Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
293 posty 1613 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

Dzisiejszy Świat: Ameryka - UE; i...Polska. Moja prawda

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ludzie na całym świecie są umysłowo chorzy na pieniądze. Jest to choroba zmierzchu cywilizacji. Bardzo zaraźliwa i nieuleczalna. Nikt, nigdy - nie znajdzie na to lekarstwa.

Dzisiejszy Świat: Ameryka – UE; i...Polska. Moja prawda.  

Do niedawna myślałem, że im dłużej żyję na tym naszym „świecie”; w naszym kraju, coraz mniej rozumiem życie oraz to co się wokół nas dzieje.
Coraz mniej rozumiałem ludzi, ich logikę, ich wartości, cele, motywy postępowania.

Jeszcze do niedawna myślałem, że świat jest pełen złodziei i oszustów. Teraz widzę, że prócz tego, coraz więcej jest głupców, szaleńców i kompletnych wariatów. Brak jakichkolwiek ideałow, wartości, jakichkolwiek autorytetów, akceptowalnych zasad postępowania. Brak logiki życia.

W młodości mówiono mi: człowiek z wiekiem, „nabiera rozumu”, doświadczenia, które pozwala mu funkcjonować, żyć, zgodnie z jakimiś ideami i zasadami, które on potem, przekazuje swoim bliskim, następnym pokoleniom.

Urodziłem się dość dawno temu w Polsce, która była w ruinach odbudowy, dóbr rozmaitych.
Materialnych -  zniszczonych wojnami świata i... moralnych, bowiem w tym samym czasie próbowano odbudować jakieś zasady współżycia Polaków; stworzyć nową ideologię dla przyszłego życia Narodu - zniszczonego okresem zaborów i kolejnych konfliktów..

Tradycje narodowe i wartości chrześcijańskie, ścierały się wtedy z ideologią socjalizmu, modernizmem nowego porządku świata oraz nowych układów geopolitycznych.

Ale wtedy nie mogłem zrozumieć, o co właściwie chodzi; po co te wojny były.

Jako młody człowiek, po ukończonych studiach medycznych, byłem pełen nadziei, że moje życie będzie ciekawe i wartościowe, że może coś dobrego dla świata i dla ludzi zrobię... Wszystko wydawało mi się wtedy możliwe.

Zacząłem więc próbować: w Polsce, w Australii, na świecie...w Polsce...na świecie... Wyszło jak wyszło – całkiem niezgodnie z moimi młodzieńczymi marzeniami. No i...
Przegrałem...bo nie znałem najważniejszej zasady funkcjonowania dzisiejszego świata:

Nie wiedziałem/nie zdawałem sobie sprawy, że całym światem (naszym życiem, polityką cywilizacją, moralnością, stylem życia, medycyną, tzw. „sztuką użytkową”, modą – wszystkim, wyliczać można bez końca) – rządzi po prostu - Rządza Pieniądza!

Teraz wszystko wiem, bo dobrze wiem, że nic nie wiem.
Teraz przestałem już oceniać swoje życie...

Kiedy jednak oglądam wiadomości oraz słucham komentarzy, patrzę na to co sie dzieje na świecie; w USA, na szczytach NATO/ Unii Europy, w Rosji, w Polsce, na Ukrainie... potem w mediach, na Facebook-u... zaczynam wszystko rozumieć, we wszystko mogę uwierzyć. Przecież to takie proste...jak na głupim filmie z Hollywood...

Prezydent USA, Donald Trump, jest biznesmenem; został wsadzony do Białego Domu w określonym wyraźnie celu; przez określone grupy interesów, aby...jako ich reprezentant, ale swój i najemnik...
„ratować zbankrutowaną Amerykę”, czyli zarabiać wielką kasę dla przemysłu pieniądza.

Wszelkie ideologie, to papier toaletowy pozorowanej demokracji.
Zasłona dymna wszelkich kłamst, obłudy i manipulacji.

Wiadomo, Ameryką, czyli światem rządzą określone racje koncernów i grup interesów: przemysłu naftowego, zbrojeniowego, farmaceutycznego, medialnego itd...

Czyli przemysłu emisji i handlu pieniądzem.

I to jest jedyną prawdziwą wartością - w dzisiejszym świecie.
Jedyne co się naprawdę liczy i o co walczą wszyscy ludzie.

Zastanówmy się i może odpowiedzmy sobie sami, szczerze - na kilka pytań:

1. Dlaczego Prezydent Trump został wybrany w USA i kto go naprawdę wybrał?

2. Dlaczego Prezydent Trump wprowadza rozmaite bariery, utrudnienia w handlu z UE
oraz np. z Chinami i tymi co potrzebują...

3. Jaki cel miało spotkanie Prezydenta Trumpa z Prezydentem Korei - Kim Dzong Un?

4. Dlaczego „światowe i niezależne” media, straszą świat, imperializmem Rosji, aneksją
Krymu, Gruzji, a przy okazji producją gazu, sprzedażą ropy i towarów przez Rosję;
Aby potem, w odpowiedzi, światowe demokracje, wprowadziły sankcje... na Rosję?

5. Dlaczego Prezydent Trump spotyka się z liderami UE i NATO, najpierw ich solidnie krytykuje potem wymusza określone decyzje...znów strasząc Rosją, jej imperializmem...

6. Dlaczego zaraz potem, Prezydent Trump spotyka się z Prezydentem Putinem,
I może...jeszcze trzy istotne pytania:
1. Kto, po co i dlaczego wywołał „Wiosnę Arabską; konflikty w Libii, Libanie, Syrii?

2. Kto, po co i dlaczego spowodował masową katastrofę emigrację ludności z Afryki i krajów Bliskiego Wschodu?

3. Jakie są: rzeczywiste cele i strategia polityki zagranicznej USA,

Jak wspomniałem wyżej, na początku życia nie mogłem zrozumieć świata.
Potem nie mogłem znaleźć światła w tunelu swojego życia.

Teraz wszystko wiem, bo wiem że nic nie wiem i wiem, że nikt mnie nie rozumie.

Do niedawna, jako lekarz myślałem, że nowoczesna cywilizacja i technologia żywienia, przyniosła nam choroby nowotworowe, metaboliczne, zwyrodnieniowe.

Teraz widzę, że główną chorobą cywilizacji jest postępująca nienormalność i głupota ludzi –
szaleństwo w rozmaitych formach i postaciach.


Taki jest ten nasz obecny świat: Ameryka, Europa, UE... Polska czeka w kolejce tam...
do tego raju pieniądza.

Ludzie na całym świecie są umysłowo chorzy na pieniądze.
Jest to choroba zmierzchu cywilizacji. Bardzo zaraźliwa i nieuleczalna.
Nikt, nigdy - nie znajdzie na to lekarstwa.

A gdzie w tym Polska?

Polska przestała być narodem.
Nasze elity - zwłaszcza te tzw.polityczne, to przypadkowa zbieranina oportunistów - głupców, papug, sługusów i sprzedawczyków, które walczą o jedno – aby być blisko elit światowych, z wyciągniętą łapą żebraka, w trosce o niewielką prowizję – oczywiście dla siebie... No i w rezultacie...

Polska stoi posłusznie w kolejce, na ostatnim miejscu, nad przepaścią w nicość.

Reszta jest milczeniem.

