Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
347 postów 1881 komentarzy

RP - Primum Non Nocere

Ryszard Opara - Polak. Patriota. Humanista.

Moje komentarze

  • @interesariusz z PL 20:26:38
    Szanowny Panie,

    To nie do końca tak było...
    Prawa do preparatu i całą recepturę początkowo miał Profesor Funk - i przekazał to spółce Atogen Limited, która miała sfinansować wszystkie badania i próby kliniczne - oraz doprowadzić do uzyskania zgody FDA - na światową dystrybucję tego preparatu.

    To tak naprawdę Atogen Limited był włascicielem całej technologii.
    Ja i Profesor Funk - byliśmy akcjonariuszami spółki. Ja nawet miałem wtedy kontrolę... ale cóż z tego...
    To trochę podobnie jak z pisaniem książek. Autor ma prawa autorskie - "copyrights" - a wydawca drukuje, publikuje, sprzedaje i potem dzieli się z autorem ewentualnymi przychodami.

    Tak jak wspomniałem AP był bardzo skuteczny w leczeniu raka trzustki - a także zaczęliśmy go stosować w innych chorobach nowotworowych.
    Dla mnie jako lekarza - to było najważniejsze.
    Mnie wcale tak bardzo nie chodziło o pieniądze, zarobki - chciałem leczyć ludzi - pomagać im w cierpieniach.
    To była dla mnie główna motywacja w działaniach, inwestycji.

    Oczywiście, patrząc wstecz, gdybym poznał dokłądną strukturę chemiczną preparatu - może mógłbym zrobić wiele rzeczy...
    Ale proszę zrozumieć - ja nie jestem biochemikiem and farmaceutą - aczkolwiek oczywiście miałem te przedmioty na studiach.

    No ale nawet, gdybym to dzisiaj miał...to aby wprowadzić ten preparat to leczenia nowotworów na całym świecie - musiałbym i tak przejść całą procedurę.

    Taki jest niestety system i świat w którym żyjemy.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.65
  • @Oscar 08:32:57
    Szanowny Panie,

    Całkowicie się zgadzam z wieloma Pańskimi stwierdzeniami.

    Nie będę ich cytował - ani powtarzał...
    Zapytam tylko i proszę aby Pan sprawdził - jak często mial Pan ostatnio kontakt z moją własną świadomością... A może, kiedyś tam - występowaliśmy razem na tych samych częstotliwościach...

    Jeżeli tak, proszę o telefon do mojej podświadomości...

    Czekam na kontakt.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.65
  • @staszek kieliszek 08:24:45
    Szanowny Panie Staszku,

    Proszę mi wierzyć - ja się nigdy nie obrażam...
    Przeszedłem już w życiu tyle, że chyba nikt i nic... mnie nie zaskoczy.

    Może kiedyś - (mam nadzieję w dalekiej przyszłości), kiedy przyjdzie do mnie Pani Śmierć... zapytam Jej... czy nie za bardzo się pospieszyła?
    Ale i tak, będę to mówił półgębkiem, wiedząc, że Ona wie co robi, że nie będzie marnować czasu ani na sentymenty żalu ani nadzieje życia...

    Myślę, że Pan trochę przesadza twierdząc, że przeciętny lekarz uważa się za "nad człowieka". Większość lekarzy, ktorych znam to oportuniści. Jeżeli nawet myślą o jakiejkolwiek wyższości - to tylko poza prostoty.
    Oczywiście, mówię za siebie - nie za kolegów...

    Dla mnie największym dramatem życia, w zawodzie lekarza, był fakt obecności w nieuchronności - procesu umierania.
    Tak często patrzyłem na życie, które się kończy, odchodzi w ciemność.
    A ja nie mogłem nic zrobić. Nie mogłem pomóc cierpieniu, nie mogłem zatrzymać procesu śmierci. Byłem bezsilnym świadkiem końca.

    Nie mogłem zrozumieć - dlaczego tak się dzieje, dlaczego nic nie mogę pomóc - wtedy odczuwałem ból głupoty istnienia.
    Ale potem mi przechodziło, kiedy spojrzałem na czas i zegarek.
    Kalendarz dni życia, przywoływał mnie do przytomności...

