zrobiono wszystko, aby niedawni funkcjonariusze stalinowskiego reżimu oraz ich potomkowie stali się w oczach Polaków gorliwymi patriotami i anty-komunistami. Na tym polega tragedia naszego narodu, że inter-nacjonalistyczny socjalizm wprowadzali w Polsce przedstawiciele tego samego lobby (często ci sami ludzie, lub ich potomkowie i rodziny), które dokonywało jego demontażu. Oni zostali bohaterami i ikonami III RP. Bronisław Geremek, syn rabina z Nalewek, Adam Michnik vel. Szechter, Kwaśniewski vel. Stolzman, Marek Borowski (Jakub Berman to jego wuj) czy kat Polaków, przemianowany potem na kapitalistycznego ekonomistę, Zygmunt Bauman to tylko niektóre przykłady, będące czubkiem góry lodowej. Do elit weszli członkowie, założonego przez „Puławian” – Klubu Krzywego Koła, czy Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności, jak znany z anty-polskich publikacji Jan Tomasz Gross, Jan Lityński vel. Lorenz, Jacek Kuroń, Helena Łuczywo vel. Chaber, Jerzy Turowicz vel. Turnau czy Jerzy Urban vel. Urbach. Utworzono z tych ludzi główny trzon KOR, potem za ich pomocą, przedstawiając jako „doradców” i „ekspertów” przejęto Solidarność. Jednocześnie ta część Żydów, która utrzymała dość mocne wpływy w Polsce, włączyła się w plan auto-likwidacji PRL-u.

    Henryk Pająk w książce „Grabarze polskiej nadziei 1980-2005”, napisał:

    „Fenomen Solidarności to fenomen bezbolesnego zwijania żydowskiego Sowłagru przez nowoczesny syjonizm sowiecki i zachodni – to przyzwolenie na ten niby „fenomen polskiego zrywu”, prowokowany przez incydenty w rodzaju podwyżek cen na żywność, obcinanie norm produkcyjnych, represjonowanie niepokornych „użytecznych durniów”.

    (….)Ten sam Jaruzelski, który jeszcze w latach 70. patronował usuwaniu Żydów z armii, w stanie wojennym i potem radykalnie przestawił azymuty na służalczość wobec nowych panów. Pod groźbą izolacji reżimu w kręgach politycznych i gospodarczych Zachodu, zaczął usłużnie zabiegać o akceptację wpływowych kręgów żydowskich w Europie i na świecie.