Ryszard Opara

 

KOMENTARZE

  • Autor
    Smutna prawda - nic dodać
  • 5*
    Tekst... jakbym ja go pisał. Tylko, że Pan ubrał go w kulturalne zwroty i słowa.
    Przypomniało mi się takie powiedzenie, że Świat jest dostatecznie wielki, by zaspokoić potrzeby wszystkich, ale za mały, by zaspokoić żarłoczność jednego chciwego (globalnego) Żyda.
    Widocznie tak już musi być...
    Pocieszam się tylko, że nie będę musiał oglądać finału tego szaleństwa.
  • Autor
    Postawiona diagnoza jest (ale nie musi) być trafna.
    Czas na receptę
    Miłego weekendu
  • Ja bym wyluzowal Panie Ryszardzie.Pan Bog patrzy, palcem kiwnie
    i jednemu zylka w mozgu peknie a inny w oszukanego totolotka nawet wygra. Roza moze wyrosnac na gnoju pieknie i wyrosna takie roze obwicie w tym zaklamanym swiecie.Panski portal moze byl celem zycia a nie medycyna czy interesy? Niech Pan pomysli ile dobrego Pan stworzyl tym portalem pozwalajac tu pisac nawet wrogom rodzaju ludzkiego? Niech Pan sobie naleje dobrego piwa i za bardzo sie nie przejmuje.Niech sobie Pan wyobrazi przez co ja teraz przechodze.Rury pekly w scianie i goraca woda saczyla sie przez lata:zgnile sciany, zgnile podlogi,wanna wpada, kasy nie ma a kolana bola. Gechenna, na lezaco to podchodze bo schylac sie nie moge.Trzeba wymieniac sciany, plytki, kable, rurki w wieku lat 70. Pozdro i dzieki za portal.
  • Autor
    Czy Ruski Świat jest lepszy od zachodniego?
    Czy GRU jest lepsze od CIA?
    Czy rosyjscy żydzi są lepsi od amerykańskich?
  • Omijanie porządku w wiadomym celu.
    Nie tak dawno, polityk największy rangą o najmniejszej wartości, powiedział prawdę, że w demokratycznym państwie wykorzystane są dziury w demokracji.

    Wiadomo, który gatunek bakterii żyje z dziór w żywym organiźmie.

    Pasożyty walczą o większe dziury w demokracji.

    Bez uporządkowania systemu demokracji, będzie epidemia.
  • @Talbot 09:02:00 Żydowski Pax Russo - Americana
    Rząd światowy i tak powstanie, wymuszony siłą albo zgodą. Zeznał żyd Warburg przed senacką komisją USA.

    James Paul Warburg (August 18, 1896 – June 3, 1969) was a German-born Jewish American banker. He was well known for being the financial adviser to Franklin D. Roosevelt. His father was banker Paul Warburg, member of the Warburg family and "father" of the Federal Reserve system. After World War II, Warburg helped organize the Society for the Prevention of World War III in support of the Morgenthau Plan.

    //Warburg was a member of the Council on Foreign Relations. He gained some notice in a February 17, 1950, appearance before the U.S. Senate Committee on Foreign Relations in which he said, "We shall have world government, whether or not we like it. The question is only whether world government will be achieved by consent or by conquest."[1]//

    https://en.wikisource.org/wiki/James_Warburg_before_the_Subcommittee_on_Revision_of_the_United_Nations_Charter#We_shall_have_world_government
  • Może nie jest tak najgorzej dla Polski.....
    gdyż wg Pańskiego wywodu:
    "Polska stoi posłusznie w kolejce, na ostatnim miejscu, nad przepaścią w nicość."

    Polska stojąc w kolejce nad przepaścią "na ostatnim miejscu", ma tym samym najwięcej czasu na otrzeźwienie i tym samym na ocalenie.

    Wznieśmy zawołanie: "sursum corda" i.... róbmy swoje!
  • R.O.
    ,,Jest to choroba zmierzchu cywilizacji".....

    Panie Ryszardzie, żaden zmierz.
    Żadna cywilizacja.
    Tak było od zawsze, od zarania dziejów, jeszcze wcześniej nim człowiek zlazł z drzewa.
    Zycie jest zbudowane na łańcuchu pokarmowym, na pożeraniu jednych przez drugich i to się nigdy nie skończy.
    A filozoficznie ujął to niejaki Machiavelli tak:
    ,,człowiek, że nikczemną ma naturę…”

    i to je pikne.
    A pan podobno też miliony zarobił (goniąc za mamoną?)….i stracił.
    Pozdrawiam.
  • Autor
    Lecz ludzi dobrej woli jest więcej
    i mocno wierzę w to,
    że ten świat
    nie zginie nigdy dzięki nim.
    Nie! Nie! Nie! Nie! Nie!

    Nie jestem Niemen, więc nie tyle mocno wierzę , co mam nadzieję. Zawsze to coś. I tego życzę wszystkim szczerym, dobrym ludziom.
  • @staszek kieliszek 08:58:54
    Rury przeciekają, chata ci gnije, sprzedaj, kup nową.
    Acha, pieniądze potrzebne…no właśnie, pieniądze…
  • Ryszard Opara i inni
    Chyba przegrał Pan swe życie - skoro dalej nic nie rozumie; nie potrafił Pan z tego misz-maszu wydzielić "swojego kawałka podłogi (mentalnej)".
    Czyli poddał się naciskowi.

    Nawet chodzi za mną, aby napisać notkę na ten temat, ale bardziej przygotowana była ta o miłosierdziu. Miała być następna.
    Zatem - Pana błędem (i innych) jest akceptacja obecnej ideologii jaka obowiązuje w ramach tego, co określa się jako Cywilizacja Zachodu (albo Śmierci).
    Gdyby zaś spojrzał Pan na swoje życie z perspektywy Chińczyka, czy Hindusa - czy też podsumowanie byłoby tak pesymistyczne?

    Błędem jaki Pan(i wielu) robi jest uznanie "pożądania pieniądza" za cel cywilizacyjny. To kamuflaż. Właściwym celem jest władza nad światem, a pieniądz jest tylko narzędziem (celem pośrednim).

    Cywilizacja Zachodu jest hierarchiczna - a w takim wypadku występuje dążenie do objęcia władzą coraz szerszych kręgów, aż do władzy totalnej i uniwersalnej.
    To dlatego wszelkie umowy USA (lidera) nie są respektowane jeśli stoją na przeszkodzie ekspansji.
    Tytle, żer USA to pies, którym macha ogon - Izrael jako narzucający ideologię.

    Obecna sytuacja jest newralgiczna. Bestia została ograniczona w możliwości dalszego pożerania. Są Chiny, których nie ma jak ruszyć, a także Rosja, która także zablokowała "wielkie żarcie"; ostatnie kęsy - Syria, Ukraina - stanęły w gardle.
    Czy jest możliwe przerwanie ekspansji? Trump widzi, że dalej się nie da, ale jest zwalczany przez tych, którzy sądzą, że należy pożerać dalej.

    Wniosek?
    Jedyny, to zmiana systemowa: trzeba określić inny cel cywilizacyjny.
    To sugeruję.
    Jeśli to będzie w Polsce - staniemy się ośrodkiem z którego będzie promieniować ta myśl i stanowić wzór dla innych.
    Inaczej zginiemy.
    Ale myśl nie umiera, odrodzi się w innym czasie i miejscu. I o tym też należy pamiętać.
  • @tańczący z widłami 10:05:33
    Dlaczego pan tak nienawidzi Polski i polskości?
  • Już w Księdze Rodzaju autor z satysfakcją pisze:
    " i złupili Egipcjan". Świadczy to o braku zasad moralnych i pazerności producentów pieniądza. A także o ich przebiegłości, takiej swego rodzaju chitrości.
    Każdy sam ustala sobie priorytety, najważniejsze to nie zapominać kim się jest i nie dawać się wciągać światu w to szaleństwo kupowania, zarabiania, spekulowania.
    Są wartości priorytetowe: życie, zdrowie, nawet z tych zrobiono przedmiot sprzedaży. Warto obejrzeć d-ra Jaśkowskiego -medycyny już nie ma:
    https://www.youtube.com/watch?v=rAuyvsePQLk
  • @Talbot 09:02:00
    Szanowny Panie Talbot,

    Ja wcale nie twierdzę, że "Ruski Świat" jest lepszy od zachodniego a GRU lepsze od CIA.

    Byłem kilka razy w Rosji i wiele razy w USA.
    Bardziej mi odpowiada mentalność czy też dusza słowiańska ale...prawdę mówiąc nie chciałbym mieszkać ani w Rosji ani w USA.

