Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
420 postów 2216 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Lekarz z powołania. Polak - Patriota. Humanista. Misja i Cel Mojego Życia - Pomagać innym ludziom.

DOBRE BO POLSKIE

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z polskości powinniśmy być dumni. Bo to właśnie ona daje nam gwarancję wyjątkowości i sukcesu – również gospodarczego - w świecie, który stawia dzisiaj przede wszystkim na wyjątkowość

Uważam, że programem i dążeniem większości liderów politycznych, sprawujących władzę w Naszym Kraju, po roku 1989 było i jest aby Polska istniała TYLKO na „papierze wartościowym” - Jako istotny rynek zbytu, źródło taniej siły roboczej i ewentualnie jako „mięso armatnie” - wszystko w globalnie pojętym interesie cywilizacji zachodnich.

Wbrew hasłom wyborczym rozmaitych partii, realizowany jest „de facto” program - „Polska na sprzedaż”. I nie chodzi wyłącznie o prywatyzację czy majątek narodowy. Przedmiotem handlu, towarem stają się rownież Polacy, szczególnie młodzi i wykształceni. Przy okazji całkowitej deprecjacji ulega Polska nauka, kultura, historia i wszelka ideologia narodowa.
 
Głównym powodem zoorganizowania przedstawienia („szopki”) pod nazwą „Okrągły Stół” było niedopuszczenie prawdziwie Polskich patriotycznych sił, (w okolicznościach decydującej, rewolucji Światowej), do przejęcia kontroli nad przyszłością Naszego Kraju. Taki scenariusz zdaniem kontrolerów polityki/gospodarki światowej byłby zbyt ryzykowny.
 
Pod pretekstem „dialogu społecznego”, bezkrwawego przekazania władzy i wielu innych kłamstw – zręcznie wymanipulowano Polskie społeczeństwo. Tak - niestety społeczeństwo dało się na to nabrać.
 
Solidarność, Prezydent Wałęsa, dysponując niemal całkowitym poparciem Narodu, mieli olbrzymią szansę odbudować potęgę Naszego Kraju. Przeprowadzili prawie bezkrwawą rewolucje światową, upadek komunizmu globalnego - zmienili porządek Świata. Jednak w decydującej o przyszłości rozgrywce, zabrakło najważniejszego – właściwych ludzi i wizji rozwoju Naszego Kraju.
 
Prezydent Wałęsa nie okazał się mężem stanu, jakiego wymagała historyczna sytuacja.
 
Solidarność - zamiast znależć ludzi wśród siebie, kierować się własną intuicją dziejową – zaczęła szukać „ekspertów” i doradców – nazwisk nie warto wspominać. Pojawiło się ich mnóstwo. Żaden z nich nie kierował się Polską Racją Stanu, większość reprezentowała jakieś/czyjeś interesy. Oczywiście wielu było manipulowanych, niektórzy przy okazji chcieli zrobic własne interesy. Fakt jest i pozostał – zmarnowano olbrzymią szanse historyczną.
 
Następcy rewolucyjnych idei Solidarności, na stołkach rządowych i decyzyjnych powtarzali błędy „doradców” Solidarności, wspłótwórców i manipulantów „okrągłego stołu”. Powstały rozbudowane i sprawnie funkcjonujące machiny (finansowa, medialna i propagandowa), których głównym zadaniem była całkowita kontrola wszystkich funkcji Państwa – w uzgodnionym wcześniej, akceptowalnym zakresie.   
 
Istnienie Polski, jako całkowicie niezależnej struktury państwowej, nie leżało w interesie Rosji czy Niemiec, jak również innych krajów UE czy USA. Niepodległa i silna narodowo Polska nie była również w interesie międzynarodowych korporacji i świata finansjery. Ale trudno obwiniać innych, że wykorzystali nasze, polskie słabości.   
 
Przecież cała strategia Globalizacji, całkowitej liberalizacji rynków i ekonomii mogła być zagrożona. Dlatego też zaproponowano dialog w formie - „okrągły stół”, aby przyszłość tak ważnej struktury Europejskiej/Światowej - jak Polska – nie wymknęła się spod kontroli ww instytucji. (Korporacje ponadnarodowe, UE, Bank Światowy, MFW, NATO) etc
 
Po II-giej wojnie Polska celowo została przekazana kontroli ZSRR. Koalicja USA, aliantów i Rosji - zajęta restrukturyzacją całego Świata, odbudową Europy Zachodniej, nieuchronną dekolonizacją Afryki/Azji nie mogła pozwolić na istnienie niezależnej struktury Państwowej
na terenach strategicznych, dopiero co zakończonego konfliktu światowego.
 
Polska nie mogła zostać „polem niczyim” - to pole trzeba było odpowiednio kontrolować i zagospodarować . Takie były perogatywy w 1989.
 
Ustalenia Teheranu, Jałty czy Poczdamu były oczywiste i miały osiągnąć wybrany, właściwy cel.
 
I tak minęło 20 przeszło lat - mamy rok 2011. - QUO VADIS POLONIA?
 
Przecież największą potęgą Naszego Kraju jest Naród Polski –My Polacy.
 