    Występował jako przyjaciel Żydów, który rozgromił pierwszą „Solidarność”, gdyż była „antysemicka”, „nacjonalistyczna”. Sprzyjała kreowaniu takiego obrazu „otwartego” na Zachód Jaruzelskiego jego komitywa z Michnikiem. Starając się zyskać poparcie światowego lobby, Jaruzelski oskarżał Polaków o „antysemityzm”, co było szczególną podłością tego zdrajcy i zaprzańca polskości. Są tego przynajmniej dwa nikczemne przykłady. Jeden z nich podaje osławiony Aleksander Smolar, zaciekły wróg polskości na łamach podziemnego „Aneksu” z 1986 roku (nr 41-42, s. 121)’. Potwierdzał takie przykłady żydowski publicysta z USA Michael Kaufman w książce Mad dreams saving grace, Poland: A Nation in Conspiracy, New York 1989, s. 17P. Kaufman opisał tam zachowanie Jaruzelskiego w czasie wizyty w Polsce prezesa Światowego Kongresu Żydów Edgara Bronfmana. Pisał, że rządowi oficjele wciąż powtarzali oskarżenia, że Solidarność wyrażała antysemickie poglądy i postawy. Tak oto sami światowej rangi Żydzi – syjoniści potwierdzali, że w zniszczeniu pierwszej „Solidarności” hunta Jaruzelsko-Kiszczkowa sprzęgła swoje wysiłki z polskojęzycznymi Żydami w walce z „Solidarnością”, z jej twórcami, a nurt ten reprezentowała właśnie „banda czterech” – Kuroń, Geremek, Mazowiecki, Michnik i cały KOR, bastion późniejszej Unii Demokratycznej i Unii Wolności. Mając dookoła tylu wrogów – w szeregach własnych, w wojsku, Bezpiece, w KOR i w zachodnim syjonizmie – „Solidarność” musiało spotkać to, co ją spotkało – rozbicie od wewnątrz, eliminacja jej twórców o narodowym, robotniczym rodowodzie. Ciąg dalszy, czyli skutki tej zmasowanej dywersji, sabotażu, pałek ZOMO i pałek propagandy medialnej polskojęzycznej i zachodniej – już znamy.” Dlatego już w 1985 Wojciech Jaruzelski spotkał się z jednym z najważniejszych decydentów międzynarodowej finansjery, Davidem Rockefellerem, co opisuje w swoich pamiętnikach Zbigniew Brzeziński. W tym samym czasie, synchronicznie, podobny proces zachodził z sowieckiej Rosji, o czym szerzej w książce Henryka Pająka, pełnej faktów i źródeł. Plan bowiem nie dotyczył jedynie Polski, ale całego tzw. „bloku sowieckiego”. Równocześnie, w Polsce, rozpoczęto pacyfikowanie ewentualnego buntu narodu polskiego przeciwko żydowskiej supremacji. Odbyło się to za pomocą kłamliwej propagandy, wedle której Polacy są tradycyjnymi antysemitami i szowinistami. Skutki tej operacji na umysłach naszych rodaków widzimy, jakże jaskrawo, po dziś dzień. Należy tu wymienić między innymi anty-polski wiersz Jana Błońskiego pt. „Polacy patrzą na getto” z 1987 roku, który był zlepkiem kłamstw i pomówień na temat – rzekomo – niewłaściwej postawy Polaków podczas wojny. Od tej pory anty-polskie, choć polskojęzyczne, publikacje, mnożą się jak grzyby po deszczu. W procesie tym biorą udział także, zdominowane przez syjonistów, media USA i Europy. W ten sposób Żydzi staną się świętością, której nie wolno krytykować. Gazeta prowadzona przez byłą żydokomunę i jej lobby zostaje gazetą „wolnych”, „demokratycznych” Polaków. To projekt syjonistów amerykańskich i ich wspólników – byłych stalinowców, pseudo-dysydentów był główną dźwignią wydarzeń w 1989 roku. Oprócz oczywistego faktu, że głównymi architektami i rozgrywającymi okrągłego stołu byli członkowie lobby syjonistycznego, do ustalenia pozostaje procentowy udział osób żydowskiego pochodzenia podczas obrad. Wg. Henryka Pająka na 57 przedstawicieli strony opozycyjnej było, aż 47 osób pochodzenia semickiego. Powołuje się on tu min. na informacje podane na przedwyborczej ulotce przez Kazimierza Świtonia, który zasłynął z tego, że jako jedyny wygarnął w sejmie Lechowi Wałęsie jego agenturalną przeszłość. Weryfikacja tych danych jest trudna z uwagi na zatajanie swojego pochodzenia przez wielu Żydów. Znamiennym jest jednak, że najczęściej informacji na temat pochodzenia rodziców tych ludzi nie sposób znaleźć, w ogromnej ilości przypadków wikipedia nie podaje żadnych danych, mimo iż publikacja ich to norma w biografiach, życiorysach, jak i w samej wikipedii. Wg. obiegowych relacji wiele z informacji zawartych jest w danych tajnych kartoteki ludności Polski przy Centralnym Biurze Adresów MSW (nr arch. 1/6526/1 – data archiwizacji 9.07.1984, nr rejestracyjny 14750-99 – data rejestracji Wydz. III-2, SUSW Warszawa). Nie jest jednak możliwe dotarcie do oryginału tego dokumentu, sprawa więc wymaga dalszych badań i dociekań. Po stronie partyjnej Żydzi stanowili zdecydowaną mniejszość (Henryk Pająk mówi o ok. 20 procentach), lecz byli to polscy zdrajcy i sowieccy namiestnicy, którym za udział w realizacji projektu zagwarantowano bezkarność i nierozliczenie zbrodni na narodzie polskim oraz udział w życiu politycznym i gospodarczym w „nowej Polsce”.
    Plan przejęcia Polski udał się w 100 procentach i trwa do dzisiaj. W wyniku transformacji ustrojowej zlikwidowany został dorobek materialny Polaków, a kraj stał się amerykańską kolonią i żerowiskiem dla obcych firm. Tragedią było przyjęcie projektu amerykańskiego spekulanta i syjonisty, Georga Sorosa vel. Schwartza, czyli planu gospodarczego (piątego) rozbioru Polski. Przekonano nas, że musimy wyzbyć się wszystkiego, a im więcej obcych firm przejmie kontrolę nad polskimi przedsiębiorstwami, tym lepiej. Fundacja Batorego, założona przez Sorosa, likwidatora polskiej suwerenności ekonomicznej, przekonywała Polaków aby oddać swą suwerenność na rzecz przystąpienia do „euro-kołchozu” i nawoływała do przyśpieszenia procesu prywatyzacji w imię spełnienia unijnych „wymogów”. Przy okazji niszczono świadomość historyczną i poczucie własnej wartości oraz dezinformowano Polaków, promując min. antypolskie książki J.T. Grossa.