    Mam kilka ulubionych miejsc na świecie (Australia, Włochy, Argentyna) - kraje, gdzie pieniądz jest ważny - ale nie jest Bogiem wszystkiego.

    Nie jestem też nastawiony antyżydowsko - ogólnie rzecz biorąc dzielę ludzi na dobrych i złych (według standardowych kryteriów) a nie ze względów na rasę czy religię.

    Znałem kilku przyzwoitych Żydów, którzy wobec mnie byli uczciwi i nie mam do nich zastrzeżeń - za co bardzo wielu mnie krytykowało.

    Mam swój własny rozum i staram się żyć według niego.

    W Polsce (jak i w Ameryce) zostałem kilka razy oszukany - ale coż - bardziej mnie boli, jak mnie oszukuje mój brat czy rodak...
    choć teraz widzę, że wszystko co się stało -to była moja wina.

    Dobiegam kresu swojego życia, tu na ziemi i próbuję zrozumieć sens tego wszystkiego - i przykro mi bardzo - ale takie jest moje zdanie.
    Tak jak napisałem w swoim artykule.

    Bo i tak przyjdzie walec i to wszystko wyrówna.

    Pozdrawiam

    R Opara
  • @SZS 08:30:44
    Szanowny Panie,

    Świat jest taki jaki jest - i chociaż ja osobiście wierzę w Pana Boga i uważam, że Pan Bóg stworzył świat, życie i ludzi ale potem podarował ludziom dar dobrej woli i od tej pory nasz świat tworzyli go ludzie -
    tacy jak wszyscy wokół nas.

    Kto ponosi winę? Nie wiem - ja bym nikogo nie obarczał - nawet tego jak Pan napisał chciwego, globalnego Żyda.

    Uważam, że ja również ponoszę winę, tak samo jak on.

    Moja wina - nie mogę zrozumieć innych ludzi.

    Ukłony

    R Opara
  • Autor
    ....a jednak są pozytywy - jest ten portal - przy wszystkich swoich wadach i słabościach - jest na tle konkurencji wybitny, jest jednym z nielicznych okien ze świeżym powietrzem, które - przy nominalnej wolności słowa - pozostały otwarte

    Może to większa wartość, niż leczenie ludzi, z których ogromna większość żyje tak, jakby chciała zachorować - może ten też portal jest jakąś formą leczenia ludzi - wyższą bardziej wysublimowaną, dającą szansę powrotu do równowagi tym, którzy są w stanie zadać sobie trud by poszukać

    Nie zawsze to co społecznie oczywiste jest rzeczywistym sukcesem. Sam jestem tego przykładem, pisałem o tym kiedyś w komentarzu do do p. Jeznacha. Mogłem dalej tłuc kasę w kancelarii - ale przy pierwszej nadarzającej się okazji (czyli po jakichś 20 latach) - zwinąłem to wszystko i zrobiłem to o czym inni co najwyżej marzą, jak się napiją. Wybrałem minimalizm, drewnianą chałupę w lesie który sam od zera posadziłem i życie nastawione na rozwój wewnętrzny, poszukiwanie różnych prawd, które nie jest łatwo znaleźć śmigając co dzień do pracy, niezależnie od jej charakteru.
    I tu znalazłem spokój, czas na robienie tego co się chce. Żądza pieniędzy jest gdzieś obok, nawet wszędzie wkoło - ale mnie ona nie dotyka - bo miałem wolę i odwagę zrobić wszystko co mogłem, by mnie ona nie dotyczyła.
    Choć w kategoriach ludzi z którymi kiedyś pracowałem zapewne odniosłem porażkę - tyle, że kompletnie mnie ich zdanie nie obchodzi.
    I to się zapewne nazywa wolność - i tego poczucia Panu życzę - poczucia wolności - ale - nie poczucia klęski.

    pozdrawiam
    Andrzej Tokarski
  • Autor.
    Witam. Nie wiem, dlaczego pan tak pesymistycznie ocenia swoje życje???
    Został pan lekarzem, a jest to jeden z zawodów o największym poziomie zaufania społecznego i przez 25 lat pracował pan w Australii, pewnie lecząc ludzi!!! To, że pan wrócił do Polski, świadczy o tym, że jest pan patriotą i pomysł, aby sfinansować portal, był pana sukcesem! Użalanie się nad światem, że jest taki a nie linny, nie ma sensu, bo tego się nie zmieni a na pewno nie szybko.Umożliwił pan użytkownikom portalu wymianę poglądów i dyskusję na wiele, ważnych tematów, co na innych portalach jest utrudnione!Rozumiem pański rachunek swojego życja, ale , zdaniem komentujących jest pozytywny!!!Ja też mam sporo lat na karku i oceniam swoje życie pozytywnie, chociaż negatywy też są, jak u każdego człowieka.
    Życzę panu zdrowia i bardziej pozytywnego spojrzenia na świat i swoje życie!
  • @Ryszard Opara 12:07:41
    "Moja wina - nie mogę zrozumieć innych ludzi."

    Światem rządzą prawa natury, a człowiek jest częścią tej natury, choć w odróżnieniu od innych jej części, został obdarzony przez swego Stwórcę rozumem i wolną wolą, co jednak nie oznacza, że wszyscy ludzie korzystają z rozumu i wolnej woli w taki sposób, jaki byłby zgodny z wolą Bożą(co mieści się w pojęciu praw natury).
    Walka dobra ze złem trwa od początku świata i będzie trwała do jego końca.
    Jednym z praw natury jest to, co zawarł Edmund Burke w powiedzeniu:

    "Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili."

    Innym prawem natury jest zasada wyrażona w prawie Prawo Kopernika-Greshama, której parafrazę można zapisać następująco:

    – zasada mówiąca, że jeśli jednocześnie istnieje dobro i zło, jednocześnie możliwe do stosowania, ale jedno z nich łatwiejsze do czynienia pod względem wymagań dla stosującego i kuszące większymi doraźnymi korzyściami i przyjemnościami, to zachowanie łatwiejsze, korzystniejsze i przyjemniejsze w postępowaniu społeczności ludzkiej, będzie wypierało zachowania dobre, trudniejsze w stosowaniu i dostarczające mniej doraźnych korzyści.
  • @Talbot 09:02:00
    Czy Talbot jest normalny ?. :)))
  • @Andrzej Tokarski 12:17:31
    Wybrać wolność, będąc pod coraz bardziej zwiększającym się ciśnieniem otaczającej człowieka rzeczywistości, to cecha nielicznych.
    Większość jednak jest porywana przez prąd wytworzony przez to ciśnienie.
  • @Repsol 13:02:34
    W/g tego, co zawarł w notce p. Opara, to tak. Żądza pieniądza. Talbot wkleja artykuły, za które ma płacone i za sianie rusofobii. Przecież jest specjalny fundusz w NATO, UE, na Ukrainie na antyrosyjską propagandę. Ktoś te pieniądze otrzymuje. Tu oprócz Talbota, jeszcze dwóch takich.
  • @staszek kieliszek 08:58:54
    Szanowny Panie,

    Trochę może źle, mnie Pan odbiera. Ja nie jestem spięty, jestem już w pewnym sensie na luzie. Patrzę na życie z dystansu, nie przejmuję się tak bardzo.

    Ale przychodzi taki moment w życiu, że człowiek musi zrobić jakiś rachunek sumienia. Jesteśmy tutal na chwilę, moment zwany życiem.
    Myślę, że każdy z nas, chciałby ten moment wykorzystać jak najlepiej.
    I tutaj w pewnym sensie mam do siebie żal.
    Próbowałem ale nie wyszło.

    A w dodatku piwa nie piję.
    Owszem lubię dobre wino i codziennie wypiję 1-2 kieliszki do kolacji,
    posłucham trochę muzyki klasycznej.

    Przykro mi z powodu pękniętych rur. Ważne, że Pan nie pęka.