    Znam bardzo wielu zamożnych lekarzy - w Polsce, Australii, USA i wcale proszę mi wierzyć, nie zazdroszczę im dorobku materialnego.
    Dla mnie to absolutnie bez znaczenia.

    Moim marzeniem jest - aby choć raz jeszcze w życiu - uratować życie.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.65
  • @Robik 06:27:25
    Szanowny Panie,

    Niestety żyjemy w świecie zupełnie innym od naszych marzeń i wyobrażeń.
    Obecnie lekarze - to wcale nie są "bardzo inteligentni ludzie" - jak Pan to określił. Wielu z nich, z natury - to ludzie interesu.

    Idą na studia medyczne, zostaja "lekarzami" tylko i wyłącznie dla pieniędzy
    Taka smutna jest prawda.
    "Zawód lekarza - to najlepszy sposób na życie".

    Lekarze nie są "zaślepieni" - oni doskonale wiedzą co robić. Pieniądze.
    A jak najlepiej zarabiać, jaki najpewniejszy jest dochód - cudze nieszczęście.

    Kiedyś miałem kolegę, przyjaciela z lat szkolnych, który został właścicielem kilku zakładów pogrzebowych - mówiąc mi wprost:
    "Nie ma lepszego i bardziej pewnego interesu na świecie niż... Zakład Pogrzebowy"...moimi klientami są ci wszyscy, którzy dzisiaj jeszcze żyją.

    Taka smutna jest prawda. W takim świecie żyjemy.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.65
  • @krysz 23:53:41
    A to się dopiero okaże...

    Jeżeli osiągnę szczyty, o których piszę w "Misji Swojego ŻYCIA" - wtedy z pokorą, przyjmę ten zaszczyt.

    Ale jak wiesz - Orły latają wysoko - i umierają w locie...
    Nie mają więc miękkiego lądowania.

    Tobie również życzę Lotów - na wysokościach Życia.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • @krysz 23:39:28
    Hello Krysz,

    Oczywiście miło mi, że zwracasz się do mnie "per ty" - zresztą, tutaj gdzie obecnie mieszkam (w Australii) - wszyscy są na ty.

    Miło mi też, że udało się nawiązać ciekawą wymianę zdań - mam nadzieję będziemy to kontynuować. A w jakim kraju Ty mieszkasz?

    Masz rację, ja jestem "wojownikiem" - całe swoje życie, od wczesnego dzieciństwa zawsze o czymś marzę, o coś walczę; zawsze coś próbuję osiągnąć.
    Efekty są rozmaite ale to nie znaczy, że kiedykolwiek przestanę walczyć.
    To też pasja, sposób mojego życia.
    Chociaż, cóż - jestem człowiekiem również bardzo emocjonalnym oraz wrażliwym - czasem niestety nie potrafię tego ukryć.

    Tak jak wspomniałem już kilkukrotnie.

    Piszę swoją biografię w określonym celu. Uważam, że moje życie nie jest dziełem przypadku ale kreacją Pana Boga czy też Przeznaczenia.
    Moje życie układało się bowiem tak, że poznałem chyba wszystkie, a napewno większość, rozmaitych aspektów życia - tutaj na Ziemi.
    Aby zrozumieć pewne rzeczy - trzeba je po prostu przeżyć; byłem więc na samej górze, na samym dole; byłem prawie we wszystkich krajach tego świata; poznałem wszystkie możliwe warianty ludzkie.
    Będąc lekarzem - poznalem też wszystkie fizyczne aspekty życia.

    Teraz, będąc w samotności - z dala od problemów - miałem szansę to wszystko przemyśleć, odpowiednio rozważyć.

    Codziennie rozmawiam ze sobą (spacerując myślowo po przeszłości, po świecie i teraźniejszości - pisząc swoje książki - rano i wieczorem);

    Codziennie wieczorem, na podsumowanie każdego dnia rozmawiam też z Panem Bogiem, który jest wszędzie, który jest blisko; czuję Go obok...

    Kilka lat temu postanowiłem wrócić do medycyny, nie jako lekarz ale jako terapeuta praktyk. Poznałem wtedy zasady Fizyki Kwantowej - oraz razem ze swoim bliskim znajomym, zaczęliśmy pracować nad rozwojem i stworzeniem Medycyny Cybernetycznej.
    Pracujemy nadal, jesteśmy już prawie na ukończeniu...