    Od tej pory dogmat uległości wobec USA – głównej siły międzynarodowego syjonizmu – jest dla post-okrągłostołowego reżimu niepodważalny. To tam szkoleni są prezydenci, premierzy i liderzy III RP – jak choćby Kwaśniewski, Tusk czy – obecna kandydatka na premiera – Beata Szydło. Ten projekt żydowskiej dominacji nad Polską – różni się zupełnie od Judeopolonii, czy Judeobolszewii. Teraz chodzi o to, aby włączyć Polskę do globalnego imperium syjonistycznej finansjery, która chce stworzyć jednobiegunowy świat pod kontrolą USA. Również Unia Europejska ma tych samych mocodawców, czego wymownym symbolem może być Fundacja Batorego. To właśnie w sektorze „Stanów zjednoczonych Europy”, jako części światowego imperium, dokonał się V rozbiór Polski. Nacisk kładziony jest na supremację ekonomiczną, min. poprzez Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Europejski Bank Centralny, oraz dalszą likwidację gospodarczej samodzielności. Jest też stosunkowo dużo etnicznie polskich kosmopolitów, którzy kolaborują w procesie zwijania suwerenności Polski. Nadreprezentacja Żydów w elitach dalej jest jednak ogromna. Oprócz likwidacji ekonomicznej Polski, likwidowane są również polska tradycja, kultura i poczucie własnej wartości. Ten skrótowy materiał opowiada o niezwykle groźnym, wewnętrznym wrogu – syjonizmie polskojęzycznym – który od ponad 100 lat, mniej lub bardziej otwarcie, domaga się zarządu nad Polską. Czy nikogo już nie dziwi, że Żydzi pozwalają sobie otwarcie na obrażenie Polaków?

    „W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy. Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy.
    Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce to żydowska głowa nałożona na polski tułów. Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące. (…) Dlatego antysemityzm, wszelkie odruchy antyżydowskie w Polsce to choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie. Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi a Polacy to ręce i nogi. Nie może polska ręka bić żydowskiej głowy” – żydowski pisarz Artur Sandauer.

    Trzeba ukrócić to żydowskie eldorado na ziemiach polskich. Czytajcie i przekazujcie ten tekst dalej. Nie możemy pozwolić sobie na istnienie wroga wewnętrznego, nie ma tolerancji dla istnienia lobby, które uzurpuje sobie prawo do władzy nad nami i pracuje przeciwko naszej niepodległości.