Jesteśmy bodaj jedynym narodem w Europie, który tak jakoś „wstydliwie” podchodzi do własnego wielowiekowego dorobku – gospodarczego, intelektualnego czy innowacyjnego.
 
To trudno zrozumieć ale chyba, zaniechaliśmy budowania marki „Polska”. Marki, która z powodzeniem może konkurować ze szwajcarską precyzją, czy niemiecką solidnością. Jeśli tylko damy jej szansę.
 
Przez ostatnie dwie dekady wszystko co polskie miało oznaczać coś gorszego, niższej jakości, tańszego a więc niewiele wartego. Międzynarodowe koncerny przejmowały największe polskie zakłady produkcyjne, likwidując bądź marginalizując polskie marki doskonale znane - nie tylko nad Wisłą, ale również u naszych europejskich sąsiadów.
 
O ile taka polityka z punktu widzenia koncernów była zrozumiała, o tyle przyznać musimy, że kolejne Polskie Rządy przespały moment. W rezultacie z rynków oraz umysłów zachodniego świata zanikają terminy „polskość” gospodarki. Niestety my Polacy w dużej mierze ponosimy odpowiedzialność. Powtarzane są wnioski, że „polskie” musi być gorsze. Te błędne i szkodliwe dla nas opinie są powielane przez wszystkich, którym zależy na marginalizacji Polski i uczynienia z naszej ojczyzny wyłącznie gigantycznego rynku zbytu.
 
A przecież polska myśl naukowa/techniczna i kulturalna zrewolucjonizowała cywilizację – począwszy od Kopernika, Łukasiewicza, Marie Curie-Skłodowską, Banacha, Chopina i wielu innych aż po osiągniecia w dziedzinie kryptologii, światłowodów, laserów itd itd.
 
Od 1989 roku, roku przemian ustrojowych i początku gospodarki wolnorynkowej w Polsce, traciliśmy jedna po drugiej szanse na zdobycie znaczenia na kolejnych rynkach w Europie i na świecie. A przecież polskie komputery produkowane w zakładach MERA cieszyły się ogromnym uznaniem, podobnie jak polskie ciągniki, polskie kryształy, ceramikę, okręty budowane w naszych stoczniach czy w końcu polskie kosmetyki i produkty spożywcze.
 
Polscy fachowcy wciąż są marką samą w sobie, będąc żywą reklamą rodzimych wyższych uczelni, które w skali zachodniego świata kształcą niedrogo, choć na wysokim poziomie. Nie bez powodu kolejne otwierające się rynki pracy w Europie Zachodniej niemal bez ograniczeń absorbują lekarzy, pielęgniarki, architektów, informatyków, inżynierów, czy ekonomistów z Polski, a na polskich astronomach kończąc.
 
Zdajemy się zapominać, że przez lata to właśnie w Polsce wyznaczane były trendy nie tylko kultury – a sięgam do czasów Polski Jagiellonów – ale również trendy w europejskich gospodarkach. To fortyfikacje Kościuszki ocaliły Stany Zjednoczone Ameryki, to polskich żołnierzy bali się niemieccy i sowieccy najeźdźcy, to przed grobem polskiego Marszałka Józefa Piłsudskiego, który przygotował polską doktrynę obronności żołnierze Wermachtu okupującego Kraków trzymali warty honorowe niemal do końca II Wojny Światowej.
 
Czy zawsze musimy liczyć na uznanie innych, zwłaszcza tych, z którymi nam nie po drodze, samym tracąc pamięć i dumę?
 
Dzisiaj, choć jesteśmy potencjalną europejską potęgą gospodarczą, tak jakby wstydzimy się polskości. Tysiące małych i średnich przedsiębiorców starają się - przed własnymi klientami ukryć tę polskość, którą powinny się chwalić, zapominając, że po nasze polskie produkty przyjeżdżają nad Wisłę mieszkańcy Niemiec, Czech, Słowacji, czy Skandynawii.
Tysiące Polaków chodzą w sportowych kurtkach, na których noszą nie polską, ale norweską, czy brytyjską flagę.
 
Z polskości powinniśmy być dumni.Bo to właśnie ona daje nam gwarancję wyjątkowości i sukcesu – również gospodarczego - w świecie, który stawia dzisiaj przede wszystkim na wyjątkowość. Nie będziemy mogli stać się potęgą gospodarczą, jeśli sami nie zrozumiemy, że coś jest dobre – bo polskie.
 
Zaś przymiotnik „polski” stanie się gwarancją niespotykanej nigdzie jakości.
 
A wszystko jest możliwe. Można to zrobić w białych rękawiczkach, bez wychodzenia na barykady oraz przy pomocy najważniejszego całkowicie legalnego, demokratycznego narzędzia, które jest w dyspozycji Nas Polaków. Już raz w historii Polski to było zrobione – w 1989 roku.
 
Tym narzędziem są zwyczajnie - URNY WYBORCZE.
Polska będzie taka – na jaką zdecyduje większość POLAKÓW.
Tylko od nas zależy przyszłość Naszego Kraju. 
 