    Pozdrawiam

    Ryszard Opara
  • @staszek kieliszek 08:58:54
    Staszku, masz przecież syna w USArmy...niech Ojcu pomoże?
  • @35stan 09:31:20
    Szanowny Panie,

    Cieszę się, że Pan tak uważa. Mam nadzieję, Pan ma rację a ja się mylę.

    Jeżeli Pan uważa, że ostatnie miejsce, nad przepaścią to dobra pozycja - dla kraju, który miał takie wielkie szanse w historii, i który mógłby być - narodem prawdziwie wybranym; liderem wśród narodów świata - to proszę wybaczyć - ale się z Panem nie zgadzam.

    W dodatku Polacy moim zdaniem przestali walczyć.
    Albo podnoszą ręce do góry - albo wyciągają ręce po jałmużnę.
    Brak honoru i tradycyjnych Poslich zasad.

    Po za tym, któż mówi dzisiaj po łacinie - a jeżeli już to łacinie rynsztoka.

    Pozdrawiam

    Ryszard Opara
  • @Oświat 09:32:43
    Szanowny Panie,

    Tak kiedyś byłem bardzo zamożnym człowiekiem. Zarobiłem miliony nawet może kilkaset i to nie tylko w Polskiej walucie. Naprawdę ciężką pracą.
    Przez kilka lat, pracowałem jako lekarz - 24 godz/dobę - 7 dni w tygodniu.
    Potem budowałem szpitale; zarządzałem nimi...

    A potem wszystko straciłem, głównie dlatego, że w swojej naiwności uwierzyłem ludziom.

    Oszukały mnie Banki oraz maklerzy - ale to jeszcze mogę zrozumieć.
    To są zawodowi złodzieje, którzy z tego żyją.

    Najbardziej mi przykro, że zostałem oszukany przez osoby bliskie, - przyjaciół i rodzinę - braci.
    Tego nie mogę zapomnieć.

    Pozdrawiam

    Ryszard Opara
  • DIAGNOZA
    .
    "Ludzie na całym świecie są umysłowo chorzy na pieniądze.
    Jest to choroba zmierzchu cywilizacji."

    Naturalnie to nie jest prawda,acz w wielu przypadkach można takie zjawiska obserwować. Nawet w takich USA jesst dość
    osobników, którzy zdają sobie sprwę z tego, że to po prostu imperium na bazie USa się rozlatuje
    i musi zostać zastąpione innym, n.p.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/globa/

    Czasy wymiany globalnego imperium zawsze miały dość zwariowany przebieg, wymiana W.Brytanii na USA
    wymagała nawet dwóch wojen światowych.

    Jest rzeczą wręcz zaskakującą, jak przebieg wydarzeń się powtarza, choć może wielu się wydaje,
    że przeżywają coś absolutnie nowego i niespotykanego, po prostu jednorazowego.

    "Nic nowego pod słońcem"

    Naturalnie pożądanie pieniądza u wielu ma dziś cechy psychopatyczne, ale taka choroba jest
    dość powszechna w czasach wielkiej wymiany imperium. Naturalnie nie stanowi pieniądz żadnego zabzpieczenia
    bowiem wartość pieniądza zależy jedynie od tego, czy inni zechcą go zaakcekptować, jeśli nie,
    to jest pieniądz bezwarotściowy. Ciekawa własność pieniądza, zależy nie od posiadacza, a wyłącznie od innych.

    Zjawisko Trump jest najlepszym potwierdzeniem ropzpadu USA, jeśli media gównego nurtu starają się nam inną wykładnią wpoić, nie zapominajmy:

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/07/gadz/

    czym są te media. Przesłanie Trumpa jest od początku jasne: "USA są bankrutem."

    Elita w USA wie dobrze, że wymianie imperium towarzyszą wojny, dlatego starają się wszelką cenę wywołać taką wojnę w Europie, spójrzmy na systematyKę działań USA

    - http://miksa.neon24.pl/post/132759,turecki-gambit#comment_1321567

    Miałoby to jeszcze nie przkonać, to n.p.

    - https://pppolsku.wordpress.com/2016/08/17/376oper/

    Istotnie USA prowadzą od dziesięcioleci wojnę przeciwko UE, to jest powszechnie zrestą w pewnych kręgach wiadomo.
  • @Ryszard Opara 14:14:45
    Chodzi oczywiscie o wladze a nie o pieniadze ktore sa tylko srodkiem do celu ,tak jak np. wojny, sila,przebieglosc,oszustwa.
    Od dawna swiat jest albo rzadzony globalnie np. Cesarstwo Rzymskie,Kosciol,wladza syjonistow -lub ma strukture wielobiegunowa ktora na siebie oddzialywuje w celu oslabienia innych pretendentow i zajecia pozycji monopolistycznej(globalnej)
    Obecnie jestesmy w pozycji gdzie struktura globalna (syjonisci-nie wszyscy zydzi) jest zagrozona przez sily jej zagrazajace nad calkowita dominacja.
    W jakim stopniu kontroluja oni pretendentow do podzielenia sie wladza swiatowa np. Chiny,Rosja,Unia to jest zagadka.
  • @Repsol 13:02:34
    No cóż, takie ma zadanie. Żal człowieka.
    Kilka dni temu próbowałem "wydusić" od niego kilka zdań w związku z "wołyńskim ludobójstwem". Jaka była jego odpowiedź? Same uniki.
    Podobną taktykę stosuje "Huy-sky". Ponieważ jego "dobra zmiana" pokazała swoją prawdziwą twarz w związku z nowelizacją nowelizacji - usunął się na chwilę w cień. Niedługo wróci...
    Wracając jeszcze do Talbota i jego ostatniego wpisu "Rosja tylko straszy?"
    Kogo on chce przekonać do tak kretyńskiej propagandy?
    Zresztą najlepiej widać to po ocenach: 1*
    Poza tym po co dublować GP? Oni robią to dużo lepiej:

    http://i64.tinypic.com/28vwo49.jpg

    http://i65.tinypic.com/20p2fzp.jpg

    http://i68.tinypic.com/i5rdaf.jpg
  • @Ryszard Opara 14:14:45
    Panie Ryszardzie, nie tylko Pana takie coś spotkało, mój kumpel mieszkający w Sydney miał firmę budowlaną na spółkę z siostrą, ta go oszkapiła bo babsko było chore na pieniądze a kumpel też chciał być bardzo bogaty i brał pożyczki na siebie. Został w skarpetkach... Jednak się podniósł: teraz ma skromną lecz własną firmę. mały dom, dzieci poszły już na swoje. Nie jest bogaty, jednak jeżdżą z żoną w ramach urlopu po świecie i co roku do Polski. Tu ta historia zakończyła się dobrze, czego i Panu życzę!
    Jeszcze dodam, że Pana dziecko Neon a ściśle użytkownicy, myślę, że są z Pana dumni.
  • @Robik 15:14:09
    Gazeta Polska powinna płacić Putinowi dolę, bo o czym by pisała jakby nie Putin?
  • @Talbot 09:02:00
    Z pewnością nie.
    Ale wolę porządek wschodni z ich wartościami, niż to co dzieje się na zachodzie. Wolę oglądać żony polityków w sukniach z dekoltem, niż w smokingach i z wąsami. Wolę oglądać marsz „Nieśmiertelnego Pułku”
    niż tęczowych Chujichwieco z parady równości (sic!)
    Ale na pewno ci Żydzi ze Wschodu nie oddziaływują tak bezczelnie w nasze sprawy jak ci zza wielkiej wody.... I na tym polega różnica.
    A co do GRU, to ich wyższość nad CIA polega na tym, że nic o nich nie słychać. A sami agenci CIA z sarkazmem powiadają , że wszędzie dobrze tam, gdzie ich nie ma....
  • @Ryszard Opara 12:07:41
    Widzi Pan...
    Jak nie można winić lwa za zabicie jakże pięknej impali, podobnie ja nie winię Żyda za panujący obecnie NWO. Ale niestety, przez stulecia potwierdza się to, że naród ten ma w genach destrukcję obowiązujących reguł krajów, do których przybywają.
    W przeciwieństwie do Pana, nie wierzę w Boga. Nie potrzebna jest mi wiara, wystarczy mi moja empatia. Dlatego uważam się za dobrego człowieka. I jestem zwolennikiem słów Buddy :„Jeśli Bóg toleruje ten bezmiar zła i cierpienia na świecie, to nie może być istota dobrą, a jeśli nie może temu złu zaradzić, to nie może nazywać się Bogiem".
    I ja , w przeciwieństwie do Pana, nie odczuwam poczucia winy, bo wiem
    że nie miałem, nie mam, i nie będę miał żadnego wpływu na to co dzieje się na świecie. Być może dlatego, że nigdy nie byłem zamożny, a to co posiadam wystarcza mi na szczęśliwe życie, którego kres jest niestety coraz bliżej. A co do ludzi, to do dzisiaj dźwięczą mi w uszach słowa Cycerona: „Wrogowie często mówią prawdę, przyjaciele nigdy”.
    Pozdrawiam.
  • @SZS 16:30:16
    Bardzo dobry komentarz. Wiara czy nie, jest osobistą sprawą człowieka a słowa Buddy, które przytoczyłeś są bardzo mądre.
    Patrząc tak na niektórych ludzi, mam wrażenie, że wiara i kościół potrzebny jest dla nich aby ksiądz rozgrzeszył ich za świństw, które czynią.
  • Przypowieść o biednych bogaczach.
    https://wstroneswiadomosci.blogspot.com/2018/06/przypowiesc-o-biednych-bogaczach.html