    źródło: socjalnacjonalista.wordpress.com Ps...Jest jeszcze ktoś umiejący czytać kto ma wątpliwości co do tego, że Polska jest pod całkowitą kontrolą i zarządzaniem żydów? Jedynie co ich powstrzymuje przed oficjalnym demonstrowaniem tego stanu jest obawa wybuchu buntu otumanionych i oszukiwanych Polaków. Taki wybuch oznaczałby zniweczenie ich kilkusetletnich dążeń i zakończył całkowitą klęską. Dążenia te fizycznie zaczęli realizować wraz z Konstytucją 3 go Maja. Najwyższy czas upublicznić całą wiedzę na temat tych szubrawców udających wiecznie pokrzywdzonych przez wszystkich zbiedzonych lecz dobrodusznych aniołów! To ścierwa będące wilkami w owczych skórach fałszujące historię pod własne potrzeby! Dosyć tego,czas uświadomić Naród Polski kim lub czym oni są bo tylko to może Nam Polakom jeszcze pomóc! Jeśli nadal będą rozszerzali swoja władzę nad Polską, to wkrótce zaczną robić w Polsce to samo, co robią w Izraelu z podbitą przez nich miejscową ludnością. Banda Magdalenkowo-okrągłostołowa, rządząca Polską od 1989 roku – żydzi.
    Episkopat – zażydzony.
    Elyty kulturalne – żydzi.
    Agentura stara i nowa – żydzi.
    Banki – żydowskie.
    Media – żydowskie.
    Handel – żydowski.
    I co tu biedny Polak ma w swoim kraju począć? Każde słowo i jesteś antysemitą, każdy ruch, gest i ksenofob i zaścianek jewropy. Czytajcie chociaż "Protokoły Mędrców Syjonu" to będziecie wiedzieć, że 90% tego co tam napisano już zrealizowali i teraz gramy finałowe 10% czyli rząd światowy z ich "królem" i ich religią. Bądźmy solidarni z Rosją. Ponieważ w XX wieku wymordowano ponad 100 mln Słowian. Prawie wszyscy to obywatele Polski oraz Rosji. Jest to największe ludobójstwo w historii tej planety, które nigdy nie zostało i nie zostanie rozliczone. Rosja wyciągnęła wnioski i się uzbroiła po zęby a Polska śpi i daje się podpuszczać przez żydów na putinowską przyjazną Rosję.
  • @Jasiek 11:47:42
    Bardzo Panu dziękuję i bardzo przepraszam za pomyłkę.

    Z wyrazami szacunku

    Ryszard Opara
  • @ Autor
    "A gdzie te wszystkie pieniądze pójdą, na co bedą przeznaczone... to też całkowicie inna sprawa."

    Rząd "dobrej" zmiany może je np wydać na zakup obligacji amerykańskich.
    Z jednego z odcinków "Musisz to wiedzieć" w CW24TV dowiedziałem się, że na ich zakup już przeznaczyli 100 mld zł... Najprawdopodobniej były wśród nich te miliardy z uszczelnienia VAT. A mogło być tak pięknie... :-(
  • Pan Opara
    Stek bzdur
    Wyobraźmy sobie, że jakiś facet ma kulę przypiętą łańcuchem do nogi.
    Nieszczęście faceta widać gołym okiem.
    Nagle stało się nieszczęście, sejm podjął uchwałę aby mu tę kulę odpiąć, … nie ma już łańcucha… ale kula, do której się facet przyzwyczaił bardzo, może na zawsze stać się własnością faceta; nie ma zgody aby dostał kulę za darmo! Jest tylko jednym warunek, facet musi płacić dalej opłatę w takiej samej wysokości jak płacił poprzednio podatek za wieczystą dzierżawę kuli. Płaci opłatę tę opłatę za pozyskanie własności - rozłożoną na 20 lat.
    Według Pana Opary na rozkuciu oków, muszą zarobić bżydki, a stracić musi państwo – a o szczęściu faceta, że wreszcie ma na własność swoją kulę – nie ma ani słowa.
    Po drugie, tylko mała część opłat ratalnych z tytułu pozyskania własności ma wpłynąć do skarbu państwa, zdecydowanie większość opłat zasili fundusze samorządowe.

    Pozdrawiam
    Krzysztof Chrobot
  • Autor
    "Po prostu ta nasza ziemia będzie już nie nasza. Ale zgodnie z prawem".

    Spokojnie Panie Ryszardzie. To wciąż bezprawie. To tylko rzytki toto nazywaja prawem.
    Prawo żeby zaczęło w państwie obowiązywać musi wyrażać umowę społeczną, musi służyć w pierwszej kolejności Narodowi Polskiemu, musi w przed jakąkolwiek własnością chronić najpierw dóbr wspólnych Narodu Polskiego. Ziemia jako terytorium Państwa Polskiego jest najpierw własnością Narodu Polskiego.

    ABSOLUTNIE ŻADNE PRAWA NIE MOGĄ BYĆ NAD TO WYNOSZONE. To by były tylko terrorystyczne uzurpacje i próby bandyckich wymuszeń a nawet próba zamachu stanu. Za to wszystko idzie się co najmiej na długo siedzieć.

    Uchwalą sobie takie "prawo", to będą szybciej z Polski wypieprzali jak im sie wydaje.
  • @thot 12:33:50
    Szanowny Panie Krzysztofie,

    Mam naprawdę wielką nadzieję, Pan ma rację - a ja piszę bzdury.