KOMENTARZE

  • @Ryszard Opara
    Ludzie pokroju Michnika "oduczają" tego, że polskie jest dobre. Nawet w czasach PRL nie było takiego ciśnienia, żeby się wstydzić polskości. Jeszcze w latach '90 tych ludzie którzy jeździli polskimi samochodami podkreślali, że są polskie. Dzisiaj dla pewnych osób posiadanie "Poloneza" to wstyd...
  • @autor
    W pełni podzielam Pańskie myślenie i dałam temu wyraz pierwszym głosem :)

    pozdrawiam :)
  • To bardzo smutne
    Ale bardzo wielu Polaków wstydzi się Ojczyzny! Ale ten wstyd wynika nie tylko z ostatnich 20 lat. Bo ostatnio tylko go pogłębiono. On powstał podczas komunistycznej okupacji, kiedy zaczęliśmy wstydzić się chałtury i towarów/opakowań zastępczych. I to przeniosło się na dziś, na głód uznania w oczach innych. Uznania kosztem własnych interesów.

    Pan ma rację. Hasło DOBRE BO POLSKIE jest lekarstwem na wpojony Polakom wstyd.
  • Polski się nie wstydzę, bo nie mam powodu. Jestem z Polski dumny.
    Ale nie z Polski która określa się jako instytucję państwową rządzona przez sprzedawczyków z lewa, prawa, ze środka - tych traktuje jako swoich wrogów i okupantów, którzy zniewalają Polskę (naród) i tworzą takie prawo, które jest totalitarne. Postępują tak, jakby prawo (nawet te ułomne) było do stosowania dla nas, a nie dla wszystkich. Grabią Polskę, traktując naród jako niewolników. Dopóty nie będzie rzeczywistej demokracji, gdzie naród będzie miał władzę a nie polityczna hołota sprzedawczyków, dopóty rządzący będą dla mnie okupantami i wrogami, a moim celem będzie im szkodzić, co czynię kiedy mam tylko okazję.
  • @Ryszard Opara
    zgadzam sie w zupelnosci, podkreslajmy swoja dume z Polskosci.
    Jestesmy /wciaz jeszcze / lepiej wyksztalceni niz wiele innych nacji..nie powinnismy miec zadnych kompleksow.
    Jestem w tej chwili w Chinach i widac to zwlaszcza tutaj, ale rowniez w zetknieciu z wieloma innymi nacjami, np z Amerykanami.
    Problem polega na tym, by to nasze ksztalcenie, patrzac na reformy oswiaty po 1989 roku, obronic,- bo na prawde zaczyna to isc w bardzo zlym kierunku-nie ludzmy sie..z pelna premedytacja.
    Polecam tez;
    http://www.prisonplanet.pl/polityka/niewidzialna_wojna,p214365360
  • Tylko co wrzucić do tej urny wyborczej, bo że głosować trzeba oczywista oczywistość
    Oto jest pytanie.
    Dla mnie to dylemat między 15 nazwiskami na liście PiS.

    Odrzucam jedno już jako zbyt oczywiste i piszę o tym właśnie

    http://marekkajdas.nowyekran.pl/post/12340,malopolska-zachodnia-okreg-wyborczy-12-chrzanow

    Nie mam ochoty głosować na osoby mające już mandat posła i ubiegające się o reelekcję. Niby logicznie powinienem szukać kogoś ze swojej gminy, czy powiatu, ale z tym różnie bywa. Może nikogo takiego nie znajdę? Pani Beata Szydło jest z mojego powiatu i nawet jest wiceprezesem PiS, ale cóż z tego? Jest zbyt poprawna, układna. Za miękka na te czasy.

    Gdyby połowa tej listy była obsadzona patriotami spoza PiS-u, to o ile wybór byłby ciekawszy. Zatem niechże powstaje obywatelski komitet patriotów jako sojusznik, koalicjant wewnętrzny PiS na jednej liście z konieczności partyjnej.
  • Kto decyduje o wynikach wyborów?
    http://aktynologia.nowyekran.pl/post/11199,kto-decyduje-o-wynikach-wyborow
  • Panie Ryszardzie
    Gdyby to tylko był problem w rządzących - jeszcze mielibyśmy szansę, ale ...

    Nie tak dawno Karkosik zamknął Hutę Aluminium "Konin"

    Wczoraj przeczytałem, że Kulczyk sprzedał POCH jakiemuś zgniłkowi z zachodu.

    Kto będzie ostatni?

    Kto zgasi światło?
  • Z polskości powinniśmy być dumni.
    no nie wiem.

    Czy Polska ma prawo być dumna z polaczków ?