    Przypowieść o biednych bogaczach.
    Ten post będzie króciutki. Wydobyłem z odmętów internetu małą, aczkolwiek dającą do myślenia przypowieść o ''biednych bogaczach'' (nieco ją przy okazji modyfikując). Mój komentarz uważam tutaj za niepotrzebny. Przeczytajcie to, co jest tu napisane. Zajmie wam to tylko chwilkę, a uwierzcie mi że naprawdę warto. Pieniądze warto mieć, ale głupotą jest stawianie go sobie jako główny cel życia...
    Pewnego dnia ojciec bardzo bogatej rodziny zabrał swojego syna na wycieczkę na wieś.
    Chciał pokazać mu, jak żyją biedni ludzie. Spędzili dwa dni na farmie, która należała do bardzo ubogiej rodziny.
    W drodze powrotnej z wycieczki ojciec zapytał syna:
    – Jak ci się podobała nasza wyprawa?
    – Była wspaniała!
    – Czy widziałeś, jak żyją ci biedni ludzie?
    – O tak!
    – Czego więc nauczyłeś się na naszej wycieczce?
    Syn odpowiedział:
    – Zauważyłem, że oni mają cztery psy, a my nie mamy żadnego. My mamy basen, który sięga do połowy naszego ogrodu. Oni mają rzekę, której końca nie widać.
    My mamy importowane, sztuczne oświetlenie w naszym ogrodzie. Oni mają gwiazdy w nocy. Nasze patio sięga tylko do połowy działki, a oni mają cały horyzont.

    My mamy duży kawał ziemi do życia. Oni mają pole tak wielkie, że wzrok nie sięga.
    My mamy służących, którzy nam służą. Oni z kolei dają innym samych siebie, przez co mają wokół siebie ludzi, na których zawsze mogą liczyć. My kupujemy nasze jedzenie, a oni swoje uprawiają. Dla naszej ochrony mamy wysoki mur dookoła naszej posiadłości.

    Oni mają bliskich i przyjaciół, którzy ich chronią. My mamy ogromną willę, najnowsze Ferrari i złotą zastawę do stołu. Oni mają bezmiar miłości, ciepło rodzinne i spokój. My jesteśmy ciągle zabiegani i wiecznie nie mamy czasu, oni zaś zawsze trzymają się razem, mimo ciężkiej pracy.
    Ojciec chłopca stanął zdumiony i nie mógł wykrztusić żadnego słowa. Syn zaś dodał:
    – Dzięki tato, że pokazałeś mi, jacy jesteśmy ubodzy...
  • @trojanka 17:03:44
    Piękna historia.
  • @lorenco 17:18:45
    prawda?:)))

    https://wstroneswiadomosci.blogspot.com/2017/07/po-co-ci-ten-konsumpcjonizm.html

    Lepiej mieć kilku prawdziwych przyjaciół przy sobie, niż kilkanaście tysięcy na koncie...
    Dlatego też zamiast kupować sobie entej bluzki czy torebki, zadzwoń do kilku znajomych i urządźcie sobie grilla lub pójdźcie na imprezę!
    Jest to znacznie lepsza inwestycja niż kupno kolejnej niepotrzebnej rzeczy.

    Polecam wam zapoznać się także z tzw. ''Paradoksie Easterlina''. Napiszę mniej więcej o co chodzi. Richard Easterlin to amerykański ekonomista, który w 1974 r. przeprowadził badanie, które wykazało że zadowolenie z życia Amerykanów po II wojnie światowej nie wzrosło, mimo tego, że kraj znacznie się wzbogacił.
    Podobnie było z Japonią.
    Easterlin w 1995 r. napisał że:
    ''W latach 1958-1987 dochód na mieszkańca wzrósł pięciokrotnie, przy czym początkowo był on na poziomie współczesnych krajów rozwijających się. Przez cały ten czas nie zaobserwowano żadnej poprawy w subiektywnych odczuciach satysfakcji życiowej Japończyków''
    Paradoks ten próbuje się wyjaśnić na wiele różnych sposobów, wszak wpływ na szczęście człowieka ma cała masa przeróżnych czynników.

    Poczytajcie sobie o tym i wyciągnijcie wnioski.

    A teraz przyjrzyjmy się konsumpcjonizmowi od strony duchowej.

    Bogatym możesz być zarówno materialnie jak i niematerialne. Znalazłem w sieci 5 reguł duchowego bogactwa. Oto one:


    Pamiętaj o umiarze – im mniej posiadasz, tym bardziej wolna jest twoja dusza.
    Życie samo w sobie jest bogactwem – ciesz się nim, bo jedna chwila może być cenniejsza niż kilogram złota.
    Szczęście jest dostępne dla każdego, niezależnie od zasobności portfela.
    Najbogatszym człowiekiem jest ten, kto niewiele posiada, a jednocześnie potrafi wiele dać innym ludziom.
    Po śmierci nie będziesz mógł zabrać ze sobą żadnego przedmiotu. Zachowasz jedynie doświadczenia zgromadzone w sercu i umyśle.
    Pamiętajcie! Umiar i rozsądek mają tutaj kluczowe znaczenie. Bogacić się jest rzeczą wspaniałą, ale tylko wtedy gdy ma to jakieś określone granice.
    A wiecie co jest jeszcze wspanialsze? Kiedy swoim bogactwem sprawiasz, że inni wokół Ciebie również się bogacą. Czy to materialnie, czy niematerialnie. To jedna z najpiękniejszych rzeczy jaką mogę sobie wyobrazić...
    Stawianie na pierwszym miejscu pieniędzy i dóbr materialnych to jeden z najgorszych błędów jaki można zrobić. Z początku człowiek jest zadowolony, ale z czasem wszystko traci swój smak i kolor. Nowe rzeczy przestają cieszyć, popada w marazm. Zapominamy o tym co w życiu jest najważniejsze, co prawdziwie daje szczęście.
    Otwórzmy się na świat i smakujmy życia!
    Nie musimy żyć biednie! Nie musimy oszczędzać na wszystkim. Od czasu do czasu można kupić więcej i drożej. Ale to nie wypełni pustki w waszym sercu!
    Tylko miłość i spełnienie może to zrobić! Dobra jakim obdarzają Cię ludzie, nie da się przeliczyć na pieniądze.
    Niegdyś też wierzyłem, że jak będę bogaty to odnajdę szczęście i spełnienie. Bzdura. Wyobrażałem siebie jako obrzydliwie bogatego, otoczonego złotem i klejnotami. Dziś już wiem że nie tędy droga...
    To życiowa pasja daje spełnienie. Pozytywni, fajni ludzie dają radość i miłość. Pieniądze są jedynie dopełnieniem tego wszystkiego...
  • Witam Panie Opara
    >Nie wiedziałem/nie zdawałem sobie sprawy, że całym światem (naszym życiem, polityką cywilizacją, moralnością, stylem życia, medycyną, tzw. „sztuką użytkową”, modą – wszystkim, wyliczać można bez końca) – rządzi po prostu - Żądza Pieniądza!
    ------------------------------------------