    Moim zdaniem to raczej Pan pisze niedorzeczności - a przykład faceta z kulą - nie ma żadnych logicznych analogii do tego o czym ja piszę.

    Ano może jeszcze trochę pożyjemy i zobaczymy, co bedzie dalej z Naszym Krajem. Ja niestety jestem sceptycznie nastawiony do przyszłości Polski.

    Ja nigdy nie byłem antyżydowski czy też anty jakiejkolwiek rasy, religii.
    Zawsze byłem Pro Polski.

    Poza tym uważam, że władzom Państwa trzeba patrzeć na ręce.
    W tym względzie - przyznaję jestem bardzo podejrzliwy. Nie wierzę w żadne dobre intencje obecnych władz - względem Polskich obywateli.
    Oni tak naprawdę mają jeden cel w zyciu. Utrzymać władzę - to ich sposób na życie.

    Analizując ostatnie propozycje nowych ustaw, twierdzę, że głównym motywem działania obecnych władz - jest zwiększenie kontroli nad społeczeństwem przez państwową biurokrację - no i zwiększenie podatków - wpływów do budżetu.

    Ano pozyjemy - zobaczymy.

    Pozdrawiam
    Ryszard Opara
  • @Jasiek 12:13:21
    Ostatnio Rosja pozbyła się amerykańskich obligacji, być może myśmy kupili?
  • @miarka 12:57:44
    Tak jest . Narod Polski i obywatele Narodowosci Polskiej sa wlascicirlam tej ziemi. Pozdr
  • Rozkułaczanie 2.0
    Pozwolę sobie mieć nieco inną opinię.
    Otóż uregulowanie przez rząd "polski" spraw własności nieruchomości jest warunkiem koniecznym do wprowadzenia pełnego podatku od nieruchomości (katastralnego), czyli integracji pod tym względem ze światem zarządzanym przez finansowych grandziarzy. Ten podatek to z reguły ok. 1.0% do 1.2% od wartości rynkowej nieruchomości w skali rocznej, a bywają rejony że oscyluje nawet w granicach 2%. To są ogromne pieniądze dla rządzących, nawet gdy na danym terenie nie prowadzi się znaczącej działalności gospodarczej oraz brak dobrze zarabiającej klasy średniej płacącej wysokie podatki. Dopiero podatek katastralny ustalony na zaporowym dla przeciętnego Polaka poziomie może skutecznie wydziedziczyć go ze wszystkiego. Nie mogąc bowiem podołać rocznym (rozłożonym na miesięczne raty) spłatom będzie zmuszony wyzbyć się nieruchomości i przenieść do tańszej lub wynajmować. Nagłe uruchomienie tego procesu może też spowodować okresowy krajowy spadek wartości nieruchomości, co dodatkowo zuboży "posiadaczy".
  • @Nibiru 15:17:45
    Tak, podatek katastralny, to pętla na szyję biedoty, która nabyła mieszkania z dorobku życia, lub, co gorsza, dorobku pokoleń.

    Ale największa granda bierze się ze sposobu jego wyliczenia.

    Wyobraźmy sobie, że jakiś biedak ma lepiankę na 50m2 pod pałacem kultury. Zdadnijcie, jaka będzie jej wartość?

    Pomyślcie, że macie na zapadłej wsi lepiankę. Potem wieś staje się modna, i obok powstają wspaniałe posiadłości. Jak myślicie? Czy zaktualizują wasz katastralny?
  • @interesariusz z PL 17:45:46
    Widzę na codzień jakie to niesie konsekwencje dla zwykłych ludzi. Wprawdzie oszacowanie wartości do obliczenia podatku jest "wspaniałomyślnie" brane pod uwagę 5 lat wstecz (z uwagi na wahania cen), ale mimo wszystko jest to typowe ekonomiczne narzędzie do zubażania populacji i opresji psychologicznej aby nie przywiązywać się do rodzinnego domu czy działki, bo któregoś dnia i tak trzeba będzie się jej pozbyć z uwagi na brak środków aby płacić za nią comiesięczny haracz. Tym "dniem" zwykle jest przejście na emeryturę lub śmierć jednego ze współmałżonków, gdy dochód obniża się do poziomu bliskiego minimum socjalnego. W przypadku tzw. condominium - typu własności z częścią wspólną typu, apartament w dużym budynku z różnymi bajerami jest to jeszcze bardziej drastyczna grabież, gdyż oprócz podatku katastralnego płaci się comiesięcznie czyncz na pokrycie bieżących kosztów utrzymania obiektu, które nieraz są absurdalnie wysokie i co razem tworzy sumę miesięcznych opłat zbliżoną do kosztów wynajmu.
  • @Ryszard Opara 13:30:51
    Przecież barany i owce służą do strzyżenia , no to mamy jak zwykle . Podatek od własności , coroczny . Salut Amigo .:)))
  • @interesariusz z PL 17:45:46
    "Tak, podatek katastralny, to pętla na szyję biedoty, która nabyła mieszkania z dorobku życia, lub, co gorsza, dorobku pokoleń".