    Tkwimy w kanale okrągłostołowym.
  • kilka uwag
    Nie tylko Polska była szczególnie w latach 90. "na sprzedaż", ale całe grono krajów postkomunistycznych oraz w mniejszej mierze kraje Ameryki Łacińskiej.
    Wcale się nie dziwię, że Wałęsa nie stał się mężem stanu - za prezydentury tracił resztki rozumu i podejmował sprzeczne decyzje, zas wypowiedzi jego bywały irracjonalne.
    Demokracja to walka wyborcza. jeśli "patriotyczne siły" nie mają takiej siły, jakiej oczekują, to wynika albo z ich słabości albo z siły ich oponentów, konkurentów.
    Marka "Polska"? Ona chyba nigdy nie istniała. Może tylko w krajach socjalistycznych typu Kuba czy Wietnam, którym pomagaliśmy, a Solidarność to tylko marka historyczna i tyle.
    Także JPII nie stał się marką Polski, bo człowiek żyje tylko przez pewien czas. Był przejściowym znakiem Polski, podobnie jak Wałęsa, ale papieżem dość przeciętnym, może z wyjątkiem teatralnych masowych mszy z jego udziałem.
  • x
    "Nie bez powodu kolejne otwierające się rynki pracy w Europie Zachodniej niemal bez ograniczeń absorbują lekarzy, pielęgniarki, architektów, informatyków, inżynierów, czy ekonomistów z Polski, a na polskich astronomach kończąc. "
    RO

    Zapomniał pan o hydrauliku!:)

    Dobre, nie dobre. Musi wygrywać stosunek cena/jakość. To jest popyt. Nie da się tego zadekretować.
    Z tym, że to jest tak wysterowane, żeby polskie, było droższe, a Polak co przy tym dłubie biedny.

    Prędzej wylazłbym na golasa na ulicę niż założył Bundesrepublik, jak widzę takich gamoni, to mi się drobne w kieszeni nie zgadzają, a ci od niemieckiego dyska z pola, to już są po prostu kosmiczni idioci - volksdojcze.

    Odkryłem, że plus ma konto w paribas i co ja mam zrobić jak mi erę sprzedali, nie wspominając o pomarańczach?

    Tamci kupują, żeby wydoić i zamknąć, ewentualnie transferować.
    Kulczyk powinien sprzedać jak mu ładną cenę dawali, bo tak się robi kasę. Z tego zaraz postawić obok drugą lepszą! Tylko tak możemy wygrać z ich kapitałem.

    Wykupili wszystkie media? No to przyjeżdża taki pan Rysio, stawia nowe i znowu mają w plecy i spadający nakład.
    Problem, żeby nie musieli panowie Oparowie przyjeżdżać z odsieczą z antypodów, tylko tutejsze kapitały muszą zacząć wojować z partyzanta!
    No, ale im się nie chce! Nażre się, położy i śpi..

    I taki mały kamyczek do ogródka. Dlaczego jak się jedzie do "roboty". To najważniejsze, żeby nie trafić do Polaka? Gówno zarobisz, o ile Ci wypłaci w terminie, czy może w ogóle wypłaci...
    Najczęściej wałki kręcą polscy "pracodawcy", no i co?
    W Polsce też lepiej nie robić u Polaka!:p

    To my teraz będziemy robić na "dobre bo polskie", a oni dalej będą nas rolować, bo kapitał nie ma flagi?
    Chętnie rozstrzygnąłbym tą kwestię?

    Pozdrawiam
  • Jedyna szansa teraz na zwyciestwo w "bialych rekawiczkach"
    jest aktywizacja pasywnej czesci spoleczenstwa, tych wysmiewanych, obrazanych, okradanych i niszczonych przez postkomune (do niej sie antypolski herr Tusk zalicza) okolo 50% spoleczenstwa. PiS jest ich partia.

    Tylko jezeli uda sie ich zmobilizowac, im uswiadomic jak obrzymia bronia jest karta wyborcza, PiS wygra wiekszoscia zapewniajaca samodzielna wladze.

    A wiec: Chwyc karte wyborcza w dlon, gon Tuska, gon!

    PS. Oczywiscie konieczna jest kontrola liczenia glosow, w przeciwnym razie wyniki beda jak w wyborach samorzadowych czy tez prezydenckich (JK od polnocy i przeliczeniu ponad 50% glosow prowadzil 3%; A potem przegral 3%. Z punktu widzenie rachunku prawdpodobienstwa takie przesuniecie glosow jest cudem nad urna).

    A tutaj link: jak falszujemy wybory.
    http://aktynologia.nowyekran.pl/post/11199,kto-decyduje-o-wynikach-wyborow

    Warto przeczytac i koniecznie video obejrzec.
  • @phoros: Jestem w tej chwili w Chinach
    Szanowny Panie,

    Czy Pan może przetransferować technologię? Jeżeli tak, to proszę tę:

    http://www.scribd.com/doc/38954583/W%C4%99glowodory-Produkcja-podziemna-ze-z%C5%82o%C5%BC-w%C4%99gla

    Pozdrawiam,
  • @Ryszard Opara
    Sie porobiło.
    Istotnie nasze społeczeństwo to pacjent szczególny. Słuchawkami i młoteczkiem tego nie zdiagnozujesz a i tomograf komputerowy to za mało. Lata totalnego zohydzania wszystkiego co Polskie zrobiły swoje. Strach telewizora i radia otwierać, strach homilii słuchać.
    Ktoś kiedyś powiedział, że społeczeństwo ma prawo na pewne zjawiska reagować "jak niedźwiedź, którego bolą zęby". Coś z tego chyba mamy. Jednak gdzie nasi lekarze?, gdzie z pacjentem rozmowa?, gdzie diagnoza?
    Tu trzeba mocno myślą powojować. Inaczej wybory będą miały skutek lewatywy.