    Słusznie Pan zauważa, że żądzę pieniądza trudno jest zaspokoić. To sztucznie wywołana pandemia choroby nieuleczalnej. Robi ona z ludzi zombi. Jak postępować? Może jak w amerykańskim serialu telewizyjnym Żywe trupy (The Walking Dead)

    http://iddd.de/rys/HCl.jpg
  • @trojanka 17:23:28
    "To życiowa pasja daje spełnienie. Pozytywni, fajni ludzie dają radość i miłość. Pieniądze są jedynie dopełnieniem tego wszystkiego..."

    I pozwalają zaspokajać prawdziwe potrzeby, nędza boli.

    Można też pomagać innym.

    Za dużo pieniędzy to jak za dużo wina, będzie kac albo gorzej.
  • @ Autor
    "Jak wspomniałem wyżej, na początku życia nie mogłem zrozumieć świata."

    To jak? Nie czytał Pan mojego wpisu? ;-DDDD

    http://jasiek.neon24.pl/post/143108,geopolityka

    No, nieładnie. Proszę się poprawić ;-DDD

    Serdecznie pozdrawiam.
  • @ Autor
    "Ludzie na całym świecie są umysłowo chorzy na pieniądze."

    Amy Winehouse np powiedziała, że dla Niej najważniejsza jest wolność...

    Ile Polek tak powie?
  • @staszek kieliszek 08:58:54
    "Trzeba wymieniac sciany, plytki, kable, rurki w wieku lat 70."

    Lepiej podpalić i się przeprowadzić ;-DDDD

    Pozdro!
  • @staszek kieliszek 08:58:54
    "Pozdro i dzieki za portal."

    No właśnie - przyłączam się do podziękowań.

    Ukłony
  • @Talbot 09:02:00
    "Czy GRU jest lepsze od CIA?"

    Talbociku kochaniutki, po co mieszasz te same wątki?

    Masz kwiatuszka:

    @----->>>>>>>>>>>-------------------------
  • @Jasiek 20:56:18
    "Amy Winehouse np powiedziała, że dla Niej najważniejsza jest wolność...
    Ile Polek tak powie?"

    Ale Winehouse jest Zydówką, więc się to nie liczy. Przynajmniej według niektórych na tym forum.

    Lepsza kapucha!
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:44:24
    "ostatnie kęsy - Syria, Ukraina - stanęły w gardle."

    Krztusi się, krztusi!
    Nie pomagać!
    ;-DDDD

    Ukłony
  • @Repsol 13:02:34
    "Czy Talbot jest normalny ?. :)))"

    Ach! ;-)
  • @trojanka 17:23:28
    ''W latach 1958-1987 dochód na mieszkańca wzrósł pięciokrotnie, przy czym początkowo był on na poziomie współczesnych krajów rozwijających się. Przez cały ten czas nie zaobserwowano żadnej poprawy w subiektywnych odczuciach satysfakcji życiowej Japończyków''

    Twój komentarz to materiał na oddzielny wpis.

    Pozdro!
  • @Pedant 21:05:28
    Piosenka dla Ciebie:

    https://www.youtube.com/watch?v=MiJ5_JIhmqw

    3m siem
  • @Jasiek 21:08:38
    No :)))))
  • @trojanka 17:23:28
    O królu Midasie...
    http://www.histurion.pl/historia/starozytnosc/grecja/krol_midas.html
  • @adevo 20:21:32
    Coś z tymi zombie musi być prawdy. Niektórzy naprawdę zachowują się jak żywe trupy, dbając o swoje ciało, luksusy, władzę a w głowie pusto.
  • @Ryszard Opara
    Wszystko przez to że wcześniej się nie poznaliśmy .Salut Amigo. :)))
  • @Ryszard Opara 14:14:45 I ty Brutusie też ?
    ... były czyli raczej Pana naiwność jest ,,leczona" a odbieranie złudzeń boli.... i trudno się z tym pogodzić.... że żyliśmy złudzeniami
  • @staszek kieliszek 08:58:54 woda sączyła się przez lata...I TEGO Pan przez...
    .. te wszystkie lata nie zauważył ?
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:35:54 Prawda boli , niestety jest tak jak ...
    ...pisze Pan
    a Pana Panie Wojtasie :
    Dlaczego pan tak nienawidzi Polski i polskości?
    nadużycie link skomentuj
    Krzysztof J. Wojtas 14.07.2018 10:35:54

    TO POTWIERDZA

    Niczego takiego nie będzie, BO I Z CZEGO ?
  • @Mariusz G. 09:37:49
    Szanowny Panie,

    "Dziwny jest ten świat"...

    To jedna z moich ulubionych piosenek i tak nawet miałem zatytułować ten swój artykuł, ale w końcu zdecydowałem inaczej.

    Piosenka ma mimo wszyskto optymistyczny wydźwięk, zostawia nadzieję,
    że jednak "ludzi dobrej woli jest więcej"...

    Niestety uważam, że obecne realia są inne...
    Ludzi nie interesuje muzyka.
    Niech Pan posłucha, czego dzisiaj słucha młodzież.

    Tak jak wspomniałem, ludzi opanowała żądza pieniądza...
    - i tylko to się liczy...

    Znam wiele uroczych, obecnie samotnych ale nadal pięknych kobiet, które znając moję przeszłość - dzwonią i pytają:

    "czy możesz mnie poznać z XY.... Ty go przecież dobrze znasz, a ja szukam faceta z kasą..."
    odpowiadam,
    "ale on już ma ponad 80 lat..."
    one na to...
    "nieważne, ale ma kasę... albo poznaj mnie z kimś kto ma dużą kasę"

    Reszta jest milczeniem

    Pozdrawiam
  • @Krzysztof J. Wojtas 09:44:24
    Szanowny Panie Krzysztofie,

    Mam Pan rację, może przegrałem swoje życie, przynajmniej jeżeli przyjąć Pana kryteria...

    Ma Pan też rację, że właściwym celem "niektórych" - nieważne nawet kogo jest władza nad światem - a pieniądz jest tylko środkiem do celu.

    Tylko, że moim zdaniem: świat i nasza przynajmniej cywilizacja umiera, w związku z tym, jaki sens ma władza nad trupem...?

    Jako lekarz, anestezjolog, pracując na oddziale Intensywnej Terapii, często bywałem świadkiem procesu umierania. Ci ludzie, jeszcze czasem przytomni, albo też wyraz ich oczu albo pragnienie ich bliskich mówiły mi jedno: oddałbym wszystko aby żyć. Chociaż jeszcze trochę...
    Czasem, byli to ludzie jeszcze młodzi... np. po wypadku drogowym.

    Moim największym dramatem wówczas, był fakt, że nie byłem w stanie im pomóc, nie mogłem nic zrobić, oprócz jakiegoś laku na ból...

    Zapewniam Pana, że w życiu każdego człowieka, najważniejsze jest, to właśnie jego życie (nie władza).

    Moim zdaniem tak właśnie jest.

    A to, że przegrałem życie...kogo to obchodzi.
    Mojej rodziny zmartwieniem jest, że niewiele zostawię w spadku.

    Pozdrawiam serdecznie.

    Ryszard Opara
  • @tańczący z widłami 11:38:20
    Szanowny Panie,

    Myślę, że moim największym problemem życia, jest to, że nie potrafiłem zrozumieć ludzi, ich działań, moralności, intencji, logiki, wartości.