    Podatek katastralny to w naszych warunkach w najwyzszym stopniu terroryzm władzy państwowej która chce się na swojej pozycji utrzymać za wszelką cenę mimo utraty podstaw po temu, a nadto jest to już pełnia bezprawia.
    Przecież to nic innego jak podatek od już opodatkowanego.

    To się bierze z najgorszych zwyczajów społeczności gangsterskich, które zawsze oszukują, a więc i podatków nigdy nie płacą, albo nie płacą jak należy (od kiedy to Żydzi np. płacą podatki, a jeżeli coś płacą to czy jak wszyscy? - MacGregor podaje że i Ukraińcy też.). Tam przysolić jakiś domiarowy, czy katastralny to się nic nie dzieje. - Jak będzie przesada, to sobie dokradną.
    Jak chcą podatku katastralnego to tak, ale tylko od Żydów, Ukraińców i Niemców.

    od Polaków tego być nie może - my jesteśmy inni. My jesteśmy nastawieni na życie uczciwe, zgodne i długotrwale stabilne oraz pokojowe.
    Nie chcemy dokradać, bo i poza jakimiś przypadkami patologicznymi nie kradniemy. - To i tym bardziej nie pozwolimy by nas okradano.

    Podatek katastralny to urągowisko z sensu opodatkowania. Nie może być podatku od złodziejstwa.
    Co prawda w Niemczech mają nawet podatek od prostytucji. Tam na pewno płacą i katastralny, no ale tam to cywilizacja bizantyjska, tam kwitnie korupcja, tam nawet łapówki wliczane są w koszty działania firm, a co mowa korporacji (chyba poza Bawarią) - u nas jest łacińska i tu na to miejsca nie ma.

    Naród Polski na pewno na to nie pozwoli (może dlatego masoneria i lewactwo go próbuja zwalczać).
  • @miarka 19:07:27
    Może warto aby Polacy skorzystali z będącej trendy "me too" (ja także) akcji i dokonali "coming out'u" czyli ujawnienia się, że od wieków są podstępem gwałceni przez Unych na sucho i we wszystkie otwory. Za Polakami może podążą inne ofiary - szacuję że jakieś 3/4 świata.
  • @Nibiru 19:44:03
    Pomysł dobry. Gorzej z przekonaniem Polaków żeby to zrobili.
    Jest taka psychologiczna zasada że łatwiej kogoś oszukać jak przekonać że został oszukany. Tu jest analogia.
    Taki będzie robił niewiarygodne wygibusy żeby się nie przyznać.
    Choć myślę, że kiedy znajdą się pierwsi to może to i pociągnąć wszystkich.
  • @miarka 20:16:00
    Wracając do kwestii wiecznie nienapasionych banksterów tyranizujących ludzkość między innymi podatkami, to chyba tydzień temu oglądałem w kanadyjskich wiadomościach absurdalną scenę. Mianowicie pokazali demonstrantów (oczywiście spontanicznych) przed urzędem nowo wybranego premiera Ontario, który obiecał zlikwidować tzw. limity CO2 i związane z tym kupczenie certyfikatami i obciążenie obywateli wszelkimi związanymi z tym kosztami poprzez podwyżki właściwie wszystkiego, którzy sprzeciwiali się sie temu posunięciu premiera. Jednym słowem równie dobrze mogli mieć na transparentach napisy: domagamy się podwyżek cen na wszystko, precz z łatwym życiem, domagamy się biedy
  • @Nibiru 20:33:17
    "oczywiście spontanicznych" - tak samo jak spontanicznymi są eko-terroryści. Zresztą to zahacza i o ekoterroryzm.