    Coś się rodzi, coś pączkuje, tylko czy to wszystko nie wyląduje w "finansowej dolinie śmierci".

    Pozdrawiam z Polski tam gdzie ona jeszcze jest. 30 km od miasta wojewódziego i 10 km od "krajówki". Ale proszę mi wierzyć, to jest wewnętrzna kolonia.
  • @Ryszard Opara
    Abstrahując od nieco irytującej frazeologii i maniery pisarskiej ma Pan niemal całkowitą rację. Wadą tekstu jest statyczne ujęcie problematyki. Pars pro toto: o ile - być może - niezależna struktura państwowa w Polsce w jakimś momencie nie leżała w interesie USA, o tyle może to zawsze się zmienić. Geopolityka to ruchliwa bestia, choć może się wydawać zagrzebana w swoim legowisku. Etc., etc. Niemniej jednak doceniam rozliczne walory tego tekstu, wyrażając wobec Autora szacunek.
    Pozdrawiam.
  • @Autor
    Bardzo ładnie się Pan prześliznął nad problemem zasadniczym, czyli postkomuną i jej wpływami w Polsce.
    A to USA, a to Solidarność winna - nie, Szanowny Autorze, winna postkomunistyczna agentura i jej wpływy - bardzo duże i głęboko sięgające.
    Mieliśmy 20 lat wolności, mogliśmy działać, jak chcemy. Ale homo sowieticus nie umie!!
    I to nieprawda, ze wszystkie rządy są jednakowo winne.
  • glosujmy dalej
    http://www.wybory.xaa.pl/
  • @BłękitnyOceanistniej
    Za to inni umieją :)

    Homo sowieticus kocha proste recepty, a że rozczarował się PO, to trzeba go zagospodarować w innej formacji. Dla tego samego celu.
    Oj, zbiera mi się na wściekłość....
    Miało być medium kształcące postawy obywatelskie, a wygląda na to, że chodzi o następną formację zdalnie sterowaną.
  • Grzegorz Rossa.
    moze zamiast elektrowni atomowej lepiej byloby wykorzystac ta technologie
  • @wdowik: moze zamiast elektrowni atomowej lepiej byloby wykorzystac ta technologie
    Jest do wdrożenia natychmiast, od ręki. Elektrownie jądrowe trochę opóźni. Jeszcze długo będzie tańsza.
  • @BłękitnyOceanistniej
    Każdy chciałby rządzić, nikomu nie chce się uczyć ludzi być ludźmi, a nie niewolnikami.
    Polak jest chory na dużą kasę - jak ją zobaczy, głupieje. Dlatego Autor bloga cieszy się czcią niezmierną mimo dość słabych pomysłów politycznych.
    To tylko hasła dla proletów, zero metod i planów strategicznych.
  • Autor
    W pełni podpisuję się pod Pańską analizą. Najbardziej nie podobała i nie podoba się nadal działalność takiej np. GW która zawsze twierdziła, że jesteśmy kimś gorszym jako naród w stosunku do bogatych krajów UE. Miałem okazję pracować kilka lat w trzech różnych krajach: Wielkiej Brytanii, Holandii oraz we Włoszech. Nigdy nie miałem kompleksów w stosunku do obywateli tych krajów, co więcej byłem szanowany. W północnych Włoszech, było to prawie 20 lat temu byłem pierwszym Polakiem przyjętym w 2 różnych firmach i byli ze mnie bardzo zadowoleni. Reasumując mamy ogromny potencjał w nas samych, jeśli tylko zdołamy go uruchomić to nasz kraj uzyska godne miejsce na arenie międzynarodowej.

    Pozdrawiam
  • @eska
    Nie podoba Ci się bogaty i nie podoba Ci się prolet.
    Znaczy jesteś z kształconych podmieszczan z kredytem?
    Jakoś sądzę, że metody i plany się znajdą, albo jestem prorok, albo Ty dalej pępka nie dojrzysz.:p
    Na razie są manify! :)
  • Uzupełniający blog
    Wydaje się, iż blog: http://wnm-nestor.blogspot.com/, może być typowym przykładem uzupełnienia artykułu. Większość blogierów opisuje otaczającą nas rzeczywistość, niejednokrotnie okazując beznadziejność sytuacji.
    Na tym blogu wskazywany jest problem i możliwość jego rozwiązania. Opisywane tematy zostały zawężone do ochrony środowiska w zakresie gazów odlotowych z kotłowni przemysłowych. Jednym słowem nasze POLSKIE TECHNOLOGIE!
  • @Ryszard Opara
    To co wewnętrznie niszczy "polską markę" to jedno już dość dobrze rozpoznane, drugie to otoczenie zewnętrzne czyli Unia Europejska w której dominującą pozycję przejęły środowiska niechętne podkreślania narodowych cech zwłaszcza u tzw. nowej unii, zabronione jest także reklamowanie wyrobów z użyciem motywu narodowego czyli w sposób taki jak min.: w tytule notki.
  • @Autor
    Mieszkam w W.Brytanii juz sporo czasu i jak mam wytlumaczyc Brytyjczykom stosunek władz polskich do obywateli swojego kraju.Zadnych interwencji w obronie obywateli polskich przez polskie ambasady i konsulaty,przekazanie śledztwa Smoleńskiego stronie rosyjskiej. W prasie miejscowej sa szczególnie naglasniane interwencje w obronie obywateli brytyjskich na swiecie,często słyszy się o wizytach biznesowych polityków brytyjskich,czy interwencjach w obronie brytyjskiego kapitału.Z drugiej strony poklepywanie Tuska czy Komorowskiego jest odbierane przez polskie media jako owocna wizyta zagraniczna a za nimi przez polskie lemingi.Jestem bardzo bliski zrzeczenia się polskiego obywatelstwa bo nawet przez polskich urzednikow bede lepiej traktowany jako obcokrajowiec niz Polak.
  • @Torin
    Gdzie ja napisałam, ze mi się nie podoba??
    To jest właśnie czytanie z intencja wstępną!