    Tak też ostatecznie powstała "Misja Mojego Życia".
    (Będę o tym jeszce dużo pisał w "AMEN").

    W wielkim skrócie:
    Moim głównym przesłaniem było, jest i będzie:
    "Pomagać innym ludziom żyć długo, zdrowo i szczęśliwie".
    Moim największym marzeniem życia jest: "Nieśmiertelność dla ludzi".

    Wiem, że to trudne, bardzo ambitne i może nawet nieosiągalne zadanie, być może niektórzy pomyślą sobie, że jestem psychicznie zaburzony... ale właśnie o to będę walczył - przez resztę swojego życia.

    Pozdrawiam

    Ryszard Opara
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • @interesariusz z PL 21:49:52
    Szanowny Panie,

    Miałem w życiu wielu pacjentów umierających na raka.
    Wiem dobrze jaki to jest trudny okres, pełen bólu i cierpienia.

    Wiadomo, dla każdego z nas, przyjdzie kiedyś taki dzień, gdzie będziemy musieli pożegnać się i odejść w zaświaty, ale...

    Gdybym ja miał możliwość wyboru, wolałbym zrobić to szybko, bez bólu - może w czasie snu - natychmiast.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • @Andrzej Madej 18:41:17
    Witam,

    Miło, że się odezwałeś i mam nadzieję, że czytasz moją autobiografię.

    Wrażliwość jest niewątpliwie jedną z najbardziej trudnych do kontroli - cech ludzkich - ale cóż takie to nasze życie.

    Kiedyś miałem podobną "przygodę pokerową".
    Mianowicie, po zakończeniu studiów WAM - każdy z nas w koszarach - akademiku w Łodzi - musiał się "rozliczyć" z zakwaterowaniem, pobrać mundury, broń oficera, rozliczyć się z książkami itd.
    Trwało to wszystko około tygodnia.
    Wcześniej jednak, każdy z nas, swieżo promowanych oficerów otrzymał pierwszą wypłatę, która była duża, chyba 3 miesiące pensji "z góry".
    W ciągu dnia - rozliczaliśmy się ze wszystkich rzeczy z Szefem Kompani i Roku - a nocami i wieczorami... graliśmy w pokera.
    Mnie akurat wyjątkowo szła karta (nie wiem dlaczego) i jakoś wygrałem dużo pieniędzy. Rano, patrząc na kolegów, którzy przegrali całą pensję i byli smutni - zrobiło mi się ich żal... Chciałem im oddać pieniądze...ale oni nie chcieli przyjąć, twierdząc, że to sprawa honorowa...

    Od tej pory nigdy więcej nie grałem w pokera...

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • @andrzejw 18:18:07
    Szanowny Panie Andrzeju,

    Hipokrates - "Ojciec Medycyny" powiedział kiedyś (w starożytności) dwa słynne zdania:

    1. "Primum Non Nocere" - Po pierwsze nie szkodzić -
    (To jest właśnie moje życiowe MOTTO) -

    2. "Medice Cura Te Ipsum" - Lekarzu lecz sam siebie.
    Tu się z Hipokratesem nie zgadzam. Moim zdaniem powinno być:
    "Homine: Audite, Cognite de Corpore et Cura te Ipsum" -
    Człowieku poznaj i słuchaj własnego ciała - lecz sam siebie.

    Tak własnie - jak jest napisane w Delfach.

    Od wielu już lat, staram się żyć i postępować według tej zasady.
    Podobnie też doradzam innym ludziom.

    Moim zdaniem - wyniki mam znakomite. Kiedyś miewałem rozmaite choroby, dolegliwości współczesnej cywilizacji (podwyższony chlesterol, podwyższone ciśnienie krwi; nadwagę; zaburzenia rytmu serca itd itd.)

    Obecnie nie choruję na nic. Nie mam żadnych dolegliwości, bolów...Nic.
    Czuję się znakomicie... i mam zamiar żyć...ponad 125 lat - a może 151.