    W nawiązaniu do przedstawionego przeze mnie "mechanizmu wyparcia" jednak mogą do nich dołączać ci, którym płacić nie trzeba - ci co nie chcą się przyznać że byli i są okradani (podobnie jest i z symptomem bitej żony).

    To może ich nazywają tymi "spontanicznymi", choć raczej trzeba by ich nazwać "poprawnopolitycznymi wypranymi móżdżkami", albo "politycznymi trollami", czy nawet ludźmi chorymi.
  • @miarka 21:21:35
    NWO utworzyła dziesiątki tzw. organizacji pozarządowych i to one organizują ten "spontan" i "odlot". Mają swych etatowych ormowców jak również na umowę oraz woluntariuszy. Wystaczy popatrzeć na ich bezrefleksyjne zacięte twarze i od razu wszystko jasne. Ostatnio wysłano ich w teren aby wrzeszczeli za rozszerzonym wychowaniem seksualnym dzieci w najmłodszych klasach, mimo sprzeciwowi większości rodziców.
  • Kto dostanie te pieniądze?
    Według mnie dostanie je Urząd Miasta, tak przynajmiej chyba jest w moim wypadku. Kiedy dostalam mieszkanie (10 lat temu) za dzierżawę płaciłam 100 zł, za trzy lata dostałam pisemko z Urzędu Miasta, że mam płacić 300 zł, a w następnym roku 700 zł, bowiem moje mieszkanie zdrożało o 10%. Wyliczenie tej podwyżki z 100 zł do 700 zł przy zwiększeniu wartości mieszkania o 10% jest dla mnie nieprzekonywujące. Bałam się następnego pisemka z UM podającego wzrost wartości mojego mieszkania i zwiększonej kwoty tej dzierżawy. Dlatego bardzo się ucieszyłam, że wreszcie zapłacę raz i przynajmniej tę płatność będę miała z głowy.
    Sądzę, że przy jednorazowej wpłacie nie dostanę bonifikaty 60%, bo to obejmuje grunty skarbu państwa, a nie gminne.
  • @leoparda 21:44:29
    No tak tylko im drożeje z roku na rok , a gdzie amortyzacja i zużycie budynku ?. Dlatego zrobiłem kiedyś im sprawę sądową i musieli przychylić się do opinii biegłego sądowego w spawie naliczania wartości lokalu. Taka to "sprawiedliwość w urzędach" .Pozdrawiam.
  • @Nibiru 21:43:47
    "NWO utworzyła dziesiątki tzw. organizacji pozarządowych i to one organizują ten "spontan" i "odlot". "

    Dobra uwaga. Dla nas w kwestii planowanego listu ważne, żeby wymusić na PiS określenie się co do NGO-s, czyli organizacji pozarządowych.
    Takie oczywiście są potrzebne i w Polsce, ale wyłącznie narodowe, nigdy destrukcyjne i nigdy demoralizatorskie.
  • Bezdomnych będzie więcej, bo dobra zmiana działa na wielu frontach
    „Oczywiście, oprócz bieżącego obciążenia obywateli opłatami za nabycie własności, (będą musieli płacić - zgodnie z ustawą – albo muszą się wyprowadzić... A gdzie? - Na ulicę!”

    W podobnej sytuacji będą ludzie, którzy dzięki nowelizacji ustawy o energii wiatrowej, będą mieli niedaleko domostw pobudowane wiatraki rujnujące im zdrowie. Będą mieli wybór: albo chorować, albo się wyprowadzić. Domu nie sprzedadzą, bo nikt nie kupi i żadnego odszkodowania też nie dostaną.