    Jako lekarz, zawsze podchodziłem do każdego człowieka z wiarą, że on jest dobry, uczciwy, że może mogę mu jakoś pomóc. Starałem się.

    W młodości, jednym z moich marzeń było: zostać bogatym. Nie dlatego że, chciałem mieć dużo pieniedzy - ale dlatego, żeby pomagać ludziom.

    Innym powodem był fakt, że urodziłem się parę lat po wojnie, w biednej rodzinie, mieszkaliśmy (w 10 osób) w jednym pokoju z kuchnią i WC - łazienką - bez ciepłej wody.
    Złożyłem sobie przyrzeczenia - że jak dorosnę - zostanę bogatym... no i przerzeczenia dotrzymałem...

    A co dalej było, to już nieważne...

    Powiem Panu tyle...

    Kiedy byłem zamożnym człowiekiem, miałem 3 telefony komórkowe i na przykład na moje imieniny czy też urodziny - telefony się urywały cały dzień, czasem kilka dni...

    Dzisiaj mam 1 telefon - a z okazji moich ostatnich imienien/urodzin - nie zadzwonił NIKT. Zero - nawet moje dzieci...

    Oczywiście, zdaję sobie sprawę, że to wszystko mój błąd... i chociaż nie mogę tego zrozumieć - ale przyjmuję to wszystko ze stoickim spokojem.
    I pokorą.

    Pozdrawiam serdecznie

    Ryszard Opara
  • @Andrzej Tokarski 12:17:31
    Szanowny Panie,

    Dziękuję serdecznie, za słowa uznania odnośnie Neon24.pl.
    Tak portal ciągle funkcjonuje, zgodnie z pierwotnymi założeniami ale...

    To również jeden z przykładów na to co jest główną motywacją działań ludzi. Wie Pan chyba dobrze, że najpierw powstał NowyEkran.pl.

    To był naprawdę znakomity portal, wielki sukces; w ciągu kilku miesięcy stał się jednym z najbardziej popularnych portali społecznościowych.

    Wydałem na to sporo pieniędzy i dopóki były pieniądze, pisało tam wiele znanych i uznanych autorytetów.

    Oczywiście, NowyEkran to była również wielka zasługa ludzi takich jak
    Tomasz Parol, Paweł Pietkun, Jurek Bielewicz i paru innych

    Ale jak Pan wie.
    Sukces ma wielu ojców. Porażka jest zawsze sierotą.

    W rezultacie z NowegoEkranu powstało wiele innych portali (20?), które same kiepsko przędą - a uznany tytuł NowyEkran został mi ukradziony.

    No i została sierota - Neon24.pl, który mam nadzieję, będzie jeszcze długo funkcjonował - ale w sumie wszyscy, niezależni - przegraliśmy.

    A mogło być tak pięknie i tak dobrze.

    Pozdrawiam serdecznie

    Ryszard Opaar
  • @zibi 12:28:45
    Szanowny Panie,

    Ja nie oceniam swojego życia pesymistycznie.
    Raczej realistycznie. Patrzę na to co było, minęło, co udało mi się zrobić.

    Tak byłem, nadal jestem lekarzem, nadal leczę ludzi, chociaż teraz robię to zupełnie inaczej. Praktykuję medycyną holistyczną i kwantową.
    Przestałem wierzyć w medycynę, ktorej mnie nauczono na studiach.
    Dzisiaj lekarze, zajmują się tylko sprzedażą leków i leczeniem objawów - a nie chorób.

    Interesuję się też bardzo człowiekiem - piszę książkę "Pande Monium" - o swoich rozmowach, że Stwórcą - Panem Bogiem.
    To jest filozofia mojego życia - przynajmniej na czas, który mi został.

    Neon24.pl - to część mojej filozofii, chciałem jakoś pomóc ludziom - dać im platformę wolnej wypowiedzi.

    Kiedyś jak Pan wie, to był NowyEkran i to byłby wielki sukces - zgodnie z moimi planami życia - ale wyszło tak jak wyszło.

    Na pewno zrobiłem w swoim życiu wiele innych rzeczy, ale nie chcę zanudzać.

    Patrząc wstecz, myślę często tak:

    Miałem w sobie olbrzymi potencjał, niestety ten potencjał zmarnowałem

    Moim zdaniem to nie pesymizm - raczej realna ocena własnego życia.

    Pozdrawiam serdecznie

    Ryszard Opara
  • @lorenco 15:20:07
    Szanowny Panie,

    Zdaję sobie sprawę i tak jak napisałem: świat jest pełen złodziei i oszustów a dodatkowo, ludźmi, cywilizacją "żądzi rządza pieniądza" -
    w związku z tym - zastanawiam się nad przyszłością...

    Ja nikogo nie obwiniam, za to co się stało w moim życiu; nie mam też do nikogo żalu - a jeżeli to najwyżej samego siebie.

    Jakoś jeszcze mam gdzie mieszkać, mam co jeść - ale prosze mi wierzyć - to nie jest dla mnie najważniejsze. To nie jest mój priorytet.

    Myślę więc jestem. Uważam, że Pan Bóg, może los, może przeznaczenie dało mi w życiu olbrzymią szansę, olbrzymi potencjał - a ja niestety te rzeczy zmarnowałem...

    Ces't la Vie and Let it be...

    Pozdrawiam serdecznie

    Ryszard Opara

    PS Dziękuję za słowa uznania, odnośnie Neon24.pl - mam nadzieję, że portal będzie długo jeszcze funkcjonował.
  • @SZS 16:30:16
    „Jeśli Bóg toleruje ten bezmiar zła i cierpienia na świecie, to nie może być istota dobrą, a jeśli nie może temu złu zaradzić, to nie może nazywać się Bogiem"
    Czyli ten ktoś zwany Buddą nic nie rozumiał z otaczającego go świata.
    Tak na marginesie, czy Budda powiedział to przed czy po tzw. "oświeceniu"?
    Istnieją dwa interesujące podejścia do tego zagadnienia.
    1. Zło i cierpienie są ceną za naszą wolność. Jedynym sposobem żeby Bóg mógł zainterweniować (Budda mówi "zaradzić") temu złu jest pozbawienie nas wolności. Czy byśmy tego chcieli?
    Oczywiście Bóg nie pozbawi nas wolności dlatego, że jest "ZWIĄZANY" daną przez siebie obietnicą (paradoks?).
    2. Ten świat został celowo zaprojektowany jako niesprawiedliwy, pełen zła i cierpienia. Przez to jest DOSKONAŁĄ maszyną uczącą.
    (to już są słowa Roberta Monroe).
  • @Ryszard Opara 03:55:54
    "Zdaję sobie sprawę i tak jak napisałem: świat jest pełen złodziei i oszustów a dodatkowo, ludźmi, cywilizacją "żądzi rządza pieniądza"

    Bóg w Swojej wielkoduszności i hojności, uczynił nas na Swój obraz wiernie, nie pomijając Swojej absolutnej wolności. Zaprosił Nas jako przyjaciół do dobrowolnego swobodnego uczestnictwa w Swojej wiecznej chwale i doskonałej szczęśliwości.

    Szatan, kierując się pychą i zawiścią postanowił dowieść, że to nie może się udać, że naiwne istoty ulepione z prochu ziemi nie mogą być godnymi goścmi na boskim bankiecie. Więc ludzi zwiódł i wykoleił.

    Rajski świat uległ skażeniu razem z całym kosmos. Ratowując człowieka przed wiecznym upadkiem, Bóg wygnał ludzi aby nie spożyli owocu z drugiego drzewa - drzewa wiecznego życia. Bo w szatańskim planie
    było wieczne trwanie upadłych istot, na odmiennym i przeklętym bankiecie, w otchłani i ciemności.