    Będę o tym pisał i wszystko wyjaśniał w następnych odcinkach oraz publikacjach.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • @staszek kieliszek 07:04:54
    Szanowny Panie Staszku,

    Niestety to wszystko prawda.
    Medycyna współczesna/konwencjonalna; to po prostu jeden wielki interes.
    Szczególnie jest to widoczne w krajach takich jak USA, gdzie absolutnie rządzi pieniądz.

    Zresztą cały czas o tym piszę, i między innymi dlatego przestałem wierzyć - a w zwiazku z tym praktykować jako lekarz medycyny konwencjonalnej.

    Ale po latach przerwy i rozmyślań - zdecydowałem wrócić do medycyny naturalnej. Uważam, że to jedyna szansa na przyszłość ludzkości.

    Właśnie to stało się "Misją Mojego Życia".
    Trochę już o tym wspominałem i w najbliższej przyszłości będę o tym pisał coraz więcej. Mam bardzo wielkie, ambitne plany.

    Zobaczymy co uda mi się zrobić.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • @krysz 11:38:20
    Drogi Panie Krysz,

    Cóż za piękny poemat napisał Pan - w formie komentarza.
    Czytałem Pana komentarz wiele razy - i też łzy miałem w oczach.
    Teraz nie mogę sobie znaleźć miejsca...w rzeczywistości.
    Posłuchałem Rynkowskiego - i jakoś mi nie przeszło. I nie chce przejść.

    Być może dlatego też właśnie kiedyś doszedłem do wniosku, że nie nadaję się na lekarza - jestem zbyt emocjonalny...
    Przecież nie mogę płakać z pacjentem, który umiera na moich oczach.
    A ja nie mogę zrobić nic - aby mu pomóc.
    Aby zatrzymać bezględność czasu, przeznaczenia.

    Ale teraz postanowiłem wrócić do medycyny...
    Bo teraz wiem jak pomóc...Całą resztę życia będę próbował pomagać...

    Bardzo żałuję, że jakoś tak nasze drogi się ułożyły, że nie poznaliśmy się wcześniej, kiedyś tam... może mógłbym pomóc.
    Może bylibyście z Anną - dalej razem...

    ALE...Niech Pan nie daje za wygraną, jesteście nadal razem z Anną.
    Spotkacie się niedługo znowu - w Raju Istnienia.

    Pozdrawiam najserdeczniej.

    Ryszard Opara
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • @Robik 06:31:08
    Tak rzeczywiście jest. Pierwsze objawy tego nowotworu, występują późno.

    Rak Trzustki zwykle diagnozowany jest na końcowym etapie rozwoju, zwykle kiedy już jest za późno na leczenie operacyjne -z uwagi na enzymy, nacieki w wątrobie, przerzuty do wielu miejsc ciała.
    Również dlatego, że trzustka jest blisko połączona z wątrobą i innymi narządami Układy Pokarmowego.

    Jest obecnie coraz więcej praktycznych, doświadczalnych metod leczenia raka trzustki - będę jeszcze o tym pisał.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • @staszek kieliszek 04:45:52
    Szanowny Panie,

    Oczywiście znam doskonale osiągnięcia, sukcesy i problemy/kłopoty Pana Dr Stanisława Burzyńskiego.
    Jeden z niewielu, który ma odwagę w USA - przeciwstawić się interesom wielkich firm farmaceutycznych (Big Pharma Companies).

    Nie ze wszystkim się zgadzam, ale w sumie osiągnięcia Dr Burzyńskiego są niepodważalne. Mam nadzieję historia medycyny nie zapomni o nim.

    A to też rzeczywiście historia- materiał - na niekończący się film/serial o współczesnej medycynie i terapii nowotworów.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • @katparanoi 03:56:50
    Witam Pana,

    Życzę powodzenia na dzisiejszej rozprawie...
    Niestety dzisiejsza Medycyna - tzw. Konwencjonalna jest - jak ja to mówię na "skrzyżowaniu drogi do nikąd".

    Medycyna współczesna - to jeden wielki interes. Liczą sie tylko pieniądze - a przecież również wiadomo, że wyleczenie człowieka to żaden interes.

    Największy interes polega na sprzedawaniu chorym leków i technologii, na sprzedawaniu im nadziei na zdrowie.
    Samo zdrowie (nadzieja na zdrowie) - jest tylko i wyłącznie pretekstem robienia interesów. Człowiek jest dozgonnym płatnikiem.