    Bogaty nie robi na mnie wrażenia, a proleta mi żal w gruncie rzeczy.
    Co nie zmienia mojej opinii o całej sytuacji.
    Metody i plany to wszyscy mają rzekomo w szufladach. Pech chce, ze ja troszkę się znam na polityce i potrafię odróżnić, kiedy ktoś mówi nawet prosto, ale na podstawie rzetelnych przemyśleń i planów, a kiedy truje pod wybrany target.
  • @BłękitnyOceanistniej
    Może wolna elekcja?
    Ew. senat jako konieczny do zatwierdzania planów dalekosiężnych. Sejm tylko elekcyjny, poza tym zlikwidować! :))
  • @mac: przekazanie śledztwa Smoleńskiego stronie rosyjskiej.
    Gorzej. Powiązanie ze Smoleńskiem.
  • @eska
    No target! Przecież napisałem manifa!:p

    Oj, napisałaś o czci nie należnej bogatych, czym zraniłaś ich miłość własność niepomiernie :p
    Jeszcze, że pomysły słabe!

    I zasugerowałaś pęd owczy i niską inteligencję pracowników najemnych niższych szczebli, wpędzając ich tym samym w niską samoocenę!:p


    Na, ale mnie też nieprzyzwoicie poniosło, więc wypalmy fajkę pokoju!:D
  • Trzeba stworzyć Polską Rację Stanu!
    Ale nie wiem jak ludzi mieszkających w Polsce przeprogramować na Polski Patriotyzm. Chyba jedynym rozwiązaniem jest tylko wygranie wyborów powyżej 66% i bardzo szybko wprowadzić nową konstytucję.
  • @zwpl: nie wiem jak ludzi mieszkających w Polsce przeprogramować na Polski Patriotyzm.
    http://kruk.nowyekran.pl/post/12408,produkcja-weglowodorow-jak-polska-z-importera-weglowodorow-stanie-sie-ich-eksporterem
  • @eska
    "Bardzo ładnie się Pan prześliznął nad problemem zasadniczym, czyli postkomuną i jej wpływami w Polsce."

    Pan Opara jako człowiek biznesu(dużego, jak na warunki polskie) nie wziął się ot tak, z przypadku.Nie doszedł do majątku przysłowiową drogą "od pucybuta do milionera". Wyszedł ze środowiska wojskowego(a miał ,jak na tamte czasy bardzo duże możliwości , więc można mieć wątpliwości na temat powiązań z decydentami tamtego okresu).
    Niektórzy ludzie, którzy w jakiś sposób pojawiali się w biznesach Pana Ryszarda, mogą budzić zastrzeżenia, co do swej działalności.
    Wymieńmy choćby Pana Gromosława Czempińskiego(patrona PO), Wojciecha Janczyka(podejrzane indywiduum rządów lewicy SLD-owskiej, podejrzanego o "marnotrawstwo" milionów złotych z publicznej kasy na nikomu nie potrzebne papiery produkowane przez różne prywatne firmy),czy Andrzeja Skowrońskiego, prezesa Elektrimu w latach 90-tych.
    W historii działalności Pana Opary należałoby wyjaśnić charakter związków z Panem R.Szeremietiewem(sprawa Jadwisina), Panem Bogusławem Kowalskim.
    Jeśli miałbym zaufać Panu Oparze, to musiałbym mieć jasność co do rzeczywistej roli Pana Opary w polskim biznesie, a niestety tak nie jest.
    Pani uwaga, którą zacytowałem, też tą niepewność pogłębia.
    Jako człowiek, który już widział niejedno i doświadczył metod służb PRL-owskich i ich kontynuatorów z IIIRP, nie dam się zwieść kolejny raz.
    Albo będziemy mieli jasność z kim mamy do czynienia, albo szkoda Polski i Polaków .
    Zdziwiłoby mnie, gdyby razwiedka nie postanowiła kolejny raz zrobić Polaków w balona.
    Pożyjemy, zobaczymy. Po czynach, nie po słowach poznamy.
  • @Torin
    OK, pokój z fajeczką :)

    Zraniłam i zapędziłam w samoocenę? Super, o to mi chodziło :)))
  • @35stan
    "Albo będziemy mieli jasność z kim mamy do czynienia, albo szkoda Polski i Polaków "