    Więc jesteśmy gdzie jesteśmy. Śmiertelni, chorzy, kradnąc i oszukując jeden drugiego. Pytanie jak się z tego wygrzebać, Bóg dał nam drabinę, ale nas nie przymusza.
  • @Ryszard Opara 03:17:30
    //Wydałem na to sporo pieniędzy //
    //No i została sierota - Neon24.pl, który mam nadzieję, będzie jeszcze długo funkcjonował //

    Zgadza się.
    Ale starczy znaleźć idiotę, który reanimuje trupa gratis. Z 5 000 do 35 000 unikalnych użytkowników dziennie :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 08:50:27
    "Ale starczy znaleźć idiotę, który reanimuje trupa gratis. Z 5 000 do 35 000 unikalnych użytkowników dziennie :)"

    Nie rozumiem...

    Dlaczego ten ktoś ma być idiotą?
    Czy 5000 u.u./dzień to mało?
    Dlaczego ma być akurat 35 tys?
    Co zrobić żeby wyjść na prowadzenie wśród portali niezależnych lub "prawie niezależnych"?
    Kto teraz jest na czele?
    Dalej S24/"agresja Rosji"?

    Sorry za naiwne pytania - jestem tylko ułomnym komentatorem :-(

    Pozdro!
  • @Jasiek 14:22:17
    Faktycznie, naiwne pytania zadajesz :)
    Chyba lepiej jak twoją notkę/komentarz przeczyta 35 tyś. niż 5 tyś ludzi.
    Waga portalu i zasięg opiera się na liczbie odwiedzających i czytających.

    //Dlaczego ten ktoś ma być idiotą?//

    Ten idiota to ja :)
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:54:23
    Wcale Cię za takiego nie uważam :-)

    A co do ilości to rzeczywiście lepiej żeby NEon był więcej czytany. Może ludzie by trochę przejrzeli na oczy.

    Pozdro!
  • @Jasiek 15:13:17
    //Wcale Cię za takiego nie uważam :-)//

    To bardzo miłe, dzięki :)
    Sam o sobie mam gorsze mniemanie...
  • @Jasiek 14:22:17 i Szanowni Państwo,
    Szanowni Państwo,

    No i teraz już wszyscy wiedzą, że gdyby nie Pan Jarek Ruszkiewicz -
    to Neon24.pl byłby już dawno trupem... Aż dziw, że to się jeszcze jakoś kręci, jeszcze ludzie piszą, komentują.

    A ja tylko tam kiedyś przypadkiem, przechodziłem i tak naprawdę nic dla Neonu nigdy nie zrobiłem.
    Począwszy od 2010 roku, kiedy powstawał Nowy Ekran.

    Może teraz Neon24.pl jest tylko wirtualnym duchem...

    Przykro mi Panie Jarku takie rzeczy czytać, ale cóż...
    taka jest Polska właśnie...

    Ces't la Vie and Let it Be.

    Pozdrowienia i uszanowanie dla wszystkich. (Oczywiście również dla Pana Jarka Ruszkiewicza - dla którego zawsze miałem szacunek).

    Ryszard Opara
  • @Ryszard Opara 15:46:10
    "No i teraz już wszyscy wiedzą, że gdyby nie Pan Jarek Ruszkiewicz -
    to Neon24.pl byłby już dawno trupem..."

    No i sam Pan widzi. Nie wystarczy mieć pieniądze i założyć portal. Trzeba jeszcze nim z głową kierować. Oczywiście głowę też trzeba mieć, żeby te pieniądze zarobić. Ale to nie wszystko. Przykładem są "udane" występy Toyoty w F1 ;-DDDDD

    Wniosek jest taki, że lepiej uczciwie współpracować niż się licytować na zasługi...
    Mylę się?

    Ukłony
  • @Ryszard Opara 15:46:10
    Łojtam łojtam, zapomniałem o niezwykłych osiągnięciach pani red Czumy i pana reda Korczarowskiego :)
    Twoje zasługi są oczywiście poza wszelką dyskusją dlatego nie wspomniałem :)
  • @Pedant 08:22:33
    Szanowny Panie,

    Tak, ma Pan rację,

    "Jesteśmy gdzie jesteśmy. Śmiertelni, chorzy, kradnąc i oszukując jeden drugiego. Pytanie jak się z tego wygrzebać, Bóg dał nam drabinę, ale nas nie przymusza".

    Cały czas się zastanawiam nad tym właśnie...

    Ostatnio jak wspomniałem, próbuje w samotności i ciszy - spacerując nocą po plaży, rozmawiać z Panem Bogiem. Aby znaleźć odpowiedzi...

    Piszę też książkę na ten temat: "PandeMonium" - zobaczymy...
    Może Pan Bóg da mi te odpowiedzi...

    Pozdrawiam

    Ryszard Opara
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 20:27:49
    Szanowny Panie Jarku,

    Dziwny jest ten świat...

    Przyznaję, że ja tylko robię błędy w życiu. O niektórych Pan wie...
    Tak czy inaczej - to tylko moja wina - ja ponoszę konsekwencje.

    Pozdrawiam

    Ryszard Opara
  • @andrzejw 23:09:36
    Dom jest z fabryki, bez piwnicy, przywieziony na 2 lorach,postawiony na podmurowce, odleglosc od gruntu do podlogi jakis 1 m.Wiec nie mozna zauwazyc jak woda cieknie, chyba ze by co chwila sie pod nim czolgac.Gdyby dom mial piwnice to widac by bylo gdzie woda kapie.Tani amerykanski dom.No coz, 1.5 ha ziemi i dom na niej , uzywany oczywiscie, wiek 25 lat za $65K wiec sie pokusilem. Na takie domy banki nie chca nawet pozyczek dawac.Nie mialem wiecej kasy w tym momencie.
  • @Ryszard Opara 02:55:29
    Pan zadnych bledow nie zrobil, Pan jest wspanialym, dobrym , uczuciowym czlowiekiem. Niech sie Pan wreszcie przestanie dolowac, zamowi sobie stejka grubego na 2 cale i 2 butelki czerwonego wina oraz zapali kubanskie cygaro.Jak ma Pan tam jakas przystojna laske pod reka to niech Pan kaze jej by usiadla Panu na twarz i od razu humor sie Panu poprawi. Oczywiscie laska ma byc przebadana.Lekarza mam uczyc?
  • @staszek kieliszek 06:18:29
    Szanowny Panie Staszku,

    Dziękuję za miłe słowa otuchy i pociechy...

    Ja się nie dołuję, próbuję zrozumieć ludzi oraz swoje życie.
    Chyba nic w tym złego.

    A z tym steakiem (stejkiem), z dwoma butelkami czerwonego wina - to Pan trochę przesadził. Cygar też nie palę. Laski pod ręką nie mam.

    Może kiedyś wpadnę do Ameryki, to Pan mi to jakoś zorganizuję.

    A może Pan wpadnie do mnie do Australii - też piękny kraj!!!

    Życzę wszelkiej pomyślności przy remoncie domu -
    oraz oczywiście zdrowia.

    Ryszard Opara
  • @Ryszard Opara 07:12:58
    Jeśli można... to gdzie Pan mieszka w Australii? Sydney?
  • Wielka mi 'eureka'
    To tak jakby się Pan dziwił nad odkryciem, że w przyrodzie ( skala do wyboru ) silniejsi zjadają słabszych i chorych. Mamy instynkty i trzeba z nich korzystać. Co robić? A co robią słabsi ale inteligentni, którzy przetrwali? Orientują się w sytuacji ( to już ma Pan za sobą ). Następnie ustawiają się w korzystnym prądzie, świetle, działają oportunistycznie, szukają wspólnych celów i dążeń. Proszę odrzucić melancholię i żal bo to trucizny. Znam nawet ich źródło: media głównego nurtu. Rzeczywistość nie jest taka zła. Wystarczy ją dostrzec np tutaj: staszek kieliszek 14.07.2018 08:58:54, 35stan 14.07.2018 09:31:20, Oświat 14.07.2018 09:32:43, dużo tego :)

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930