    https://youtu.be/ZTIs1ac400o
  • Polacy eksterminowani, na wszelkie mozliwe sposoby, wypędzani ze swojej Ojczyzny...
    ogłupiani, otumaniani, pozbawiani podstaw kulturowych, materialnych i biologicznych bytu narodowego...
    Chyba już tylko ostatni naiwny nie wierzy w to, że ta eksterminacja ma wymiary spisku międzynarodowego, rozprawienia się z ostatnim bastionem Kościoła Rzymsko-Katolickiego
    Jak długo jeszcze, Polacy będą wierzyć, że to wszystko zmienią kolejne rządy?
    Jak długo jeszcze, Polacy będą wierzyć w to, że sami bez pomocy Pana Boga, dają sobie radę z tą "bombą atomową" która już kiedyś tam, została odpalona nad Polską?
    Co musi się jeszcze wydarzyć, by Polacy masowo leżąc krzyżem u Stóp Naszej Królowej na Jasnej Górze, prosili o wybaczenie nam tej naszej solidarnościowej pychy i kpienia sobie z Darów Pana Boga - Owoców Ślubów Jasnogórskich?
  • @Jan Paweł 10:39:37
    Polacy - jedyny naród, który Matka Boska wybrała sobie na Swoje Królestwo, jest pozbawiony świadomości samego Faktu i Błogosławieństw, jakie na przestrzeni wieków Polacy doświadczali.
    Niestety, takie wybraństwo, to także ODPOWIEDZIALNOŚĆ i MISJA. I tutaj chyba Polacy już wiele razy nie sprawdzili się skoro tak boleśnie byli doświadczani.
    Czym zawiniliśmy Panu Bogu, że tak boleśnie tym razem zostajemy doświadczani?
    Z całą pewnością także i tym :
    http://gibson.neon24.pl/post/144138,liczne-przypadki-ludzkich-zwlok-w-kanalizacji
    skoro ustawa antyaborcyjna nie może się przedostać przez niby prokatolicki teraz Sejm?
    Czym jeszcze zawiniliśmy?
    To jest teraz najważniejsze pytanie, które Polacy muszą sobie zadać, by... PRZEŻYĆ

    Jest wiele, bardzo wiele, bardzo bolesnych dla Pana Boga naszych przestępstw Prawa Bożego, za które MUSIMY Pana Boga przepraszać.
    Począwszy od profanacji i służenia dwom panom na najwyższych szczeblach władzy, aż po nasze każdego z nas obrażanie CIĘŻKIMI grzechami Pana Boga.
    Obserwując to co dzieje się dookoła, to wg mnie Polacy nie powinni ustawać w masowych i indywidualnych modlitwach EKSPIACYJNYCH.
  • @Jan Paweł 11:05:59
    Czym jeszcze zawiniliśmy?

    Najciemniej pod latarnią.
    Winę można nazwać grzechem, lub zdradą licencji równowagi demokracji.

    Ktoś się celowo pomylił i wpisał do kochanej konstytucji trójpodział władzy z dopisaniem niemożliwej w takim kształcie równowagę.

    Oczywiście 1\4 przechył na lewą, lub prawą burtę co 4 lata.

    W każdej chwili możemy być wywłaszczeni, lub zatopieni w dalszym ciągu ignorując kształt równowagi dla czterech podmiotów.:))
  • @Zorion 15:03:25
    Narodowość i obywatelstwo to dwie różne sprawy.
    Polska jest państwem NARODOWYM ...
    Obywatelstwo nie jest żadnym wyróżnikiem gdy to obywatelstw jest wydawane przez inne państwa wrogom narodu Polskiego (np przez Izrael).

    Takie obywatelstwa są fałszywe i podobnie jak produkcja i rozprowadzanie fałszywych pieniędzy powinno być ścigane z mocy prawa i karane szczególnie surowo... dla produkujących "fałszywe" paszporty oraz dla korzystających z takich fałszywych paszportów.

    Polska pod okupacją żydowską nie jest w stanie bronić interesów Narodu Polskiego.
  • @Oscar 12:59:32
    Piszesz nieprawdę Polska pod okupacją żydowską nie jest w stanie bronić interesów Narodu Polskiego.

    Na równi pochyłej Polacy nie są w stanie bronić własnego interesu.
    Ze stromego gruntu, nawet pies z kulawą nogą zepchnie Polaka w przepaść.

    Mamy demokrację bez licencji, dlatego jesteśmy niewolnikami na własne życzenie.

    Aby wyjść systemowo na poziom z ciągłej okupacji równi pochyłej musimy -

    ZMIENIĆ w konstytucji zapis najwyższej władzy na normalną władzę, to uzyskamy licencję przez równowagę czwór-władzy dla Polskiej Narodowej Demokracji.
  • ...
    Max Kolonko rozjechał Kaczyńskiego za upadek przed Izraelem!
    https://www.youtube.com/watch?v=Oh3u2SGijdU| 9 sie 2018

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31