    Jasność jest ważna, ale z tą szkodą nie przesadzajmy, na razie nic się nie dzieje poza badaniem terenu.
    Polacy sami sobie winni, jak głupi - na to nic się nie poradzi.
    Naiwność i lenistwo albo pazerność i cynizm.
    Jedni się modlą, drudzy kradną. Myśleć się nie chce, niestety....
    Po czynach, owszem, poznają, zazwyczaj za późno.
  • @fritz
    no tak, tylko skoro nawet PiS się nie interesuje tym, kto kontroluje te firmy, wiec ja nie widzę sensu jakiejś dalszej publicystyki.
  • @BłękitnyOceanistniej- nowotwór.
    patrząc na Niemcy. Skrajne opcje działają wspólnie.
  • @fritz
    "aktywizacja pasywnej czesci spoleczenstwa, tych wysmiewanych, obrazanych, okradanych i niszczonych przez postkomune (do niej sie antypolski herr Tusk zalicza) okolo 50% spoleczenstwa. PiS jest ich partia.

    Tylko jezeli uda sie ich zmobilizowac, im uswiadomic jak obrzymia bronia jest karta wyborcza, PiS wygra wiekszoscia zapewniajaca samodzielna wladze.

    "

    ich się nie uda, przynajmniej na PiS, dobrze pamiętają, jak ich zdradził, gdy rządził.
  • @Grzegorz Rossa. 28.04.2011 21:15:54
    Drogi Panie, długo Pan tu już skomli,

    najwyższy czas dobrać sobie sojuszników,
    tj. odpalić część działki
  • @eska "a kiedy truje pod wybrany target."
    amerykanizm zamiast kropki ?

    powinien być zamiast dużej litery !
  • @35stan
    Dogi Panie,

    a co Ci przeszkadza Pan Opara,

    gdybyśmy umieli dbać o swoje, w żaden sposób by nam nie przeszkodził,
    w najgorszym przypadku wynieślibyśmy się gdzie indziej,

    problem w tym, że nie tylko nie umiemy dbać o swoje, ale nawet trudno nam zdefiniować swój interes,

    dlatego zastanawiamy się, kto jest właścicielem
  • x
    Ja tam trzymam z ŁŁ, pan Rysio jest od niego. Jak ŁŁ mówi, że Rysio jest OK, to jest.
    Czy nie jest? Bo jak nie jest, to może i ŁŁ nie jest, co? A w ogóle to wszyscy jesteście agenci z Eską na czele! :p

    Eska, ja poczekam, aż nie będziesz mogła wyjechać z garażu. Wtedy przyjadę, albo mój kum i nam poprawisz samoocenę, ale do biura się spóźnisz.:)
  • @interesariusz: 28.04.2011 21:15:54 Drogi Panie, długo Pan tu już skomli, najwyższy czas dobrać sobie sojuszników, tj. odpalić
    część działki”
    ==============================================

    Weź Pan wszystko. Wtedy Pan będziesz skomlał.

    A jak nie wdrożymy, skomlali będziemy wszyscy. O gaz. U Moskowii.
  • Miło to się czyta Panie Tadeuszu...
    Czuję ''Romantyzm'' takie przynajmniej mam odczucia :-)
    Podpisuję się pod tym, co Pan napisał. Tylko czy jesteśmy jeszcze wstanie to zmienić, my tu mieszkający w Polsce? Czy Polacy mieszkający na Świecie będą chcieli jeszcze wrócić do Polski i ją wspierać?
    .....................................

    Jeśli miałoby dojść do jakiś zmian, potrzeba nam jedności wśród społeczeństwa tzn. ( trzeba jakąś więź zbudować między biznesmenami, pracownikami, naukowcami, artystami, intelektualistami itp)
    Należałoby obudzić z marazmu społeczeństwo. Trzeba byłoby znaleźć na szukaniu wspólnych cech, spraw które Nas łączą a nie dzielą ...

    A co nas wszystkich łączy, na czym nam tak wszystkim zależy? Na ''PRACY I PŁACY'' Od tego trzeba zacząć wprowadzać zmiany ...

    Jesteśmy młodą demokracją, bardzo młodą... W obecnym układzie może to być minus, ponieważ część ludzi niestety myśli po staremu, zbyt bardzo są przesiąknięci tamtym systemem i nie mogą przestawić się na nowe myślenie o Polsce.

    Widzę to tak, partie nie powinni rywalizować między sobą, partie powinni dla dobra kraju wspólnie trafne decyzję podejmować dla ludzi tu mieszkających.

    Musimy skończyć z tymi sztucznymi w prowadzanymi podziałami przez osoby, które w ten sposób chcą prowadzić swoją politykę ...

    Na pierwszym miejscu dla każdego człowieka jest ważna PRACA I PŁACA (jeśli chodzi o materialne potrzeby)

    Iść do przodu, nie zapominając o przeszłości, nie popełniając błędów z przeszłości...

    Dramat już jest, 2 mln Polaków( szacunkowe dane) wyjechało z Polski za pracą, większość na stałe już ... Może być jeszcze gorzej, jeśli ludzie Rządzący w Polsce, nie pokarzę, nie udowodnią społeczeństwu że zależy im na RODAKACH ...