    Czekam na kontakt.

    Wszystkiego Dobrego
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.64
  • Wspaniały Koncert
    Szanowna Pani,

    Wspaniały koncert.
    Dziękuję Pani bardzo za interesujący artykuł no i muzykę z załączeniu.
    Uwielbiam ten koncert - i dlatego po wysłuchaniu, wpuściłem go od razu na 1SG. Posłucham go jeszcze raz, tuż przed odejściem w podswiadomość.

    Czyż może być na świecie coś wspanialszego niż muzyka?
    Tylko człowiek ze wspaniałą słowiańską duszą potrafi to skomponować a potem zagrać.

    Przesyłam podziękowania i niskie ukłony.

    Ryszard Opara
    Wielkie Wykonania-S.Rachmaninow-II Koncert fort.-S.Richter
  • @kowal 17:55:31
    Szanowny Panie Kowal,

    Właściwie o co Panu chodzi?
    Rozumiem, że Pan nie bardzo wierzy w to co ja piszę.
    Pańska sprawa i ja to szanuję.

    Ale uprzejmie proszę o szersze wyjaśnienie znaczenia tego komentarza.
    Jeżeli Pan tego nie potrafi... to moze niech Pan nie czyta mojej biografii.
    Może niech Pan wróci do swojej "kuźni" - może to odpowiednie miejsce - dla Pana.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.63
  • @Robik 06:02:51
    Witam

    Dokładnie - tak właśnie jest...

    Jak można udowodnić, że się czegoś nie zrobiło...20 parę lat wcześniej.

    Sędzia nie dał wiary słowom szanowanego, czcigodnego duchownego, tylko uwierzył...oskarżeniom młodego, zbulwersowanego narkomana.
    To wszystko jest wprost nie do wiary.

    Pierwsza ława przysięgłych nie dała wiary słowom tego narkomana - to co zrobił sędzia - zmienił (dobrał sobie inną) ławę przysięgłych.
    Przeciwników koscioła. No i tak załatwił sprawę.

    Jestem w 100% pewien, że gdyby rzeczywiście cos takiego wydarzyło się Kardynał George Pell - przyznałby się do winy.

    Oczywiście nie mam 100% pewności, ale patrząc na Kardynała Pella, widzę, że On przyjął karę na siebie - jako karę, za grzechy ludzkości - zdecydował zostać męczennikiem.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.63
  • @goodness 08:13:45
    Szanowny Panie,

    Proszę wybaczyć ale nie do końca rozumiem Pana komentarza.
    Jest ciekawy, ale co on oznacza...?
    Prosze o odpowiedź

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.62
  • @Robik 00:29:47
    Witam Panów,

    Zgadzam sie z opinią Pana Robika,

    Uważam, że Kardynał George Pell - został niesłusznie oskarżony i skazany na wyrok więzienia.
    Jak zresztą on mógł się obronić, udowodnić swoją niewinność...
    Zrobiono pokazowy proces w określonym celu - aby się pozbyć Kardynała, który zaczął ingerować w bardzo niejasne sprawy finansowe Watykanu.

    W latach osiemdziesiątych/dziewięćdziesiątych mieszkałem w Sydney - (Eastern Suberbs) - w parafii, gdzie G. Pell był wówczas Arcybiskupem.
    Spotkałem go nawet parę razy, rozmawiałem z nim, po mszy...
    Osobiście nie wierzę, aby Kardynał Pell - mógł coś takiego zrobić.
    Zresztą, to o co jest oskarżany -było po prostu niemożliwe do zrobienia. -w tym miejscu i o tej porze dnia, jest tam po prostu mnóstwo ludzi...

    Czytałem na ten temat wiele, w Australii - Taka jest moja opinia.

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.63
  • @katparanoi 17:20:34
    Szanowny Panie,

    Mam nadzieję, będziemy w kontakcie - na PW.
    Napisałem do Pana wiadomość - czekam na odpowiedź.

    Tak przy okazji - swoją biografię chciałbym kiedyś opublikować w fromie
    książkowej - ma Pan jakiś pomysł?

    Pozdrawiam
    AMEN-Autobiografia Naukowa-Odc.63

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031