    Bolączką jest to, że od 20 lat nie ma żadnej dla polityków odpowiedzialności za kłamstwa, za nie zrealizowane obietnice, za nie wywiązanie się z deklaracji. Dlatego że prawo nie jest zmienione, widzimy tylko te same etatowe osoby, zasiadające w ławach poselskich ...
    Polityk w Polsce jest bezkarny, może łgać ileż wlezie przed kamerami tv ...

    Nie udało się rozliczyć w Polsce ''komunizmu'' tak jak to w innych państwach to miało miejsce.
    Zostawmy tą sprawę niedokończoną, i tak nie uciekną przed Sędzią Sprawiedliwym, który będzie sądził w odpowiednim momencie.
    My chodźmy to przodu, zmieńmy konstytucję, zróbmy coś na wzór ''ruchu społecznego'' zabierzmy się za sprawy, które są najpilniejsze dla ludzi, aby się łatwiej żyło, sprawniej, abyśmy poczuli że Państwo jest dla ludzi, że Politycy są dla ludzi, a nie na odwrót.

    Mam odczucie, że teraz w mediach jest promowane ''pseudo-gwiazdorstwo'' wśród polityków ...

    Mam nadzieję, że nie stracicie zapału i będziecie podążać tą samą drogą, którą sobie wyznaczyliście.
    Pozdrawiam :-)
  • Ups... miało być Ryszard :-) ...
    ..
  • @fritz Chwyć kartę wyborczą w dłoń, bolszewika Tuska goń, goń, goń!
    "Chwyć kartę wyborczą w dłoń, goń Tuska, goń!

    Najwyższy Czas sprawy nazywać po imieniu :)
  • @Torin Nie zapomniał :)
    "Zapomniał pan o hydrauliku!"
    Wspomniał, także o cenionych polskich fachowcach.

    Jeśli już, to "zapomniał" o Kudelskim, który gdyby spotkał się z życzliwością peerelowskiej władzy, to magnetofony Nagra produkowałby w Polsce a dzięki temu polska elektronika przemysłowa już w latach sześćdziesiątych rozwijałaby się na porównywalnym poziomie z elektroniką światową.
  • @Aleksander Chwilami, sam sobie zaprzeczasz!
    "Iść do przodu, nie zapominając o przeszłości, nie popełniając błędów z przeszłości..."
    "Nie udało się rozliczyć w Polsce ''komunizmu'' tak jak to w innych państwach to miało miejsce.
    Zostawmy tą sprawę niedokończoną, i tak nie uciekną przed Sędzią Sprawiedliwym, który będzie sądził w odpowiednim momencie.
    My chodźmy to przodu ..."

    Nie da się iść do przodu, pozostawiając w newralgicznych punktach państwa i gospodarki oszustów, złodziei, nieudaczników, którzy znaleźli się tam TYLKO i WYŁĄCZNIE dzięki koneksjom z PRL-u!!!
    Zbyt powszechne jest mylenie zwykłej przedsiębiorczości z "zaradnością inaczej", polegająca na zdobywaniu profitów, kolejnych szczebli kariery ... dzięki wzajemnie świadczonemu wsparciu ...

    Chwalcie nas a my was - to recepta, pewnego środowiska, na sukces.
  • @1normalnyczlowiek
    Przyznam Ci rację, że momentami mogę sobie samemu zaprzeczać, bo mam natłok myśli, i tak wszystkiego tutaj nie przeleje.

    Chodzi mi o to, że Ci co są tak naprawdę winni tych zbrodni z przeszłości tzn. w Epoce Komunizmu, powoli odchodzą do tamtego ''Świata''
    Jeśli była możliwość rozliczenia tych osób, to Polska nie wykorzystała tej możliwości.
    Jeśli tylko będziemy patrzeć na przeszłość, to nie damy zrywu do przodu, bo będziemy cały czas żyli przeszłością.

    A co nam zostanie, w jaki sposób na sprawiedliwość wymierzyć jeśli sądy w Polsce naprawdę będą ''niezawisłe, niezależne'' O tuż, wydać symboliczne, sprawiedliwe wyroki, wprowadzić odpowiednie ustawy w Sejmie i Senacie.
    Opisać, nazwać w podręcznikach szkolnych, historycznych wszystko po imieniu, tak jak to było, jak powinno się to nazywać.

    Ja mam na myśli ''starych staruchów'' którzy strzelali do Polaków, katowali ich, wykonywali wyroki, wydawali rozkazy itd w czasie komunizmu.


    A jeśli masz na myśli, "nowych polityków'' którzy niby nazywają się nową jakością, co dorobili się po przemianach systemowych dzięki krzywdzie ludzkiej, to już inny temat.
    Wiem, mają skazę po PRL, ale komu się uda wprowadzić odpowiednie ustawy, aby ich odsunąć od władzy ???

    Jeśli Toby się udało, to czekają nasz kraj, złote lata.
    A kto to wprowadzi, ten zapisze się w historii Polski, jako ''odnowiciel'' życia publicznego.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
     12
3456789
10111213141516
17181920212223
242526272829